Pamiętnik więzienny (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 40,99 zł

40,99 zł 45,90 zł (-11%)
- dostawa 0 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ligęska Artur Książki | okładka miękka
40,99 zł
asb nad tabami
Ligęska Artur , Maya Oskar Książki | okładka miękka
39,99 zł
asb nad tabami
Górski Artur Książki | okładka miękka
32,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Siła, dzięki której można przetrwać piekło.

Gdy przyleciał do Dubaju, był pełen nadziei, że jego życie będzie spokojniejsze, lepsze, wartościowsze, pozbawione lęków. Życie, w którym pogodzony z przeszłością̨ będzie mógł budować siebie na nowo. Los miał wobec niego inne plany. Artur Ligęska, wrzucony na 13 miesięcy do więzienia, nie poddał się i walczył o swoją wolność.

Po Innej miłości szejka Artur Ligęska powraca z Pamiętnikiem więziennym zawierającym zapiski z emirackiego piekła, z opowieścią o tym, jak szansa na odbudowanie życia w nowym, egzotycznym miejscu zmieniła się w koszmar.

"Patrzę w przyszłość z wiarą i nadzieją, że ten roczny kurs „rozwoju osobistego” zaraz się skończy. Nadal trwam przy swoim. Przetrwam, modlę się i ćwiczę, dbam o siebie, piszę, czytam, odwiedza mnie Ambasada, ostatnio nawet ksiądz, od czasu do czasu dzwonię do domu. Takie moje własne, jedyne w swoim rodzaju ŻYCIE… ŻYCIE wycenione na 100000 dirham."
Artur Ligęska

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pamiętnik więzienny
Autor: Ligęska Artur
Wydawnictwo: Burda Media Polska
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 240
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-03
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34389676
 
średnia 4,5
5
9
4
4
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
5/5
04-07-2020 o godz 11:58 Karolina MAREK dodał recenzję:
Przyznam Wam się szczerze, że od dłuższego już czasu więzienny świat stał mi się bliższy niż kiedykolwiek. Dla sprostowania - nie, nie wylądowałam za kratkami! Wciągnęłam się w oglądanie kilku dokumentalnych seriali o życiu w więzieniach (głównie polskich i amerykańskich). Potem doszła do tego książka "Gad. Spowiedź klawisza" no i przepadłam. "Pamiętnik więzienny" jak możecie się domyślić, najnormalniej w świecie musiałam przeczytać, by poznać realia więzieni w innych zakątkach globu. No cóż, momentami żałowałam, że po niego sięgnęłam. Jednak nie dlatego, że była to nudna czy bezsensowna historia, ale dlatego, że opisuje brak poszanowania ludzkiej godności - nawet najmniejszej jej części. Artur Ligęska - to imię i nazwisko prawdopodobnie zna, a na pewno kojarzy wiele osób. To mężczyzna, który był trenerem personalnym, ale również jako jeden z pierwszych zainwestował w kluby fitness w Polsce i to w małych miejscowościach. Niestety w pewnym momencie jego życie zaczęło się sypać - popadł w długi, stracił firmę, zaczął zażywać narkotyki. By odciąć się od tego koszmaru i spróbować stanąć na nogi postanowił wyjechać z kraju. Jego celem stały się Zjednoczone Emiraty Arabskie. To tam się skierował, osiadł i planował ułożyć sobie życie na nowo. Wszystko wskazywało, że podjął naprawdę dobrą decyzję i nareszcie los ponownie się do niego uśmiechnął. Niestety tylko chwilowo. Zgubiła go naiwność w kontaktach z ludźmi o innej mentalności. Nie zauważył, że jego przyjaźń, empatia i chęć niesienia pomocy została odebrana zupełnie inaczej i to przez osobę, która mogła zbyt wiele w porównaniu do Artura. W dzień, gdy chciał opuścić Dubaj i wrócić do Polski został cofnięty z lotniska. Jeszcze tego samego wieczoru został aresztowany rzekomo za narkotyki. Najpierw areszt w Bur Dubai, następnie w As-Sadr na pustyni. Łącznie 13 miesięcy w więzieniu, z czego większość w izolacji i nieludzkich warunkach - cela wielkości 4 metrów kwadratowych, koc i zepsuta toaleta (brak choćby umywalki gdzie można by się umyć, o jakichkolwiek kosmetykach takich jak mydło czy pasta do zębów w ogóle nie było mowy). Światło dzienne, do którego dostęp miał około 1-1,5 godziny na dobę, bo na tyle pozwalało marne okienko w ścianie i trzy posiłki, którymi może pojadłoby kilkuletnie dziecko. Warunku urągające nawet zwierzęciu, a co dopiero człowiekowi. W tej chwili mamy XXI i takie rzeczy nie mieszczą nam się w głowie. Szczególnie gdy dowiadujemy się, że to wszystko spotkało niewinnego człowieka, który nie miał nawet możliwości się wytłumaczyć czy obronić. Nie miał szans w konfrontacji z synem szejka, którego traktował jak przyjaciela, a okazało się, że to coś znacznie poważniejszego z jego strony. Artur nie był świadom, że chęcią pomocy młodemu mężczyźnie ściągnął na siebie w pewien sposób problemy większe niż te w Polsce. Walczył 13 miesięcy, w ciągu których pomagało mu wiele osób. Jednak to, co przeżył, zostawiło ślad w jego psychice już na zawsze. Choć w trakcie odsiadki praktycznie się nie poddawał i po każdej chwili załamania zaczynał walkę z jeszcze większą determinacją, to zespół stresu pourazowego dopadł i jego. Jak sam mówi wiara w Boga, wysiłek fizyczny i nadzieja dawały mu siłę i nawet chwile zwątpienia potrafił wykorzystać tak, by coś z nich wynieść. Muszę przyznać, że dawano nie czytałam tak ciężkiej książki, a raczej pamiętnika. Pisany praktycznie na kolanie w okresie, gdy sama pewnie położyłabym się i czekała na najgorsze, przepełniony jest wiarą i nadzieją. To zrobiło na mnie ogromne wrażenie (praktycznie równe z szokiem, jaki wywołały warunki przetrzymywania Artura). Opisana sytuacja jest o tyle niewiarygodna, że ciężko połączyć bogaty i nowoczesny kraj, jakim jest Dubaj, z tym, co potrafi on zgotować ludziom. Do tego trzeba dodać fakt, że sprawiedliwość u nich praktycznie nie istnieje... "Facet ma prawo wykorzystać seksualnie kobietę, która jest jego niewolnicą , do czasu, aż wyda ją za mąż. On i tylko on. W praktyce wygląda to tak, że kobiety, które zostały przez nich zgwałcone i zaszły w ciążę - uwaga! - idą do więzienia z dziećmi, po czym deportowane są do kraju macierzystego,a dzieci zostają w Emiratach, bo to dzieci państwa. Inny przykład: znajomy wziął z biurka kolegi kit kata. Ten dzwoni na policję, a zjadacz kit kata został skazany na więzienie, grzywnę i deportację"* * - cyt. z "Pamiętnik więzienny" Artur Ligęska, str. 144
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2020 o godz 22:28 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Właśnie przeczytałam książkę „Pamiętnik więzienny". Jest to lektura o sporej dawce emocji, ale zacznę od początku. Artur Ligęska był znanym w naszym kraju trenerem personalnym i założycielem klubów fitness. Popadł jednak w długi, stracił firmę, życie osobiste też się mu załamało, zaczął zatracać się w nałogach. Wyjazd do Dubaju na dwuletni kontrakt wydawał się drugim otwarciem i wielką szansą na nowy początek. Ligęska chciał jako doradca biznesowy i trener personalny zarobić na długi i zacząć wszystko od nowa. I tak na początku było. Przez pierwsze miesiące wszystko idealnie się układało. Zaprzyjaźnił się nawet z synem szejka i tutaj zaczyna się jego koszmar... Jak sam po czasie przyznaje, że zgubiła go niewiedza, chyba też naiwność w kontaktach z ludźmi o innej całkiem kulturze i mentalności. Jego przyjaźń, empatia, chęć niesienia pomocy zostały odebrane zupełnie inaczej. Przy próbie opuszczenia Dubaju, został zatrzymany, a później aresztowany. Długo nie stawiano mu żadnych zarzutów. Trafił najpierw do aresztu Bur Dubai, a później do więzienia As-sadr na pustyni. W sumie w większości w izolacji, w nieludzkich warunkach, które nam w XXI wieku nie mieszczą się w głowie, spędził 13 miesięcy. Długo nie stawiano mu żadnych zarzutów, a gdy to zrobiono, były bezpodstawne. Artur Ligęska padł ofiarą chorej miłości szejka. Tylko dzięki pomocy polskich ambasadorów, mediów, polityków i organizacji międzynarodowych został po wielu miesiącach w końcu uniewinniony i uwolniony. Dziś w Polsce dochodzi do siebie nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. Swoistą terapię stanowią książki „Inna miłość szejka" i „Pamiętnik więzienny". Autor bardzo szczerze i bezpośrednio opisuje swoją codzienność więzienną. Stany emocjonalne w tych strasznych warunkach, kiedy nie wiedział, dlaczego się tam znalazł, ile czasu w nich spędzi i czy kiedykolwiek je opuści. Stała izolacja, bicie, gwałty, brak podstawowych środków do egzystowania choćby odpowiedniej ilość wody, jedzenia, lekarstw, brak kontaktu z prawnikiem, bliskimi. Od szaleństwa, poddania się i śmierci ratowała go wiara w Boga, codzienna modlitwa, ćwiczenia fizyczne, narzucenie sobie rygoru, silny charakter. Nie jest to łatwa książka ani prosta. Opis sytuacji, w której znalazł się autor, bulwersuje i szokuje. Bogaty, nowoczesny kraj, a dzieją się w nim takie rzeczy. Książa nie ma na celu, jak podkreśla Ligęska, oczernia Dubaju, ale zachęcić do odrobienia lekcji o arabskiej kulturze i mentalności tak bardzo odmiennej od naszej. P.P. źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2020 o godz 13:03 Anonim dodał recenzję:
Artur Ligęska był znanym w Polsce trenerem personalnym i założycielem klubów fitness. Jako pierwszy otwierał takiego rodzaju kluby w małych polskich miejscowościach. Wydał kilka książek, między innymi „Zmień swoje ciało z najsprawniejszą parą świata” – poradnik motywacyjny do ćwiczeń i zmian. Ciężką pracą osiągnął ogromny sukces w dziedzinie fitnessu. Niestety choroba to wszystko mu odebrała. Podupadł na zdrowiu fizycznym, gdy zaatakował go nowotwór, ale również psychicznym, pogrążając się w głębokiej depresji. Sięgnął po używki, popadł w długi u przyjaciół i rodziny, jego wspólnik próbował odebrać mu firmę, ostatecznie niewiele brakowało, aby zbankrutował. A to był dopiero początek drogi do piekła. Aby uratować się przed sięgnięciem dna, Artur Ligęska postanowił wyjechać do Dubaju. Chciał zacząć swoje życie od nowa, od czystej, białej karty. Pragnął odbudować na Bliskim Wschodzie swoją karierę. Nie wiedział, że ten wyjazd pogrąży go jeszcze bardziej. Jak pisze w swoim „Pamiętniku więziennym”, wyleciał do Dubaju w październiku 2017 roku, po tym jak w Polsce zawalił mu się cały jego świat. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich Artur Ligęska odbił się od dna. Zaczął wychodzić na prostą zarówno pod względem finansowym, jak i zdrowotnym. Nawiązał wiele nowych kontaktów, poznał wielu wpływowych ludzi. Nie miał pojęcia, że jeden z nich zrobi wszystko, aby go zniszczyć. Kiedy w kwietniu 2018 roku chciał wylecieć do Europy, zakazano mu wylotu z Dubaju, został zatrzymany na lotnisku, gdzie powiedziano mu następujące słowa: „Wróć do domu i się zastanów”. Czyż to nie absurdalna sytuacja? Kto i dlaczego miałby zabronić mu tej podróży? Artur Ligęska miał co do tego pewne podejrzenia. Jeszcze tego samego dnia, podczas powrotu z klubu fitness, został aresztowany pod zarzutem posiadania narkotyków. Dubaj znajduje się w kraju, w którym posiadanie narkotyków lub innych substancji odurzających jest surowo zabronione. Artur Ligęska został poddany testom na obecność narkotyków w organizmie i choć po kilku tygodniach wyniki testów okazały się negatywne, mężczyzna dalej był bezpodstawnie, bezprawnie więziony. I tak przez kilka kolejnych miesięcy – bez wyroku, bez leku, który trzymał go przy życiu. Pod groźbą dwóch lat pozbawienia wolności, trzykrotnie zmuszono go do podpisania dokumentów w języku arabskim – języku, którego nie znał. Dwurktonie próbowano wymusić na nim zmianę wyznania i przejście na islam. Artur Ligęska pozostawał jednak wierny Bogu i cała książka jest obrazem tego, jak wytrwale pokładał w Nim i w NMP ufność. Po pięciu miesiącach aresztu w centralnym więzieniu w Al-Amir mężczyzna został przeniesiony do więzienia Al-Sadr na pustyni za Abu-Zabi i zamknięty w izolatce bez łóżka i prysznica. Mimo wyznaczonych terminów w sądzie, rozprawy się nie odbywały. W końcu orzeczono wobec niego karę dożywotniego pozbawienia wolności. Jego życie zostało wycenione na 100 000 dirhamów. Ta historia wydaje się nieprawdopodobna, jak z jakiegoś filmu lub czysto fikcyjnej książki. Niestety, wydarzyła się naprawdę. Artur Ligęska przeszedł prawdziwe piekło, które zgotował mu syn szejka, nazywany przez autora pamiętnika Aniołem. Anioł zakochał się bez wzajemności w Arturze, a gdy jego uczucia zostały odrzucone, postanowił za wszelką cenę zatrzymać go przy sobie w Dubaju. Jako wpływowa osoba w kraju, nie miał żadnych problemów, by uwięzić Polaka bez żadnych podstaw prawnych w areszcie i w zupełności odizolować go od zewnętrznego świata. Niestety nie czytałam poprzedniej książki Artura Ligęski „Inna miłość szejka”, która ma charakter wywiadu/reportażu. „Pamiętnik więzienny” jest uzupełnieniem opowiedzianej tam historii. Jeśli będę miała okazję przeczytać poprzednią książkę, zrobię to bez dłuższego zastanowienia. Mam nadzieję dowiedzieć się tam czegoś więcej o Aniele. „Pamiętnik więzienny” został podzielony na dziewięć rozdziałów. Wpisy są nieregularne, o różnej długości i różnej treści. Przez niektóre z nich przemawia smutek i żal, tęsknota, inne pełne są motywujących słów i próśb zanoszonych do Boga i NMP. Pamiętnik pokazuje, jak silne relacje łączą Artura Ligęskę z rodzicami, w szczególności z matką, ale również z przyjaciółmi. Nie wszyscy z nich odwrócili się od mężczyzny, gdy ten spadł na samo dno i przechodził kryzys, jeszcze wtedy, gdy mieszkał w Polsce. Los mocno dał się we znaki Arturowi, ale mężczyzna otaczał się ludźmi, którzy wspierali go w najgorszych momentach i nie pozwolili mu się poddać. Mógł liczyć na pomoc bliskich pozostawionych w Polsce, którzy poruszyli niebo i ziemię, aby wyciągnąć go z więzienia na Bliskim Wschodzie. Za ich pośrednictwem historia Artura Ligęski dotarła nawet do papieża Franciszka. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich ogromne wsparcie otrzymał od polskich dyplomatów – Jakuba Sławka oraz Pawła Mączki, którzy regularnie odwiedzali go w więzieniu. Dalsza część recenzji na blogu: https://tamczytam.blogspot.com/2020/06/pamietnik-wiezienny.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2020 o godz 13:30 Martyna dodał recenzję:
Nie jest to powieść, którą powinno się oceniać. Bo czy można wymagać od kogoś zamkniętego w więzieniu wiele kilometrów od domu, że skupi się na stylistyce czy zadba o odpowiedni konspekt książki? To pamiętnik, prawdziwa historia mężczyzny, który padł ofiarą nieszczęśliwej i bardzo toksycznej miłości. To opowieść o walce z własną psychiką, o walce o podstawowe prawa człowieka, o sprawiedliwość. Dlaczego warto po nią sięgnąć? Ponieważ warto mieć świadomość, że w XXI wieku nie wszystko wydaje się takie proste i oczywiste, że istnieją na świecie miejsca, którym daleko do współczesności i choć próbują pretendować do miana nowoczesnych, utknęły w średniowieczu. To również okazja, by podejrzeć, co dzieje się w głowie mężczyzny, który najzwyczajniej w świecie próbuje przetrwać i nie stracić nadziei, który oddaje swój los Bogu i wierzy, że jeszcze opuści więzienne mury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2020 o godz 13:28 Martyna dodał recenzję:
Nie jest to powieść, którą powinno się oceniać. Bo czy można wymagać od kogoś zamkniętego w więzieniu wiele kilometrów od domu, że skupi się na stylistyce czy zadba o odpowiedni konspekt książki? To pamiętnik, prawdziwa historia mężczyzny, który padł ofiarą nieszczęśliwej i bardzo toksycznej miłości. To opowieść o walce z własną psychiką, o walce o podstawowe prawa człowieka, o sprawiedliwość. Dlaczego warto po nią sięgnąć? Ponieważ warto mieć świadomość, że w XXI wieku nie wszystko wydaje się takie proste i oczywiste, że istnieją na świecie miejsca, którym daleko do współczesności i choć próbują pretendować do miana nowoczesnych, utknęły w średniowieczu. To również okazja, by podejrzeć, co dzieje się w głowie mężczyzny, który najzwyczajniej w świecie próbuje przetrwać i nie stracić nadziei, który oddaje swój los Bogu i wierzy, że jeszcze opuści więzienne mury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-06-2020 o godz 12:15 Natalia Krząszcz dodał recenzję:
"Pamiętnik więzienny" to druga już książka Artura Ligęski. Człowieka, który 13 miesięcy spędził w emirackim więzieniu. Jest to pamiętnik spisywany dzień po dniu z samego serca piekła. Książka szokuje, przytłacza i pokazuje jak łatwo można upodlić drugiego człowieka. Czy miłość może być tak zaborcza by uwięzić ukochanego? Czy przestrzeganie podstawowych praw człowieka jest tak łatwe do pominięcia? Jak silnym trzeba być człowiekiem by wytrzymać dnie i noce bez światła dziennego, bez toalety, bieżącej wody i standardowych porcji jedzenia? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w książce. Jednak polecam uzbroić się w cierpliwość podczas czytania. Prawdziwa emocjonalna jazda bez trzymanki zaczyna się w drugiej części opowieści!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2020 o godz 18:49 anonymous dodał recenzję:
Żyjemy w XXI wieku w cywilizowany kraju, pracujemy i latamy na wakacje. Właśnie , odwiedzamy wiele państw o których tak naprawdę nie mamy pojęcia. Zjednoczone Emiraty Arabskie to bardzo popularny kierunek wakacyjny. Dlaczego? Jest tam zawsze ciepło, piękne widoki i pomimo, że to kraj arabski przyciąga nas tam luksus i złudzenie cywilizacji zachodu. Niestety jak bardzo możemy się pomylić doświadczył autor książki. Pamiętnik więzienny to opowieść 13-tu miesięcy spędzonych w emirackim więzieniu, historia upokorzenia i absurdu. Myśląc o więzieniu wyobrażamy sobie cele z pryczami, stolik , krzesło i toaleta za zasłonką. Nic bardziej mylnego. Witamy na Bliskim Wschodzie, gdzie cela ma powierzchnię 4 m2 , śpisz na podłodze a za toaletę robi dziura w podłodze. Człowiek zostaje odarty z godności i podstawowych praw człowieka a wszystko to z powodu nieodwzajemnionej miłości. Tak, właśnie tak. Artur Ligęska tkwił w więzieniu bo nie odwzajemniał uczucia syna emirackiego szejka. Koniecznie przeczytaj ta książkę jeśli chcesz zobaczyć drugie oblicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2020 o godz 11:49 Ewelina Wieczorek dodał recenzję:
Niedawno, bo 3 czerwca, premierę miała kolejna książka Artura Ligęski, mężczyzny, w którym zakochał się szejk i który przez nieodwzajemnioną miłość trafił na rok do emirackiego więzienia. W kwietniu przeczytałam Inną miłość szejka - swego rodzaju reportaż/wywiad przeprowadzony z Ligęską, dotyczący nie tylko stricte wydarzeń ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, lecz również omawiający całe jego życie. Czegoś jednak brakowało w tamtej historii, a sam pobyt w więzieniu zdawał się nieco okrojony - dzięki "Pamiętnikowi więziennemu" uzupełnimy braki. Tytuł naprowadza, że w książce mamy do czynienia z pamiętnikiem niesłusznie osadzonego. Artur Ligęska, jak pisze we wstępie, wskutek próśb od czytelników uzupełnia treści związane bezpośrednio z pobytem w więzieniu. Najpierw jednak otrzymujemy krótkie wprowadzenie, przytoczenie wydarzeń sprzed odsiadki, bardziej w ramach przypomnienia lub rozjaśnienia sytuacji osobom, które nie zdążyły jeszcze sięgnąć po Inną miłość szejka. Wprowadzenie trwa zaledwie kilkanaście stron, a po nich dostajemy to, na co czekamy od samego początku: wpisy z kolejnych dni pobytu na początku w więzieniu Dubaju, a później w izolatce As-Sadr. To, czy wpis jest długi, krótki, wesoły, smutny, zależy od konkretnego dnia. Dokładnie widzimy całą kakofonię uczuć i emocji targających autorem. Nieraz przez parę stron Artur Ligęska opisuje kolejne czynności: śniadanie, pacierz, prysznic, ćwiczenia, modlitwa, czytanie, obiad... Nieraz wpisy są przepełnione żalem, niedowierzaniem, próbami pocieszenia się, czyli typowymi tekstami motywacyjnymi. Stawiane są też pytania bez odpowiedzi. Głównie jednak w oczy rzuca się wiara autora. Jesteśmy świadkami ogromnego zaufania Bogu, zawierzenia Mu własnego życia, ogromu próśb, modlitw, a nawet podziękowań! I to wydawało mi się najpiękniejsze i najbardziej urzekające - Artur Ligęska potrafił dziękować za drobnostki, mimo że ugrzązł w gównie aż po szyje. Książka, mimo prostego stylu, do łatwych zdecydowanie nie należy. Ciężko patrzeć na cierpienie człowieka, który został skazany tak naprawdę za nic. Boli serce, gdy czytamy o wyrządzonych krzywdach, a przede wszystkim o pogwałceniu wszelkich praw wolnego człowieka. Szczególnie gdy Ligęska trafił na prawie sto dni do izolatki - pokoju dwa na dwa, bez łóżka, jedynie z rozwalonym kiblem i ciągle kapiącą wodą. Z mrówkami, jaszczurką i zapleśniałymi ścianami. W książce trochę zaskoczył mnie nagły brak wpisów: 16 listopada 2018 roku mamy jeden, a następny jest już z 17 grudnia. Co się działo przez miesiąc siedzenia w izolatce? W kolejnych dniach nic nie zostało wyjaśnione, dlaczego autor wtedy nie pisał. Czy miał kryzys? Był chory? Zabrakło mu papieru? A może do druku wdarł się błąd? "Pamiętnik więzienny" to niezwykle emocjonująca przeprawa przez ogrom negatywnych wydarzeń. Widzimy tu, że człowiek potrafi przejść przez piekło zwycięsko, z podniesioną głową i mądrzejszy o wiele doświadczeń. Polecam, bo naprawdę warto poznać tę przygnębiającą, ciężką, ale jakże piękną historię o dążeniu do bycia wolnym. Dodam jeszcze, że "Pamiętnik więzienny" jest świetnym uzupełnieniem "Innej miłości szejka". Jako oddzielnej książki bym tego nie potraktowała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2020 o godz 21:09 Monika Świątek dodał recenzję:
"Pamiętnik więzienny" to książka, którą czyta się bardzo źle. Nie dlatego, że jest źle napisana, absolutnie, ale dlatego, że to co opisuje pan Artur Ligęska to straszna niesprawiedliwość. Pan Artur wyruszając w podróż do Dubaju, chciał zacząć nowe życie. Był pełen nadziei na lepsze jutro. W Polsce zawaliło mu się życie, stracił prawie wszystko. W Emiratach zaczął żyć na nowo i gdy chciał wylecieć do Europy, dostał zakaz wylotu. Na lotnisku w Dubaju usłyszał: "Wróć do domu i się zastanów". Tego dnia został aresztowany. Trafił na 13 miesięcy do więzienia, rzekomo za posiadanie narkotyków, mimo tego, że testy niczego nie wykryły. "Dwa metry na dwa, wysokie, jedenastometrowe mury, gdzieś w połowie maleńkie okienko, pancerne stalowe drzwi, olbrzymia liczba zamków, do tego smród, brak łóżka i materaca, włosy na podłodze, niezliczona ilość mrówek, owadów i jaszczurka. W celi kibel, prysznic i kran, z których nie leci woda!!!" Prawdziwa historia emirackiego piekła. Ta książka pokazuje w jakich niegodnych warunkach przyszło żyć niewinnemu człowiekowi, który chciał zmienić swoje życie na lepsze a tymczasem przeżył koszmar. Nie jeden człowiek by się złamał ale nie pan Artur. Będąc w więzieniu nigdy nie opuszczała go nadzieja, że kiedyś to piekło się skończy. Dba o siebie, dużo ćwiczy, pisze, czyta, modli się. Przy życiu trzymała go tylko nadzieja, modlitwa i Bóg. Bardzo podobał mi się styl książki. Prosty język, dzięki czemu bardziej docierało do mnie to co czuł i przeżył autor.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2020 o godz 09:44 bookarnia dodał recenzję:
Artur Ligęska – „Pamiętnik więzienny” Pamiętacie historię Tomasza Komendy? Człowieka, który stracił 18 lat swojego życia, niesłusznie oskarżony i skazany za zabójstwo 15- letniej dziewczyny. Podobny los spotkał Artura Ligęskę, założyciela sieci klubów fitness, modela, działacza charytatywnego, autora bestsellerowych książek i programów telewizyjnych Historia, którą opisał w swoim pamiętniku, pokazuje, jak w jednej chwili człowiek sukcesu może utracić wszystko, nad czym pracował całe swoje życie. Przewlekła choroba, depresja, używki, to czynniki, które sprawiły, że utracił płynność finansową i stracił dorobek swego życia. Czytając „Pamiętnik więzienny” przenosimy się do Dubaju, miasta zbudowanego w samym sercu pustyni. Artur Ligęska wyjechał na Bliski Wschód, aby zarobić pieniądze na spłatę swoich długów. Jego zadaniem było tworzenie nowych projektów w dobrze znanej mu branży fitness. Wyjazd do Dubaju, miał być również szansą, na odzyskanie równowagi psychicznej. W wyniku splotu wielu okoliczności (których nie chcę wam zdradzać), życie Artura zmieniło się w koszmar. Jego domem stała się 4 metrowa, więzienna cela, w której spędził trzynaście miesięcy swego życia Niehumanitarnie traktowany, gwałcony przez personel, pozbawiony prawa do obrony, leczenia, upodlony do granic możliwości, dzień po dniu walczył o odzyskanie wolności. Czytając więzienne zapiski Artura, stajemy się świadkami jego heroicznej walki o przetrwanie. Prowadzenie pamiętnika było dla niego formą terapii, pisząc, oczyszczał głowę i pozbywał się negatywnych emocji. Mimo, że doświadczał wielu chwil zwątpienia, nie poddawał się i patrzył z nadzieją w przyszłość. Będąc w więzieniu poznał rzeszę wspaniałych i pomocnych ludzi, którym nieobojętny był jego los. Artus Ligęska zaimponował mi swoim spokojem, odwagą, determinacją i optymizmem. Nie wiem, czy umiałabym przetrwać w tak trudnej i beznadziejnej sytuacji. Myślę, że historia Artura jest przestrogą dla ludzi, którzy udają się do odmiennych kulturowo krajów, gdzie panują bardzo rygorystyczne (często niezrozumiałe dla nas) zasady, dotyczące wielu sfer życia. Polecam Wam lekturę „Pamiętnika więziennego”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-06-2020 o godz 10:44 Kobietaczytajaca dodał recenzję:
Książka ta opowiada o prawdziwych wydarzeniach, które Pan Artur przeżył. Wyjechał do Dubaju, aby zapracować na długi, jakie miał w Polsce, chciał tam tworzyć projekt fitness-wellness. Kiedy chciał wrócić do domu przechodzą przez bramkę zapiszczało i został cofnięty do domu, a wieczorem został aresztowany. Nie pozwolono mu wyjechać, a do tego przyczyniła się osoba nazywana przez Pana Artura w książce Aniołem. Nie wiedział, za co i po co go zatrzymano. Jednak postanowił się nie poddać, wierzył, że ten koszmar szybko minie. Pomagała mu w tym wiara, często wspomina o modlitwie. Czas wolny spędzał ćwicząc współwięźniów i samego siebie. W pierwszym więzieniu w miarę dobre były warunki, choć osoby osadzone tam miały różny stopień przewinień, co już daje dużo do myślenia. Jego piekło zaczęło się, wtedy kiedy został przewieziony do innego więzienia. Cela maleńka, izolatka, z dziurą na załatwienie swoich spraw. Brak podstawowych przyborów takich jak pasta do zębów, mydło czy nawet leków, nie mówiąc już o braku materaca do spania i mnóstwie insektów. Autor opisuje też tych, którzy mu pomagają np. Nieliczne osoby ze służby więziennej. Książka jest napisana chaotycznie, ciągle powtarzane modlitwy, ćwiczenia, jakie wykonuje w danym dniu. Na początku mnie to denerwowało jednak po przeczytaniu uświadomiłam sobie że tak jest ze względu emocji jakie trzymały Pana Artura. Z każdym kolejnym rozdziałem jest coraz lepiej. Widać to pogodzenie z losem, ale nie poddaniem się, tu zadziałała silna psychika czego bardzo gratuluję Panu Arturowi. Cieszę się, że udało się wyrwać Pana z tego kraju i może się Pan cieszyć wolnością. Choć tak jak napisał Pan na końcu zespół stresu pourazowego został stwierdzony a rozmowa o tym piekle pomaga w wyleczeniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2020 o godz 23:13 Anonim dodał recenzję:
Czym jest dla nas wolność? Jak wygląda życie w więzieniu? Jestem wręcz pewna że życie więzienne nie należy do łatwych... Jest pełne przemocy, oraz nienawiści. A jak wygląda życie w więzieniu za granicą? Artur Ligęska przeżył na własnej skórze to co dzieje się w dubajskim więzieniu. Autor Pamiętnika więziennego jest bohaterem opisanych zdarzeń, czasem niedorzecznych a nawet wręcz brutalnych. Poznajcie tajemnice dubajskiego wymiaru sprawiedliwości... Początkowo głównego bohatera poznajemy jako człowieka sukcesu. Artur posiadał swój cel i plan na życie, skrupulatnie dążąc do jego spełnienia. Jednak życie zweryfikowało jego pomysły i wskazało mu inną drogę. Z dnia na dzień stracił wszystko na co pracował. Dubaj miał być dla niego miejscem gdzie rozpoczął by nowe życie. Życie spokojne i beztroskie. Jednak i tu życie napisało dla niego inny scenariusz gdyż w mgnieniu oka został oskarżony o handel i posiadanie narkotyków... To co miało być dla niego nowym życiem, szybko okazało się najgorszym koszmarem. Pamiętnik więzienny jest przede wszystkim zapiskiem wspomnień z każdego dnia przebywania za kratami. Wiele zapisków mną wstrzasneło. Na pierwszy rzut oka wydawało się że to więzienie nie jest takie złe, ale wglebiajac się w książkę nabierałam innego przekonania. Zaskoczyło mnie to że autor odbywał karę jeszcze zanim postawiono go przed sądem, a co najgorsze wyrok zasadzono dopiero po niespełna roku od zatrzymania. Dowody w sprawie również zostały spreparowane, i tu zaskoczyła mnie naiwność autora, który bez problemu chwytał wszystko co policja mu podawała, tym samym uzyskując jego odciski. Duża rolę w życiu za kratami odegrała wiara, oraz zamiłowanie do fitnessu, co autor podkreślał praktycznie w każdym opisanym dniu. Szczerze wiele razy byłam zaskoczona podczas czytania. Więzienie te odbiegało od naszej polskiej rzeczywistości, czego się spodziewałam, jednak nie aż w taki sposób. Po raz kolejny zobaczyłam Emiraty z strony z której nigdy nie chciałabym ich zobaczyć. Niestety jest to miejsce, które ma specyficzne prawa i nie zawsze prawda jest najważniejsza..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-03-2020 o godz 19:18 anonymous dodał recenzję:
Nie mogę się już doczekać. Po Innej Miłości Szejka czekam z niecierpliwością na kolejne publikacje Artura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Ligęska Artur

Pamiętnik więzienny Ligęska Artur
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
35,00 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Niedopasowani Young Samantha , Callihan Kristen
4.4/5
25,74 zł
42,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Kolacja z Tiffanym Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Healthy sweets by Ann Lewandowska Anna
3.6/5
40,99 zł
54,90 zł
premium 38,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Szycie jest łatwe Opracowanie zbiorowe
4.3/5
26,94 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Skandal Nowakowska Katarzyna
4.3/5
29,49 zł
39,90 zł
mój empik 26,99 zł
premium 22,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i tajemnice świata Nela
4.6/5
20,94 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Szkoła dla wybranych Miller Samuel
4.3/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Kanadiana Grzelak Monika
5/5
33,99 zł
45,90 zł
premium 27,55 zł
Inne z tego wydawnictwa We mgle Gray Lisa
4.2/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Córeczka Croft Kathryn
4.2/5
14,49 zł
19,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Pod słońcem Italii Mayes Frances , Cohane Ondine
4/5
44,49 zł
59,90 zł
premium 39,55 zł
Inne z tego wydawnictwa Diet & Training by Ann Lewandowska Anna
3.8/5
28,14 zł
46,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa BTS. Koreańska fala Besley Adrian
5/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Poza kontrolą Croft Kathryn
4.3/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Figurantka Wilk Aniela
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela w krainie orek Nela
4.6/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i polarne zwierzęta Nela
4.5/5
19,95 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Flexitarianizm Paruzel Kinga
4.2/5
35,23 zł
69,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Zmyślenie Ryder Jess
4.2/5
32,99 zł
39,90 zł
premium 23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Saturn. Bezlitosna siła. Tom 3 Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.2/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Kastor. Bezlitosna siła. Tom 1 Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela na tropie przygód Nela
4.4/5
25,99 zł
34,90 zł
premium 20,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i tajemnice oceanów Nela
4.6/5
28,49 zł
36,90 zł
premium 27,06 zł
Inne z tego wydawnictwa MasterChef Junior. Piąta polska edycja programu Opracowanie zbiorowe
4.5/5
35,49 zł
47,90 zł
premium 28,74 zł
Inne z tego wydawnictwa Więcej niż DNA Sullivan Bill
3.9/5
25,15 zł
49,90 zł
premium

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Siedziałem w więzieniu. Prawdziwa historia Grek
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Inna miłość szejka Ligęska Artur , Maya Oskar
3.6/5
39,99 zł
44,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Co się stało z Iwoną Wieczorek Szostak Janusz
4.1/5
31,99 zł
39,99 zł
premium 26,66 zł
strona produktu - rekomendacje Policjanci. Bez munduru Puzyńska Katarzyna
4.4/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Byłem wykidajłą. Prawdziwa historia Grek
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Ołowiane dzieci Jędryka Michał
4/5
31,49 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Bikini Killer Molenda Jarosław
4.6/5
31,49 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Komando Śmierci. Śledztwa Szostaka Szostak Janusz
4.3/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Policjanci. Ulica Puzyńska Katarzyna
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Gniew Markiewka Tomasz Szymon
5/5
27,49 zł
34,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Rzeźnik z Niebuszewa Molenda Jarosław
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Jasnowidz Lewicki Przemysław
3.7/5
35,99 zł
39,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Bejbi M. Monika
3.6/5
31,49 zł
35,00 zł
premium 25,19 zł
strona produktu - rekomendacje Skorpion Wójcik Krzysztof
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Świadek koronny Szulc Zuzanna , Szulc Patryk
3.5/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 25,19 zł
strona produktu - rekomendacje Kobieta bez grobu. Historia mojej ciotki Pollack Martin
0/5
27,49 zł
34,90 zł
premium 23,26 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.