Pensjonat pod Świerkiem (okładka  twarda, 11.2017)

Autor:
Opracowanie zbiorowe
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Do ukrytego w Tatrach, zasypanego śniegiem Pensjonatu pod Świerkiem przybywają na święta kolejni goście. Każdy z nich przywozi własną historię. Na miejscu wita ich para właścicieli, którzy – niczym anioły – przyjmują pod swoje skrzydła życiowych rozbitków. Czy ich dobroć i życzliwość wystarczy, by wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze i jednocześnie uchronić od tego, co złe?

"Pensjonat pod Świerkiem" to zbiór nastrojowych opowiadań stworzonych specjalnie na magiczny czas świąt Bożego Narodzenia przez lubianych autorów – Ninę Reichter, Jolantę Kosowską, Agnieszkę Lingas-Łoniewską, Magdalenę Knedler, Annę Kasiuk, Daniela Koziarskiego i Annę Szafrańską. Do czytania nie tylko przy kominku, z kubkiem aromatycznej herbaty w dłoni, w towarzystwie bliskich osób i… pierniczków.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1157540094
Tytuł: Pensjonat pod Świerkiem
Autor: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-11-08
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 142 x 217 x 27
Indeks: 22653550
średnia 4,3
5
35
4
10
3
4
2
1
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
28-11-2017 o godz 18:00 przez: AGNIESZKA WITKOWSKA | Zweryfikowany zakup
Zaczarowany dzień wigilii i personel pensjonatu, który zyczliwością i empatią otwiera ludziom oczy i duszę na najważniejsze na miłość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
23-11-2017 o godz 16:07 przez: teresa | Zweryfikowany zakup
Znakomite opowiadania zmuszające do zastanowienia się nad sobą i przewrotnością losu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2018 o godz 18:22 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Zbiór fajnych opowiadań związanych ze świętami Bożego Narodzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
22-11-2017 o godz 15:32 przez: Małgorzata Wojnicz-Zagrajek | Zweryfikowany zakup
Książka w prowadza w nastrój przedświątecznym. Przyjemna lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
11-12-2017 o godz 09:32 przez: LaLka | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna lektura na zimowe wieczory, polecam. Życiowe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2018 o godz 13:37 przez: Marta Gołosz | Zweryfikowany zakup
Polecam............................................
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2022 o godz 23:39 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Super się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2018 o godz 11:55 przez: soniq2007 | Zweryfikowany zakup
Super się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-12-2017 o godz 15:54 przez: Cezary Rutkowski | Zweryfikowany zakup
Polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2021 o godz 21:03 przez: ANETA DULAK | Zweryfikowany zakup
Super!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2017 o godz 16:53 przez: Joanna Aftanas
„Pensjonat pod świerkiem” to zbiór czternastu opowiadań świątecznych napisanych tak, że każdy z autorów zachował swój styl pisania, zachowując przy tym wspólny mianownik jakim jest ukryty w lesie Pensjonat pod świerkiem oraz osoby, które go prowadzą – Ewa i Gabriel oraz pan Józef. Każde z opowiadań to odrębna, niezależna historia, można więc je czytać po kolei a równie dobrze można zacząć od swojego ulubionego autora :) Z twórczością niektórych autorów np. Magdalena Knedler i Agnieszka Lingas – Łoniewska spotkałam się wcześniej, natomiast pozostali współautorzy antologii byli dla mnie tajemnicą, nie wiedziałam zatem tak do końca czego się mogę spodziewać po ich stylu, preferencjach i czy w ogóle trafi do mnie ich pióro. „Pensjonat pod świerkiem” przeczytałam tak szybko, że sama byłam zdziwiona, a potem zrobiło mi się nawet przykro, że to już koniec. Tyle emocji, tyle odczuć, które towarzyszą czytaniu mogę porównać tylko do zmieniającej się za oknem pogody. Było słońce, ciepło, radość, nadzieja, łzy, wzruszenie. Nie zabrakło też odrobiny strachu, złości, współczucia czy zaskoczenia. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, głównie dlatego, że autorom o tak różnorodnym stylu pisania i tematyce, udało się stworzyć wspólnie naprawdę wyjątkowy tomik opowiadań. Każda opowieść to inna koncepcja, inny sposób postrzegania świąt, inna wizja. Jedne są pełne ciepła i miłości, tęsknoty, skłaniają do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze, co utracone, a co jeszcze można naprawić i odzyskać. Inne opowiadania pokazują, że nawet w święta życie potrafi być pokręcone, a los śmieje się w twarz i nie daje wytchnienia od problemów. A wszystko to, łączy jedno miejsce – magiczny Pensjonat pod świerkiem, wypełniony po same drzwi domową świąteczną atmosferą, gdzie goście są jak rodzina, gdzie Ewa i Gabriel – są jak dobre anioły i duchy, ofiarujące zrozumienie, niosące pocieszenie i dobre rady. Czas w tym niesamowitym miejscu, zatrzymuje się, dla jednych dosłownie, dla innych po to, by dać im chwilę na poprawienie swojego życia. To miejsce, do którego bohaterowie opowiadań przybywają, gdyż sami tego chcą, a innych przyciąga tam ślepy los. Czy dla wszystkich ukryty przed światem, głęboko pośród tatrzańskich lasów Pensjonat pod świerkiem okaże się tym właściwym miejscem, we właściwym czasie? Cóż – no akurat tego Wam nie zdradzę :) „Pensjonat pod świerkiem” to zaczarowane miejsce, które przyciąga jak magnes. Podczas czytania nasunęło mi się skojarzenie, że wszystkie drogi prowadzą do Pensjonatu pod świerkiem! Czy istnieje naprawdę? Czy może jest tylko taką bramą do świata tego, co człowiek nie jest w stanie ogarnąć umysłem? Pensjonat pod świerkiem budzi w niektórych uśpione uczucia, przypomina im o tym, co wartościowe jest w życiu, co trzeba zrobić, by podążyć właściwą ścieżką. Koi ich ból po stracie bliskich, wycisza, pomaga zrozumieć, że czasem trzeba pogodzić się z życiem i z bliskimi. W innych zaś wywołuje to, czego się nie spodziewacie. Coś, co może Was zaskoczyć podczas czytania. Ale przecież okres świąteczny działa dokładnie tak samo! Ludzie wariują! Święta wywołują nadmiar emocji, wyciągają z ludzi to, czego mają w sobie najwięcej i nie zawsze są to te najcieplejsze z ciepłych uczuć. A trzeba nam przecież i o tym pamiętać, kiedy siadamy do wigilijnego stołu – że gdzieś obok nas mogą być Ci, którzy Nas potrzebują, którym trzeba pomóc, a nie tylko skupiać się na własnym talerzu. Bo może pod ich dachem górę biorą te gorsze emocje. „Pensjonat pod świerkiem” to zbiór, który przyniesie Wam mnóstwo śniegu, szczypiącego mrozu, wiatru i nocnych śnieżnych zawiei. Zapach żywej choinki i ciepło płynące z płonących polan w kominku. A z kuchni rozniesie się aromat rozgrzewającej herbaty, kawy i gorącej czekolady, smakowitych pierożków, szarlotki i pierników. „Pensjonat pod świerkiem” przeniesie Was do tajemniczego miejsca, w którym tak naprawdę wszystko jest możliwe. Dlatego jeśli jeszcze do tej pory zastanawialiście się, czy warto otworzyć drzwi i wyruszyć w drogę do pensjonatu, to nie zwlekajcie. Przyjmie Was z otwartymi ramionami, tak jak każdego zbłąkanego podróżnika. Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2017/11/pensjonat-pod-swierkiem-zbior-opowiadan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-11-2017 o godz 16:49 przez: Joanna Aftanas
„Pensjonat pod świerkiem” to zbiór czternastu opowiadań świątecznych napisanych tak, że każdy z autorów zachował swój styl pisania, zachowując przy tym wspólny mianownik jakim jest ukryty w lesie Pensjonat pod świerkiem oraz osoby, które go prowadzą – Ewa i Gabriel oraz pan Józef. Każde z opowiadań to odrębna, niezależna historia, można więc je czytać po kolei a równie dobrze można zacząć od swojego ulubionego autora :) Z twórczością niektórych autorów np. Magdalena Knedler i Agnieszka Lingas – Łoniewska spotkałam się wcześniej, natomiast pozostali współautorzy antologii byli dla mnie tajemnicą, nie wiedziałam zatem tak do końca czego się mogę spodziewać po ich stylu, preferencjach i czy w ogóle trafi do mnie ich pióro. „Pensjonat pod świerkiem” przeczytałam tak szybko, że sama byłam zdziwiona, a potem zrobiło mi się nawet przykro, że to już koniec. Tyle emocji, tyle odczuć, które towarzyszą czytaniu mogę porównać tylko do zmieniającej się za oknem pogody. Było słońce, ciepło, radość, nadzieja, łzy, wzruszenie. Nie zabrakło też odrobiny strachu, złości, współczucia czy zaskoczenia. Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem, głównie dlatego, że autorom o tak różnorodnym stylu pisania i tematyce, udało się stworzyć wspólnie naprawdę wyjątkowy tomik opowiadań. Każda opowieść to inna koncepcja, inny sposób postrzegania świąt, inna wizja. Jedne są pełne ciepła i miłości, tęsknoty, skłaniają do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze, co utracone, a co jeszcze można naprawić i odzyskać. Inne opowiadania pokazują, że nawet w święta życie potrafi być pokręcone, a los śmieje się w twarz i nie daje wytchnienia od problemów. A wszystko to, łączy jedno miejsce – magiczny Pensjonat pod świerkiem, wypełniony po same drzwi domową świąteczną atmosferą, gdzie goście są jak rodzina, gdzie Ewa i Gabriel – są jak dobre anioły i duchy, ofiarujące zrozumienie, niosące pocieszenie i dobre rady. Czas w tym niesamowitym miejscu, zatrzymuje się, dla jednych dosłownie, dla innych po to, by dać im chwilę na poprawienie swojego życia. To miejsce, do którego bohaterowie opowiadań przybywają, gdyż sami tego chcą, a innych przyciąga tam ślepy los. Czy dla wszystkich ukryty przed światem, głęboko pośród tatrzańskich lasów Pensjonat pod świerkiem okaże się tym właściwym miejscem, we właściwym czasie? Cóż – no akurat tego Wam nie zdradzę :) „Pensjonat pod świerkiem” to zaczarowane miejsce, które przyciąga jak magnes. Podczas czytania nasunęło mi się skojarzenie, że wszystkie drogi prowadzą do Pensjonatu pod świerkiem! Czy istnieje naprawdę? Czy może jest tylko taką bramą do świata tego, co człowiek nie jest w stanie ogarnąć umysłem? Pensjonat pod świerkiem budzi w niektórych uśpione uczucia, przypomina im o tym, co wartościowe jest w życiu, co trzeba zrobić, by podążyć właściwą ścieżką. Koi ich ból po stracie bliskich, wycisza, pomaga zrozumieć, że czasem trzeba pogodzić się z życiem i z bliskimi. W innych zaś wywołuje to, czego się nie spodziewacie. Coś, co może Was zaskoczyć podczas czytania. Ale przecież okres świąteczny działa dokładnie tak samo! Ludzie wariują! Święta wywołują nadmiar emocji, wyciągają z ludzi to, czego mają w sobie najwięcej i nie zawsze są to te najcieplejsze z ciepłych uczuć. A trzeba nam przecież i o tym pamiętać, kiedy siadamy do wigilijnego stołu – że gdzieś obok nas mogą być Ci, którzy Nas potrzebują, którym trzeba pomóc, a nie tylko skupiać się na własnym talerzu. Bo może pod ich dachem górę biorą te gorsze emocje. „Pensjonat pod świerkiem” to zbiór, który przyniesie Wam mnóstwo śniegu, szczypiącego mrozu, wiatru i nocnych śnieżnych zawiei. Zapach żywej choinki i ciepło płynące z płonących polan w kominku. A z kuchni rozniesie się aromat rozgrzewającej herbaty, kawy i gorącej czekolady, smakowitych pierożków, szarlotki i pierników. „Pensjonat pod świerkiem” przeniesie Was do tajemniczego miejsca, w którym tak naprawdę wszystko jest możliwe. Dlatego jeśli jeszcze do tej pory zastanawialiście się, czy warto otworzyć drzwi i wyruszyć w drogę do pensjonatu, to nie zwlekajcie. Przyjmie Was z otwartymi ramionami, tak jak każdego zbłąkanego podróżnika. Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Novae Res. recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2017/11/pensjonat-pod-swierkiem-zbior-opowiadan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-03-2021 o godz 13:10 przez: Monika A.
Tym razem mój wybór padł na antologię „Pensjonat pod świerkiem” wydawnictwa Novae Res. Czternaście opowiadań, ośmiu autorów oraz ta wyjątkowa atmosfera. Wystarczy tylko dodać do tego kubek gorącej czekolady, ciepły koc a doskonały wieczór gwarantowany. Skąd ta pewność? Zacznę od okładki – jest po prostu przytulna! Filiżanka grzańca, przyprawy i kominek rozświetlony ogniem. Dosłownie zaprasza do odpoczynku przy lekkiej i przyjemnej lekturze. Dodatkowo moją uwagę zwróciła obietnica tego, co znajdę w środku: „Zapraszamy na magiczne Święta w zaczarowanym miejscu”. Nie mogę nie wspomnieć, że książka została opatrzona twardą oprawą, co również przypadło mi do gustu. Lubię, gdy świąteczne wydania mają w sobie ten posmak luksusu. Przejdźmy jednak do treści... Wszystkie opowiadania mają jeden wspólny wątek – ich akcja rozgrywa się w tytułowym „Pensjonacie pod Świerkiem” położonym pośrodku niczego. Prowadzące go rodzeństwo: Gabriel oraz Ewa to ciepłe, uśmiechnięte istoty, które starają się dostrzegać w ludziach dobro i pomagać im poprzez rozmowę o problemach. Nie będę pisać o każdym z opowiadań, ponieważ mija się to z celem. Nie mniej jednak muszę wspomnieć o kilku z nich. W tym momencie przyznam – w czasie lektury z moich oczu popłynęło kilka łez wzruszenia! Za każdą z nich dziękuję autorkom. Lubię, gdy dana historia porusza moje emocje na tyle, bym poczuła ten charakterystyczny uścisk w serduchu. Do tych najlepszych zaliczyć muszę: „Świt” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, „Restart” Jolanty Kosowskiej oraz „Przyjaciel w wigilijną noc” Niny Reichter. Każde z nich jest inne, ale w równym stopniu mądre życiowo, niosące nadzieję na lepsze jutro. Właśnie takich historii oczekiwałam I bardzo się cieszę, że znalazłam je w tym świątecznym zbiorze. Niestety, trzy opowiadania znalazły się w tej antologii chyba przez przypadek. Absolutnie, nie uznaje je za złe, nie zrozumcie mnie źle. Napisane są ciekawie, momentami porywająco, niestety nie ma w nich nic magicznego, a wręcz przeciwnie. Ich lektura niestety wybiła mnie z tej cudownej świątecznej chmurki, spowijającej mnie w czasie lektury tej książki. Twórczość Adriana Bednarka nie jest mi obca, dlatego już w pierwszym opowiadaniu rozpoznałam jego styl, niestety bardzo odległy od pierniczków, bliskości i przesiadywania przed kominkiem z kubkiem aromatycznej herbaty. Opowiadanie „Dwanaście przedwigilijnych potraw” Daniela Koziarskiego niestety powinno zostać zatytułowane „O mężczyźnie, który nienawidził kobiet” i przy ogromie chęci, nie mogę dopatrzyć się w nim niczego świątecznego. Oczywiście, to tylko moje subiektywne odczucia. Na koniec wrócę do bohaterów drugoplanowych, pojawiających się w każdym opowiadaniu. Czuję niedosyt dotyczący postaci Ewy i Gabriela! Z chęcią poznałabym ich bliżej, odkryła ich tajemnice i zaprzyjaźniła się z tymi cudownymi istotami. Podsumowując: Ciekawy zbiór opowiadań, z których kilka to prawdziwe, świąteczne perełki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-12-2018 o godz 15:48 przez: Anonim
Opowiadania, które są stworzone z myślą na umilenie tego magicznego czasu jakimi jest okres świąt. Różni bohaterowie, różne historie i różne emocje - to wszystko w tej książce. Ta książka okazała się moją ulubioną pozycją tych świąt! Dlaczego? Już Wam śpieszę z wyjaśnieniami. Otóż forma krótkich opowiadań, które zawierają największą esencję świąt była najbardziej trafna dla mnie! Mogłoby się wydawać iż to niemożliwe, przecież krótkie opowiadania nie mogą nieść za sobą głębszych emocji i przywiązań do bohaterów. Nonsens! Właśnie to było w nich urocze! Krótkie, treściwe, można było przeczytać jedno lub dwa, a do reszty lektury powrócić za jakiś czas. Każdy z autorów dał 100% swoich umiejętności i emocji. W każde z opowiadań wczuwałam się niesamowicie mocno. Z niektórymi z autorów miałam do czynienia po raz pierwszy i na pewno nie ostatni! Dzięki tym opowieściom zachęcili mnie do zapoznania się z ich innymi dziełami. MOIM ZDANIEM: Książka nie tylko o Bożym narodzeniu, świątecznej atmosferze i przyprószonym śniegiem pensjonacie. To książka o ludziach, emocjach, uczuciach, miłości, nostalgii i przemyśleniach. Każde z opowiadań jest inne i pozwala zanurzyć się w odmiennych losach. W tej pozycji losy bohaterów bezpośrednio nie łączą się ze sobą, ale jednocześnie mają odniesienie w tym samym czasie i miejscu. "Pensjonat pod Świerkiem" prowadzą Gabriel i Ewa, ludzie o złotych sercach, którzy służą zawsze dobrą radą, zrozumieniem i bije od nich niepohamowane ciepło. Tatry to jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce, kiedy nadchodzi zima zamienia się w magiczną krainę. Góry, górale, ludowa muzyka, piękne klimatyczne domy i zapach oscypków i grzanego wina unosi się w powietrzu każdego dnia. Bohaterowie książki przybywają tam z myślą spędzenia świąt. Czy może być coś bardziej magicznego niż spędzenia jednego z najważniejszych dni w roku właśnie w Tatrach? 14 opowiadań, które poruszają różnorakie tematy, stwierdziłam natomiast, ze nie ma większego sensu, abym przytaczała Wam pokrótce fabułę każdego z opowiadań. Są one na tyle krótkie, że nie ma potrzeby zdradzać ich treść. Moje serce zdecydowanie skradły"Zaręczyny" i tragedia ich bohaterów, ale jednocześnie niosąca się nadzieja i "Przyjaciel w wigilijną noc". Nie zamieszkam wspomnieć o "Edgarze" czyli opowieści o podupadłym artyście, który popełnił pewien nieodwracalny błąd. Te i wszystkie inne były dla mnie wyjątkowe i wartościowe. Każdy z autorów zasługuje na pochwałę i docenienie czytelników, bo spójnie razem stworzyli książkę, która podnosi na duchu, ukazuje magię świąt i przenosi nas do pięknego i malowniczego miejsca. DLA KOGO: Niezwykłe historie zwykłych ludzi. Piękno świąt, miłości i chwile zapomnienia - to da Wam ta piękna w swej treści książka! Polecam z całego serca, nie tylko w świąteczny okres będzie świetną lekturą! No i to piękne wydanie w twardej oprawie! Nie wspomnę o cudnej okładce! www.zaczytana-na-zaboj.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2017 o godz 15:45 przez: Domi czyta
„Życzmy sobie, abyśmy znaleźli miłość, abyśmy potrafili przebaczać i aby nasze prośby, do kogokolwiek je zanosimy - do siebie nawzajem, do Boga czy do losu - zostały wysłuchane. Jesteśmy wdzięczni za życie, za wiarę w nas, w nasze ludzkie siły. Wierzymy, że Bóg - albo po prostu los - ma wobec nas jakiś plan i pomoże nam odnaleźć drogę do siebie nawzajem. Że będziemy zdolni odróżnić dobro od zła, światło od ciemności. I nauczymy się wybaczać.” - fragment opowiadania „Zagubione”, Anna Szafrańska. Tytułowy „Pensjonat pod świerkiem” to ostoja spokoju i miejsce rozliczenia się z trudną przeszłością, uchwycenia życiowego balansu oraz ustalenia, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze. To ukryte wśród zaśnieżonych drzew, górskie miejsce, które w doskonały sposób spaja wszystkie opowiadania zaprezentowane przez flagowych autorów wydawnictwa NR. Jego właściciele - Gabriel i Ewa - w sposób niemal magiczny rozpoznają emocje odwiedzających ich pensjonat gości, serwując im nie tylko wigilijne potrawy i niepowtarzalną atmosferę Świąt, ale i dobre słowo czy pociechę. Każde z opowiadań oddaje indywidualny styl jego twórcy; nie zawodzą oczywiście Magdalena Knedler - autorka, Agnieszka Lingas-Łoniewska Pisarka i Anna Szafrańska. Dzięki tej książce miałam okazję poznać Ninę Reichter oraz Annę Kasiuk, których to pióra jeszcze nie miałam okazji zweryfikować i... bardzo spodobało mi się to, co otrzymałam - refleksyjne historie o zwykłych ludziach, którzy w tym niezwykłym świątecznym czasie szukają odkupienia i kontaktu z najbliższymi. Polecam Wam te opowiadania, bardzo, chociaż ja nie do końca rozumiem zawarcie w tym tomie tekstów Adriana Bednarka, które wśród wszystkich anielskich opowieści stanowią dwa niemal piekielne przerywniki. Ale może o to chodziło, żeby nie było aż tak ciepło i cynamonowo ;)? Sprawdźcie sami. www.facebook.com/domiczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2018 o godz 16:59 przez: Magia słowa
Drugim zaskoczeniem, ale nie pierwszym spotkaniem, a kolejnym już są opowiadania Bednarka. Bez trupów się nie obeszło - przeczytałam. W tak krótkiej formie można jeszcze zmasakrować czyjeś ciało? Byłam zaintrygowana. Aż w końcu dotarłam do jego dwóch opowiadań i jak zwykle zostałam usatysfakcjonowana. Mam to, co chciałam. Dobre opowiadania, chociaż... jak dla mnie nadal to są zbyt krótkie historie. Opowiadanie Anny Kasiuk "Razem" spodobało mi się również. Nie znałam jak dotąd pióra pisarki, ale chyba kiedyś sięgnę po jakąś jej powieść, bo wydaje mi się, że może być to godna uwagi i czasu pisarka. :) Każde z opowiadań łączy tytułowy Pensjonat. Miejsce, do którego trafiają bohaterowie opowiadań, które będziemy mieli okazję przeczytać w tym zbiorze. Miejsce, do którego i ja chciałabym trafić. Chciałabym spędzić chociażby weekend w takim klimatycznym miejscu, z dala od sieci. Dlatego poniekąd zazdrościłam bohaterom. Z ciekawością śledziłam ich losy, jedne historie podobały mi się mniej, drugie bardziej, jednak finalnie jestem zadowolona z tego, co dostałam. Wiadomo, potrzeba wielu opowiadań, bym do końca się do tej formy przekonała, jednak jak na ten moment jest naprawdę bardzo dobrze. Cała recenzja na blogu. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-12-2018 o godz 20:05 przez: Kobiece.ksz
Pensjonat pod świerkiem jest zbiorem czternastu opowiadań o tematyce bożonarodzeniowej, napisanych przez różnych autorów między innymi przez znaną już nam Magdalenę Knedler czy Annę Szafrańska. Czytając te opowiadania poznany rożnych bohaterów, historie i będą nam towarzyszyć różne emocje, te pozytywne jak i momentami negatywne. Forma krótkich opowiadań jest bardzo interesująca, każde bowiem ma swój charakter i urok. Niektórych autorów nie znałam wcześniej, dopiero dzięki tej książce miałam okazję poznać i czytać po raz pierwszy. Zachęciło mnie to do przeczytania ich książek w przyszłości i lepszego poznania ich twórczości. W książce urzekło mnie również to, że opowiadania nie zawsze dotyczą tematyki świąt, niektóre z nich na chwilę pozwalają się oderwać od atmosfery bożonarodzeniowej i dotknąć innych bardziej przyziemnych problemów, aby za chwilę czytając kolejne opowiadanie znaleźć się w magicznej scenerii świąt. Opowiadania są różne, ale łączy je czas i miejsce. Tytułowy Pensjonat pod Świerkiem prowadzony jest przez Ewę i Gabriela. Nie będę dużo zdradzać i przedstawiać Wam treść każdego z opowiadań ponieważ są one dość krótkie i zarazem bardzo ciekawe. Ocenicie sami:) Polecam! Moja ocena: 7
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-11-2017 o godz 22:12 przez: Mozaika Literacka
W malowniczo położonym Pensjonacie pod Świerkiem mają miejsce niezwykłe wydarzenia. Pięknie ośnieżone lasy, ciepło płynące od gospodarzy i wreszcie magiczna atmosfera świąt sprawiają, że przybyli goście zaczynają inaczej spoglądać na własną codzienność. To niesamowite, jak wiele wartościowych treści udało się autorom przemycić do pozornie krótkich opowiadań. Każda historia jest inna, ale jednocześnie każda tworzy żywą zachętę do refleksji nad samym sobą. Polecam wszystkim, nawet miłośnikom mocniejszych wrażeń – tu każdy znajdzie coś dla siebie! Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2017/11/pensjonat-pod-swierkiem-antologia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2017 o godz 09:09 przez: Dorota Ka
Wyobraźcie sobie zasypany śniegiem tatrzański krajobraz tuż przed świętami Bożego Narodzenia - właśnie taki widok mają przed oczami goście przytulnego Pensjonatu pod Świerkiem, do którego wysłali swoich bohaterów autorzy tego zbioru opowiadań. Na jego kartach zapisano czternaście różnych historii, które łączy pensjonat i prowadzące go rodzeństwo, Ewa i Gabriel, ale ich wspólnym mianownikiem jest również coś znacznie ważniejszego. Każde z nich na swój sposób oddaje niezwykły klimat ostatnich dni grudnia. (...) coprzeczytalam.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2017 o godz 00:00 przez: Karina Wojda | Empik recenzuje
Pensjonat pod świerkiem to świetna propozycja, która doskonale sprawdzi się w tym nadchodzącym świątecznym czasie. Poszczególne historie nie tylko są bardzo życiowe, ale również dostarczają wielu emocji oraz humoru. Fajnie, że autorem każdej historii jest zupełnie ktoś inny. Do tego ja utożsamiałam się z każdym z bohaterów, ponieważ miałam poczucie, że historie przez nich opowiadane mogły spotkać również mnie. Do tego opowiadania wprawiły mnie w doskonały nastrój świąteczny. Na pewno jeszcze do nich wrócę niejeden raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Roman(s)
4.7/5
26,81 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie Ikea
4.0/5
19,22 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Strefy. Tom 2
5/5
40,44 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdor
4.5/5
26,81 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa # to o nas
4.5/5
25,04 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie IKEA. Kobiety
4.4/5
35,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 1
4.5/5
28,63 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Brud
4.3/5
19,55 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę i kat
4.5/5
28,98 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Biały elf
4/5
37,07 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce
4.7/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa I want you
4.4/5
26,96 zł
39,99 zł

Podobne do ostatnio oglądanego