Podaruj mi jutro (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,49 zł

30,49 zł 39,90 zł (taniej o 24 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Gołębiewska Ilona Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Orzeszyna Marta Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Świętek Edyta Książki | okładka miękka
29,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Powieść autorki bestsellerowej sagi o starym domu!

Dwór na Lipowym Wzgórzu należy do rodziny Horczyńskich niemal od dwustu lat. Stanowi także wielką atrakcję dla turystów odwiedzających Podlasie. Jego właścicielką jest Aniela, słynna malarka. Zmęczona światowym życiem postanawia osiąść w rodzinnych stronach. Zakłada na Lipowym Wzgórzu Akademię Sztuk Anielskich, której pomysł narodził się dzięki lokalnej legendzie o aniołach. Czy zyska poparcie kobiet z rodziny Horczyńskich, czyli Sabiny, Klary i Lilianny?

Przyjazd redaktora prowadzącego program „Maluchem przez Polskę”, niesforna przyjaciółka podbijająca internet motywującymi filmikami, odkrycie podziemnych korytarzy we dworze, poszukiwanie przez Anielę ukochanego Witka, który przed laty zniknął bez wieści… Wszystko to sprawia, że życie mieszkańców dworu pełne jest atrakcji, humoru, ale czasem także trosk.

Zmartwieniem Anieli jest również konflikt Horczyńskich i ich sąsiadów Gajowiczów. W czasie wojny na Czarnym Szańcu doszło do pogromu oddziału partyzantki, w którym zginęli członkowie obydwu rodzin. Czy odnalezienie dzienników z czasów wojny pozwoli Anieli oczyścić dobre imię ojca, którego podejrzewano o zdradę?

Tajemnicza, intrygująca i pełna emocji opowieść o potrzebie bycia kochanym, poszukiwaniu szczęścia i roli przeznaczenia. Autorka udowadnia, że trzeba podążać za głosem serca, otaczać się życzliwymi ludźmi i realizować swoje życiowe pasje.

Ilona Gołębiewska – w wieku pięciu lat postanowiła, że w przyszłości będzie uczyć i pisać książki… i słowa dotrzymała. Na co dzień pracuje ze studentami, prowadzi zajęcia terapeutyczne dla dzieci i młodzieży, a także skutecznie szkoli dorosłych i seniorów. Jej doświadczenie zawodowe i spotkani ludzie są inspiracją do pisania powieści.

Debiutowała w 2012 tomem "Traktat życia", należy do Światowego Stowarzyszenia Poetów. Mistrzyni emocji! Autorka bestsellerowych powieści obyczajowych, w których porusza wiele ważnych tematów i skłania do refleksji nad własnymi wyborami. Złożona z kilku wątków fabuła, plastyczny język narracji oraz wiarygodne kreacje bohaterów zadowolą nawet najbardziej wymagających czytelników. Napisała też wiele artykułów naukowych, brała udział w licznych projektach doradczych i badawczych w Polsce i za granicą, a swoje doświadczenie zawodowe nazywa pracą „od przedszkola do seniora”, ponieważ pracuje ze wszystkimi grupami wiekowymi.

Mieszka w Warszawie, ale gdy pisze, ucieka do starego drewnianego domu na mazowieckiej wsi. Uwielbia pracę z ludźmi, długie podróże do zapomnianych miejsc, czytanie książek po nocach oraz zapach świeżej kawy o poranku. Jej wielkim marzeniem jest założenie fundacji. Prowadzi stronę autorską www.ilonagolebiewska.pl

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Podaruj mi jutro
Seria: Dwór na Lipowym Wzgórzu
Autor: Gołębiewska Ilona
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 32078497
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
21-05-2019 o godz 16:51 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Autorka książek Ilona Gołębiewska znana jest z takich powieści jak: Saga o starym domu, Miłość ma twoje imię, czy Teatr pod Białym Latawcem, a tym razem pisze Sagę o kobietach z rodziny Horczyńskich. Jako pierwsza z nich to historia Anieli Horczyńskiej - właścicielki dworu na Lipowym Wzgórzu. Kolejne zaś będą odrębną historią kobiet, a więc Sabiny-córki Anieli oraz jej dwóch wnuczek: Klary i Lilianny. Różnią się one od siebie nie tylko wiekiem, ale też podejściem do życia, zajęciem, planami i zapatrywaniem się na przyszłość. Lecz jedno będzie je łączyć, właśnie dwór na Lipowym Wzgórzu-na Podlasiu. Autorka szczerze pokochała ten region, a więc nie tylko krajobraz, tradycję oraz przepyszną kuchnię, a nade wszystko bardzo życzliwych i otwartych mieszkańców tego regionu. Ale, teraz do rzeczy! Na Lipowym Wzgórzu stał zabytkowy dwór, który krył ponad 180-letnią historię, którą czytając dokładnie poznacie. Był to dwór rodu Horczyńskich, którzy od wieków byli skłóceni z Gajowiczami, z których wywodził się Antoni Gajowicz-skrycie zakochany w Anieli Horczyńskiej. Gdy wybuchła druga wojna światowa Aniela miała wtedy niewiele ponad miesiąc i umarła jej mama. Ojciec zaś Fiodor Horczyński zaangażował się w działalność konspiracyjną na terenie Białegostoku. Lecz tragiczne wydarzenia w okolicy Czarnego Szańca doprowadziły do pogromu polskich żołnierzy. Zamiast zwycięskiej akcji wydarzyła się wielka tragedia. Stracił tam życie Horacy Horczyński-brat ojca Anieli oraz Julian Gajowicz-ojciec Antoniego. Tamtego dnia ktoś zdradził. Podejrzewano ojca Anieli. Czy to prawda? Czy odnalezione dzienniki to potwierdzą? Czy Aniela straci dwór? Aniela studiowała Akademię Sztuk Pięknych i tam poznała Witka Klimowicza, którego bardzo pokochała lecz nie mogli być razem. Dlaczego nagle Witek musiał zniknąć? Założyła więc na Lipowym Wzgórzu Akademię Sztuk Malarskich lecz czy zyska poparcie córki i wnuczek? Przeczytajcie tę urokliwą historię. Mało bowiem w Polsce jest miejsc, gdzie można poczuć dawnego sarmackiego ducha, jak choćby piec huculski, gdzie na kaflach wymalowane są sceny biblijne czy słynne podziemia, które kryją niezapomnianą historię. ”Przeszłość jest częścią każdego z nas, nie można jej zapomnieć. Z kolei przyszłość będzie szczodra wtedy, kiedy wszystko ofiarujesz teraźniejszości i wypełnisz ją dobrem. Ono zawsze powraca”. Cudowna książka. Czekamy na dalsze losy rodu Horczyńskich. Zapraszam gorąco do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2019 o godz 09:57 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Dwór na Lipowym Wzgórzu należy do rodziny Horczyńskich niemal od dwustu lat. Stanowi także wielką atrakcję dla turystów odwiedzających Podlasie. Jego właścicielką jest Aniela, słynna malarka. Zmęczona światowym życiem postanawia osiąść w rodzinnych stronach. Zakłada na Lipowym Wzgórzu Akademię Sztuk Anielskich, której pomysł narodził się dzięki lokalnej legendzie o aniołach. Czy zyska poparcie kobiet z rodziny Horczyńskich, czyli Sabiny, Klary i Lilianny? Przyjazd redaktora prowadzącego program „Maluchem przez Polskę”, niesforna przyjaciółka podbijająca internet motywującymi filmikami, odkrycie podziemnych korytarzy we dworze, poszukiwanie przez Anielę ukochanego Witka, który przed laty zniknął bez wieści… Wszystko to sprawia, że życie mieszkańców dworu pełne jest atrakcji, humoru, ale czasem także trosk. Zmartwieniem Anieli jest również konflikt Horczyńskich i ich sąsiadów Gajowiczów. W czasie wojny na Czarnym Szańcu doszło do pogromu oddziału partyzantki, w którym zginęli członkowie obydwu rodzin. Czy odnalezienie dzienników z czasów wojny pozwoli Anieli oczyścić dobre imię ojca, którego podejrzewano o zdradę? "Rzecz jednak zadziwiająca, jak ludzkie życie może się zmienić dosłownie w jednej chwili. To jego największa tajemnica. Czas biegnie, ludzie przemijają, świat się zmienia, a wciąż nie ma odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania." "Podaruj mi jutro" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ilony Gołębiewskiej, której książki zachwalało i polecało mi wielu znajomych blogerów. Dlatego cieszę się, że w moje ręce trafiła jej najnowsza powieść otwierająca cykl Dwór na Lipowym Wzgórzu. Autorka na podstawie opowiedzianej historii, przypomina o skutkach decyzji, jakie podejmujemy. Niekiedy nasze decyzje wpływają na losy całej rodziny w wymiarze pokoleniowym. Przekonuje, że zawsze warto stawiać czoła przeciwnościom losu, bo ten, kto nie próbuje, nigdy nie dowie się czy nie stracił czegoś cennego, okazji by być szczęśliwym. Pisarka udowadnia, że zawsze powinniśmy starać się podążać za głosem serca, otaczać się życzliwymi ludźmi i realizować swoje życiowe pasje. "Upływający czas i brak nadziei potrafi zabić nawet największe uczucie. Jednak prawdziwa miłość, płynąca z czystego serca, wierna i trwała, nie ugnie się nigdy pod naporem ludzkich cierpień i problemów." To, co od razu rzuca się w oczy, to mnogość bohaterów. Początkowo może nas lekko przytłaczać ich ilość, ale są tak różnorodni, że bardzo szybko poznajemy kto jest kim. Poza tym wypadają bardzo wiarygodnie. Zostali obdarzeni cechami, które pozwalają nam poczuć do nich nić sympatii. Z niektórymi chętnie skosztowałabym nalewki lipowej. Wątek choroby jednej z bohaterek, sprawia że książka tchnie realizmem. Widzimy, że obok radości, tak jak i w prawdziwym życiu, toczą się ludzkie dramaty. Autorka przypomina tym samym, jak ważne jest dbanie o nasze zdrowie, robienie regularnych badań, zanim na wszystko będzie już za późno. "Nauczyła się traktować życie jak nieustającą podróż, z mnóstwem zakrętów skrywających nowe wyzwania, ale i tragedie, które stawiają do pionu. Tajemnica życia leży w poszukiwaniu piękna, chociaż okoliczności nie zawsze sprzyjają. Ogromnie boli myśl o tym, że być może nie będzie już kolejnych dni. Choroba jest jak matematyczne równanie, długo trzeba się natrudzić, by poznać jego wynik. Otwiera oczy na wiele spraw, pozwala dostrzegać drobiazgi, uczy pokory, zmusza do rozliczenia się z samym sobą." Pani Ilona pięknie opisała kobiecą przyjaźń. Dodajmy, przyjaźń między kobietami w różnym wieku. Tym, co szczególnie mnie poruszyło, było również pokazanie, że warto pomagać nieznajomym nam osobom nie oczekując nic w zamian. W dzisiejszych czasach, gdzie czasem trudno o zaufanie, to cenne zjawisko. Autorce udało się stworzyć historię, która mimo zawiłych dziejów, jakie przewijają się przez karty powieści, potrafi wciągnąć czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. To książka, która czaruje magią urokliwych zakątków Podlasia. Plastyczny język i odpowiednio dobrana narracja sprawiają, że aż chce się trafić w te spokojne miejsce, by wszystko to poczuć na własnej skórze. "Podaruj mi jutro" to intrygująca, tajemnicza i przejmująca opowieść o miłości, która przetrwa największe zawirowania, o przyjaźni, sile kobiet, próbie zaakceptowania tragicznej przeszłości, rodzinnych sekretach, wybaczaniu, przeznaczeniu, potrzebie bycia kochanym i poszukiwaniu szczęścia. Wielowątkowa historia niezwykłych kobiet z rodziny Horczyńskich dostarcza niezapomnianych emocji i przeżyć. Jestem pewna, że długo jej nie zapomnę. Jesteście ciekawi jakie jeszcze tajemnice skrywają stare mury dworu na Lipowym Wzgórzu? Zapraszam zatem do lektury, a ja niecierpliwie wyczekuję kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2019 o godz 14:50 ewfor dodał recenzję:
Książki tej autorki to lektura nietuzinkowa, chociaż miłośnicy tego typu literatury być może stwierdzą, że takich książek jest na rynku czytelniczym mnóstwo. Jeśli chodzi o mnie, to myślę, że żadna z kolejnych powieści tej autorki nie zostanie przeze mnie przyjęta obojętnie. Dlaczego? Autorka ma bardzo poetycki styl pisania, co sprawia, że podczas czytania jej powieści, człowiek wycisza się i wpada w błogi nastrój. (…) Czarne jak smoła nocne niebo raz po raz darzyło świat istną symfonią dźwięków i obrazów, jedynie potwierdzając, że matka natura jest największą mistrzynią tworzenia spektakularnych widowisk. Porywisty wiatr z minuty na minutę coraz mocniej uderzał w ogromne połacie lasu, który zdawał się uginać pod jego naporem. (…) Ta książka to mieszanka nostalgii, wzruszeń, humoru i intrygujących zdarzeń. Główna bohaterka to osoba pełna optymizmu i potrafi tym optymizmem skutecznie zarazić innych. Jako osoba zawodowo mająca kontakt z osobami starszymi, wiem jak ważne są dla nich chwile, które pozwalają na spełnianie marzeń, chwile w których króluje poczucie, że jest się dla kogoś ważnym, pożytecznym. Aniela jest kobietą, taką jak wiele starszych pań, ale nie poddaje się, uparcie dąży do celu wciągając w to ludzi ze swojego otoczenia. A ludzie ci ją kochają, właśnie za ten jej optymizm, jej wielkie serce dla innych i empatię, która towarzyszy jej na każdym kroku. O ile piękniejsze jest życie takiej starszej osoby, kiedy ma ona świadomość tego, że kocha i jest kochana, chociaż często jej najbliższe sercu osoby tego nie chcą zauważać. To trudna sztuka, ukrywanie własnych słabości, ale jakże ważna dla innych. (…) Tu się tak do końca nie zgodzę… pewnie, że się boję, i to nie wiesz nawet jak. Ale wolę spróbować, niż umrzeć z poczuciem, że mogłam coś zrobić, a się nie odważyłam. Chcę teraz dać coś innym. Miałam… w sumie to mam wspaniałe życie, chcę się podzielić (…) Autorka nie szczędzi czytelnikom wzruszeń i chociaż stara się w fabułę wpleść odrobinę humoru, to jednak tych wzruszeń jest tutaj sporo, które przeplatają się w różnych wątkach. Jednym z takich wątków jest choroba nowotworowa jednej z bohaterek i uświadomienie jak ważne w życiu są profilaktyka i samokontrola. Autorka moim zdaniem porusza sumienia wielu ludzi, otwiera świadomość na to, jak często człowiek lekceważy siebie i swoje zdrowie unikając wizyt kontrolno-profilaktycznych u lekarzy i nie myśli o tym, że w jego organizmie może zadomowić się ciężka choroba. Każdą chorobę można przezwyciężyć albo się jej poddać, ważne jest jednak, aby mieć tę świadomość, że coś się w życiu zaniedbało. Bardzo często po wygraniu z takim dramatem zdrowotnym człowiek dostaje jakby nowe życie, i wtedy dopiero zaczyna je tak naprawdę doceniać. (…)- Pani Kalino, proszę powiedzieć, co tak naprawdę jest najważniejsze w życiu? – zapytał nagle Rakoczy (…) – Jak to co? Codzienność! Każdy nowy dzień to nowa szansa. Trzeba wstać z wysoko podniesioną głową i powiedzieć, że zrobimy wszystko, co tylko zamarzy nasza głowa. Trzeba kochać siebie, być dobrym dla tego człowieka, którego widzimy codziennie w lustrze. Nie ma nikogo ważniejszego na tym świecie. (…) Kolejnym wątkiem zasługującym na uwagę jest wątek miłosny. Piękny, wzruszający i… taki niecodzienny. Bo czyż można spokojnie mówić o miłości, która trwa kilkadziesiąt lat, oderwana od rzeczywistości kochanków, których los brutalnie rozdzielił w najpiękniejszym momencie ich życia? Nie jest ważne czy masz lat 19 czy 80+, każda miłość jest piękna, pod warunkiem, że jest szczera i prawdziwa. Moim zdaniem ważny jest wątek dotyczący rodziny, a tak właściwie relacji między matką a córką. Wiem, że bywają takie sytuacje, przekonałam się podczas wielu lat mojej pracy z seniorami, że dzieci odsuwają od siebie swoich rodziców, i chyba żadne wytłumaczenie nie jest w takiej sytuacji dobre. Można popełnić w życiu wiele błędów rodzicielskich, ale kto tych błędów nie popełnia? Każdy rodzic w pewnych chwilach zadaje sobie pytanie, czy zrobił dla swojego dziecka wszystko tak jak należy, albo tak jak tego oczekiwało jego dziecko. Nie wszyscy seniorzy mają tyle szczęścia w tym odsunięciu rodzinnym co bohaterka tej powieści, która ma wokół siebie wielu przyjaznych ludzi. Często ten senior zostaje sam, a samotność niestety zabija częściej niż najgorsza choroba, dobrze jak można ją sobie zrekompensować książką, telewizją czy muzyką, ale są ludzie, którym nic nie zrekompensuje uczucia i pustki jakie ranią ich serce. Wiele mogłabym jeszcze napisać o tej cudownej książce, ale myślę, że lepiej będzie jak każdy odbierze fabułę po swojemu. Z całą pewnością mogę zapewnić, że jest to lektura, która wzruszy, trochę rozbawi, doda w niektórych wątkach dreszczyku grozy i zrelaksuje nawet najbardziej wybrednego czytelnika. To książka o przyjaźni, miłości, tęsknocie, radości z życia, spełnianiu marzeń i… wybaczaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-05-2019 o godz 19:19 marysia.17.s dodał recenzję:
Wydawnictwo zapewnia bardzo bogaty blurb z tyłu okładki dzięki czemu ja sama dochodzę do wniosku, że większe wspominanie o fabule książki zakrawałoby już o tworzenie spojlerów - a przecież nie o to chodzi. Zacznijmy od wyglądu książki. Nie jest to krótka powieść, do "połknięcia" w jeden wieczór. Ma bardzo barwną okładkę, która stanowi kwintesencję całej powieści. Dwór, lipy i kobieta. Gdyby trzeba było napisać streszczenie tej książki w trzech słowach, to właśnie z nich bym skorzystała. Ma bardzo ciekawą formę konstrukcji. Jest podzielona na trzy etapy czasowe - prolog, lata 90. i czasy obecne. Pierwsze dwa okresy są opisane dość krótko, ale są niezbędnym elementem dla zrozumienia dalszej fabuły powieści. Czasy obecne stanowią przeważającą cześć książki a rozdziały, które o nich stanowią dzielą się na mniejsze podrozdziały. Jest to bardzo wygodna forma, która pozwala na zrobienie przerw w czytaniu i smakowaniu książki od kolejnego podrozdziału. No właśnie - smakowaniu. Książka jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Jest odpowiednio doprawiona, w co trzeba wliczyć szczyptę pieprzu i kwiaty lipy. Każda z postaci jest wyrazista i bardzo charakterystyczna, dokładnie tak jakby wyszła z pod ręki prawdziwego mistrza kuchni. Bardzo wzruszyła mnie historia głównej bohaterki jak i sama jej postać. Aniela, to prawdziwa kobieta z krwi i kości. Choć lata mijają ona wewnętrznie ciągle jest młoda, energiczna i pogodna. Wdraża ciągle w życie swoje niezliczone pomysły. I mówiąc szczerze - lubię ją. Chociaż macierzyństwo nie jest dla niej najłatwiejsze, to naprawdę nie ma się co kobiecie dziwić. Któż w dzisiejszych czasach potrafi dziesiątki lat czekać na swoją jedyną i prawdziwą miłość, która odeszła nagle i niespodziewanie? I to jeszcze ciągle z wiarą, że musiało zdarzyć się coś złego, bo przecież ukochany by nie zawiódł. Naprawdę, każdemu życzę takiej właśnie miłości. Kluczowymi postaciami "Podaruj mi jutro" są kobiety. Aniela, Kalina, Agata, Basia, Julka, Sabina, Klara, Lilianna... I to jeszcze nie koniec. Zdominowały one powieść, zdecydowanie. Ale nie było to takie bezcelowe. Każda z tych kobiet jest inna, każda ma inne cechy i każda na swój sposób jest wyjątkowa. Od wszystkich razem i każdej z osobna można nauczyć się czegoś innego, wynieść inne cenne dla życia nauki. Jest to też przyczyna, dla której zdecydowanie bardziej polecam wgłębić się w historię Lipowego Wzgórza kobietom. Z powieści można dużo nauczyć się o kobiecości jak i odkryć to czego się w sobie nie zna, lub nie chce dostrzegać. Bardzo, ale to bardzo na plus oceniam podkreślenie znaczenia regularnych badań. W końcu... Nigdy nic nie wiadomo co siedzi w organizmie człowieka. Zauważyłam, że to już kolejna powieść autorki, która jest tak bardzo życiowa, realna, poruszająca najbardziej istotne problemy i pokazuje wartość relacji w życiu człowieka. Pani Gołębiewska w taki sposób prowadzi losami bohaterów, że zżyłam się z nimi jak z własną rodziną i niejeden raz uroniłam łzę czy to smutku czy wzruszenia nad ich losem. Warto również zauważyć jak skrupulatnie został opisany kontekst historyczny w oparciu o losy wojenne oraz o warunki życia w PRL, a także samo główne tło wydarzeń - Dwór na Lipowym Wzgórzu. Po przeczytaniu powieści o niczym innym nie marzę jak z bohaterami z krwi i kości przekroczyć próg ich domostwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2019 o godz 12:58 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Główna bohaterka książki to Aniela Horczyńska, a tłem całej historii są Lipowczany z rodowym Dworem. Historia tego budynku jest bardzo bogata, i rodzina Horczyńskich wiele przeszła, by pozostał on w ich rękach. To głównie nieżyjący już ojciec Anieli-Fiodor Horczyński zabiegał, by rodzinna posiadłość, po wojnie nie poszła w obce ręce, a kobieta postarała się, by spełnić marzenie ojca. Po latach już jako kobieta w kwiecie wieku, znana na całym świecie malarka, Aniela, postanawia wrócić do rodzinnego domu i tam zacząć realizować swoje marzenia. Zakłada Akademię Sztuk Anielskich , gdzie zamierza dzielić się swoją pasją z innymi, w dworze powstaje też pensjonat, który ma rozsławić wizyta i program znanego na całą Polskę redaktora Rakoczego z jego programem "Maluchem przez Polskę". Od jego przyjazdu w Dworze już nic nie będzie takie samo. Życie nabiera rozpędu, pojawiają się nowi lokatorzy, tajemnica goni tajemnicę, a zapach kwiatów lipy unosi się nad całą okolicą. Kiedy na dodatek, przez zupełny przypadek robotnicy odkrywają pod budynkiem podziemne korytarze, Aniela czuje że przyszedł czas na wyjaśnienie tajemnicy sprzed lat, dotyczącej pogromu oddziału, w którym służył Fiodor Horczyński, a który potem nieoficjalnie został oskarżony o zdradę. Czy uda im się poznać losy partyzantów, odnieść sukces pensjonatu, utrzymać przyjaźnie? I co z zaginionym ukochanym Anieli? O tym poczytajcie już sami. Ilona Gołębiewska ma wyjątkowy talent do nadawania swoim historiom ciepła. Jej opisy krajobrazów, zapachów, smaków sprawiają, że wyobraźnia szaleje. Do tego niezwykłe sylwetki bohaterów, z jednej strony zwyczajnych, takich jak my sami, z marzeniami, tajemnicami a z drugiej ludzi, którzy w jej książkach pojawiają się po coś. By pokazać, że nie ma sytuacji bez wyjścia, by docenić to, co masz teraz, inaczej spojrzeć na drugiego człowieka, przestać oceniać po pozorach a czasem zwyczajnie wysłuchać. "Podaruj mi juro" to cudowna, porywająca powieść o miłości, która nie zważa na mijające lata, miłości, która nie wątpi i jest cierpliwa. To powieść o przyjaźni która potrafi czynić cuda i ratować człowieka od samotności i zapomnienia, a czasem może i śmierci? Czytając czujesz niezwykłą siłę Anieli, która nie poddaje się przeciwnościom losu, a przecież sama nie ma łatwo. Straciła oboje rodziców, od lat nie może dotrzeć do córki, która ją unika, ogranicza kontakty z ukochaną wnuczką, która sama nigdy nie ułożyła sobie życia osobistego, a jednak potrafi ogarnąć nie tylko pensjonat, Akademię, ale stawia do pionu swoje przyjaciółki i pomaga tym którzy tej pomocy potrzebują. Ta kobieta zaimponowała mi też optymizmem i młodością ducha. Nie ocenia, a próbuje rozumieć. Na początku wspomniałam, że ta książka jest inna od poprzednich, a dlaczego? Dlatego że po raz pierwszy autorka wplotła do historii tyle humoru, postać redaktora to strzał w dziesiątkę! Już widzę Ilonę, jak pisze dla nas komedię, ja biorę od razu! Jego nieporadność, niezwykła umiejętność wpadania w tarapaty i żądza przygód dodały książce fajnego smaczku. Bardzo, ale to bardzo ważnym wątkiem jest historia choroby jednej z bohaterek książki i taki apel autorki byśmy się badały, nie odwlekały, nie bały się badać, bo to bardzo ważne. Naprawdę, uwierzcie mi, nie ma nic cenniejszego od naszego zdrowia. Do tego dodajcie jeszcze tajemnice z czasów II wojny, dramatyczne losy partyzantów, które mają wpływ na życie kolejnych pokoleń i romantyczną historię, której zakończenia chyba nikt z nas się nie spodziewał. Dla mnie ta powieść to REWELACJA! Polecam z całego serca. Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/05/podaruj-mi-jutro-ilona-goebiewska_17.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-05-2019 o godz 11:53 Aneta Krajewska dodał recenzję:
Podaruj mi jutro to niezwykle życiowa opowieść o problemach, chorobie, przyjaźni, wielkiej miłości, tajemnicach oraz zawiści ludzkiej i przebaczaniu. Autorka w obszerny sposób – nie pomijając żadnej postaci – opowiada o losach każdego z bohaterów, dzięki czemu czytelnik może poczuć z nimi jakiś rodzaj więzi, utożsamiać się, dzielić troski, smutki, szczęście oraz zrozumieć przekaz zawarty między słowami. Barwny styl narracji trzecioosobowej pobudza wyobraźnię czytelnika i nie pozwala oderwać się od kart powieści. Skrupulatnie przemyślana fabuła, wielowątkowość oraz tajemniczość powodują, iż Podaruj mi jutro czyta się z zapartym tchem. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i muszę przyznać, że udane. W towarzystwie bohaterów spędziłam miłe chwile, przenosząc się do dworu na Lipowym Wzgórzu i zapragnęłam zobaczyć to miejsce na własne oczy. Odkąd pamiętam fascynowały mnie stare budynki, tajemne korytarze czy bunkry, jakie znajdowały się na podwórzu, gdzie za czasów dzieciństwa mieszkałam. Kiedyś udało mi się wraz dzieciakami z podwórka wejść do jednego z bunkrów i odkryć niesamowite rzeczy, czując ekscytację, strach i fascynację. Świętej pamięci moja babcia dużo opowiadała mi o czasach wojny na ziemiach polskich, sądzę, że tymi opowieści zaszczepiła we mnie ciekawość, która odrodziła się podczas czytania Podaruj mi jutro. Poza wspomnianą ciekawością nie zabrakło u mnie także wzruszenia. W powieści czeka na Was także wątek utraconej miłości, który ściska za serducho. Poznacie pewnego redaktora, który wywoła na Waszych twarzach uśmiech, ponieważ razem z Babcią Kaliną postanowili podbić internety. Dwór na Lipowym Wzgórzu gości wyjątkowych lokatorów oraz nietuzinkową właścicielkę Aniele, która spełnia swoje marzenie i próbuje rozwikłać zawiłą tajemnicę za czasów partyzantki. Podaruj mi jutro dostarczy Wam cały wachlarz emocji, skłoni do refleksji, zaintryguje, czasem zasmuci, ale też i rozbawi. Dla mnie podróż z bohaterami była wyjątkowa, dzięki której mogę polecić Wam z całego serca tę ciepłą opowieść o życiu, losie a także przeznaczeniu. A na samym końcu tej wyjątkowej lektury Autorka umieściła przepisy na różne przysmaki, z których słynie Lipowe Wzgórze, a z których korzystają w powieści bohaterowie. Każdy znajdzie coś dla siebie Za możliwość przeczytania książki, dziękuję wydawnictwu Muza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2019 o godz 13:56 KasiaKatarzyna dodał recenzję:
Cudowna, pełna emocji opowieść! Rzadko sięgam po literaturę obyczajową, ale ta mnie urzekła :) Wspaniałe postaci kobiece, rodzinne sekrety, tajemniczy dwór - z przyjemnością zwiedzałam jego zakamarki! Polecam bardzo :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2019 o godz 08:47 Anonim dodał recenzję:
Dzięki otrzymanemu egzemplarzowi recenzenckiemu mogłam się zanurzyć w tej powieści na długo przed jej premierą, która już 15 maja. Podaruj mi jutro to bardzo brawurowa, emocjonalna i tajemnicza powieść o tym, że każdy z nas mocno jest osadzony w przeszłości, o sile prawdziwej miłości i wierze w to, że drugi człowiek może podać pomocną dłoń. Dzieje rodziny są dla nas lustrem, w którym przeglądamy się dzień po dniu. Na to, kim jesteśmy, wpływają przeżycia, doświadczenia i wzajemne relacje naszych przodków. Otrzymane od nich dziedzictwo może być nagrodą lub przekleństwem. Przekonuje się o tym Aniela Horczyńska, właścicielka dworu na Lipowym Wzgórzu, dziedziczka majątku, znana na całym świecie malarka. Patrząc na nią z boku można by było stwierdzić, że ta kobieta ma wszystko: pracę, która jest jej wielką pasją, majątek, urodę, wielkie powodzenie u mężczyzn. Czego chcieć więcej? Okazuje się, że to wszystko może być jedynie pozorami, a wystawne życie jest dalekie od tego, o czym marzyła sama Aniela. Poznajemy ją w momencie podejmowania jednej z najtrudniejszej decyzji w jej życiu. Musi się liczyć nie tylko ze swoimi pragnieniami, ale i brać pod uwagę zdanie innych kobiet z rodziny Horczyńskich. Czy dokona dobrych wyborów. Ta powieść utkana jest z emocji. Nie ukrywam, że uroniłam kilka łez nad przejmująca historią utraconej miłości, jaka połączyła Anielę z jej ukochanym Witkiem. Czy można czekać na kogoś niemal całe życie? Poza tym największym zaskoczeniem tej powieści jest cała galeria niesamowitych bohaterów, którzy mogą rozbawiać do łez, za czasami sprowadzić na czytelnika niebywałe emocje. Idealnie skrojeni przez autorkę pod względem psychologicznym, z ciekawym podejściem do życia i niesamowitymi pomysłami. Najbardziej pokochałam samą Anielę Horczyńską, jej przyjaciółkę Kalinę i szalonego redaktora Piotra Rakoczego z programu „Maluchem przez Polskę”. Zapadająca w pamięć i poruszająca do głębi zaplanowana saga przedstawi zawiłe dzieje wielopokoleniowej rodziny Horczyńskich i dostarczy czytelnikom solidnej dawki emocji. „Podaruj mi jutro” to intrygująca i pełna emocji opowieść o ponadczasowej sile kobiet, sztuce godzenia się z tragiczną przeszłością oraz rodzinnych sekretach, z którymi przychodzi nam się zmierzyć w najmniej oczekiwanych momentach. Autorka udowadnia, że echa przeszłości towarzyszą nam na każdym kroku, a jedna błędna decyzja może mieć ogromny wpływ na losy kolejnych pokoleń. W tej sytuacji dobrym wyborem jest podążanie za głosem serca, otaczanie się życzliwymi ludźmi i realizacja życiowych pasji. Gorąco polecam! Lidia Zawilska
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emigracja Malcolm XD
24,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kociarz Roupenian Kristen
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
9,09 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wyspa Brooks Max
30,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
17,49 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostra jazda Ćwirlej Ryszard
31,99 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Sekrety Julii Płowiec Anna
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dom na Klifie Gable Michelle
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Znak kukułki Bichalska Anna
30,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dwie kobiety Dikta Hanna
24,99 zł
32,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.