Pamięć zwana Imperium (okładka miękka)

Oferta empik.com : 30,09 zł

30,09 zł 45,00 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Martine Arkady Książki | okładka miękka
30,09 zł
asb nad tabami
Cetnarowski Michał Książki | okładka twarda
24,76 zł
asb nad tabami
Kupiec Jolanta Książki | okładka miękka
19,89 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Fascynujące połączenie pełnej akcji międzygwiezdnej powieści przygodowej z mroczną zagadką kryminalną.

Ambasador Mahit Dzmare przybywa do stolicy obejmującego wiele układów planetarnych Imperium Teixcalaanlijskiego i dowiaduje się, że jej poprzednik, ambasador ich małej, lecz zawzięcie broniącej swej niezależności stacji górniczej, nie żyje. Nikt nie chce przyznać, że jego śmierć nie była wypadkiem – ani że następną ofiarą może być Mahit, ponieważ polityczna niestabilność sięgnęła już najwyższych kręgów cesarskiego dworu. Mahit musi odnaleźć winnego, ocalić własne życie i uratować ojczystą stację przed nieustanną ekspansją Teixcalaanu. Jednocześnie musi nauczyć się funkcjonować w obcej kulturze, wdaje się w intrygi na własną rękę oraz ukrywa straszliwie groźną technologiczną tajemnicę, która może spowodować koniec jej stacji i jej sposobu życia… albo uratować je przed zagładą.

„Pamięć zwana Imperium w perfekcyjny sposób równoważy dynamiczną akcję z problemami władzy i tożsamości. Znakomita space opera. Byłam zachwycona tą książką!”.

Ann Leckie, autorka "Zabójczej sprawiedliwości"

Nagroda Hugo dla najlepszej powieści 2020 roku

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pamięć zwana Imperium
Tytuł oryginalny: A Memory Called Empire
Autor: Martine Arkady
Tłumaczenie: Jakuszewski Michał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 540
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-16
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 250 x 40 x 115
Indeks: 39569486
średnia 4,4
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
5/5
27-11-2021 o godz 00:09 przez: Katrina
Gdy umiera ambasador niewielkiej stacji kosmicznej, Mahit Dzmare zostaje wysłana do stolicy potężnego imperium, aby go zastąpić. Młoda kobieta, wyposażona w pamięć swojego poprzednika, musi odkryć, co tak naprawdę stało się w kraju Teixcalaan i jednocześnie powstrzymać jego rządzących przed odebraniem suwerenności jej rodzinnego domu. Mam wrażenie, że ostatnio cały czas narzekam na książki. Bezustannie coś mi nie pasuje: a to książka jest słaba, a to przegadana, a to kompletnie nie moja… Na całe szczęście „Pamieć zwana imperium” przerwała tę niezbyt szczęśliwą dla mnie serię książek. Ten debiut stworzony przez Arkady Martine jest czymś, czego zdecydowanie potrzebowałam i kompletnie nie dziwię się, że wydana po raz pierwszy w 2019 roku powieść rok później zdobyła Nagrodę Hugo. Warto chyba zacząć od tego, że to jest dokładnie taki poziom „trudności” w fantastyce, jaki sama lubię. To zdecydowanie nie jest powieść młodzieżowa, ale to też nie jest bardzo trudne hard SF, którego zrozumienie by mnie przerastało. Język ma więc swój ciężar i przeczytanie „Pamięci zwanej imperium” może zająć dłuższą chwilę, ale nie jest w tym absolutnie męczący, a przynajmniej – nie dla mnie. Zwłaszcza, że w moim odczuciu przez tę opowieść po prostu się płynie. W języku Arkady Martine jest coś, co sprawia, że ją się po prostu dobrze czyta. Co prawda mam wrażenie, że tłumaczenie mogłoby być w niektórych miejscach lepsze, np. Three Seagrass zostało przetłumaczone jako Trzy Trawa-Morska. To specyficzne imię mogłoby brzmieć ładniej, gdyby drugi człon był jakimś gatunkiem rośliny (bo „seagrass” i „trawa morska” nie do końca się pokrywają). Niemniej, nie przeszkadzało mi to jakoś szczególnie. Kolejną kwestią jest światotworzenie na całkiem wysokim poziomie, okraszone sporą dawką dobrych pomysłów. Były na tyle oryginalne, abym czytając o nich na chwilę przystanęła i zrobiła: „o, to fajna rzecz!”, ale jednocześnie nie na tyle udziwnione, abym nie wiedziała, o co chodzi. A to wcale nie jest takie proste do wyważenia. Ponadto Arkady Martine robi jeszcze jedną rzecz, którą ja bardzo w powieściach lubię. Wchodzi głębiej w bohatera, przedstawia go i sprawia, że czytelnik chce martwić się jego losami. Wydawca promuje książkę recenzjami oraz opisami mówiącymi o tym, jak bardzo „intymna” jest ta historia i właściwie mogę się z tym do pewnego stopnia zgodzić. Mahit Dzmare jest główną bohaterką i w tym przypadku to naprawdę czuć. To ona jest tu centrum wydarzeń, nie jest jedynie narzędziem do przedstawienia świata. Zresztą, relacje między postaciami też są budowane w naprawdę solidny sposób. Jeśli chodzi o fabułę to „Pamięć zwana imperium” może być chyba określona jako thriller polityczny. „Może być chyba”, bo jednak ta dziedzina w literaturze realistycznej nie jest czymś, na czym się znam. W każdym razie przy tych wszystkich zaletach i ona nie zawodzi. Historia Arkady Martine ma naprawdę nieźle rozpisaną warstwę fabularną, wciąga i… zamyka się w jednym tomie. Bo choć jest to cykl to główny wątek jak najbardziej znajduje tutaj swoje zakończenie. Chyba już dawno nie czytałam tak dobrego debiutu, zwłaszcza amerykańskiego. I wydaje mi się, że nie tylko ja z tej powieści będę zadowolona. Choć może nie poleciłabym jej tym, którzy szukają czegoś zupełnie lekkiego to fani dojrzalszej fantastyki być może znajdą w niej kawałek dobrej rozrywki. Ponadto, wydaje mi się, że przez skupienie się na bohaterze (co nie jest takie typowe w fantastyce naukowej) ta historia może też spodobać się także tym, którzy raczej preferują fantasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-11-2021 o godz 06:59 przez: Wkp
UMARŁ AMBASADOR, NIECH ŻYJE AMBASADOR Nie wszystkie nagrodzone dzieła się dobre. Chyba wie o tym każdy. Niektóre z nich sprawiają wręcz wrażenie wyróżnionych, bo niestety nic lepszego nie trafiło w ręce jury, ale bycie lepszym od kilku złych tworów nie sprawia, że dany tytuł faktycznie jest dobry. I tak po części rzecz ma się z „Pamięcią zwaną Imperium”, powieścią niezłą, ale tylko niezłą i skierowaną do mniej wymagających czytelników, niż sugerowałoby tu wyróżnienie nagrodą Hugo. Imperium Teixcalaanlijskie jest obszerne i łączy w sobie wiele układów planetarnych. A jak wiadomo, im większa władza, tym większa deprawacja. I tym większe gry dziejące się cieniu tronów. Gdy ginie ambasador, chyba każdy zdaje sobie sprawę, że nie był to wypadek. Ale również każdy wie, że prawdy lepiej jest nie mówić. Mahit, która ma zastąpić zmarłego, trafia w sam środek intryg i zagadki, od której może zależeć o wiele więcej, niż tylko jej życie… Już sam tytuł tej powieści nie brzmi szczególnie. Wysilony, przekombinowany, a zarazem pozbawiony tej intrygującej nuty, który mogłaby przeciągnąć czytelnika. Dlaczego sięgnąłem po powieść? Bo po tym, jak dałem się w ostatnich latach zachwycić prozie Cixina Liu, daję szansę wszystkim nowym docenionym dziełom. Tym razem jednak okazało się, że nie jest to dzieło, na jakie liczyłem, a szkoda. Nie mówię, że „Pamięć zwana Imperium” jest zła, to przyzwoita lektura, pod warunkiem podejścia do niej jako czegoś stricte rozrywkowego, niewymagającego nic od czytelnika i skierowanego nie tylko do mniej ambitnych odbiorców, ale i raczej nastoletnich. Owszem, autorka – bo pod tym pseudonimem kryje się kobieta – zagłębia się choćby w politykę, ale nie robi tego w sposób, który nie nadawałby się dla nastolatków. A cała reszta, włącznie z akcją, klimatem i pewnymi popisami wyobraźni skrojona jest tak, by trafić w gusta młodzieży, a nie dorosłych, wymagających czytelników, którzy szukają głębi czy przesłania. Plusy? Czyta się to wszystko szybko i lekko. Styl jest niewymagający, a gdy przymknąć oko na nazwy, które czasem brzmią, jakby wymyślił je nastolatek – Teixcalaan, Dwanaście Azalia (Kurt Vonnegut, który był tu wyraźną inspiracją, pokazał jak należy pisać podobne nazwiska) itp. – można się nieźle bawić. Ale tylko tyle, albo aż tyle – zależy od tego, jak spojrzycie na tę kwestię. Ja po nagrodzie Hugo oczekiwałem czegoś więcej, ale jeśli podejdziecie do powieści bez oczekiwań, pewnie bardziej przypadnie Wam do gustu. Reasumując, „Pamięć zwana Imperium” to typowa współczesna fantastyka. Lekka, nieskomplikowana i niewymagająca, łącząca fantastykę, przygody i kryminał. Dla fanów gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya Wilde Oscar
4.7/5
21,16 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy Haig Matt
4.6/5
28,49 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyzwanie Kennedy Elle
4.7/5
28,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawe łzy Wójcik Wojciech
5/5
30,05 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Błędnik Wood Henry
5/5
41,71 zł
59,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Lekcje pływania Reinhart Lili
4.4/5
26,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kissinger Isaacson Walter
5/5
53,33 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Znikająca Polska Witwicki Piotr
4.8/5
19,86 zł
29,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego