Pan Kamienia Wschodu (okładka miękka)

Oferta empik.com : 23,17 zł

23,17 zł 34,99 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lampka Joanna Książki | okładka miękka
23,17 zł
asb nad tabami
Pratchett Terry Książki | okładka miękka
24,77 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Historia lubi zaskakiwać, a konsekwencje podjętych działań potrafią być nieprzewidywalne.

Nie ma litości dla tej, która sprzeniewierza się surowym zasadom Królestwa. Jednak to ona jest iskrą, która rozpala płomień buntu. Gdy Aline, córka władcy Królestwa Żeglarzy, zostaje oskarżona o zdradę państwa, nie pozostaje nic innego, jak ruszać tam, gdzie istnieje szansa na przeżycie. Na Północ.

Ani obecny mąż, ani były kochanek, nikt nie powstrzyma dziewczyny, zwłaszcza że nie walczy tylko o siebie...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pan Kamienia Wschodu
Autor: Lampka Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo AlterNatywne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 296
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 190 x 30 x 131
Indeks: 39210180
średnia 4,8
5
11
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
01-09-2021 o godz 22:40 przez: werka777
Swoją przygodę z twórczością Joanny Lampka rozpoczęłam od książki dotyczącej Szwajcarii. I już wtedy w jej sposobie przekazu zauważyłam coś, co pozwoliło mi zbudować nić sympatii kierowanej w stronę jej słowa pisanego. Kiedy więc spod ręki autorki wyszły powieści naznaczone nutką fantasy, wiedziałam, że to będą te historie, dla których zrobię wyjątek. I choć od niniejszego gatunku na co dzień stronię, książki Joasi pochłaniam jednym tchem. Tym razem nadszedł czas na kontynuację cyklu Mistrz Gry, a mianowicie drugi tom zatytułowany „Pan Kamienia Wschodu”. Czym tym razem raczy czytelnika autorka? O tym w dzisiejszej recenzji. Buntownicza Aline narobiła sobie wrogów. Jej kochankiem został człowiek, który stoi po przeciwnej stronie barykady. A ona sama sprzeniewierzyła się Królestwu. Nie jest już księżniczką. Mało tego, tkwi w ogromnym niebezpieczeństwie, a jako samotna kobieta teraz musi dbać nie tylko o siebie. Na jej drodze staje mężczyzna, któremu wbrew sobie będzie musiała zaufać. Z rozsądku. Michel może okazać się wygodną opcją, z którą będzie ją łączyć pewien układ. Ale by ocaleć, będzie musiała liczyć na siebie. I trafić tam, gdzie ma na to szanse. Na Północy. Główna bohaterka powieści to dumna kobieta. Osoba o buntowniczej naturze. Waleczna była księżniczka, która chce być samowystarczalna. Potrafi się bronić, fizycznie jak i mentalnie. Teraz jednak wszystko zdaje się stanowić dla niej podwójne wyzwanie. Świat, który dla siebie budowała, zaciera swoje granice. Robi się niebezpiecznie, a ona czasami będzie musiała po prostu się dostosować. Czy natura jej na to pozwoli? Kolejny raz odezwą się doświadczenia z przeszłości, które poniekąd naznaczyły ją pewnym piętnem. A ona sama, pełna obaw o to, co będzie, stanie oko w oko z kolejnymi wyzwaniami. Niewątpliwie spora część tej powieści została przydzielona także męskiemu bohaterowi, Michelowi. Rycerz na białym koniu? I tak, i nie. To przekorny facet. Pełen sprzeczności. Z jednej strony nie owija w bawełnę, jest twardy, bezpośredni, bazuje na tym, co przyziemne i rozsądne. Z drugiej potrafi wykazać się opiekuńczością. Kim stanie się dla Aline? Ta historia rozpoczyna się w momencie, kiedy główna bohaterka wyrusza w kolejną, wielką podróż. Jej świat, poniekąd znany i na swój sposób wygodny, zdecydowanie się rozsypał. Czytelnik otrzymuje obraz kobiety, która nie wierzy w wielką miłość. I obraz uczucia, które rozpoczyna się bardzo niepozornie. Bazą tej historii jest relacja Aline i Michela, którzy dla obopólnych korzyści zawierają prosty układ. Nie ma wielkich namiętności, jest praktyczność. Książka jednak kusi takie romantyczne dusze jak moja, bo w powietrzu cały czas wisi coś więcej. Jest niebezpieczeństwo, są nowe zasady, poznawane legendy i zwyczaje, do których trzeba się przystosować. Jest Północ. A Aline stoi przed nie lada wyzwaniem, którego zdradzić Wam nie mogę, ale które w obliczu jej bojowniczej natury naprawdę pozostaje sporym kontrastem priorytetów. Sporo się dzieje! Jeśli chodzi o elementy fantasy, owszem, pojawiają się przykładowo cienie jednak całość jest tak wyważona, że książkę polubi nawet taki czytelnik, który od niniejszego gatunku – podobnie jak ja – stroni. Jestem wdzięczna autorce za to, że pozwoliła mi przełamać moją czytelniczą rutynę. Książka okazała się naprawdę angażującą kontynuacją, a finał pozwolił mi uwierzyć, że być może pojawi się jakaś kolejna część. Ja twórczości Joanny Lampka zdecydowanie nie mam jeszcze dość. Dynamiczna historia, ciekawa, z nutką nieprzewidywalności. Coś świeżego i mam wrażenie, dla każdego. To nie jest ociekająca słodyczą bajeczka, a bohaterowie nie są cukierkowymi ideałami. Mają swoje słabości, ale właśnie to czyni całość wiarygodną. Polecam, ale pamiętajcie, że uprzednio należy zabrać się za pierwszy tom cyklu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2021 o godz 15:09 przez: Dagmara Łagan
Kompletnie nie spodziewałam się, że kontynuacja „Gwiazdy Północy, Gwiazdy Południa” będzie poprowadzona w tak zaskakującym kierunku. Tym razem jest dużo dojrzalej, mroczniej i bardziej tajemniczo. Nadal, nawet po przerzuceniu ostatniej strony tej historii, nie wiem, komu można zaufać, kto skrywa w głębi siebie niepokojące sekrety, a kto niesie za sobą wyłącznie prawdę. Książka „Pan Kamienia Wschodu” to również opowieść o silnych kobietach, odważnych, niebojących się spojrzeć strachowi prosto w oczy. I przede wszystkim właśnie ten za motyw, nawiązujący do hasła „girl power”, uwielbiam tę serię. Ta fabuła stanowi dalszy ciąg historii, którą poznajemy w pierwszym tomie, ale zarazem zawiera też sporo całkiem nowych elementów – zmienia się miejsce akcji, przenosimy się bowiem z Południa na mroźną Północ, pojawiają się też nowi, kluczowi dla fabuły bohaterowie. Aline musi stanąć oko w oko z nowymi rolami, które zsyła na nią los. W tym właśnie skrywa się jej przemiana z kierującej się emocjami księżniczki w rozsądną królową. Wyczuwalna dla czytelnika zmiana skrywa się też w samej kreacji. Autorka tym razem wątek miłosny słusznie oddaliła na drugi plan. I to, co w poprzedniej części uznałam za atut, tym razem uznałam za jeszcze lepsze posunięcie. Przyćmienie motywu miłości sprawiło, że uwypukliły się cechy typowe dla gatunku fantasy oraz militarna atmosfera – tym samym powieść nabrała uniwersalnego charakteru. Pierwszy tom czytało mi się bardzo dobrze, ale tę odsłonę nawet jeszcze lepiej. Poprzednio miałam wrażenie, że fabuła zmierza do przekroczenia granicy, za którą można by określać ją jako powieść młodzieżową, ale tutaj infantylność nie wkrada się już w zachowanie bohaterów. Jest nawet znacznie więcej fragmentów, po których mknie się za sprawą wartkiej akcji, a na drodze do ostatniego zdania napotkać można też kilka elementów zaskoczenia. Natomiast słodko-gorzkie zakończenie zaostrzyło mój apetyt na więcej i bardzo mocno liczę na to, że nie było to moje ostatnie wtargnięcie w życie Aline. Wspomnieć też należy o warsztacie pisarskim Joanny Lampki, który z książki na książkę ewoluuje, co oznaczać może, że trzecia część tej serii byłaby jeszcze lepszą ucztą dla literackich zmysłów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2021 o godz 22:53 przez: Tomasz Kosik
„Pan Kamienia Wschodu” to drugi tom cyklu „Mistrz Gry”. To kontynuacja historii zapisanej na kartach „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa”. Joanna Lampka ponownie zabiera nas do fantastycznego świata, z którego nie będziemy chcieli wrócić. Żywię ogromną nadzieję, że autorka pozwoli nam powrócić do niego w kolejnych częściach tej serii. Aline, bohaterka, która skradła moje serce jest w tarapatach. Oskarżona została o zdradę. Teraz, aby przetrwać, zmuszona jest uciekać. Gdzie może znaleźć bezpieczny ląd? Zwłaszcza, że nie wiadomo, komu można zaufać? Kto jest wrogiem, a kto przyjacielem? To, co udało się Pani Joannie, to stworzenie mrocznego klimatu, owianego fantastyczną aurą, która towarzyszy nam na każdej stronie tej książki. Klimat ten z każdym wątkiem wprowadza nas do świata tak odległego, tak tajemniczego, że nie jesteśmy w stanie się od niego oderwać. Mrok i tajemnica to znak rozpoznawczy tej powieści. Aline bez wątpienia jest bohaterką silną, niezłomną, nie bojącą się stawić czoła problemom. A te nie są błahe. Oskarżona o zdradę musi działać w pojedynkę. A ja całym sercem kibicowałem jej w tej walce. Walce nie tylko o siebie. A Wy sięgając po tę książkę serwujecie sobie fantastyczne czytelnicze doznania, które Joanna Lampka umiejętnie dawkuje. Muszę przyznać, że „Pan Kamienia Wschodu” to nie tylko intrygująca historia, to również dowód na to, że Pani Joanna rozwija swój pisarski warsztat. Nie chcę ujmować pierwszej części tego cyklu, gdyż „Gwiazda Północy, Gwiazda Południa” również skradła moje serce. Jednak druga część serii „Mistrz Gry” sprawiła, że moje serce zabiło jeszcze mocniej. A kończąc tę czytelniczą ucztę, poczułem ukłucie tęsknoty, żywiąc nadzieję, że Joanna Lampka zarysuje kolejną historię Aline. Świat stworzony przez autorkę porywa, klimat i jego atmosfera uzależnia, a fantastyka to prawdziwy majstersztyk. Takie książki chce się czytać. Takie powieści warto wydawać. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję autorce Joannie Lampce oraz Wydawnictwu AlterNatywnemu https://www.czyt-nik.pl/recenzje/uciec-ale-dokad-3/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2021 o godz 12:56 przez: Ewelina
Dla mnie najpiękniejszy jest moment, kiedy pierwszy tom książki bardzo mi się podobał, a w domku już czekał tom drugi:-) Kolejnym plusem jest fakt, że ten tom jest utrzymany na takim samym poziomie jak pierwszy. Akcja brnie do przodu niczym koń wyścigowy i nie wiemy jak się to wszystko skończy:-) Co dziwne, w tej części miejsce akcje jest zupełnie inne. Bardziej surowsze i mroczniejsze. Zanika gdzieś wcześniejszy luz i trzeba być odrobinę poważniejszym. Aline nie może już romansować z osobami, które w jakiś sposób jej się spodobały, gdyż teraz każdą ją zna i bacznie obserwuje. Chciałaby być nieco bardziej wyluzowana i mieć pewną swobodę, lecz ponownie każdy jej krok będzie zależny od osoby płci męskiej:-) Czy zatem będzie musiała się podporządkować, czy zwinnie wywinie się z każdego problemu? Koniecznie musicie to przeczytać:-) Jest to tom drugi i nie zauważyłam aby mnogość wydarzeń się tutaj zmieniła. Wciąż dzieje się coś niespodziewanego, a postacie zyskały dodatkowo miano niezdecydowanych i troszkę bardziej tajemniczych. Czy zatem mają przed nami jakieś niecne tajemnice? O ile w pierwszym tomie postać Alice się nie zmieniła, o tyle tutaj przejdzie ona przemianę. Wygląda na to, że nieco dorosła i bardziej rozważnie potrafi podejmować wszelkie decyzje. Bywa, że będzie chciała niektóre fakty przewidzieć i działać tak, by nie sięgnąć większych szkód. Wciąż ma w sobie pewność siebie i ten takt bycia lepszą i mądrzejsza od innych. Nie chce pokazywać swoich słabości, lecz czy to oznacza, że jakieś będzie miała? Jest ogrom pytań, a odpowiedzią może być jedynie fakt przeczytania tej książki:-) Dla mnie największym atutem jest to, że nie mogłam przewidzieć wydarzeń. Autorka zawsze zostawia nas z pewnym niedosytem i niedokończoną akcją z dwoma wyborami, byśmy sami mogli pomyśleć, jak się to może skończyć. Ten niedosyt sprawia, że chcemy ją czytać i czytać. A jeszcze jakby najlepiej przed końcem się okazało, że wyjdzie kolejny tom;-) Romans, zagadki kryminalne, walka i godność. Ja ją wam polecam:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 16:47 przez: Life_substitute
"Północ nie przywitała jej z otwartymi ramionami, ale po leniwym popołudniu pośród tych osobliwych ludzi, chciała tam zostać. Podobała jej się ta wrzawa w oberży. Śmieszyły ją nieustanne kłótnie o renifery. Intrygowały sprawy, których nie rozumiała: te wszystkie symbole, powitania, przeprosiny, długi, kropki na czole. To było jak necąca przygoda, jak podróż do dziecięcego świata legend." Prawie rok przyszło nam czekać na kolejną część serii "Mistrz gry", ale wybaczam, ponieważ to co tutaj się dzieje to po prostu majstersztyk w swoim gatunku. Autorka zaczyna z przytupem, by potem jeszcze bardziej podkręcić tempo, więc ostrzegam lojalnie, że bez lektury poprzedniego tomu, ani rusz. Oprócz znajomych bohaterów, pojawia się całą plejada zupełnie nowych, również barwnych, z Michelem na czele. Przyznam uczciwie, że byłam go strasznie ciekawa, i cieszę się, że się nie zawiodłam. To jedna z tych postaci, która gdy się pojawia (a pojawia się praktycznie od pierwszych stron), to od razu kradnie całe show. Twardy, nieustępliwy i niezwykle oddany Aline, ale nie będący przy tym ckliwym i zapotrzonym w nią pantoflarzem, ponieważ Michel to mrukliwy, rzadko okazujący emocje człowiek Północy. A sama Północ, cóż, to kraina nieprzystępna, pełna starodawnych wierzeń, którą zamieszkują twardzi ludzie, których przychylność, Aline będzie musiała sobie zjednać, aby przetrwać. Fascynujący, wciągający, pełen zwrotów akcji, niespodziewanych sojuszy i dotkliwych zdrad, właśnie taki jest "Pan Kamienia Wschodu".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2021 o godz 09:14 przez: little.decoy
Kolejna część cyklu "Mistrz Gry" wciągnęła mnie w historię już od pierwszej strony. Akcja ruszyła z pompą i po chwili miałam wrażenie, że cały świat się bohaterce zwalił na głowę, teraz nie ma odwrotu, z tego już nie wyjdzie. Ale Aline znów udowodniła, że nie ma rzeczy niemożliwych. W tej części Aline znacznie mniej panuje nad sytuacją. Nie ma jasnego celu, żadnego planu ani swojego oddziału pod ręką. Jest wyrzutkiem, uciekającym przed pragnącymi zdobyć nagrodę za jej głowę. Staje przed o wiele trudniejszymi wyzwaniami niż w poprzedniej części. Robi to inteligentnie, umie przegrywać i zupełnie nie potrafi odpuszczać. Byłam zaskoczona ile mądrych myśli zmieściło się w tej książce, więcej niż można się spodziewać po fantastyce. Choć Aline jest nieustannie w centrum uwagi, w tle dostajemy mnóstwo informacji o wykreowanym świecie i bohaterach jedynie napomkniętych w poprzedniej części. Opisywana rzeczywistość nabiera głębi, niektórzy pokazują swe mroczne oblicza, byli sojusznicy stają sie śmiertelnymi wrogami. Aline staje się symbolem buntu, który wymyka się spod kontroli i staje się obusiecznym mieczem. Aline to inteligentna, silna bohaterką, o której chcę czytać bez końca. W "Panu kamienia wschodu" autorka dorzuciła wiele informacji o Północy, kamieniach biegunów i Michelu, co tylko wzmogło mój apetyt. Baaardzo jestem ciekawa, co ten świat jeszcze w sobie kryje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 11:39 przez: Izabela
Ja swoje zachwyty już przy pierwszej części wypisałam. I wszystko podtrzymuje, a nawet powiem, choć myślałam że to nie możliwe, ale druga część jest jeszcze lepsza. Autorka ma super łatwość w pisaniu zawiłych scen, utrzymując przy tym logikę wydarzeń. A najbardziej mi się podoba, że mimo, że to książka fantasy, z wątkiem miłosnym, i można by jak w książkach o podobnej tematyce, po kilku rozdziałach wiedzieć kto kocha, ktoś zabije, kto zdradzi, tu nie jest to takie proste. I jak już mi się wydaje, że wiem jak to się skończy i kto jest tym dobrym, dzieje się coś co odmienia moje postrzeganie historii o 180 stopni. Jestem bardzo zadowolona, że mamy tak zdolnych polskich autorów książek fantasy. Aline zostaje postawiony zarzut zdrady kraju. Zostaje wygnana przez ojca. Zaczyna się polowanie na księżniczkę. Udaje jej się uciec na północ jako żona Michela. Nie jest on jednak zwykłym mieszkańcem północy, jak wcześniej o nim myślała. Sprawy się komplikują, gdy niespodziewanie dochodzi do ataku, za którym stoi, ktoś, kto panuje nad kamieniem Wschodu. Czy Aline odkryje kto knuje przeciwko niej intrygi, zwłaszcza, z teraz ma się o kogo troszczyć? Kto tak naprawdę pragnie jej dobra i nie wykorzystuje jej do własnych gierek? Zapraszam do czytania😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-09-2021 o godz 12:02 przez: Anonim
Nareszcie doczekałam się kontynuacji! Bardzo niespodziewana książka, i przyznam się Wam, że zupełnie nie podejrzewałam, że ta niespodziewana książka aż tak mnie porwie. Kontynuacja książki "Gwiazda północy, gwiazda południa". Ani obecny mąż, ani były kochanek, nikt nie powstrzyma dziewczyny, zwłaszcza że nie walczy tylko o siebie... Historia, która zdecydowanie lubi zaskakiwać, a konsekwencje podjętych działań potrafią być nieprzewidywalne w skutkach. Nie ma litości dla tej, która sprzeniewierza się surowym zasadom Królestwa. Jednak to ona jest iskrą, która rozpala płomień buntu. Gdy Aline, córka władcy Królestwa Żeglarzy, zostaje oskarżona o zdradę państwa, nie pozostaje nic innego, jak ruszać tam, gdzie istnieje szansa na przeżycie. Na Północ. Tutaj nie możemy być niczego pewni. Do końca książka trzyma w nas napięciu i oczekiwaniu. Koniec końców, nadal nie znamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas pytania. Co jest o tyle niesamowite, że autorka w bardzo umiejętny sposób poprowadziła tak akcję, że nadal mamy mało i chcemy więcej i więcej. Rzadki dar w tych czasach. więcej na lobraryofvelaris
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 14:18 przez: aellirenn_czyta
Jak ja czekałam na tę książkę! Nie mogę napisać nic o fabule, bo to jest drugi tom i nie chcę niczego palnąć zdradzając historię z pierwszego tomu. Mogę jednak napisać o wrażeniach. A pierwsze i najważniejsze jest takie, że Joanna Lampka rozwinęła skrzydła i dała się ponieść własnej fantazji. I mnie się to podoba! Oj, jak mi się podoba! W drugim tomie mamy więcej elementów klasycznej fantastyki, jednak wciąż ubranej w lampkowy charakter, za co podziwiam. Autorka stworzyła niesamowicie ciekawe uniwersum, gdzie nasz świat łączy się z tym fantastycznym, a to daje wybitnie interesującą mieszankę. Wciąż zaskakuje mnie magia w jeansach :) Akcji jest mnóstwo. Lampka nie pozwala Aline odetchnąć nawet na moment, a że czytelnik jest mocno związany z główną bohaterką (no nie da się inaczej), to do ostatniej strony dociera zziajany, zmęczony, ale nieziemsko zadowolony, że spotkała go taka przygoda. I powiem tak - ja chcę już wyruszyć na kolejną! Niecierpliwie czekam na trzeci tom, a autorce kłaniam się w pas. To było genialne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2021 o godz 16:25 przez: Katarzyna Bieńkowska
moim zdaniem, jeszcze lepsza niż tom pierwszy! Co pozwala wnioskować, że trzeci będzie znowu o poprzeczkę wyżej. Miałam to szczęście, że dwa tomy dotarły do mnie równocześnie, ale i tak skończyły się zbyt szybko, a ja czekam z niecierpliwością na kolejną część! Czytelnik krok w krok podąża za bohaterką, z nią przeżywa każde wydarzenie. Momentami miałam gęsią skórkę, czasami odrobinę uśmiechu, czasem łzy, a najczęściej po prostu strach. Chcę więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-08-2021 o godz 08:19 przez: Łukasz
Kontynuacja "Gwiazda Północy, Gwiazda Południa". Zazwyczaj1 części czyta się lepiej, tak też jest z tym przypadku. Nieznaczny, że jest to książka zła. Miło może jej poświecić kawałek urlopu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Lampka Joanna

Gwiazda północy, gwiazda południa Lampka Joanna
okładka miękka
4.8/5
(4,8/5) 9 recenzji

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego