Papierowe miasta (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Quentin Jacobsen - dla przyjaciół Q - ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany we wspaniałej koleżance, zbuntowanej Margo roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum. Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, które zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi przemierzyć setki kilometrów w USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy. Czy dowie się, kogo szuka i kim naprawdę jest Margo?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Papierowe miasta
Autor: Green John
Tłumaczenie: Biniek Renata
Wydawnictwo: Bukowy Las
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-06-05
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 146 x 32 x 209
Indeks: 12963621
 
średnia 4,6
5
48
4
5
3
8
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
46 recenzji
5/5
28-07-2014 o godz 18:19 Agaga dodał recenzję:
Kolejna po "Gwiazd naszych wina"
Świetna książka John'a Green'a.
Quentin (Q) i Margo są jej głównymi bohaterami,
A dla siebie sąsiadami.
W dzieciństwie odkrywają postrzelonego Roberta Joyner'a-
Miejscowego prawnika prawie milionera.

Do jednego liceum potem uczęszczają,
Lecz się nie przyjaźnią i nie rozmawiają,
Do czasu gdy pewnej nocy się spotykają
I w ciekawe miejsca się wyprawiają,
Robiąc śmieszne psikusy swoim przyjaciołom,
Po tym wrogom.

Potem Margo się wymyka,
Lecz nie pierwszy raz znika.
Zostawia jednak wskazówki-
Trudne i niezrozumiałe łamigłówki.
Chłopak powoli je odkrywa wchodząc w rolę detektywa.
Bardzo się w to angażuje,
Bo od zawsze coś do Margo czuje.
Całą tajemnicę stopniowo odkrywa,
Lecz Margo się nie odzywa.

Ślad prowadzi do Papierowych Miast...

O dalszych losach bohaterów się dowiecie,
Gdy po tę książkę sięgniecie.

Ciekawe, wspaniałe z lekka tajemnicze dzieło,
Mną jak i wieloma osobami pozytywnie strząsnęło.

PAPIEROWE MIASTA słusznie Bestsellerem zostały uznane,
Przez wielu czytelników także są zachwalane.

Gorąco polecam i naprawdę zachęcam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
14-10-2013 o godz 14:00 Julieannakate dodał recenzję:
Pięć gwiazdek to taki niepewny symbol - w końcu gdyby było chociaż cztery i pół, ocena brzmiałaby od razu wiarygodniej, co nie? I tu zaczyna się problem - problem fenomenu Johna Greena, który przecież nie opowiada o niczym nadzwyczajnym, ale jak on o tym opowiada!
"Papierowe miasta" są spokojniejsze, może też trochę bardziej wiarygodne i przyziemne niż "Gwiazd naszych wina", mimo to opowiadają historię nie z tej ziemi. Dotyczy on każdego nastolatka, bo albo widzi siebie w tajemniczej, z pozoru idealnej Margo, albo przeciętnym Quentinie. Nie wykluczam też opcji, że odnajdzie się w obu postaciach. Green trzyma poziom - jest zabawnie, nietypowo, bajecznie, ale też poważnie.
….wracając do gwiazdek - ta książka na nie zasługuje. Rzadko kiedy tak twierdzę, ale tym razem się pod tym podpiszę.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
21-08-2015 o godz 11:37 opalka dodał recenzję:
„Papierowe miasta” to powieść, w której pod banalnymi skądinąd wydarzeniami kryją się drogi do poszukiwania własnej tożsamości i prób odnalezienia człowieku w człowieku. Brzmi dziwnie? Nic w tym dziwnego. Każdy z nas pokazuje światu taką twarz, jaką chce, aby ten świat oglądał. W wielu wypadkach nie jest to nasze prawdziwe ja. Margo Roth Spiegelman, przebojowa dziewczyna, będąca szkolną osobowością, wypracowała swoje „ja” bardzo precyzyjnie. Gdy rozliczając się z przeszłością i ludźmi, którzy ją zranili wciąga swojego sąsiada, Quentina, w szaloną podróż przez ciemną noc, wszystko wydaje się być działaniem w jej stylu. Jednak gdy następnego dnia znika, Q zastanawia się, jaka naprawdę jest Margo i czego tak uparcie poszukuje, wciąż uciekając z domu. Podążając za pozostawionymi przez Margo wskazówkami próbuje do niej dotrzeć i stać się częścią jej życia.
Atutem powieści są świetnie nakreśleni, pełnokrwiści bohaterowie. John Green ma talent do kreowania charakterów, dlatego każda powołana na karty powieści postać jest wspaniale przedstawiona, nawet gdy jej przeznaczeniem jest pozostać przeciętną. Mimo, iż wszyscy bohaterowie są wyraziści, ton powieści nadaje postać Margo. Wspaniale było czytać, jak autor maluje wnętrze Margo, wykorzystując fragmenty „Źdźbeł trawy” Walta Whitmana, jak tymi samymi fragmentami przemienia Quentina z zachowawczego, pełnego rezerwy nastolatka w zdeterminowanego i pewnego siebie chłopaka. Książki Greena kryją w sobie zawsze dużo więcej, niż widać na pierwszy rzut oka, a autor zostawia czytelnikowi klucz do jego własnych poszukiwań. Polecam, warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-03-2014 o godz 11:50 Julia Pata dodał recenzję:
Kolejna genialna książka John'a Green'a, słynnego amerykańskiego pisarza. Historia absolutnie wciąga,i zaskakuje - nie wiadomo co zdarzy się dalej. Główni bohaterowie to zwykli nastolatkowie - szukający wrażeń, miłości, i w pogoni za marzeniami. Lecz co się stanie gdy miłość Quentina - Margo, szalona i niezwykle odważna - zniknie tuż przed balem, i jedyną osobą którą będzie mógł ją odnaleźć, to właśnie on? "Osobiście widzę to tak: każdemu przydarza się jakiś cud. (...) Moim cudem było to, że spośród wszystkich domów na wszystkich osiedlach mieszkaniowych w całym stanie Floryda zamieszkałem w domu w sąsiedztwie Margo Roth Spiegelman." Osobiście, książka nie pozwalała mi spać bo musiałam wiedzieć co się stanie dalej. I cały czas sieę myliłam jak to wszystko się skończy. To nie jest zwykły romans dla dziewczym - to książka pełna tajemnic i przygód dla wszystkich.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-08-2013 o godz 01:26 Olak Palka dodał recenzję:
Książka opowiada o nastoletnim Quentinie, który na zabój zakochał się z dziewczynie z sąsiedztwa. Razem z nią przeżywa niezapomnianą przygodę, a kiedy dziewczyna znika postanawia ją odnaleźć. Okazuje się, że sąsiadka zostawiła Quentinowi wskazówki, lecz nie wszystkie zostają przez niego dobrze odczytane. Chłopak robi wszystko żeby odnaleźć ukochaną. Przeżywa przy tym niesamowitą historię i odkrywa niezwykłe miejsca.
Sięgnęłam po tą książkę od niechcenia, lecz już po przeczytaniu prologu wiedziałam, że będę miała za sobą nieprzespaną noc. Całkowicie wciągnęłam się w świat Quentina, jego przyjaciół, oraz niezykłej Margo Roth Spiegelman. Polecam wszystkim "Papierowe Miasta" i wszystkie pozostałe książki Johna Greena.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
10-08-2014 o godz 00:00 NeLil dodał recenzję:
Do przeczytania tej książki zachęcili mnie znajomi i jestem im za to wdzięczna. Dzięki nim miałam okazję przeżyć coś fajnego, przenosząc się w świat lektury. Jest to książka poruszająca ważny temat dla każdego młodego człowieka, a mianowicie opowiada o dojrzewaniu. Autor z niezwykłym wyczuciem i humorem ukazuje różne problemy tego okresu - nie raz podczas czytania na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Opowiada czytelnikowi o pierwszych prawdziwych przyjaźniach, miłościach, odpowiedzialności, ale również o młodzieńczym szaleństwie i nieobliczalnych zachowaniach dorastających bohaterów, których ciężko jest nie polubić. Jednym słowem - bardzo fajna książka, polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-10-2013 o godz 12:34 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Najnowsza powieść Johna Greena ukazuje nam wielką siłę męskiej przyjaźni, a także młodzieńczej miłości, która każe głównemu bohaterowi porzucić wszystko, by odnaleźć zaginioną ukochaną. Jednak nie jest to tylko historia o pierwszych porywach serca, ale przede wszystkim o potrzebie akceptacji i odnalezieniu swojego miejsca na ziemi. Można tu znaleźć wszystko, co niezbędne jest do przeżycia ciekawej przygody: zagadki, tajemnice i znakomicie wykreowanych bohaterów. Dlatego szczególnie polecam ją wszystkim tym, którzy lubią lekkie i przyjemne powieści, oryginalne wątki czy detektywistyczną fabułę.
Ewelina Menkarska, empik Częstochowa
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-10-2014 o godz 15:21 Ela Bachleda dodał recenzję:
Książka jest naprawdę bardzo ciekawa. Jest tu narracja pierwszoosobowa. Bardzo dobrze można wczuć się w sytuację głównego bohatera. Jedynym minusem książki jest to że bardzo się ciągnie i niekiedy zbyt przeciąga jeden temat. Jednak ogólnie jest bardzo ciekawa. Polecam wszystkim, którzy szukają siebie...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
05-08-2016 o godz 11:13 Amanda dodał recenzję:
Pełna recenzja na: http://amandaasays.blogspot.com/2014/07/papierowe-miasta-paper-towns-john-green.html
Zachęcam do dyskusji o książce w komentarzach. :)

"Osobiście widzę to tak: każdemu przydarza się jakiś cud. Umówmy się, że prawdopodobnie nigdy nie trafi we mnie piorun, nie zdobędę Nagrody Nobla, nie zostanę dyktatorem niewielkiego państwa na jednej z wysp Pacyfiku, nie zapadnę na nieuleczalny nowotwór ucha ani nie ulegnę spontanicznemu samozapłonowi. Jeśli jednak wziąć po uwagę wszelkie nieprawdopodobne historie, zapewne okaże się, że przynajmniej jedna z nich przytrafia się każdemu. Mogłem zobaczyć deszcz żab. Mogłem postawić nogę na Marsie. Mogłem zostać pożarty przez wieloryba. Mogłem ożenić się z królową Anglii albo przetrwać kilka miesięcy na morzu. Jednak mój cud był inny. Moim cudem było to, że spośród wszystkich domów na wszystkich osiedlach mieszkaniowych w całym stanie Floryda zamieszkałem w domu w sąsiedztwie Margo Roth Spiegelman."


Papierowe miasta, to ostatnia z wydanych w Polsce książek Johna Greena, jaką było mi dane przeczytać w ostatnim czasie. Do czytania zabrałam się z ciekawością leżąc na słoneczku w sobotni dzień. Zainteresowała mnie już od pierwszych stron. John Green wykreował postać całkiem przeciętnego Quentina, który za sprawą Margo zaczyna się zmieniać oraz właśnie Margo -osobę tajemniczą, którą ciężko poznać i jednoznacznie ocenić.
Z uśmiechem czytałam, jak Margo pojawia się w oknie Quentina wymalowana jak ninja i proponuje mu, a właściwie wręcz oznajmia, że pomoże jej w jej planie zemsty, liczącym 11 punktów. Nawet zaczęłam kibicować Q z nadzieją, że po tej szalonej nocy odnowi na stałe swoje kontakty z Margo. Jednak, jak to u Greena zwykle bywa -nic nie jest takie proste, jakie mogłoby być. I tym sposobem, następnego dnia Margo znika. Nikt nawet się temu nie dziwi -ta dziewczyna już wiele w życiu nawywijała. Była znana ze swoich przygód, ucieczek, wyjazdów. Jednak teraz Quentin ma dziwne przeczucia, więc na własną rękę próbuje szukać Margo. Pomocą w rozwikłaniu tej zagadki mają być zostawione przez nią wskazówki, bo jak dowiedział się Q -dziewczyna zawsze zostawiała za sobą jakiś trop. Tym razem jednak wszystko wskazuje na to, że wskazówki nie zostały zostawione dla jej rodziców, a dla niego.

Zrywa się chóralny okrzyk: "NIE. Ani się waż. Trzymaj to jak mężczyzna. Trzymaj to jak wiktoriańska dama utrzymuje dziewictwo. Trzymaj to z godnością i gracją, jak prezydent Stanów Zjednoczonych ma utrzymywać pokój w wolnym świecie."


Z pomocą chłopakowi przychodzą także jego przyjaciele. I tu warto zatrzymać się chociaż na moment. Mam wrażenie, że postacie Bena i Radara były w pewien sposób ciekawiej zarysowane niż postać Quentina, który dopiero szukał siebie. Krwawy Ben -nazywający wszystkie osobniki płci żeńskiej "królisiami" oraz Radar, którego życiem była szkolna internetowa encyklopedia, której był współtwórcą, a dodatkowo skrywał przed światem dosyć zabawny fakt o swojej rodzinie. Ci dwaj byli prawdziwymi przyjaciółmi Q i jak sami się przekonacie, zrobili dla niego wiele.
Powieść Greena dosyć lekko traktuje o odnajdywaniu siebie poszukując kogoś nam bliskiego. Ponadto autor zauważa, jak często nasze wyobrażenie o kimś różni się z prawdziwą osobowością tego człowieka. A także, jak czasami idealizujemy osoby, na których nam zależy, a czasami też rzeczywistość.

"Miasto było z papieru, ale nie wspomnienia."


Tradycyjnie u Greena pojawia się także wyjaśnienie tytułu i kryje się za nim jakaś metafora. Papierowe miasto, to takie, które w rzeczywistości nie istnieje, a jego nazwa została umieszczona na mapie, by chroniła kartografa przed plagiatem jego pracy. Co to ma do naszej książki? Tego Wam nie zdradzę, musicie przekonać się sami. ;)
Ogólnie przyznam, że czytało mi się miło i często się uśmiechałam czytając, ale jednak albo to już delikatne zmęczenie materiału, albo zwyczajnie ta książka była nieco słabsza od jego pozostałych utworów. Momentami miałam wrażenie, że a to ten wątek był powiązany z tą jego książką, a tamten z inną itd. Dodatkowo sądzę, że postać Margo była trochę nieudaną kreacją literacką. Dokładnie wiem, że taka musiała być, ale jednak po przeczytaniu trochę zastanawiałam się, jakby to było, gdyby Green stworzył ją w nieco inny sposób. Ponadto zakończenie nieco mnie rozczarowało. W sumie nie wiedziałam, jakiego zakończenia oczekiwać i jakie wolałabym przeczytać w miejsce tego, które tam rzeczywiście jest, ale małe rozczarowanko było.
Niemniej jednak, podsumowując całą lekturę, polecam, aby sięgnąć po nią. Tym razem zachęcam do czytania nieco mniej, niż przy pozostałych książki Greena, ale jednak polecam, bo mimo wszystko warto ją przeczytać, chociażby dla samego Johna Greena i jego stylu pisania. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-08-2016 o godz 11:22 Julia Alaska dodał recenzję:
"Pójdziesz do papierowych miast i nigdy już nie powrócisz."

Quentin Jacobsen – dla przyjaciół Q – ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum.
Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, jakie zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi pokonać setki kilometrów po USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy. Czy dowie się, kogo szuka i kim naprawdę jest Margo?

Któż nie zna Johna Greena? Jego powieści czytają ludzie na całym świecie. Autor zasłynął z książki Gwiazd naszych wina, która - tak samo jak Papierowe miasta - doczekała się ekranizacji. Muszę przyznać, że ja najpierw obejrzałam ekranizację historii Q oraz jego przyjaciół. Jednak nie czuję, żebym straciła wiele, bo w moim odczuciu, film różni się od książki. I to nawet bardzo.

"Margo zawsze kochała tajemnice. [...] Nigdy nie opuszczała mnie myśl, że być może kochała je tak bardzo, że sama stała się tajemnicą."

Quentin prowadził spokojne życie. Świetnie się uczy, ma najlepszych przyjaciół, z którymi gra w ulubioną grę komputerową. Jest także zakochany po uszy w przebojowej Margo Roth Spiegelman. O dziewczynie w szkole aż huczy od plotek, które - w większości - okazują się prawdą. Nikt nie chciał zadrzeć z Margo, bo ona nie cofnie się przed niczym. O tym przekonał się Q pewnej nocy, gdy w jego pokoju pojawiła się wściekła Margo, oszukana przez "najlepszych przyjaciół".

Papierowe miasta nie zaskoczyły mnie jakoś szczególnie. Jak już mówiłam, oglądałam wcześniej film. Jednak było kilka rzeczy, które były miłą niespodzianką. Na przykład zakończenie. W ekranizacji wyszło om to tak trochę...słabo. Margo strasznie mnie zdenerwowała swoim podejściem. Natomiast w książce było inaczej, a główna bohaterka zachowywała się łagodniej (?).

"Pamiętaj, że czasami nasze wyobrażenie drugiej osoby niewiele ma wspólnego z tym, kim ona naprawdę jest."

Bardzo łatwo można poznać powieści Pana Zielonego. Wiecie jak? Za każdym razem to wygląda mniej więcej tak: Odważna dziewczyna, silna, zdecydowana, ale w głębi duszy załamana oraz cichy chłopak, nie wyróżniający się z tłumu. Taki nijaki. Tutaj mamy dokładnie to samo.

Margo polubiłam, ponieważ jest podobna do Alaski z Szukając Alaski. Ale mimo wszystko wydaje mi się ona strasznie sztuczna. To samo z Q. Chłopak jest cichy, poukładany i spokojny, a tu nagle postanawia urwać się z rozdania dyplomów, bo musi znaleźć Margo, która zostawiła MU wskazówki. W pewnym momencie zastanawiałam się czy on nie zwariował, bo gadał jak wariat. Znacznie bardziej polubiłam bohaterów pobocznych.

Moim zdaniem książka jest średnia i jak na razie jest to najgorsza powieści Greena jaką czytałam. Szkoda, bo historia ma potencjał, ale autor wolał znowu postawić na charakterystyczny dla siebie schemat. Mimo wszystko serdecznie polecam Wam film, bo według mnie idealnie nadaje się na lato.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-12-2017 o godz 13:54 AgaZaczytana dodał recenzję:
Jakiś czas temu widziałam zwiastun filmu. Jak zwykle postanowiłam w pierwszej kolejności przeczytać książkę, a dopiero później wybrać się do kina. Takim oto sposobem filmu w kinie nie grają już od dawna, a książkę dopiero przeczytałam. Jednak nic straconego, nadrobię i zobaczę, bo po lekturze wiem, że ekranizacja z pewnością mnie zainteresuje. 'Margo zawsze kochała tajemnice. W obliczu wydarzeń, które nastąpiły potem, nigdy nie opuszczała mnie myśl, że być może kochała je tak bardzo, że sama stała się tajemnicą.' Quentin i Margo przyjaźnili się jako dzieci. Mieszkają naprzeciwko siebie, więc było to oczywiste. W szkole każde z nich poszło w swoją stronę, jednak pewnego wieczoru ich drogi na powrót się skrzyżowały. Margo weszła przez okno do pokoju Q i postawiła go przed faktem dokonanym: tej nocy będzie jej szoferem, a ona ma do wykonania kilka misji po tym jak dowiedziała się, że jej chłopak zdradza ją z najlepszą przyjaciółką. Zakochany w dziewczynie Quentin zgodził się bez wahania. ' - Z bliska wszystko jest brzydsze - odparła Margo. - Nie ty - wypaliłem, nim zdążyłem się zastanowić, co mówię.' Na drugi dzień dziewczyna znika. Jest znana ze swoich ucieczek i pozostawiania w związku z tym nieoczywistych wskazówek, których nikt nie jest w stanie odszyfrować. W tej sytuacji Quentin ze swoimi przyjaciółmi postanawiają podążać w ślad za dziewczyną. Na pozór prosta fabuła - wciąga. Jesteśmy świadkami siły przyjaźni i poświęcenia w jej imię. Osiemnastoletni bohaterowie odkrywają siebie i swoje charaktery, jednocześnie nie tracąc więzi z najlepszymi przyjaciółmi. Są na swój wiek dojrzali i mają swoje priorytety. Jednocześnie nie tracą poczucia humoru, dzięki czemu nie raz podczas czytania wymiany zdań pomiędzy Quentinem i jego przyjaciółmi, na mojej twarzy pojawił się uśmiech. 'Zapragnąłem jej powiedzieć, że dla mnie przyjemnością nie było planowanie, działanie czy odchodzenie; przyjemnością było patrzenie, jak struny naszego życia krzyżują się i rozchodzą, a potem znów się do siebie zbliżają - ale zabrzmiałoby to zbyt banalnie, a poza tym Margo już wstawała.' Cała historia krąży wokół poszukiwania Margo. Podobała mi się, bo do samego końca nie wiedziałam czy Quentinowi uda się wpaść na trop Margo i wraz z przyjaciółmi dotrą do niej na czas. Nie zdradzę wam zakończenia., jednak książkę warto przeczytać. 'Niby jak mamy szukać kogoś, kto oznajmia, że nie pozwoli się znaleźć i kto zawsze zostawia za sobą prowadzące donikąd wskazówki? To niemożliwe!' Polecam, jeśli lubicie młodzieżówki i chcecie poznać historię przed zobaczeniem filmu. Nie ma tutaj zaskakujących zwrotów akcji, jednak nie oznacza to, że historia jest słaba. Autor przedstawił przemyślenia głównych bohaterów i ich rozterki. Podejmowane decyzje i ich wpływ na dalsze życie. Oraz fakt, że nie wszystko i nie każdy jest tak kolorowy jak sobie wyobrażamy. Często świat naszej wyobraźni jest zupełnie inny niż te same osoby i rzeczy w rzeczywistości. 'Tak trudno jest odejść - dopóki się nie odejdzie. A wówczas to najłatwiejsza rzecz pod słońcem.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2016 o godz 20:29 Julia Czerniewska dodał recenzję:
Książka jednego z najpopularniejszych obecnie autorów literatury młodzieżowej, który w USA został uznany autorem roku 2012 oraz jednego z moich ulubionych autorów - Johna Greena pt.: „Papierowe miasta” - wydana została oryginalnie w 2008 roku, a w Polsce 5 lat później przez wydawnictwo Bukowy Las. John Green urodził się w 1977 roku w Stanach Zjednoczonych, jest autorem powieści dla młodzieży, które debiutowały na najwyższych miejscach listy bestsellerów „New York Timesa”. W roku 2014 został uznany przez magazyn Time za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób na świecie.
Bohaterem książki jest osiemnastoletni Quentin Jacobsen- dla przyjaciół Q- który od zawsze zauroczony jest swoją sąsiadką i rówieśniczką – Margo Roth Spiegelman -szkolną celebrytką, otoczoną aurą tajemnicy i niezwykłości, słynącą z buntowniczej postawy i ekstrawaganckiego zachowania. Spokojnie, to nie jest tylko romansidło dwóch nastolatków, John Green nie pisałby takich prostot. Q i Margo, gdy mieli po 9 lat, podczas wycieczki rowerowej ujrzeli coś co żaden człowiek nie powinien widzieć i to na dodatek w parku. Otóż ujrzeli nie żywego mężczynę. Od tamtej pory nie odzywają się do siebie, aż do pewnego dnia gdy już chodzą do ostatniej klasy liceum, gdy Margo potrzebuje jego pomocy w zemście na jej byłym chłopaku i innych osobach, które ją zawiodły. Po nocy pełnej przygód bohater zaczyna mieć nadzieję na lepsze jutro. Na to, że będą mieli między sobą prawdziwą przyjaźń. Lecz jego oczekiwania nie będą mogły być zrealizowane, gdyż Margo ucieka. Quentin postanawia odnaleźć dziewczynę i zaczyna od wskazówek, które ona specjalnie dla niego zostawiła. Od początku wiedział, że nie będzie łatwo ale z pomocą jego dwóch przyjaciół -Radara i Bena - Q wierzy że dotrą do prawdy o miejscu pobytu Margo, o samej Margo i co najważniejsze – o sobie samym.
Książka ta nie jest zwykłą powieścią, bo skłania do głębokich przemyśleń o świecie, wartościach i emocjach w nim istniejących. Green próbuje przekazać młodzieży czytającej jego książki prawdę o życiu oraz istotne sprawy, problemy, które mogą się nasunąć na naszą drogę. Przedstawia ją za pomocą prostego i łatwego dla nas do zrozumienia języka.
„Papierowe miasta” to książka dla osób lubiących powieści przygodowe oraz oczywiście dla fanów Greena. Nie będzie ona wywoływać łez, tak jak przy czytaniu kolejnej jego książki „Gwiazd naszych wina”, ale będzie ona wciągać i będziecie mieli wielką przyjemność zaczytywania się tym, co wytworzyło się w głowie autora i zostało przelane na papier.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-09-2015 o godz 11:55 Adriana Bączkiewicz dodał recenzję:
Wszyscy mówili: sięgnij po Papierowe miasta, to najlepsza książka Greena. Co tam inne jego powieści, ta jest genialna, nieschematyczna i jakże cudowna zarazem. Wręcz pochłoniesz ją w jeden wieczór, bo nie będziesz mogła się od niej oderwać. A ja, jak to ta głupia owieczka podążałam tymi zapewnieniami i jakże było moje wielkie zdziwienie, gdy książka najprościej w świecie jest średnia.

Jeżeli zdarzają mi się właśnie takie przypadki, że moje oczekiwania kompletnie mijają się z rzeczywistością, to nie pozostaje mi nic innego jak zbierać swoją szczękę z podłogi. Bo w takich sytuacjach zawsze w mojej głowie zapala się lampka: czy to ja jestem jakaś dziwna, czy po prostu reszta czytelników, dążąc za nazwiskiem Autora, nie dostrzega, że pozycja jest nieciekawa?

Znany jest tutaj już schemat, przebojowej dziewczyny, skrytego w siebie chłopaka i jakiejś tajemnicy, która oplata się wokół nich. Gdzieś już o tym czytałam, nawet słyszałam, ale w życiu realnym raczej nie spotkałam. Ale przyznajmy szczerze, książki Greena są wyrwane trochę z kontekstu, są głęboko osadzone w naszych największych rozterkach i przewidywaniach co do trudnego, a czasem i cudownego życia. Autor ukazuje perypetie i bohaterów, w dość niespotykanych sytuacjach, w większości jest to młodzież przebojowa, a przede wszystkim nietuzinkowa. Dołóżmy do tego wspomnianą już tajemnicę i mamy bestseller gotowy.

Papierowe miasta sprawiły, że przejadłam się Greenem. Zawiodłam się, to stwierdzenie trochę za mało związane z rzeczywistością, bo nadal mam chęć na zagłębienie się do kolejnych pozycji, jednak chyba nie uważam go za kogoś wybitnego. Nie zrozumiałam również do jakich przemyśleń miała ukierunkować czytelnika ta historia. Niby czasem bywały ciekawe wątki, które pozwoliły nam bawić się z głównym bohaterem w Sherlocka, ale jest ona jednocześnie przesycona nudą.

Ciągle wręcz myślałam: Długo jeszcze? Ile stron mi zostało? Uratuj mnie ktoś. Nikt nie niestety mnie nie porwał i byłam skazana na tę nużącą podróż do Papierowych miast. Ani to książka dobra na lato, czy nawet na zimę. Postanowiłam po prostu poznać całą twórczość Greena i zasmakować jego stylu, który muszę przyznać czasem jest genialny. Lecz do tej pory, ta pozycja wydaje się najsłabsza, i mam ogromną nadzieję, że gdy sięgnę po Szukając Alaski, odnajdę ten czynnik wow, który powie mi, że Autor ma w sobie jakąś magię, która pozwala się oderwać od rzeczywistości. Może jednak się trochę wypalił? W końcu Papierowe miasta są ostatnią pozycją, którą wydał…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-04-2016 o godz 19:33 ola0034 dodał recenzję:
Moje pierwsze spotkanie z twórczością Johna Greena to książka pt. '' Gwiazd Naszych Wina''.Oczywiście już po przeczytaniu miałam ochotę sięgnąć po kolejną pozycję.Co prawda książki tego autora nie są jakoś bardzo porywające,ale jednak i tak je lubię.Bardzo miłą niespodzianką był dla mnie prezent na urodziny od koleżanki.Dostałam ''Papierowe Miasta'',z czego byłam bardzo szczęśliwa.W dodatku miała ukazać się ekranizacja książki w roli z Cara Delevingne,która jest moją ulubioną modelką.Byłam bardzo podekscytowana usłyszawszy to.Była to motywacja,aby przeczytać tę książkę jak najszybciej.Właściwie przeczytałam ją parę miesięcy temu,ale recenzja pojawia się teraz.


Książka jest pisana ze strony Quentina Jacobsena,który od zawsze jest zakochany w zbuntowanej Margo Roth Spiegelman.W dzieciństwie przeżyli razem coś wspaniałego.Teraz chodzą razem do liceum,ale się nie odzywają do siebie.Pewnego wieczoru w stroju nindży wkracza do niego Margo i wciąga go w pewną przygodę.Następnego dnia dziewczyny nie ma w szkole i okazuje się,że uciekła.Chłopak rozpoczyna ją szukać...
Powieść jest na prawdę napisana łatwym językiem,przez co bardzo szybko się ją czyta.Nie jest ona tylko o miłości,ale ukazuje również przyjaźń i poświęcenie.Spodobała mi się bardziej niż ''Gwiazd naszych wina''.Po obejrzeniu filmu byłam kompletnie zawiedziona.Gra aktorów była bardzo dobra,lecz całość była niedorzeczna.Kompletne zmiany i brak głównych wydarzeń!Ale ma to być recenzja książki,tak więc nie wkraczam zbytnio w stronę filmu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2013 o godz 18:10 polska_joanna dodał recenzję:
Wstępne potwierdzenia listy przyszłych studentów już rozesłane, a szkoła średnia w Orlando, na Florydzie, odlicza już tylko dni do balu na zakończenie liceum. To jednak w tym spokojnym czasie rozpoczyna się historia o Papierowych Miastach.
"Papierowe Miasta" to historia, która o wiele dogłębniej niż inne, pokazuje jak często bardziej kochamy wyobrażenie o innej osobie niż ją samą. Bohaterowie jego powieści to zawsze młodzi, inteligentni ludzie, u progu dorosłości, którzy choć mają już wyrobione zdanie na wiele spraw, to często zmuszeni są zrewidować swoje poglądy i jeszcze raz poddać w wątpliwość naturę otaczającej ich rzeczywistości - a najbardziej z niej, ludzkie charaktery. "Papierowe Miasta" to opowieść oparta o inne dzieło literatury amerykańskiej "Źdźbła trawy" Walta Whitmana. To między wierszami jednego z jego utworów Quentin stara się odnaleźć drogę do odnalezienia zaginionej dziewczyny. Nie ma czasu straconego na lekturze książek tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2015 o godz 20:41 Julia Gołębiowska dodał recenzję:
Wszystkie książki John'a Green'a są bardzo interesujące i zgodnie z ich tematem przemawiają do młodzieży. Więc jak i pozostałe książki tego autora tą również mogę zdecydowanie polecić. Książka bardzo wciąga, zaczynając czytać nie można się oderwać, bynajmniej w moim przypadku. Opisuje ona miłość, jeszcze nastolatków, ale nie w taki zwyczajny sposób, o nie. Dzięki głównej bohaterce książka nabiera tajemniczości, za to główny bohater pokazuje nam jak na prawdę warto walczyć o miłość i nie poddawać się. Bardzo przypadł mi do gustu motyw drogi, czyli liczenia dni spędzonych w samochodzie, jak i jak i wszystkie zagadki pozostawione na drodze głównego bohatera. Zdecydowanie warto sięgnąć po książkę i przekonać się jak wiele wartości przekazuje, mimo iż przeznaczona jest dla młodzieży to i dla dorosłych może być pewnym oderwaniem od codziennego życia oraz przypomnieniem młodzieńczych lat. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-07-2013 o godz 17:09 Starter dodał recenzję:
18-letni bohater chodzi do amerykańskiej szkoły, z typowo amerykańskimi nastolatkami i ich zachowaniami, mieszka na amerykańskim osiedlu, błąka się w poszukiwaniu koleżanki z tomikiem wierszy amerykańskiego poety Whitmana, które od połowy książki są obsesyjnie cytowane i rozważane, a gorycz go zalewa z tego powodu, że jako 18-latek nie ma własnego auta. Jego nastoletni koledzy budują płytkie związki, myślą tylko o jednym, balują w amerykańskim stylu, zdają amerykańskie egzaminy i myślą o amerykańskich szkołach. A na koniec razem w amerykańskiej eskapadzie przemierzaj amerykańską prerię.
Książka pod koniec staje się już tak hermetyczna, że aż nie do zniesienia. Do tego miasta widma i wyrazy przeciw piractwu. Jedna wielka pomyłka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
05-06-2013 o godz 22:34 Amanda Górniak (Cassiel) dodał recenzję:
Papierowe miasta to obowiązkowa lektura dla tych, którzy pokochali opowieść o Hazel i Augustusie. Trzeba być przygotowanym na to, że nie będzie drugi raz tego samego i ogromnego - wow - ale będzie radość z samego zaczytywania się tym, co wytworzyło się w głowie autora i zostało przelane na papier. Opowieść na pierwszy rzut oka wydawać się może banalna, ale jest (uwierzcie!) głęboka i ma ukryte w sobie ogromne przesłanie. Po przeczytaniu książek Greena zaczynam wierzyć, że literatura dla młodzieży może nie tylko bawić, ale również uczyć i pokazywać świat takim jakim jest naprawdę, pozostając nadal w wyimaginowanej krainie pięknych słów. Jak najbardziej polecam, warto poznać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2017 o godz 00:00 Iwa Zurowska dodał recenzję:
Zdecydowanie moja ulubiona książka autorstwa Johna Greena, pisarza którego bardzo lubię i chętnie sięgam po jego książki. Papierowe miasta urzekły mnie od razu, ale też poruszyły i wzbudziły mnóstwo emocji. To cecha charakterystyczna książek Johna Greena, dlatego tak przypadły mi do gustu. Historia przedstawiona w Papierowych miastach ma swój niepowtarzalny klimat, daje wiele do myślenia. John Green jest fenomenalnym pisarzem, wspaniale potrafi pisać o sprawach młodzieży, ta, jak i inne jego książki są autentyczne, i jak wspominałam wcześniej, pełne emocji. Za to kochamy tego amerykańskiego pisarza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2015 o godz 21:38 Agata Wiśniewska dodał recenzję:
Książka, którą niejeden dorosły z chęcią by przeczytał. Opowiada ona niezwykłą oraz piękną historię dwójki bohaterów. Ciągle coś się dzieje i nie ma żadnych przydługich i nudzących opisów. Polecam !
Nie jest może książką, którą zapamiętamy do końca życia, ale i tak warta przeczytania. Przyjemnie oraz szybko się ją czytało. Język autora bardzo podobny jak w innych książkach np. "Gwiazd, naszych wina" lub "19 razy Katherine" . Książka idealna na wakacyjne dni i wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: John Green

John Green to znany pisarz amerykański - autor książek dla młodzieży. Zadebiutował powieścią "Szukając Alaski". Po tym sukcesie opublikował jeszcze kilka powieści, ale to "Gwiazd naszych wina" przyniosła mu największą popularność i poczytność. Jest także laureatem licznych nagród literackich, takich jak: The Printz Medal, Edgar Award oraz Printz Honor. Wspólnie z bratem Hankiem aranżuje projekt vlogbrothers w serwisie YouTube.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Najlepszy Logan T.M.
4/5
27,33 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tchu Niven Jennifer
4.5/5
28,84 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzja Gorzka Mieczysław
4.3/5
27,25 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Totentanz Gorzka Mieczysław
4.3/5
30,67 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak zostać pisarzem Opracowanie zbiorowe
4/5
25,52 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wakacje Logan T.M.
4.2/5
27,60 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Milczenie Hender Hubert
4.5/5
28,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziennik nowej mamy Ransom Amy
3/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Misja 100 Morgan Kass
3.9/5
24,78 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 29 sekund Logan T.M.
4.0/5
29,27 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.