Park Avenue (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 33,90 zł

33,90 zł 44,90 zł (-24%)
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Niepospolita uroda Elodie Atlier była pułapką na facetów, którzy zdradzali swoje kobiety. Agencja detektywistyczna nie była jednak pracą jej marzeń, więc w końcu Elodie postanowiła poszukać lepszego zajęcia. Tamtego dnia śpieszyła się na rozmowę z potencjalnym pracodawcą. Niestety, miała pecha, niegroźną stłuczkę. Tamten gość miał drogi samochód, wygląd greckiego boga i paskudne maniery. Po ostrej wymianie zdań rozstali się, a Elodie miała nadzieję, że więcej tego bufona nie spotka. Nie miała więc tęgiej miny, gdy okazało się, że stara się o pracę właśnie u niego.

Hollis LaCroix przyzwyczaił się, że ma władzę i duże pieniądze. Nie znosił kobiet, które miały sekrety. Nie przepadał też za tupetem i ciętym językiem. Ślicznotka, która uszkodziła mu samochód, a chwilę potem, starając się o posadę niani jego bratanicy, wygarnęła mu od serca, natychmiast spotkała się z jego ostrą reakcją. Mimo to, gdy emocje opadły, postanowił dać jej szansę. W końcu trudno o idealną opiekunkę dla dziewczynki z problemami. Hollis sam przed sobą nie chciał przyznać, że zarówno odwaga, jak i temperament Elodie bardzo mu się spodobały.

Dziewczyna okazała się utalentowaną nianią. Zbudowała więź z małą Hailey i wydawało się, że może być tylko lepiej. Prędko jednak okazało się, że śliczną nianię i przystojnego pracodawcę łączy coś więcej. Oboje starali się ukrywać wzajemną fascynację i pozwalali sobie zaledwie na niewinny flirt. Zdawali sobie sprawę, że dzieliło ich zbyt wiele, a ewentualny romans mógłby przynieść potężne komplikacje. Nie przypuszczali jednak, z czym przyjdzie im się zmierzyć, gdy rzeczywiście się w sobie zakochają...

Tytuł: Park Avenue
Autor: Ward Penelope , Keeland Vi
Tłumacz: Stępkowska Edyta
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Data premiery: 2020-10-16
Rok wydania: 2020
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 36592227
 
średnia 5
5
11
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
5/5
01-10-2021 o godz 21:07 przez: czytam_pod_schodami
Kochać można na wiele sposobów. Kochać można, a nawet trzeba. Kochać nie ponad wszystko, a mimo wszystko. Kochać. Tak sobie myślę, że sama miłość jest jak linie papilarne na naszych palcach. Niepowtarzalna, indywidualna, prywatna. To uczucie, które potrafi się rozsiąść w sercu niczym kwoka na grzędzie i przez lata nigdzie się nie ruszać. Daje się głaskać, mówi do ciebie niskim tonem, by budować napięcie przed chwilą kiedy to tuż przed twoim nosem kończy ostatni akt. Kurtyna opada. Co wtedy robisz? Stoisz jak kołek z rozdziawioną buzią za zdziwienia, tylko po to by zaraz kucnąć i zebrać szczękę z podłogi? Miłość boli. To, że myślą o tym pozwalamy na popołudniowe drzemanie zwiastuje naszą klęskę. Uroda to dar. Tak myślą ci, którzy stali po nią w kolejce „wyglądam raczej ok”, a teraz drapią się po głowie zastanawiając się: ”Co mnie pokusiło, by w niej stać?”. Czasami przecież wystarczy tanecznym krokiem przesunąć się lekko w bok, by znaleźć się w miejscu o którym zawsze marzyliśmy. A o czym marzyła Elodie Atlier? Na pewno nie o tym, by w swojej pracy w agencji detektywistycznej swoją urodę traktować przedmiotowo. Nie trzeba dużo czasu, by myśląc o sobie nie używać żadnych pochlebnych słów. Stać się obiektem westchnięć małżonków, którzy wpadli na głupi pomysł i posunęli się do zdrady. Elodie niczym wytrawny rybak zarzucała wędkę i stawała się przynętą, łowiła nieZŁE SZTUKI. Pewnego dnia przekonała się, że skupienie przydaje się nie tylko podczas „łowów”, a pośpiech zdecydowanie nie jest dobrym doradcą. To pan mnie stuknął/o nie to pani wina – brzmi znajomo? Jeśli tak to możecie sobie rękę podać z Elodie i Hollisem. Kto by pomyślał, że „grecki bóg” Hollis okaże się jej potencjalnym przyszłym pracodawcą. Z deszczu pod rynnę? Jaką parasolkę dzierży w dłoni główna bohaterka? I czy wystarczy jej sił, by przeżyć niejedną burzę okraszoną deszczem słonych łez? To, czym zajmujemy swój czas pomiędzy spotkaniami z Morfeuszem nie zawsze pokrywa się z tym, co robić byśmy w nim chcieli. Zatem, kiedy nadarza się okazja, by to zmienić Elodie z wykorzystaniem swojego nieprzeciętnego temperamentu i odwagi walczy o nową pracę jako niania bratanicy Hollisa. Doświadczenia życiowe pozostawiają na nas pamiątkowe piętno. I choć nie są to pamiątki, którymi chcemy się otwarcie dzielić to robimy wszystko, by nauczyć się żyć z nimi na nowo. Można, podobnie jak „grecki bóg” odrzucić wszystko, co kojarzy nam się z bólem zadanym przez … jakby to napisać … prawie narzeczoną. Jak mocno trzeba być zranionym, by mówić: „Nie popełnię już tego błędu i nie przywiążę się do drugiego człowieka”. Tak myśląc klęską obarczona jest każda podjęta próba otwarcia się. Hollis niejednokrotnie, niczym pies z podkulonym ogonem uciekał przed uczuciem i zrozumieniem samego siebie. A może, wybierając ścieżkę Elodie i tak jak ona dać sobie wolność, kiedy nawet nie znając przyczyny zdrady po prostu wykreślić z listy złoczyńców jednego osobnika – byłoby mu prościej. Byłoby, i to z pewnością, tylko, że życie nie jest proste, a tych dwoje doskonale o tym wie. Relacja, jaka łączy tych oboje przypomina mi oddziaływujące na siebie siły dwóch magnesów, z których to właśnie Hollis częściej odpycha… myśli, uczucia, Elodie. Książka to cudowna opowieść o życiu i jego kolejach. Historia niczym warkocz pleciona. Dzień za dniem, noc za nocą prawo na lewo i z powrotem. Dzielisz je na pozór równe części, by nikt nie poczuł się oszukany, bo to ostatnie, czego byś sobie życzył, a na końcu okazuje się, że jest jednak nie poszło po twojej myśli i nie masz na to żadnego wpływu. Ale czy na pewno? Poświęcenie zachowane w tajemnicy nosi miano największej oznaki miłości. Ta prawdziwa w niektórych przypadkach rodzi się i umiera w cierpieniu. „Prawdziwa miłość istnieje, bo ja jej doświadczyłam”. Los bywa pokręcony, tylko czy plany tego, kto kręci korbą nie są o niebo gorsze? Czy można kochać tak, by pokusić się o roztrzaskanie serca ukochanego na milion kawałków? Zrobić to i niczym wiatr co firankę zawieszoną w oknie lekko muska, kiedy do domu wpada bawić się w Boga. O kim mowa? Poznajcie losy bohaterów tej niesamowitej powieści, która zapewne stanie się bliższa waszemu sercu niż się tego spodziewacie. Autorski duet gwarantuje, że „Park Avenue” długo nie będzie stał samotnie w Waszej biblioteczce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2021 o godz 00:13 przez: Kasia Tch
Świetnie napisana książka, z poczuciem humoru ❤️ Wprost nie mogłam się od niej oderwać! Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2020 o godz 09:38 przez: Anonim
Ten duet jest niezawodny . Pochłonęłam historię jednym tchem . Uwielbiam ♡
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-12-2020 o godz 10:15 przez: Maria
dobrze spędzony czas
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego