Panna. Gołoborze. Tom 1 (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,29 zł

29,29 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Porywająca powieść, której akcja rozgrywa się na Łysej Górze, w legendarnym miejscu spotkań czarownic.

1137 rok. Na Łysej Górze, w miejscu legendarnego sanktuarium Bogini Leli i jej synów, Lela i Polela, zostaje wybudowane opactwo Świętego Krzyża. Wprowadzają się do niego mnisi benedyktyńscy, którzy nie znają lokalnego języka, nie rozumieją tutejszych zwyczajów i obrzędów. Według wyznawców nowej wiary dzwony opactwa mają swoją nadzwyczajną mocą przeganiać wiedźmy i krzewić chrześcijaństwo. Odtąd kapłanów Starych Bogów za odprawianie pogańskich rytuałów będą czekać okrutne kary.

Nawojka, zielarka i uzdrowicielka, czarownica z babki prababki, jako pierwsza ma odwagę przeciwstawić się nowo przybyłym. To ona została wybrana przez Welesa, by stanąć w obronie świata, jaki dotychczas znała. To ona da początek legendom o czarownicach z Łysej Góry. Po śmierci babki, wiejskiej znachorki i jej nauczycielki, brat Nawojki, Sieciech, chce zmusić ją do poślubienia owdowiałego pijaka, którego nie chciała żadna inna kobieta.

Nawojka ma jednak inne plany. Święte miejsca pogańskich obrzędów są coraz częściej zajmowane przez duchownych. Dziewczyna jednoczy siły z zielarkami, kapłankami i czarownicami z okolicznych wiosek, aby działając w ukryciu i przenosząc się z miejsca na miejsce, stawić czoła wspólnemu wrogowi.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Panna. Gołoborze. Tom 1
Seria: Gołoborze
Autor: Aleksandra Seliga
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-11
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 33 x 140
Indeks: 41906699
średnia 4,9
5
18
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
02-06-2022 o godz 22:30 przez: Agata
Pierwszy raz od dawna nie wiem jak napisać recenzję, ponieważ obawiam się, że nie zdołam oddać uroku i mądrości tej historii... Nawojka mieszka ze swoją babcią- starą wiedźmą w Łazach, wsi u podnóża Łysej Góry. Jest początek XII wieku i coraz więcej okolicznych ziem przejmowanych zostaje przez chrześcijańskich mnichów, którzy głoszą swoją religię jako pełną miłości i pokoju, jednak ich zachowanie względem ludu świadczy o czymś zgoła innym. Nawojka musi pożegnać babcię, jednak najpierw przejmuje od niej magiczne moce i od tej pory sama musi opiekować się ludźmi wiernymi starej wierze i bronić siebie i ich przed wyznawcami nowej. Musi dbać by pamięć o starych bogów i o to by tradycja nie zginęły. Jednocześnie Nawojka próbuje poukładać swoje uczucia względem ukochanego młodzieńca ze swojej wsi, okrutnego brata, który sam przejął nową wiarę i na siłę próbuje ją przekazać ziomkom, pociągającego boga i innych wiedźm. Śledzimy też poczynania innych bohaterów, z których każdy ma naprawdę ciekawą historię do opowiedzenia i benedyktynów, którzy polują na "pogańskich" Słowian. Wszystko to opisane pięknym literackim językiem z wieloma wtrąceniami starodawnych określeń (każde wyjaśnione przez autorkę, więc wszystko jest doskonale zrozumiałe), dzięki czemu naprawdę możemy poczuć ten stary magiczny klimat. Ważnym atutem całej historii jest dla mnie ogromna dawka wiedzy o mitologii, obrzędach i kulturze słowiańskiej! To temat, który ostatnio bardzo mnie fascynują, ale ciągle jeszcze raczkuję w nim. Dzięki "Pannie" dowiedziałam się bardzo dużo o kulturze naszych przodków. Tym bardziej ubolewam, że tak mało zostało z niej do dziś. Opisy są tak piękne i obrazowe, że nie raz płakać mi się chciało nad starą wiarą, jej wyznawcami i spuścizną kulturalną, którą utraciliśmy. Z resztą losy bohaterów też są opisane tak, że chwytają za serce. Autorka wiele niesamowitych spotkań z bogami czy demonami opisuje tak, że ani bohater ani czytelnik nie są pewni czy wydarzyły się naprawdę, czy były tylko snem lub halucynacją. Ale prawie na każdej stronie da się wyczuć działanie starej, silnej magii. Na uwagę zasługuje również przepiękne wydanie od Wydawnictwa Kobiecego! Twarda oprawa, w której każdy szczegół jest dopracowana i cała aż kipi od ukrytych symboli, ciekawa wklejka i strony w przyjemnej ciepłej tonacji podnoszą przyjemność z czytania. Na szczęście " Panna" to pierwszy tom serii Gołoborze i już się cieszę na myśl, że będę miała okazję spotkać się jeszcze z piórem autorki i z bohaterami tej powieści, gdyż wykreowani są tak realistycznie i przekonująco, że mam wrażenie, że znam ich naprawdę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 21:10 przez: Bibliotecznie
Z ogromną ciekawością sięgnęłam po pierwszy tom nowej serii słowiańskiej Gołoborze. Szybko okazało się, że piękna okładka skrywa bardzo intrygujące wnętrze. Aleksandra Seliga zaprosiła czytelnika do świata naszych przodków, pełnego dawnych wierzeń, zwyczajów i słowiańskich demonów. Już w pierwszym rozdziale poznajemy jedną z głównych bohaterek tej opowieści, Nawojkę, która w osadzie leżącej niedaleko Łysej Góry, pod okiem babki Mieły, znanej wiedźmy, uczy się na zielarkę i szeptuchę. Mamy rok tysiąc sto trzydziesty siódmy, a krajem włada król Bolesław Krzywousty. W Polsce pojawiają się benedyktyni, których celem jest krzewienie nowej wiary wśród pogan. Nawet na Łysej Górze, w miejscu kultu słowiańskich bogów, zostaje zbudowane opactwo Świętego Krzyża. Za wyznawanie Starej Wiary ludzie są okrutnie karani. Benedyktyni za wszelką cenę chcą schrystianizować Polskę. Nawojka staje do walki z nową wiarą i jej krzewicielami. U jej boku stają inne zielarki i wiedźmy z okolicznych wsi i osad. Czy uda im się zatrzymać działania kleru? Czy uchronią rodzime wierzenia i zwyczaje przed zapomnieniem? Atmosfera powieści jest tak nasiąknięta słowiańskością, że nawet nie zorientowałam się, kiedy wciągnęło mnie do tego świata. Szczegółowe opisy miejsc i zachowań ludzi pozwalają wyobrazić sobie wszystkie opisywane wydarzenia. Nagle znalazłam się w osadzie Nawojki, mogłam przechadzać się leśnymi ścieżkami, uczestniczyć w życiu mieszkańców, a także obserwować zmiany, które zaczęły powoli zachodzić wśród społeczności pod wpływem nowych mieszkańców w habitach. Krzewienie wiary w jedynego Boga wywołało wiele emocji. Część mieszkańców bała się zbuntować w obawie przed karami, więc zaczęła chodzić do kościoła i głośno potwierdzać swoją wiarę w nowego Boga, a znane od stuleci obrządki słowiańskie odprawiać w tajemnicy, we własnym domu. W powieści widać ogrom pracy, jaką wykonała autorka, przygotowując się do jej napisania. Research objął wiele materiałów, opisujących życie na terenach wokół Łysej Góry w XII wieku. Góra ta umiejscowiona jest w Górach Świętokrzyskich, zatem w powieści znajdują się również elementy legend z tego terenu. Wszystko to zostało zgrabnie połączone w piękną, dopracowaną i wielowymiarową całość. Mamy tu trochę słowiańskich mitów, demonów i magii, ale również wiele wycinków z codziennego życia naszych przodków. Jestem pod wrażeniem tego, jak fantastyczna, a zarazem realistyczna jest ta historia. Cud, miód i orzeszki... To kiedy, kiedy, KIEDY następny tom?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2022 o godz 22:20 przez: Fantastyczny Złodziej
Letni wiatr niesie w sobie zapach ziemi, ziół i kwiatów. … Na Łysej Górze tętni życie. Ludzie czują w powietrzu miłość oraz wolność i składają cześć starym bóstwom. Ogień liże ich bose stopy i łydki, podpala rąbki dziewczęcych sukienek, osmala lekko nogawki pijanych miłością mężczyzn. Las i przestrzeń wkoło wypełnione są magicznymi stworzeniami, demonami i zwierzętami. Niedaleko w lesie, tu i tam, miękki mech ugina się pod ciężarem ludzkich dłoni, pośladków i stóp zmęczonych poszukiwaniem kwiatu paproci… tak było zanim… Panna. Gołoborze - to pierwszy tom serii o młodej czarownicy Nawojce, zamieszkującej okolice Łysej Góry. Wychowana przez babkę, starszą kapłankę Miełę, wyrasta na jej następczynię – uzdrowicielkę i czarownicę. Babka przekazuje młodej dziewczynie całą swoją wiedzę, a gdy jej życie zaczyna dobiegać końca – obdarowuje ją również całą swoją mocą. W tym samym czasie na Łysej Górze, w miejscu kultu słowiańskiej społeczności powstaje budowla klasztoru, do którego wprowadzają się mnisi benedyktyńscy. Wiara w Nowego Boga zaczyna rozlewać się po okolicznych wioskach, zarażając sobą coraz większą liczbę mieszkańców. Nie prośbą lecz groźbą i sianiem postrachu. Nowa wiara zaczyna się ścierać ze starymi bóstwami. Poganie opierają się nowym porządkom i po cichu, z daleka od mnisich oczu i uszu, nadal kultywują swoje dawne tradycje. Nawojka, wybrana przez Welesa na obrończynię starego ładu, przeciwstawia się przyjezdnym i ich rządom. Wsparta przez inne kapłanki i czarownice z okolicznych wsi, walczy o zachowanie swojego dziedzictwa i wszystkiego co z nim związane. Gdzieś tam po drodze, pojawia się również miłość. Czy Nawojce uda się ocalić to, co dla niej najcenniejsze? Jaki los ją czeka i jak zakończy się ta walka? Czy odważysz się zagłębić w świat młodej czarownicy i posmakować życia dawnych Słowian? Powieść zawiera w sobie mnóstwo wiedzy opartej na konkretnych źródłach. Została napisana pięknym słowiańskim językiem i jest napakowana wiedzą. Ma niesamowity klimat. Przewracając kolejne strony niemalże czułam zapach ziół i kwiatów oraz powiew letniego powietrza. Prawdziwa przyjemność czytania, gratka dla wielbicieli słowiańskiej mitologii. Porywa czytelnika, pochłania, zaraża swoim klimatem, skutecznie odrywa od codzienności. Jedna z lepszych książek przeczytanych w tym roku. Piękne wydanie, słowiańskie symbole, okładka aksamitna w dotyku. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom, głodna dalszych losów bohaterów. Gorąco ją Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 16:50 przez: Marta
ANNA SELIGA  ⚜️ Panna . Gołoborze ⚜️  W końcu mogłam przeczytać jakąś książkę z motywem wierzeń słowiańskich.  Nawojka jest zielarka i uzdrowicielką w 1137 roku. Mała wioska gdzie mieszka z babcią i bratem Sieciuchem, zostaje najechana przez mnichów którzy mają nawrócić cała osadę na nową wiarę, chrześcijańską. Nawojka jako pierwsza postanawia się sprzeciwów nowo przybyłym. Dodatkowo zostaje ona wybrana na kapłankę Welesa, co sprzyja temu bardzo mocno.  Historia jest bardzo fajnie napisana. Czuć klimat szeptuch, czarownic. Ciekawie opisane różne zdarzenia dają znać o dawnej wierze w różnych Bogów. Wszystkie obrzędy są pięknie opisane, a uwierzcie mi lubię czytać o nich najbardziej.   Cała akcja toczy się przy Łysej Górze. Oczywiście kojarzy nam się z czarownicami, szkoda tylko że mało się na niej dzieje, ale są opisane inne góry, które również były ważne dla wierzeń słowiańskich. Mam nadzieję że w drugim tomie Panny będzie coś więcej na temat Łysej góry. Mamy kilka różnych ciekawych postaci pobocznych, a rozdziały są pisane z różnych perspektyw co też jest ciekawym zabiegiem.  W książce mamy opisane jak stara wiara potrafi przekształcić się do nowej przemycając swoje racje po cichu pod niewidzialną peleryną. Cennym jak dla mnie działaniem autorki było to jak przemyciła do fabuły obraz walki z przymusem zaakceptowania czego innego, czegoś niby lepszego. Mieszkańcy potrafili walczyć o to by nie zmieniać swoich upodobań i wiary. Nie każdy musi być taki sam. Gdybyśmy nie byli różni, to świat niebyl by ciekawy.   Nie obyło się bez barwnych postaci Bogów w różnych postaciach - Welesa, ciekawa postać zbójnika Kaka, pod skórą którego krył się żmij. Te wszystkie postacie dodawały smaczku całej histori.  Oczywiście nie może zabraknąć wątku romantycznego. Nawojka i Wojciech, którzy stają przed zakazaną miłością. Czy ulegną porzadaniu i spadnie na nich gniew Bogów? A może będzie to chwalone ?  Całkiem ciekawą postacią był Sieciuch i jego zagadkowe pochodzenie. Był lekko wkurzajcy razem ze swoim nawracaniem, ale pod koniec mnie bardzo zaintrygował.  Zakończenie jest bardzo ciekawe i z pewnością będę chciała się dowiedzieć co wyjdzie z sytuacji, którą książka się zakończyła.  Muszę pochwalić wydanie książki. Piękne grafiki w środku książki. Każdy rozdział ma piękne zakończenie i początek. Twarda oprawa dodaje uroku całej książce...jest jakby luksusowa 😅
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2022 o godz 22:54 przez: readingpluscoffee
Dzisiaj parę słów o „Pannie” – legendzie o Łysej Górze. Otym skąd wzięły się przekonania o zlotach czarownic. O tym, w jaki sposóbpróbowano wprowadzić chrześcijaństwo, jak w 1137 roku żyli i pracowali ludzie.Jak obchodzili swoje święta, jak się kochali, bratali, czy nienawidzili. Jakpróbowali walczyć o swoje miejsce na ziemi i o tym, jak je im siłą wydzierano.W moim odczuciu nie jest to książka łatwa, o przyjemnychtematach. Jest w niej dużo niesprawiedliwości. Było mi żal mieszkańców Łazów,pogan, których wiarę i życie na siłę zmieniano, bo ktoś był pewny, że jego religiajest lepsza i bardziej przyzwoita. Jak to „nawracanie”, z początku w postaciodbierania danin, zamieniało się w demonstracyjne wieszanie kobiet i mężczyzn,gwałty i zwykłą przemoc. Jak karano ludzi za to, że żyją według swoich zasad,które musieli odrzucić w obawie o swoje życie, na rzecz przyjęcia chrześcijaństwa.Jak łatwo przychodziły zdrady, jak szybko człowiek odwracał się od człowieka. Nie wiem czy był tutaj choć jeden nieskazitelny bohater.Każdy miał coś na sumieniu. Nawojka, zielarka i czarownica, choć miała dobreserce i wiele miłości, w imię utrzymania swojej wiary i zgodnie z żądaniamibogów robiła wiele złych rzeczy. Wojciech, choć rozpaczliwie zakochany wgłównej bohaterce, zranił inną osobę. Sieciech, choć zagubiony i okaleczony odmałego, był zdrajcą i nie uciekał przed przemocą. Sami bogowie to równieżokrutne stworzenia, jednak i chrześcijanom nie można przypisać dobroci – w imięszerzenia wiary wykorzystywali, zabijali i ranili. Każda postać nie jestczarno-biała, nie jest jednolita i określona. Jest dynamicznie, jest zmiennie,a przede wszystkim klimatycznie i brutalnie. Najbardziej zauroczyło mnie w tymwszystkim to, jak autorka idealnie odwzorowała język tamtych czasów, opisy chati pracy, obrzędów i ogromnej ilości różnych ziół i roślin wchodzących w składróżnych maści i leków. A oprócz samej historii mamy też fantastykę –powracające dusze, potwory mieszkające w lasach, tajemne jaskinie i przejściado innego świata, objawiające się bóstwa, czy w końcu powstające z grobówtrupy. Po okrutnym zakończeniu chcę więcej i nie mogę się doczekać kolejnychtomów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2022 o godz 10:49 przez: Mysilicielka
"Panna" to świat, w którym chciałoby się żyć. Jest w nim dużo pracy, ale takiej, która jest potrzebna i przynosi satysfakcję. Tam dnie i noce spędzamy na łonie natury, w wiosce, której mieszkańcy są nam bliscy jak rodzina. Nie jest oczywiście różowo, śmierć jest naturalną koleją rzeczy, a niektóre dzieci wychowują się same. Wolność, powrót do korzeni, tradycje i obrzędy, szczypta słowiańskiej magii (widział tego stwora czy tylko mu się wydawało?) - czytając można nawet poczuć wiatr we włosach i źdźbła trawy muskające gołe stopy. Niestety w ten piękny świat buciorami wchodzi chrześcijaństwo... Są fragmenty, w których nie da się opanować złości. Dlaczego obcy kradną nasze dobra i niszczą naszą kulturę?! Bardzo łatwo jest czytelnikowi zadomowić się na ojczystych ziemiach Nawojki, dlatego równie szybko udziela nam się jej gniew. Tylko czy na pewno cel uświęca środki? Co robić - walczyć czy pogodzić się z nadchodzącą zmianą? To trudne pytania, które wzbudzają niepokój i rozdzierają serce. Z czasem dostosowałam się do rytmu tej opowieści, w wyobraźni zaczęłam latać ponad górami jak reszta wiedźm. Książka opisuje magię, ale sama w sobie też jest magiczna. Porywa czytelnika, fascynuje opowiadaną historią, przekazuje sobą tyle cennej ludowej wiedzy, że można faktycznie poczuć się, jakby się przeniosło w czasie. Po odłożeniu pierwszego tomu "Gołoborza" nie tylko chce się jeszcze, ale przede wszystkim pragnie się szczęśliwego końca... Polecam zarówno miłośnikom słowiańszczyzny jak i fantastyki, wszystkim osobom ciekawym jak mogły dawniej wyglądać nasze ziemie. Ja jestem oczarowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2022 o godz 11:56 przez: Dominika Kamyszek
Ta powieść już od pierwszych stron mnie bardzo zaskoczyła. Czytałam już sporo książek z motywami słowiańskimi – fantastyki, romansów/erotyków, literatury faktu... Ale książki takiej jak ta jeszcze nie czytałam. Nawojka jest wnuczką lokalnej wiedźmy, żyją w okolicy Łysej Góry, Nawojka przygotowuje się do przejęcia roli i mocy babki. Sprawy nie ułatwia jednak fakt, że na Łysej Górze buduje się chrześcijański klasztor i ściągają do niego benedyktyni, by krzewić nową religię i wyprzeć pogańskie zwyczaje. Nie spotkałam się jeszcze, żeby w powieści było upakowane tyle wiedzy. Autorka zrobiła genialną robotę, przygotowując się merytorycznie do napisania tej powieści, a jednocześnie świetnie sobie poradziła z wpleceniem tych faktów, ciekawostek, informacji, a nawet cytatów w tekst tak, by nie było to „na siłę”, sztuczne czy nudne. Na duży plus zasługuje też język, który jest pięknie dostosowany do czasów, o jakich opowiada, zawiera sporo archaizmów i regionalizmów, a jednocześnie jest łatwy do zrozumienia (co trudniejsze słowa opatrzone są przypisami z wyjaśnieniem). Nieco słabszą stroną tej powieści jest fabuła, ale i w tej kwestii zdecydowanie nie jest źle! Po prostu momentami akcja nas nie porywa albo wiemy, że coś się dzieje, ale nie do końca czujemy, czemu to ma służyć. Zakończenie z kolei jest takie, że powstaje mieć nadzieję, że drugi tom pojawi się szybko. Ten zdecydowanie zostaje na mojej półce, a ja czekam z niecierpliwością na drugi (i trzeci, bo coś czuję, że słowiańska trójka tu wjedzie). Bardzo Wam tę powieść polecam, zwłaszcza jeśli lubicie słowiańskie motywy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2022 o godz 15:15 przez: MIKA
Łysa góra to miejsce które od pradawnych czasów aż po dziś kojarzone jest z czarownicami. Nawojka, to zielarka przez niektórych uważana przez uzdrowicielkę, czarownicę. Wychowana w słowiańskiej tradycji, oddana swym wierzeniom a także wybrana przez Welesa na tę, która ma stać w obronie wiary, postanawia czynić to całą swą mocą. W owych czasach w rodzinnych stronach dziewczyny zaczęło się coś w rodzaju krucjaty . Mnisi postanawiają szerzyć chrześcijaństwo a tych którzy oddani są swoim bogom ,za wszelką cenę zgładzić. Nawojka postanawia nie poddać się i pomimo okrucieństwa szalejącego z rąk benedyktynów , walczy o przetrwanie swej wiary a przede wszystkim obrzędów i tradycji. Uczona przez miejscową czarownicę posiada wiele darów i umiejętności które wykorzystuje walczc z bezwzględnymi szerzycielami chrześcijaństwa. Pierwszy tom serii "Gołoborze" pt. "Panna" to fascynująca podróż do czasów walki pomiędzy wyznawcami Starych Bogów a chrześcijanami. Zielarki i czarownice wieszana wówcza, ot tak, dla przykładu. Świat ludzi którzy od dawna zakorzenieni byli w wierze swym bogom nagłe zmienia się a człowieka definiuje to w co wierzy , nie ważne że czasem wybór jest przymusem. Książka ta , przepięknie wydana, z okładka idealnie obrazującą treść, jest bardzo ciekawą propozycją dla tych którzy pasjonują się słowiańskimi tematami . Po przeczytaniu pierwszego tomu ja już nie mogę się doczekać kolejnego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2022 o godz 16:30 przez: PapierowaStrona
Chciałabym, aby w szkołach uczono na temat mitologii słowiańskiej. Smutne jest to, że świetnie znamy mity greckie, a na temat własnych nie wiemy prawie nic. Nawojka uczy się pod okiem swojej babki, która jest uznawana w okolicy za potężną czarownicę. Dziewczyna wie, jak przyrządzać eliksiry 🫕 i przeprowadzać rytuały na cześć Bogów. Pojawia się zagrożenie ze strony mnichów 🕍, którzy chcą wprowadzić nową wiarę, a czarownice uznają za przeklęte, współpracujące z diabłem. Młoda dziewczyna za wszelką cenę chce zachować stare tradycje miejscowej ludności i nadal oddaje cześć swoim Bogom. Stoi przed nią zadanie pozbycia się nowego wroga i obrona wiary. Nawojka jest odważna, waleczna i oddana swoim ideałom. Historia opiera się na mitologii słowiańskiej. O części słowiańskich bóstw dowiedziałam się dopiero teraz, czytając tę książkę. 😃 Początek nie jest dynamiczny. Jednak autorka przygotowała się i wprowadza czytelnika powoli w klimat starych czasów. Zaskoczeniem były dla mnie elementy fantastyki, ponieważ początek nie do końca sugeruje, 😅 że tego można się spodziewać. Zabrakło mi dokładniejszego opisu bóstw, ale można część sprawdzić na własną rękę. Ogólnie książka dobra i dla osób chcących poznać lepiej słowiańskie obyczaje może się okazać strzałem w dziesiątkę. 🎯
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 19:25 przez: Monika
Mieliście kiedyś tak, że czytaliście książkę i bardzo chcieliście poznać zakończenie, a jednocześnie nie chcieliście kończyć czytania, bo lektura była wyjątkowo dobra? Doświadczyłam tego czytając "Gołoborze". W każdej wolnej chwili sięgałam po książkę i... po kilku rozdziałach odkładałam ją, żeby móc się nią delektować przez dłuższy czas. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to najbardziej słowiańska powieść jaką do tej pory czytałam. Jest cudowna! Kiedy poznawałam losy bohaterek czułam ogromną więź z naszymi przodkiniami. Moja słowiańska dusza rozpływała się, czuła się jak u siebie. Czytając przypominałam sobie powiedzenia babć, ich dawne opowieści. Po raz kolejny zobaczyłam jak wiele elementów z wierzeń słowiańskich kościół przyjął do siebie. Czego możecie się spodziewać podczas lektury "Gołoborza"? Emocji, silnych kobiecych bohaterek, tła historycznego, wątków miłosnych, elementów fantastycznych i morza słowiańskości. I jeszcze jedno. Popłaczecie się wiedząc, że na drugi tom trzeba trochę poczekać 😢
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2022 o godz 19:39 przez: Dexter
Gołoborze w wyraźny sposób przedstawia czytelnikowi zmiany religijne i światopoglądowe, jakie miały miejsce na naszych ziemiach w czasie chrystianizacji. Na kanwie wydarzeń historycznych, które są tłem książki, autorka roztoczyła opowieść o codziennym życiu ludzi zamieszkujących okolice Łysej Góry. Ich dylematy, problemy, walkę o wiarę swoich przodków. Opowieść tak zgrabnie napisaną, że dosłownie otacza ona czytelnika aurą rzeczywistości. Na uwagę zasługuje także graficzna oprawa książki. Rozdziały przedzielone są prostą ale bardzo wyraźną grafiką nawiązującą do słowiańskich wzorów. Każdy rozdział rozpoczyna ozdobny inicjał, czyli duża litera wyraźnie odróżniająca się od reszty tekstu. To jedna z lepszych książek w tematyce słowiańskiej, jaką ostatnio miałem okazję czytać. Z pewnością nie może zabraknąć tej pozycji na półce miłośników tematu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Aleksandra Seliga

Panna. Gołoborze. Tom 1 Aleksandra Seliga
ebook
5/5
(5/5) 2 recenzje
31,90 zł
37,90 zł
Panna. Gołoborze. Tom 1 Aleksandra Seliga
audiobook mp3
4.3/5
(4,4/5) 1 recenzja
37,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.3/5
25,33 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Serce wiedźmy Genevieve Gornichec
4.7/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Godzina wiedźm Henderson Alexis
4.7/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Służąca Sinicka Alicja
5/5
9,71 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna melodia Godwin Pam
4.5/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewłaściwa rodzina Fisher Tarryn
4.1/5
33,98 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez zgody Litkowiec Kinga
4.5/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nauczyciel z getta Escobar Mario
4.8/5
35,33 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa I żyli długo i... Bieńko Agata
4.5/5
28,61 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego