Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2 (okładka twarda)

Oferta empik.com : 39,07 zł

39,07 zł 59,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka twarda
39,07 zł
asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka miękka
28,73 zł
asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka miękka
29,71 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Mówią, że zimna mgła żyje. Inni uważają, że to oddech bogów albo brama zaświatów. 
Midgaard. Planeta, gdzie nas, ludzi, postrzega się jako istoty o rybich oczach. Gdzie trwa wojna bogów, a samozwańczy demiurgowie hodują okrucieństwo kwitnące w mroku zła. Gdzie więdną najnowsze ziemskie technologie, a człowiek stawić musi czoła swoim koszmarom. I zostaje zupełnie sam…
 
Kto czytał tom pierwszy wie, że nie spocznie, póki nie skończy. Kto nie czytał, powiększy grono ogrodników.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2
Seria: Pan Lodowego Ogrodu
Autor: Grzędowicz Jarosław
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: V
Data premiery: 2021-07-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 40 x 130 x 200
Indeks: 38921902
 
średnia 4,9
5
15
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
04-08-2021 o godz 05:52 Northman1984 dodał recenzję:
Midgaard w ogniu. Druga część bestsellerowej sagi Jarosława Grzędowicza zabiera nas znów do ogarniętego wojną Midgaardu, gdzie ziemski wysłannik, Vuko Drakkainen, próbuje odnaleźć przysłanych tu wcześniej z naszej planety uczonych. Ci jednak przepadli bez śladu i wszelki słuch o nich zaginął. Vuko ich jednak odnajduje (a przynajmniej kilku z nich), lecz sprawy mocno się komplikują... W drugą odsłonę kultowej sagi wkraczamy w chwili, gdy pokonany przez ogarniętego szaleństwem Aakena Vuko zostaje zaklęty w drzewo, a cały Midgaard ogarnia pożoga wojny wywołanej przez opętanego szaleńczą wizją potęgi ziemskiego uczonego (!). Jak to jest być drzewem? Trochę kiepsko... Niewiele można w takiej sytuacji zrobić poza byciem nieruchomą grzędą dla okolicznych kruków. Sprawy na Midgaardzie zaszły jednak już za daleko i dawni bogowie (na czele z Odynem!) postanawiają coś z tym zrobić. Mają do wyboru interwencję we własnych osobach - co spowoduje prawdziwy Ragnarok - lub też powierzenie misji zaprowadzenia równowagi w ich świecie komuś z zewnątrz, kto ma realną szansę pokonać szalonego Aakena. W efekcie Drakkainen zakończy swój zdrzewiały epizod w życiorysie i - na powrót ożywiony - podejmie dalszą walkę z siłami, które chyba tyko on jest w stanie pokonać. Aczkolwiek siły te są niezwykle potężne, a sam Vuko... No cóż - wraca on do świata żywych praktycznie z niczym, nawet bez swego nieodłącznego miecza z zakładów Nordland, ale przede wszystkim bez wbudowanego w swój układ nerwowy wsparcia, którym dotąd był dla jego poczynań Cyfral... Drugi wątek powieści traktujący o Filarze, synu Oszczepnika, także pięknie nam się rozwija. Następca Tygrysiego Tronu w dalszym ciągu ucieka przed kultem Pramatki, pragnąc za wszelką cenę wypełnić tajemniczą misję powierzoną mu przez ojca. Nie do końca rozumie jej sens (no bo jak to? - ma uciekać na kres świata, potem niby wrócić, a w międzyczasie fanatyczny kult wytępi resztki znanego mu, cywilizowanego świata i rzeczywiście sprawi, że "wszystko stanie się jednym"?), lecz niezłomnie wędruje dalej. Niestety nie uniknie na swej drodze spotkania z wrogami i w końcu wpadnie w ich ręce... Dokąd to wszystko zaprowadzi zarówno Drakkainena, jak i Filara? Tego jeszcze nie wiemy, choć można przeczuwać, że ich drogi w końcu się ze sobą przetną. Tymczasem Filar będzie musiał wymyślić sposób na to, jak uwolnić się z niewoli, a Vuko stoczy kolejny pojedynek z Aaakenen. Na końcu drogi czekać zaś będzie na niego zbudowany z lodu drakkar, którym popłynie... no właśnie - dokąd? Odpowiedź znajdziemy (być może) w tomie numer trzy, który już niebawem. Gdy świat wokół płonie, to rada na to jest tylko jedna - potrzeba w nim jak nigdy wcześniej prawdziwych bohaterów. Mężnych, silnych wojowników, którzy celnie mierzą włócznią i biegle władają mieczem oraz którym nie straszna jest wszechogarniająca ich świat Wojna Bogów. Tylko tacy śmiałkowie będą w stanie sprostać grozie sytuacji i tylko im nie zadrży ręka w obliczu szaleństwa i potworności mrocznych sił, które rzucono do walki przeciw nim. Takich bohaterów już za sprawą Jarosława Grzędowicza poznaliśmy. Otwartym pozostaje pytanie, czy wygrają ostateczne starcie, czy też zawiodą, a świat wokół nich pogrąży się w wiecznym chaosie. Może dziwnie to zabrzmi, ale mrok wyzierający z powieści Grzędowicza po prostu zachwyca. Jest on przesiąknięty zimną, oblepiającą ciało mgłą, z której patrzą na nas nordyccy bogowie i wojownicy Valhalli w oczekiwaniu na wynik walki decydującej o losach ich świata. Czytelnik jest tego naocznym świadkiem i absolutnie niemożliwym jest nie pogrążyć się tej opowieści bez pamięci. Deszcz nagród dla "Pana Lodowego Ogrodu" nie jest sprawą przypadkową. Dobre historie zasługują na nagrody. A także na ich opowiadanie i przekazywanie ich dalej - zupełnie jak wieki temu przekazywało się z pokolenia na pokolenia nordyckie sagi. "Pan Lodowego Ogrodu" jest jak jedna z nich, tyle że opowiadana dziś, współcześnie - i nie z ust do ust, lecz za sprawą dawanych czytelnikom do rąk fantastycznych książek. Gorąco polecam. Fabryko - dziękuję! :) #panlodowegoogrodu #jarosławgrzędowicz #vukodrakainnen #cyfral #midgaard #fabrykasłów #legendapowraca https://cosnapolce.blogspot.com/2021/08/pan-lodowego-ogrodu-tom-2-jarosaw.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2021 o godz 18:28 w_i_o_l_a_a__ dodał recenzję:
Vuko Drakkainen po przegranej z Aakenem jest drzewem... Czas mija mu na kontemplacji tego samego widoku, który wrył się w jego umysł jak nic innego na świecie. Tak wygląda piekło... Gdy zostaje wybawiony, dogłębnie zmieniony kontynuuje swoją misję. Ale najpierw musi dotrzeć do towarzyszy otoczonych przez Węże. Syn Oszczepnika po ucieczce z dworu ojca przemierza w przebraniu u boku Brusa tereny podbitego cesarstwa, obserwując świat pogrążający się w szaleństwie kultu Pramatki. Przewrotny los kieruje go do jednej z Czerwonych Wież, co nieodwracalnie zmienia jego towarzysza, a ich tropem podążać będzie potwór żądny krwawej zemsty. Chłopiec nie wie, że jego poczynania nie umknęły uwadze tajemniczych obserwatorów. Cześć pierwsza wprowadziła nas w świat Midgaardu. W kontynuacji autor nieśpiesznie rozwija dalszy ciąg obu, do tej pory niezwiązanych ze sobą historii, ale wprawne oko czytelnika wychwyci punkt styczny, umieszczający bohaterów względem siebie na osi czasu. Tom drugi to powieść drogi, której ramy Grzędowicz podporządkowuje dwum Josephom. Pierwszy to Conrad. Pisarz otwarcie nawiązuje do inspiracji „Jądrem Ciemności", zaś wygłoszone ustami Drakkainena streszczenie tego dzieła to mistrzostwo sztuki lakonicznego podsumowania i jednocześnie manifest autora – przesłanie całej tetralogii. Drugi to Campbell. Historia Filara to klasyczny przypadek monomitu archetypowego „Bohatera o tysiącu twarzy", który wyrwany ze zwykłego życia podjął wezwanie do przygody, a przemierzając nieznany świat stawia czoła zadaniom i próbom, co zmienia go i prowadzi do ostatecznego celu. Klamrą spinającą jest „Złota gałąź", łącząca jak monomit wszystkie religie ze sobą. Tę książkę czytał Kurtz w „Czasie Apokalipsy" F.F.Coppoli, ekranizacji dzieła Conrada. „Koń jaki jest, każdy widzi". Jakość warsztatu autora nie wymaga komentarza. To wielka umiejętność nie wynaleźć koła na nowo, a jednak wysnuć pasjonującą opowieść, dając przy tym cenne przemyślenia. Grzędowicz potrafi to jak niewielu i sprawia, że niecierpliwie czekamy na wznowienie części trzeciej jesienią. Zwłaszcza, że obaj bohaterowie właśnie sformowali swoje drużyny i podejmują kierunek ku sobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-08-2021 o godz 13:24 Spursmaniak dodał recenzję:
Pierwszy tom nie skończył się za dobrze dla naszego głównego bohatera. Zamieniony w drzewo przez van Dykena czeka cierpliwie na lepsze czasy. Po uwolnieniu się nie jest już tym samym człowiekiem. Traci wszystkie swoje umiejętności które poznaliśmy w pierwszym tomie a co najważniejsze traci również cyfrala. Staje się "zwykłym" śmiertelnikiem, który wszystkiego musi się uczyć od podstaw. Niestety, nie ma na to zbyt wiele czasu. Musi wykonać zadanie zlecone przez bogów planety Midgaard. Tutaj należy zaznaczyć, że przy wątku o Vuko akcja wlokła się momentami zbyt wolno, a dopiero po połowie książki zaczęła nabierać odpowiedniego tempa. Na szczęście drugi wątek całkowicie nam to zrekompensował. Wędrówka przez własny, zniszczony przez fanatycznych wyznawców kultu Pramatki kraj, jest pełen przygód a sama ucieczka z pałacu zmienia się w misję i drogę ku swemu przeznaczeniu. Do tego sam przedstawiony tutaj Midgaard potrafi nas pochłonąć do reszty. Co ważne w tej części po raz pierwszy pojawia się wzmianka o tytułowym Lodowym Ogrodzie. Możemy się też domyślić czym się zajmują poszukiwani przez Drakkeinena naukowcy. Z uwagi na to że tempo akcji jest nieco wolniejsze niż w pierwszym tomie to jednak nie można narzekać na brak wydarzeń czy zwrotów akcji. Fabuła książki zarówno jeśli chodzi o wątek Vuko, poszukującego w sobie mocy Pieśni Bogów, jak i motyw księcia wypełniającego ostatnią wolę ojca jest niezmiernie interesująca. Do tego pisarz sprytnie przemyca kwestię ludzkiej natury i pokazuje, że nieważne w jakim czasie czy rozwoju technologicznym się znajduje ludzkość to wszędzie znajdziemy podobne poczynania ludzi zarówno te dobre jak i złe. #panlodowegoogrodu zawiera w sobie wszystko, co powinno wyróżniać znakomite fantasy. Świetnie wykreowany świat, szczypta magii a przede wszystkim bohaterów, którzy potrafią na dłużej zapaść w naszej pamięci. Jeśli nie czytaliście jeszcze tej serii to akurat została ona wznowiona i a nowa szata graficzna prezentuje się znakomicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2021 o godz 17:16 Aleksandra Stasieńko dodał recenzję:
W drugim tomie Pana Lodowego Ogrodu autor przedstawia nam dalsze losy Vuko, który próbuje kontynuować swoją misję, jednak napotyka ciągle różne przeciwności. Drugi tor akcji poświęcony jest ucieczce księcia, którego również spotyka wiele niebezpieczeństw. Pierwszy rozdział był dla mnie istną męką, miałam straszny problem, żeby się wgryźć w ten tom, miałam wrażenie, że czytam jakiś bełkot, ale później, później, jak już się rozkręciło, to było dobrze 😃 a momentami, nawet bardzo dobrze! Choć historie obu bohaterów są ciekawe, to jakoś, podobnie jak w poprzednim tomie, bardziej ciągnęło mnie do historii następcy tygrysiego tronu. Bardzo trafiają do mnie jego przygody i różne zmagania. W tym trudnym i brutalnym świecie ciężko się momentami czytelnikowi odnaleźć, podobnie jak młodemu zbiegowi, więc łatwo się z nim utożsamić. Historia Vuko również jest świetnie poprowadzona, sama nie wiem czemu bardziej ciągnie mnie do historii księcia. Poczynania obu bohaterów śledziłam z dużą ciekawością i zaangażowaniem, ale następca tronu i jego historia wzbudzała we mnie więcej emocji. Bardzo podobał mi się klimat tej powieści. Tak jak w pierwszym tomie - jest mrocznie, niegościnne i tajemniczo. Świat jest okrutny i brutalny, nie zna litości dla bohaterów, czyli jest to coś, co bardzo lubię! Ten tom dużo mocniej działał mi na wyobraźnię, wiele scen widziałam w swojej głowie tak wyraźnie 😍 niesamowite uczucie. Autor wykreował wiele wydarzeń, które wzbudziły we mnie dużo emocji, więcej niż w poprzednim tomie. Po pewnym czasie, gdy już się wciągnęłam w książkę, ciężko było mi się oderwać od niektórych rozdziałów. Czytało mi się ją bardzo szybko. Jestem ciekawa co przyniesie kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-08-2021 o godz 17:31 Agnieszka dodał recenzję:
Tom pierwszy "Pana Lodowego Ogrodu" zostawił mnie z wykrzyknikiem i wielkim znakiem zapytania. Naturalną koleją rzeczy było sięgnięcie po tom drugi, czy przebił on tom pierwszy? Nie do końca, ale znowu dałam się porwać tej historii. Planeta Midgaard nie była łaskawa dla nowo przybyłego wojownika. Vuko zostaje uziemiony i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Cudem udaje mu się wyplątać z gałęziastego problemu, traci jednak swój szósty zmysł, boleśnie odczuwając uszkodzenie cyfrala. Mimo praktycznie zerowego wyposażenia rusza w dalszą drogę na ratunek naukowcom. Z kolei syn cesarza Kirenenów, Filar, realizuje ostatni rozkaz swego ojca, choć nie jest to łatwe zadanie, kiedy odradza się pradawny kult, a ziemię trawi potężna susza. Świat przedstawiony przez autora jest w tym tomie bardziej baśniowy, są fantastyczne istoty, magia, duchy i uroczyska. Bohaterowie są wiarygodni i zaciekawiają, mają swoje wzloty i upadki, walczą z problemami natury moralnej, można się z nimi utożsamiać bądź szczerze nie lubić. Wiele czasu poświęcił Jarosław Grzędowicz na dopieszczenie języka. Soczyste opisy malują w głowie obrazy, dzięki którym człowiek zapomina o problemach trawiących współczesność. Czy potrzeba jest bardziej wysublimowana rekomendacja? Dajcie się porwać na planetę Midgaard :) Przypominam, że w Fabryce Słów wyszło nowe wydanie PLO, w miękkiej i twardej oprawie. Twarda posiada dodatkowo złocenia na okładce (info dla okładkowych srok) :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-07-2021 o godz 15:30 aaniaa1912 dodał recenzję:
Pewnie dużo książkoholików ma tak jak i ja dużo różnych planów czytelniczych. Jednym z takich planów było przeczytanie wszystkich książek Jarosława Grzędowicza. Nie jest to zbyt płodny pisarz i nie wydał zbyt dużo książek, więc myślałam, że szybko zrealizuję ten plan. Jednak jak to z planami bywa, tak i ten został odłożony na przyszłość. Fabryka Słów niedawno postanowiła wznowić książki pana Grzędowicza. To właśnie dzięki nowym wydaniom postanowiłam wrócić do swojego planu. Ostatnio, sięgnęłam po swoją trzecią książkę tego autora, czyli „Pan Lodowego Ogrodu 2”. Pierwsza część serii „Pana Lodowego Ogrodu” zakończyła się w takim momencie, że od razu chciało się sięgnąć po kolejną część. Na szczęście nie musiałam długo czekać i po krótkim czasie zaczęłam czytać kontynuację. Druga część okazała się równie dobra co jej poprzedniczka. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta przez historię i byłam ogromnie ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Nadal nie mam swojego ulubionego bohatera, gdyż obu głównych bohaterów spotykają ciekawe przygody przez co im bardzo kibicuję. „Pan Lodowego Ogrodu 2” to genialna kontynuacja swojej poprzedniczki. Trzyma wysoki poziom i ciężko się od niej oderwać. Książka mnie tak pochłonęła, że przeczytałam ją w jeden dzień. Teraz czeka mnie trochę dłuższe czekanie na wznowienie trzeciej części, ale coś czuję, że będzie warta tego czekania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2021 o godz 17:49 Bogumiła dodał recenzję:
Drugi tom Pana Lodowego Ogrodu trzyma poziom poprzedniego, choć jest trochę inny. Tym razem główni bohaterowie przez większa część powieści podróżują, dzięki czemu możemy lepiej poznać ten niesamowity świat. Po zaskakującym zakończeniu Księgi I nie byłam pewna jak dalej potoczą się losy Vuko, choć domyślałam się, że jakoś wybrnie ze swojego hm... problematycznego położenia. Kibicowałam mu przez cały czas i bardzo chciałam, by udało mu się zrealizować przynajmniej jakąś cześć swojej misji. Drugi z bohaterów - Tendżaruk - ucieka z kraju opanowanego przez fanatyków Podziemnej Matki. Ten wątek jest znacznie poważniejszy - można zobaczyć do czego doprowadzają nieprzemyślane zakazy i nakazy religijnej przywódczyni. Na szczęście humor w wątku Vuko dodawał lekkości i był świetnym przerywnikiem tej przygnębiającej wizji. I choć surrealistyczne wymysły nowego boga, który zawładnął Ludźmi Wężami były dla mnie zbyt groteskowe, to jednak ten wątek bardziej przypadł mi do gustu. Na plus jest też nowe wcielenie Cyfrala - przyznam, że nie spodziewałam się czegoś takiego :) Trochę jednak zawiodło mnie zakończenie tego tomu... Myślałam, że będzie bardziej spektakularne. Liczę jednak na to, że kolejne tomy będą zawierały więcej akcji i może Vuko zbliży się do ukończenia swojej misji, a młody syn cesarza dowie się czegoś więcej o swoim losie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2021 o godz 13:02 Urszula dodał recenzję:
Co tu się działo ❤️ Chociaż ta cześć jest o wiele spokojniejsza od 1, to nie brakuje to akcji, która przyprawia o mini zawał, łzy i chwile radości. Nie mogę powiedzieć złego słowa na 2 tom Pana Lodowego Ogrodu. Nie zmieniłabym nic, bo wiem ze ta cześć prowadzi nas w kierunku 3 tomu, w którym coś czuje ze będzie się działo! Dla niektórych ten schemat drogi obydwóch bohaterów może być męczący, jednak dla mnie osobiście był ważny. Lepiej poznałam bohaterów, oni sami zrozumieli siebie i mieliśmy czas by wszystkie sceny mocno przezyc. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, bo wiem ze i tym razem mnie nie zawiedzie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 15:23 piotrekghost777 dodał recenzję:
Polecam w twardej okładce. Pięknie wygląda na półce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.