Pan Perfekcyjny (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Ta kobieta musi odejść! Niestety, jest jeden problem…

Ellen Rodgers wydawała się idealną kandydatką do zamieszkania nad biurem Flinta Hopkinsa. Miła, dobrze wyglądająca kobieta sprawiała przy tym wrażenie cichej i spokojnej. Tymczasem dziewczyna okazała się… bardzo energiczną muzykoterapeutką. Teraz Flint, zamiast skupić się na pracy, musi wysłuchiwać dźwięków bongosów, gitar i śpiewania. 

Co gorsza, Ellen jest wkurzająco szczęśliwa i odczuwa ciągłą potrzebę naruszania przestrzeni osobistej Flinta – bez przerwy poprawia mu krawat, zapina guziki w koszuli i robi wiele innych rzeczy, wprowadzających w głowie mężczyzny niezły zamęt. Na dodatek kobieta trzyma w charakterze zwierzątek domowych… szczury. Tak, szczury!

Choć Flint marzy o wręczeniu Ellen wypowiedzenia najmu, jego autystyczny syn Harrison zdaje się przepadać za kobietą. Tych dwoje jest więc chwilowo na siebie skazanych, a z czasem ich miłosno-nienawistna relacja zaczyna się przeradzać w coś jednocześnie pięknego i tragicznego.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pan Perfekcyjny
Autor: Jewel E. Ann
Tłumaczenie: Dyrek Katarzyna Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 415
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-12
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26467856
 
średnia 4,6
5
23
4
4
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
5/5
06-10-2018 o godz 19:33 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Ellen Rodgers okazała się idealną kandydatką na wynajęcie pomieszczenia nad biurem Flinta Hopkinsa. Kobieta sprawia wrażenie miłej i dobrze ułożonej a tymczasem okazała się niesowicie energiczną muzykoterapeutką, która hoduje szczury... Flint natomiast, zamiast skupić się na pracy, cały czas stara się wręczyć kobiecie wypowiedzenie najmu. Jest jeden problem... Harrison-syn Flinta bardzo lubi Ellen. Muszę Wam powiedzieć, że jest to jeden z lepszych romansów, jakie czytałam. Naprawdę! Ta pozycja ma w sobie wiele zalet, dzięki którym ta książka staje się wyjątkowa. I sama właściwie nie wiem, czy na pewno nazwałabym tę historię romansem, raczej literaturą kobiecą. No dobrze a teraz troszkę się pozachwycam. Autorka bardzo fajnie wykreowała głównych bohaterów. Byli od siebie tak różni. Zacznijmy od Ellen. Kobieta jest rozwódką, muzykoterapeutką, hoduje szczury, tryska energią i wciąż narusza przestrzeń osobistą Flinta, co raz poprawiając mu to krawat, to koszulę. Mężczyzna natomiast jest wdowcem, samotnie wychowuje chorego syna, a swoje uczucia chowa głęboko w sercu. Jest też Harrison, który jest synem Flinta. Co mogę o nim powiedzieć? Chłopiec ze względu na swoją chorobę miał specyficzny charakter, który mimo wszystko bardzo polubiłam. Jewel L. Ann poruszyła w swojej książce kilka ważnych tematów. Bardzo cenie sobie właśnie takie pozycje dlatego, że mają one szanse nas czegoś nauczyć i coś nam pokazać. Autorka postawiła tutaj nie na jeden wątek, lecz jak już wspomniałam, na kilka. Pojawia się problem z alkoholem, prowadzenie samochodu pod wpływem, autyzm oraz nieudane małżeństwo. Podziwiam Panią Jewel, że podjęła się poruszenia aż tylu problemów w jednej pozycji, tym bardziej iż nie zostało to wspomniane tylko powierzchownie, ale rozwinięte nieco głębiej. Dzięki tej historii dowiedziałam się, jak dokładnie wygląda autyzm. To znaczy, słyszałam o tej chorobie już wcześniej, wiedziałam, na czym ona mniej więcej polega, ale w życiu nie miałam styczności z takim dzieckiem, dlatego była to dla mnie troszkę nowość, ale cieszę się, że autorka poruszyła ten temat. Naprawdę. Do dziecka chorego na autyzm trzeba mieć anielską cierpliwość, co właśnie zostało tak pokazane. Harrison został przedstawiony jako chłopiec ze specyficznym charakterem, do takich dzieci trzeba mieć odpowiednie podejście. Na tym się oczywiście nie kończy, ponieważ mamy jeszcze uzależnienie od alkoholu i prowadzenie pojazdu pod jego wpływem. Nie chciałabym Wam tutaj za bardzo mówić, do czego odnosi się autorka w książce, bo zrobiłabym Wam spojler, a tego nie chcemy, ale jest to niezmiernie ważny temat. Ja tak uważam, ale sądzę, że ze mną zgodzi się wiele osób. Często słyszymy, że pijany kierowca śmiertelnie potrącił ludzi lub spowodował śmiertelny wypadek. Tutaj właśnie twórczyni pokazała nam, do czego prowadzi takie zachowanie. Mimo iż ta pozycja porusza wiele ważnych tematów, to jest napisana z niesamowitym humorem. Jest zabawna, a ja czytając ją, nie mogłam się powstrzymać od chichotu. Humor autorki jest zaraźliwy, co tylko sprawia, że książka jest jeszcze lepsza. Jewel nie zrobiła z tej historii tak całkiem poważnej pozycji, ale właśnie dzięki temu stała się ona wyjątkowa i niemalże idealna. „Pan Perfekcyjny" to słodko-gorzka pozycja z kategorii literatur kobiecej, którą zdecydowanie musicie przeczytać! Jeśli lubicie książki, które mają w sobie coś, co porusza, a co ważniejsze skłania do przemyśleń, dzięki zawartym w niej ważniejszym tematom, to zdecydowanie musicie po nią sięgnąć! Wspomnę jeszcze o okładce. Patrząc na nią, sądziłam, że dostanę kolejny fajny, ale schematyczny erotyk. Mimo, iż mężczyzna jest na niej ubrany, to jakoś tak pasowało mi to właśnie do erotyku. Ale, ale kochani! Nie dajcie się jej zwieść, bo jest bardzo mylna. W tej książce nie znajdziemy chamskiego romansu a wręcz przeciwnie-wyjątkową historię o miłości, błędach przeszłości wzruszającą i bawiącą do łez, która ani trochę nie jest schematyczna. Jak już wspomniałam, ja kocham książki, które zawierają w sobie ważniejsze tematy i mogą nas czegoś nauczyć, dlatego ta pozycja okazała się dla mnie idealna. Dodatkowo została ona napisana lekkim językiem, przy którym nie musiałam się męczyć, a humor w niej zawarty jest zdecydowanie na plus. Pojawiają się też momenty wzruszające. No jak dla mnie pozycja idealna... Ach muszę Wam jeszcze wspomnieć o szczurach... Tak dobrze widzicie! Po prostu ten wątek początkowo porządnie mnie zaskoczył, ale później było tylko lepiej. Musicie przeczytać „Pan Perfekcyjny" aby zrozumieć, o czym mówię, ale dodam jeszcze tylko, że Lady Gaga zdecydowanie wymiata!! Czy polecam? Tak! Zdecydowanie polecam! I to nie tylko osobom, które kochają romanse tak jak ja. Myślę, że ta pozycja spodoba się większości kobiet. Więc jeśli choć trochę przepadacie za tego typu literaturą, to koniecznie sięgnijcie po tę lekturę. Myślę, że warto!! Ja jestem bardzo ciekawa kolejnych książek tej autorki i mam nadzieję, że zostaną one wydane w Polsce. ~Zaczytana Anielka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2018 o godz 15:27 charlotte dodał recenzję:
http://whothatgirl.blogspot.com/2018/10/pan-perfekcyjny-ann-e-jewel.html Ellen wydawała się być najlepszą kandydatką na najemcę lokalu, który znajdował się nad biurem Flinta. Wziął ją za spokojną, ułożoną kobietę. Na taką też wyglądała. Tyle, że w rzeczywistości jest energiczną muzykoterapeutką. I to dość głośną. Dźwięk gitary jest na porządku dziennym, a Flint potrzebuje spokoju, by się skupić. W dodatku Ellen traktuje go tak, jakby się znali od nie wiadomo jak dawna. Co chwilę poprawia mu krawat, chwali jego garnitur i chętnie opowiada o swoich zwierzątkach domowych, a dokładniej o....szczurach! A Flint nie znosi szczurów! Mężczyzna chętnie rzuciłby jej wypowiedzeniem najmu, ale nie ułatwia mu tego syn, który bardzo lubi Ellen. Harrison jest lekko autystyczny i pozwala kobiecie zbliżyć się do siebie. Traktuje ją jak przyjaciółkę. Zaś Flint zaczyna spostrzegać w niej kogoś więcej niż kobietę, która wynajęła lokal i działa mu na nerwy. Tak samo Ellen zaczyna inaczej patrzeć na niego. Zaczyna coś się dziać między nimi, ale czy szczęście jest im przeznaczone? Czy przeszłość pozwoli im się otworzyć na siebie? Patrzysz na okładkę i co myślisz? Moje pierwsze skojarzenie - pewnie jakiś gorący romansik biurowy. Zaglądamy do tyłu, czytamy opis i co? Hmmm no właśnie. Miałam troszkę mieszane uczucia, czy się wciągnę w tę historię. Podeszłam do lektury z lekką obawą, ale całe szczęście - bardzo niepotrzebnie! Bardzo, ale to bardzo polubiłam Ellen. Kojarzy mi się z taką prostą, swojską dziewczyną. Mówi, to co myśli, to co ślina przyniesie na język. Jest szczera, zabawna i oddana swojej pracy. Uważa, że muzyką można wiele zdziałać, jeśli chodzi o zdrowie, ale i nie tylko. Jest zabawna i naprawdę, jej sposób bycia i humor bardzo mi się podobały. Czuję, że mogłabym się z nią spokojnie zakumplować. Ma za sobą nieudane małżeństwo. Pewna tragedia doprowadziła do rozwodu, mimo iż Ellen próbowała walczyć za dwójkę. Pozwalała na wyrządzanie krzywdy, ale w końcu i ona miała dość. Przez to jej serduszko jest zamknięte. Uwielbiam jej stosunek do Flinta i jej słabość do garniturów. Wcale nie jest nieśmiała. Nie wstydzi się, ani nie krępuje podejść do mężczyzny, by poprawić mu krawat czy zapiąć guziki od koszuli. Flint jest znanym i bardzo dobrym prawnikiem. Ma swoją sekretarkę, którą zwalnia codziennie i za każdym razem śmiałam się z tego :D Ma też syna, którego samotnie wychowuje, bowiem spotkała ich tragedia. Nie będę rozpisywać się, co takiego się wydarzyło, bo nie chcę spojlerować. Ale przez to wydarzenie mężczyzna pokutuje do dnia dzisiejszego. Całkowicie oddaje się pracy i skupia się na swoim synu. Nie jest ani chamski, ani zaborczy. Jest to typowy gentleman, a tego ostatnio chyba brakowało mi w czytanych przeze mnie książkach. Próbuje wyrzucić Ellen - z początku nie ma do tego podstaw, by zrobić to zgodnie z prawem. W końcu znajduje powód, ale te dwa tygodnie mijają, a kobieta wciąż jest w lokalu nad jego biurem i wciąż go denerwuje....Ale z czasem dostrzega w niej piękną kobietę. Zaczyna lubić rozmowy z nią, a fakt, że jego syn lubi Ellen, nie ułatwia mu trzymania się z daleka od kobiety. Bo jego męskie ciało zaczyna reagować. Uważa, że nie zasługuje na szczęście i je odpycha. Mimo iż wszyscy wokoło mu kibicują. No prawie wszyscy. Koniecznie trzeba też tutaj wspomnieć o Harrisonie. Ma lekki autyzm, ale to mądry chłopak. Czasami rozmowa z nim jest ciężka i Flint nie raz powstrzymuje się przed wybuchem, ale to świetny chłopak. Jego bezpośredniość nie raz mnie rozbawiła. Polubiłam go. Całość naprawdę jest świetna. Autorka kupiła mnie tą historią. Przepadłam przy niej. Chciałam dawkować czytanie, ale nie potrafiłam. Miałam ochotę jak najszybciej się dowiedzieć, co dalej. Prosty styl i język sprawiają, że kartki same się zmieniają. Ani razu się nie nudziłam. Obawiałam się jakiejś wulgarności, a tym czasem dostałam naprawdę dobrą historię. Pan Perfekcyjny to historia dwójki ludzi, których dotknął los, a ten wciąż ich nie oszczędza. Pokazuje także, że po burzy wychodzi słońce. Warto zaryzykować, podjąć tę właśnie decyzję i spróbować szczęścia, bo każdy na nie zasługuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2020 o godz 21:04 mala5317 dodał recenzję:
Zazwyczaj po audiobook sięgam wtedy, gdy gotuję lub pracuję. Zapewniają mi wytchnienie i sprawiają, że czas szybciej płynie. Po tę książkę sięgnęłam na biegu, nie za bardzo skupiając się na zawartości. Po okładce spodziewałam się czegoś innego, bardziej płytkiego, a muszę przyznać, że pozycja ta ma w sobie głębsze dno. Przede wszystkim porusza tematy, o których warto mówić, a które nie często występują w książkach. Skoro o okładce mowa, to jeden z tych elementów, który najmniej pasuje do treści. Sugeruje zawartość zupełnie inną, niż jest w rzeczywistości. Zdecydowanie myślałam, że to będzie kolejny erotyk o napakowanym testosteronem osobniku płci męskiej, którego głównym zajęciem jest przebieranie w wianuszku chętnych kobiet. I o ile Flint Hopkins z jednej strony jest aroganckim sztywniakiem, to posiada też drugą osobowość, która dla czytelnika jest o wiele ciekawsza. Rozpakowywanie go stanowiło intrygujące doświadczenie, a obserwowanie jak zmaga się z poczuciem winy i samo destrukcji było dodatkowym bonusem. Studium psychologiczne jego postaci wciągnęło mnie, choć momentami było już tego za dużo. Podobnie też było z główną bohaterką, której optymizm rozwalał mnie na łopatki. Ellen Rodgers, muzyko terapeutka, która wynajęła lokal nad biurem Flinta. Poczucie humoru, cięte riposty i przede wszystkim uśmiech, którego nie było widać, ale nie sposób go sobie nie wyobrazić. Otwartość i luz, z jakim podchodziła do życia to tylko maska, która skrywa głęboko zranioną osobę. Oboje z Flintem ukrywali się pod zewnętrznymi powłokami. Momentami odnosiłam wrażenie, że było tam wszystkiego za dużo. Zważywszy, że druga część książki była wolniejsza i trochę mniej składna. W pierwszej części więcej było zabawnych sytuacji i sarkastycznych docinek. Później to przystopowało i zrobił się zabawny melodramat :-). Mimo wszystko nie mam nic przeciwko tej dwójce i sympatycznie się tego słuchało. Niewątpliwie jednak Harrison i Mozart skradli moje serca. Harrison to syn Flinta, który od początku do końca był autentyczny. Jego postać została przez autorkę wykreowana jako chłopiec z lekkim autyzmem i może przez pryzmat jego choroby tak go odebrałam. To, co myślał, od razu mówił. Wielu dorosłym przydałaby się ta umiejętność. Drugą postacią był Mozart, szczur, którego pojawienie się wywołało u mnie szeroki uśmiech na twarzy. To dodatek, którego na pewno nie zapomnę. W książce będą sceny erotyczne, jak przystało na porządną książkę dla kobiet, ale nie będą zbytnio nachalne. Wszystko w dobrym guście i smaku. To pozycja dla kobiet w różnym wieku, które potrzebują wytchnienia od dnia codziennego. Zdecydowanie lepsza niż nie jedna komedia romantyczna. Momentami rozśmiesza, innym razem chwyta za serce, ale porusza jakieś emocje. Polecam bez dwóch zdań. 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIĘKNY GRACZ 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa" 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding 4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Bez słów" Mia Sheridan 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : WBREW ZASADOM Samantha Young 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : BEZ ZŁUDZEŃ 7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie odcienie pożądania" Samantha Young 8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sztuka Uwodzenia" Samantha Young 9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi nigdy" J.A. Redmerski 10.P O L E C A N E K O B I E T O M : "Piekło Gabriela" Sylvain Reynard 11.P O L E C A N E K O B I E T O M : CALDER Narodziny odwagi Mia Sheridan 12.P O L E C A N E K O B I E T O M : "BEZ WINY" Mia Sheridan
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2018 o godz 17:39 Paulina Lipka-Bartosik dodał recenzję:
Zdarza Wam się ocenić książkę po okładce? Mnie - i tu szczerze biję się w pierś - tak. Gdyby nie okładkowy opis "Pana perfekcyjnego", raczej nieprędko sięgnęłabym po tę historię. I mało oryginalna okładka, i typowy dla tego typu literatury tytuł mocno sugerowały banalny erotyk dosyć niskich lotów. Na szczęście przeczytałam opis. Dałam szansę "Panu Perfekcyjnemu". I wiecie co? To była PERFEKCYJNA decyzja ;) On stara się ją wyrzucić, a ona uparcie nie chce odejść. Flint Hopkins kiedyś popełnił błąd. Błąd, na skutek którego teraz samotnie wychowuje autystycznego syna, Harrisona i przez który nieustannie żyje w poczuciu winy. Ellen Rodgers, pomimo kilku nieciekawych epizodów z przeszłości, stara się cieszyć życiem. Jest muzykoterapuetką i razem ze swoimi szczurzymi dzieciątkami szuka nowego lokum, w którym mogłaby wykonywać swoją pracę. A Flint, tak się składa, ma akurat mieszkanie do wynajęcia. Nie wie jednak, że zawód Ellen opiera się w dużej mierze na generowaniu hałasu. Nie wie, że kobieta ma stado szczurów, a jego syn, Harrison, w trymiga ją polubi. Nie wie też, że sam szybko poczuje do niej znacznie więcej niżby chciał. "Pan perfekcyjny" to moje pierwsze spotkanie z Jewel E. Ann, ale wiem już, że jeżeli tylko pojawią się jej kolejne powieści, to pierwsza stanę po nie w kolejce. Ta kobieta ma tak lekkie i zabawne pióro, że nie dość, że jej książki (a raczej książkę :D ) czyta się błyskawicznie, to na dodatek nie raz i nie dwa szaleńczo się przy niej chichocze. Jewel E. Ann konstruuje fantastyczne dialogi, które skrzą się humorem, a słowne utarczki prowadzone przez parę głównych bohaterów aż przyprawiają o szybsze bicie serca. Sami bohaterowie zresztą też są interesujący - tytułowy pan Perfekcyjny nie jest tak nieskazitelny, jak chciałby być, a Ellen... Ellen jest pozytywnie zakręcona i kocha swoje stado szczurków prawie tak jak przyszłe hipotetyczne dzieci. Czuję jedynie niewielki zgrzyt jeśli chodzi o postać Harrisona, autystycznego syna Flinta. Gdyby nie wspominanie (dosyć częste, dodam) o jego chorobie, to nigdy w życiu nie powiedziałabym, że jest chory, a raczej, hm... pragmatyczny. Mam wrażenie, że Jewel E. Ann nie przeprowadziła wystarczająco solidnego researchu w kwestii autyzmu i autystycznych zachować, na skutek czego stworzony przez nią bohater jest mało wiarygodny. Pomijając jednak ten drobny szczegół, "Pan perfekcyjny" to naprawdę dobra książka. To nie jest wulgarny erotyk, a raczej powieść obyczajowa z wątkami erotycznymi, do tego - co istotne - z dosyć konkretną i zgrabną fabułą. Oczywiście finał tej historii jest dosyć przewidywalny, ale bądźmy szczerzy, nikt nie czeka na wielkie plot twisty w obyczajówkach o erotycznym zabarwieniu ;) To książka, która ma rozśmieszyć, skraść kilka łez i ogrzać serce w jesienną szarugę. I jeśli o to chodzi, to swoją rolę spełnia wybornie ;) Jeśli szukacie książki na długie jesienne wieczory; książki, która Was rozbawi, a czasem i rozczuli, to raz-dwa sięgajcie po "Pana perfekcyjnego" Jewel E. Ann. Nie są to wyżyny literackie, nie jest to zaskakująca niczym śnieg w kwietniu historia i nie jest to coś, co przez lata będziecie wspominać, ale daję Wam słowo, że mile spędzicie przy niej czas ;) W każdym razie - ja spędziłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2018 o godz 07:11 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Pan perfekcyjny to powieść, która bardzo, ale to bardzo mnie się podobała, bo choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że to kolejny banalny romans jakich wiele, to według mnie tak nie jest. Oczywiście bezapelacyjnie jest to dość przewidywalna historia miłosna, w której to właśnie uczucie między bohaterami gra pierwsze skrzypce, ale nie znajdziemy w niej tylko tego, gdyż autorka przemyciła do niej kilka ważnych, trudnych, a także i nieprzyjemnych tematów. Pojawia się bardzo obszerny wątek dotyczący niepełnosprawności i wychowywania dziecka z autyzmem, znajdziemy w niej także temat dotyczący straty bliskiej osoby, złych wyborów, zżerającego od środka poczucia winy, czy odrzucenia. Uważam, że autorka bardzo dobrze wszystko to połączyła i dzięki temu nie oddała nam do rąk cukierkowej i mdłej opowiastki, ale historię, która w realny sposób opowiada o miłości i ludzkich dramatach. „Uczucia są naszym najlepszym kompasem. Zawsze zaprowadzą cię do prawdy.” Ogromnym atutem tej powieści są jej bohaterowie. Niebywale wyraziście, charakterystyczni i wzbudzający w czytelniku mnóstwo emocji. Ellen to taka postać, którą od razu obdarza się sympatią. To rudowłosa piękność z ognistym temperamentem, zwariowana i pozytywnie zakręcona. I choć po niej tego nie widać, to Ellen zmaga się z bolesnymi wydarzeniami z przeszłości. Jeżeli chodzi o Flinta to muszę przyznać, że to bohater, który skradł moje serce, bo choć jest on troszkę chamski i irytujący, to nie sposób nie obdarzyć go ciepłymi uczuciami. To bohater, który o kilkunastu lat żyje w poczuciu winy, które cały czas podsyca w nim była teściowa. Sam wychowuje dwunastoletniego syna i próbuje być dla niego najlepszym ojcem na świecie. Muszę przyznać, że naprawdę autorka świetnie wykreowała bohaterów. Oboje na swoich barkach dźwigają bagaż doświadczeń i żyją z demonami przeszłości. Oboje tworzą wybuchową mieszankę i choć są niczym ogień i woda, to jednak idealnie do siebie pasują. Muszę także wspomnieć o Harrisonie, cudownym chłopcu, który cierpi na autyzm. Autorka przedstawił go niezwykle naturalnie i prawdziwie, a co za tym idzie, uświadomiła mi, że autyzm to nie koniec świata i z odrobiną poświęcenia da się z nim normalnie żyć. Pokochałam tego małego i dzielnego bohatera i myślę, że z Wami będzie podobnie. Kolejnym atutem tej historii jest świetne poczucie humoru. Uwierzcie mi na słowo, że nie raz będziecie boki zrywać. Scena z szafą to mistrzostwo i czytając ją, płakałam ze śmiechu… To książka, która wywoła u Was wiele emocji i uczuć. Pojawi się wzruszenie, ale i śmiech. To naprawdę historia, której warto dać szansę, bo mnie autorka bardzo pozytywnie zaskoczyła. Myślałam, że odstanę historię jakich wiele, ale ta książka nie jest jak inne. To genialny romans, w którym znajdziecie prawdziwe życie, ludzkie troski i dramaty… Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2018 o godz 12:35 Monika Szulc dodał recenzję:
Ellen Rodgers jest idealną kandydatką do wynajęcia lokalu nad biurem Flinta Hopkinsa. Mężczyzna uwielbia kontrolę, spokój i ciszę, jednak nie przewidział tego, że Ellen szturmem wkroczy w jego życie i zburzy ten idealny świat. Muzykoterapeutka z wielkim zapałem ćwiczy z pacjentami, co przeszkadza Flintowi w pracy. Robi wszystko, by pozbyć się dziewczyny z budynku, ale jego autystyczny syn lubi Ellen i jej szczurzą rodzinkę. Pomimo przeciwności losu i tragicznych przeszłość, Ellen i Flinta ciągnie do siebie. Czy uda im się pokonać duchy przeszłości i odnaleźć szczęście? Od dawna miałam chrapkę na tę książkę i kiedy dowiedziałam się, że zostanie wydana u nas, od razu wiedziałam, że ja przeczytam. Opis kusi, bo mamy tu do czynienia z dzieckiem autystycznym, lecz nie jest to historia o trudnym wychowaniu. Jest to romans i wszystko inne jest tylko dodatkiem. Lubię takie połączenie, bo sam romans staje się niebanalny, a temat choroby nie przytłacza. Cała historia jest bardzo lekka. Fabuła jest bardzo doba i co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Co do bohaterów, mam już bardziej mieszane uczucia. Harry, syn Flinta, jest najlepiej wykreowaną postacią. Chłopak mówi, co mu ślina na język przyniesie, nie ukrywa swoich uczuć i zawsze jest szczery. Ma lekkie objawy autyzmu. Nie jestem specjalistką w tej dziedzinie i nie wiem na ile autorka wiernie pokazała jej objawy, ale bardzo polubiłam tego zdolnego młodzieńca. Flint lubi kontrole i garnitury. Jego żona zginęła w wypadku, co bezpowrotnie go zmieniło. Mężczyzna boryka się z poczuciem winy. Z mocno bijącym sercem, obserwowałam, jak Flint zaczyna doceniać życie i się nim cieszyć. Co się tyczy Ellen, to jestem bardzo rozczarowana. Dawno nie spotkałam tak irytującej bohaterki. Szczególnie na początku mnie denerwowała, bo szczerze nie rozumiem jej postępowania. Owszem, ma przeszłość, która w jakiś tam sposób zmieniła ją, ale i tak nie rozumiem, dlaczego tak bardzo narzucała się Flintowi. On mówi nie, a ona go obłapia. Z czasem wszystko się zmienia, jednak jak dla mnie jest zbyt nachalna. Ma również leprze oblicze, bo kocha szczury i uwielbia pomagać innym. Akcja jest bardzo szybka, a liczne dialogi sprawiają, że książkę pochłania się w zawrotnym tempie. Ellen i Flint są narratorami, co bardzo lubię w romansach. Dzięki temu można lepiej poznać bohaterów. Autorka ma lekkie pióro i świetne poczucie humoru. Chwilami też jest naprawdę gorąco między bohaterami, i co bardzo mi się podoba, opisy seksu są bardzo dobre, bez większego zagłębiania się w szczegóły, a mimo to potrafią przyprawić o krwisty rumieniec. „Pan Perfekcyjny” to przyjemna powieść, idealna na wieczór. Z pewnością nie jest pozbawiona wad i momentami trzeba przymknąć oko na zachowanie bohaterów, jednak ma też w sobie urok, któremu trudno się oprzeć. 6+/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2018 o godz 15:33 lolly dodał recenzję:
"To twoje życie. Wejdź do gry lub zrezygnuj, ale nie siedź na ławce, przyglądając się, jak inni spełniają twoje marzenia." Jestem już jakiś czas po przeczytaniu tej książki, a mimo to dalej nie potrafię dobrać odpowiednich słów, by ją opisać. Bo oczywiście jest to romans, bo pojawiają się sceny erotyczne, ale tak naprawdę to tylko dodatek do treści. Autorka jest idealnym przykładem tego, że pozorny romans może być czymś więcej. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że "Pan perfekcyjny" to książka o relacjach miedzy ludzkich, poruszająca chorobę autystyczną, która stanowi ważny aspekt powieści i otwiera oczy na te przypadłość. Humor - to właśnie on sprawia, że mimo ważnych i znaczących tematów, nie jesteśmy tym przytłoczeni. Przekomarzanie się bohaterów i docinki rozluźniają atmosferę. Mi osobiście przez jakąś połowę książki, uśmiech nie schodził z ust. Uważam, że z humorem w książkach trzeba umieć sobie radzić, bo nie oszukujmy się - wielu autorom to nie wychodzi i zamiast zabawnej sceny czy dialogu, wychodzi scena żałosna, przez które nie raz zastanawiałam się, czy z moim poczuciem humoru jest coś nie tak, że nie łapię żartu. Jewel na szczęście nie ma problemu w pisaniu takich scen. Chciałabym też wspomnieć o bohaterach, którzy tak naprawdę tworzą tę książkę. Bardzo się cieszę, że dostałam konkretnych, wiedzących czego chcą, pewnych siebie, zadziornych i do bólu realnych bohaterów. A szczególnie mam tu na myśli płeć żeńską, która nie chowała głowy w piasek przed zaborczym i gburowatym facetem, tylko dumnie wypinała pierś i stawiała na swoim. Cała historia przedstawiona jest z perspektywy obydwu bohaterów, zatem na bieżąco można śledzić ich uczucia i myśli. "Uczucia są naszym najlepszym kompasem. Zawsze zaprowadzą cię do prawdy." Jest bardzo dużo książek, które uwielbiam. Często trafiałam na świetne pozycje, które idealnie trafiają w mój gust. Ale rzadko zdarza się, by po przeczytaniu, bez zastanowienia ocenić je na maksimum punktów. W zasadzie najczęściej jest tak, że daje 9/10 bo "coś zabrakło do pełnej 10". "Pan perfekcyjny" od pierwszych stron porwał mnie w swój świat, po 20% stwierdziłam, że to jest to co kocham, a reszta książki tylko mnie w tym utwierdziła. Dlatego też nie wahałam się nawet przez sekundę. Sprawa była przesądzona a teraz śmiało mogę napisać, że to jedna z NAJLEPSZYCH książek w 2018 roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2018 o godz 10:35 Dagmara J. dodał recenzję:
“Świat się czasami kończy i zapomina zabrać cię ze sobą.” Czasami znajdujemy się w złym miejscu i czasie. Robimy złe rzeczy w towarzystwie niewinnych osób, a lekcja życia może sporo kosztować. Bywa też tak, że los się do nas wreszcie uśmiecha. Ból przeszłości, wyrzuty sumienia i druga szansa. Szczęśliwe zakończenie czy kara za grzechy? Flint Hopkins popełnił błąd, za który przyszło zapłacić nie tylko jemu, ale także jego najbliższym. W obliczu tej sytuacji słowo “przepraszam” traci swoją moc, a wybaczenie zdaje się być czymś niemożliwym. Czy spotkanie Ellen Rogders ma być odkupieniem win? Ellen jest niebywale zabawną, miłą i energiczną muzykoterapeutką. Wynajmuje lokal nad biurem Flinta, a jemu pozostaje wysłuchiwać dźwięków bongosów, gitar i śpiewania. Zakłóca nie tylko jego spokój, a także przestrzeń osobistą, co chwila poprawiając mu krawat. Mężczyzna usiłuje ją stamtąd wyrzucić, lecz jego autystyczny syn zaprzyjaźnił się z kobietą i jej szczurami. Co wyniknie z tej miłosno-nienawistnej relacji? . Lektura tej książki to czysta przyjemność płynąca prosto z serca. Przedstawiona historia jest komediowa i urocza. To jedna z tych powieści, przez które na twarz wpełza uśmiech i robi się ciepło na serduchu. Opowieść poznajemy z perspektywy obu bohaterów. Wykreowane postaci są niebywale prawdziwe, a każda z nich dźwiga swoje własne brzemię. Ellen jest bardzo optymistyczna i promienna. Flint nieco zdystansowany, jednak można śmiało rzec, że jest przykładnym ojcem i prawnikiem. Książka jako całość jest dopieszczona i przemyślana. Autorka porusza temat wybaczania, błędów i ponownej szansy od życia. Czy tym razem Flint postąpi jak należy? “Pan Perfekcyjny” to historia nie byle jaka. To piękna opowieść o miłości, tragedii i odkupieniu. Przepełniona jest bólem i ciążącym sumieniem. To ckliwa historia o niesprawiedliwości losu i pięknie życia. Autorka poruszy Wasze serca, wzruszy do głębi, rozklei i rozmiękczy, by w końcu chwycić za duszę i pozostawić ją na długo w świecie Ellen i Flinta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2018 o godz 19:01 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
Jewel idealnie potrafiła mnie zaciekawić swoją książką, gdy nie dostajemy znów oklepanego schematu, w którym koniec końców wiemy, co się wydarzy, pomimo że sama fabuła w żaden sposób może nas nie zainteresować. Tutaj nie czułam zupełnie czegoś takiego, a wraz z nadchodzącymi wydarzeniami, można było zauważyć wartości, które nam chciała przekazać, pokazując tym, że jest to, książka o zrozumieniu siebie, innych czy chociażby odnajdywaniu szansy po raz kolejny w miłości. Dostajemy dość intrygujący duet, który od samego początku nie jawi do siebie sympatią, przynajmniej tak jest ze strony wynajmującego, Flinta Hopkinsa, mężczyzna, który w życiu ceni sobie porządek, chce mieć wszystko pod kontrolą, co nie jest to tak łatwe, gdy dziewczyna z którą musi mieszkać pod jednym dachem, ciągle zwraca na siebie uwagę, jest hałaśliwa, nie raz robi coś po swojemu, doprowadzając Flinta do gniewu, pragnie jej dać wypowiedzenie aby stąd się wyprowadziła. Jednak okazuje się z czasem, że nie jest to łatwe, a w dodatku syn Hopkinsa, Harrison ogromnie polubił dziewczynę, przy niej zapomina i widać jak cieszy się swoim życiem pomimo autyzmu. Wiadomo, że książka nie przypadnie każdemu go gustu, jednak mnie ogromnie zaciekawiła ta relacja, opanowany facet, który musi się wręcz przeciwstawić żywiołowi energii. Coś, co na pewno nie tak łatwo znaleźć w takich pozycjach, a w dodatku ciekawi, wciąga nas, sprawiając że chce się wiedzieć co między nimi zakwitnie, wzbudzając w nas tym samym sposobem ogrom emocji, takie książki się za tak dobre wykonanie wręcz kocha!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-05-2020 o godz 09:43 Anonim dodał recenzję:
Ellen Rodgers to nastawiona pozytywnie do świata i ludzi kobieta, która pomaga ludziom poprzez muzykę. Jako muzykoterapełtka prowadzi zajęcia za pomocą gitary, cymbałków czy bębnów. Gdy Flint, ekscentryczny prawnik, a zarazem właściciel kamienicy uświadamia sobie metody zajęciowe nowej wynajmującej, nie kryje do niej swej niechęci. Że skutkiem natychmiastowym rozwiązuje z nią umowę lecz nim dojdzie do jej wyprowadzki, w życiu obojga wiele się zmieni. Wartością dodatnią na korzyść głównej bohaterki jest niewątpliwie wzajemna sympatia między nią, a synem Flinta. "Pan perfekcyjny" to nie tylko opowieść o bezwzględnym prawniku, którego znakiem rozpoznawczym są trzyczęściowe garnitury, skrojone na miarę. To również historia człowieka, który zmaga się z demonami przeszłości, chorobą alkoholową, samotnym macierzyństwem oraz autystycznym dzieckiem. To wszystko sprawia, że również na główną bohaterkę czytelnik spogląda inaczej, niż tylko jak kolejną wesołą dziewczynę, na której drodze staje poszarpany przez życie, przystojny mężczyzna. Mimo, iż jest to literatura kobieca, nie jest po powieść z serii "lekkich". Jest pozycją obyczajową, której styl jest taki jaki lubię, dynamiczny, bez wyszukanych zbędnych opisów, z ciekawymi dialogami. Podoba mi się, że autorka poprzez swoją twórczość dotyka problemu chorób społecznych, co stanowi o wartości powieści, nie mniej jednak nadal jest to pozycja, która jest miłą kilkugodzinną odskocznią od otaczającej nas rzeczywistości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2018 o godz 13:20 dalena.ro dodał recenzję:
Trudno napisać mi recenzję tej książki. Dlatego, że jest ona nieszablonowa i bardzo mnie zaskoczyła. Zafundowała mi wiele godzin rozrywki, ale również sprowokowała do myślenia o przebaczeniu i różnych barwach miłości. Nie spodziewałam się, że „Pan Perfekcyjny” będzie miał tak nieperfekcyjne życie. Flint zamordował swoją żonę. Nie ma, co ukrywać, kiedy pod wpływem alkoholu siadasz za kierownicą i powodujesz wypadek, w którym ginie Twoja żona… jesteś mordercą. To tragiczne, przykre i prawdziwe. Los jednak daje Flintowi drugą szansę. Mężczyzna całe swoje życie poświęca wychowaniu syna, który jest autystyczny. Wszystko jest podporządkowane pod Harrisona. Rutyna gości w ich życiu. Do czasu aż pojawia się Ellen. Muzykoterapeuta wynajmuje pomieszczenie nad biurem Flinta i tym samym burzy spokój mężczyzny. Jego syn zaprzyjaźnia się z kobietą i jej… szczurami. I tym samym rozpoczyna się w ich życiu nowy etap, w którym zagości muzyka, przyjaźń i miłość. Historia, którą poznałam dzięki Jewel E. Ann jest niezwykle wciągająca, zabawna i wzruszająca. Lektura „Pana Perfekcyjnego” była przyjemna dzięki lekkiemu językowi i krótkim rozdziałom. Akcja jest niezwykle płynna i wciągająca. Historia jest ciekawie przedstawiona dzięki dwóm narracjom: Flinta i Ellen. Całość naprawdę bardzo przyjemnie zaskakuje. „Pan Perfekcyjny” trafia na listę moich ulubionych lektur. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2020 o godz 22:44 Monika Smyk dodał recenzję:
Recenzja "Pan Perfekcyjny" Pan Perfekcyjny to książka napisana przez Jewel E.Ann. Flint Hopkins to ceniony adwokat ,któremu życie posypało się z dnia na dzień. Przez swoją głupotę popełnił wielki błąd,za który chce odpokutować.Samotnie wychowuje autystycznego syna Harrisona i żyje w przekonaniu że za to co zrobił, nie wolno mu być szczęśliwym. Do czasu kiedy wynajmuje lokal pięknej kobiecie. Ellen Rodgers to kobieta,która bardzo dużo przeszła lecz stara się cieszyć życiem.Jest muzykoterapeutką , hodującą stado szczurów. Wynajmuje lokum od Flinta,lecz nie zdaje sobie sprawy że pan adwokat będzie chciał ją wyrzucić Ellen bardzo zaprzyjaźnia się z Harrisonem synem Flinta,lecz jemu bardzo się to nie podoba ponieważ chcę jak najszybciej pozbyć się głośnej lokatorki. Para zaczyna darzyć się uczuciem,lecz mężczyzna nie chce dopuścić do tego by kobieta za bardzo się zbliżyła,nie chce by syn się do niej przyzwyczaił. Kiedy jednak uczucie wygrywa, staje się coś co zmusza Ellen do zrezygnowania z miłości. Czy Ellen i Flint znajdą drogę do swojego uczucia? Czy autystyczny syn zaakceptuje zmiany jakie się szykują ? Książka która rozbawia i rozczula,bohaterowie próbują uciekać od miłości którą daje im los. Sekrety które wychodzą na jaw, zrozumienie i przebaczenie oraz los który nie zawsze jest po naszej stronie. Książka bardzo lekka, czyta się jednym tchem.Bardzo polecam jeśli chcecie miło spędzić czas :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2018 o godz 13:09 InMyMemory dodał recenzję:
"Właśnie przestałam postrzegać Cię jako wszystkowiedzącego boga , a zaczęłam widzieć jako zwykłego śmiertelnika o przeciętnej inteligencji , jaką ma reszta z nas." Książka jest napisana z punktu widzenia naszych bohaterów dzięki temu możemy poznać ich emocje . Głowni bohaterowie są jak dla mnie świetnie wykreowani . Ellen - wkurzająca rudowłosa kobieta która nie poddaje się . Flint - zgorzkniały adwokat z dręczącym go sumieniem i ojciec 12 letniego chłopca Harego który jest chory . Fabuła książki jest przewidywalna . Dwoje ludzi którzy do siebie nie pasują , lecz jednak w ich życie wkracza miłość. Jest w tej książce problem który te książkę stawia na piedestale . Jest to autyzm. Flint wychowuje syna z autyzmem , i wszystko robi dla niego i pod niego . Lecz czy to się sprawdza ? Próbuje go uchronić przed wszystkim co złe, stara się mu wynagrodzić brak matki którą zabił . W jego życie wkracza muzykoterapeutka która przewraca najpierw świat Flinta a później Harego. Sama posiada dość spory bagaż życiowy . Czy w końcu się dogadają ? Czy ich relacja przetrwa wszytko co złe ? Przeczytajcie . Dawno nie czytałam tak dobrej książki . Polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2018 o godz 21:11 Czarna Lady dodał recenzję:
Sięgając po książkę z takim tytułem zawsze proszę aby główny bohater nie okazał się bogatym palantem a głowna bohaterka słodką idiotka ,którą trzeba ratować, na szczęście tak sie nie stało! Opis bardzo zachęcał ale bądźmy szczerzy ile razy przeczytaliśmy świetne opisy a później okazywało się, że to klasyczny gniot. Ta historia jest jednak inna. jest przepiękna, wzruszająca, śmieszna ma wszystko czego pragnę w tego typu książkach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2018 o godz 05:33 Jakub Jatczak dodał recenzję:
Genialnie napisana książka, zawierająca wątki które bawią do łez oraz wątki które powodują uczucie smutku, wciąga od pierwszej strony aż do ostatniej. Książka godna polecenia każdemu czytelnikowi bez względu na wiek. Gorąco polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2019 o godz 07:19 nastavi dodał recenzję:
Wciągająca od pierwszych stron. Rewelacyjny gorący romans, którego można się było spodziewać po rozwoju akcji. Prawnik z zasadami i szalona muzykoterapeutka razem to mieszanka wybuchowa. Warto po nią sięgnąć. Lekki pełny humoru romans.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2020 o godz 12:38 Krzema dodał recenzję:
Super! Książka BARDZO mi się spodobała! Można przy czytaniu się rozmarzyć, wzruszyć i pośmiać. POLECAM!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2019 o godz 10:08 mpo dodał recenzję:
Pan Perfekcyjny - niech każdy dopowie sobie dalej a najlepiej przeczyta.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2019 o godz 17:44 Anonim dodał recenzję:
Super książka i śmieszna. Bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

O autorze: Jewel E. Ann

Miejsce bez ciebie Jewel E. Ann
okładka miękka
3.9/5
(3,9/5) 8 recenzji
24,13 zł
39,90 zł
Pan Perfekcyjny Jewel E. Ann
audiobook | CD
0/5
(0/5) 0 recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Krew Czornyj Max
5/5
25,68 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
5/5
27,37 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszyscy muszą zginąć Moss Marcel
4.3/5
25,83 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.0/5
21,67 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Perfekcyjna rodzina Dahl Alex
5/5
26,09 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Powrót nad jezioro Milli Dorota
5/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Utraceni Moss Marcel
4.6/5
24,08 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna randka Watson Sue
4.5/5
25,89 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie patrz Moss Marcel
3.9/5
24,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Brulion Ferenz Malwina
5/5
25,63 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
4.2/5
20,95 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzinne sekrety Mirek Krystyna
5/5
24,08 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odwróć wzrok Abbott Rachel
4.5/5
27,12 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczęśliwy dom Mirek Krystyna
5/5
24,04 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.2/5
31,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niebezpieczna zabawa Morgan Phoebe
4.5/5
25,83 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.