Pamiętam (okładka  twarda, 10.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 25,55 zł

25,55 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Oto książka dla każdego, czyj PESEL zaczyna się od cyfry „8”. I nie tylko! 
Piotr Stankiewicz na nowo odkrywa formę, z którą eksperymentowali Amerykanin Joe Brainard i Francuz Georges Perec. O Polsce lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych jeszcze nikt tak nie napisał.

Wspomnienia, lakoniczne i nietrwałe, tworzą świadectwo przeszłości, które - chociaż osobiste - uruchamia w czytelniku pokłady jego własnych wspomnień, skojarzeń i refleksji. 

Piotr Stankiewicz (ur. 1983) jest pisarzem i filozofem, twórcą i nauczycielem reformowanego stoicyzmu, autorem książek o stoickiej sztuce życia i o życiu w Polsce. Jego teksty i eseje pojawiają się regularnie na łamach „Kwartalnika Przekrój”, „Tygodnika Powszechnego” i na jego autorskim blogu. Jest autorem książki „21 polskich grzechów głównych” (wyd. 2018), słynnego eseju satyrycznego opisującego III Rzeczpospolitą w trzydziestoleciu jej istnienia. Pojęcia takie jak „tupolewizm” czy „autorasizm” weszły na stale do obiegu medialnego. Kontynuacją i rozwinięciem tej książki był zbiór esejów „My fajnopolacy” (wyd. 2019). Strona autorska piotrstankiewicz.pl 

Książka Piotra Stankiewicza jest jak pudełko czekoladek – niektóre okazują się proustowskimi magdalenkami, za pomocą kilku słów odsyłającymi do wspólnej przeszłości. Pamiętacie zapach nagrzanych torów kolejowych latem? Ja na szczęście pamiętam. A wygazowane piwo, pite rano po imprezie, kiedy już nie jest tak wesoło, ale jeszcze nie wypada iść do domu? Tak, i żołądek ściska mi się ze zgrozy i smutku. Bardzo oszczędna i niezwykle pojemna publikacja, otwierająca przepaść melancholii.

Olga Wróbel, Kurzojady
To książka o nas, rocznikach, którym przyszło żyć, bawić się i zamartwiać między ejtisami a Smoleńskiem, jak i o samym autorze – procesie jego wchodzenia w świat i porzucania dawnych światów, które istnieją dzisiaj już tylko dzięki magicznej formule „pamiętam, że”.

Łukasz Najder, autor książki „Moja osoba. Eseje i przygody”

„Pamiętam” to niby historia osobista, podana w skrawkach, strzępach, które układają się na barwny kalejdoskop ostatnich trzydziestu lat, w którym niejeden i niejedna odnajdzie też i fragment siebie. Kacper Pobłocki, antropolog, autor książki „Chamstwo”.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1281474395
Tytuł: Pamiętam
Autor: Stankiewicz Piotr
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 208
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 15 x 140
Indeks: 40129105
średnia 4,6
5
16
4
4
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
19-10-2021 o godz 08:25 przez: ANDROID_USER | Zweryfikowany zakup
Ciekawie się czyta, można sobie przypomnieć parę spraw z dzieciństwa i młodości, poczuć zapomniany klimat. Natomiast mnie lekko zmęczyła monotonia książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2021 o godz 13:56 przez: szancia86 | Zweryfikowany zakup
Dobrze się czyta i wraca do lat z młodości...;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-03-2022 o godz 17:35 przez: nadam | Zweryfikowany zakup
Wszystko ok!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2021 o godz 17:02 przez: Kamila
Lata osiemdziesiąte to turnusy i posiłki wydawane na specjalne kartki, stodoły pokryte strzechą oraz rymowanka eus deus i morele beks. W dziewięćdziesiątych wszędzie obecne były budowy, budki telefoniczne na karty z impulsami i kolekcje kolorowych puszek na szafie. Były to czasy Chicago Bulls, Kaszpirowskiego leczącego przez telewizor oraz gum turbo. A potem nadeszły lata z dwójką na przedzie, kiedy to telefon można było zabrać wszędzie ze sobą, zmieniono podział województw, a Polska weszła do Unii Europejskiej. Wszystko to i wiele więcej wspomina Piotr Stankiewicz, ale uchwycone są tutaj również chwile, które niezależnie od lat swojej młodości pamięta niemalże każdy. Gryzące ubrania, jedzenie „za mamusię" oraz „za tatusia", wąchanie książek... A obok tego nawiązywanie przyjaźni, życie rodzinne, pnięcie się po szczeblach edukacji i dorastanie. Wspomnienia autora dają subtelny rys danych lat, ale przede wszystkim pokazują życie człowieka, który mógłby być każdym z nas. Są nam bliskie i bardzo podobne, choć tak różne... Sam Stankiewicz pisze: „Moja jest treść, choć tak naprawdę też nie jest moja - jest nasza, należy do nas wszystkich, urodzonych w Polsce w latach osiemdziesiątych wieku dwudziestego". Odważę się jednak powiedzieć, że nie trzeba urodzić się w latach osiemdziesiątych, by poczuć, jakbyśmy czytali opowieść o nas samych. Publikacja ta mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się bowiem czegoś tak osobistego, co zdecydowanie oceniam na plus. Sama jej forma również okazała się być niespodzianką. Książka składa się z maksymalnie kilkuzdaniowych wspomnień zwykle zaczynających się od słowa „pamiętam", co podobno możemy spotkać również u Joe Brainarda oraz Georgesa Pereca. Twórczości tych panów niestety JESZCZE nie znam, ale sam Stankiewicz zdradza, że pomysł ten został zaczerpnięty od nich. Nie mniej, jest to oryginalny sposób narracji i taki... Przystępny. Nie mamy tutaj ściany tekstu, a zamiast tego przeskakujemy z wspomnienia na wspomnienie, co może brzmieć, jakby mogło wywoływać przesyt, a jednak trudno jest się od tego oderwać. Jak dla mnie „Pamiętam" to tytuł zgrabny i tak przyjemny... Stanowi podróż w czasie podaną w bardzo przystępny sposób. Historia życia Piotra brzmi, jakby działa się zaraz obok nas. Zdecydowanie warto się z nią zapoznać. Szczególnie jeśli ktoś lubi czytać o latach przełomu wieków. Dużo tutaj bowiem popkultury i trochę historii, a wszystko to jest tłem dla szczerej opowieści o codzienności dorastającego chłopca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
20-10-2021 o godz 11:33 przez: Anonim
Jestem rocznik 1980, więc w sumie nie dziwi mnie, jak wiele wspomnień dzielę z autorem książki "Pamiętam" Piotrem Stankiewiczem. Myślę, że to znak czasów, w których się urodziliśmy i wychowaliśmy. Czasów, w których wszyscy mieliśmy to samo i tak samo. Czasów, w których żadna nowość, żaden przebłysk z zachodu, żadne WOW w stylu komputera Atari i Comodore, płyty CD, MTV i kablówki, nie mówiąc już o telefonie komórkowym czy internecie, nie mogły przejść niezauważone. Wszyscy o tym mówiliśmy, wszyscy tego pragnęliśmy siedząc na podwórkach i klasach w takich samych fartuszkach, czarnych lycrach ze stadionu dziesięciolecia, takich samych koszulach flanelowych (no ok, było 5 kolorów do wyboru), w czarnych wielkich swetrach "spod pałacu" z plecakiem "kostką" ze składnicy harcerskiej. I to w tym - tak mi się przynajmniej wydaje - tkwi siła "Pamiętam", książki, która bawi się formą i w której wszystkie zdania zaczynają się od "Pamiętam...", książki będącej szczególną formą powieści fragmentarycznej, książki która powieścią nie jest i którą na dobrą sprawę... mogłabym napisać sama. Trochę tym stwierdzeniem prowokuję, a trochę mówię serio. "Pamiętam" traktuję jako eksperyment literacki i trudno mi na jego podstawie oceniać styl czy warsztat autora. To książka pozbawiona fabuły, zwrotów akcji, czy charakterystyki postaci. To zbiór luźnych wspomnień. Porywający, bo miło przypomnieć sobie czasy młodości, ale czy uniwersalny? Jak glosi blurb: "Oto książka dla każdego, czyj PESEL zaczyna się od cyfry „8”. I nie tylko!" Ale czy ktoś, kto nie urodził się w latach 80tych będzie miał przyjemność czytania tych wspomnień, bez - jakże ważnej dla odbioru tego typu książki- możliwości utożsamienia się z nimi? Nie wiem. Trochę wątpię. Ja bawiłam się dobrze, ale jak zaznaczyłam na początku, moje wspomnienia w znacznej mierze pokrywają się ze wspomnieniami autora (urodziłam się zaledwie 3 lata wcześniej) - szczególnie w częściach odnoszących się do lat 80 i 90. Później już mniej. Wygląda na to, że po liceum każdy z nas poszedł już swoją drogą i robiliśmy wszystko inaczej, możliwości były wtedy zresztą już znacznie szersze, nie tylko jeśli chodzi o stylówkę. Dodam jeszcze, że "Pamietam" nie sposób czytać na raz, bo po pewnym czasie "się ulewa", choć objętościowo książka spokojnie jest do przeczytania w jeden wieczór. Z formą z jaką bawi się autor - i tu znowu odniosę się do opisu wydawcy - "eksperymentowali Amerykanin Joe Brainard i Francuz Georges Perec. O Polsce lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych jeszcze nikt tak nie napisał." Z powodów, o których piszę powyżej, nie wiem czy polecam. Z czystym sercem mogę zarekomendować lekturę moim rówieśnikom - z peselem z 8 z przodu - lubię to nasze pokolenie bardzo! Jeśli chodzi o młodszych czytelników, to nie wiem, ale z ciekawością będę wyglądać waszych wrażeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Macierzyństwo. Koloraże Opracowanie zbiorowe
5/5
25,05 zł
Inne z tego wydawnictwa Tak gotuje TikTok Opracowanie zbiorowe
4.4/5
38,35 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego