Pogromca Nieskończoności (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,61 zł

29,61 zł 49,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Znakomita kontynuacja „Syna Nieskończoności”! Drugi tom przygód nastolatków z supermocami!  

Emil i Brighton Rey przeciwstawili się losowi. Pokonali Posoczników i uszli z życiem – a przynajmniej tak im się wydawało. Kiedy Brighton wypił Krew Pogromcy, wierzył, że uczyni go to niezwyciężonym, ale zamiast tego mikstura powoli go zabija.
W pogoni za znalezieniem antidotum, które nie tylko ocali jego brata, ale także uwolni go od niechcianych mocy feniksa, Emil będzie musiał przypomnieć sobie swoje przeszłe wcielenia, o których próbował zapomnieć. Teraz bardziej niż kiedykolwiek będzie potrzebował pomocy Iskier, których szeregi wciąż się przerzedzają. 

Tymczasem Ness jest wykorzystywany przez senatora Irona dla własnych korzyści, a jego rzadka zdolność zmieniania kształtów czyni go niebezpieczną bronią. Chociaż chłopak pragnie wysłać ostrzeżenie, wie, że najlepszym sposobem na uchronienie Emila przed jego skorumpowanym ojcem jest trzymanie go na dystans. 

Bitwa o pokój toczy się jak zawiła gra w szachy, a gdy pionki na planszy się przesuwają, Emil zaczyna zdawać sobie sprawę, że przez cały czas walczył z niewłaściwą osobą.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1311948265
Tytuł: Pogromca Nieskończoności
Seria: Krąg Nieskończoności
Autor: Silvera Adam
Tłumaczenie: Brodzik Agnieszka
Wydawnictwo: We need YA
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-10
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 45 x 140
Indeks: 42400592
średnia 4,3
5
12
4
6
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
14-08-2022 o godz 23:39 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Książki Adama Silvery od samego początku chwyciły mnie za serce, szczerze przyznam, że wszystkie jego powieści widnieją na mojej półce i najniższa ocena, jaką wystawiłam, wynosiła cztery gwiazdki. Pogromca Nieskończoności definitywnie zasługuje na solidną piątkę. Książka została napisana w sposób taki, by osoba czytająca nie mogła zanudzić się choćby na jedną stronę. Serdecznie polecam wam tą historię, nie wahajcie się przed kupnem, ani czytaniem. ❤😌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2022 o godz 15:44 przez: Weronika | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2022 o godz 19:07 przez: Magdanna
„Rany. Cóż, teraz rozumiem, dlaczego mój urok nie robi na tobie wrażenia. Nie mogę się równać z bad boyem, który wrócił zza grobu.” . . Uwaga na małe spoilery do pierwszego tomu… :) Bohaterowie oswajają się z nową sytuacją. Po tym, jak Brighton wypił Krew Pogromcy, walczy o życie. Jego organizm jest zatruty, a wszyscy wokół przewidują, że niebawem na pewno umrze. Ness jest więziony przez własnego ojca – senatora Edwarda. Senator pragnie wykorzystać syna i jego moce w swojej kampanii prezydenckiej. Maribelle mierzy się z żałobą po śmierci Atlasa. Chce zgładzić Lunę, przywódczynię Posoczników, która odpowiedzialna jest za całe zło, jakie ją w życiu spotkało. Cóż to była za fantastyczna książka! Na wstępie powiem, że okazała się o wiele lepsza od pierwszej części (która przecież też była świetna). Przyczyniły się do tego dwie kwestie. Pierwsza – bohaterowie znacznie dłużej zostawali w niewoli. Nie odbijano ich po pięciu minutach. Było oczekiwanie, niepewność, więcej realizmu. Druga sprawa – nowe postaci! Rycerze Aureoli to grupa aktywistów, którzy walczą o dobro feniksów. W „Pogromcy nieskończoności” poznajemy dwóch rycerzy – Wyatta i Talę. Obydwoje są po prostu świetni i reprezentują społeczność LGBT. Słuchajcie, właśnie TAKICH bohaterów potrzebował ten cykl! Wyatt to postać komediowa. Jest błyskotliwy, zabawny i w pełni oddany misji. Tala to twarda sztuka. To dobra postać, ale musicie wiedzieć, że ma charakterek. Kocham takie bohaterki. Luna przyczyniła się do śmierci jej rodziców, dlatego Tala jest żądna zemsty. Rycerze Aureoli całe życie poświęcają ochronie feniksów, stale wykorzystywanych przez alchemików. Wierzą, że po śmierci odrodzą się jako te piękne stworzenia. A za życia dostępują zaszczytu latania na swoim feniksie. Nie mogą go sobie wybrać. To feniksy decydują, czy Rycerz Aureoli jest godzien dosiadania go. Charakteryzują ich kurtki, do których przyczepiają pióra feniksa. Oczywiście nigdy nie wyrwaliby takiego pióra, używają wyłącznie tych, które stworzenie zgubi. Jeśli już o feniksach mowa, muszę w tym miejscu złożyć pokłon dla autora, bo to, co on wymyślił jest po prostu genialne! Chodzi oczywiście o retrocykle feniksów. Nie jest to spoiler, dlatego opowiem Wam, na czym to polega. Ogólnie chodzi o to, że gdy feniks zapomni, jak coś się robi, może poddać się hibernacji. Podczas jej trwania przenosi się; za pomocą retrocyklu; do swojego poprzedniego wcielenia, by przypomnieć sobie to, czego potrzebuje. No, WOW! Tak, jak i w poprzednim tomie, tak i tutaj mamy rozdziały z perspektywy czwórki bohaterów. Emil; gdy jego mama jest w niebezpieczeństwie, a o Nessie myśli, że nie żyje; skupia się na romansowaniu z Wyattem. Wiadomo, że każdy inaczej radzi sobie ze stresem, jednak nie widziałam w jego zachowaniu zamartwiania się. Emil jednak w dalszym ciągu dążył do celu, jakim było sporządzenie eliksiru – Dusiblasku – który potrafiłby spętać moce. Maribelle przez długi czas w kółko rozpamiętywała śmierć ukochanego. Chyba nikt, nawet Emil (a jeśli czytaliście poprzedni tom, to wiecie, co mam na myśli), nie ma tak ciekawej przeszłości, jak ona! A dowiadujemy się o niej wraz z postępem fabuły na naprawdę wiele interesujących sposobów. Jej przeszłość, w zestawieniu z tym, co wydarzyło się na sam koniec, powoduje że naprawdę nie mogę doczekać się kolejnego tomu! Jej współpraca z Talą wypada na stronicach książki znakomicie. Ness nie ma lekko. Senator wykorzystuje jego zmiennokształtność na wszelkie możliwe sposoby. Robił takie rzeczy, że nawet we mnie wywołało to duży dyskomfort. Jakby to działo się naprawdę. Ness jest tłamszony, więziony, nie ma pojęcia co dzieje się z Emilem i resztą znajomych. Pod koniec książki dostajemy nawet kilka rozdziałów z jego perspektywy, będących prequelem do serii, co jest miłą niespodzianką. I na koniec wisienka na torcie. Brighton. Potrzebuję memów o tym bohaterze, przysięgam. Jego zachowanie jest tak memiczne, tak ikoniczne, tak rozwalające mózg! Nie jest dobrym człowiekiem, choć jedną nogą stoi po stronie protagonistów. Jego światopogląd jest jednak daleki od założeń Iskier i jego rodziny. Uwielbiam jego przemyślenia, tę złośliwość, jaką w sobie ma w stosunku do Emila. Tę zazdrość o bycie bohaterem. To postać, której nie da się lubić. Ale należy doceniać to, jak została wykreowana. Bo kreacja tego bohatera jest mistrzowska, panie Silvera. Przez większość książki Brighton przechodził przemianę. W tę dobrą stronę. Gdzieś z tyłu dalej był tym pragnącym atencji pyszałkiem, ale udowadniał, że posiłkuje się mocą w dobrych celach. Pod koniec jednak można ujrzeć jego prawdziwą twarz. Albo zwykłą wściekłość. Cokolwiek to było, dowiemy się o tym dopiero w trzeciej części. Mam trochę mieszane uczucia co do akcji ratunkowej pod koniec książki. Bohaterowie udają się do Ciemnicy, czyli więzienia dla Świetlistych. Z opisu miejsca wnioskuję, że to taki Azkaban tego świata, tyle że bez dementorów. Poważna sprawa. Straszne miejsce, pełne straży i zabezpieczeń. A jednak grupa wyrostków z magiczny
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-08-2022 o godz 12:38 przez: literackosc
3.5 / 5 ☆ ! TW PRZEMOC, LĘKI I NAPADY LĘKOWE ! [ opis zawiera spoiler dotyczący zakończenia pierwszego tomu : ] Po tym jak Brighton wypił Krew Pogromcy, sprawy przyjęły nieoczekiwany zwrot. Esencja miała dać mu nieograniczoną moc, ale wydarzenia potoczyły się wręcz przeciwnie - z każdym dniem zabija go coraz bardziej. Wszyscy obawiają się, że chłopak zakończy swoje życie, przyjmując scenariusz ojca. Jednak przyjaciele walczą do końca poszukując antidotum, które nie tylko go ocali, lecz także postawi kres przygodzie z mocami feniksa. W trakcie tych wszystkich zajść, muszą mierzyć się z drugim problemem – skorumpowanym społeczeństwem i senatorem Ironem, który pragnie wykończyć wszystkie Niebiańskie istoty. Jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów? „Pogromca nieskończoności” to kolejny tom serii fantastycznej Adama Silvery. Mimo, że w mojej opinii nie dorównał poprzedniej części, wciąż pozostał ważnym elementem, który dokładał kluczową cegiełkę do całej historii. Lekkość z jaką udaje się pisać Silverze jest niezwykła. Jego styl ma w sobie to coś, że po spędzonym z nim czasie, ciężko się oderwać od czytania. Mimo wszystkich pozytywów, opisy walk i bardziej dynamicznej akcji, momentami wydawały się nieco chaotyczne. Pozycję czytało się także o wiele wolniej w porównaniu z „Synem nieskończoności” – myślę, że była to wina czcionki, a nie samego języku. W zestawieniu z poprzednią częścią, rzeczywiście widać różnicę pomiędzy wielkością liter. Fakt, że rozdziały są przedstawiane z perspektyw różnych bohaterów, pozwalał budować silniejszą więź – byłam w stanie bliżej ich poznać, dzięki czemu każdy wyróżniał się na tle innych. Wśród nich znalazłam nawet kilku swoich faworytów, lecz jeśli przejdziemy do drugiej strony historii, spotkałam również Brightona, którego darzę niesamowitą nienawiścią. Czasami wydawało mi się, że przeszedł jakąś przemianę, ale koniec końców pozostawał taki sam. Z każdą kolejną stroną moja niechęć do niego rosła - jest to po prostu bohater do znienawidzenia. W książce wciąż były kontynuowane wartościowe wątki zapoczątkowane w poprzednim tomie. Droga do samoakceptacji, a z drugiej strony droga do sławy, gdzie jesteśmy w stanie poświęcić dla niej wszystko. Dodatkowo pojawił się motyw wyborów i walki o władzę, który absolutnie przykuł moją uwagę - jestem nad wyraz ciekawa jego finału. Zakończenie ponownie zwaliło mnie z nóg. Poważnie się wkręciłam w całą serię i nie mogę się doczekać jej kontynuacji. „Pogromca nieskończoności” to świetne rozwinięcie wykreowanego świata z dawką nowych bohaterów, a także relacji pomiędzy nimi - pełne porywającej akcji, gdzie nie ma chwili, aby się nudzić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-08-2022 o godz 16:49 przez: Weronika
Emil i Brighton przeciwstawili się losowi. Pokonali Posoczników i uszli z życiem – a przynajmniej tak im się wydawało. W pogoni za znalezieniem antidotum, które nie tylko ocali jego brata, ale także uwolni go od niechcianych mocy feniksa, Emil będzie musiał przypomnieć sobie swoje przeszłe wcielenia, o których próbował zapomnieć. Tymczasem Ness jest wykorzystywany przez senatora Irona dla własnych korzyści, a jego rzadka zdolność zmieniania kształtów czyni go niebezpieczną bronią. Bitwa o pokój staje się zawiłością. Dlaczego sięgnęłam po „Pogromcę nieskończoności”? Z czystej ciekawości. Czy czytałam 1 tom? Niekoniecznie. Czy znam inne książki Adama? Nie, ale kiedy odłożyłam wspomnianą wcześniej pozycję na półkę, doszłam do wniosku, że muszę nadrobić moje czytelnicze zaległości. Nie mam porównania, przez co ciężko powiedzieć mi, czy ten tom był lepszy od poprzedniego, dlatego na razie wstrzymam się z wysuwaniem tego wniosku. Stwierdzam jednak, że dzieję się tutaj naprawdę dużo, wir wydarzeń jest wręcz szokujący. Charakterystyczne dla tej książki okazało się zgranie ze sobą dwóch światów. Bohaterowie posiadali magiczne moce, ale prowadzili też normalne, ludzkie życie. To fajne połączenie, ale moim zdaniem nie powalało na kolana. Wielkim plusem za to okazało się to, że autor zadbał, żeby czytelnik w trakcie lektury miał szansę na wytchnienie. Wątki świetnie się ze sobą przeplatają, akcja nie stoi w miejscu i nie skupia się tylko na jednym temacie, ale krąży między kilkoma, co daje więcej luzu. Ponadto „Pogromca nieskończoności” to nie tylko magia i wojna, to także poruszające momenty, które dają, oj DAJĄ do myślenia. Na potwierdzenie swoich słów mogę przywołać nawet postać Nessa, który ciągle musi walczyć o siebie, o miłość. Gdyby nie iskra nadziei, która nadal się w nim tli, nie wiem, jak to wszystko by się potoczyło... Mojej uwadze nie umknął również fakt, że autor pozostawił ogromne luki w historii, a zakończenie okazało się jednym znakiem zapytania. Za minus tej książki i to tak naprawdę jedyny, mogę uznać tło polityczne. Nie jestem fanką tych tematów i nie bardzo lubią, gdy są one poruszane i rozwlekane. Tak czy siak, zostałam pozytywnie zaskoczona. Czekam na trzeci tom, a w międzyczasie nadrabiam pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-09-2022 o godz 10:45 przez: Bookish Side
„Pogromca nieskończoności” to kontynuacja książki „Syn nieskończoności”. Tę pierwszą część czytałam jakiś rok temu i przygody Emila oraz Brightona bardzo mnie wtedy zaskoczyły, a cała historia ogromnie przypadła mi do gustu. Jednak po takim czasie ciężko jest pamiętać wszystkie wątki, więc sięgając po drugą część, musiałam sobie powoli przypominać, co działo się wcześniej i dlatego na początku totalnie nie mogłam się wkręcić w tę powieść. Na szczęście akcja szybko się rozkręciła, a wszystko było wytłumaczone dość jasno i po jakimś czasie całkowicie się w tej książce zapomniałam. Dwaj bracia i dwa diametralnie odmienne poglądy na temat posiadania mocy. Emil wykorzystuje moce, żeby pomagać innym, lecz jego marzeniem jest całkowicie się ich wyzbyć. Natomiast Brighton zrobiłby wszystko, aby posiąść moce i wykorzystać je z korzyścią dla siebie. Pozory często mylą, a władza bardzo kusi. Do czego jest w stanie posunąć się człowiek, który zawsze stał w cieniu innych? Akcja rozgrywająca się w tej książce jest zaskakująca i pełna emocji, a bohaterowie… tu muszę się bardziej rozpisać. Oprócz tych już znanych bohaterów poznajemy oczywiście nowych, których niesamowicie polubiłam. Fantastycznie opisane są również uczucia, przemyślenia i rozterki różnych osób. Jednak Brighton doprowadzał mnie ciągle do szału. Autor świetnie wykreował postać zawziętą, lekkomyślną i egoistyczną, dzięki czemu przy czytaniu tej książki nie brakuje żadnych emocji – tych pozytywnych, jak i negatywnych. Chociaż muszę przyznać, że pierwsza część jakoś bardziej do mnie przemówiła, to na szczęście „Pogromca nieskończoności” nie zalicza się do tej klątwy drugiego tomu, który jest nudny i naciągany – jest świetny, lecz „Syn nieskończoności” jakoś bardziej mnie zaskoczył. Zakończenie książki jednak sugeruje, że to jeszcze nie koniec tej przygody i z pewnością pojawi się kolejna część, na którą oczywiście będę czekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-09-2022 o godz 10:07 przez: Rozważna
Emil i Brighton Rey, chociaż mocno poturbowani, to stawili czoła przeciwnościom i pokonali Posoczników. Wydawać by się mogło, że teraz już powinno być z górki. Jednak Bright wypił Krew Pogromcy, a ta, zamiast uczynić go niezwyciężonym pomalutku wysysa z niego życie. Zaczyna się gra na czas, w której oprócz ucieczki przed wrogami, trzeba wymyślić rozwiązania problemów. Emil, by pomóc bratu, musi przypomnieć sobie przeszłe wcielenia, w sposób w jaki tylko feniksy potrafią. Do tego wszystkiego między przyjaciół wkrada się coraz więcej wątków niezadowolenia i niezrozumienia. W tym samym czasie Ness jest wykorzystywany przez swojego ojca – senatora. Jego zdolność do zmiany kształtów może nieźle namieszać w znanej rzeczywistości. Pytanie czy warto ryzykować, by ocalić Emila, ale przypieczętować swój los? Bardzo długo czekałam na tę kontynuację, już niemal straciłam nadzieję, że kiedyś ją przeczytam :P I wtedy na horyzoncie pojawił się „Pogromca nieskończoności” Adama Silvery. Zaczęłam czytać i byłam w kompletnej rozsypce. Ta powieść miała ogromny potencjał, ale mam wrażenie, że gdzieś po drodze go zgubiła. Oczywiście świetnie wykreowany świat i otoczenie składające się z magicznych stworzeń, robią niesamowity klimat. Uwielbiałam wątek, w którym bohaterów otaczały feniksy, bo czułam się jakbym ja również siedziała wśród tych ptaków. Liczne tajemnice i intrygi sprawiały, że z radością przewracałam kolejne strony powieści. Jednak potem pojawiał się Brighton i niemal zgrzytałam zębami na jego kolejne wymysły i koncepcje, w których „on sam zostaje bohaterem świata”. Dopiero tak naprawdę zakończenie książki spowodowało, że z zapartym tchem śledziłam losy postaci i stwierdziłam, że muszę poznać ciąg dalszy. Nie mogę zdradzić zbyt wiele, ale mam wrażenie, że mimo wszystko tom drugi „Infinity Cycle”, powstał po to, byśmy w kolejnym mogli z przytupem śledzić losy Iskier i Posoczników!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-09-2022 o godz 17:11 przez: aga.czyta.wszedzie
Brighton, po wypiciu Krwi Pogromcy otrzymuje upragnioną moc. Różnica pomiędzy nim, a Emilem jest taka, że jeden z nich za wszelką cenę chce uratować świat i pozbyć się mocy, a drugi pragnie sławy i uwielbienia ze strony swoich fanów. Teoretycznie ich pragnienia są całkiem inne, natomiast co do jednego się zgadzają. Muszą ratować swoich bliskich. I wierzą w to, że dzięki swoim mocom będą w stanie to zrobić. Czy w tym wszystkich bracia nie stracą siebie nawzajem? Z czystym sumieniem muszę przyznać, że dawno w literaturze nie spotkałam takiego bohatera jak Brighton. Jak ja nie lubię tego nastolatka. W drugiej części poznajemy go z innej strony niż poprzednio. Tu zawładnęła nim moc, jest nią wręcz upojony przez co kompletnie nie widzi tego, co się w około niego dzieje. Bardzo było mi szkoda Emila, ponieważ robił co mógł, by przemówić bratu do rozsądku, często jednak, bez skutku. W "Pogromcy Nieskończoności" mamy również okazję bliżej przyjrzeć się życiu uczuciowemu Emila i Brightona. Ta część książki bardzo mi się podobała. Dostrzeżemy również fascynację Syna Nieskończoności feniksami, o czym w pierwszym tomie zostało już wspomniane. Jak widzicie, fantastycznych stworzeń również tu nie brakuje. Szczerze powiedziawszy, pomimo, że w drugim tomie więcej się dzieje to tak na prawdę to pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu. Jeden z bohaterów, jak już wspomniałam, bardzo stracił w moich oczach i ciężko było mi przełknąć jego zachowanie. Tak czy inaczej, czekam na kolejną część, jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-09-2022 o godz 21:11 przez: Maja Ciupińska
„Pogromca Nieskończoności” to drugi tom, opisujący wzmagania dwóch braci i ich towarzyszy. Książka zaczyna się równo w momencie, w którym zakończyła się pierwsza część, dlatego też odpuszczę sobie jej opisywanie. Jak dotąd nie spotkałam się z serią, której druga część tak dobrze połączyłaby kontynuację fabuły z krótkim wyjaśnieniem, kto jest kim i co ważnego stało się w pierwszym tomie. Autorowi udało się to bez dodatkowych streszczeń ani długich wstępów, za co należą się spore brawa. Pozytywnie zaskoczyli mnie antagoniści. Całe wyobrażenie o nich, autor burzy niczym Domek z kart i sprawia, że stają się bardziej ludzcy, w szczególności Luna. Silvera w końcu zdecydował się opowiedzieć nam trochę więcej o feniksach i nieśmiertelności, czego w pierwszym tomie zdecydowanie brakowało. Myślę, że w jakimś stopniu może to sprawić, że czytelnicy bardziej zrozumieją podejście Emila do tych stworzeń. Przybliżono także sylwetkę Nessa, a wątek związany z senatorem zostaje znacznie lepiej rozwinięty. Nadal jest kilka niedopowiedzeń z pierwszego tomu, aczkolwiek szczerze mówiąc nie łudziłam się, że będę miała okazję je zrozumieć. Drugi tom pokazuje, jak wielkie postępy poczynił Silvera. Zdecydowana większość błędów oraz mniejsze mankamenty zostały niemal całkowicie zniwelowane. Fabuła jest przemyślana, a szczegóły dopracowane. Autor podniósł poprzeczkę i to widać, dlatego zachęcam do czytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Vicious. Nikczemni Schwab V. E.
4.6/5
23,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gołąb i wąż Mahurin Shelby
4.5/5
22,80 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vengeful. Mściwi Schwab V. E.
4.5/5
23,43 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogowie i potwory Mahurin Shelby
4.5/5
27,78 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna krypta Schwab V. E.
4.6/5
32,43 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krew i miód Mahurin Shelby
4.2/5
23,42 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka Smoka Faber Adam
5/5
27,25 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cały ten czas Czaban Hania
4.2/5
26,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wilk z lasu Faber Adam
4.5/5
27,84 zł
46,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego