Podziemne miasto (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 13,99 zł

13,99 zł 29,90 zł (-53%)
- dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Henel Łukasz Książki | okładka miękka
13,99 zł
asb nad tabami
Radecki Łukasz Książki | okładka miękka
16,49 zł
asb nad tabami
Orbitowski Łukasz Książki | okładka zintegrowana
14,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W okolicy Międzyrzecza znajduje się owiana legendą sieć poniemieckich bunkrów. Przysłany do bazy stacjonujących w regionie wojsk radzieckich oddział NKWD próbuje zbadać ich wnętrza. Pozostawieni na straży dwaj rosyjscy wartownicy giną w dramatycznych okolicznościach, jakby rozszarpani przez nadnaturalną siłę.

Odpowiedzialni za ochronę bunkrów polscy oficerowie, którzy znaleźli w jednym z korytarzy dziwny sarkofag i potężną figurę, są przeciwni dalszej penetracji tego obszaru. Tymczasem w okolicy dochodzi do dziwnych pożarów i wszystko wskazuje na to, że rosyjscy żołnierze obudzili uśpione w podziemiach zło…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Podziemne miasto
Autor: Henel Łukasz
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-03-11
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Indeks: 16316706
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
08-08-2015 o godz 09:35 Wkp dodał recenzję:
„Niech nikt pod żadnym pozorem nie posuwa się dalej”. Takie ostrzeżenie czeka na tych, którzy wejdą do poniemieckich bunkrów w okolicy Międzyrzecza. Byli jednak tacy, którzy go nie posłuchali. Nikt także nie słucha teraz, kiedy były polski żołnierz, Staszewski, chce zwrócić władzom uwagę, że ludzie znów mogą zacząć tam ginąć. A przynajmniej nikt nie słucha oficjalnie, bowiem nagle ktoś wykrada staruszkowi wszystkie dokumenty potwierdzające jego słowa. Byłemu wojskowemu pozostaje więc tylko jedno. Zaprzęgnąć pamięć i spisać, co działo się w roku 1957, kiedy to oddział NKWD wysadził w bunkrach ścianę oznaczoną wspomnianym już ostrzeżeniem, znajdując za nią, poza przedwieczną budowlą, także żądne krwi zło…

Henelowi tą powieścią udała się sztuka, która udaje się jakże niewielu. Wziął motywy, które zdawałoby się literatura, filmy czy komiksy nawet, ograły do cna, zmieszał je z klasycznymi motywami znanymi każdemu czytelnikowi/widzowi horroru, i w efekcie stworzył znakomitą powieść. Powieść, która wciąga, urzeka klimatem i intryguje przez cały czas trwania jej akcji. Ale także powieść, która stanowi komentarz do historii najnowszej, a zarazem z tej historii mocno korzysta. Trudno wprawdzie w takiej jak ta książce odciąć się od tego, co działo się rzeczywiście, miło jednak, że Henel zdecydował się sięgnąć do takich rzeczy, jak temat przesiedleń na ziemie odzyskane i opowieści (czy ktoś może zaprzeczyć ich realności?) jakie snuli wśród siebie przesiedleńcy. Ludzie siłą wyrwani z rodzinnych stron, rzuceni na tereny na drugim końcu kraju, obszary, które należały dotychczas do znienawidzonych Niemców, ulokowani w ich domach, w których nie czuli się pewnie, w okolicy mając lasy pełne pomordowanych być może całych niemieckich rodzin, które znikały bez śladu w trakcie wyjazdów, bunkry… Wszystko wokół obce, nieznane, budzące grozę, a może i prawdziwą grozę kryjące.

Taka jest sceneria Kęszycy Leśnej, w której dzieje się akcja powieści, ale drugim, nie mniej istotnym aspektem odpowiadającym za budowanie klimatu, jest samo zło. Równorzędny bohater tej książki, tkwiący zarówno w odkrytych ruinach, jak i – przede wszystkim – w naszych sercach. Zło popychające nas do nieludzkich czynów, ale także zło, z którym potrafimy i powinniśmy walczyć. I walczymy.

Na zmaganiach tych wyrosła fajna fabuła, klimatyczna i nastrojowa, taka, którą pochłania się za jednym zamachem i trudno się od niej oderwać. Przyjemna stylistycznie, ciekawie pomyślana i poprowadzona, taka jest właśnie powieść „Podziemne miasto” dlatego jeśli lubicie naprawdę dobre horrory, nie powinniście się wahać czy warto po nią sięgnąć, bo warto. Polecam, a wydawnictwu Videograf składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-08-2015 o godz 11:33 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
„Chciwość budzi uśpiony koszmar…”

Chciwość ludzka i dążenie do celu idąc po trupach. Te dwie rzeczy zgubiły ludzkość. Jest rok 1957 ruscy żołnierze osiedlają się na polskich ziemiach. Wśród nich jest też kilku rodowitych Polaków, którzy ocaleli z wojny. Jednak nie rozbijają obozu w tym miejscu bez powodu, mianowicie mają na celu sprawdzić pewien bunkier zbudowany przez Niemców. Według legend w tym właśnie miejscu znajduje się podziemne miasto skrywające złoto pochodzące z Europy Środkowej. Dowódca garnizonu postanawia wysłać ludzi żeby sprawdzić gdzie i jak dobrze zabezpieczony jest dawny bunkier Niemców. W ślad za nimi podąża dwóch Polaków, którzy chcą przekonać obcokrajowców do zmiany decyzji. Niestety, kiedy już są na miejscu dowódca i jego garnizon sforsowali żelazne drzwi i skracając sobie drogę wysadzają ścianę. W środku wszystko wykonane jest bardzo niedbale i pośpiesznie. Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że Niemcy czegoś się obawiali i w szybkim czasie opuszczali to miejsce. Dowódca wchodząc jako pierwszy natyka się na wejście do pomieszczenia, a właściwie do sanktuarium. Ściany nie są wykonane jak reszta. Zrobione są z cegieł, a na tych cegłach są wzory i słowa w żadnym znanym im języku. Podłoga jest wykonana z kostki na, którą kapie woda. Dowódca Ulianow spostrzega za sobą dziwny dwumetrowy posąg. Wyruszają z powrotem do bazy pozostawiając na warcie dwóch swoich żołnierzy. Nastała noc a po niej dzień i, kiedy Ulianow powraca do tajemniczego bunkru dowiaduje się, że dwójka pełniąca w nocy wartę nie żyje. Ciała miały oderwane głowy i były bez krztyny krwi. Smród spalonego mięsa mieszał się z wonią rozkładu zwłok dwojga mężczyzn. Ci ludzie jednak przed swoją śmiercią zdążyli odkryć pod ziemią ni to sarkofag ni to trumnę, ale zaraz po tym zostali niewytłumaczalnie zabici. Dwóch Polaków decyduje się na własną rękę sprawdzić cały podziemny bunkier. Gdy już są prawie w sercu podziemi odnajdują coś bardzo ciekawego aczkolwiek sprawiającego niemiłe dreszcze.
Kim okaże się brutalny zabójca, i co w takim razie odkryło dwóch Polaków w samym środku bazy Hitlera?
Książka dość ciekawa i sprawiająca wrażenie rzeczywistej opowieści. Wszystko napisane jest na kształt dziennika pewnego polskiego majora, który dożył rozwijającej się współczesności. Wszystkie tajemnice i informacje o poszczególnych osobach staruszek opisuje w każdym z rozdziałów. Opisy zawarte w książce nie przeczą, że powieść jest powieścią grozy. Historia typowo dla chłopców. Wojna, żołnierze i zapowiedź zagłady ludzkości. Okładka urzeczywistnia fabułę lecz niewystarczająco. Za to koniec książki jest zaskakujący i troszkę smutny. Opowieść jak najbardziej nadaje dla tych czytelników, którzy uwielbiają wojnę, trupy i krwawe zagadki.
Ocena:8/10

Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-05-2015 o godz 10:55 Gorkek dodał recenzję:
Kilka razy już wspominałam, że powieści grozy nie należą do moich ulubionych, z racji "rozbudowanej wyobraźni". I tak, tylko krowa nie zmienia zdania, a ja zaczynam się coraz bardziej przekonywać do tego typu literatury. Oczywiście, mam po tym dziwne sny, ale to nic w porównaniu z przyjemnością czytania. Tak więc, może nie za często, ale takie książki będę czytać i będę zasilały moją biblioteczkę. Dalej nie mogę się przekonać do zombiakówm, ale myślę, że i to z czasem przyjdzie.

Łukasz Henel nie jest debiutantem, ale ja po Jego książkę sięgnęłam po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie po raz ostatni. Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania, jakim posługuje się ów autor. Lekko "surowy", ale wystarczający i oddający klimat. A jeśli styl mi odpowiada, to na pewno nie będzie to ostatnia książka tego Pana którą przeczytam. Czytałam, też, że autor z książki na książkę, coraz bardziej się rozwija, wiec teraz już będzie tylko lepiej i lepiej, choć teraz i tak było dobrze. Ok, nie wiem czy zrozumieliście o co mi chodzi, ale książka jest dobra i to przesłanie, mam nadzieję, wyniesiecie z tej recenzji.

Historia rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Mamy teraźniejszość i powojenną przeszłość. Obie te części łączy jeden bohater, major Staniszewski. Jak można się domyślić, jest to główna postać, ale nie jedyna. Znacie to uczucie, kiedy w książce jest tyle postaci, że nie idzie się połapać? Początkowo miałam malutki problem z tym, żeby wszystkich spamiętać, ale został on szybko zażegnany, i z biegiem czasu, przyzwyczaiłam się do tego w jaki sposób autor wprowadza nowe postaci, więc nie ma się czego bać. Co do samej kreacji bohaterów podoba mi się sposób w jaki autor ich kreśli. Są wyraziści i każdy ma swoje miejsce w książce.

Podoba mi się wprowadzenie elementu legendy,która jest zaczerpnięta z życia i jednej z religii. DO tego ten niesamowity klimat, jak stworzył Pan Henel. Pisze w taki sposób, że jesteśmy w stanie przenieść się do książki i przeżywać wszystko razem z biegiem historii. Te ciemne tunele, mroczne zakamarki. Tak, tej książki nie da się odłożyć od tak. Jeśli skończymy jeden rozdziała, od razu chcemy czytać kolejny i dowiedzieć się co dalej. Książkę czyta się niezmiernie szybko i pod koniec było mi już trochę żal, że tak szybko skończyłam swoją przygodę. Dwa popołudnia, to stanowczo za mało.

Historia jest oryginalna i wciągająca. Trzyma w napięciu do ostatnich stron, a poprzez fenomenalną narrację chce się więcej i więcej. Jak na mój gust, to nie jest książka na jeden raz, będę na pewno do niej wracać i polecać wszystkim dookoła.

Jeśli nie jesteście fanami powieści grozy, to może właśnie ta książka Was do siebie przekona? A jeśli to wasze klimaty, to nie wyobrażam sobie, żebyście jej nie przeczytali. Także zachęcam do czytania, na pewno nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-05-2015 o godz 20:51 Książki i My dodał recenzję:
Łukasza Henela fanom grozy nie trzeba przedstawiać. Debiutował powieścią On, rok później ukazał się Szkarłatny blask, a teraz wydane przez Videograf Podziemne miasto. Akcję powieści autor umiejscowił w Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym, liczącym ponad trzydzieści kilometrów podziemnym systemie fortyfikacji. Podziemne silosy, stacje metra, kilometry korytarzy. Budowane z wielkim rozmachem, ogromnymi nakładami sił, później opuszczone. Miejsce ciekawe, tajemnicze, idealnie nadające się na tło powieści grozy, bo jak wiadomo każdego przyciąga to, co nieznane, niebezpieczne, nieodkryte.

Sieć poniemieckich bunkrów w okolicy Międzyrzecza staje się świadkiem dziwnych i przerażających zdarzeń. Stacjonujący w okolicznej bazie oddział wojsk radzieckich pod dowództwem agenta KGB, budzi uśpione zło. Powodem jest chciwość, chęć odnalezienia nazistowskiego skarbu. Znajdują tylko tajemnicze mauzoleum. W dodatku szybko zaczynają ginąć ludzie i jasne staje się, że odkryli morderczą, niszczycielską siłę, którą trudno będzie powstrzymać. Wyjaśnienie znajduje się pod ziemią. Tam rozwiązania zagadki poszukają dwaj polscy oficerowie.

Łukasz Henel zręcznie połączył horror z elementami mitologii i historii II Wojny Światowej. Jest więc mrocznie, czasem krwawo. Są niezbadane podziemne bunkry, pełne ciemnych zakamarków i dziwnych maszyn. Jakie eksperymenty prowadzili naziści w Podziemnym mieście? Dlaczego zbudowali niesamowicie rozbudowaną infrastrukturę z ciągnącymi się kilometrami korytarzami? Tego nie dowiemy się nigdy. Niemcy wycofując się pieczołowicie pozacierali za sobą ślady. Co jednak, gdyby do swoich celów Hitler wykorzystał jedną z indyjskich legend, przywołując żądną krwi i zniszczenia boginię? Znane jest przecież zamiłowanie wodza III Rzeszy do okultyzmu i słynne wędrówki nazistów w poszukiwaniu kolebki rasy aryjskiej, w tym także do Indii.
Taką historię stworzył Łukasz Henel i niczym Graham Masterton zaprzęgnął do swojej opowieści budzącego strach i odrazę demona. Jeśli dodać do tego zainteresowanych rzekomym niemieckim skarbem agentów KGB, żołnierzy radzieckich stacjonujących w okolicy i lądującego na spadochronie komandosa, otrzymujemy ciekawy miks grozy i literatury sensacyjnej z domieszką historii.

Charakterystyczni są też bohaterowie powieści. Ulianow, zdecydowanie najciekawsza postać Podziemnego miasta. Okrutny i wyrachowany agent chwilami przyćmiewa majora Staszewskiego, z którego perspektywy poznajemy całą historię. Jednak to do Polaków czujemy sympatię i kibicujemy. Zarówno dwójce żołnierzy, jak i okolicznym mieszkańcom, którzy zostali doskonale zilustrowani wraz z wadami typowej wiejskiej społeczności.

Podziemne miasto to dobrze napisana i wciągająca powieść grozy, wykorzystująca ciekawe miejsce (Międzyrzecki Rejon Umocniony) z mnóstwem akcji, doskonale odzwierciedlająca trudne powojenne lata, zwłaszcza po wstąpieniu Polski do Układu Warszawskiego. Polecam wszystkim, którzy odważą zapuścić się w świat mrocznych korytarzy i zbadać dawno zapomniane tajemnice. Warto wybrać się w tę podróż.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-04-2015 o godz 21:49 saskia dodał recenzję:
Tajemnice nie zawsze powinny być odkrywane, czasem ich sekretny charakter ma konkretny powód. Jednak ludzka ciekawość nie zna granic, a gdy jest połączona z żądzą odkrycia skarbu ostrożność jest ostatnią pozycją na liście poczynań człowieka. Wystarczy chwila nieuwagi, jeden nieprzemyślany ruch i przygoda zmienia się w grozę.

Zwycięstwo miewa bardzo gorzki oraz bolesny smak i wcale nie jest odczuwane jako sukces, a jedynie chwilowe zawieszenie broni. Major Staszewski zna doskonale to uczucie, towarzyszy mu od lat, nigdy nie go nie opuszcza nawet we śnie. Upływ czasu wcale nie złagodził wspomnień, teraz stają się aż nazbyt rzeczywiste i przypominają, że znowu trzeba będzie stawić czoła temu co wydaje się jedynie odległym mitem. Kilka dekad minęło zbyt szybko, ale pojawiającego się znaki nie pozostawiają złudzeń, iż dzień ponownej konfrontacji jest już blisko. Czy można przygotować się na to co nadchodzi? Pamięć przywołuje obrazy, które dla większości byłyby nie do zniesienia, ale Staszewski był ich aktywnym uczestnikiem i wie, że dają mu przewagę nad ludźmi nieświadomymi co skrywa się w ich sąsiedztwie.

Prawie pięćdziesiąt lat wcześniej ciekawość ludzka przyniosła tragiczne w skutkach wydarzenia. Czasem ostrzeżeń nie należy ignorować, ale jeżeli autorem jest wróg trudno w nie uwierzyć lub w ogóle brać pod uwagę. Może za nimi skrywa się coś co powinno zostać odkryte i upublicznione? Zdania Staszewskiego nikt nie bierze pod uwagę, a rozkazy jakimi kieruje się Ulianow są jasne. Poniemieckie budowle intrygują i kuszą swoimi tajemnicami, nie wiadomo co jest w nich zakamuflowane, miejscowe opowieści wydają się zbyt fantastyczne by w nie wierzyć. Jednak to nie przeszkadza radzieckiemu oficerowi, liczy się to co może kryć się w betonowym, podziemnym, labiryncie zbudowanym przez setki, jak nie tysiące, niewolniczych więźniów. Ogrom przedsięwzięcia robi wrażenie, lecz to nie jest ważne, gdzieś tam w ciemnych czeluściach bunkra na pewno jest coś co warte jest odnalezienia. Sprzeciw majora wzbudza jedynie ironiczny śmiech, bo karty rozdaje Ulianow. Odkrycie sarkofagu w wojskowym obiekcie wzbudza zaskoczenie, lecz przede wszystkim utwierdza w przekonaniu, że dalsza eksploracja musi być prowadzona nawet jeżeli giną ludzie. Major Staszewski coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że hitlerowski obiekt powinien jak najszybciej zostać opuszczony i zapomniany. Jednak zwycięża buta i cynizm, pierwsze ofiary nie stają się przestrogą, jedynie wzmagają pragnienie by dalej prowadzić poszukiwania. Z dnia na dzień coraz bardziej daje się wyczuć atmosferę grozy, jaka gęstnieje każdej nocy, a wraz z nastaniem dnia wcale nie odchodzi. Śmierć zbiera krwawe żniwo, wydaje się, że nie da jej zatrzymać, każdy stojący na jej drodze ginie. Podziemna budowla kryła coś więcej niż tylko ogrom ludzkiego cierpienia, teraz wydaje się, iż uwolniono zło nie dające się poskromić ... Ile żyć ludzkich pochłonie nim ktoś zdoła ją zatrzymać? Czy w ogóle można ją zniszczyć? Staszewski znalazł odpowiedzi na te pytania kiedyś, lecz cena jaką zapłacił była ogromna.

Klimat grozy w "Podziemnym mieście" narasta z każdą kartką książki coraz bardziej, a zakończenie przedłuża go jeszcze. Tło historyczne stało się punktem wyjścia dla historii, w jakiej fakty, mity oraz fikcja tworzą motyw niepokojący i tajemniczy, budzący niepokój. Łukasz Henel jest autorem, który nie pozwala czytelnikowi na oddech, zamiast chwili ciszy przed burzą jest niszcząca wichura z następującymi lawinowo wydarzeniami jakich zakończenie nie przynosi upragnionego wyciszenia, lecz ostatni znak zapytania. Odwieczne zło i natura człowieka stanowią mieszankę mającą w sobie siłę, którą pokonać niezwykle trudno i wciąż odradzającą się jak feniks z popiołów po ludzkich ofiarach oraz jakich nigdy nie mają dość.



Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-04-2015 o godz 09:03 Łukasz Kudliński dodał recenzję:
Pochłonąłem ją w ciągu jednego dnia. Fani bunkrów, podziemi i horrorów będą zachwyceni. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-04-2015 o godz 10:56 Agnieszka Chmielewska-Mulka dodał recenzję:
Ujrzawszy okładkę tej książki pomyślałam: "To będzie pewnie straszna powieść". I właśnie taka powinna być, ponieważ "Podziemne miasto" to jak możemy przeczytać na froncie obwoluty to powieść grozy. Autor połączył tu historię z elementami nadnaturalnymi. Przyznam się, że lubię właśnie taki misz-masz. Szczególnie, że akcja została osadzona w Międzyrzeczu, który jest dość blisko mojego rodzinnego miasta, a w którym jeszcze nie byłam. Po lekturze nabrałam ogromnej ochoty, aby odwiedzić opisane tu poniemieckie tunele. Ciekawe co naprawdę można odnaleźć w ich ciemnych zakamarkach...

Tak. Łukasz Henel wybrał dobre miejsce, aby zasiać we mnie ziarnko strachu. Może niezbyt wielkie, ale jednak trochę się bałam. Wędrowanie wraz z bohaterami po starych, ciemnych, poniemieckich tunelach wymaga iście stalowych nerwów. Co i rusz słychać dziwne odgłosy, a wokoło nas prawie nic nie widać mimo włączonych latarek. To dopiero przygoda. Jednak szkoda, że fragmentów, które naprawdę wydają się straszne jest tu dosłownie kilka. Przez większość powieści jesteśmy jakby wprowadzani w nastrój grozy. Trochę to niestety moim zdaniem zbyt długo trwa. Początek książki (jakieś 40-50 stron) nastręczał mi dość dużych problemów z wniknięciem w tę historię. W sumie ciężko mi powiedzieć czy powodowały to dość dziwnie skonstruowane dialogi, czy fakt, że właśnie te kilkadziesiąt początkowych stron wydaje się jakby nie pasować do klimatu powieści grozy. Bo co też strasznego jest w czytaniu o starszym mężczyźnie, jego domu i o historii okolicy. Z mojego punktu widzenia - nic. Dopiero dużo później pojawiają się oczekiwane momenty grozy. A jakże. Jednak patrząc na całą książkę określenie jej jako powieść grozy jest jak dla mnie zbyt na wyrost.

Podobało mi się to, że autor wplótł tu trochę historii. Zawsze z wielką chęcią czytam o dawnych czasach. Tu cofamy się do 1957 roku dzięki lekturze dziennika pisanego przez emerytowanego żołnierza. Muszę przyznać, że pisarz zgrabnie połączył teraźniejszość i przeszłość. Jeśli chodzi o stworzonych tu bohaterów, niestety są oni albo źli albo dobrzy. Jak dla mnie to trochę za mało, żebym uważała ich za realnych. Poza tym niewiele lub prawie nic nie dowiadujemy się o emocjach czy motywacji poszczególnych postaci. No może trochę przesadziłam. Autor lekko uchyla rąbka tajemnicy i pozwala poznać nam trochę bliżej jednego z nich. Jednak pozostali pozostają jakby w ukryciu. Nie wiadomo w sumie kto jest tu głównym bohaterem. Podejrzewam, że miał to być wspomniany przeze mnie już emerytowany żołnierz, ale patrząc z perspektywy całej powieści to jego przeciwnik stał się tu postacią wiodącą. A może właśnie tak miało być. I wreszcie nachodzi moment przedstawienia bestii. O tak. Ten element zasługuje na pochwałę. Jednak zanim poznałam potwora musiałam uzbroić się w ogromną cierpliwość. Autor kreśli go bardzo powoli. Jakby czekał na coś. I gdy w końcu stanęłam z nim twarzą w twarz moje długie oczekiwanie zostało nagrodzone. Jednak cały czas się zastanawiałam dlaczego pisarz wybrał właśnie taką istotę. Dlaczego? Cóż, wydaje mi się, że nijak nie łączy się ona z resztą historii. A przecież powinna...

Mimo że powieść nie jest zbyt obszerna przyznam się, że dość opornie mi się ją czytało. Niestety kartki same tu się nie przewracały. Powiem więcej. Wcale mnie nie ciągnęło do tej lektury. Styl autora zwyczajnie do mnie nie trafił. Jednak nie żałuję, że ją poznałam. Że dotrwałam do końca. Warto było dowiedzieć się czegoś więcej o międzyrzeckich, poniemieckich tunelach. Teraz już wiem gdzie się wybiorę w trakcie nadchodzących wakacji. Można ją przeczytać, gdy lubi się powieści przygodowe z odrobiną historii w tle...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2015 o godz 21:03 Misha dodał recenzję:
„Dziecku bowiem trudno jest zaakceptować okrucieństwo samej natury, woli więc przypisywać je działaniu konkretnej (…) istoty. Skłonność ta ponoć tkwi w każdym z nas.”

Oddział wojsk radzieckich, stacjonujący w Polsce w 1957 roku, próbuje zgłębić tajemnicę poniemieckich bunkrów. Dwaj postawieni na straży żołnierze giną w okrutny sposób, ale to nie zatrzymuje ich przełożonego. Jest zdecydowany kontynuować poszukiwania skarbów, które rzekomo zostały ukryte w podziemiach. Polscy oficerowie, których zadaniem jest ochrona okolicznej ludności, są przeciwni dalszym badaniom bunkrów. Niestety chciwość i osobiste pobudki bywają zgubne w skutkach.

Jeśli ktoś potrafi napisać horror, przez który czuję niepokój i ciarki, czytając go rankiem w pociągu – dla mnie jest mistrzem. Ostatnio czułam się podobnie czytając Edgara Allana Poego, mojego ukochanego pisarza! Więc bez dwóch zdań – jeśli lubicie horrory, koniecznie sięgnijcie po Podziemne miasto.

Dlaczego warto? Najbardziej przypadł mi do gustu oszczędny, wręcz surowy styl autora, pasujący do rozgrywających się wydarzeń. Łukasz Henel napisał już parę książek (On, Szkarłatny blask), dlatego mam wrażenie, że nie bawi się stylem. Wybiera narzędzia, które są mu potrzebne i nimi operuje. Niewielka ilość opisów paradoksalnie dużo lepiej oddaje klimat wojskowej bazy i podziemnych bunkrów, a niedopowiedzenia sprawiają, że wyobraźnia czytelnika zaczyna działać, wywołując dreszczyk emocji. Poza tym oszczędny, trafny sposób wypowiedzi świetnie współgra ze środowiskiem, które przedstawia. Przyznam, że jestem pełna podziwu i z zainteresowaniem podpatrywałam te zabiegi nie tylko jako czytelnik, który sporo już widział (czytał), ale też jako osoba, która chciałaby napisać własną powieść.

Nie potrafię wskazać żadnej wady poza poczuciem niedosytu i wrażeniem, że książka jest za krótka. Polecam wszystkim miłośnikom dobrych i nieoczywistych horrorów, które nie bazują na zachlapaniu całego świata przedstawionego krwią, tylko na klimacie, który niby jest ok, ale intuicja nam podpowiada, żeby być ostrożnym… Polecam też miłośnikom polskich książek i… daję prztyczka w nos wszystkim twierdzącym, że Polacy nie potrafią pisać. A ja od dawna jestem zdania, że dobrą fantastyką Polska stoi.

Autorze – chylę czoła. Czytelnicy – musicie mieć tę książkę. A jak jeszcze nie jesteście pewni, to po prostu zaryzykujcie i… dajcie się oczarować.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-03-2015 o godz 00:00 Jan Gajewski dodał recenzję:
To prawdziwy, mrożący krew w żyłach horror. Doskonale przemyślana fabuła, wyrazisty, ale oszczędny język, niesamowita atmosfera... Wszystko to składa się na historię, która przeraża, ale i wciąga bez reszty. Łukasz Henel udowadnia, że potrafi napisać horror na światową skalę! Gratuluję i czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-03-2015 o godz 10:47 Veronika dodał recenzję:
Niesamowicie wciąga od pierwszych stron. Narracja jest poprowadzona bardzo dobrze, przez głównego bohatera majora Staszewskiego, który w swoich wspomnieniach wraca do minionych, mrożących krew w żyłach wydarzeń.
Atmosfera trudna do podrobienia. Coś jak połączenie „Sensacji XX wieku” z klasycznym horrorem z wysokiej półki.
Akcja toczy się dwutorowo - w przeszłości, oraz w „teraźniejszości”. Według mnie to mistrzowski zabieg, z którym można spotkać się jedynie w najlepszych horrorach, w których po prostu pisarz potrafi stworzyć odpowiednie napięcie. W książce Henela wciąga opowieść o minionych przygodach, a jednocześnie ciekawi, co przytrafi się bohaterowi współcześnie. Przeszłość idealnie współgra z teraźniejszością, coraz bardziej wprowadzając czytelnika w opowieść.
Książkę doskonale się czyta. Postacie są charakterystyczne, krótko, ale trafnie opisane, można je sobie łatwo wyobrazić. Wielu pisarzom brakuje tej umiejętności. Rozwijają rozmaite wątki z przeszłości bohaterów, dodają szczegóły bez znaczenia, wierząc zapewne, że stworzy to wrażenie „psychologicznej głębi bohaterów”. Nie wiem jak mają inni, ale we mnie potęguje to jedynie wrażenie nudy i zastoju w akcji. U Henela jest zupełnie inaczej. Kilkoma „ruchami” swojego pisarskiego pióra szkicuje postać, na tyle, na ile to niezbędne, aby – tu sparafrazuję słowa narratora z „Podziemnego miasta” – czytelnik mógł sam ożywić je siłą swojej wyobraźni. I o to właśnie chodzi w dobrej literaturze. Łukasz Henel wydaje się dobrze rozumieć podstawową zasadę tworzenia dobrej książki – czytelnik powinien znaleźć się w środku akcji, powinien stać się jej częścią. Podczas lektury „Podziemnego miasta” miałam takie właśnie uczucie, że stoję obok bohaterów opowieści i razem z nimi przechodzę przez ich niezwykłe przygody.
Powieść wykorzystuje bardzo ciekawe zabiegi narracyjne. Sam autor zdaje się dystansować od relacjonowanych zdarzeń, momentami wręcz nie dowierza w to, co przyszło mu „zrekonstruować”. Dzięki temu w czytelniku potęguje się odczucie, że ma do czynienia z czymś, co zdarzyło się naprawdę, jakimś rodzajem „paradokumentu”. Odczucie tajemniczości, sekretu – jest podczas lektury tej książki niesamowite.
Zakończenie genialne. Wielki dylemat głównego bohatera, świetnie osadzony w realiach historycznych. Henel wytrawnie prowadzi grę z czytelnikiem, zwodząc go na manowce. Już sądzimy, że przewidujemy zakończenie, że wiemy, kim jest Staszewski – a tu nagle „świat” wali nam się pod nogami. W pewnym sensie stajemy przed wyborem – takim jak główny bohater. On musi odpowiedzieć sobie na pytanie kim jest, ale stawia to pytanie również nam samym.
Według mnie powieść Henela to nowa jakość w horrorze. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z wykorzystaniem tylu świetnych chwytów konstrukcyjnych i takiej narracji w jednej książce. A przeczytałam ich wiele z gatunku powieści grozy – od Grabińskiego po Kinga i Mastertona.
Książka dająca do myślenia, taka, do której chce się wracać, a jednocześnie napisana lekkim, wciągającym stylem i posiadająca dynamiczną fabułę. Mocno grająca na wyobraźni i emocjach.
Czy powieść nie ma wad? Z pewnością autorowi zdarzyło się kilka potknięć. Ale z czystym sumieniem mu je wybaczam. To, czego chcę od książki, to dobra, wciągająca historia, od której trudno będzie się oderwać. Powieść, która poruszy emocje, wyobraźnię, zmusi do refleksji nad ludzkimi losami i przyśpieszy bicie serca. I to właśnie otrzymałam sięgając po „Podziemne miasto”. Moja rekomendacja – pozycja obowiązkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-03-2015 o godz 23:01 werka777 dodał recenzję:
„Podziemne miasto” to powieść, w której akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza, to teraźniejszość, kiedy major Staniszewski, mężczyzna w podeszłym już wieku, pisze notatki, relacjonując dziwne wydarzenia i czekając na najgorsze. Druga płaszczyzna dotyczy czasów powojennych, kiedy to ten sam bohater, jako młody żołnierz, przemierza tunele przeklętego bunkra, odkrywając rzeczy, od których włos jeży się na głowie. Cóż zatem w tym horrorze straszy? Dokładne przedstawienie tematu mogłoby odebrać przyszłym czytelnikom przyjemność odkrywania, toteż wypada zatrzymać się na informacji, że w grę wchodzą paranormalne siły dawnego bóstwa, które uśpione na jakiś czas, zostało wyrwane z letargu.

Łukasz Henel przedstawił oryginalny scenariusz i ubrał go w niesamowitą, mroczną otoczkę. Intensywne napięcie, wyczuwalne podczas czytania kolejnych rozdziałów, nieraz naprawdę działa na wyobraźnię. Autor zbudował doskonały klimat powieści grozy. Ciemne tunele, kapnięcie wody w miejscu, gdzie nikogo nie powinno być, niepokojące odgłosy wyjących ludzi czy żar potężnego płomienia ognia. Treść odbiera się wszystkimi zmysłami, nieraz z nutką niepewności oglądając się za siebie.

„On tymczasem stał nieruchomo, ze zdumieniem wpatrując się w pokraczną kamienną rzeźbę. Przedstawiała zagadkową postać, z której ust wysuwał się długi, rozdwojony na końcu język żmii.”

Niezwykle ciekawym elementem okazało się wdrążenie w akcję znanej z legend postaci, która dodatkowo we wierzeniach jednej z religii istnieje naprawdę. Mroczna i przybierająca zatrważające cechy, staje się postrachem, przed którego siłą chowa się sam czytelnik.
Warto wspomnieć także co nieco na temat bohaterów powieści. Oczywiście na przedzie cały czas kroczy major Staszewski, chociaż dość istotnych postaci drugoplanowych jest tutaj naprawdę sporo. Autor wprowadził je jednak w taki sposób, iż uniknął chaosu i zamieszania, toteż nie ma obaw o niezrozumienie wynikające ze zbyt dużej ilości imion czy też nazwisk.

Książki takie, jak ta, mające swój klimat, zawierające wydarzenia zachęcające do sięgnięcia po kolejny rozdział i posiadające ciekawy motyw wiodący, pochłania się szybko, bez zmęczenia i znużenia. „Podziemne miasto” to naprawdę dobry horror, chociaż spodziewałam się nieco innego finału. Takowy wywołał u mnie delikatny niesmak, chociaż z pewnością było oryginalnie i zaskakująco, a przecież o to w dobrej książce chodzi, by potrafiła wprawić w osłupienie w każdym momencie. Nie omieszkam się wspomnieć także o samym epilogu, który nadaje powieści wiarygodności i wprawia w zainteresowanie. Aż chciałoby się poszukać na ten temat czegoś więcej. A przecież to właśnie tylko stworzona przez autora fikcyjna fabuła – dobra fabuła.

Polecam wielbicielom powieści grozy, fanom odkrywania mrocznych zakamarków u boku słowa pisanego. Odkryjcie, jakie zło czai się w zakamarkach poniemieckich bunkrów i czy jest jeszcze szansa na ocalenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pamiętnik ze starej szafy Jax Joanna
4.5/5
15,49 zł
19,90 zł
premium 12,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa Saby Kassala Ewa
4.8/5
36,49 zł
39,90 zł
premium 29,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Podstawy filozofii dla uczniów i studentów Opracowanie zbiorowe
0/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Nowicz Roma
4.5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Zanim nadejdzie jutro Jax Joanna
0/5
71,99 zł
79,00 zł
premium 57,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga strona nocy. Zanim nadejdzie jutro. Tom 3 Jax Joanna
5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemne siły Piekiełko Jacek
5/5
45,49 zł
premium 43,21 zł
Inne z tego wydawnictwa Teatr lalek Borlik Piotr
4.3/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Słownik mowy psa Fałek Justyna
4/5
17,99 zł
19,90 zł
premium 14,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Morze kłamstwa. Zemsta i przebaczenie Tom 4 Jax Joanna
5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Terror. Radykalni. Tom 1 Piotrowski Przemysław
4.8/5
23,99 zł
34,90 zł
premium 22,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet Saga von Becków: Dziedzictwo / Piętno Jax Joanna
4.1/5
62,99 zł
69,00 zł
premium 59,84 zł
Inne z tego wydawnictwa Kod Himmlera Piotrowski Przemysław
4.7/5
16,49 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Syn zakonnicy Jax Joanna
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa T.T. Kulpa Piotr
5/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy Dom na Wyrębach. Część 2. Wyręby. Tom 3 Darda Stefan
4.7/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy Dom na Wyrębach. Część 1. Wyręby. Tom 2 Darda Stefan
4.1/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorna. Między nami miłość. Tom 1 Mak Katarzyna
4.8/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezkres nadziei. Zemsta i przebaczenie. Tom 5 Jax Joanna
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość w czasach in vitro Żelazowska Anna
5/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Narodziny gniewu. Zemsta i przebaczenie Tom 1 Jax Joanna
4.7/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Zemsta i przebaczenie. Tom 1-3 Jax Joanna
4/5
88,99 zł
99,00 zł
premium 84,54 zł
Inne z tego wydawnictwa Słoneczna dolina. Czarny wygon. Tom 1 Darda Stefan
4.5/5
29,49 zł
32,90 zł
premium 23,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Dolina spokoju. Zemsta i przebaczenie. Tom 6 Jax Joanna
4.4/5
31,99 zł
34,90 zł
premium 25,59 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Królestwo Gore Radecki Łukasz
5/5
16,49 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Czarci most Bichalska Anna
0/5
15,49 zł
32,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Demon Henel Łukasz
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Hum'Ha. Ostatni Dzielski Witold
0/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Krew, pot i łzy Mori Carla
4.3/5
14,99 zł
32,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Hex Heuvelt Olde Thomas
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Widma. Tom 1 Orbitowski Łukasz
1/5
14,99 zł
16,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Łowcy dusz LaHaye Tim
5/5
16,99 zł
19,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Chwile ostateczne Gryglik Marcin
2.7/5
13,99 zł
29,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Infekcja: Exodus Wardziak Andrzej
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Góra Bogów Śmierci Sowa Aleksander
0/5
20,99 zł
32,95 zł
premium 19,94 zł
strona produktu - rekomendacje Zła krew Bilski Max
4.4/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 21,99 zł
strona produktu - rekomendacje Siódma dusza Wardziak Andrzej
4.2/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 21,99 zł
strona produktu - rekomendacje Inwazja porywaczy ciał Finney Jack
4.5/5
27,99 zł
29,90 zł
premium 22,39 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Czarny wygon Darda Stefan
5/5
88,99 zł
99,90 zł
premium 84,54 zł
strona produktu - rekomendacje Nocna plaga. Wojownicy Nocy. Tom 3 Masterton Graham
3.7/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 21,19 zł
strona produktu - rekomendacje Zagadka Cloomber Doyle Arthur Conan
4/5
18,49 zł
21,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Infekcja Sigler Scott
5/5
30,99 zł
33,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Skarb Szeptuchy Maczyńska Pati
3/5
23,99 zł
26,00 zł
premium 19,19 zł
strona produktu - rekomendacje Alvethor Pandemia Kałużyńska Magdalena
0/5
31,49 zł
35,00 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Pokój na wieży Benson Edward Frederic
0/5
23,99 zł
27,00 zł
premium 22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Na granicy Sobczyk Jakub
4/5
23,99 zł
26,99 zł
premium 22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Golem Meyrink Gustav
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Dziedzictwo Masterton Graham
4/5
26,49 zł
29,90 zł
premium 21,19 zł
strona produktu - rekomendacje Urokliwy i porażający Jackowski Michał
0/5
25,99 zł
29,00 zł
premium 24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Opowieści ze Skraju Lazarevic Milos
0/5
21,49 zł
24,00 zł
premium 20,41 zł
strona produktu - rekomendacje Kości czasu Goonan Kathleen Ann
0/5
31,99 zł
35,90 zł
premium 30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Niewinni Simenon Georges
0/5
16,99 zł
19,00 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Przed północą Leśniak Paweł
0/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.