Panda to ostry sos chiński Dzikiego Billa inspirowany sosem seczuańskim. Choć nie jest bardzo ostry, zawarta w nim kombinacja smaków czyni z niego tajną broń służącą urozmaiceniu i podkręceniu wielu potraw. Jego sekretem jest wyważenie składników. Idealnie słodki, idealnie kwaśny, idealnie słony i idealnie ostry, a do tego solidnie czosnkowy. W punkt!
Ostry sos chiński. Co poczujesz? Najpierw słodycz i smak świeżego czosnku z lekką nutą imbiru. W tle przebija się prażony sezam, a całości dopełniają nuty tamari i octu balsamicznego z Modeny. Na końcu do tego kwintetu dołączy ostrość papryczek Habanero – nienachalna, ale wyraźnie wyczuwalna i nie gubiąca się w potrawach.
Z czym zjesz ostry sos Panda? Panda idealnie nada się jako pomoc w przygotowaniu dań stir-fry, kurczaka, tofu, krewetek oraz wołowiny. Można potraktować go jako marynatę, dodać prosto na patelnię albo polać nim gotowe danie.
Wmieszany w ryż z automatu doda do dania gwiazdkę firmy kojarzonej z produkcją opon, a maczane w nim parówki staną się czymś zupełnie innym – szczególnie jeśli ponacinasz im końce i usmażysz, tworząc krokodylki. Albo ośmiorniczki… Puść wodze fantazji.
Zagra świetnie jako dip – obowiązkowo do sajgonek, ale również świeżych warzyw takich jak seler naciowy i marchewka. Panda ciosem kung-fu wykopie z lodówki wszystkie niegodne chiliheada sosy czosnkowe.
Skład: Esencja zielonej herbaty, sos tamari (woda, ziarno soi, sól, ocet spirytusowy), ocet balsamiczny z Modeny IGP, czosnek, olej z prażonego sezamu i soi, pasta z imbiru (imbir, woda, olej rzepakowy, cukier, sól, kwas cytrynowy, kwas octowy), miód, skrobia kukurydziana,czosnek suszony, Habanero (susz).