Płaczący chłopiec (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,99 zł

31,99 zł 34,90 zł (taniej o 8 %)
0zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bednarska Agnieszka Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
King Stephen Książki | okładka twarda
5,99 zł
asb nad tabami
Szymacha-Bevoor Michalina Książki | okładka miękka
26,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czy to możliwe, by na portrecie dziecka ciążyła straszliwa klątwa? A jeśli nie, to dlaczego wszystkie domy, w których pojawił się obraz, spłonęły?

Portret Dominika owiany jest mroczną tajemnicą, podobnie jak jego losy. Wiele osób szuka odpowiedzi na pytanie, czy pogłoski o klątwie są prawdziwe, czy stanowią jedynie wytwór wyobraźni. Prawdę chcą zgłębić Danielle, realistka od lat samotnie zmagająca się z życiem, i Susan Sparks, angielska arystokratka, która za błąd popełniony w przeszłości błąd płaci wysoką cenę. Wywodzące się z odmiennych środowisk i różniące się niemal wszystkim kobiety łączy miłość do chłopca uwiecznionego na portrecie, a także pewność, że wyjaśnienie tajemnicy leży w historii dziecka sprzed lat.

Bohaterowie "Płaczącego chłopca" poruszają się na granicy dwóch światów, magicznego i realnego, dla każdego z nich przebiega ona w innym miejscu, wszyscy czegoś szukają – jedni sławy, inni zemsty, zasłużonej kary, odkupienia win… A jeszcze inni drogi do domu.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Płaczący chłopiec
Autor: Bednarska Agnieszka
Wydawnictwo: Black Publishing
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-02-18
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 29 x 213 x 130
Indeks: 16395947
 
średnia 5
5
9
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
03-05-2019 o godz 18:42 Anonim dodał recenzję:
Wyśmienita powieść na pograniczu horroru, sensacji, dramatu i romansu. Pozycja obowiązkowa absolutnie dla wszystkich miłośników literatury. Carl i Libby rozpoczynają nowe życie w dopiero co kupionym domu. Na pierwszy wspólny wieczór w nowym miejscu dziewczyna przygotowuje dla ukochanego kolację w pokoju pełnym świec. Niestety, z romantycznego wieczoru nic nie wychodzi, bo mężczyzna tuż po wejściu do mieszkania wpada w szał i gołymi rękami gasi wszystkie świeczki. Jedynie Danielle, najlepsza przyjaciółka Carla jest w stanie wytłumaczyć owo dziwne zachowanie. Otóż gdy Carl był dzieckiem w pożarze zginęli jego rodzice, a on był świadkiem tego zdarzenia. Od tamtej pory panicznie boi się ognia. Los zmusza go jednak do kolejnej konfrontacji z tym okrutnym żywiołem. W kilka dni po feralnej kolacji w pożarze swego antykwariatu ginie babcia Carla, Francesca, która po śmierci rodziców zastępowała mu matkę. Przyjaciele i krewni Carla nie widzą związku pomiędzy tymi dwoma pożarami, zrzucając je na wyjątkowego pecha tej rodziny. Jednakże w zgliszczach antykwariatu Carl znajduje coś, co od razu budzi w nim skojarzenia z ogniem - portret płaczącego chłopca, który Francesca kupiła do jego nowego domu i który kilkanaście lat wcześniej nabyli również jego rodzice, zaledwie na kilka dni przed tragicznym pożarem. Carl poznaje w internecie czarną legendę obrazu i postanawia go zniszczyć, jednak Danielle - zafascynowana bardziej osobą nieszczęśliwego dziecka namalowanego na płótnie niż przypisywanym mu pożarom - chce wpierw rozwikłać tajemnicę mu towarzyszącą. "Płaczący chłopiec" to jedna z najlepszych powieści jakie miałam przyjemność czytać w ostatnim czasie. Jest w niej wszystko, czego potrzeba dobrej książce - wyraziści bohaterowie, z których każdy posiada własną fascynującą historię, romans, kryminał, a przede wszystkim oryginalny główny wątek - historia obrazu wzniecającego pożary. A czego w niej nie ma? Niepotrzebnych postaci, dłużyzn i wątków nic nie wnoszących, czyli wyłącznie tego, czego być nie powinno. Książkę przeczytałam praktycznie jednym tchem i choć skończyłam ją przed godziną, znów mam ochotę po nią sięgnąć. Losy małego Dominika poruszyły mną do głębi, nie raz zdarzyło mi się zapłakać nad nim i nad całą jego rodziną, a także wziąć go w ramiona i wyprzytulać za cało zło, które go w życiu spotkało. Jego historia jest przykładem tego, jak "system" i bezduszna biurokracja potrafią zniszczyć szczęście ludzi trochę odbiegających od normy, jak stało się to z rodziną Polero. Zaś obcy ludzie nigdy nie pokochają małego dziecka tak jak jego właśni rodzice, choćby nie wiem jak według ogólnie przyjętych norm byli oni "dysfunkcyjni". Przeraził mnie także sposób funkcjonowania domów dziecka. Podobno teraz tego typu placówki są już bardziej przyjazne trafiającym do nich sierotom, jednak ta w której znalazł się tytułowy bohater "Płaczącego chłopca" to po prostu piekło na ziemi - izolatki, dzieci za karę przywiązywane do łózek i nocników, molestowanie młodszych wychowanków przez starszych... horror. Horror to zresztą słowo określające klimat całej książki. Realistyczne opisy płonących budynków, zwęglonych zwłok, mogą co bardziej wrażliwych przyprawić o kilka bezsennych nocy. Na szczęście autorka nie epatuje okrucieństwem i potwornością ocierającą się o kicz, w jakiej lubują się niektórzy twórcy powieści grozy, lecz stosuje przyjętą przez siebie konwencję konsekwentnie, ale z umiarem. Kończąc swoje peany na temat "Płaczącego chłopca" chciałam jeszcze zwrócić uwagę na to, o czym wielokrotnie pisałam już w swoich recenzjach, a mianowicie na słuszność przysłowia "nie oceniaj książki po okładce". Często wpadają mi w ręce pozycje pięknie wydane, w kolorowych, lakierowanych oprawach, na dobrej jakości papierze, z mnóstwem patronatów i pochlebstw na okładkach i z innymi bajerami. Niestety, nierzadko pod tą zjawiskową formą kryje się banalna, nudna i bezwartościowa treść. "Płaczący chłopiec" wyglądałby wśród nich jak ubogi krewny - miękka oprawa, szara kolorystyka okładki, brak logo jakiegokolwiek sponsora, średnia jakość. Na sklepowej półce trudno zwrócić niego uwagę, a i ja układając swój stosik od "Sztukatera" zostawiłam ją prawie na sam jego koniec, bo jakoś mało wydawał mi się interesujący. Tymczasem pod tą niepozorną treścią kryła się prawdziwa perła, która poruszyła moje serce i do której z pewnością powrócę jeszcze nie raz. Obala ona także pogląd, że polscy pisarze w gruncie rzeczy nie potrafią pisać, bo pani Agnieszka Bednarska stworzyła prawdziwe arcydzieło, przed którym rozreklamowani zagraniczni autorzy mogą jedynie schylić czoło. I w takich właśnie momentach to my, książkowi blogerzy i recenzenci mamy do odegrania niebagatelną rolę odkrywców, którzy wydobędą takie perły ze sosu bezwartościowe, za to przesadnie głośno promowanej literatury, i powiedzą o ich istnieniu tym wszystkim, którzy być może sami nigdy by do nich nie dotarli. https://swiat-powiesc.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-01-2016 o godz 11:19 Katarzyna Kaczmarczyk dodał recenzję:
Rewelacyjna książka , wciąga czytelnika od samego początku i trzyma w napięciu. .. kto wie jak się skończy .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2015 o godz 03:59 kwiatusia dodał recenzję:
Bardzo podoba mi się styl Agnieszki Bednarskiej. W swojej powieści stworzyła klimat niepokoju i niepewności. Gdzie odczuwalny jest strach, smutek, poczucie straty, krzywdy oraz osamotnienia, ale także widoczna jest tutaj zawziętość bohaterów, ich odwaga oraz chęć znalezienia odpowiedzi na dręczące pytania, a także próby poszukiwania swojego miejsca.

"Płaczący chłopiec" to wspaniała książka, której nie powinny przegapić osoby lubiące opowieści pozwalające odkrywać sekrety z przeszłości oraz historii w których pojawiają się zjawiska nadprzyrodzone trudne do wytłumaczenia.
Zapewniam, że zakończenie tej powieści Was zaskoczy.

(cała recenzja na blogu)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-06-2015 o godz 11:58 Maria dodał recenzję:
Kolejna ciekawa pozycja Agnieszki Bednarskiej. Warta przeczytania . Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-03-2015 o godz 00:00 Weronika Lipińska dodał recenzję:
Intrygująca książka, historia małego chłopca bardzo przemówiła do mojej wyobraźni. Książka "Płaczący chłopiec" zafascynowała mnie od razu, autorka zawarła w niej elementy thrillera, literatury grozy oraz powieści obyczajowej. Przyznaję że zrobiło to na mnie bardzo pozytywne wrażenie, polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-03-2015 o godz 14:40 Malwina Latko dodał recenzję:
"Płaczący chłopiec" to literackie dzieło Agnieszki Bednarskiej. Moją uwagę przyciągnęła ciekawa okładka, tak mi się spodobała, że patrzyłam się na nią i zastanawiałam się co w sobie kryje ta książka. Samotny mały chłopczyk na molo przyprawił mnie o dreszcze a jednocześnie wzbudził ogromne zainteresowanie. Zawsze lubiłam postacie dzieci w książkach i tym razem przeczytałam z przyjemnością.

Nie jest to typowa obyczajówka, właściwie nie wiem jak opisać gatunek tej książki. Niby nie thriller, ale czytając czuje się ciarki na plecach, pewnie ze względu na zjawiska paranormalne jakie tam występują. Nie obawiajcie się, książka nie jest naszpikowana czarami czy duchami. To opowieść o chłopcu, który sprowadzał na ludzi nieszczęście.

W każdym domu, gdzie pojawia się portret Dominika bez przyczyny wznieca się pożar. Za każdym razem wszystko doszczętnie plonie a obraz zostaje nienaruszony. Magia,czary,przeznaczenie? O tym koniecznie chce się przekonać Carl i jego przyjaciółka Danielle . Kiedy w płomieniach ginie babcia Carla postanawia on zniszczyć obraz by już nigdy nie zrobił nikomu krzywdy. W magiczną moc chłopczyka z obrazu nie wierzy Danielle i chce dowiedzieć się historii Dominika i udowodnić Carlowi, że klątwa obrazu to plotka. Dziewczyna jest realistką i nie wierzy w podpalanie domów przez portret. Jej ciekawość wzbudza opowieść Susan Sparks, która kiedyś w przeszłości o mały włos nie została matką adopcyjną Dominika. Niestety jej skomplikowana sytuacja rodzinna nie pozwoliła na zabranie chłopca do domu. Pomimo bólu i tęsknoty za Dominikiem Susan nigdy więcej go nie widziała. Razem z Danielle chcą uzyskać informacje co się działo z dzieckiem po tym jak Susan przymusowo odrzuciła adopcję.

Dlaczego chłopiec podpala domu, co takiego wydarzyło się w jego życiu, że sprowadza na ludzi zło. Czy na obraz została rzucona klątwa? Jak można przerwać łańcuch nieszczęść? To wszystko zaprząta głowę przyjaciół, nie wiedzą, że do rozwiązania zagadki potrzeba jest długa droga.

Agnieszka Bednarska podzieliła książkę na rozdziały, w których czytamy o zmaganiach przyjaciół, ale tez dowiadujemy się faktów z przeszłości Dominika. Bardzo ciekawiło mnie to dlaczego mały trafił do sierocińca, bo przecież na początku poznajemy go w rodzinnym domu. Tragiczne wydarzenia jakie miały miejsce gdy chłopczyk był malutki odbiły piętno na jego dalszym życiu doprowadzając do prawdziwego nieszczęścia.

Do ciekawostek można zaliczyć fakt, że autorka nie wyssała sobie tej historii z palca. Kiedyś istniała taka legenda o obrazie płaczącego chłopca, podpalającego domu w których się znajduje. Wystarczy poszukać w wyszukiwarce i mamy pewność, że kiedyś ludzie zmagali się z podobną lawiną pytań o tajemniczy portret.

Czytając książkę czułam strach, ale ciekawość nie pozwalała mi na odłożenie jej na bok. "Płaczący chłopiec" to książka jakiej jeszcze nie czytałam, zupełnie inna od wszystkich, łącząca elementy horroru z obyczajówką, siejąca w czytelniku niepewność i ciekawość jednocześnie. Autorka zgrabnie połączyła terażniejszość z przeszłością, by zakończenie zaskoczyło ale i wyjasniło wszelkie wątpliwości.

Podczas czytania miałam wrażenie ogromnego smutku jaki przebija się z kartek książki. Historia chłopca jest przygnębiająca i mroczna. Można by się pokusić o nagranie dobrego thrillera na podstawie książki. Już w swojej wyobrażni widziałam film o podpalającym obrazie i szukaniu prawdy na jego temat.

Serdecznie polecam tę wyjątkową pozycję literacką. Nie zawiedziecie się, bo inność "Płaczącego chłopca" jest jego zaletą.Poczytajcie o bezustannym poszukiwaniu domu i miłości.O próbach odnalezienia swojego miejsca na ziemi i fatalnych tego skutkach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-03-2015 o godz 13:54 PaniKa dodał recenzję:
Istnieją takie rzeczy, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Jedni nazywają je cudami, drudzy uważają je za zjawiska nadprzyrodzone. Boimy się tego co nieznane i niewyjaśnione, niektórzy z nas szukają rozwiązania, inni chowają się w kąt ze strachu. Jedno jest pewne, takie rzeczy zawsze potrafią zaburzyć nasze poczucie rzeczywistości i postrzeganie świata.

„Jeśli szukacie prawdy, słuchajcie tylko tych, którzy nie mają nic do stracenia.” *str. 123

Z portretem Dominika, małego płaczącego chłopca wiąże się wiele tajemnic. Wiele osób uważa że na obrazie ciąży klątwa, gdyż wszystkie domy w których dotychczas się pojawił, spłonęły. Z pożarów nie ocalało nic, tylko ten obraz. Gdy w pożarze ginie babcia Carla, mężczyzna postanawia zniszczyć portret. Nie ma wątpliwości że za wszystkim stoi ów „Płaczący chłopiec” z którym spotyka się po raz kolejny w swoim życiu. Jest zdeterminowany i przerażony. Jednak na drodze staje mu Danielle, realistka, twardo stąpająca po ziemi, a do tego wieloletnia przyjaciółka Carla. Postanawia dowiedzieć się co stało się z chłopcem z obrazu, jak również udowodnić wszystkim że nie ma żadnej klątwy. Wywozi obraz i rozpoczyna własne śledztwo. Wszystkie drogi prowadzą ją do Susan Sparks, angielskiej arystokratki, która kiedyś zawiodła małego Dominika. Kobieta nie może pogodzić się z przeszłością i ma nadzieję że Danielle pomoże jej odkryć prawdę. Obie kobiety łączy miłość do chłopca i wspólny cel. Jednak droga którą będzie musiała przebyć Danielle okaże się niezwykle trudna i wyboista. Będzie to dla niej również wędrówka w głąb samej siebie.

Dawno nie czytałam tak niezwykłej i nietypowej książki. Ciężko zaklasyfikować ją do jakiegoś gatunku, bo mamy tutaj wszystkiego po trochu. Jest element horroru, mocnego thrillera, dramatu i obyczaju. Wszystko to łączy się w jedną spójną całość, gwarantując niesamowite wrażenia podczas czytania. Mogę śmiało powiedzieć że mnie ta książka po prostu wbiła w fotel, czytałam ją z wypiekami na twarzy, a każda kartka dostarczała mi coraz większych emocji i przeżyć. Chłonęłam ją całą sobą i za każdym razem było mi mało. Uwielbiam książki które sprawiają że mogę na chwilę oderwać się od rzeczywistości, które wstrząsają mną do głębi i zakorzeniają w pamięci. „Płaczący chłopiec” jest wyjątkowy, fenomenalny i jedyny w swoim rodzaju. Agnieszka Bednarska stworzyła niezwykle klimatyczną, a do tego oryginalną powieść, perełkę która zachwyca swoim blaskiem.

„(…) dobro nie polega na tym, że człowiek wie, jak należy się zachować, ale na tym, by zgodnie z tą wiedzą postępować.” *str. 290

„Płaczący chłopiec” należy do tych książek które intrygują od samego początku. Akcja powieści jest niezwykle płynna, zaskakująca i nieprzewidywalna, co dodatkowo pobudza zmysły i sprawia że nie sposób oderwać się od książki. Bohaterowie są dopracowani, a każdy z nich ma swoje miejsce i określony cel. Lubię książki które łączą w sobie kilka gatunków literackich, bo zwykle wiele się w nich dzieje, a czytelnik doświadcza niezliczonej liczby emocji i wrażeń. Czytając „Płaczącego chłopca” niejednokrotnie odczuwałam dreszcze i ciarki na plecach, a że książkę czytałam w nocy, nie muszę chyba mówić że wyobraźnia zaczęła płatać mi figle. Bałam się wyjść z pokoju, bo nie wiedziałam co może mnie czekać za drzwiami. Nie obyło się również bez łez wzruszenia i smutku.

Agnieszka Bednarska w swojej powieści zabiera nas również w podróż po czasoprzestrzeni. Akcja dzieje się przede wszystkim w czasach współczesnych, ale możemy się również przenieść do lat 60 i 70 na magiczną wsypę Lanzarote w Hiszpanii. To tam poznajemy rodzinę Dominika i krok po kroku odkrywamy co wydarzyło się przed laty. Poznajemy również historię obrazu i tego w jaki sposób powstał. Danielle od samego początku nie wierzy w klątwę która może spoczywać na portrecie dziecka. Los Dominika od samego początku nie jest jej obojętny, dlatego zrobi wszystko by dojść do prawdy.

„Płaczący chłopiec” to niezwykle wstrząsający i smutny obraz dziecka odłączonego od rodziny, dziecka skrzywdzonego i porzuconego. Jest to również opowieść o poszukiwaniu szczęścia i spełnienia, o walce z demonami i słabościami. O tęsknotach i pragnieniach, o wędrówce do domu i w głąb samego siebie. Agnieszka Bednarska stworzyła fenomenalną powieść która całkowicie wami zawładnie, porwie was i nie będzie chciała puścić. Jeśli macie ochotę na coś co całkowicie odbiega od schematów, jest inne, a jednocześnie niezwykle świeże, to z czystym sercem polecam wam „Płaczącego chłopca”. Gwarantuję że się nie zawiedziecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2015 o godz 17:53 Heather dodał recenzję:
Książki grozy, te lekkie czy dla czytelników o mocniejszych nerwach, zawsze są mile widziane na mojej półce. Przyznam, że "Płaczący chłopiec" zaintrygował mnie już w czasie pierwszych zapowiedzi i miałam przeczucie - jeszcze nawet nie rozpoczynając lektury - że kryje w sobie dobrą historię.

Portret Dominika znany jest wielu osobom - każdy wie o klątwie przekazywanej z ust do ust i samej tajemnicy otaczającej chłopca na obrazie. Nikt jednak nie wie ile prawdy jest w przekazywanych legendach. Rozwikłania zagadki podejmują się Danielle i Susan Sparks. Chociaż różni je niemal wszystko, a łączy jedynie trudna przeszłości i miłość do chłopca, podążają tropem historii sprzed lat.

"Chciała być inna niż matka. Tak bardzo się starała, że nie spostrzegła chwili, gdy stała się jej kopią."

Powieść Agnieszki Bednarskiej łączy ze sobą wiele gatunków - można doszukać się wątków psychologicznych, kryminalnych, mistycznych i obyczajowych, otoczonych zgrabnie przedstawionym tematem grozy, a sama akcja biegnie dwutorowo: współcześnie i w przeszłości. Pojawiający się motyw klątwy w gruncie rzeczy wydaje się banalny, ale z całą pewnością taki nie jest - w czasie czytania stanęłam do walki z racjonalnością i czystą wiarą w opisywaną legendę. Do tej pory nie wiem, która strona wygrała. Tajemnica Dominika przedstawiona w bardzo obrazowy sposób, przywodzi na myśl wiele rozwiązań - tych bardziej i mniej rzeczywistych - i zapewnia przyjemny dreszcz niepewności. I chociaż historia chłopca jest szkieletem dla całej fabuły to stanowi również oparcie dla wyjawienia druzgocących sekretów i demonów przeszłości - spory ładunek emocjonalny zagwarantowany.

Chociaż skupiłam się na historii Dominika, która całkowicie mnie pochłonęła, to mojej uwadze nie uszła kreacja głównych bohaterek. Zestawienie dwóch różnych osobowości wpasowało się w historię idealnie. Na duże uznanie zasługują dogłębne portrety psychologiczne na bazie których do lektury wpłynęło wiele ludzkich motywów. Autorka obdarzyła Danielle, Susan i Dominika trudną przeszłością, bólem i pragnieniami, które krok po kroku odsłaniają się przed czytelnikiem - a historia, która się z tego kształtuje jest wyjątkowa i niepowtarzalna.

Wielkim atutem tej lektury jest rewelacyjny klimat, który działał na moją wyobraźnie nawet znacznie bardziej niż opisywane sceny. Im bardziej zagłębiałam się w lekturę, tym towarzyszyło mi większe uczucie niepokoju, lęku i niepewności. Całość napisana jest zgrabnym i bardzo ładnym językiem, co kojąco wpływa na czytelnika. Najlepsze jednak w tej książce jest to, że brakuje schematów - powieść jest świeża, wyjątkowa, nowa - można śmiało kontynuować lekturę bez obawy odkrycia na kolejnych stronach powielonych form.

"Wierzysz w przeznaczenie?"

"Płaczący chłopiec" to książka o jakiej marzy każdy czytelnik szukający nowych wrażeń. Nie ma tu rozlewu krwi, brutalności czy sensacyjnych pościgów, ale jest klątwa i tajemnica, które doskonale sobie radzą z wprowadzeniem napięcia. Jednak pod fasadą niepewności kryje się wiele emocji, człowieczeństwa i wrażliwości. To lektura inna, wyjątkowa i niepowtarzalna. Nie pozostaje mi nic innego, jak z czystym sumieniem polecić tą książkę każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-03-2015 o godz 13:04 misunderstanding dodał recenzję:
Agnieszka Bednarska w swojej najnowszej powieści przenosi nas sprawnie w czasoprzestrzeni. Historia rozgrywa się współcześnie w Anglii oraz w latach 60. i 70. na wyspie Lanzarote w Hiszpanii. Ta granica jest również granicą dwóch światów. Tego rzeczywistego, jak i tego odrealnionego, nieco magicznego... Dzisiaj przedstawię Wam książkę niezwykłą. Tak bardzo inną od wszystkich, które czytałam.

Z portretem małego, płaczącego chłopca wiąże się legenda. Wiele osób wierzy, iż na obrazie ciąży klątwa. Niezależnie, czy uznamy to za fatum, czy za dzieło przypadku, fakty mówią same za siebie - wszystkie domy, w których pojawił się obraz, spłonęły, a z pożarów ocalał tylko on - "Płaczący chłopiec". Kiedy los po raz drugi krzyżuje ścieżki Carla i "Płaczącego chłopca", Carl ma zamiar zniszczyć obraz, aby ten już nigdy nie przyczynił się do śmierci bliskiej komuś osoby. Jego przyjaciółka Danielle, realistka do bólu, wywozi obraz i pragnie poznać prawdę. Rozpoczyna własne śledztwo, jakie prowadzi ją do Susan Sparks, angielskiej arystokratki, która nie może sobie wybaczyć, że kiedyś zawiodła nadzieje i porzuciła małego chłopca. Danielle, poznając losy małego Dominika, odkrywa wiele mrocznych tajemnic i dowiaduje się wiele także o samej sobie.

Powieść Agnieszki Bednarskiej jest absolutnie wyjątkowa, niepowtarzalna i unikatowa. Cała historia jest niezwykle oryginalna, świeża, dotychczas nieopowiedziana. "Płaczący chłopiec" to powieść, którą czyta się jak najlepszy kryminał. Pochłania się ją garściami. Agnieszka Bednarska stworzyła urzekający, jedyny w swoim rodzaju klimat, historię jednocześnie mocno autentyczną, jak i zaczarowaną, trochę odrealnioną. Jeszcze nigdy nie czytałam książki, która tak zgrabnie łączy w sobie elementy mistyki (której przecież nie lubię!) i obyczaju. "Płaczącego chłopca" nie można jednoznacznie zaklasyfikować, zamknąć w utartych schematach, gdyż jest to powieść zbyt niezwykła, aby mówić o niej w kategorii tego, co już zostało sprecyzowane. To zupełna nowość na polskim rynku wydawniczym, książka, której siłą jest niezwykły i niecodzienny klimat. Atmosfera, jakiej nie spotyka się w innych powieściach.

Pozostaję pod ogromnym wrażeniem powieści Agnieszki Bednarskiej. "Płaczący chłopiec" to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, trudno mi więc oceniać w kontekście całości, ale ten pierwszy kontakt przebiegł w atmosferze totalnego zauroczenia. To po trosze obyczaj, kryminał, znajdziemy też tutaj elementy magiczne. Agnieszka Bednarska jest doskonałą obserwatorką ludzkich charakterów, autorką, która obnaża ludzkie pragnienia i tęsknoty. "Płaczący chłopiec" to wzruszający obraz dziecka, które szuka drogi do domu. Dziecka opuszczonego, skrzywdzonego przez los. Jego fascynująca historia kontrastuje z opowieścią o dorosłych. O dorosłych, którzy także poszukują. Poszukiwania i tęsknota za czymś upragnionym, niedoścignionym są motywem przewodnim tej lektury. A w tle trzymające w napięciu prywatne śledztwo kobiety, która pragnie poznać historię dziecka i raz na zawsze rozwikłać tajemnicę portretu, który nie płonie.

Nie mogłam oderwać się od lektury "Płaczącego chłopca". To lektura wybitna, a Agnieszka Bednarska jest autorką, której ścieżki zamierzam od dziś obserwować. "Płaczący chłopiec" jest dowodem niebywałego talentu pisarskiego, świadectwem niesamowitej wyobraźni, jaką dysponuje autorka. Niezwykła historia! Gwarantuję, że różni się od wszystkich innych książek, jakie przeczytaliście.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2015 o godz 09:32 jusssi dodał recenzję:
Nutka grozy, tajemnica, snujące się po kartach powieści niepewność i zwątpienie. Klimat najnowszej powieści Agnieszki Bednarskiej sprawia, że po plecach przechodzi nieprzyjemny dreszcz. Historia Płaczącego chłopca ma w sobie coś magnetycznego, przyciąga i stawia wiele pytań. Nie tylko na temat fabuły, ale też nas samych. Inspiracją do napisania tej powieści była klątwa ciążąca na obrazie przedstawiającym chłopca z załzawioną twarzą. Wedle legend, domy w którym zawisł obraz płonęły ogniem, pozostawiając jedynie zgliszcza. Co ciekawe, portret chłopca zawsze wychodził z pożarów nienaruszony…




Ciekawa jestem za którą stroną barykady byście się opowiedzieli. O klątwie rozpisywały się gazety w wielu krajach, publikując (rzekome) wywiady ze świadkami. Liczne wzmianki o obrazie znajdziecie w sieci i szczerze mówiąc budzą zwątpienie. Choć umysł podpowiada jedno, to emocje często biorą górę. Zwłaszcza, gdy historia opowiedziana jest tak sugestywnie jak zrobiła to Agnieszka Bednarska.



Autorkę dobrze pamiętam z jej debiutanckiej powieści. Emigracja uczuć to było fajnie napisane czytadło gwarantujące udany wieczór. Płaczący chłopiec to już inna para kaloszy. Ta historia uderza w inne struny, sprawia że utwór zaczyna grać prawdziwymi emocjami. W mojej ocenie Agnieszka Bednarska obrała właściwy kierunek, bo Płaczący chłopiec to książka, której tak łatwo się nie zapomina.



Płaczącego chłopca trudno jednoznacznie przypisać do konkretnego gatunku literackiego. Powieść obyczajowa, psychologiczna, budzący grozę horror… W każdym razie autorce udało się zbudować klimat, który sprawił że mojego egzemplarza nie trzymałam na szafce nocnej obok łóżka, a po skończonej lekturze odnosiłam na półkę. Lepiej dmuchać na zimne. Podobno powstało wiele kopii obrazu, a postać płaczącego chłopca jest częstym motywem. Może i historia jest grubymi nićmi szyta, ale ja obrazu nie powiesiłabym w swoim domu.



W powieści ważną rolę odgrywa warstwa psychologiczna bohaterów. To, jak reagują na opisane w książce wydarzenia, ma ścisły związek z ich przeszłością. W książce poznajemy historię Carla i jego narzeczonej, którym babcia chciała podarować wyjątkowy obraz. Nim zdążyła to zrobić, spłonęła w piwnicy swojego antykwariatu. W zgliszczach znaleziono obraz. Carl przypomniał sobie, że właśnie ten obraz wisiał u niego w domu, gdy będąc chłopcem, jako jedyny ocalał z pożaru. Jego lęk z przeszłości powrócił. Przyjaciółka Carla postanawia rozwiązać sekret obrazu. Będzie to pełna zagadek i konsekwencji podróż w przeszłość…



Agnieszce Bednarskiej udało się stworzyć na konwie legendy niezwykle magnetyczną powieść. To, jak ocenisz jej autentyczność zależy od sposobu, w jaki postrzegasz świat. To że nie chcę wierzyć, aby opisywana w tak wielu źródłach historia mogła być prawdziwa, nie oznacza że część mnie tego nie czyni. Płaczący chłopiec to naprawdę warta uwagi historia. Dla niej i dla niego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2015 o godz 06:22 Anna Korosteńska dodał recenzję:
Dziś, 18 lutego to dzień premiery najnowszej powieści Agnieszki Bednarskiej. Mając tę przyjemność, że książkę udało mi się przeczytać na tydzień przed premierą, nie omieszkam nie polecić jej czytelnikom. Jeśli chcecie być świadkami przechodzenia pisarza na wyższy stopień pisarskiego oświecenia, to Agnieszka Bednarska jest tego przykładem...

Dzieła sztuki, chociażby takie jak obrazy, to z reguły obiekty do podziwiania przez widzów w galeriach sztuki. A co wówczas, jeśli obraz zamiast budzić pozytywne emocje, uwalnia jedynie strach i wywołuje zbiorową panikę? I jeśli krążą o nim niespotykane legendy? A nad uwiecznioną na płótnie postacią zawisła klątwa?
Wówczas, zachęcam do zgłębienia tajemnicy obrazu i poznania genezy negatywnych emocji wtopionych wraz z farbą malarską w płótno, na stronach powieści Agnieszki Bednarskiej „Płaczący chłopiec”…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bednarska Agnieszka

Zanim się obudzę Bednarska Agnieszka
4.7/5
30,49 zł
39,90 zł
Dwa oblicza Bednarska Agnieszka
4/5
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Ciemne siły Piekiełko Jacek
5/5
15,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Anima Vilis Dąbrowski Krzysztof
5/5
22,99 zł
31,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kostuszka Mori Carla
4.1/5
16,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pakiet: Polish Horror Story Opracowanie zbiorowe
0/5
57,99 zł
65,00 zł
strona produktu - rekomendacje Wyklucie Boone Ezekiel
4.0/5
31,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bestia Kubski Marek
4.7/5
36,49 zł
41,00 zł
strona produktu - rekomendacje Czarownice z Walwyk Curtis Peter
0/5
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niewinni Simenon Georges
0/5
16,99 zł
19,00 zł
strona produktu - rekomendacje Nawiedzenia Lee Vernon
0/5
20,49 zł
23,00 zł
strona produktu - rekomendacje Martwe ciało Mavericka Kapes Anna
4.5/5
29,49 zł
33,00 zł
strona produktu - rekomendacje Tokijskie piekło MamNishi
0/5
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Wiecznie żywy Marion Isaac
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Krew, pot i łzy Mori Carla
4.3/5
14,99 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Inne światy Machen Arthur
0/5
21,99 zł
24,80 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.