Podrzutek (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,10 zł

28,10 zł 39,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Halls Stacey Książki | okładka miękka
28,10 zł
asb nad tabami
Hoffmann E.T.A. Książki | okładka twarda
24,74 zł
asb nad tabami
Lafon Marie-Helene Książki | okładka twarda
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Szczegóły

Bestseller „Sunday Timesa“!

Dwie kobiety, jedno dziecko i sekret, który odmieni wszystkich...

Londyn, rok 1754. Bess Bright pozostawiła swoje dziecko z nieprawego łoża w sierocińcu Foundling Hospital. Sześć lat później powraca, aby odzyskać córkę, której nigdy nie poznała. Drży na samą myśl, że mała mogła umrzeć w przytułku. Tymczasem zdumiona odkrywa, że ktoś podał się za nią i już córkę odebrał. Jej życie staje na głowie, gdy próbuje się dowiedzieć, kto zabrał jej małą dziewczynkę - i dlaczego.

Niecałą milę od ubogiego mieszkania Bess, w gregoriańskim domu na spokojnej ulicy, na skraju Londynu mieszka Aleksandra – samotna młoda wdowa. Gdy jej bliski przyjaciel – ambitny młody lekarz pracujący w sierocińcu – przekonuje ją, aby wynajęła opiekunkę dla córki, kobieta waha się. Nie chce zapraszać nikogo do swojego domu ani życia. Tymczasem przeszłość, która sprawiła, że zamknęła się przed światem, dogania ją i grozi zburzeniem ostrożnie odbudowywanego świata...

Nowa książka autorki bestsellera „Czarownica ze wzgórza“ - powieści historycznej roku portalu LubimyCzytac.pl – to porywająca historia o matkach i córkach, władzy zamożnych oraz o miłości, która pokonuje przeciwności losu.

„Chwytająca za serce opowieść o macierzyństwie, stracie i cenie odkupienia. Charakterystyczne postacie, stworzone przez Halls, oraz skrupulatnie zebrane historyczne detale pozwalają nam zatonąć w świecie bogactwa, ale także biedy, desperacji i kłamstwa, i pokazują nam jak daleko może posunąć się matka dla dobra swojego dziecka.”
Serena Burdick

„Toż to nowa Hilary Mantel!”
Cosmopolitan

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Podrzutek
Autor: Halls Stacey
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-29
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 25 x 130
Indeks: 39452009
średnia 4,6
5
22
4
5
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
5/5
29-09-2021 o godz 13:20 przez: spuszona
Tytuł idealnie oddający całą treść książki i główny problem naszej bohaterki. Plus za świetną kolorową okładkę która przyciąga wzrok w każdej księgarni, ale to już wiadomo że to zdecydowanie styl rozpoznawczy tej autorki ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 9 0
5/5
05-10-2021 o godz 13:02 przez: Książkarka
Zachwyt totalny mnie ogarnął po przeczytaniu tej książki. Fabuła jest prowadzona z dwóch stron - Bess oraz Aleksandry. Dwie matki które kochają to samo dziecko i chcą być dla niego jedynymi na świecie. Czy to jest możliwe, w taki sposób żeby nikt na tym nie ucierpiał? Na pewno można wylać tutaj sporo łez i żalu w trakcie czytania, ale to sprawia ze tak bardzo wczuwamy się w tą historię.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
30-09-2021 o godz 12:16 przez: Klaraja
Historia niewątpliwe do tych łatwych nie należy, bowiem poznajemy kobietę o imieniu Bess, która przed kilkoma laty zdecydowała się na oddanie swojej córki do przytułku. Jednakże po upływie czasu decyduje się ona, by ją odzyskać. Zdziwienie jest ogromne kiedy okazuje się, że córki nie ma, a odebrała ją osoba podająca jej dane osobowe. Tajemnica jest ogromna i Bess chce ją rozwikłać
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
01-10-2021 o godz 12:59 przez: flower
Czarownice ze wzgórza znałam, a owszem! i bardzo mi się podobała. Tutaj kolejne zaskoczenie, bo autorka ma na swoim koncie kolejną świetną książkę. Momentami czułam się jak na rollercoasterze uczuć ponieważ smuciłam się i cieszyłam na zmianę razem z bohaterami, ale to jest też ta magia którą uwielbiam
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
06-10-2021 o godz 12:43 przez: Xasia
Totalne mistrzostwo i ukłony w stronę autorki czy Stacey Halls. Budowanie przez nią napięcia jest niesamowite, przewracałam strony jedną za drugą i czasem aż ręce zaciskałam nie mogąc się doczekać rozwiązania. Tematyka nie jest łatwa, bowiem utrata dziecka przez matkę, nigdy nie jest lekka, natomiast przedstawienie tej historii w taki piękny emocjonalny sposób totalnie mnie kupiło
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
5/5
08-10-2021 o godz 11:43 przez: Gleidis
Pomimo tego, że książkę skończyłam już pare dni temu to ekscytacja jeszcze mnie trzyma. Chociaż nie wiem czy to jest akurat dobre słowo, ale tak - wciąż o niej myślę, analizuje, rozważam, jeszcze czuję te emocje bohaterów i sercem chyba wciąż jestem jeszcze z Bess, która totalnie urzekła mnie swoją historią. Książka genialna! polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
12-10-2021 o godz 10:26 przez: Rucola
Ta książka ma tak niesamowity klimat, że aż ciężko to wszystko opisać bez zdradzania szczegółów fabuły. Bo uwierzcie mi nie chcecie znać szczegółów, bo to trzeba po prostu przeczytać! Trzeba to poczuć wszystko, te emocje, te uliczki dawnej Anglii i cała ta historia z utraconym dzieckiem. bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
13-10-2021 o godz 10:12 przez: Podziwiaczka
Jestem już po przeczytaniu książki "Podrzutek". Historia bardzo mi się podobała choć bywała bardzo smutna. Jednocześnie było w niej wiele tajemnic i zagadek do rozwiązania, co dla mnie było świetnym zabiegiem, bo sprawiało że czytelnik był jeszcze bardziej ciekawy tego co wydarzy się dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
14-10-2021 o godz 09:40 przez: Szarrunia
Dawno nie czytałam tak dobrej pozycji. Aż mnie kręci normalnie żeby ją polecić innym i pożyczyć jeśli tylko ktoś będzie chciał, chociaż uważam, że to jedna z tych książek, które warto kupić i mieć na swojej własnej półce, kto wie może będziecie chcieli do niej powrócić. Ja na pewno wrócę
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-10-2021 o godz 20:53 przez: Anonim
Dzisiaj przychodzimy do was z opowieścią prostą, ale skomplikowaną. Z historią, którą na pewno zapamiętacie. A mowa o książce "Podrzutek" od Wydawnictwa Świat Książki oraz od Stacey Halls. " Gdyby była malowidlem, przedstawiałaby mocny okręt pokonujący wzburzone fale" Bess to młoda dziewczyna, która zaszła w ciążę z pewnym Danielem. Niestety mężczyzna umarł nim dowiedział się o dziecku i nim ono się urodziło. Bess nie należy do bogatych ludzi, dlatego postanawia oddać dziecko do sierocińca, przyrzekając sobie, że kiedyś je odbierze. Po latach decyduje się na ten ruch i wybiera się do owego sierocińca. Jednak tam okazuje się, że dziecko zostało zabrane dzień po tym jak je oddała, największym zaskoczeniem jest jednak to, że ktoś podszył się pod nią, by zabrał małą Clarę. Na drugim końcu Londynu mieszka Aleksandra, młoda wdowa, którą męczy przeszłość. Co wspólnego mają ze sobą kobiety? Czy Bess odnajdzie córkę? Jakie demony czają się w tym ogromnym mieście? Odpowiedzi na te pytanka znajdziecie oczywiście w książce, do której was chętnie zapraszamy. Tymczasem my mamy dla was kilka słów od nas. Po pierwsze chciałyśmy wspomnieć, że naszą uwagę do przeczytania tej książki przykuła przepiękna okładka, chyba troszeczkę jesteśmy okładkowymi srokami i w tym przypadku jesteśmy ogromnie zadowolone. Pięknie wykonana, z cudownymi kolorami, brawa dla wydawnictwa. Chociaż nie znamy się na historii za dobrze to sądzimy, że Londyn w roku 1754 i kilka lat później został przedstawiony według nas w znakomity sposób, można było go trochę poczuć, wyobrazić sobie jak mógł wyglądać. My uwielbiamy wyobrażać sobie pewne rzeczy, chłonąć czasy, w których dzieje się dana książka i w tym przypadku popłynęłyśmy całkowicie. Każdy szczegół wydawał się dopracowany i dobrze przemyślany. Ciężko nam określić grupę docelową do której ma trafić ta książka, przede wszystkim jest to opowieść obyczajowa, jak dla nas nadawała by się również na piękną baśń, fani powieści fantastycznych również odnalezi by się w niej, jednym słowem książka jest dla każdego, dla starszego i młodszego czytelnika. Klimat książki jest przedstawiony w Londynie w XVIII wieku, więc wyobraźcie sobie jak mogła wyglądać książka, jak mogło wyglądać życie bohaterów, zarówno tych bogatych, jak i tych biednych, dwa różne światy, piękne i zapracowane, słodkie i gorzkie. Ile w tej książce jest emocji, oj tak, strach przeplata się tu że szczęściem, samotność z odosobnieniem, każdy bohater tworzy swoje klatki emocjonalne, z których nie potrafią wyjść. Tę opowieść powinno się czuć, a nie czytać. Fabuła może nie zaskakuje za bardzo, ale jest przepiękna, historię czyta się wybornie, zabrakło nam troszeczkę więcej akcji, jednak widać, że autorka delikatnie prowadziła czytelnika przez stworzony przez siebie świat, dlatego nie mamy żadnego żalu. Bohaterki to dwie kobiety, które nie miały w życiu łatwo, chociaż ich stan społeczny różni się od siebie w znacznym stopniu to mrok ich przeszłości ciągnie się za nimi, dając o sobie znać na każdym kroku. Są kobietami skrzywdzonymi, jednak walczącymi o swój los, jednak każda w swoim czasie, walcząc na różne, odmienne sposoby, wychodząc że swoich klatek w odpowiednim dla siebie czasie. To właśnie one są magnesem tej książki i to dla nich będziecie w tej książce zakochani. Do tej historii wchodzi się jak do klatki i w niej trzeba przeżyć przygodę, żeby z niej wyjść, trzeba przez nią przebrnąć. My już jesteśmy po i bardzo cieszymy się, że mogłyśmy zrecenzować taką cudowna historię. Polecamy wam ją serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2021 o godz 18:18 przez: polish.bookstore
Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się sięgnąć po kolejną historię, która nie jest osadzona w mojej ulubionej współczesności, a w czasach przeszłych, tym razem w XVIII wieku. Jednocześnie jest mi przykro, bo niestety nie widzę tej pozycji zbyt często w mediach społecznościowych, a szkoda, bo to naprawdę poruszająca historia. Mam nadzieję, że choć część z Was uda mi się namówić na lekturę „Podrzutka”. Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, jednak historia nakreślona przez Stacey Halls pokazuje, że czasem jest wręcz odwrotnie- mogą odebrać. W innym przypadku Bess cały czas miałaby u swego boku córeczkę, którą niestety musiała zostawić w sierocińcu. Gdy po sześciu latach uzbierała wystarczającą sumę pieniędzy, by ją odebrać, okazuje się, że ktoś zrobił to dzień po tym, gdy ją zostawiła… sześć lat temu. Gdzie jest w takim razie dziecko? Od początku lektury jasne jest, że Bess się nie podda i odzyska córkę. Jej motywacja wręcz się udziela, robi wszystko, co może, by tylko znów być przy swoim dziecku. Nie jestem mamą, więc ciężko mi sobie wyobrazić emocje, które targały kobietą w momencie oddawania maleństwa do przytułku, jednak domyślam się, jak musiało to być straszne. Cała historia nie jest może niesamowicie wymyślna, od początku do przewidzenia jest raczej dalszy jej przebieg, ale myślę, że nie jest to najważniejsze. Najważniejsze są emocje. Emocje dwóch skrajnie różnych kobiet, o innym statusie społecznym, o innych charakterach, które łączy jedno – dziecko. Olbrzymi plus za poprowadzenie fabuły dwutorowo – dzięki temu możemy poznać punkt widzenia i racje obu bohaterek – zarówno Bess jak i wytwornej Aleksandry. Każda z nich chce dla córki szczęścia, jednak obie zupełnie inaczej je postrzegają. Wszystko spięło mi się tu w jedną spójność całość. Od przepięknej, przykuwającej wzrok okładki. Przez klimatyczne opisy osiemnastowiecznego Londynu, które bez problemu przenoszą czytelnika w tamtejsze uliczki. Aż do dającego nadzieję i ukojenie zakończenia, którego, nie będę kłamać – nie spodziewałam się. Jestem szczerze oczarowana tą historią i bardzo, bardzo Was zachęcam, by sięgnąć czasem po lekturę, która wychodzi poza Waszą strefę komfortu. Może zamiast kolejnego, współczesnego kryminału lub obyczajówki, choć raz na jakiś czas wybierzecie coś innego? Jeśli tak, sięgnijcie po „Podrzutka”. Dla mnie olbrzymie zaskoczenie. 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2021 o godz 21:41 przez: Tomasz Kosik
Po przeczytaniu tej książki długo dochodziłem do siebie. Minęło trochę czasu, zanim zebrałem myśli, poskładałem swoje emocje w jedną całość. Stacey Halls w powieści „Podrzutek” zarysowała historię poruszającą najczulsze struny naszych emocji. Ta historia skłania do przemyśleń, jakże ważny i życiowych. Autorka kreśli historię Bess Bright, kobiety, która zostawiła w sierocińcu swoje dziecko z nieprawego łoża. To zapewne trudna i bolesna decyzja, gdyż kładzie się ona cieniem na dalsze życie bohaterki. Pozostawia trwały ślad, który ma ogromne konsekwencje w przyszłości. Patrząc na losy Bess, widziałem historię ludzi, którzy w prawdziwym życiu podjęli tę samą decyzję. Zastanawiałem się, czy również ja postąpiłbym tak samo. I odpowiedź mojego sumienia była jednoznaczna. Nie będę jednak zwierzał się z mojego podejścia, gdyż myślę, że każdy z nas ma swój dekalog, którym kieruje się w swoim życiu. Los dla bohaterki tej powieści nie był łaskawy. Zmusił ją do oddania Clary do przytułku dla dzieci. Kobieta po sześciu latach pragnie odebrać córkę. Niestety dowiaduje się, że ktoś podał się za nią i odebrał córkę z sierocińca. To był kolejny cios dla młodej kobiety. Jedynym celem Bess jest odnalezienie Clary. Na kartach tej powieści poznajemy również Aleksandrę, bogatą wdowę, która wychowuje małą dziewczynkę Charlottę. Życiowe drogi kobiet łączą się, gdy doktor Mead, pracujący w sierocińcu namawia Aleksandrę na zatrudnienie opiekunki. Bess pod przybranym imieniem Eliza podejmuje się opieki nad córką wdowy. Czy opiekunka przeleje swą matczyną miłość na Aleksandrę? A może Aleksandra jest zabraną z przytułku Clarą? Nie zamierzam odpowiadać Wam na te pytanie, lecz proszę mi wierzyć takie myśli krążyć będą w Waszych głowach, gdy odkrywać będziecie kolejne elementy tej historii. Elementy, które Stacey Halls opisała poruszając nasze emocje do łez. Ta historia wyciśnie nie jedną kroplę. „Podrzutek” opisuje historię, której nie można zapomnieć. A ja tworząc listę najlepszych książek mijającego roku, będę pamiętał, aby umieścić ją w ścisłej czołówce. Jeśli szukając lektury, kierujecie się poruszającą historią, to „Podrzutek” jest doskonałą propozycją. Jeśli pragniecie historii, które skłaniają do przemyśleń, to powieść Stacey Halls jest właśnie dla Was. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-10-2021 o godz 21:26 przez: Ewelina
Przeczytałam ją i wciąż nie potrafię do siebie dojść. To niepojęte, ile w tej książce bólu i rozpaczy. Ten ból obezwładniania nas równie mocno, co bohaterkę, która zmuszona była oddać własne dziecko. Z braku pieniędzy i jedzenia była pewna, że tam jej będzie lepiej. Pozostawiła tam połowę serduszka, które dostała od swojego ukochanego. Chciała, by mała wiedziała, że po kilku latach po nią wróci. W samotności cierpiała, kiedy dowiedziała się, że ojciec jej dziecka zmarł. Chciała o nim i o wszystkim co przeszła opowiedzieć swojej córeczce, którą kocha nad życie. Sumiennie odkładała pieniążki, by móc ją wykupić, kiedy sytuacja u niej się poprawi. Przez te wszystkie lata odmawiała sobie wszystkiego. Zbierała dla małej ubranka o które było bardzo ciężko. I w końcu kiedy była już gotowa, kiedy niemal w podskokach kroczyła w kierunku przytułku dla dzieci, kiedy cały dom i bliscy byli przygotowani na tą radosną chwilę, stało się coś okropnego. Pierwszym strachem była niewystarczająca ilość pieniędzy do odebrania małej. Drugim jej warunki mieszkaniowe, bo choć lepsze, to jednak niewystarczająco dobre. Jednak najgorsze było dopiero przed nią. Mężczyzna przyniósłszy teczkę z piękną niebieską kokardką popatrzył na kobietę przenikliwym wzrokiem. Z dokumentów bowiem wynikało, że takiego dziecka tam nie było. Widniał znak kobiety, że następnego dnia przyszła i córkę odebrała. Złożyła nawet podpis... Gdzie zatem przebywała Clara? Kto ją odebrał i dlaczego podpisał się danymi prawdziwej matki? Niesamowita... Nie potrafiłam ani na moment przestać jej czytać. Była wstrząsająca i pełna nadziei. Wszystkie emocje zrozpaczonej matki przechodziły na mnie. Tekst hipnotyzował mnie do tego stopnia, że czułam jakbym przeniosła się do jej czasów i tam pomagała odnaleźć jej jakiś trop, cokolwiek, by tylko jej dziecko się odnalazło. Dodatkowo poznałam świat, gdzie co druga rodzina przymierała głodem. Oni masowo oddawali swoje dzieci i tylko cztery rodziny na czterysta po te dzieci wracało... To było takie przykre. Z całego serca dziękuję Bogu, że nie było mnie w tamtych czasach. Książka, która pokaże wam jak wiele posiadamy i jak niewiele mają inni...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 13:18 przez: Mysilicielka
XVIII-wieczny Londyn to miasto z jednej strony pełne brudu i ubóstwa, a z drugiej oferujące luksus i prestiż. Wszystko zależy od tego, w jakim domu się urodziłeś. Czy raczej trzeba powiedzieć - kto cię wychował... Bess jest zmuszona zostawić swoją córeczkę w przytułku. Po latach i z ciężko zarobionymi pieniędzmi wraca, by dziecko wykupić, ale, ku konsternacji wszystkich, w dokumentach widnieje już jej podpis. Małą Clarę podobno odebrała jej matka ledwo dzień po oddaniu. Co się tak naprawdę stało z dziewczynką? Jeśli wydaje ci się, że ta historia będzie trochę zagmatwana, to jak najbardziej masz rację. A jeszcze nie poznaliśmy Aleksandry! Narracja jest prowadzona z dwóch punktów widzenia, tj. (mam nadzieję, że to nie będzie zbyt dużym spoilerem) dwóch matek. Pierwsze strony to rozdzierające serce rozstanie Bess ze swoim dopiero co narodzonym dzieckiem. Jej rozdziały są zawsze pełne emocji, czytelnikowi udziela się jej smutek, bezinteresowna miłość i wreszcie gniew na niesprawiedliwość tego świata. To dzielna i zaradna dziewczyna, która pokazuje nam życie ulicznych sprzedawców i zakamarki zimnych i porośniętych pleśnią mieszkań z biednych dzielnic angielskiej stolicy. Idealnie równoważy ją Aleksandra, całkowite przeciwieństwo Bess pod każdym względem. Gdybym miała wybierać, która z tych dwóch postaci podobała mi się bardziej, to od razu wskazałabym na Aleksandrę. Cała historia jest świetna, a Bess jako bohaterka została sportretowana cudownie, ale jej "przeciwniczka" ma w sobie coś szczególnego. Nie trzeba tu lekarza, żeby zauważyć, że coś z psychiką tej kobiety jest nie tak. Widzimy to w jej zachowaniu, w narracji i to jest fascynujące. Kiedy zaczęłam czytać jej rozdziały, to jakbym się ocknęła, pomyślałam "czemu ona tak się zachowuje? muszę się tego dowiedzieć!". Powieść jest ciekawa, dobrze poprowadzona, czytałam w każdej wolnej chwili, bo nie mogłam się od niej oderwać. Niesie ze sobą dużo emocji, ale nie jest ckliwa. Dla mnie była nieprzewidywalna, no i jeszcze ten stary Londyn w tle... Polecam bardzo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-10-2021 o godz 12:41 przez: Stos książek
Londyn to idealne miasto na osadzenie akcji. Od wieków jest inspiracją dla pisarzy i nie dziwię się, ponieważ ma swój niepowtarzalny klimat. Osiemnastowieczne gwarne ulice, arystokracja i bieda, taki obraz znajdziemy w "Podrzutku" Stacey Halls. Dom ubogiej Bess i ciepłe pokoje Aleksandry to dwa bliskie, a zarazem różne światy, w których rozgrywa się historia chwytająca za serce. Ciężko jest sobie wyobrazić, co czuła Bess oddając swoje dziecko do przytułku. Dziewczyna chciała, aby ktoś zaopiekował się jej nowo narodzoną córką, ponieważ sama nie była w stanie. Mieszka z ojcem i bratem w małej izbie ciężko pracując, aby przeżyć. Niby słusznie postąpiła, ale z tyłu głowy cały czas chodzi mi myśl, że Bess się poddała, ponieważ nie próbowała zaopiekować się dzieckiem. Dokonała wyboru, który na tamten moment wydawał się najlepszym rozwiązaniem. Po latach wraca do sierocińca, aby zabrać Clare do domu, jednak jej już tam nie ma. Czy znajdzie córkę? Mimo że fabuła jest przewidywalna to i tak powieść czyta się z zapartym tchem. Autorka za sprawą dokładnych opisów przenosi nas do oświeconej Anglii. Z łatwością można sobie wyobrazić świat wykreowany przez Stacey Halls. Dzięki dwutorowej narracji poznajemy główne bohaterki. Wiemy, dlaczego postąpiły w taki, a nie inny sposób. Krewetkowa dziewczyna i dostojna Aleksandra są przedstawicielkami dwóch różnych warstw społecznych, a ich losy splatają się ze sobą. Każda z nich jest matką najlepszą, jaką może być. Bess kocha Clare z całego serca, pragnie ją całować i tulić do snu, natomiast Aleksandra jest powściągliwa w uczuciach, stara się zapewnić Charlotte dobrą przyszłość, nie okazując jej przy tym czułości. Obie chcą tego, co najlepsze dla swojego dziecka, dając mu to, co mogą. "Podrzutek" to piękna historia, która porywa od pierwszych stron. Już patrząc na okładkę, wiemy, że opowieść będzie niesamowita. Autorka oczarowała mnie książką, dlatego zdecydowanie polecam. Dziękuję wydawnictwu Świat Książki za możliwość napisania recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2021 o godz 11:09 przez: Anna Rydzewska
Pierwsze, co absolutnie zachwyca, to hipnotyzująca okładka, która sprawia, że nie można przejść obojętnie obok tej pozycji. Zapewniam was jednak, że język, jakim została napisana, jest równie piękny, działający na zmysły i wprowadzający w zachwyt. "Podrzutek" to intrygująca, przesiąknięta sekretami powieść, w jakiej przepada się od pierwszej strony. Stacey Halls umiejętnie poprowadziła fabułę, czyniąc z czytelnika niemal pełnowymiarowego bohatera, jaki przepada bez pamięci w poznawanej opowieści i chłonie ją wszystkimi zmysłami. Fantastycznie oddany został klimat dawnych lat, a sugestywne pióro funduje lawinę doznań. Krocząc za Bess po targu, niemal odczuwamy zapach owoców morza, podobnie jest z atmosferą sierocińca, jaka dosłownie przeszywa na wskroś. Tak, to jedna z tych lektur, które przybierają formę namacalnego doświadczenia, pozostawiającego po sobie ślad w sercu już na zawsze. Historia zaczyna się z przytupem, po to by, z każdą kolejną stroną skołować i zamotać w głowie jeszcze mocniej. Główną bohaterkę poznajemy w momencie, gdy oddaje swoje dziecko do sierocińca i choć jest to wydarzenie wyjątkowo bolesne, nic nie zapowiada wiru nieprawdopodobnych wydarzeń, jakie nastąpią potem. Tajemniczy klimat, dopieszczony doskonale zbudowanym napięciem, całkowicie odurza, a zaintrygowany czytelnik nie jest w stanie z własnej woli przerwać lektury. I choć w pewnym momencie domyśla się prawdy, to jedynie wierzchołek góry lodowej, gdyż zdolna autorka nie ma zamiaru zdradzać mu więcej. "Podrzutek" to wyjątkowo klimatyczna, wciągająca i odurzająca historia, jaka zagra na najczulszych strunach czytelnika. Sieć zagmatwanych kłamstw, doskonałe kreacje bohaterów, wulkan skrajnych emocji, umiejętnie stopniowane napięcie, a wszystko to dopełnione fascynującym, wręcz magicznym klimatem! Ta hipnotyzująca opowieść o dwóch matkach uzależni was niczym silny narkotyk. Podsumowując, moim zdaniem jedna z lepszych książek tego roku! Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-10-2021 o godz 15:15 przez: Katarzyna
Nie dość, że „Podrzutek” to książka o cudnej okładce, to jeszcze ma bogate wnętrze. Naprawdę jest niezwykła, wręcz wyjątkowa. Dawno nie czytałam tak poruszającej historii! Akcja toczy się w osiemnastowiecznym Londynie. Bess, biedna młoda kobieta, która na co dzień handluje krewetkami zachodzi w ciążę z mężczyzną, którego praktycznie nie zna. Jest uboga, by się utrzymać musi ciężko pracować. Oddaje więc swoją maleńką córeczkę do przytułku z myślą, że kiedyś po nią wróci. Dziecku zostaje nadany numerek 627. Sześć lat później w końcu udało jej się odłożyć wystarczająco dużo oszczędności, by zabrać swoją Clarę z sierocińca. Bardzo się boi, że jej dziecko mogło nie przeżyć tych sześciu lat. Na szczęście wspiera ją przyjaciółka, za radą której matka w końcu decyduję się na wizytę w przytułku. Okazuje się, że jej córeczki tam nie ma. W dokumentacji widnieje zapis, że matka dziecka odebrała je dzień po tym, jak je oddała. Ale to nie była ona! Ktoś się za nią podał i zabrał jej córeczkę! Co tam się wydarzyło… Ach, nie mogę Wam nic więcej powiedzieć. Zdradzając, odebrałabym Wam całą przyjemność czytania tej książki, do czego szczerze Was zachęcam. To nie jest wcale łatwa książka, opowiada o trudnych życiowych problemach, o sile, ale i słabości, o wyrzeczeniach, o matczynej miłości, ale też o smutku… Tak, jak wcześniej wspomniałam – jest niezwykła – poruszająca i piękna. Jestem absolutnie zachwycona tą książką i śmiało mogę powiedzieć, że to mój numer 1 wśród książek przeczytanych w tym roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-11-2021 o godz 17:28 przez: Anna Wójtowicz
Sama nie wiem czego spodziewałam się po tej książce, chyba od początku wiedziałam jak to się skończy. Bess- dziewczyna z klasy robotniczej, zachodzi w ciążę, ale nie stać jej na zatrzymanie dziecka więc oddaje je do przytułku, skąd oczywiście zamierza je odebrać jak tylko odłoży trochę pieniędzy. Po 6 latach wraca po córkę, której już nie ma w przytułku. To w zasadzie w tym momencie zaczyna się cała opowieść, od dążenia matki do bycia ze swoim dzieckiem, o tęsknocie, żalu i miłości. Z drugiej strony jest "ta druga", z narzuconą jej rolą, zamknięta w sobie, zamknięta na cały świat. Aleksandra mieszka w "złotej klatce ",która dajej jej bezpieczne schronienie, jednocześnie zabierając wszystko. Dwie kobiety, dwa spojrzenia na świat, różne doświadczenia, ale podobne rolę, rolę, które narzucane są kobietom od wieków. "Ta kobieca powłoka, w której egzystujemy-dlaczego nikt nie oczekuje w niej niekobiecych uczuć, Dlaczego nie możemy okazywać wściekłości, pogardy, ulegać rozpaczy? Dlaczego musimy godzić się na karty,które nam przypadły? ". Jak w tych rolach odnajdą się Bess i Aleksandra? Czy będą umiały wyłamać się z narzuconych im ról?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2021 o godz 21:53 przez: Kacha
Autorka stworzyła emocjonalną i pełną wzruszeń powieść, w której dwie kobiety są narratorkami. Opowiadają historię przepełnioną bólem, cierpieniem i smutkiem. Niestety w tej historii nie ma miejsca na radość jest jednak dużo nadziei, którą żyje czytelnik do ostatniej strony. W powieści dość szczegółowo został odwzorowany Londyn z tamtych czasów, nie chodzi o wygląd miasta ale o realia życia jakie panowało w XVIII wieku. Dodatkowo przytułek Foundling Museum, o którym mowa w książce, istnieją naprawdę i pomagał porzuconym dzieciom. Podrzutek to historia warta uwagi, może z początku akcja rozkręca się dość wolno to jednak warto czekać. Nie jest to książka do śmiania się raczej będzie przeważał smutek i wzruszenie, a może nawet uronicie łzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2021 o godz 10:16 przez: Gosia_o15
"Podrzutek" to z pewnością jest książka, którą możemy polecić innym. Wydaje mi się, że zawiera w sobie bardzo wiele fajnych przesłań. W tle widzimy Londyn z XVIII wieku i ludzi, którzy ciężko pracują by przeżyć, a z drugiej strony także osoby lepiej urodzone, którym bardziej poszczęściło się w życiu pod względem materialnym, ale może niekoniecznie uczuciowym? Ciekawe zderzenie takich dwóch światów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gdzie śpiewają raki Owens Delia
4.5/5
28,25 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pozwól odejść Hannah Kristin
4.7/5
31,05 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Informacja zwrotna Żulczyk Jakub
4.6/5
29,41 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Duma i uprzedzenie Austen Jane
4.8/5
53,91 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielki Gatsby Fitzgerald Scott F.
4.7/5
31,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Perswazje Austin Jane
5/5
48,52 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słowik Hannah Kristin
4.6/5
27,80 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dubaj Pałkiewicz Jacek
5/5
45,10 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sama Nowak Katarzyna
4.9/5
28,75 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozważna i romantyczna Austen Jane
4.6/5
53,91 zł
59,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego