Piękno bólu (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cates Georgia Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
R.K. Lilley Książki | okładka miękka
33,49 zł
asb nad tabami
Fantome Stylo Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jack McLachlan to magnat winiarstwa i jeden z najbardziej pożądanych kawalerów do wzięcia w Australii. Sukcesy i bogactwo sprawiły, że dobrze wie, co oznaczają skomplikowane relacje miłosne. Właśnie dlatego wykorzystuje wszelkie środki, które pozwolą mu uniknąć problemów. Interesują go piękne kobiety, ale nie chce mieć żadnych zobowiązań. Aranżuje związki jak biznesowe umowy, które niczym się od siebie nie różnią. Nie uznaje związków na długie lata. Nie używa prawdziwych imion; ani swojego, ani kobiety, z którą się spotyka. To jego gra i jego reguły. I grałby według nich dalej, ale gdy w jego życie wkracza ona, jest zmuszony zmienić strategię.

Laurelyn Prescott jest graczem, jakiego nie spotkał nigdy wcześniej. Kiedy nawiązuje trzymiesięczny romans z piękną piosenkarką ze Stanów, świat Jacka staje na głowie. Nic nie idzie zgodnie z planem, a on łamie coraz więcej swoich zasad dla dziewczyny, która powoli staje się czymś, czego istnienie uważał za niemożliwe. Elementem, który całkowicie zmieni reguły jego gry.

Tytuł: Piękno bólu
Seria: Beauty
Autor: Cates Georgia
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26887609
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
9
4
2
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
13-12-2018 o godz 16:59 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/12/piekno-bolu-georgia-cates.html Jack McLachlan jest najpopularniejszym kawalerem do wzięcia w Australii. Mało tego - jest też bogaty i nie jedna kobieta chciałaby zostać jego wybranką. Ale sam Jack uważa, że związki nie są dla niego. Głównie dlatego, że wie, iż sukces, sława i pieniądze mogą przyciągać tylko niewłaściwe kobiety. Dlatego też wiąże się z kobietami na krótko i na określonych zasadach - pełna anonimowość. Nie poznają nawet swoich prawdziwych imion. Związek to dla niego gra według jego własnych reguł. Nie chce żadnych komplikacji i taki układ jak najbardziej mu odpowiada. Laurelyn Prescott jest piosenkarką z Ameryki, która przylatuje do Australii na trzy miesiące, by odpocząć od życiowych problemów. Ma to być przygoda jej życia. Jack dostrzega ją pewnego wieczoru i już wie, że to jej zaproponuje kolejny układ - tyle, że tym razem będzie on inny, dłuższy. Laurelyn nie jest do niego skłonna, ale tylko na początku. Bowiem potem obydwoje przekonują się, że ciągnie ich do siebie. Zasady są proste - anonimowość, nie opowiadają o sobie zbyt wiele, a Jack traktuje ją jak księżniczkę. Im dłużej są ze sobą, tym bardziej zmieniają się reguły gry... Patrząc na okładkę, myślałam, że będzie to jakiś mocniejszy erotyk, a tym czasem bardzo miło się zaskoczyłam. Owszem, sceny seksu występują, ale nie są ani obsceniczne, ani obrzydliwe. Są normalne w odbiorze i dopełniają całość. Jack to przystojny bogaty facet. Nie raz przejechał się na kobiecie, bo te ciągnie przecież do sławy i pieniędzy. Dlatego trzymał się jedynie romansów i wcale mu to nie przeszkadza. Zaś Laurelyn pomieszała uczucia z pracą zawodową i na tym ucierpiała, dlatego też potrzebuje odetchnąć od tego życia. Na początku jest sceptycznie nastawiona do układu z Jack'iem, który proponuje wprost, bez żadnych ogródek. Ale ich przyciąganie jest silne, więc to była jedynie kwestia czasu, aż znajdą się w tym nowym położeniu. W między czasie pojawia się problem w zawodzie Jack'a i jest on związany z poprzednim "związkiem" mężczyzny. Uważam, że ten wątek mógł być bardziej rozwinięty, ale dobre chociaż tyle, ile go jest. Można się domyśleć, że w końcu rodzi się coś między nimi i przekraczają postawione granice - głównie przez życie. To ona zaczyna coś do niego czuć, ale według mnie Jack również, tylko nie chce się do tego przyznać. Ale ta historia nie może dobrze się skończyć i autorka zostawia nas w takim momencie, że czytelnik ma ochotę ją udusić :D Ja sama nie mogę doczekać się kolejnej części :) Nawiążę jeszcze do tytułu - gdzieś w połowie lektury stwierdziłam, że tytuł nie jest adekwatny do całości. Ale czytając ostatnie strony, zmieniłam całkowicie zdanie :) Styl autorki jest prosty i łatwy w odbiorze. Bardzo dobrze się czyta. Nie ma długich opisów, a dialogi są w porządku. Chłonęłam stronę po stronie. Mogę z czystym sumieniem polecić Wam tę pozycję!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2018 o godz 23:00 Heather dodał recenzję:
Wymyślił sobie grę, w którą grał od wielu lat. Własne zasady, zmyślone działania, wszystko po to, by czuć się panem i władcą swojego ego. Nie spodziewał się jednak, że ktoś przejrzy jego działania. I postawi je pod znakiem zapytania. "Piękno bólu" to powieść typowo kobieca, czasami balansująca na granicy, opisująca relację nie romantyczno-miłosną a bezwzględną grę między kobietą a mężczyzną. Dzięki temu powieść nie jest cukierkowa a napisana z pazurem i przez całą fabułę przewija się oryginalność, której zawsze w podobnych historiach mi brakuję. W tym przypadku autorka postawiła jednak na pomysł, który w pełni wykorzystała i bazując na dobrym potencjale przekazała w nasze ręce opowieść godną uwagi. Jack McLachlan, wpływowy właściciel winnic, seksowny, pewnie siebie i piekielnie bogaty Australijczyk staje naprzeciw Laurelyn Prescott, początkującej amerykańskiej piosenkarki, pięknej, zabawnej i piekielnie inteligentnej. Pozornie nic ich nie łączy. Bliżej - łączy ich wszystko. Chociaż jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy, są dla siebie stworzeni pod każdym możliwym względem. Decydują się na układ, który ma potrwać tylko trzy miesiące. Jednak czy uczucia można kontrolować? Czy mają one termin ważności? Georgia Cates postawiła na ciekawą kreację głównych bohaterów. Obie te postacie są silne pod względem psychicznym i fizycznym. Nie mogę zarzucić im braku wiarygodności, bo zawsze pozytywnie zaskakiwała mnie ich kreacja jako osoby świadome swoich decyzji i bez mrugnięcia okiem przyjmujące konsekwencje. Dwa silne charaktery stanęły naprzeciw siebie tworząc intensywną relację, która zajęła całą uwagę czytelnika i sprawiła, że trudno było zdecydować się na jedną ze stron - opowiedzieć się za Jack'iem czy może jednak Laurelyn? To nie jest grzeczna książka dla grzecznych dziewczynek. To mocna w wrażenia, zaskakująca i pomysłowo przedstawiona historia o fizycznym przyciąganiu, które zdecydowanie odsyła na drugi plan głębsze uczucia. Jednak nie zawsze można łatwo zapomnieć o czymś, co miało być przygodom. Nagle pojawiają się pytania czy nasi bohaterowie słusznie postępują, zaczynamy dostrzegać że łączy ich coś więcej niż zwykła relacja i na naszych oczach nieśmiało kiełkuje coś, co nigdy nie powinno mieć miejsca. Czy zatem te dwójka przejrzy na oczy i zrozumie, że czasami interesy nie idą w parze z prawdziwym życiem? Przekonajcie się sami! To ciekawa, intrygująca i wciągająca powieść typowo kobieca, w której dużo jest uniesień i scen wyłącznie dla dorosłych. Jest jednocześnie przy tym zrównoważona, nie gorszy i nie zmusza do zamknięcia oczu. Przekonuje do siebie kreacją bohaterów, sprawia że chętnie śledzi się ich kolejne losy a dialogi wiele razy wzruszą Was i rozbawią. "Piękno Bólu" to powieść wbrew pozorom delikatna, przemyślana i zdecydowanie bardzo dobrze napisana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-12-2018 o godz 07:20 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Piękno bólu to książka, której fabuła niesamowicie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się, że dostanę historię tak piękną, tak delikatną, która podstępem wedrze się do mojego serca. I choć na początku uważałam, że to opowieść jakich wiele, to bardzo szybko zmieniłam zdanie, bo uwierzcie mi na słowo, że z tej książki wyziera ogromny powiew literackiej świeżości. Autorce udało się zamienić banalną historię w coś wyjątkowego, coś pięknego i powalającego. Ja pokochałam tę historię i jej bohaterów, a zakończenie roztrzaskało moje serce na milion kawałków. Kreacja bohaterów wyszła autorce po prostu perfekcyjnie. Każdy z nich był bardzo wyrazisty i charakterystyczny. Każdy miał swoje wady, swoje zalety, a przede wszystkim pragnienia. Jack McLachlan to jeden z najbardziej pożądanych Australijczyków, miliarder i właściciel wielu winnic. To seksowny i pewny siebie mężczyzna, który nie wie, czym jest miłość i tak naprawdę nie chce poznać tego uczucia. Nie bawi się w związki, a z każdą swoją partnerką wchodzi w układ. Spędza z nią określony czas, a później każde z nich odchodzi w swoją stronę. Jednak gdy mężczyzna poznaje Lauren, wszystko zaczyna być inne i Jack złamie wiele swoich zasad, ale dla tak wyjątkowej kobiety warto nagiąć swoje przyzwyczajenia. Ona to początkująca piosenkarka, która do Australii przyleciała, by pozbierać się po bolesnym rozstaniu. Gdy Jack zaproponował jej układ, długo się nie wahała i postanowiła zaszaleć, by przeżyć trzy najwspanialsze miesiące swojego życia. Jednak kobieta nie przewidziała, że w pewnym momencie mężczyzna stanie się dla niej kimś wyjątkowym i obdarzy go uczuciem. To miały być tylko trzy miesiące, to miała być tylko gra… Zaskoczyło mnie to, że autorka nie powieliła utartych schematów dotyczących bohaterów. Obawiałam się, że Jack okaże się kolejnym aroganckim dupkiem, a Lauren zagubioną szarą myszką. Jednak na całe szczęście tak się nie stało, bo Jack mimo swoich dziwactw był kochanym, troskliwym i pewnym siebie facetem, a Lauren zabawną, twardo stąpającą po ziemi i przebojową kobietą. Przygotujcie się także na wiele, naprawdę wiele gorących scen seksu, które rozpalą Was do czerwoności. Osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem opisów scen zbliżeń między bohaterami, bo naprawdę na własnej skórze odczuwałam to, co działo się między nimi. Autorka uwodziła mnie każdym słowem, a dzięki temu moja wyobraźnia szalała na najwyższych obrotach. Oczywiście te sceny nie przytłoczy reszty fabuły, były tylko i wyłącznie namiętnymi przerywnikami, które ukazywały jak wielka chemia i pożądanie połączyła tę dwójkę bohaterów. Piękno bólu to powieść, która doprowadziła mnie do książkowego kaca, wywołała we mnie wiele emocji, niejeden raz wzruszyła, a na koniec roztrzaskała moje serce na pół. To przepiękna historia, która nie raz Was zaskoczy i na pewno przez długi czas o niej nie zapomnicie. Mam tylko nadzieję, że kontynuacja pojawi się już wkrótce, bo po zakończeniu zostałam w totalnym zawieszeniu i naprawdę chcę już wiedzieć, jak dalej potoczą się losy bohaterów. „Całe życie wiedziałam, co to ból, ale to coś zupełnie nowego. To uczucie nie zrodziło się z czegoś złego albo wstrętnego. Ten ból ma swoje źródło w pięknie - w mojej miłości do Jacka Henrego McLachlana. Pozwalam sobie go poczuć. Trzymam ten ból obiema rękami tak mocno, jak tylko potrafię, bo nigdy nie chcę zapomnieć miłości, którą czuję do tego mężczyzny. Miłość do niego już zawsze będzie Pięknem Bólu.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2018 o godz 22:43 werka777 dodał recenzję:
Pamiętacie Christiana Greya? Więc wyobraźcie sobie teraz Jacka McLachlana. Zamożny, przystojny, traktujący kobiety jak kolejne erotyczne zabawki, owszem – dbając o nie kiedy są mu potrzebne – ale odhaczając z listy kiedy nadchodzi odpowiedni czas i mówiąc im papa. Bez żadnych uczuć i zobowiązań. Facet, który od razu wykłada kawę na ławę. Nie obiecuje tego, czego nie może dać, sztywno trzymając się wytyczonych zasad. Zimny drań? Do czasu. Bo nadchodzi Laurelyn i można się domyślić, że zatrząśnie posadami jego dotychczasowego świata. Główna bohaterka, której perspektywę poznajemy naprzemiennie z pierwszoosobową narracją Jacka, to nieznana, początkująca piosenkarka ze Stanów. Z jednej strony ostrożna, nie od razu pałająca optymizmem w obliczu nowych wyzwań, z drugiej potrafiąca zaszaleć. Ładnie rozpisała autorka rodząca się pomiędzy bohaterami chemię, która nie wydała mi się ani odrobinę sztuczna. Bazą powieści jest oczywiście miłosny układ. Seks przez trzy miesiące, a potem rozstanie w zgodzie, bez oczekiwań, bez pretensji, a już na pewno – bez głębszych uczuć. Ale gdyby przecież było tak, jak przedstawia to na początku Jack, książka okazałaby się mega nudna. Można się więc domyślić, w jakim mniej więcej kierunku to wszystko się potoczy. Tym bardziej, że przez długi czas powieść faktycznie przypomina słynnego Greya. A że przygody Christiana i Any wciąż dobrze pamiętam, nieraz i nie dwa czyniłam porównania. Różnica jest taka, że w książce obyło się bez irytujących gestów i bez wulgarności. Jest dobry styl, brak którego zarzucano E.L. James i jest też druga połowa, która jednak okazała się nieco inna. W tle australijskie winnice, wszak nie mogło się bez nich obejść, skoro główny bohater jest potentatem biznesu w tej dziedzinie. Koniec nie pozostawia wątpliwości, będzie druga część. Wskazuje na to i cliffhanger i słowa samej autorki, która wyraźnie zapowiada „cdn”. W efekcie książka ma w sobie coś magicznego, pomimo sztampowości, przyciągającego. Czytałam ją szybko, zaczarowana relacją bohaterów i ciekawa rozwoju sytuacji. Nie przeszkadzało mi zatem powielenie fabuły, która co prawda w późniejszym czasie poszła w nieco świeższą stronę. Polecam więc wielbicielkom literatury erotycznej, które szukają dobrego zastępcę popularnego pana Szarego. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/12/piekno-bolu-georgia-cates-nowy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2018 o godz 12:13 Anonim dodał recenzję:
Laurelyn Prescott i jej najlepsza przyjaciółka, wyjeżdżają na trzymiesięczne wakacje do Australii w odwiedziny do brata Addison. Już podczas pierwszego wieczoru w Wagga Wagga poznaje tajemniczego mężczyznę. To spotkanie wywiera na dziewczynie ogromne wrażenie. Jakie było jej zdziwienie, kiedy spotyka go ponownie na kolacji vintage, na australijskim uniwersytecie. “Zerkam w górę i nie jestem przygotowana na widok, który na mnie czeka. Przewróciłby mnie najlżejszy podmuch wiatru. To on, piękny mężczyzna z klubu”. Jack McLachlan jest pod wrażeniem wdzięków nowo poznanej dziewczyny. Postanowił, że to właśnie ona zostanie jego kolejną kochanką, jednak musi ją najpierw do tego pomysłu przekonać. Kiedy spotyka Laurelyn ponownie, składa jej nietypową propozycję. Warunkiem ich romansu ma być między innymi zachowanie swoich tożsamości dla siebie, wymyślając nowe imiona oraz określony czas. Cóż może być lepszego niż nawiązanie relacji z piękną Amerykanką, która zniknie za trzy miesiące? “Amerykanka na wakacjach będzie idealna na moją kolejną towarzyszkę. Po zakończeniu naszego związku będzie na innym kontynencie, co daje pewność, że nigdy na siebie przypadkowo nie wpadniemy”. “Po trzech miesiącach się rozstaniemy. Ja pójdę w swoją stronę, ty w swoją. Nie znając moich danych, nie będziesz mogła się ze mną kontaktować. Nigdy”. Czy dziewczyna jest gotowa podjąć ryzyko? Czy będzie potrafiła nie angażować się w relację, którą chce zawrzeć z Jackiem? Co się wydarzy, kiedy okres trzymiesięcznego układu się skończy? Georgia Cates, zanim zdecydowała się spełnić marzenie o byciu pisarką, przez czternaście lat pracowała jako położna. Mimo przeszkód, które napotkała po drodze, nie żałuje decyzji o rozpoczęciu emocjonującego życia autorki książek. Szczerze powiem, że historia Jacka i Laurelyn mnie zafascynowała i porwała od samego początku. Ta opowieść trzyma czytelnika na krawędzi, aż do ostatniej strony, jest naładowana przeróżnymi emocjami. Cóż, nie ma co się oszukiwać, książka jest tak dobra, że nie chciałam, żeby się skończyła, a każda sekunda jej poświęcona na pewno nie była zmarnowaną. Z piórem autorki stykam się po raz pierwszy i zdecydowanie nie ostatni. Uwielbiam styl pisania Pani Cates, miał taki miły przepływ w tempie i rozbudowie książki. Przejścia pomiędzy rozdziałami były płynne, dialogi spójne, a kreacja głównych bohaterów jak dla mnie perfekcyjna, ponieważ są dobrze rozwinięte i charyzmatyczne w ogóle wszystko mi się w nich podobało. Postacie drugoplanowe również zostały w ciekawy sposób przedstawione i mam nadzieję, że dostaniemy ich trochę więcej w drugiej części. Odrobinkę mi zabrakło tego malowniczego opisu winnic, chociaż autorka nam go w jakimś stopniu nakreśliła. Jednak uważam, że mogła opisać to trochę bardziej myślę, że dodałoby to więcej uroku tej opowieści. Jedna rzecz, która wywarła na mnie największe wrażenie to, to, że uczucie pomiędzy Jackiem i Laurelyn rozwijało się swoim tempem. To sprawiło, że cała fabuła stała się bardziej wiarygodna, autorka nie serwuje nam tu historii miłosnej od pierwszego wejrzenia. Co do HOT scen... One wręcz biją żarem i możemy się wczuć trochę w cały ten erotyczny klimat. Napięcie oraz przyciąganie seksualne jest od nich wyczuwalne na kilometr. Pani Cates kończy tę powieść cliffhangerem, pozostawiając nas w zawieszeniu i z chęcią sięgnięcia od razu po drugi tom. Mamy na rynku wydawniczym wiele podobnych do siebie historii, jednak każda z nich ma w sobie to coś wyjątkowego, co je od siebie różni. Według mnie “Piękno bólu” to naprawdę fantastyczny romans mimo, że troszkę przypomina mi Greya, ale to nic nie szkodzi. Autorka pozwala nam zajrzeć w głąb myśli bohaterów, ponieważ mamy tu dwa punkty widzenia, Jacka, jak i Laurelyn. Laurelyn (Paige) to bohaterka, która zbudowała wokół siebie mury z powodu zdarzeń z przeszłości, jednak nie przeszkadza jej to żeby być zabawną i zalotną dziewczyną przy Jacku. Zostaje pochłonięta przez tego pięknego mężczyznę, który sprawia, że żyje i czuje się seksowna. Jednak wie, że to jest tylko krótkotrwałe i niedługo się skończy, ale im więcej spędza czasu z Jackiem, tym bardziej go pragnie. Przyznam szczerze, że na samym początku myślałam, że Jack (Lachlan) będzie zimnym, samolubnym i zadufanym w sobie mężczyzną. Jednak nie miałam racji, bo było wręcz odwrotnie. Jest ciepły, czuły, opiekuńczy i do tego cholernie seksowny, lecz jest oczywiście jedno “ale”. Jack to bogacz, właściciel wielu winnic i do tego najbardziej pożądany kawaler w Australii, który nie wchodzi w stałe związki, a raczej preferuje krótkoterminowe. Nie dzieli się swoim życiem prywatnym z kochankami. Chroni swoją tożsamość oraz nie chce znać prawdziwych imion swoich partnerek. Kiedy poznaje Laurelyn był zdeterminowany, aby dziewczyna była tymczasowa tak samo, jak jej poprzedniczki. Jednak Laurie zakotwiczyła się w jego myślach, sercu i odczuwa ból na myśl, że kiedy się wszystko skończy, ona odejdzie. https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/12/georgia-cates-piek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2018 o godz 16:18 Anonim dodał recenzję:
Piękno bólu nie okazało się jednak piękną książką i niestety nie przypadła mi ona do gustu. Występuje w niej bardzo wiele scen erotycznych (jest to erotyk, mam tego świadomość), jednak naprawdę jest ich bardzo dużo i momentami było to dla mnie lekkim przegięciem. Zdaje mi się, że główną fabułą był raczej seks niż cokolwiek innego. Główni bohaterowie również nie są najlepiej wykreowani. Lauryn strasznie irytowała mnie swoim zapatrzeniem w Jacka i tym, że w ogóle zgodziła się na tak głupią propozycję jak spotykanie się z nieznajomym facetem głownie w celach uprawiania seksu ._. On także bardzo mnie wkurzał tym, że po prostu był. Chyba jeszcze nigdy nie zawiodłam się tak bardzo na książce wydanej przez te wydawnictwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2018 o godz 15:27 NikoN dodał recenzję:
Piękno bólu to wyśmienita historia romantyczna, której słodko - gorzki charakter dostarczy mnóstwa wrażeń. Autorka pokazuje, że nawet gdy mamy wszystko idealnie zaplanowane, sercem nie da się rządzić. Ta opowieść pełna jest erotycznego napięcia i niepewnej miłości, ale także osobliwej subtelności i magnetyzmu. Ogromny cliffhanger wieńczący książkę, nie daje wyboru - po kontynuację trzeba koniecznie sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2018 o godz 10:08 Agula dodał recenzję:
Na razie nie oceniam, póki nie przeczytam. Już nie mogę się doczekać lektury ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2018 o godz 18:45 Dagmara J. dodał recenzję:
“Piękno bólu” to cudownie słodka, intensywnie gorąca i dotkliwie bolesna lektura. To dojmująca opowieść o miłości, pasji i życiu. Książka ocieka gorliwym pożądaniem, porywczym pragnieniem i subtelnym uczuciem. Prowokacyjna, zuchwała i śmiała. Seksowna i delikatna. To nie jest opowieść dla grzecznych dziewczynek. To soczyście łamiąca historia dla konkretnych bab, pragnących wrażeń niepoprawnych romantyczek. Georgia Cates zabierze Was do świata seksu i przyjemności, do miejsca, gdzie rodzi się miłość. Ckliwa, słodko-gorzka historia Laurelyn i Jacka wzruszy Was do łez i wyciśnie wszystkie emocje, przez co samo zakończenie będziecie śledzić z zapartym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2018 o godz 08:11 Anonim dodał recenzję:
Warto przeczytać.Polecam. Książka ciekawa trzymająca w napięciu co się wydarzy dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2018 o godz 14:59 Anonim dodał recenzję:
„Piękno bólu” Georgia Cates, Wydawnictwo NieZwykłe Układ idealny - mogłoby się wydawać. Młody, przystojny i nieziemsko bogaty, proponuje trzy niezapomniane miesiące z nim u boku. Która dziewczyna mogłaby się temu oprzeć? Jest tylko jeden, wydawać by się mogło błahy warunek - nie mogą o sobie nic wiedzieć i po upływie ich wspólnego czasu znikają, i nie szukają ze sobą kontaktu. Układ ten sprawdzał się do chwili, gdy Jack poznaje Laurelyn, która jest młodą i piękną kobietą, oszukaną przez swojego producenta. Ucieka na trzymiesięczne wakacje z przyjaciółką do Australii. Chce odpocząć i zapomnieć. Propozycja, która złożył jej Jack, jest z początku dla niej jest nie do przyjęcia, ale ciekawość i chęć poznania tak pięknego mężczyzny wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. Jak będzie wyglądać ich relacja? Czy po trzech wspólnych miesiącach uda się im rozstać w normalnych warunkach? Czy jednak serca ich zostaną złamane raz na zawsze? Gdy ktoś potrzebuje się oderwać od rzeczywistości i zapomnieć na chwilę o całym świecie to ta historia na pewno w tym pomoże. Romans ten różni się od tych, które do tej pory przeczytałam. Jest w nim wiele nowych elementów, dzięki czemu książka ta zapada głęboko w pamięć. Bo któż nie pokocha opowieści o młodej dziewczynie, która chce miło spędzić wakacje, a na koniec zostaje, właśnie z czym?. Jest na tyle dojrzała, że zdaje sobie sprawę, że sama się zgodziła na ten układ, i wie, że sama znalazła się w takiej, a nie innej sytuacji. Ale czy to na pewno prawda? Nie chcę zdradzać za dużo, bo najlepsze w tej książce jest to, że akcja trwa cały czas i ciężko znaleźć moment, w którym można ją odłożyć. Książka ta bardzo dobrze oddaje uczucia i namiętność jaką przeżywają bohaterowie. Postać Laurelyn i Jacka są bardzo fajnie przedstawione. Autorka pokazuje w tej książce, że ciężko jest pozostać obojętnym, gdy druga osoba jest dla ciebie idealna. „Piękno bólu” jest książką, która utkwiła mi w sercu i z niecierpliwością czekam na drugą cześć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 22:31 martaksiazkowakraina dodał recenzję:
Piękno bólu Georgia Cates OK przyznaje się jestem mega zakochana w tej historii. Jest tak dobrze napisana, czujesz każdą emocje, ból, smutek, rozpacz, pożądanie, miłość. Autorka zafundowała nam świetna książkę, od której bardzo trudno się oderwać. Ona nasza słodka Laurelin, dziewczyna z Ameryki, która chce zapomnieć o tym co ją spotkało, wyjeżdża na 3 miesięczne wakacje z przyjaciółką do Australii, nawet nie zdaje sobie sprawy, że ta wyprawa tylko wszystko skomplikuje, a zarazem spędzi najlepsze chwilę w swoim życiu. On mężczyzna, który za wszelką cenę chce chronić swoją prywatność, proponuję więc kobietom anominowy układ, opierający się na sexie i przyjemnościach. Nie zdaje sobie sprawy ze 3 miesięczny wyjazd zmieni jego postępowanie i zmusi do zastanowienia się co tak naprawdę jest w życiu ważne. Jack jest miliarderem wlascieliem wielu winnic, nic więc dziwnego w tym, że boi się angażować w związki, nie ma pewności czy kobiecie będzie zależeć na nim, czy na jego bogactwie. Laurelyn urocza piosenkarka, która chce zapomnieć o ogromnym rozczarowani, nie chce związku i bardzo obawia się kolejnego zranienia. Niestety los ma dla nich inny plan. Mieli spędzić razem miło czas, umówili się na 3 miesiące, czysty układ bez uczuć, bez komplikacji. Jack czuł od ppczatku, że to nie będzie tak proste jak się wydaje, za bardzo go intrygowała, a im więcej czasu z nią spędzał tymbardziej pragnął jej tylko dla siebie. Nie znała jego imienia ale wiedziała, że jest niebezpieczny dla jej serca. Piękno bólu to idealny tytuł dla tej książki. Miłość nie jest łatwa nie jest idealna, czasem boli, ale nie można powiedzieć, że nie jest piękna. Każdy z nas kiedyś kogoś kochał lub kocha. To silniejsze od nas, ale czy miłość może mieć datę ważności? Czy można po określonym czasie wyłączyć pstryczek i żyć jakby nic się nie stało? Jack z całej siły próbował zwalczyć uczucia, które się w nim budziły lecz bezskutecznie, aż okazało się za późno i stracił swoją szansę. Piękno bólu to książka, którą czuje się aż do głębi, Jack jest uroczy, opiekuńczy i kochający. Laurelyn jest słodka, piękna i bardzo polubiłam naszych bohaterów nie sposób ich nie kochać. Na pierwszy rzut oka historia może się wydawać banalna, kolejny dziwny układ między bohaterami. Autorka daje nam piękną opowieść miłosną, sex nie gra tu pierwszych skrzypiec, choć na pewno jest gorąco, a styl pisania zachęca do czytania. Nie wiem jak Wy, ale ja zakochałam się w tej historii i już nie mogę doczekać się kolejnej części, bo przecież to nie może się tak skończyć prawda? Wiadomo, że nie, więc każdego zachęcam do zapoznania się z tą niesamowita książką, to kolejny hit, który każdy musi poznać! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 15:28 kryminalnakuchnia.com dodał recenzję:
Czy ja Wam już wspominałam, że zaraz po kryminałach uwielbiam czytać literaturę kobiecą. I choć ktoś mi kiedyś wypomniał, że takie nazewnictwo jest uwłaczające, ja nie widzę w tym nic złego. No bo jak nazwać książki, gdzie motywem przewodnim jest romans wraz z całą tą otoczką jak uczucie, emocje czy gorący sex? Przecież to oczywiste, że my kobiety uwielbiamy odpłynąć w krainę fantazji, zostawiając za sobą stertę niezmytych garów, wrzeszczące dzieci i męża, emocjonującego się kolejnym meczem Ligi Mistrzów. Jeśli obowiązki dnia powszedniego Was przerastają i chcecie zrobić sobie dobry reset, to najnowsza powieść amerykańskiej królowej gatunku, Georgii Cates,„Piękno bólu”, będzie idealną lekturą. Uwierzcie mi, że ta pozornie błaha i przewidywalna historia, zaskoczy was bardziej, niż prezent bożonarodzeniowy w środku lata. Laurelyn wyjeżdża na trzy miesiące do Australii, wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką. Pierwszej nocy, panie odsztyftowane jak na bal noworoczny idą zaszaleć do pobliskiego baru. Magnetyzm jednej z nich powoduję, że tajemniczy mężczyzna zapragnie nawiązać bliższe relację. Ale czy zaaranżowanie spotkania będzie tak proste jak zawarcie umowy biznesowej? Czy spędzając z kimś trzy miesiące, można zostać obojętnym na rodzące się uczucia? Maski osobowości, fałszywe tożsamości i dziki seks na pralce. Czy to może się udać? Sprawdźcie sami. Na całą recenzję oczywiście zapraszam na blog https://kryminalnakuchnia.com/piekno-bolu-georgia-cates/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.