Pokochaj albo zabij (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,47 zł

26,47 zł 41,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czasem największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko śpią tuż obok.

Isabelle Rodriguez od dziecka była przygotowywana do roli, którą wyznaczył jej ojciec. Jako córka mafiosa musiała wcześniej czy później zacząć działać na rzecz rodziny. Więc kiedy kończy dwadzieścia jeden lat i otrzymuje pierwsze poważne zadanie, jest wniebowzięta.

Jej ambitny, bardzo potężny ojciec chce poszerzyć wpływy o Nowy Jork. Isabelle musi rozpracować całe podziemie narkotykowe w mieście. W końcu odkrywa sieć dilerów i trafia na ważny trop, który prowadzi do klubu „Rising Sun”. Kobieta czuje, że właśnie w tym miejscu znajdzie odpowiedzi dla swojego ojca.

Przez przypadek poznaje tam tajemniczego mężczyznę. Nieznajomy ją fascynuje, więc postanawia się do niego zbliżyć. Isabelle podejrzewa, że może on mieć coś wspólnego z mafijnym rynkiem narkotykowym.

Alessandro Salvatore szybko udowodni Isabelle, że życie, jakie do tej pory znała, wcale nie było trudne. I pokaże, jak bardzo się myliła, nie dostrzegając w mężczyźnie niebezpieczeństwa oraz jego mrocznej natury.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pokochaj albo zabij
Seria: Pod przykrywką
Autor: Ancerowicz Weronika
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-01-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 300 x 140
Indeks: 40663395
średnia 4,7
5
106
4
24
3
7
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
02-02-2022 o godz 21:18 przez: Patrycja | Zweryfikowany zakup
Isabelle Rodriguez- córka mafiosa, jednego z najbrutalniejszych ludzi w mafijnym światku. Zaprogramowana niczym maszyna do zabijania. Bezuczuciowa i niezwykle posłuszna. Wyjazd do Nowego Jorku miał być dla niej szansą na pokazanie, że kobieta nie jest wcale taka słaba. Alessandro Salvatore- brutalny, bezwzględny, tajemniczy i zagadkowy. Człowiek, którego tożsamości jest tajemnicą. Weronika Ancerowicz napisała książkę, która zdecydowanie może wywołać różne reakcje. Zacznijmy od tego, że akcja toczy się nieco wolno. Jednak dokładność, z którą została opisany każdy szczegół, według mnie, działa na plus. Główna bohaterka zdecydowanie ma trudne życie. Wybory których musi dokonywać są śledzone ze szczególną uwagą przez wszystkich którzy uważają, że kobieta nie nadaje się do mafii. Młodej dziewczynie, która zdecydowanie za szybko musiała dorosnąć, przyjdzie zmierzyć się z własnymi demonami, a Alessandro, który pojawi się w jej życiu zdecydowanie nie ułatwi jej tej sytuacji. Tej dwójce przyjdzie zmierzyć się z czymś co musieli nauczyć się ukrywać głęboko w sobie, a mianowicie z własnymi uczuciami. Co przyniesie im ich spotkanie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-02-2022 o godz 00:09 przez: Liwia | Zweryfikowany zakup
Ze wszystkich książek mafijnych jakie czytałam ta jest jedną z moich ulubionych. Polecam wszystkim to jak duzy był plottwist wydarzeń jest nie do wiary.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-01-2022 o godz 18:33 przez: Vanessa | Zweryfikowany zakup
Ksiazka naprawdę jest dobra, końcówka jednak mnie zawiodła, nie spodziewałam się Tego.. ale warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2022 o godz 16:34 przez: Rozalia | Zweryfikowany zakup
świetna historia, czekam na kontynuację!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2022 o godz 15:57 przez: Anastazja | Zweryfikowany zakup
Jedna z lepszych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-01-2022 o godz 15:14 przez: Jadzka.aa
Trzy słowa, którymi mogłabym określić tę książkę? Nietuzinkowa, wyśmienita, perfekcyjna. Okej, mogę jeszcze powiedzieć,że była: zjawiskowa, idealna, dopracowana, dojrzała, przemyślana, zmysłowa choć mało "romantyczna", ekscytująca i nieprzewidywalna. Isabelle jest córką niebezpiecznego i bezwzględnego bossa mafii. W mafijnym świecie nazywana żmiją, lecz mało osób wie jak tak naprawdę wygląda, mało kto miał możliwość spotkać ją osobiście. Pod przykrywką uczennicy wyjeżdża do Nowego Jorku, by zebrać dla ojca potrzebne informacje. Od tamtej pory nie jest już Isabellą Rodriguez, a Inez Santos. Pod przykrywką uczennicy musi znaleźć pewne informacje, które pomogą jej ojcu na poszerzenie wpływów. Wszelkie "tropy" prowadzą do Rising Sun — jednego z nowojorskich klubów. Tam wpada na pewnego tajemniczego mężczyznę, który jakimś cudem budzi w niej głęboko skrywane uczucia.Alexander miał być mężczyzną na jeden wieczór. Jednak nie wszystko jest takie proste, jakby się mogło wydawać... Kim tak naprawdę jest Alexander? Czy Bella dostarczy dowodów, jakich oczekuje od niej ojciec ? Czy może straci czujność ? Jakie konsekwencje będzie niosła za sobą nowa znajomość ? Biorąc w ręce "Pokochaj albo zabij" kompletnie nie spodziewałam się tego, że ta książka rozwali mnie emocjonalnie, że będę pragnąć każdej strony. Nie spodziewałam się tego, że dostanę coś więcej niż tylko debiut, że dostanę książkę, która swoją dojrzałością, perfekcjonizmem i fabułą zmiecie mnie z planszy. Ta pozycja jest powiewem świeżości na naszym rynku, jest nietuzinkowa, a autorka nie idzie utartym szlakiem, daje nam historię pełną sensacji, zwrotów akcji, bez aranżowanego małżeństwa, ale z mnóstwem niebezpieczeństw, które my- czytelnicy będziemy odczuwać na każdym kroku. Z ogromnym zainteresowaniem będziemy śledzić losy głównych bohaterów i przyglądać się ich poczynaniom. Jest nieprzewidywalna, nieprzyzwoicie dobra i hipnotyzująca. Wciąga w swój brudny i niebezpieczny świat od samego początku, trzyma w napięciu do ostatniej strony. Jest niezwykle uzależniająca. Autorka ma bardzo przyjemne, ale i dojrzałe pióro. Czaruje słowem, manewruje emocjami i odczuciami czytelnika. Dodatkowo książkę ubarwiają mocni, charakterni bohaterowie. "Pokochaj albo zabij" to książka, która uzależnia, a jej zakończenie wbija w fotel. To książka, którą, dla której warto zarwać noc i warto o niej mówić. To naprawdę bardzo dobrze napisany debiut, a emocjonujące zakończenie sprawiło, że już teraz z ogromną niecierpliwością czekam na kolejny tom, bo coś czuję, że nie raz nas zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
14-02-2022 o godz 00:17 przez: Book Coffee Cake
Bohaterką tej historii jest Isabella Rodriguez. Córka największego mafiozo w Los Angeles. Od dziecka była przygotowywana do swojej roli. Potrafiła zabijać gołymi rękami, była jak cień. Nie wielu wiedziało kim jest, jedynie najbliższa rodzina i podwładni, a ci którzy wiedzieli kim jest kobieta, już nie żyli. Gdy ojciec nareszcie pozwala się wykazać Isabell jest wniebowzięta. Jej zadaniem jest rozpracować całe podziemie w Nowym Jorku, tak aby jej ojciec mógł wejść i przejąć ten teren. Nie będzie to łatwe, jednak dla Rodriguez nie ma rzeczy niemożliwych. Trop doprowadza ją do klubu „Rising Sun”. W środku kobieta poznaje mężczyznę o imieniu Alessandro. Wpada jej w oko, jednak sama jeszcze nie wiem z kim tak naprawdę zadarła. Mężczyzna również nie jest świadomy tożsamości tej tajemniczej kobiety. Ich drogi się skrzyżują, ale nie w taki sposób w jaki oboje myśleli.. „Spróbowałam doprowadzić się do porządku, bo serce wciąż biło mi po koszmarze, a sama zaczęłam odczuwać nieznane mi dotąd wyrzuty sumienia. Nie mogłam sobie na to pozwolić. Nie mogłam pozwolić uczuciom przejąć władzy nad moimi myślami Bo wtedy już bym się nie pozbierała”. Jeśli miałabym wymienić swoją ulubioną książkę na ten moment, to z pewnością „Pokochaj albo zabij” znalazłoby się na szczycie mojej listy. I nie, nie chcę tutaj słodzić, ale nie mogę być sprzeczna z samą sobą, tylko dlatego, że jest to debiut. Autorka po prostu zachwyciła mnie tą historią. Jestem ogromnie wdzięczna, że postanowiła na silną postać kobiecą. Dosłownie rozpływałam się podczas czytania, bo jak dobrze wiecie (lub nie) uwielbiam silne kobietki w książkach, więc już na samym początku autorka miała mnie w kieszeni. Isabell była nieustraszona, odważna i przebiegła. Ojciec od małego wpoił jej, że miłość nie istnieje, a emocje są naszą słabością. Kobieta nigdy nie podważyła jego zdania, wiedziała czym to się kończy. Nie mogła pozwolić sobie na uczucia, mimo, iż czuła, że Alessandro nie jest jej obcy. Nie straszne były jej tortury czy też zabicie z zimną krwią. Alekssandro był do niej bardzo podobny. Oboje pochodzili z mafijnego światu i mieli podobne odczucia co do związku. Nie ufali sobie. Byli przecież wrogami, a mimo to wyczuwalna była między nimi więź. I to właśnie ta chemia najbardziej zapadła mi w pamięci. Ta relacja nie była podobna to tych, które już wielokrotnie czytała. Autorka nie stawia na banalnie rozwiązania. Zaskakiwała nas na każdym kroku. Akcja była bardzo dynamiczna, dużo się działo, przy czym nie było tutaj miejsca na nudę. Książka już od pierwszej strony całkowicie mnie wciągnęła. Dlatego koniecznie musicie sięgnąć po tą historię. To nie jest słodki romans. To w dużej mierze nie jest nawet romans mafijny. Mafia. Namiętność. Akcja. Niebezpieczeństwo. Tajemnica. Zdrada. Zemsta. – tak opisałabym w skrócie całą fabułę. To książka o kobiecie, która musi zmierzyć się z tym co zawsze uważała za najważniejsze a tym co jednak ważnym jest. Musi zaufać wrogowi, który jest przyjacielem? A może nim nie jest? Dziewczyna będzie musiała podjąć decyzję, która być może okaże się najgorszą w jej życiu.. Co do zakończenia, nie liczcie na słodkie zakończenie tej historii. Od początku wiedziałam, że autorka nie zostawi nas z uśmiechem na twarz. Jednak, czy jestem na nie zła? Nie. Uważam, że jest całkowicie spójne z całą historią. Skoro historia była słodko – gorzka, to dlaczego zakończenie miałoby być słodkie? No właśnie. Dlatego cieszę się, że autorka od początku do końca była szczera i autentyczna. Wiedziała jak chce poprowadzić tą historię i tak zrobiła. Stworzyła świetnie wykreowanych bohaterów i historię od której nie można się oderwać. Nie będę pisała, że polecam tą książkę, bo możecie to wyczytać już wcześniej. Napiszę, że koniecznie każdy musi mieć tą książkę u siebie. Nie widzę innej opcji. „Znajdę Cię, gdziekolwiek byś się nie ukryła. Nie przestawaj oglądać się za siebie”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2022 o godz 10:20 przez: Agata i Karolina
"– Nie bierz tego do sie­bie. Nic do cie­bie nie mam, ale w tym świe­cie pa­nu­je jedna za­sa­da: zabij albo sam zo­sta­niesz za­bi­ty." "Pie­kło jest puste, a wszyst­kie dia­bły są tutaj." "Pokochaj albo zabij" to debiutancka powieść Weroniki Ancerowicz jaką miałyśmy okazję przeczytać z początkiem 2022 roku. Autorka stworzyła fabułę, która mimo iż by się wydawało jest podobna do tej wszechobecnej to jednak cechuje ją oryginalność i pewna nietuzinkowość. Inez San­toz a tak naprawdę Isabelle Rodriguez na­le­ży do jed­ne­go z naj­więk­szych kar­te­li nar­ko­ty­ko­wych na za­chod­niej pół­ku­li. Jej oj­ciec oceniany jest jako naj­groź­niej­szy i naj­bar­dziej po­szu­ki­wa­ny ma­fij­ny bos­s od cza­sów Pablo Esco­ba­ra. Odkąd się uro­dzi­ła, ota­cza­li ją sami ma­fio­zi co m.in sprawiło, że musiała szybko dorosnąć i stać się twardą, niezależną kobietą bez skrupułów. Pozbawiona jakichkolwiek wyrzutów sumienia, potrafiąca perfekcyjnie kłamać, kraść, torturować i zabijać wiernie służy ojcu i bez zająknięcia spełnia jego wszelkie życzenia. Tym razem jej zadaniem jest podbicie Nowego Jorku. Czy wszystko pójdzie gładko? Jakie przeszkody staną jej na drodze do osiągnięcia kolejnego postawionego sobie celu? "Oj­ciec był za­chłan­nym su­kin­sy­nem, ale jed­no­cze­śnie moim naj­więk­szym au­to­ry­te­tem. Skoro chciał wła­dzy, ja dla niego po nią się­gnę, choć­bym nie wiem, jak bar­dzo miała mieć potem za­krwa­wio­ne ręce." Alexander czyli Alessandro Salvatore zdecydowanie nie jest facetem z, którym ktokolwiek z nas chciałby mieć coś wspólnego zwłaszcza jeżeli mielibyśmy mieć z nim na pieńku. Mimo postawy chłodu i opanowania jest mężczyzną niezwykle niebezpiecznym z którym nie powinno się igrać bo nie będzie miał żadnych skrupułów dla swojej ofiary. Co połączy go z Isabelle, która należy do obozu wroga? A może nigdy się to nie stanie i będą zmuszeni zawsze ze sobą walczyć? "Wy­glą­dał jak ktoś, kto w życiu do­świad­czył już zbyt wiele. Zbyt wiele wi­dział, zbyt wiele prze­żył. Żadna emo­cja nie wy­do­sta­wa­ła się u niego na ze­wnątrz. Wy­da­wa­ło mi się, jak­bym spa­da­ła w ot­chłań. A co naj­dziw­niej­sze, zo­ba­czy­łam w nim sie­bie. Zde­cy­do­wa­nie za czę­sto wi­dzia­łam w lu­strze tę pust­kę, którą teraz zo­ba­czy­łam u niego. Gdy tylko na­wią­za­li­śmy kon­takt wzro­ko­wy, po­czu­łam, że jakiś dreszcz prze­biegł po moim krę­go­słu­pie. Cały on ema­no­wał czymś mrocz­nym i ma­gne­ty­zu­ją­cym. Jesz­cze nikt nigdy nie wy­warł na mnie ta­kie­go wra­że­nia. Po raz pierw­szy w życiu mia­łam ocho­tę, aby ktoś mnie… do­tknął." "Pokochaj albo zabij" jest kolejną książką, którą możemy zaliczyć do grupy tych naprawdę udanych debiutów. Widać ogrom pracy jaki autorka włożyła w stworzenie tego tytułu. Zdajemy sobie sprawę, że może to dosyć często zaznaczamy ale uważamy, że w obecnym czasie gdy o niektórych książkach można powiedzieć krótko "chaos" trzeba to podkreślić. Bohaterowie należą do tych silnych, mocnych i dumnych którzy się nie cofną przed niczym i nikim. Historia jest zdecydowanie bardzo przemyślana, spójna i w większości aspektów dopracowana. Niestety jednak w naszym odczuciu opisów znajdujących się w książce było nieco zbyt dużo przez co czytanie momentami szło nam dość opornie a historia się czasami dłużyła. Naszym zdaniem niektóre sceny np. z akademikiem w tle można było usunąć na rzecz rozwinięcia innych które bardziej potrafiły zaciekawić jak nielegalne walki i sytuacja jaka miała tam miejsce. Wg. nas fantastycznym zabiegiem byłoby przedstawienie historii nie tylko oczyma głównej bohaterki ale i również samego Alessandra, którego uważamy za postać niezwykle tajemniczą i intrygującą. O "Pokochaj albo zabij" można powiedzieć, że jest książką, która na pewno nie raz i nie dwa was zaskoczy, przysporzy wielu wrażeń a samo jej zakończenie pozostawi was z szeroko otworzoną buzią i myślą "co jest k...a!?" Polecamy 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2022 o godz 19:20 przez: Marta
”Pokochaj albo zabij“ Zanim dostałam egzemplarz tej książki, wpadło mi w oko już wiele pozytywnych opinii na jej temat, cytaty , które przyciągały do tej niej . Ale też sama autorka dała jasno do zrozumienia , że to nie jest romans mafijny, że wątek romantyczny nie jest tu dominujący i najistotniejszy . Przez to nieco martwiłam się, że jednak mi ta książka do gustu nie przypadnie, bo dla mnie ten wątek romantyczny zawsze jest ważny .. Aleee ta książka ani przez chwile mnie nie rozczarowała, nie nudziła i nie mogłam się wręcz od niej oderwać. To mafia w najczystszym wydaniu , mocna , chwilami przerażająca i naprawdę dobra. Ciężko uwierzyć, że to debiut bo poziom jaki tu zaprezentowała autorka jest wyjątkowo wysoki i imponujący. Isabelle Rodriguez to wyjątkowo niebezpieczna kobieta, od dziecka przygotowywana do życia w mafii, do wypełniania zadań powierzonych przez ojca , który jest capo. Gdy postanawia on poszerzyć swoje wpływy o Nowy Jork , Isabella wciela się w Inez Santos, zwyczajną studentkę , aby poznać tożsamość bossa Nowojorskiej mafii. Przyznam, że Bella jest wyjątkowo silną i wyrazistą bohaterką, jednak ciężko mi było ją polubić, wiele jej decyzji mnie wręcz do niej zniechęcało. Ale jednak, robiła to wszystko bo była wychowana tak, a nie inaczej i dążyła do wyznaczonego jej celu. Po trupach. Byle tylko ojciec nie był rozczarowany, byle tylko mu zaimponować. To i fakt, że były chwile gdy naprawdę czuła się źle z tym co robiła, ją nieco usprawiedliwia , na tyle bym może nie pałała do niej wielką sympatią ale jednak szanowałam ją jako bohaterkę. Alessandro Salvatore to ewidentnie samiec alfa. Mężczyzna z pozoru wydaje się pozbawiony uczuć i skrupułów jak sama Isabelle. Jednak coś ich do siebie ciągnie. Czy tylko ta pustka jaką oboje mają w oczach ? Niby nie romans ale jednak relacja , chora i skomplikowana , jaka jest między tą dwójką , jest istotnym punktem w tej historii . Isabelle zbiera informacje, stara się wybadać teren , poznać strukturę mafii, jednocześnie sprawdzając czy jej podejrzenia odnośnie Alessandro , są zasadne. Podobało mi się to , że autorka nie zrobiła z tej bohaterki takiej idealnej, nieomylnej i wszystko wiedzącej. Isabelle brała pod uwagę, to że może się mylić, że intuicja może zawieść , że podejrzenia mogą być błędne. Nie brała niczego za pewnik . Także Alessandro nie wiedział jak odebrać pojawienie się tej kobiety, czy uznać ją za zagrożenie. Nie potrafił uwierzyć w podane przez nią informacje na jej temat. Ale to jak potoczyła się akcja, prawda na temat Isabelle , zaskoczyła ich oboje . Nic nie było takie jakim się wydawało. Autorka zaskoczyła wielokrotnie zarówno mnie jako czytelniczkę , jak i samych bohaterów. Ostatnie rozdziały tej książki to istna jazda bez trzymanki. Informacje jakie otrzymujemy - szokują. Wydarzenia do jakich dochodzi , zarówno przerażają jak i poruszają. Nie brakuje elementów zaskoczenia. Bez wątpienia, jedno z bohaterów stało się nie tylko moim wrogiem i mam szczerą nadzieję, że w drugim tomie , ktoś otrzyma to na co zasłużył. Lecz samo zakończenie jest tak niepasujące (mi konkretnie) do całości, że mam szczerą nadzieję, że autorka robi sobie jakieś żarty, że to taka zagrywka i w kolejnym tomie mi ulży jak się okaże , że nas tylko wodzi za nos. No po prostu to tak być nie może, ja się absolutnie nie zgadzam i jak najszybciej chcę wiedzieć co dalej. Dopiero początek roku , a za mną już nie jeden wspaniały debiut, cieszę się, że po latach omijania polskich książek , dałam szansę naszym autorkom i jestem dumna z tego jaki poziom prezentują. Warto sięgać po polskie książki i dawać szansę debiutantom , bo można trafić na takie perełki jak właśnie ta książka. Polecam gorąco i dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe za możliwość jej przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-01-2022 o godz 23:23 przez: Kamila
🔥Recenzja🔥 "Skup się na zdobywaniu zaufania ludzi wokół. Nie wiesz, kto i w którym momencie będzie Ci potrzebny" Isabelle Rodriguez. Kobieta o dwóch twarzach. Jest niczym kameleon. Dostosuje się do każdej sytuacji. Za dnia zwykła uczennica, nocą zaś córka mafiosa, która ma do wykonania misję. Misję, do której była przygotowywana od dziecka. W końcu wybił jej czas, w którym może się wykazać. Nowy Jork. To on jest jej głównym celem. Potężne miasto i jedna kobieta, która musi rozpracować podziemie narkotykowe. Wydaje się to niemożliwe prawda? To chyba nie wiecie, na co stać Isabelle. Nie dajcie zwieść się jej urokowi. Czasami to, co piękne na zewnątrz, w środku ma niszczycielską moc. Była przygotowana na każdy możliwy scenariusz, jednak jeden wieczór, jedno spotkanie sprawiło, że jej twierdza została naruszona. Alessandro Salvatore. To on wtargnął w jej życie. Stał się dla niej zagadką. Biła od niego aura tajemniczości, która przyciągała ją niczym magnes. Czy ten przystojny mężczyzna, sprawi, że jej czujność zostanie uśpiona? Do czego doprowadzi jej nieposłuszeństwo? "Pokochaj albo zabij" to książka, która owinie się wokół ciebie, jak macki ośmiornicy. Nie puści cię, dopóki jej nie skończysz. Autorka na samym początku powinna zaznaczyć, że książkę czyta się na własne ryzyko, ponieważ sięgając po nią, nie będziecie w stanie się od niej oderwać. Osączyć was z każdej strony i wciągnie w niebezpieczny i krwawy świat mafii. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Jednak razem tworzą coś na kształt bomby, która z każdym ich kolejnym spotkaniem jest coraz bliżej wybuchu. Dwa ogniste temperamenty, które niszczą swoich przeciwników. Sieją zagładę osobom, które wtargną na ich drogę. Czy odważysz się być ich przeciwnikiem? Sięgając po tę książkę, wiedziałam, że jest to debiut, ale kiedy skończyłam ją czytać, po prostu powtarzam sobie jak mantrę "nie, to jest jakiś żart". Byłam totalnie oszołomiona, że jest to pierwsza książka autorki, która w dodatku jest romansem mafijnym. Tutaj pojawia się kolejne zaskoczenie. Nie jest to mafia, jaką znacie. W tej książce zostajemy przeniesieni w nowy wymiar romansu mafijnego. Uwierzcie mi takiego, jeszcze nie czytaliście, gdzie tajemniczość miesza się z nieprzewidywalnością. Tutaj niczego nie jesteśmy pewni. Nie wiemy, w którym momencie zostaniemy zaskoczeni. I właśnie takim momentem jest zakończenie. Po prostu autorka nie ma serca... Jak można w taki sposób zakończyć historię. Kiedy myślałam, że wiem, jak zakończą się losy bohaterów, w jednym momencie to wszystko zostało przekreślone, a ja pozostałam w totalnej dezorientacji. Jeśli ta książka jakimś cudem jeszcze nie trafiła w wasze rączki, to gorąca was zachęcam, abyście to zmienili. Tylko pamiętajcie, ta książka niesie ze sobą ryzyko tego, że nie będziecie w stanie jej odłożyć. No i na koniec podziękowania. Chociaż powinnam napisać zażalenie za taką końcówkę. Dziękuję @weronika_ancerowicz za napisanie książki, która sprawiła, że przeżyłam niezapomnianą przygodę w mafijnym świecie. Nie spodziewałam się, że tyle emocji przejdzie przez mój umysł, a sytuację, które miały miejsce w książce rozbiją mnie na kawałki. Jest to książka, która powinna znaleźć się na szczycie mafijnych romansów. Dla mnie ta książka stała się numerem 1 tego roku i wysoko postawiłaś poprzeczkę innym historią z tego gatunku. Dziękuję. A i bym zapomniała. Czekam na kolejną moc wrażeń w 2 części tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2022 o godz 19:32 przez: booksinpink
Tytuł: „Pokochaj albo zabij” Seria: #1 „Pod przykrywką” Autor: Weronika Ancerowicz Wydawnictwo: NieZwykłe Moja ocena to 10/10. Dziękuję za egzemplarz do recenzji @wydawnictwoniezwykle Isabelle Rodriguez działa pod przykrywką na terenie nowojorskiej mafii. Jej zadaniem jest odkryć tożsamość tamtejszego bossa i dostarczyć te informacje ojcu. Isabelle do tej roli przygotowywana była od zawsze, ojciec już od małego wpajał jej zasady lojalności wobec mafii, a dziewczyna wiedziała, że mafia to jej jedyny dom. Podczas swojej misji dowiaduje się coraz to nowych informacji, pewnego dnia trafia do klubu nocnego, którego właścicielem jest Alessandro Salvatore. To właśnie tam rozpoczyna się ta mroczna i pełna tajemnic historia. 🩸RECENZJA🩸 Już na samym początku można zauważyć świetny research, który jest niesamowicie dopracowany i tu należą się gratulacje dla autorki, gdyż żaden temat nie został ominięty, czy powierzchniowo opisany. Dopracowanie, tajemniczość i adrenalina to zdecydowanie przewodnie słowa tej książki. Jest to książka, w której wreszcie została dobrze wykreowana mafia. Świat mafijny we wcześniejszych książkach, które przeczytałam nie mają żadnego porównania z tym, co jest tutaj. Mocne i klarowne opisy, nie ukrywanie faktów i bezlitosne czyny to ta mafia, której szukam. Isabelle to dosadne opisy, dużo przemyśleń i co najważniejsze ukazanie jej, jako nieustraszonej, bezlitosnej, ale równocześnie pokazanie jej wrażliwości przez wspomnienia to coś, czego się nie spodziewałam. Takie połączenie nie jest łatwe do przekazania, a autorka zrobiła to w idealny sposób. Nie zaburzyła bariery między jej dwoma stronami, ale bez problemu poznajemy bohaterkę i jej serce w każdym najmniejszym szczególe. Prolog jest w tej sytuacji bardzo pomocny, pokazuje nam, że bohaterka już od najmłodszych lat uczona jest określonych zachowań, szkolona tortur, a wspomnienia w środku książki tylko pomogły nam dodać dwa do dwóch w jej historii. Alexander jest naprawdę tajemniczym bohaterem, pierwsze spotkanie z bohaterką jest zdecydowanie rozpraszające, nie do końca wiadomo, co z tego wyjdzie i kim on w zasadzie jest. Zderzenie się tak mocnych bohaterów i rozwinięcie ich relacji wyszło wspaniale, naprawdę wielu zdarzeń z książki nigdy bym się nie domyśliła, a pomaga w tym właśnie niepozorność mężczyzny. Nie jesteśmy wplątywani w bańkę, gdzie myślimy, że bohater się zmieni, nagle stanie się kochający. Tutaj obydwoje z bohaterów pochodzą z mafii (a jej niesamowite wykreowanie tylko pomaga wysnuć ten wniosek) i nie chcą, czegoś, czego nigdy będzie. Pokazanie wielu ostrych scen z udziałem głównych bohaterów pokazuje nieszablonowość ich relacji. Nie szukałabym tutaj wielkiej romantyczności po prostu nie ma na to miejsca, obydwoje żyją dla określonego celu, a miłość zdecydowanie nim nie jest. Debiut świetny, jestem pozytywnie zaskoczona i choć słyszałam o zakończeniu różnie opinie. Moim zdaniem jest wprost idealne. Przeżyłam wiele emocji podczas czytania od łez przez szok, podniesienie adrenaliny po uśmiech na ustach. Polecam przeczytać książkę, pokazuje ona zdecydowanie inną stronę mafii niż zostaje ona nam pokazana w tych popularniejszych romansach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-01-2022 o godz 18:42 przez: fem.czyta
Zacznę od tego, że przeczytałam tę książkę w jakieś cztery godziny. W końcu znalazłam na to czas i powiem szczerze, że po skończeniu przez dłuższą chwilę zastanawiałam się czy dodam tę recenzję tak szybko. Zapytacie (albo i nie), dlaczego… Cóż. Obraziłam się na zakończenie. Piekielnie się obraziłam. Okrutnie. Paskudnie. Straszliwie, drodzy państwo. Zapytacie (albo i nie), dlaczego? Otóż nie powiem wam, bo sami musicie sprawdzić, sięgając po ten zaskakujący debiut. Weronika wprowadza nas do świata, który od kilkunastu miesięcy góruje na polskich bookstagramach. Do świata mafii. I jasne, można powiedzieć, że to już nudne, czy co tam sobie chcecie, bo to fakt — motyw mafii się przejadł. Każdy łapie ten temat i chce zrobić swoją własną wersję złych mężczyzn z krwią na rękach (ja też, więc broń Bożu, nie mam nic do tego, każdy pisze co chce). Często jednak wielce reklamowana mafia, okazuje się… Niewypałem. Jak było u Weroniki? Zajebiście. I zaraz powiem wam, dlaczego. Isabella Rodriguez jest wyszkoloną przez ojca maszyną działającą na rzecz mafii. Otrzymuje zadanie w Nowym Jorku, które sumiennie wykonuje. Jest samotnikiem, nie angażuje się w żadne relacje i twardo stąpa po ziemi. Jej światopogląd załamuje się w momencie, gdy natrafia na mężczyznę, w którym widzi odbicie samej siebie. Alexander to młody mężczyzna, który od pierwszego zdania magnetyzuje. Również uznałabym go za samotnika, do tego perfekcjonistę i bezdusznego skurwiela. Od początku obdarzyłam go sympatią i uznałam, że do samego końca tak pozostanie. Uznałam, że będzie to kolejna historia o mafii, gdzie zaczniemy od oschłości, przejdziemy przez lekką brutalność i zakończymy na słodziakowie. Nic bardziej mylnego. Weronika zapewniła nam mafię. Serio, mafię. Nie brutalnych misiaczków, którzy po czasie pokazują swoją słabość do kobiet. Tutaj zalążek sympatii tańczy danse macabre z brutalnością. Brutalny jest Alessandro i brutalna jest Isabella. Nie ma litości. Nie ma słabości. Nie ma żadnego słodkiego przejścia. Jasne, jest uczucie. Ale jakie? Jak je w ogóle określić? To jest dobre pytanie. Ja wiem, wy musicie przeczytać i się zastanowić. Warsztat pisarski jak na debiut, jest moim skromnym zdaniem trochę za dobry. Nie wiem, gdzie Weronika szlifowała swoje umiejętności, ale zrobiła to naprawdę dobrze. Tekst czyta się szybko, płynnie i wciąga tak bardzo, że dziesiąta strona magicznie zmienia się w trzysetną, a potem nagle uderza cię w twarz napis „podziękowania”. To było zajebiście dobre, moi drodzy państwo. Pod względem bohaterów, fabuły, warsztatu i dosłownie wszystkiego. No, może poza zakończeniem, ale wiecie… Koniec pierwszej części jest równocześnie początkiem drugiej. A ja tej drugiej nie mogę się doczekać, bo bardzo mnie ciekawi co będzie dalej. Gratuluję debiutu, dziękuję za współpracę i cóż więcej mogę powiedzieć? Jeśli szukasz książki z mafią—mafią, to właśnie znalazłeś doskonałą, polską perełkę zrodzoną rękami Weroniki Ancerowicz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-01-2022 o godz 17:30 przez: Złotowłosa i Książki
Isabelle Rodriguez wychowywał tylko ojciec, choć tak naprawdę wychowanie wyglądało bardziej na szkolenie. Miała stać się doskonałym zabójcą. I tak się stało, jednak nigdy tak naprawdę nie była docenianą przez jedynego rodzica. Lecz trafia się ku temu okazja, bowiem Hector postanawia wysłać córkę do Nowego Jorku, aby ta rozpracowała tutejszą mafię. Już wkrótce trafia do klubu "La Perla", gdzie staje oko w oko z niezwykle intrygującym mężczyzną. Nie przewidziała tylko tego, że sam Alessandro Salvatore nie jest do końca tym, za kogo zaczyna go uważać. Co czeka na dziewczynę w Nowym Jorku? Jaki plan ma Salvatore? O co chodzi z ojcem dziewczyny? Kto stoi za wszystkimi wydarzeniami i jaki ma cel? Patrząc na okładkę i czytając opis miałam zarys, jaki klimat będzie miał debiut autorki. Nie przewidziałam tylko tego, że to naprawdę będzie tak bardzo sensacyjna, brutalna i jednocześnie gorąca historia. Już na samym wstępie umieściłam się wygodniej w fotelu i oddałam historii, jaką podarowała czytelnikom Weronika. Na pierwszy plan wysuwa się główna bohaterka i to ona wiedzie tutaj prym. Ale to nie jest żadna krucha lala co rusz szukająca ochrony. Ona sama doskonale daje sobie radę. Jest na tyle samodzielna i na tyle inteligentna, że zawstydziłaby niejednego mężczyznę. Jej charakter został dość mocno przesiany. Autorka odrzuciła plewy i zostawiła sam konkret. Isabelle to niezwykle silna kobieta. Pewna siebie, odważna, cwana, sprytna, silna psychicznie i doskonała aktorka. Co rusz mnie zaskakiwała swoim zachowaniem. Trochę w pewnym momencie zaczęła przypominać mi sławną Nikitę z serialu telewizyjnego, z Pęta Wilson w roli głównej. Tak samo opanowana i tak samo skuteczna. Alessandro od początku roztaczał wokół siebie taką aurę tajemniczości i niedostępności. Odważny, pewny siebie, temperamentny i brutalny. Finałowa scena bestialstwa w jego wykonaniu spowodowała, że treść żołądkowa podeszła mi do gardła. Pod względem sensacyjnym było bardzo dobrze wszystko rozpracowane i dopracowane w drobiazgach. Tylko z początku trochę dłużyło mi się to, ile główna bohaterka musiała się wykazać aby w końcu wejść na wyższy poziom akcji. Tak samo że scenami miłosnymi. To oczekiwanie było trochę frustrujące ale sam fakt, że były pełne ognia, pasji i dzikości łagodził moje zniecierpliwienie. Totalnym zaskoczeniem dla mnie były finałowe wydarzenia związane z pewną osobą, której się zupełnie tutaj nie spodziewałam. Szczękę zbierałam z podłogi a w środku wręcz mnie roznosiło. Kontynuacja potrzebna na już. Bardzo dobry, mocny debiut, który skutecznie oderwał mnie od rzeczywistości. Przeniósł w całkiem inny świat. Świat pełen ryzyka, czyhającej śmierci, intryg i spisków a wszystko to osadzone w pożar uczuć i emocji. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Uważam, że to naprawdę godna przeczytania lektura. Idealna dla osób o silnych nerwach, które szukają wrażeń na wysokim poziomie. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo NieZwykłe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2022 o godz 19:07 przez: Anonim
„Czasem największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko śpią tuż obok.” Isabelle Rodriguez to córka bezwzględnego mafiosa, dziewczyna jest mu całkowicie posłuszna i oddana, pragnie jego aprobaty i uznania. Została wszechstronnie wyszkolona, posługuje się pięcioma językami, kiedy potrzeba potrafi być okrutna i bezwzględna. Budzi postrach jako Żmija. Dobro rodziny stawiane jest zawsze na pierwszym miejscu. Kiedy kończy dwadzieścia dwa lata, ojciec wyznacza jej zadanie, dziewczyna wie, że to jej szansa, aby zasłużyć na jego uznanie. Czuje dumę, że to ją właśnie wybrał. Ma udać się do Nowego Jorku – ojciec chce poszerzyć swoje wpływy – a ona ma rozpracować tamtejsze narkotykowe podziemie. Przyjmuje nową tożsamość i już wkrótce trafia na pierwszy trop, który prowadzi do pewnego klubu. Isabelle ma przeczucie, że trafiła na właściwy ślad. Tam, przez przypadek poznaje tajemniczego biznesmena. Zafascynowana nieznajomym postanawia zbliżyć się do niego. Między nimi rozpoczyna się swoista, pełna tajemnic niebezpieczna gra, obydwoje czują, że to drugie ukrywa swoją prawdziwą twarz. Dokąd ich to zaprowadzi? Akcja powieści toczy się dynamicznie, intryguje i wzbudza delikatny niepokój. Z łatwością i wyczuciem Pani Weronika oddaje uczucia, jakie targają naszą bohaterką, wewnętrzne rozterki, wahania, szybsze drgania serca – to z jej perspektywy toczy się narracja. Dialogi, słowne przepychanki, cięte riposty, robią wrażenie i wywołują szczery uśmiech. Ciekawie, naturalnie, realnie ukazani bohaterowie. To ludzie pełni charyzmy, nie przebierają w słowach i czynach w dążeniu do celu. Moją uwagę przyciągnął Michel… Relacja naszej pary jest bardzo skomplikowana, trudna, dzieli ich wszystko, łączy pustka w oczach, którą widzą spoglądając w lustro. Obydwoje czują, że są dla siebie zagrożeniem, zgubą. Dzielą ich tajemnice, niedopowiedzenia, a ich wyjawienie mogłoby się skończyć śmiercią jednego z nich. Zaczynają stąpać po cienkiej linii, która łatwo może się zerwać. Rozwój wydarzeń zaskakuje i niepokoi, Autorka umiejętnie i z wyczuciem wodzi czytelnika za nos. Jak dalej rozwinie się relacja naszej pary? Czy tutaj możliwe jest szczęśliwe zakończenie? Książka zdecydowanie inna, nieprzewidywalna, powiew świeżości, rewelacyjna, pełna tajemnic przygoda. Tutaj nic nie jest takie jak nam się początkowo wydaje. Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło, było nie po mojej myśli, ale jest idealne. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Bardzo, bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2022 o godz 19:59 przez: Dominika
Tytułem wstępu chciałam powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z lektury. To debiut, dacie wiare?! Wiem, że część z Was jest sceptycznie nastawiona na to słowo, ale tutaj zapewniam was- nie ma się czego bać ❤. Weronika Ancerowicz dała czadu. Jej pióro jest wspaniałe, niebywale dojrzałe. Totalnie mnie "kupiła" swoją dojrzałością, zachęciła mnie całkowicie do swojej twórczości, rozkochała w niej. Styl autorki jest fenomenalny. Jej myśli przelane na papier są idealnie skomponowane i jak najbardziej zachęcają do lektury. Weronika poprowadziła tak historię, że nie mogłam się od niej oderwać. Jak zaczęłam czytać pierwsze słowa, później strony, rozdział- przepadłam! "Pokochaj albo zabij" jest pochłaniającą pozycją i zapewniam, nie będziecie mogli przestać czytać! Ja nie chciałam odkładać tej książki ani na chwilę, a później orientując się jak daleko już zaszłam to ogarnęło mnie zdenerwowanie, no bo jak można kończyć coś tak dobrego! Jak już jesteśmy przy zakończeniu książki, choć w moich myślach to dopiero początek- no cóż, tutaj mało sobie nie powyrywałam włosów z głowy. Sami się przekonajcie, jak autorka się zabawiła! Zakończenie książki jest hmmm, oprócz wstrząsu pojawiła się jeszcze rozpacz! Emocji nie było końca. Jak już dobrnęłam do ostatniej strony, to potrzebowałam chwili, żeby przeanalizować co tam się wydarzyło. Wdech i wydech, tego potrzebowałam. Kreacja bohaterów to coś, co autorce wyszło również znakomicie. Przede wszystkim główna bohaterka, która miała w sobie taką siłę, że jest to godne podziwu i naśladowania. Mężczyzna- groźny, mroczny, niebezpieczny, przyprawiający o wiele sprzecznych emocji. Naprawdę osobowości, które Weronika stworzyła były mocne i bardzo przypadły mi do gustu. "Pokochaj albo zabij" jest pozycją przyprawiającą o zawrót głowy. Tu się tyle dzieje, że człowiek nie nadąża! Niespodziewane zwroty akcji to coś, czego jest tu wiele. Niczego w tej historii nie można być pewnym, nie można przewidzieć, bo nawet jak człowiek ułoży sobie w głowie scenariusz, to zaraz jest wielkie BOOM i zdziwienie na całego. Akcji nie ma końca, na nude nie ma czasu. Autorka trzyma cały czas asa w rękawie. Ja jestem totalnie oczarowana tą książką i z całego serducha Wam polecam! Nie mogę doczekać się drugiego tomu, bo ciągle myślę o tym, co się wydarzyło. Niebezpieczna, wciągająca i uzależniająca- taka właśnie jest ta książka. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2022 o godz 12:32 przez: historie_budzace_namietnosc
„To ludzie są najstraszniejsi, Isabelle. To oni są największymi potworami.” Czy to możliwe, że debiut może okazać się doskonały? Oczywiście, że tak. Czy może mieć coś w sobie co sprawi, że nie można będzie się od niego oderwać? Jasne, że tak. Czy romans mafijny może okazać się, że nie ma w sobie zbyt dużo z romansu? Oj, tak. Isabelle od małego była szkolona i przygotowywana przez ojca na żołnierza idealnego. W wieku 22 lat jest postrachem w kręgach mafijnych. Nikt jej nie widział, a jak ją spotkał to ginął. Nosiła pseudonim Żmija, bo była jak wąż. Spragniona aprobaty ojca. Gdy dostaje od niego zadanie by inwigilować Nowojorską mafię nie waha się ani chwili. Wyjeżdża i pod przykrywką zaczyna swoje zadanie. I tak trafia do klubu gdzie spotyka tajemniczego mężczyznę, który ją przyciąga i intryguje. Nie potrafi o nim zapomnieć i postanawia go poznać, ale ta znajomość może okazać się czymś co może ją zniszczyć. Tylko, że mimo niebezpieczeństwa to przy nim po raz pierwszy poczuła, że żyje a jej mur kruszył się powoli. Wiemy, że gdy dotkniemy ognia to się sparzymy ale i tak nie potrafimy niekiedy się powstrzymać przed dotknięciem go. Tych dwoje jest mieszanką wybuchową i toksyczną. Wiedzą, że drugie coś ukrywa i za wszelką cenę chcą się tego dowiedzieć, tylko co zrobią gdy poznają prawdę? Czy odnajdą odwagę by spróbować zawalczyć o siebie? Czy tu jest możliwe szczęśliwe zakończenie? Kobieta okazuje się być marionetką, a nie znając całej prawdy popełnia błąd który kosztować będzie życie kogoś kto chciał ją chronić. „Pokochaj albo zabij” to zaskakujący, przemyślany debiut. Autorka ma doskonałe pióro i potrafi sprawić, że czułam zagubienie w tej historii. Akcja toczy się sprawnie i co chwile zaskakuję. Tajemnice, kłamstwa, intrygi, niebezpieczeństwo trzyma nas w swoich szponach od samego początku sprawiając, że czuje się strach. Osłodę przynoszą świetnie napisane dialogi z ciętymi ripostami. Powiem tak do samego końca tliła się we mnie nadzieja na szczęśliwe zakończenie, ale epilog po porostu złamał mi serce. Musiałam się przespać po przeczytaniu jej, ale i tak dalej nie mogę zapomnieć o tym zakończeniu, jak o całej historii Isabelle. Weronika Ancerowicz zapewniła mi nie przespaną noc, mętlik w głowie i niezapomniane emocję które cały czas mną targają. Jeśli również chcecie przeżyć te emocję to gorąco polecam wam tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2022 o godz 08:24 przez: Magdalena
,,- Nie podejrzewałbym, że z tak pięknych ust mogą wyjść tak brzydkie kłamstwa." ,,Niespodziewanie jego wzrok padł na moje usta. I to był koniec. Początek końca, a może koniec początku." ,,Bo wychowując się w tym mrocznym świecie, zatracamy gdzieś siebie i zdolność kochania. Jak mogłam obdarzyć inna osobę tym uczuciem, skoro nie potrafiłam pokochać nawet siebie? Byłam potworem stworzonym do zabijania. Na mnie nie czekało szczęśliwe zakończenie." Isabelle Rodriguez córka potężnego i wpływowego ojca. Od najmłodszego wpajano jej zasady i przygotowywano ją do najważniejszej roli. Kiedy osiąga odpowiedni wiek, dostaje zlecenie - rozpracowanie całego podziemia narkotykowego. W Nowym Jorku znana jest jako Inez Santoz, studentka jednej z uczelni. Natomiast w Kalifornii znana jest jako Isabelle Rodriguez pseudonim Żmija. Wiele ludzi o niej słyszało, ale mało kto ją widział. Każdy wiedział, że kobieta jest bardzo niebezpieczna, zabijała z zimną krwią, co nie sprawiało jej problemu. Podczas swojej misji, trafia na ważny trop, który prowadzi ją w ramiona nieznajomego. Mężczyzna, który ją fascynuje i tym samym skrywa tajemnice. W oczach Alessandra Salvatore dopatruje się tej samej pustki, którą ma w siebie. Oboje wyprani są z jakichkolwiek uczuć. Żyją w niebezpiecznym i mrocznym świecie, w którym króluje zemsta, śmierć i brak litości. ⚔Czy ten popaprany świat, stanie na ich drodze? ⚔Jak potoczą się ich losy? ⚔Jaką prawdę pozna Isabelle? ⚔Kto jest wrogiem, a kto sojusznikiem? Książka jest fenomenalna. Jeden z najlepszych debiutów, jaki przeczytałam. @ gratuluje Ci świetnej historii. Moja miłość do mafijnych książek nigdy się nie ulotni. Weronika pokłony w Twoją stronę za fantastyczne i lekkie pióro. Twoja książka obudziła we mnie tak wiele emocji, że nie jestem w stanie wyrazić słów. Chciałabym Ci podziękować za wspaniałą książkę i życzyć Ci kolejnych sukcesów i wiele weny twórczej, bo wiem, że się przyda! Jestem zawiedziona tym zakończeniem. Jak mogłaś mi to zrobić... NAM ?! Przez cały czas takie emocje, a epilog...w moich oczach pokazały się łzy. Ja mam nadzieję, że to nie jest prawda i Isabelle Rodriguez powróci!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-02-2022 o godz 19:21 przez: Weronika
zagubiona.w.slowach: Gdy zaczęłam czytać tą książkę to jedno pytanie, które mi się kłębiło w głowie brzmiało tak: to naprawdę jest debiut?!😳 Ja jestem pod wrażeniem naprawdę jak ta historia została dopracowana. Ale pomału, od początku! W tą historię wciągnęłam się niemal od razu, styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, dzięki czemu tą historię dosłownie pochłonęłam. Fabuła tej książki jest naprawdę ciekawa i mam tu na myśli - serio ciekawa. Z wielkim zaciekawieniem przewracałam kolejne kartki bo byłam zaintrygowana tym, co zaraz nastąpi. Wartka akcja, niespodziewane zwroty akcji, wyraziści bohaterowie (o których zaraz powiem), duużo przemocy i mroku - takie właśnie jest "Pokochaj albo zabij". Co do bohaterów - wow, za to jak zostali wykreowani autorce należą się brawa! Isabelle to jest tak powerful kobieta, że ja po prostu byłam w szoku i to oczywiście pozytywnym. Pewna siebie, silna, brutalna, ustawiająca innych po kątach i jednocześnie seksowna oraz niezwykle sprytna - tak w kilku słowach opisałabym Isabelle. Już od początku bardzo ją polubiłam bo lubię bohaterki z mocnymi charakterami. Alessandro podobnie jak Isa jest świetnie wykreowaną postacią. Jest bezlitosny, brutalny, silny i władczy. Ta dwójka to naprawdę wybuchowy duet, jednak jeśli ktoś szuka wielkich romansów no to tutaj ich za bardzo nie znajdzie. Mimo, że między głównymi bohaterami niemal od razu zapala się fascynacja, wzajemny pociąg i to elektryzujące pożądanie, które jak wybucha sieje spustoszenie. Ta historia została naprawdę dopracowana i doprawiona mnóstwem tajemnic. Tutaj nic nie jest takie na jakie wygląda, każdy ma ukryte intencje oraz tajemnice, które czynią tą powieść niesamowitą i nieprzewidywalną o niestandardowym zakończeniu🙊. Jeśli szukacie książki z dobrą mafią-mafią, z intrygującą fabułą i świetnie wykreowanymi postaciami, która jednocześnie jest brutalna, pełna mroku i tajemnic - "Pokochaj albo zabij" będzie dla was idealne! Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona tą książką i z ręką na sercu mogę wam tę historię polecić! Autorce gratuluję tak świetnego debiutu i czekam z niecierpliwością na drugi tom!💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2022 o godz 18:33 przez: Weronika
🤍 RECENZJA 🤍 Tytuł: Pokochaj albo zabij Autor: @weronika_ancerowicz Nakład: @wydawnictwoniezwykle 🤍 Cześć kochani! Dzisiejszy post, przeznaczony zostanie książce Weroniki Ancerowicz pt. “Pokochaj albo zabij”! Zapraszam do czytania!! ___ Macie takie coś, że czekacie na premierę danej pozycji i gdy tylko ją dostajecie od razu się za nią zabieracie? Jeśli tak, to właśnie ja miałam tak z tą pozycją. Debiut Weroniki Ancerowicz, zachwycił mnie, że nawet nie jestem w stanie opisać tego co czuje po przeczytaniu tej pozycji. "Pokochaj albo zabij" to genialny debiut. Pióro autorki, jest tak dopracowane, że nie mogłam uwierzyć w to, kiedy skończyłam czytać tą książkę. Wszystko co Weronika pokazała nam w książce oczarowało mnie tak bardzo, że gdy tylko ją skończyłam, patrzyłam w sufit i powtarzałam sobie pytanie “Czy aby na pewno to jest debiutancka powieść autorki?” Gdyby tylko Alessandro Salvatore był prawdziwy i by istniał, to chyba oddałabym wszystko aby został moim mężem haha. Wydawał się być idealny jednak aura mroku, która się znajdowała nad jego osobą, dodawała mu mroku i tajemniczości. Isabella, była o matko! Aż chciałabym się z nią zaprzyjaźnić, lub móc chociaż z nią pogadać, wydawała się silną i niebezpieczną kobietą! Ich przypadkowe spotkanie w jednym z klubów miało być jednorazowe. Jednak plany potoczyły się inaczej.. Przysięgam wam, piszę to wszystko tak ogólnie, że na pewno gdybym zaczęła się rozpisywać, nad tą pozycją to zaspojlerowałabym wam wszystko, a tego nie chce bo uważam, że powinniście właśnie sięgnąć po tą pozycje! W tej powieści nie znajdziecie dużo “romansu”, ale za to dużo mroku i mafii. Końcówka wbiła mnie w fotel i zastanawiałam się jak, dlaczego, czemu? Cała książka trzymała mnie w napięciu i przewijałam kartka za kartką chcąc więcej i więcej. Uważam, że debiut autorki jest, po prostu jednym wielkim WOW. Historie czyta się przyjemnie i z zaciekawieniem. Polecam, każdemu ponieważ ta historia skradła moje serce i wiem, że z następnym tomem będzie tak samo i czekam na niego niecierpliwie. Każdy z was musi mieć tą pozycję w biblioteczce. Ocena 10/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-02-2022 o godz 19:23 przez: Book-owy kącik Anny1985
Debiutancka powieść "Pokochaj albo zabij" od Weronika Ancerowicz - strona autorska którą miałam przyjemność przeczytać dzięki Wydawnictwo NieZwykłe, to pierwsza część serii "Pod przykrywką. Poznajemy tutaj Isabelle vel Inez młodą kobietę która po latach szkolenia potrafi się wtopić w każde środowisko jak kameleon. Córka mafiosa otrzymuje swoje pierwsze poważne zadanie. Rozpracowanie podziemia narkotykowego to zadanie wymagające od niej wspięcia się na wyżyny swoich umiejętności. Jednak gdy na jej drodze staje Alessandro vel Alexander, mężczyzna o boskiej aparycji ale prowadzący diabelskie interesy Isabelle traci swoją czujność i pewność siebie. Jaką cenę przyjdzie obojgu zapłacić za jedną krótką aczkolwiek pełną namiętności przygodę która ich połączyła? Świat mafijny jaki przedstawiła autorka można w skrócie opisać jednym zdaniem "Przyjaciół trzymaj blisko siebie a wrogów jeszcze bliżej" W tym świecie nie ma miejsca na okazanie najmniejszej słabości. Tutaj zasada jest jedna jeśli nie ty pierwszy pociągniesz za spust pojawi się ktoś kto zrobi to bez mrugnięcia okiem. Kartel narkotykowy, przerzut broni, handel ludźmi, a pośrodku tego dwójka ludzi których do siebie ciągnie pomimo braku zaufania. Dorzućmy do tego tajemnice rodzinne które jak te potwory wychodzą z ciemności spod łóżka na światło dzienne. Niektóre mniej inne bardziej szokują. Na początku muszę to powiedzieć pomyślałam książka jakich wiele już przeczytałam o podobnej tematyce. Dałam jednak szansę debiutującej autorce i z przewróceniem ostatniej strony mogę powiedzieć, że lektura nie była czasem straconym. Może dlatego, że po pierwsze mamy do czynienia z twardą, nieustępliwą bohaterką a nie szarą myszką. Po drugie nie mamy tu cukierkowego romansu z takim samym zakończeniem. Zakończenie mnie zaskoczyło a jednocześnie fakt, że to dopiero pierwszy tom napawa nadzieją, że w tym świecie nic nie jest takim jakie się wydaje a i powstanie z martwych przychodzi bohaterom tak samo łatwo jak pociągnięcie za spust. Gratuluję autorce naprawdę przyzwoitej historii i nie ukrywam że czekam na ciąg dalszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Prokurator Balicka Joanna
4.8/5
28,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punk 57 Douglas Penelope
4.6/5
25,21 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korepetytor Balicka Joanna
4.5/5
25,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Royal Zandler Sylwia
0/5
24,20 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naznaczeni grzechem Reilly Cora
4.7/5
28,28 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kill Switch Douglas Penelope
5/5
41,18 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.6/5
28,59 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt Douglas Penelope
4.4/5
29,08 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarne i czerwone Więcek Liliana
4.5/5
26,42 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
24,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś moja Juszczak Inga
4.4/5
27,86 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
8,73 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Coletti Madej Monika
4.6/5
26,69 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żelazna zdrada Polte Agata
4.8/5
26,69 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Okrutna bestia Lark Sophie
4.2/5
25,69 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej stalker White Lily
4.5/5
28,26 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toxyczne dziewczyny Power Rory
4/5
30,49 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabły Henderson Keller Martyna
4.8/5
26,87 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękny gangster Geissinger J. T.
4.6/5
26,46 zł
41,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego