Owoce zatrutego drzewa. Tom 1 (okładka  miękka, 2022-04)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,81 zł

22,81 zł 34,99 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Gdy wzywa cię wolność, nie wahaj się podążać za jej głosem.

Warszawa, druga połowa XIX wieku. Kinga, choć mieszka z ciotką i wujem oraz dwojgiem kuzynów, nie czuje się u nich dobrze – dusi się w atmosferze mieszczańskiej kamienicy i czegoś jeszcze… Młoda dziewczyna nie potrafi zrozumieć, dlaczego ciotka Maria Burgiewiczowa tak bardzo jej nienawidzi. Jedynym wyjściem jest wyprowadzka z domu wujostwa. Kinga decyduje się na ten odważny krok i wyjeżdża do Krakowa, gdzie zamierza odnaleźć jedyną żyjącą krewną swojego ojca, o której istnieniu jeszcze niedawno nie miała pojęcia. Wkrótce przekona się, że droga do niezależności bywa dłuższa i bardziej skomplikowana niż podejrzewała… 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Owoce zatrutego drzewa. Tom 1
Autor: Janiszewska Agnieszka
Wydawnictwo: Zaczytani
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 236
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-27
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 110
Indeks: 41791615
średnia 4,8
5
15
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-05-2022 o godz 23:33 przez: Ania
To moje pierwsze spotkanie z książkami Agnieszki Janiszewskiej. Jestem zachwycona jej stylem pisania i tak pięknym i zgrabnym umieszczeniem akcji w ryzy historyczne. Czuć znacząco wykształcenie historyczne autorki. Dodaje to powieści ogrom uroku. Przeczytałam jednym tchem trzy tomy. Na pewno nie da się zostawić tej historii bez poznania zakończenia. Powieść wzbudza wiele refleksji nad kierowaniem przez człowieka swoim losem i tym co może z nim zrobić. Kobiety w tamtych czasach nie zawsze miały łatwo, ale mężczyźni pod wieloma względami, co zaskakuje, wcale nie mieli szczęśliwszego życia. Walka o swoje szczęście często przegrywa z daną komuś obietnicą. Wyjątkowy przekrój bohaterów, od strawionej dawnymi złościami pani doktorowej, Kingi, która dorasta w nieświadomości, jakie rodzinne tajemnice na niej ciążą, przez kobiety zaradne, samotne i z grubsza szczęśliwe. Akcja pierwszego tomu toczy się w Warszawie. Mieście, w którym nic nie ucieka uwadze innych.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
24-05-2022 o godz 15:26 przez: Ilona
Piękna powieść obyczajowa opowiadająca o przeszłości i teraźniejszości rodziny Burgiewiczów. Wykreowane przez autorkę postacie są od siebie bardzo różne, dobrze opisane. Życie tej rodziny toczy się w Warszawie. Główna bohaterka to Kinga, córka zmarłej siostry pani domu. Doktorowa ze znanych sobie tylko powodów okazuje jej niechęć i swoją dezaprobatę. Z każdym rozdziałem czytelnik po skrawku dowiaduje się o rodzinnych tajemnicach. Książka budzi wiele refleksji, szczególnie co do postaci doktorowej. Z Kingą można od razu złapać nić sympatii i kibicować jej, w jej dalszych losach. Pojawia się też postać Zbyszka i Klementyny, dwójka rodzeństwa różni się bardzo od siebie charakterem. Ich losy są równie ciekawe. Pozycje czyta się wyjątkowo dobrze i cieszę się, że od razu zamówiłam trzy tomy. To lektura z tych, które czyta się do późnych godzin jednym okiem, po prostu wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
22-05-2022 o godz 20:45 przez: Ambros
Bardzo dobrze jest mi znana twórczość Agnieszki Janiszewskiej. Zawsze zachwyca mnie klimat i atmosfera jej powieści, jak również rzetelnie przedstawione tło historyczno-obyczajowe czasów, w których rozgrywa się fabuła. W przypadku najnowszej sagi autorki Owoce zatrutego drzewa nie może być inaczej.Autorka znakomicie pokazała swoje umiejętności i utrzymała dotychczasowy poziom. Owoce zatrutego drzewa to trzytomowa saga o rodzinie Kingi, osoby, która w życiu doświadczyła wiele złego, wiele upokorzeń ją dotknęło. Po śmierci rodziców kilkuletnią Kingą zaopiekowała się ciotka, siostra matki, Maria Burgiewiczowa, która nie nawidzi siostrzenicy. Dziecko nie ma pojęcia, dlaczego tak ciotka ją traktuje, dlaczego tak nią poniewiera na każdym kroku. Również kuzynka Klementyna spogląda na Kingę z zazdrością, a jednocześnie nienawiścią i wielką złością. Zanim dziewczyna zrozumie dlaczego jest tak niepożądana w tej rodzinie, minie wiele czasu, musi trochę dorosnąć i poznać losy swoich rodziców. Po kilku latach życia w udręce, dziewczyna opuszcza dom ciotki i wyrusza do Krakowa, gdzie mieszka jedyna je rodzina, kuzynka ojca, Amelia. Nie obywa się bez zaskoczenia ze strony ciotki, ale powoli przełamują dzielącą ich barierę i stają się sobie bliskie. Dziewczyna dowiaduje się od ciotki więcej o swojej rodzinie, ciotka powoli dozuje jej te informacje. W Krakowie dziewczyna dostaje pracę w zakładzie ojca Amelii, gdzie zdobywa pierwsze doświadczenia w pracy. I cały czas próbuje się odnaleźć, znaleźć swoje miejsce na ziemi, zdobyć swój kawałek świata. Ale jest młoda i jej serce szuka tej drugiej osoby. Bliscy z rodziny, kuzyn Zbyszek i mąż kuzynki Aleksander, żywią do niej ciepłe i szczere uczucia. Nie jest im obca, przyciąga swoim magnetyzmem i niezależnością. Czyżby rodzinna klątwa nad nią ciążyła i powtórzy się historia jej matki? Czy również będzie tą drugą? Tą, za którą mężczyźni szaleją, mając u boku tę jedyną, wymarzoną? Dzięki namowom kuzyna Zbyszka dziewczyna wyjeżdża z nim do Paryża, gdzie stara się zapomnieć o ciotce i jej rodzinie, gdzie będzie chciała się uwolnić od uczucia, które nie ma racji bytu, które jest złe i skażone. Ale czy można uciec od przeznaczenia? Czy wystarczy się gdzieś przeprowadzić, aby stracić z serca bliską osobę? To nie jest takie proste i oczywiste jak mogłoby się wydawać ... Czy poradzi sobie w obcym kraju i znajdzie w końcu ukojenie? Czy prawdziwa miłość do niej zapuka i sprawi, że dziewczyna będzie szczęśliwa? Owoce zatrutego drzewa to trzytomowa saga, stanowiąca spójną całość, którą powinno się czytać za jednym tchem, ciągiem, w skupieniu, aby doskonale wczuć się w klimat ówczesnych czasów, aby przesiąknąć atmosferą końca XIX i początku XX wieku. Autorka znakomicie prezentuje tło historyczno-społeczno-obyczajowe, bardzo realistycznie odzwierciedla panujące realia, działania wojenne i pertraktacje między możnymi świata. Wojna odbiła znaczące piętno na bohaterach, odczuwali potrzebę walki o wolność kraju, nie wyobrażali sobie, aby mieli spokojnie patrzeć z boku, jak inni walczą o ich wolność. Mieli w sobie ogromne poczucie obowiązku i odpowiedzialności, tak często obce i niepopularne w dzisiejszych czasach. Agnieszka Janiszewska wykreowała bohaterów wielobarwnych, o diametralnie różnych charakterach i osobowościach, bardzo realistycznych, zmagających się z codziennymi problemami, nam bliskimi. Nie sposób polubić i zrozumieć zachowania wszystkich bohaterów, na szczególną uwagę zasługuje postać ciotki Marii, osoby despotycznej i zuchwałej, bardzo twardej i oschłej. Zadaję sobie pytanie dlaczego tak postępowała, dlaczego pozwoliła, aby przeszłość tak bardzo ją trapiła i żyła z zadrą w sercu? Dlaczego nie nauczyła się przebaczać? Czy warto żyć w złości i bólu przez całe życie? Owoce zatrutego drzewa to wzruszająca powieść o zmaganiach się z traumatyczną i bolesną przeszłością, o zmaganiach z teraźniejszością i trudnej walce o lepszą przyszłość. Smutek, ból i rozpacz wydobywa się ze stronic tej lektury, nostalgia i wzruszenie otulają nasze nieposkromione emocje. Z każdej, nawet tej jeszcze nieodkrytej stronicy, czuć powiew miłości i namiętności, one są wszechobecne, chociaż nie zawsze wyraźnie nazwane. Płonący klimat, przenikliwa i jedyna w swoim rodzaju atmosfera tamtych, dla nas odległych, czasów otaczają czyny i działania bohaterów, ich myśli i zamierzenia. I jeszcze jedno, akcja płynie spokojnie i niespiesznie, autorka pozwala na delikatne i subtelne przeżywanie fabuły, dozowanie emocji i wzruszeń. To jedna z wielu jej zalet, piękny i jedyny w swoim rodzaju marazm, tak nieoceniony, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, ciągłej pogoni „za czymś”. Lektura tej sagi poruszyła mnie dogłębnie, ale też napełniła wielką nadzieją. Uświadomiła mi, że o miłość trzeba walczyć i nigdy, w żadnym momencie, nie można pozwolić sobie na to, aby osoby, które darzymy uczuciem odeszły w niepamięć i zapomnienie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-05-2022 o godz 18:35 przez: blackclare030117
Przed kilkoma laty sięgnięcie po podobne historie w polskim wydaniu byłoby trudne ze względu na jakąś taką wewnętrzną niechęć. Bardziej skłaniałam się do zagranicznych autorów i dzieł, które są dziś nazywane klasykami. Od tego czasu jednak trafiłam na perełki, które sprawiły, że zaczęłam patrzeć z mniejszą rezerwą na tytuły spod pióra naszych rodaków. Rzucone spojrzenie na Owoce zatrutego drzewa sprawiły, że zachciało mi się przenieść w czasie do miast, które dzisiaj są naznaczone śladami minionych dziesięcioleci, a nawet stuleci. "No cóż, jakkolwiek paradoksalnie by to nie zabrzmiało, pożegnanie ze złudzeniami może czasem oznaczać wyzwolenie. " Kinga zostaje osierocona w młodym wieku. Jej jedyną nadzieją jest dom wujostwa. Dziewczynka początkowo pokłada wiarę w to, że zdobędzie sympatię swojej ciotki i kuzynki, jednak z biegiem lat przekonuje się, że to nie ma sensu. Zawsze będzie czuła się niechciana. Sytuacja stale się pogarsza, a młoda dziewczyna nie wie co ma robić. Wie jednak, że nie chce zmarnować sobie życia, ani tkwić dłużej na łasce rodziny. Decyduje się więc na wyjazd do Krakowa, aby znaleźć krewną ze strony ojca. Nie wie co ją czeka, jednak wie, że być może nie będzie mogła już wrócić do rodziny w Warszawie. Można by rzec, że historia o Kindze jest XIX-wieczną polską wersją Kopciuszka, a przynajmniej mi się tak skojarzyła po kilku pierwszych rozdziałach. Co prawda nie ma wiele z nim wspólnego poza tym, że ucieka od księcia, a raczej w tym wypadku przymuszania do znalezienia jakiegokolwiek księcia. W oryginalnej wersji dziewczyna ucieka, żeby ostatecznie zostać znalezioną, a Kinga ucieka po to, żeby się zgubić i pozostać niezależną tak długo jak się da. Do tej pory sądziłam, że mogłabym żyć w tych przedwojennych czasach, gdzie odbywają się wszystkie te spotkania towarzyskie, bale, ważna jest etykieta i konwenanse, jednak po tej pozycji chyba musiałabym jeszcze raz to przemyśleć. Bohaterowie żyją tym, co powie społeczeństwo i jak będą wyglądać w jego oczach za każdą podjętą decyzją. Jest to na pewno męczące życiowo i ciągłe zamartwianie się o byciu na językach całego miasta wydaje się o wiele gorsze, niż bycie zupełnym niewidocznym szarakiem dzisiaj. Znaczna większość postaci jest mdła i nijaka, ale bynajmniej nie wynika to z zaniedbań autorki, a ze względu na ich kreacje jako ludzi trzymających się sztywno zasad o tym jak przeżyć życie, żeby było nam bezpiecznie, luksusowo, a niekoniecznie ekscytująco. To naprawdę smutne myśląc, że rzeczywiście tak wielu ludzi je po prostu zmarnowało myśląc tylko o tym, co jest właściwe. Mamy tutaj rodzinne tajemnice, dawne spory, które do tej pory nie zostały zażegnane i uczucia, których ciężko się pozbyć. Autorka nie odkrywa przed nami kart przeszłości, a jedynie czasem rzuca delikatne światło, żeby rzucić ciut więcej na to, co już mamy. Nic jednak nie jest pewne - sama mam kilka podejrzeń, jednak do trafności żadnego z nich nie jestem przekonana i czekam na ich rozwinięcie w dalszych częściach za które mam zamiar zabrać się w najbliższym czasie. Pozycję przeczytałam bardzo szybko, a co ważniejsze - nie dłużyła mi się ona zupełnie, a akcji jako takiej nie było aż tam tak wiele. Tym którzy jeszcze nie sięgnęli po książkę, to serdecznie zachęcam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-05-2022 o godz 20:12 przez: Heather
Uwielbiam powieści Agnieszki Janiszewskiej, szczególnie gdy autorka podejmuje się napisania sagi rodzinnej. Wówczas angażuje się na całego a jej opowieści pełne są życiowych problemów, cudownych bohaterów oraz skrajnych emocji. W najnowszej serii autorka nie zwalnia tempa serwując nam bogaty obraz niełatwych dla bohaterów czasów, który porywa naszą wyobraźnię na kilka cudownych godzin. Jak to często w przypadku książek tej autorki bywa, zostały one podzielone na trzy tomy, które jednocześnie stanowią spójną i ściśle połączoną ze sobą całość, więc jeśli lubicie podobne historie lub jesteście fanami sag rodzinnych polecam od razu zaopatrzyć się we wszystkie wydania. Jakiś czas temu nauczyłam się, że w prozie Agnieszki Janiszewskiej króluje ciąg przyczynowo-skutkowy i nawet jeśli czytamy o dalszych pokoleniach to wiedza z pierwszego tomu jest istotna, by zrozumieć wydarzenia części trzeciej. Nie wiem dlaczego zdecydowano się to podzielić na trzy odrębne wydania, ponieważ jak dla mnie cała historia powinna być zamknięta w jednej książce (mam słabość do pokaźnych tomów), ale to już kwestia na inny temat a skupiając się na samej fabule napiszę: rewelacja! Przygoda rozpoczyna się w Warszawie, w drugiej połowie XIX wieku. Kinga mieszka u wujostwa, ale nie czuje się tam dobrze, ponieważ czuje wyraźną niechęć ze strony ciotki. Postanawia więc przenieść się do Krakowa i poszukać innych krewnych, ale nie spodziewa się, że samodzielność okaże się dla niej taka trudna. Dalej jednak podążamy tropem Kingi, która w końcu odnajduje odrzuconą przez pozostałą rodzinę ciotkę Amelię i z zaangażowaniem przysłuchuje się opowieści wzgardzonej kobiety. Poznajemy więc opowieść o przeszłości na podwalinach której kiełkuje nowa teraźniejszość, sięgamy po wątki miłosne, obyczajowe oraz społeczne w atmosferze codziennych wyzwań oraz nowego, pochłaniającego bohaterów świata. Autorka jak zawsze porywa nas do świata pełnego cudownie wykreowanych bohaterów. Poznajemy postacie z krwi i kości, których losy ani przez moment nie są nam obojętne, ponieważ bez problemu potrafimy się z każdym utożsamić oraz zrozumieć problemy z jakimi się zmagają. To nie jest obcy świat, ponieważ wszystko jest znajome od miejsc po opisywane emocje, ponieważ autorka stawia na pełną wiarygodność. Wraz z Kingą zmieniamy nastawienie, uczymy się nowych rzeczy i podążamy tropem rodzinnej historii, która pięknie rzutuje na podejmowanie przez główną bohaterkę dalszych decyzji. Wielką przyjemnością było dla mnie obserwowanie rozwoju wydarzeń oraz zachodzących w Kindze zmian. Agnieszka Janiszewska po raz kolejny wciągnęła mnie w sam środek dopracowanej, dojrzałej sagi rodzinnej odnoszącej się do Polskiej historii. "Owoce zatrutego drzewa" to niełatwa lektura o trudnych decyzjach, odrzuceniu, potrzebie akceptacji, zrozumienia aż w końcu miłości, ale to tylko ułatwia nam zacieśnianie więzi z poznanymi bohaterami, ponieważ rozumiemy ich rozterki oraz kibicujemy im w drodze do osiągnięcia celu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 13:21 przez: Patrycja
Agnieszka Janiszewska łączy pasję z zawodem, zaraża miłością do historii jako pisarka i nauczycielka. Jest znana z takich powieści jak: „Taniec pszczół”, „Aż po horyzont”, „Pamiętam”, a teraz ukazała się również jej najnowsza powieść obyczajowa, napisana w trzech tomach „Owoce zatrutego drzewa”. Kinga osiemnastoletnia dziewczyna nie pamięta rodziców, od zawsze opiekował się nią dziadek. To on pomagał jej w rozwiązywaniu dziecięcych problemów i rozterek, odpowiadał na wszystkie trudne pytania, był po prostu namiastką kochającej się rodziny dla małej dziewczynki. Jako jedyny nigdy nie okazywał wnuczce zniecierpliwienia. Jak to możliwe, że mogło go zabraknąć? Po paru latach poczciwy dziadek zmarł, a mała Kinga została sama jak palec na świecie. Opiekę nad nią przejęli ciotka z wujem Stefanem, którego dziewczyna bardzo lubiła. Za to ciotka szczerze nienawidziła Kingi, w jakiejkolwiek sprawie starała się skutecznie utrudnić dziewczynie życie. Dlatego aby pozbyć się jej z domu kobieta wymyśliła pewien sposób. Po osiągnięciu pełnoletniości Kinga jak najszybciej ma znaleźć sobie męża i wyprowadzić się z domu. Specjalnie na tę okazję postarała się o pierwszego kandydata – pana Milewicza, który mieszkał na prowincji. Ma ładny kawałek ziemi i od czasu do czasu przyjeżdża w interesach do Warszawy. Akcja powieści „Owoce zatrutego drzewa” toczy się w drugiej połowie XIX wieku w Warszawie. To przepiękna historia obyczajowa, gdzie wątek miłosny miesza się ze wspomnieniami przedwojennej Warszawy i Krakowa. Autorka prezentuje czytelnikowi stare, mieszczańskie kamienice, sztywne konwenanse i proszone herbatki jako echo minionych lat. Książka ta, to także opowieść o sierocie, która dana pod opiekę wujostwa nie czuła się szczęśliwa. Wkrótce przekona się, że życie stawa jej trudne wyzwania, o których nie miała pojęcia. Zachęcam was, Moi Drodzy przeczytajcie tę książkę, jej objętość jest niewielka aczkolwiek historia bardzo wciąga. To przeniesienie się w czasie do wieku XIX, a także poznanie przedwojennej Warszawy, czyli miasta, które dzisiaj nie jest już takie samo jak kiedyś. Seria „Owoce zatrutego drzewa” zawiera trzy tomy o tym samym tytule, dlatego nie sposób pomylić się w kolejności. Przepiękna historia, a to dopiero początek! Polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-06-2022 o godz 15:04 przez: Anonim
mamakawaiksiazki.blogspot.com “Owoce zatrutego drzewa” to seria obyczajowa obejmująca lata 1887-1921. Główną bohaterką jest Kinga, która po stracie rodziców dorasta wśród dalekich krewnych. Nie cieszy ją życie, które podporządkowane jest konwenansom, dobrym manierom i niemożności decydowania o sobie. Czy kobieta u schyłku XIX wieku może być niezależna? Czy warto poświęcić rodzinne relacje dla wolności? Ta seria to dla mnie przede wszystkim obraz mieszczaństwa schyłku XIX i początku XX wieku. Świata, gdzie mężczyzna ma głos, może marzyc, decydować o sobie i brać z życia to, co najlepsze. Kobieta ma być posłuszna- najpierw rodzicom, potem mężowi, wierna, oddana rodzinie, kochająca i przymykająca oko na błędy męża. Oczywiście jeśli małżeństwo się rozpadnie jest to zapewne wina kobiety i jej zaniedbań, co pokazuje cytat, który znajdziecie na zdjęciu obok ;) Jednocześnie ma też trzymać rodzinę w ryzach, czego idealnym przykładem jest ciotka Kingi- Burgiewiczowa. Kocham takie postaci, choć niejednokrotnie potrafią wyprowadzić czytelnika z równowagi! Kinga jest przykładem “czarnej owcy” w rodzinie- w cudzysłowie, bo tak naprawdę nie robi nic złego, a chce jedynie podążać za swoimi marzeniami i pragnieniami, co kłóci się z wizją ciotki i obecnymi zasadami, jakie rządzą ówczesnym światem. To postać z jednej strony waleczna i silna, a z drugiej- słaba, krucha i wątpiąca. Seria ma raczej spokojny charakter, dużo tu rozmów i rozważań. Zdarzają się też mocniejsze momenty jak niespodziewane propozycje małżeństw, śmierć bliskich czy w końcu wybuch wojny. Trzecia część jest zdecydowanie najmocniejsza i najciekawsza, bo dzieje się dosyć sporo :) Jest kilku bohaterów, którzy przechodzą przemianę i takich, którzy zyskują po bliższym poznaniu i podjęciu decyzji na przekór konwenansom. “Owoce zatrutego drzewa” opowiadają historie niespełnionych miłości i rodzinnych sekretów. Pokazują jaką cenę ponosi kobieta, gdy odważy się iść za głosem serca i jaką cenę ponoszą ci, którzy zbyt późno zrozumieli, że najważniejsza w życiu jest miłość i wolność. Historia lubi się powtarzać i żadne konwenanse i zakazy nie staną na drodze prawdziwym uczuciom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2022 o godz 15:28 przez: Izabela
Po raz pierwszy zetknęłam się z twórczością autorki, a do sięgnięcia po jej książki zachęcił mnie ciekawy opis historycznej powieści oraz piękne okładki, które przyciągają wzrok i zmuszają do wytężenia wyobraźni. Początkowo troszkę opornie szło mi czytanie, gdyż potrzebowałam czasu by przyzwyczaić się do pięknego i plastycznego stylu pisarki. Jednak im więcej zaczytanych kart przewracałam i wdrażałam się w opowieść tym szło mi o wiele szybciej pochłanianie tej lektury. Po dotarciu do finału pierwszego tomu, aż się zdziwiłam, że straciłam poczucie czasu, gdyż niezwykle mocno wciągnęła mnie treść książki. Jedną z głównych postaci jest Kinga, która mieszka w dziewiętnastowiecznej Warszawie wraz z wujostwem. Ciotka Maria nie jest jej przychylna i dziewczyna nie czuje się u nich komfortowo. Dlatego wyprowadza się od nich i rusza do Krakowa, by odnaleźć krewną ojca, o której niedawno się dowiedziała. Życie samotnej kobiety w takim mieście nie należy do najłatwiejszych, ale bohaterka robi wszystko, by stać się niezależna. Czy to się uda Kindze? Czy odnajdzie ciotkę i znajdzie w niej bratnią duszę. Dlaczego Maria Burgiewiczowa tak bardzo jej nienawidzi? Czy pozna i rozwikła tajemnicę rodzinną? Muszę przyznać, że pani Janiszewska ma talent do wplatania w niezwykłą fabułę historii i robi to w genialny sposób. Powieść naprawdę wzbudza wiele emocji, wzrusza, porusza dogłębnie czytelnika i czasem trzyma w napięciu. Wspaniałe wykreowane postacie są różnorodne, charakterne, pełne zalet i wad tak jak każdy normalny człowiek. Jedne przypadły mi do gustu inne niekoniecznie. Znalazła się też taka osoba, którą nieraz miałam ochotę udusić. Urzekła mnie ta naturalna, nieprzekoloryzowana historia , z przyjemnością podróżowałam z Kingą, przeżywałam z nią gorsze i lepsze chwile oraz poznawałam opowieści rodzinne. Polubiłam cudowną osobę ciotki Amelii, która okazała się niezwykle ciepłą kobietą o dobrym sercu. Jeśli nie znacie jeszcze tej serii, to szczerze was zachęcam do sięgnięcia i przeczytania. Ta wartościowa pozycja, która porusza trudne tematy i nie ukrywa ciężkich realiów życia mieszkańców Polski w tamtych czasach. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-06-2022 o godz 15:25 przez: Anna
Kinga bardzo wczas straciła matkę, a jej wychowaniem zajął się dziadek. Jednak i on nie pożył zbyt długo, a dziewczynka trafiła do domu ciotki. Chociaż bardzo się starała, nigdy nie zdołała zyskać pochwały z jej ust, a wręcz przeciwnie, co by nie zrobiła, było źle. Również jej córka nie dążyła kuzynki wielką sympatią, jedynie wujek i kuzyn okazywali jej troszkę serca. Mijały lata, a w domu Kingi tak naprawdę nic się nie zmieniała. Została młodą kobietą, tak naprawdę niechcianą i niekochaną. Chociaż sprawiało jej to ból, starała się iść do przodu z podniesioną głową. Robiła to, co ciotka chciała, jednak nadszedł moment, w który nie zamierzała być dalej popychadłem. Co takiego się stało? Jak potoczą się dalsze losy Kingi? Książka przenosi nas do drugiej połowy XIX wieku, kiedy panowały zupełnie inne zasady niż teraz. Młodym kobietą niewiele było wolno, a o skandal wcale nie było łatwo. Historia Kingi była dość ciekawa, czytało się ją szybko. Akcja nie jest tu zbyt szybka, nie znajdziemy w niej również wielkich zwrotów, jednak nie wpływa to na jakość czytania. Główną bohaterką jest młoda kobieta, która nie ma łatwego życia. Niekochana i nieakceptowana przez ciotkę, która wzięła ją pod opiekę tylko dlatego, że tak wypadało i nie chciała być „na językach” ludzi. Dopiero wkracza w dorosłe życie, co wcale nie jest łatwe w jej sytuacji. Kinga według mnie jest osobą dość odważna jak na tamte czasy, ma własne zdanie, jednak nie zawsze je wypowiada. Nawet ją polubiłam. „Owoce zatrutego drzewa. Tom 1” to moim zdaniem ciekawa propozycja na leniwy wieczór. Polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2022 o godz 22:38 przez: Paulina K.
Przyjemnie jest zagłębić się w serię, która jest wydana już w całości. Tak właśnie jest z książkami Agnieszki Janiszewskiej i bardzo podoba mi się ta moda. Nie trzeba czekać na kolejne części historii i od razu można skusić się na całość danego cyklu. W tym przypadku także tak postanowiłam zrobić i to było bardzo dobre posunięcie. Bardzo lubię twórczość Agnieszki Janiszewskiej, interesuje mnie też historia, więc nowa seria autorki interesowała mnie już od dnia premiery. W końcu udało mi się zapoznać z pierwszym tomem. Poznajemy w nim Stefana Burgiewicza, jego żonę Marię oraz córkę Klementynę. Ten pierwszy jest człowiekiem spokojnym, ugodowym, chętnie pomaga tym, którzy tego potrzebują. Żona zaś uwielbia być w centrum uwagi, organizuje kulturalne wieczorki. W wyniku śmierci swojej siostry Klary do ich domu trafia Kinga Niwińska, za którą Klara nie przepada. Sulimowo może przeżyć prawdziwe trzęsienie ziemi. Fabuła jest bardzo wciągająca już od samego początku i z wielką niecierpliwością czekałam na zakończenie historii w pierwszym tomie. Od razu po jej zakończeniu sięgnę po drugi, gdyż zakończenie nie pozwala o sobie zapomnieć. Na pewno było miło spędzić czas z tą lekturą i będę też polecać dalej takie ciekawe pozycję jak ten tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 19:04 przez: Coolturka
"Owoce zatrutego drzewa" to napisana w trzech tomach powieść historyczno - obyczajowa z główną bohaterką, która po stracie rodziców dorasta wśród dalekich krewnych. Dziewczyna na każdym kroku wysłuchuje od antypatycznej ciotki, jak wiele im zawdzięcza. Marzy o niezależności, jednak droga ku niej jest dłuższa i bardziej skomplikowana, niż podejrzewała… To wzruszająca powieść o zmaganiach się z bolesną przeszłością i trudnej walce o lepszą przyszłość. Wszystkie trzy tomy opowiadają w głównej mierze o Kindze na różnych etapach jej życia. Przez cały czas będzie ona próbowała rozwiązać zagadkę niechęci wychowującej ją ciotki, a ta swoje korzenie ma w odległej przeszłości. Zajdziemy tu nie tylko czarujący klimat XIX-wiecznej Warszawy, Krakowa, a nawet Paryża, również obraz mieszczaństwa - ludzi zniewolonych sztywnymi konwenansami, gdzie mężczyzna ma świat u stóp, a kobieta jest tylko kolejnym elementem dekoracyjnym u jego boku. Kinga nie godzi się na taki porządek, pragnie się realizować i podążać za marzeniami. Czy zdoła osiągnąć to, co sobie założyła?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2022 o godz 23:26 przez: Roksana
Historia, która trzeba przeczytać. Wciągająca, zaskakujące. Pełna różnych charakterów, rodzinnych tajemnic i emocji. Kinga chce odkryć te tajemnice, po dzieciństwie pod okiem ciotki Marii odważnie wyrusza w poszukiwaniu innego życia, miłości. Czytelnik na pewno nie zostawi tej lektury po pierwszym tomie, kolejne wciągają i wzruszają jeszcze bardziej. Dodatkowym plusem jest rys historyczny. Nie musimy zastanawiać się, czy zgodny z prawdą. Autorka, Agnieszka Janiszewska jest profesjonalistką i nauczycielem historii i bardzo dba w swojej twórczości o takie szczegóły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2022 o godz 20:06 przez: Edzia
Piękna powieść obyczajowa. Dzieje rodziny Burgiewiczów, choć często trudne, ostatecznie wzruszające. Główna bohaterka Kinga nie ma najłatwiejszego życia. Dorasta w atmosferze niecierpliwości i niechęci Marii w stosunku do niej. Nie wie dlaczego tak jest. Miłość zaznała wcześniej ze strony swojego dziadka. Brak jej rodziców, których nie pamięta. chce odkryć ich tajemnice, dlatego postawi na siebie i niezależność. Zdecydowanie warta przeczytania książka. Polecam wszystkie trzy tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2022 o godz 16:35 przez: adamiz
Zdecydowanie i bez najmniejszego namysłu daje pięć gwiazdek powieści Agnieszki Janiszewskiej. Fascynująca przygoda odkrywania rodzinnych sekstetów, w które zabiera nas bohaterka Kinga. Pięknie opisane losy rodziny. Powieść miejscami mocno zaskakuje za sprawą wyborów głównej bohaterki. Obserwujemy jak zmieniają się postacie i pod kogo i czyim wpływem. Bardzo zróżnicowane charaktery, bardzo wnikliwie opisane. Lektura o miłości, trudnych wyborach, samotności, sile rodziny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 14:22 przez: borkosia
Piękna powieść obyczajowa, marzy mi się, aby na jej podstawie powstał filmowy scenariusz. Młoda dziewczyna, Kinga mieszkająca wraz z rodziną w Warszawie, czuje się wyobcowana. Nie mogąc znieść nieprzyjaznej postawy ciotki, udaje się do Krakowa, aby poznać innych krewnych. To, czego się dowiaduje przewraca jej życie do góry nogami i zmienia pogląd na wiele spraw. Ciekawie opowiedziana saga, warto po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2022 o godz 13:02 przez: Daga
Bardzo lubię twórczość pani Janiszewskiej i chętnie sięgnęłam po jej najnowszą serię. "Owoce zatrutego drzewa" to historia o rodzinnych tajemnicach, które odkrywa główna bohaterka Kinga. Wydarzenia w książce dzieją się na przełomie 19 i 20 wieku, Gdzie w Krakowie rozkwita bohema i dekadencyjne nurty artystyczne. Książkę czytałam na jednym wdechu i już biorę się za drugi tom :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego