Pacjent (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 20,42 zł

20,42 zł 39,80 zł (-49%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fitzek Sebastian Książki | okładka miękka
20,42 zł
asb nad tabami
Fitzek Sebastian Książki | okładka miękka
21,95 zł
asb nad tabami
Fitzek Sebastian , Kliesch Vincent Książki | okładka miękka
21,95 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Sebastian Fitzek, niemiecki autor thrillerów psychologicznych nr 1, przedstawia nowy bestseller, w którym zabiera nas w niepojętą głębię ludzkiej psychiki! 

Żeby zdobyć prawdę, trzeba stracić rozum.

Sześcioletni Maks zniknął rok temu.
Co się z nim stało, wie tylko sprawca.
Ale teraz siedzi pod strażą na oddziale zamkniętym psychiatrii i milczy.
Zrozpaczony ojciec Maksa decyduje się na desperacki krok:
Sam zostaje pacjentem.

Zaginione dziecko – zdesperowany ojciec – piekielna podróż do wnętrza zakładu psychiatrycznego.
 
Przyznał się już do dwóch przerażających morderstw na dzieciach i doprowadził berlińską policję do zwłok okrutnie zadręczonych ofiar. Ale teraz pacjent Guido T. za radą swojej obrończyni zachowuje milczenie. Policja ma pewność, że to on uprowadził także sześcioletniego Maksa, który zaginął bez śladu rok temu. Prowadzący dochodzenie nie mają jednak dowodów, tylko poszlaki. A bez zeznań więźnia rodzice Maksa nigdy nie uzyskają pewności i nigdy nie będą mogli pożegnać się ze swoim synem.
 
Rok po zaginięciu Maksa komisarz Skania, brat matki dziecka, ulega natarczywym prośbom zrozpaczonego ojca: Przemyci go do więziennego szpitala psychiatrycznego, na którego oddziale o maksymalnym rygorze przebywa Guido T. Jako fałszywego pacjenta, wyposażonego w sfingowaną historię choroby. Aby znalazł się najbliżej mordercy dzieci, jak to tylko możliwe, i zdołał go zmusić do przyznania się.
 
Bo nic nie jest gorsze od niepewności.
Tak myślał dotąd. 
Zanim jako pacjent nie poznał okrutnej prawdy...
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pacjent
Autor: Fitzek Sebastian
Wydawnictwo: Wydawnictwo Amber
Język wydania: polski
Język oryginału: niemiecki
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-23
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 208 x 145
Indeks: 32138139
 
średnia 4,7
5
21
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
5/5
07-05-2020 o godz 12:23 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka. Wciąga od pierwszej strony. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2019 o godz 17:50 Marcin Stelmach dodał recenzję:
Jak zawsze nie zawiodłem się czytając kolejną propozycje od Sebastiana. Zaczęło sie od "Pasażer 23" i tak trwać to będzie tak długo jak długo on będzie pisał a ja będę mógł czytać. Co do samej treści lektury. Miło, szybko i przyjemnie a z każdą następną stroną emocje coraz większe aż do nieoczekiwanego zakończenia jakiego się nie spodziewałem. Gorąco polecam nie tylko ten tytuł ale także inne od Sebastiana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2019 o godz 08:27 mariolka224 dodał recenzję:
Była to pierwsza książka S. Fitzka z którą miałam styczność. Wciągnęła mnie bez reszty i chyba mam nowego ulubionego pisarza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-08-2019 o godz 15:45 Piotr Kapusta dodał recenzję:
książka dla osób o mocnych nerwach. Autor nie jest chyba do końca "normalny" biorąc pod uwagę jego pomysł na tę i inne książki ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2019 o godz 10:53 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Mistrz thrillerów psychologicznych numer 1 w Niemczech, @sebastianfitzek powraca z najnowszą książką ”Pacjent”.Co prawda było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora,ale już wcześniej słyszała wiele dobrego na temat jego stylu. Musiałam się o tym przekonać na własnej skórze😁. .💊 Gdy rok wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościach znika 6-letni Maks ojciec chłopca postanawia samemu poznać prawdę co się stało z jego synkiem.Za zaniknięcie Maksa podejrzewa się pewnego mordercę dzieci Guido Tramnitz'a.Tramnitz obecnie przebywa w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.Tylko on jedyny wie,co stało się z małym chłopcem,ale milczy jak grób.Gdy pewnego dnia detektyw z wydziału zabójstw składa niesamowitą propozycję zdesperowanemu ojcu,Till nie waha się ani sekundy.Taka szansa może się więcej nie powtórzyć i tylko głupiec by z takiej możliwości nie skorzystał.Otrzymał on bowiem przyzwolenie by znaleźć się bliżej mordercy.Tak więc,Till z fikcyjną dokumentację medyczną zostaje rzucony do szpitala psychiatrycznego i staje się jego pacjentem.Bo czasem,aby zdobyć prawdę,trzeba stracić rozum. .💊 ”Pacjent”to bardzo dobry thriller psychologiczny.Powieść jest bardzo mocna,obfituje w zaskakujące zwroty akcji.Autor wykreowała świetne studium psychologiczne bohaterów.Pokazał nie tylko oblicze szalonego mordercy,ale także to,co dzieje się z umysłem rozpoczynanych rodziców po stracie ukochanego dziecka.Klimat książki jest bardzo realistyczny a pod sam koniec fabuła była dość zawiła.Było tu klika scen,które wbiły mnie w fotel a kopra opadła ze zdumienia.Myślę,że dla fanów takiego gatunku będzie to wyborna uczta czytelnicza.Ja z pewnością skusze się na kolejne pozycje tego autora😎,a Ty? . Dziękuję Wydawnictwo Amber 🖤 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2019 o godz 15:39 Anna dodał recenzję:
Ciekawa, wciągająca książka,której zakończenie zaskoczy każdego.Poecam gorąco
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2019 o godz 09:15 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Do czego jest w stanie posunąć się ojciec, by odkryć co stało się z jego zaginionym dzieckiem? Gdy 6-letni Maks znika bez śladu wszystko wskazuje, że został kolejną ofiarą brutalnego mordercy. Niewiele małżeństw jest w stanie przejść razem przez taką tragedię, najczęściej zamykają się w sobie, odcinają od świata i siebie nawzajem, a wzajemne obwinianie prowadzi do rozpadu związku. Wraz ze stratą dziecka najczęściej traci się wszystko inne, rodzinę, miłość, i samego siebie. Kto jest w stanie to unieść? Co pozostaje rodzicom oprócz pożegnania dziecka na zawsze? A gdy nawet to zostaje im odebrane? Gdy zostają z zżerającą ich niepewnością i ciągłymi pytaniami bez odpowiedzi? Udaje się ująć mordercę. Bestia jednak milczy, a ojciec chłopca, Till, jest gotów na wiele by wydobyć z niego prawdę. Nawet udać się do najsilniej strzeżonego zakładu zamkniętego, w którym przebywa Guido Tramnitz. Pod fałszywym nazwiskiem i przy pomocy szwagra policjanta, trafia do kliniki psychiatrycznej jako pacjent. Czy zdoła odkryć prawdę o Maksie i przede wszystkim czy uda mu się przetrwać? Bo mimo, że zakład jest strzeżony, to on, pacjent, wręcz przeciwnie. Komuś ewidentnie zależy, by nie wyszedł stąd żywy. Autor znakomicie buduje klimat i napięcie wokół bohaterów, dodając nieco tajemniczych i dziwnych zdarzeń. Pisze realistycznie, konkretnie choć dosadnie ukazując zarówno rozpacz rodzica, jak i satysfakcję psychopaty z zadawanego ofiarom bólu. Każdy z bohaterów stanowi swoistą historię, ubarwiając powieść i dodając jej realizmu. Książka oprócz mistrzowsko poprowadzonego wątku psychologicznego, aż kipi od brutalnych opisów i zaskakujących zwrotów akcji. Napięcie nie opuszcza nas nawet na chwilę, a wrażenie, że historia ma drugie dno jest nieodparte. Choć nie spodziewałam się, że pod drugim kryje się kolejne i kolejne...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-05-2019 o godz 21:27 Weronika dodał recenzję:
🌟🌟🌟🌟🌟🌟🌟🌟8/10 . To moje pierwsze spotkanie z piórem autora @sebastianfitzek i mogę je uznać za jak najbardziej udane. Nareszcie dostałam thriller pełen tajemnic i akcji mrożącej krew w żyłach. Będę musiała koniecznie nadrobić zaległości, bo to jest to czego szukałam od dawna. . Giudo Tramnitz zostaje oskarżony za liczne zabójstwa i znęcanie się nad dziećmi. Zdradza miejsca gdzie zostały zostawione ciała, ale tylko do momentu. Gdy Pani adwokat radzi mu milecznie, przestaje wyzywać swoje sekrety i trafia do ośrodka psychiatrycznego o zaostrzonym rygorze. Till jest strażakiem i sanitariuszem karetki pogotowia, jednak jest też ojcem, którego syn wyszedł i nie wrócił do domu. O uprowadzenie osądza znanego wszystkim, dzieciobojcę. Till nie radzi sobie z tą stratą, szczególnie ,że sprawa nigdy nie została wyjaśniona, postanawia więc wziąć ją w swoje ręce. Chce trafić do psychiatryka. . Jestem szczęśliwa i aż podekscytowana, że ta książka trafiła w moje ręce. To było naprawdę coś dobrego, zabójcą kompletny człowiek psychopata (uwielbiam). Fabuła wciąga od pierwszych stron i ciekawi do samego końca. Niczego nie jesteśmy pewni. Nasz główny bohater zaskakuje na każdym kroku. Sfrustrowany ojciec, który chce wiedzieć co się stało z jego synem. Do czego jest w stanie się posunąć? Lepiej nie mówić! Rozdziały są krótkie, a język, którym posługuje się autor, idealnie oddaje klimat miejsca akcji. Co jest bardzo ciekawe i zarazem frustrujące, to brak brutalnych scen przy tak drastycznej fabule, ale uwierzcie, mnóstwo tych domniemanych scen rozbłyśnie wam w głowie. Przerażenie, szok i napięcie z każdą przewracaną kartka. Naprawdę gorąco polecam! . Wydawałoby się, historia niemożliwa. Jednak w dzisiejszych czasach, wydawałoby się brutalna rzeczywistość, która jest ukrywana po zakamarkach świata.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-05-2019 o godz 19:50 kaja1408 dodał recenzję:
W książce Sebastiana Fitzka - Pacjent poznajemy rodzinę Berkhoff. Bohaterowie wraz z synem mieszkają w Berlinie - w mieście, w którym grasuje seryjny morderca dzieci. Pewnego dnia Maks namawia ojca, aby ten pozwolił wyjść mu do sąsiadki, która mieszka dwa domy dalej. Pomimo nieprzechylnych komentarzy Lindy (mamy), chłopiec wychodzi i nie wraca już do domu. A świat rodziców zachodzi mgłą... Na domiar złego Till po roku przechodzącej depresji postanawia na własną rękę dorwać Tramnitz'a (morderce) i ląduje w zakładzie psychiatrycznym, gdzie rozpoczyna się prawdziwe piekło. Z piórem Fitzk'a spotykam się pierwszy raz, ale już wiem, że nie ostatni. Od pierwszych stron fabuła kryminału wciąga i to bardzo. Z rozdziału na rozdział zagłębiamy się w odczucia głównego bohatera (Tilla) oraz dowiadujemy się jak bardzo psychiczny jest morderca (inkubator). Wydaje mi się, że będzie to kwintesencja smaku dla osób, które ubóstwiają thrillery psychologiczne, ponieważ ,,Pacjent" sponsoruje wiele nerwów i dreszczy co jednoznacznie oznacza, że książki tak łatwo nie odłożymy na stolik. A po przeczytaniu książki jesteśmy zmuszeni do sporych rozmyśleń o tym kim tak naprawdę jesteśmy i co jesteśmy w stanie zrobić kiedy postawi się nad pod murem. Osobiście polecam i to bardzo! Zapraszam na ig katjuszaczyta :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2019 o godz 19:07 czyczytasz dodał recenzję:
Sześcioletni Maks znika bez śladu w okolicy własnego domu. Co stało się z chłopcem wiadome jest jedynie sprawcy, który zostaje pacjentem na oddziale psychiatrii sądowej. Przestępca jednak milczy i los chłopca wciąż pozostaje nieznany. Zrozpaczony ojciec Maksa zrobi wszystko aby odnaleźć syna. Zostając pacjentem tego samego szpitala decyduje się na spotkanie oko w oko z mordercą. Jakie tajemnice kryją się w murach szpitala ? Czy chłopiec jest kolejną ofiarą seryjnego mordercy ? Sebastian Fitzek to niezaprzeczalnie mistrz thrillerów psychologicznych. W najnowszej książce ponownie doświadczamy pisarskiego geniuszu autora i mamy okazję zajrzeć w głąb ludzkiej psychiki. Pozornie wszystko wydaje się bardzo proste - jest zbrodnia i kara, mamy winnego oraz żądnego zemsty ojca - a tak naprawdę przedstawiona w książce historia to pełna tajemnic i niedopowiedzeń opowieść o poszukiwaniu sprawiedliwości i sile wyrzutów sumienia, które mogą doprowadzić do prawdziwego szaleństwa. Duże brawa dla autora za wykreowanie wyrazistych i zapadających w pamięć bohaterów, którzy wywołują szereg skrajnych emocji i z każdą kolejną stroną coraz bardziej zaskakują i jednocześnie przerażają. Krótkie rozdziały, interesująca fabuła i specyficzny, wywołujący gęsią skórkę klimat sprawiły, że książkę pochłonęłam niemial w jeden dzień. Serdecznie zapraszam Was w szaloną i pełną emocji podróż do wnętrza ludzkiego umysłu wraz z bohaterami najnowszej książki Sebastiana Fitzeka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2019 o godz 23:38 mrtnw dodał recenzję:
„Powinieneś najpierw zadać sobie właściwe pytania”. To bardzo trafne zdanie z nowej książki Sebastana Fitzk`a „Pacjent” powinno stać się kluczem do rozwiązywania wielu zagadek kryminalnych. Ale może bez niego trafia nam się niezła zabawa czytelnicza . Pacjent jest moim pierwszym spotkaniem z autorem, choć o jego poprzednich książkach już zdążyłam posłyszeć parę dobrych opinii. Czy faktycznie za reklamą bestsellera kryje się mocna lektura? Till Berkhoff przezywa rodzinną tragedię, kiedy rok temu ginie jego kilkuletni synek Maks. W tym czasie odnotowuje się inne zaginięcia dzieci. Po kilku miesiącach policja trafia na ślad mordercy, psychopaty Guido Tramnitz`a i jego makabrycznej maszynerii Trixi. Dzięki sprawnej manipulacji na Sali sędziowskiej zamiast do celi śmierci trafia on na obserwacje o Kliniki Psychiatrycznej „Stein”. Till opętany myślą, iż za zaginięciem jego syna stoi właśnie Tramnitz postanawia dostać się do psychiatryka pod przykrywką pacjenta i … tu zaczyna się zabawa. Ze względu na wykonywany przeze mnie fach medyczny, byłam zaciekawiona tytułem, ale raczej ten watek w książce został potraktowany dość powierzchownie, na tyle ile był potrzeby do zarysu fabuły. Mamy tu parę zaburzeń psychicznych, narkomanię, aferę farmaceutyczną, czyli to co można wyczytać codziennie w internecie. No ale o chemioterapii w np. Tworkach ja przynajmniej nie słyszałam. Miałam momentami wrażenie jakbym już gdzieś podobne zabiegi widziała, R. Mróz? Kryminał musi mieć krwiste postacie i ten takie ma. Spaczone osobowości, dorośli po traumatycznych przeżyciach w dzieciństwie stanowią mocny fundament „Pacjenta”. Tu chylę czoła przed pomysłowością Fitzk`a. Jak zrobić ze zdrowego wariata? Proszę bardzo tu mamy przepis  . Łatwo czytało mi się książkę dzięki znajomości Berlina, w którym toczy się akcja, gdybym nie znała miasta trudniej byłoby poukładać w głowie kryminalną sieć. Kolejny punkt dla autora ode mnie za wątek z „Ulisses`em” Joyce`a. U mnie też to opasałe dzieło leży i czeka na właściwą chwilę . Książkę czyta się dobrze, strona płynie za stroną, ale czy padłam na kolana? Raczej nie. Może nie od razu, ale powoli udało mi się przewidzieć rozwój wypadków, a chciałabym raczej być mocno zaskoczona ostatecznym rozwiązaniem. No ale to takie moje osobiste preferencje. Dla fanów autora pewnie bestseller, dla mnie - dobry kryminał na dwa popołudnia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2019 o godz 20:40 LeaReynold dodał recenzję:
"Wszystko w życiu jest kwestią motywacji." Gdy sześcioletni Max znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a znany z takich zagrywek morderca nie chce się przyznać, Till wie, że musi wziąć sprawy w swoje ręce. To jedyny sposób, by on sam odzyskał ojcowski spokój, ale żeby tego dokonać musi poczynić ostateczne kroki i dostać się do szpitala psychiatrycznego, który okazuję się nie tylko jego zgubą, ale także rozwiązaniem. Ale co jeśli nawet prawda nie będzie w stanie przynieść ulgi? Chciałam łamać swoje granice, a "Pacjent" miał być kolejnym krokiem wprzód ku temu i czym więcej uwagi poświęcam tej książce, tym bardziej uświadamiam sobie, że był to naprawdę dobrze wykorzystany czas. Thriller (nawet i psychologiczny) zawsze był dla mnie takim typem gatunku, który przede wszystkim opierać się musi na krwawych i naprawdę koszmarnych, wręcz obrzydliwych scenach. A tymczasem Fitzek skupia się na portretach psychologicznych, oszczędzając nam większości podobnych szczegółów, dzięki czemu przez całą historię płynie się z prędkością światła. Skupiamy się na wydarzeniach, wraz z głównym bohaterem próbujemy rozwikłać zagadkę i chociaż rozwiązanie wydaje się łatwe, zakończenie wywraca nasze skrupulatnie ułożone teorie do góry nogami. Od samego początku obawiałam się, że książka w zbyt mocny sposób ugodzi w moją wrażliwość, choćby ze względu na poruszany przez nią temat porwań i zabójstw kilkuletnich dzieci. Ostatecznie jednak okazało się, że historia ta napisana jest w odpowiednio wyważony sposób, którym, owszem, dociera do człowieka i porusza go, jednak jest na tyle łagodny, że ten człowiek jest w stanie dotrwać do końca. A i nawet nie jest w stanie zbyt przedwcześnie się od tej historii oderwać. Docierając do zakończenia "Pacjenta" byłam przekonana, że moja końcowa ocena tej historii będzie znacznie niższa od obecnej, gdyż nadciągający wielki finał wcale nie wydawał mi się tak wielki. Jednak w momencie, gdy wydawało mi się, że nic mnie już nie zaskoczy, Fitzek podsunął mi pod nos kolejne poszlaki, które na nowo rozbudziły we mnie zamiłowanie do tej historii. I niestety, albo stety, moje rozwiązanie nie okazało się prawidłowe. Historia Maxa i jego poszukującym wciąż go ojcu będzie w stanie poruszyć niejednego, nawet i bardzo wymagającego czytelnika. Krótkie, ale trafione opisy, w większości zachowane realia i odpowiednio wplątana w to wszystko skomplikowana zagadka – to tylko ułamki tego, co możecie znaleźć w "Pacjencie"! Po więcej recenzji zapraszam na bloga lub Instagrama: https://niepoprawnarecenzentka.blogspot.com/ https://www.instagram.com/niepoprawna_recenzentka/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2019 o godz 20:38 LeaReynold dodał recenzję:
"Wszystko w życiu jest kwestią motywacji." Gdy sześcioletni Max znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a znany z takich zagrywek morderca nie chce się przyznać, Till wie, że musi wziąć sprawy w swoje ręce. To jedyny sposób, by on sam odzyskał ojcowski spokój, ale żeby tego dokonać musi poczynić ostateczne kroki i dostać się do szpitala psychiatrycznego, który okazuję się nie tylko jego zgubą, ale także rozwiązaniem. Ale co jeśli nawet prawda nie będzie w stanie przynieść ulgi? Chciałam łamać swoje granice, a "Pacjent" miał być kolejnym krokiem wprzód ku temu i czym więcej uwagi poświęcam tej książce, tym bardziej uświadamiam sobie, że był to naprawdę dobrze wykorzystany czas. Thriller (nawet i psychologiczny) zawsze był dla mnie takim typem gatunku, który przede wszystkim opierać się musi na krwawych i naprawdę koszmarnych, wręcz obrzydliwych scenach. A tymczasem Fitzek skupia się na portretach psychologicznych, oszczędzając nam większości podobnych szczegółów, dzięki czemu przez całą historię płynie się z prędkością światła. Skupiamy się na wydarzeniach, wraz z głównym bohaterem próbujemy rozwikłać zagadkę i chociaż rozwiązanie wydaje się łatwe, zakończenie wywraca nasze skrupulatnie ułożone teorie do góry nogami. Od samego początku obawiałam się, że książka w zbyt mocny sposób ugodzi w moją wrażliwość, choćby ze względu na poruszany przez nią temat porwań i zabójstw kilkuletnich dzieci. Ostatecznie jednak okazało się, że historia ta napisana jest w odpowiednio wyważony sposób, którym, owszem, dociera do człowieka i porusza go, jednak jest na tyle łagodny, że ten człowiek jest w stanie dotrwać do końca. A i nawet nie jest w stanie zbyt przedwcześnie się od tej historii oderwać. Docierając do zakończenia "Pacjenta" byłam przekonana, że moja końcowa ocena tej historii będzie znacznie niższa od obecnej, gdyż nadciągający wielki finał wcale nie wydawał mi się tak wielki. Jednak w momencie, gdy wydawało mi się, że nic mnie już nie zaskoczy, Fitzek podsunął mi pod nos kolejne poszlaki, które na nowo rozbudziły we mnie zamiłowanie do tej historii. I niestety, albo stety, moje rozwiązanie nie okazało się prawidłowe. Historia Maxa i jego poszukującym wciąż go ojcu będzie w stanie poruszyć niejednego, nawet i bardzo wymagającego czytelnika. Krótkie, ale trafione opisy, w większości zachowane realia i odpowiednio wplątana w to wszystko skomplikowana zagadka – to tylko ułamki tego, co możecie znaleźć w "Pacjencie"! Po więcej recenzji zapraszam na bloga lub Instagrama: https://niepoprawnarecenzentka.blogspot.com/ https://www.instagram.com/niepoprawna_recenzentka/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2019 o godz 17:21 kryminalnatalerzu dodał recenzję:
Autor, niemiecki pisarz thrillerów psychologicznych, często nazywany jest mistrzem tego rodzaju literatury. To było moje pierwsze z nim spotkanie i muszę powiedzieć, że zrobił na mnie wrażenie! Jeśli wszystkie jego książki są na podobnym poziomie, to nie dziwię się temu tytułowi! „Pacjent” opowiada historię Tilla Berkhoffa, mężczyzny, któremu rok temu zaginęło dziecko. O jego porwanie i zamordowanie podejrzany jest Tramitz, morderca, który przyznał się do zabicia dwójki dzieci i jednej kobiety, a który odsiaduje swój wyrok w szpitalu psychiatrycznym. Kiedy Till dowiaduje się, że Tramitz podobno pisze pamiętnik, w którym opisuje zbrodnie, mężczyzna postanawia go zdobyć. By tego dokonać zostaje przyjęty do tego samego szpitala pod fałszywą tożsamością. Co zrobić zrozpaczony ojciec by dowiedzieć się o losie syna? Do czego jest się w stanie posunąć? Oj, dużo takich pytań można zadawać. W powieści ogólnie panuje nastrój niepokoju. Co chwilę zastanawiałam się czy to dzieje się naprawdę, czy może jest to tylko sen. Nie wiadomo o co chodzi, co się dzieje, co jest prawdą. Muszę powiedzieć, że autor mistrzowsko potrafi zbudować napięcie, a zwroty akcji są naprawdę nieprzewidywane. Zakończenie wbiło mnie w fotel, jeszcze długo po skończeniu analizowałam lekturę... Teraz koniecznie muszę nadrobić pozostałe książki autora!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2019 o godz 15:50 Julka dodał recenzję:
Sześcioletni Maks znika z przed domu. Podejrzenia kierują się na Guido Tramniteza,który na swoim koncie ma uprowadzenie oraz zamordowanie dwójki dzieci. Zrozpaczony ojciec po roku niewiadomej poświęca się by poznać prawdę o swoim dziecku.By mieć bezpośredni kontakt z Traminezem który przebywa w szpitalu psychiatrycznym sam z własnej woli staje się pacjentem. Zostaje mu przydzielona tożsamość nieżyjącego człowieka. Prawda jednak okazuje się zbyt brutalna niż samemu mogło się wydawać. Czy niewiedza nie była by lepszym rozwiązaniem niż prawda? Temat szpitali psychiatrycznych jest dobrze znany, sięgamy po nie gdyż czujemy fascynację ale także dreszcz związany z nieracjonalnymi zachowaniami bohaterów. W "Pacjencie" akcja toczy się od początku na wysokich biegach,co bardzo punktuje u czytelników. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sebastiana Fitzeka i jestem pod ogromnym wrażeniem. Dla mnie 10/10 Polecam gorąco :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2019 o godz 10:31 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
Nie potrafię sobie wyobrazić, że istnieją tacy ludzie, jakich przedstawia Sebastian Fitzek. Jeśli macie ochotę na prawdziwy thriller z krwi i kości, to ten tytuł musicie mieć na uwadze. Przygoda z książką "Pacjent" autorstwa Sebastiana Fitzka to niesamowite przeżycie, tym bardziej, że to pierwsza, przeczytana przeze mnie powieść tego autora. I już wiem, że z całą pewnością nie ostatnia. Sebastian Fitzek jest określany mianem mistrza thrillera psychologicznego, czy jest to trafiony tytuł? Myślę, że tak, bo to co wydarzyło się w "Pacjencie" powoduje zawrót głowy. Porwania, morderstwa, zaburzenia relacji, brutalne i krwawe opisy powodujące dreszcze to norma. Specyficzny klimat, który dodatkowo podkręcony jest scenerią szpitala psychiatrycznego wciąga czytelnika w ten okrutny świat ujawniając najgorszą stronę ludzkiej natury. W tej książce głównymi bohaterami są Till Berkhoff oraz jego żona Ricarda, żyją spokojnie wraz z córką i sześcioletnim synem, który zostaje porwany. Wszystkie poznane okoliczności ujawniają brutalną prawdę o tym, że chłopiec najprawdopodobniej nie żyje. Rodzice nie mogą pogodzić się z tymi wiadomościami, i jak można się łatwo domyślić, cała sytuacja rozbija życie rodzinne i małżeństwo tych bohaterów. Żona Tilla, Ricarda, postanawia wraz z córką odejść od męża pozostawiając po sobie widmo rozwodu. Mężczyzna jednak nie poddaje się i za wszelką cenę próbuje rozwiązać zagadkę zaginięcia syna. Dlatego też obmyślił, w jego oczach, niezawodny plan w celu przedostania się do Guido Tramnitza, czyli groźnego psychopaty umieszczonego w berlińskiej klinice psychiatrycznej, który był podejrzany w podobnych sprawach zaginięcia dzieci. Jak sami możecie się domyślić, będzie to fascynująca wyprawa w głąb ludzkiej psychiki i niewiarygodnych wydarzeń. Zwykli ludzie, których mijamy codziennie w drodze do szkoły czy też pracy mogą okazać się okrutnymi psychopatami. Fitzek w tej książce zawarł paradoks ludzkości, czyli to co kochamy i czego się boimy jednocześnie. Pełny wachlarz ludzkich emocji, którymi ta historia jest naładowana gwarantuje, że nie odłożycie tej książki do ostatniej strony. Nie ma w niej czasu na znużenie czy za długie opisy. Wartka akcja przenosi nas przez kolejne rozdziały niczym huragan i pozostawia po sobie tylko i wyłącznie zgliszcza. Myślę, że fani thrillerów psychologicznych będą zafascynowani tą książką! "Pacjent" to lektura dla ludzi o mocnych nerwach i lubiących czuć dreszcz na plecach i niepokój o to, co wydarzy się dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2019 o godz 20:52 Carline dodał recenzję:
Pierwsze zderzenie z twórczością Sebastiana Fitzka, parę lat temu przypłaciłam sporą dawką adrenaliny, napięcia i ekscytacji, wynikającej z niepewności co do rozgrywającej się fabuły. Pewnie przypadek, niezwykle rzadko książka jest w stanie wywrzeć na mnie tak ogromne wrażenie. Ale później przyszła druga, trzecia i kolejne, aż dzisiaj przyszedł czas na „Pacjenta”. Po utrzymującym się, wysokim poziomem poprzedniczek – gwarantowany mocny wieczór. Nie zawiodłam się. Bohater? Zrozpaczony ojciec, usiłujący dowiedzieć się, co spotkało jego syna. Niepewny, czy Maks żyje, ale spokoju nie uzyska, dopóki nie zobaczy jego ciała. Oprawca? Ujęty, zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, ale milczy. Miejsce akcji? Wspomniany szpital. W końcu nie ma nic bardziej motywującego niż desperacja ojca, by dowiedzieć się, co z Maksem. Nie ma żadnych granic. Nie ma nic do stracenia. Z pomocą szwagra, komisarza, staje się pacjentem w tym szpitalu. Nowe nazwisko, nowa osobowość, ale i przeszłość, która nieustannie odbija się na ciele Tilla kolejnymi siniakami, złamaniami i obowiązkowymi terapiami. Gotów jest poświęcić się, aby tylko dowiedzieć się prawdy. Mocno wyczuwalna jest frustracja, kiedy dochodzi do konfrontacji między rozpaczą ojca a drwiną Guida. Nie można streszczać książek, więc jedynie powiem, że jest to obowiązkowa pozycja dla każdego czytelnika thrillerów, dla ulubieńców Sebastiana Fitzka, dla żądnych emocji i wrażeń, jak i osób zaintrygowanych, jakby to wyglądało, jakby to im zniknęło dziecko i… i niczego więcej mimo upływu czasu się nie dowiedziały. A przecież oprawca został ujęty. Przyznał się do paru morderstw, do tego, co robił innym dzieciom. Ale o Waszym milczy. Drwi, śmieje się w twarz i kluczy półsłówkami. I wtedy w trakcie czytania „Pacjenta” przychodzi chwila rozmyślań – jesteście z nim w jednym zakładzie. Nikt nie ucieknie, nikt nie ma broni, a Was i tak mają za wariatów. Co byście zrobili, napotykając Guida? Konwersacja? Błaganie? Zabójstwo? Kłębowisko napięcia i skrajnych emocji jest wręcz namacalne. Till wybrał opcję najlepszą, ale niekoniecznie dobrą dla niego samego. Pora na Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2019 o godz 14:11 Anonim dodał recenzję:
„Szczęście nie sprzyja pracowitym. Tylko wariatom.” Pamiętacie jak wspominałam Wam, że uwielbiam wyzwania? Cóż to jest właśnie jedno z nich. Thriller psychologiczny. Ciarki przebiegają mi po plecach na samo wspomnienie. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem, ale też z twórczością Sebastiana Fitzka, jako autorem. Już na samym początku lektury czułam przerażenie, strach, obrzydzenie i ogromną niepewność. Te uczucia towarzyszyły mi przez całą książkę. Wiem już teraz, ze bardzo długo nie będę jej mogła wyrzucić ze swojej głowy. Czytając tą powieść miało się wrażenie jakby gdzieś już kiedyś ta historia się wydarzyła. Gdzieś w podświadomości będzie mnie „uwierać". Większa część historii rozgrywa się w szpitalu psychiatrycznym. Nie wiem jak wy, ale osobiście nigdy nie miałam styczności z takim miejscem, ale zawsze jakaś część mnie czuła nutkę fascynacji w związku z osobami, które tam przebywają, ale też za tą fascynacją kryje się rozsądek i nieco strachu, bo są to ludzie bardzo nieobliczalni, którym nigdy do końca nie będzie można zaufać. Tak jest i w tej książce. „Oliver Skania był policjantem. Wiedział, jaki wpływ na rodziców ma wiadomość o śmierci dziecka. Ich życie się kończy. Tracą na zawsze duszę, szczęście, wszystko, co trzymało ich przy życiu. Ale nawet wtedy są i tak jeszcze w lepszej sytuacji niż ci rodzice, którym nigdy nie jest dana stuprocentowa pewność, co się stało z ich dzieckiem. Bo u nich agonia nigdy nie ma końca.” Rozdziały są krótkie dzięki czemu możemy bardzo łatwo przeanalizować dane osobowości i poukładać je sobie odpowiednio. Właśnie w bohaterach naszej powieści tkwi siła. W ich charakterach, emocjach lub ich braku. Ciężko jest mi czytać książki, gdzie dzieje się dzieciom krzywda. Tutaj dodatkowo wkracza niepewny los dziecka, które zaginęło przed rokiem, a wszystko wskazuje na to, że padł ofiarą seryjnego mordercy, zwyrodnialca, który sam jest poważnie chory umysłowo. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/05/pacjent-sebastian-fitzek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2019 o godz 19:19 axior815 dodał recenzję:
Sześcioletni Maks Berkhoff znika bez śladu. Podejrzenia padają na niejakiego Guido Tramnitza, który uprowadził i zamordował już dwoje innych dzieci. Jednak na temat Maksa pacjent milczy. Mija rok. Nie ma jednoznacznych dowodów w sprawie, nie ma ciała, jest tylko niepewność. Zrozpaczony ojciec chłopca Till obmyśla ryzykowny plan – dostanie się do szpitala psychiatrycznego, w którym przebywa Tramnitz i zmusi go do wyjawienia prawdy na temat syna. Dzięki pomocy swojego szwagra – komisarza Skanii, Till zaczyna realizować swój plan. Prawda, którą tak zachłannie chce poznać, okaże się jednak dużo gorsza, niż mogłoby się wydawać… Do czego jest w stanie posunąć się człowiek żyjący w niepewności? Czy prawda zawsze jest lepsza od życia w niewiedzy? Uwielbiam twórczość Sebastiana Fitzka i z niecierpliwością czekałam, aż będę miała możliwość przeczytania jego najnowszej książki. „Pacjent” ani trochę mnie nie zawiódł. W tej książce jest wszystko to, czego szukam w thrillerach psychologicznych, czyli świetnie wykreowani bohaterowie, nieprzewidywalna fabuła oraz klimat, który wywołuje gęsią skórkę. W całości nie brakuje brutalności oraz sadyzmu, co oznacza, że jest to thriller dla czytelników tylko o mocnych nerwach! Świadczy to również o tym, że autor zmierza w innym kierunku, wplata do swojego tradycyjnego fitzkowego stylu nowe elementy urozmaicające fabułę. Według mnie to duży plus. Widać, że Pan Sebastian nie spoczywa na laurach i zamierza dalej zaskakiwać czytelników. Tłem dla większości wydarzeń jest szpital psychiatryczny, co za tym idzie, akcja przeplata się pomiędzy postaciami chorymi umysłowo. I jak tu nie oszaleć czytając „Pacjenta”, Panie Fitzek? Zaznaczę też, że autor postarał się, by bohaterowie zostali ukazani tak realnie, jak tylko było to możliwe. Dotyczy to również wydarzeń. Wiele z nich spokojnie mogłoby się dokonać w świecie rzeczywistym. Dobrze też, że autor większości postaci poświęcił osobne rozdziały, gdyż dzięki temu można było lepiej poznać i daną osobę, ale też jej spojrzenie na sytuację, myśli, czy pragnienia. Przechodząc do fabuły, muszę przyznać, że Fitzek jak zwykle miał na nią genialny pomysł, ale również potrafił ją znakomicie skonstruować. Jak to już bywa w jego twórczości, nie da się pominąć mnóstwa tajemnic czy plątaniny wydarzeń, akcja nie zwalnia tempa, a mózg czytelnika pracuje na pełnych obrotach, chcąc dowiedzieć się, co będzie dalej. Oczywiście wisienką na torcie w thrillerach Pana Sebastiana są zakończenia – mocno zaskakujące, nieprzewidywalne. Chociaż ma się wrażenie, że dokładnie śledziło się całą historię i wie się już wszystko, to na końcu okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Autor jest po prostu mistrzem w wymyślaniu najbardziej nieodgadnionych zakończeń. ;) Sebastian Fitzek po raz kolejny mnie nie zawiódł. Udowodnił, że ciągle jest w doskonałej formie, pisząc, genialnie przelewa swoje pomysły na papier, a jego thrillery są coraz to bardziej wciągające i nie pozwalają się od siebie oderwać nawet na moment! Bardzo polecam, na prawdę warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2019 o godz 19:24 keyara dodał recenzję:
Kiedy odkryłam thrillery Sebastiana Fitzka potraktowałam je jako chwilę czekania na kolejną książkę innego autora. Już po pierwszej książce wiedziałam, że kupię wszystkie, które zostały do tej pory wydane. Oczekiwanie na premierę nowej książki Sebastiana Fitzka było porównywalne do napięcia w jego thrillerach. No i nareszcie się doczekałam "Pacjenta". Od pierwszego rozdziału przekonałam się, że gęsia skórka na moich rękach nie jest spowodowana podmuchem zimnego powietrza. Jak będzie się czuł ojciec, który pozwala synowi pójść do koleżanki, a ten znika? Do czego będzie zdolny Till żeby odzyskać syna lub jego ciało? Były strażak nauczył swojego synka Maksa zasad bezpieczeństwa, ale niestety w zderzeniu z psychopatycznym porywaczem i mordercą dzieci zasady zawiodły. Żadne z porwanych przez niego dzieci nie przeżyło 48 godzin. Po roku odrętwienia i poczucia winy Till postanawia dowiedzieć się gdzie jest ciało jego syna i wpada na pomysł iście diaboliczny. Od kogo jeśli nie od samego sadystycznego mordercy dowie się gdzie jest ciało jego synka i będzie mógł je później pochować z godnością? Tramnitz jest w szpitalu psychiatrycznym więc Till przybiera tożsamość Patricka Wintera innego zrozpaczonego i załamanego ojca dzięki czemu udaje mu się dostać do tego samego szpitala. Tylko czy Till udźwignie swoją rozpacz i Wintera jednocześnie ? A może z tego powodu przestanie rozróżniać kim jest? Zawarcie paktu z samym diabłem jakim jest Tramnitz wydaje się przybliżać go do prawdy co się stało z jego sześcioletnim synem rok wcześniej jednocześnie sadysta daje mu nadzieję, że być może Maks żyje... Jak zwykle Sebastian Fitzek nie daje nam prostego rozwiązania, nic co wydaje nam się logicznym ciągiem zdarzeń nie jest takie oczywiste. Czytając książkę S. Fitzka ma się wrażenie, że to wcale nie jest fikcja literacka, a wszystkie zdarzenia mogły mieć miejsce naprawdę. I to jest powodem tego, że nie ma się ochoty odłożyć książki żeby zrobić sobie przerwę choćby na zrobienie herbaty. Ma się po prostu wrażenie, że kiedy ją odłożymy to w tym czasie stanie się coś nowego i nieoczekiwanego. Sebastian Fitzek jest z całą pewnością mistrzem budowania napięcia psychologicznego w swoich thrillerach. Żeby ogarnąć wszystkie wydarzenia można stracić rozum lub wręcz trzeba go stracić. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rozpad Bolton Sharon
5/5
22,99 zł
44,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Kto się boi Lisa? Green Alison
3.5/5
15,77 zł
32,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak schować lwa Stephens Helen
4/5
15,77 zł
32,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój obrońca Malpas Jodi Ellen
1/5
20,42 zł
39,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Kroniki Anunnaki Sitchin Zecharia
3.5/5
30,67 zł
59,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Złoto cara Cussler Clive
0/5
22,98 zł
44,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka mafii Merico Marisa
4.6/5
20,42 zł
39,80 zł
Inne z tego wydawnictwa Pakiet: Zabójcze maszyny. Tom 1-5 Reeve Philip
5/5
99,99 zł
119,90 zł
94,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ośmiornica na dachu Branam Lucy
4/5
15,77 zł
32,80 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Łamacz dusz Fitzek Sebastian
4.3/5
20,42 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Pasażer 23 Fitzek Sebastian
0/5
21,95 zł
42,80 zł
strona produktu - rekomendacje Lot 7A Fitzek Sebastian
4.5/5
20,42 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Przesyłka Fitzek Sebastian
4.2/5
21,95 zł
42,80 zł
strona produktu - rekomendacje Prezent Fitzek Sebastian
3.5/5
35,49 zł
39,80 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Noc Ósma Fitzek Sebastian
4.5/5
20,42 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Odprysk Fitzek Sebastian
4.1/5
20,42 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Trans Domaradzki Krzysztof
4.4/5
26,60 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Głębia Dahl Arne
5/5
23,80 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Śnieżka musi umrzeć Neuhaus Nele
4.8/5
24,50 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zobacz, co zrobiłam Schmidt Sarah
3.9/5
15,87 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kłamał, kłamała Kelly Erin
5/5
25,20 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Witajcie w Puppet Show Craven M.W.
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Już jesteś martwa Bolton Sharon
4.7/5
20,42 zł
39,80 zł
strona produktu - rekomendacje Black Pill Engman Pascal
5/5
21,95 zł
42,80 zł
strona produktu - rekomendacje Gorączka i krew Sire Cedric
5/5
29,49 zł
39,94 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Nie zapomnij o mnie Bińkowska Anna
4.6/5
14,68 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tajemnicza śmierć Marianny Biel Matyszczak Marta
4.5/5
26,49 zł
29,90 zł
25,16 zł
strona produktu - rekomendacje Kiedy ciebie nie ma Jewell Lisa
4.4/5
19,75 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reset Domaradzki Krzysztof
4.5/5
25,20 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Serce Szczygielski Bartosz
4.7/5
17,09 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień Matki Neuhaus Nele
4.5/5
27,57 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.