Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 31,25 zł

31,25 zł 49,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Osadzona w Szanghaju lat 20. opowieść o przestępczym świecie, w którym miłość przywódców wojujących gangów jest prawie niemożliwa, podobnie jak miłość Romea i Julii.

Jest rok 1927, a Szanghaj chwieje się na skraju rewolucji.

Juliette poświęciła swój związek z Romą i jest teraz całkowicie oddana swojej misji. Wystarczy jeden fałszywy krok, a kuzyn Juliette zajmie jej miejsce jako następca bossa Szkarłatnego Gangu. Jednocześnie Roma pragnie śmierci Juliette, która według niego zabiła z zimną krwią jego najlepszego przyjaciela. Gdyby tylko Juliette naprawdę była winna zarzucanego jej czynu, łatwiej byłoby jej znosić tę nienawiść…

Roma nadal jest pogrążony w żałobie po śmierci Marshalla, a Benedikt praktycznie przestał się do niego odzywać. Roma jest zdeterminowany, aby wszystko naprawić, nawet jeśli to oznacza, że musi w zemście zabić dziewczynę, którą kocha w takim samym stopniu, co nienawidzi.

Szanghaj jest na krawędzi upadku; nacjonaliści zdobywają coraz większą władzę, z każdym dniem rozchodzą się nowe plotki o wojnie domowej, zaś gangom zagraża całkowita zagłada.

Roma i Juliette kolejny raz muszą odłożyć na bok własne emocje i wspólnie zmierzyć się z potworami oraz politycznymi intrygami. Okazuje się, że ich wzajemne uczucia wciąż żyją i nie tak łatwo o nich zapomnieć.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1324186351
Tytuł: Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia
Autor: Gong Chloe
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 580
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 50 x 140
Indeks: 43149780
średnia 4,8
5
202
4
43
3
7
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
44 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
31-10-2022 o godz 09:11 przez: Maja | Zweryfikowany zakup
Ja naprawdę nie umiem pisać recenzji na temat jakiekolwiek książki jednakże " Our violent ends " jest przecudowną kontynuacją " These violent delihhts " oba zakończenia tych książek sprawiły, że się poważnie popłakałam. Kocham tą trylologie całym sercem i mam nadzieję, że uda się wydawnictwu wydać Polskie tłumaczenie trzeciego tomu jeszcze w tym roku <3 Wystarczy jeszcze poczekać do premiery czwartej oraz podajrzę ostatniej część " These violent delihhts " , która ma już datę premiery w następnym roku <333
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2023 o godz 12:28 przez: Ania | Zweryfikowany zakup
Nigdy wcześniej nie czytałam czegoś podobnego.. To była najlepsza książka mojego życia! Ogrom emocji, plot twistów, zdarzeń jest niesamowity. Już od pierwszej części duologii pokochałam historię bohaterów, która w tej części jest jeszcze bardziej nasycona motywem hate-love już od pierwszych stron. I to zakończenie! Niby oczywiste, a bardzo zaskakujące. Kocham i serdecznie polecam każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-12-2022 o godz 21:26 przez: Ania | Zweryfikowany zakup
Ksiażka świetna ale uważam, że I tom lepszy ponieważ widać było rywalizacje. Mam wrazażenie że autorka skończyła tom I i II napisała po roku, ponieważ sceny między Juliette i Romą są napisane jakby byli już przyjaciółmi a w tomie I się zabijali. KSIĄŻKA MIMO WSZYSTKI JEST BARDZO WARTA PRZECZYTANIA! Chloe uwielbiam i na 100% przeczytam Foul Lady Fortune i reszte tomów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2023 o godz 12:49 przez: Magdalena Kozieł | Zweryfikowany zakup
Drugi tom jest o niebo lepszy od pierwszego! Prawdziwy retelling Romeo i Julii, pełen uniesień, opowiadający piękną historię miłosną- nie jedną!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2022 o godz 17:58 przez: Martyna | Zweryfikowany zakup
Świetna książka,dobry motyw miłosny,zdrady, nienawiści polecam wszystkim którzy kochają akcje z wątkiem romantycznym najlepsza książka roku!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2023 o godz 11:44 przez: Zofia | Zweryfikowany zakup
Cudowne zakończenie cudownej serii. Zdecydowanie dorównała pierwszej części. Do samego końca trzymała w napięciu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2022 o godz 11:25 przez: Gabriela | Zweryfikowany zakup
Kocham. Przedstawienie miłości w sposób który odbiera tlen, nieoczywisty i taki wspaniały. Slay
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2023 o godz 12:07 przez: Kinga | Zweryfikowany zakup
Ta książka dla mnie jest czymś więcej niż 5/5 ❤️ Nie mogłam się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2022 o godz 16:29 przez: Roksana | Zweryfikowany zakup
Kocham całym sercem, choć naprawdę po zakończeniu mocno pęka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2022 o godz 22:08 przez: Roksana | Zweryfikowany zakup
Kocham, kocham i jeszcze raz kocham całym sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2022 o godz 19:57 przez: franio_ | Zweryfikowany zakup
ja tego nie czytałem ale wnuczka zachwycona
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2023 o godz 13:29 przez: Nikola | Zweryfikowany zakup
LEPSZE NJZ 1 TOM KOCHAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2023 o godz 11:40 przez: Estonia | Zweryfikowany zakup
Fantastyczna przygoda
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2022 o godz 01:00 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
To było cudowne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2022 o godz 19:21 przez: Anonim
W przeciwieństwie do pierwszego tomu – These Violent Delights – w Our Violent Ends akcja zaczyna się od pierwszych stron i nawet kiedy są wolniejsze sceny, nie jesteśmy w stanie złapać wytchnienia, a już na pewno poczuć nudy. Książka bardzo wciąga i nawet nie zauważyłam, kiedy przeczytałam ją całą. Jest lepsza od pierwszego tomu, dla mnie 10/10 bez żadnego „ale”. Ta dylogia jest fantastyczna! I jestem przekonana, że to najlepsza adaptacja wątków z Romea i Julii jaką poznałam. Świetnie połączone są wątki: polityczny, romantyczny i fantastyczny. Potwory nie odstają od reszty fabuły, ale prowadzą ją. „Dwa cienie splecione w jeden w drżącym blasku świecy”. Mimo że bardzo lubię spicy sceny w wątku enemies to lovers czy hate/love, to tu nie były potrzebne do zbudowania niezwykłego napięcia między Juliette a Romą. Czuć je było w każdym momencie, gdy oboje pojawiali się na tej samej stronie. Przez tajemnicę i pozorowaną śmierć kogoś bliskiego Romie między głównymi bohaterami pogłębia się konflikt i nienawiść. Widzimy, jak cienka linia jest między miłością a nienawiścią. „To miasto mnie zniszczyło. Zawsze tylko zabierało, tym razem zabrało zbyt dużo”. Ściskało mnie gardło, dławiło mnie ze smutku, widząc, ile żyć i bólu kosztowała miasto ta bezsensowna wojna gangów. Autorka świetnie przedstawiła bezwzględność, jaką potrafią okazać gangsterzy tylko po to, żeby osiągnąć swoje cele. Jest mega brutalnie. W jednym momencie musiałam przerwać na chwilę, bo nie byłam w stanie czytać o okrucieństwie, którego dopuściła się pewna postać przepełniona chorą ambicją, zazdrością i uprzedzeniem. Uwielbiam Juliette i Romę. Ich zawziętość, odwagę i upór. To że są w stanie zrobić dla siebie wszystko, chociaż nie chcą, żeby drugie o tym wiedziało. Jednak moją absolutnie ukochaną postacią tej części jest Marshall. Pokochałam go już w pierwszym tomie, ale w tym przepadłam całkiem. Słuchajcie, to Jesper z Szóstki Wron tej serii. Zabawny, zawadiacki, nie boi się ryzykować swoim życiem, by ratować tych, których kocha. On i Benedict (który w mojej głowie wygląda jak Benedict z Bridgertonów) są cudowni! Poza tym uwielbiam jego przyjaźń z Juliette. No musicie go poznać i kropka! Również w tym tomie nie brakuje plot twistów, które wywracają wszystko do góry nogami. Końcówka Our Violent Ends jest jak ta szybka część Lata Vivaldiego – Burza czy wybijające się dźwięki Offenbacha w Kankanie tuż przed główną częścią. Napięcie rośnie, tyle się dzieje, a ty masz nadzieję, że zdążą na czas. Według mnie zakończenie jest idealne. Myślę, że to najlepsze zakończenie, jakie mogli dostać Juliette i Roma. No dalej, na co czekacie! Czytajcie to!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-01-2023 o godz 11:36 przez: Luna
„-Czego się boisz? - spytał Roma Montagow. -Konsekwencji miłości w mieście rządzonym przez nienawiść- wyszeptała.” „Our Violent Ends. Burzliwe zakończenia” to książka Chloe Gong wydana przez Wydawnictwo Jaguar. Jest to drugi tom serii These Violent Delights, retelling Romea i Julii. Szkarłatny Gang i Białe Kwiaty to organizacje przestępcze, które nieustannie ze sobą rywalizują. W pierwszym tomie poznaliśmy historię Juliette Cai, Szkarłatnej Księżniczki, i Romy Montagowa - przyszłych bossów nienawidzących się gangów. W drugim tomie poznajemy dalsze losy Juliette i Romy. Młodzi mają za sobą burzliwą przeszłość. Czy czeka ich również „burzliwe zakończenie”? Jest rok 1927, a Szanghaj chwieje się na skraju rewolucji. Tutaj wszystko jest możliwe. Jak utrzymać swoją pozycję w gangu i nie dopuścić do zapowiadającej się zagłady? Jak współpracować z kimś, kto tak bardzo wystawił zaufanie na próbę? Jak chcieć zabić kogoś, kogo w takim samym stopniu się kocha i nienawidzi? Jak uchronić się przed powracającymi uczuciami? Jak funkcjonować w mieście, które jest spowite wojną gangów? Czy dla wspólnego dobra Białe Kwiaty i Szkarłatni połączą swoje siły? Tego dowiecie się z lektury „Our Violent Ends”. Książka od pierwszych słów intryguje. Początkowa akcja w Grand Theatre jest zapowiedzią dalszych wrażeń, których Chloe Gang nam nie szczędzi. („No dobrze – mruknęła Juliette półgłosem – Nadal jest na mnie wściekły” XD) Autorka ma bardzo dobry styl, warsztat i widać, że jak coś robi, to na sto procent. Nie brakuje jej również poczucia humoru – specyficznego i porządnego humoru. Od samego początku też mamy zarysowany klimat Szanghaju, zapowiedź skrzętnie skrywanych tajemnic, mrocznych przeszłości bohaterów, silnych i kontrowersyjnych relacji i wciągającej czytelnika akcji. Plusem dla mnie jest to, że autorka skupia się na wydarzeniach prawdziwych, dodając do nich fikcję literacką i przyspieszając tło tak, aby pasowało pod akcję książki. Jest to powieść rozgrywająca się na tle prawdziwych wydarzeń historycznych. Przez to wszystko czytelnik nie zanudza się historycznie, a wczuwa w klimat i z przejęciem pochłania kolejne rozdziały. Autorka bardzo dobrze oddała klimat Szanghaju, masakry szanghajskiej, zawirowania polityczne i wojnę domową, będącą skutkiem zerwania sojuszu między komunistami a nacjonalistami. Śledząc losy Juliette i Romy, śledzimy losy Szanghaju. A Szanghaj w tym przypadku to jedna, wielka masakra, której nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Martwe ciała na ulicach, zamieszki, odcięte głowy nadziane na latarnie jako groźby użycia siły wobec nielojalności, utrzymywanie ludzi w strachu… („To miasto dzieliło się na nazwiska, barwy i terytoria, ale krwawiło dokładnie takim samym odcieniem przemocy”.) Plusem z pewnością są emocje, wszelkie zawirowania, w których czytelnik musi się odnaleźć, a także perfekcyjnie, autentycznie i brutalnie podsycany wszelkimi emocjami wątek hate-love. To, jak autorka poprowadziła niektóre wątki, sprawiało, że cofałam strony i czytałam ponownie, aby utwierdzić się w przekonaniu, że to, co czytam, jest prawdziwe. Brutalność, zdrady, spiski – autorka nie oszczędza tutaj żadnej ze stron konfliktu. Nie oszczędza również czytelnika, podnosząc mu ciśnienie. „Our Violent Ends” to istny rollercoaster emocjonalny na najwyższym poziomie, który złamie Wasze serca niejeden raz. Kolejna zaleta książki - zakończenie, które sprawia, że zbieramy szczękę z podłogi. Niby człowiek się spodziewał, okej, ale… No jasna cholera! Ważne jest dla mnie też to, że zwyczajnie polubiłam Juliette i Romę. Ich historia pozostanie ze mną na długo. Jeśli macie ochotę na książkę, w której dominuje mrok, romans, brutalność, polityka, wojna gangów, tajemnice i klimatyczny Szanghaj, to sięgnijcie po książki z serii These Violent Delights. Gwarantuję Wam, że są to pozycje napisane tak, że nie oderwiecie się od lektury. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Jaguar.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2023 o godz 21:29 przez: Nastka_diy_book
Lata 20 poprzedniego wieku, Szanghaj i zakazana miłość, może być coś bardziej klimatycznego? Z ogromną przyjemnością powróciłam do świata, który mnie oczarował swoim klimatem, do świata brutalnego, płynącego krwią, opętanego szaleństwem z potworem, który przemierza uliczki Szanghaju. “These violent delight” autorstwa Gong Chloe doczekała się drugiego tomu, który jednocześnie jest ostatnim tej świetnej historii o dwóch zwaśnionych gangach i miłości, która nie ma prawa bytu. “Our violent ends” to godne zakończenie tej historii, pełne emocji i pełne jeszcze większej ilości krwi. Jeśli podobał się wam pierwszy tom, to tym będziecie zachwyceni. Mnie osobiście porwał i nie mogłam się od niego oderwać, otrzymałam to, na co oczekiwałam po lekturze pierwszego tomu, było wzruszenie, napięcie i brutalność, która podkręca tę historię.    “-Czego się boisz? - spytał Roma Montagow.  -Konsekwencji miłości w mieście rządzonym przez nienawiść- wyszeptała.”    Nadszedł rok 1927, a Szanghaj jest u progu rewolucji, coraz więcej głosów krzyczy o wypędzeniu gangów z ulic miasta. Nacjonaliści rosną w siłę, za to władza Szkarłatnego gangu i Białych kwiatów chwieje się w posadach, jednocześnie stanowiąc o ich istnieniu. Szanghaj stoi na progu wojny domowej. Juliette Cai próbuje utrzymać stanowisko następcy bossa Szkarłatnego gangu, za to Roma Montagow pielęgnuje swoja nienawiść do pięknej Juliette, która zamordowała jego przyjaciela. Roma nie wie, że jej czyn jest tylko ułudą, która ma chronić jej interesy.    “Wolałbym, żeby wasza dwójka nie niszczyła całego świata za każdym razem, kiedy wybieracie siebie nawzajem.”    Wolicie zwięzłe historie, które są opowiedziane góra na 300-400 stronach, czy preferujecie, tak jak ja, opasłe tomy, które rozciągają się na ponad 600 stron. Moje upodobanie do sporych tomów jest uwarunkowane historią, wiadomo, jak coś mi nie podejdzie do gustu, to nic nie przekona mnie do kontynuowania historii, lecz jeśli fabuła wciąga od samego początku, to może się ciągnąc i przez 1000 stron.  Niektórzy zastawiają się pewnie, o czym można pisać przez tyle stron, a tu was zaskoczę, mnie najbardziej porwała historia Szanghaju. Rozpad dotychczasowego ustroju władzy, walki między nacjonalistami a przybyszami z innych krajów, to wszystko mnie pochłonęło. Przypis autorki, że opierała się na prawdziwych działaniach gangów i nacjonalistów w latach 20, spowodował nie tylko jeszcze większy zachwyt nad książką, ale również chęć zagłębienia się w ten temat.   Klimat tej książki jest niesamowity, nie jestem pewna, czy sięgnęłabym po nią gdyby nie fantastyczne elementy, które autorka zawarła w swojej książce, a tym bardziej, gdyby głównym jej aspektem byłby tylko romans głównych bohaterów. Tak się nie stało i autorka połączyła te trzy aspekty, dając nam niesamowitą historię, która dosłownie odurza, jak te ciasne i pełne muzyki oraz krwi uliczki Szanghaju.  Uwielbiam brutalność tej książki, autorka nie oszczędza czytelnika, strony tej książki dosłownie spływają krwią i łzami, a zakończenie pozostawia wyrwę w sercu, lecz nie wyobrażałabym sobie innego zakończenia.  Bohaterowie są dopracowani w każdym szczególe i kocha się ich bądź nienawidzi. Sam motyw potworów na ulicach, oraz owadów powodujących szaleństwo, jest ciekawym pomysłem, który urozmaica książkę. Nie jest to płaska historia, jest złożona i przedstawia nam wiele aspektów. Jestem nią zwyczajnie zachwycona, a klimat, który stworzyła autorka, mnie kupuje i chciałabym więcej.  Za książkę, którą otrzymałam w ramach współpracy barterowej, dziękuję bardzo wydawnictwu Jaguar.    “Czasem nienawiść nie ma wspomnień, które mogłyby ją podsycać. Wyrasta na tyle silna, że może się podsycać sama, a jeśli nie będziemy z tym walczyć, nie będzie nam to przeszkadzało. Nie osłabi nas to.”   
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-11-2022 o godz 09:56 przez: Heather
Przyznaję, że Chloe Gong tak bardzo porwała mnie w wir przygody pierwszego tomu swojej ekscytującej serii, że z zapartym tchem wyczekiwałam kontynuacji. Miałam przeczucie, że część druga wkroczy na scenę z jeszcze większym przytupem i wcale się nie pomyliłam. Autorka przeskoczyła poprzeczkę, którą sama sobie postawiła i na przestrzeni prawie sześciuset stron zawarła opowieść emocjonalną, zaskakującą a czasami wręcz przyspieszającą bicie serca. Aby w pełni zaangażować się w fabułę odsyłam Was do zachowania chronologii. To konieczny warunek, ponieważ autorka nie zwalnia, by wytłumaczyć wcześniejsze wydarzenia a podąża wyznaczonym sobie torem, co jakiś czas wprowadzając nowe motywy, by zagęścić atmosferę. To fantasy utrzymane na najwyższym poziomie, przepełnione intrygami, wyzwaniami czyhającymi na drodze bohaterów, kształtującymi nasze postacie tak, że w finale drugiego tomu żegnamy zupełnie inne osoby niż te poznane na początku pierwszej części. I właśnie to imponuje mi najbardziej: ten wiarygodny rozmach, ta zachowana dynamika, która udowadnia, że autorka zaangażowała się w swoją pracę jak tylko mogła. Juliette nieustannie mi imponuje. To silna i niezależna bohaterka, która potrafi rozróżnić priorytety w swoim życiu i wybrać to co należy, a nie to co dyktuje jej serce. Chociaż trudno było przekonać się do takiego rozwiązania, bo przecież dla ulubionej postaci chcemy jak najlepiej. A jednak poświęca ona swój związek z Romą na rzecz misji i utrzymuje nienawiść chłopaka, mimo że nie jest winna zarzucanego jej czynu. Roma pogrążony w żałobie po śmierci Marshalla nie potrafi racjonalnie ocenić sytuacji a wzajemne sekrety niszczą tą dwójkę od środka. Chociaż ciężko się na to patrzyło i bezradność wręcz rozsadzała mnie od środka to muszę przyznać, że autorka rewelacyjnie poradziła sobie ze wszechobecną intrygą. Kontrolowany chaos wkradł się do życia bohaterów, akcja goniła akcję, nieustannie coś się działo, twisty fabularne wyciskały ze mnie skrajne emocje. Konstrukcja wydarzeń była w pełni przemyślana, sposób działania bohaterów logiczny i racjonalny a sama walka o przetrwanie w świecie, w którym wszystko jest możliwe przyprawiała o dreszcz przerażenia. Nawet jeśli chciałabym na coś ponarzekać dla przyzwoitości to trudno byłoby mi znaleźć element nie pasujący do reszty, ponieważ w tej książce znalazło się wszystko: szekspirowski romans, polityka, walka o władzę, przyjaźń czy indywidualne wartości połączone w jedną spójną całość. "Our Violent Ends. Burzliwe zakończenie" to klasa sama w sobie. Jednak żeby zrozumieć jej monumentalność polecam samemu wkroczyć do tego nietuzinkowego świata. Powieść odważna, w pełni dopracowana, z cudownymi bohaterami na pierwszym planie, która odrywa nas od ponurej codzienności i przenosi do miejsca, którego nie ma się ochoty opuszczać. Opowieść o drugich szansach, stawianiu czoła przeciwnościom, o samotności, dążeniu do celu raz realizacji piekielnie trudnych założeń. Wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju, chwytająca za serce. Aż trudno przyjąć, że to koniec, bo chciałabym, by ta historia trwała jeszcze i jeszcze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2022 o godz 18:20 przez: Snieznooka
Zastanawiam się, czy pamiętacie pierwszy tom dylogii autorstwa Chloe Gong pod tytułem "These Violent Delights. Gwałtowne pasje"? Zwróciła moją uwagę piękną okładką, która zapowiadała niesamowite doznania, a przynajmniej wtedy miałam taką nadzieję. Moje zamiłowanie do powieści fantastycznych sprawiło, że bez wahania wskoczyłam w tamtejszy świat. Ucieszyłam się, kiedy pojawił się drugi tom pod tytułem „Our violent ends. Burzliwe zakończenie”, oznaczało to zakończenie pewnego etapu, co nieco mnie fascynowało i przerażało jednocześnie. Pożegnania nigdy nie należą do łatwych, zwłaszcza, jeśli ma się wobec nich jakieś oczekiwania, chociaż staram się tego unikać w tym przypadku jest to trudne. Wybrałam się w świat Chloe Gong do Szanghaju i tym samym mam nadzieję, że także dacie powieści szansę. Dylogia rozpoczęła się w Szanghaju, gdzie dwa niebezpieczne gangi walczyły ze sobą, dlatego też nie łatwo było wpaść w kłopoty. Główną bohaterką książki „Our violent ends. Burzliwe zakończenie” jest Juliette Cai, należy ona do Szkarłatnego Gangu. Jest osobą pełną poświęceń, odważną i czujną. Sprawy znacznie się skomplikowały, nie może doprowadzić do tego, żeby jej kuzyn został zaakceptowany, jako następca przywódcy Szkarłatnego Gangu. Romy Montagow przywódca Białych Kwiatów musi być bezpieczny, a aby tak się stało, musi wierzyć w to, że jego najlepszy przyjaciel zginął z jej ręki. W końcu mężczyzna nadal ciężko znosi śmierć Marshalla, jego emocje są rozchwiane, stara się myśleć trzeźwo i zdaje sobie sprawę z tego, że musi wiele rzeczy naprawić. Najgorsze jest to, że musi pomścić śmierć przyjaciela, co oznacza zabicie Juliett, dziewczyny, która skradła jego serce i jednocześnie budziła nienawiść. Niestety to nie jedyne problemy, z którymi przyjdzie im się mierzy. Malwersacje polityczne zaczynają prowadzić do wojny domowej, czy gangi będą w stanie przetrwać coraz większą władzę Nacjonalistów? Jedno jest pewne, aby przetrwać trzeba będzie połączyć siły. Czy Juliet i Roma będą w stanie współpracować? „Our violent ends. Burzliwe zakończenie” to historia, której z pewnością nie da się zdublować. Autrka złączyła w całość tak wiele elementów tworząc spójną całość, że nie mogłam wyjść z podziwu przez dłuższy czas. Akcja powieści uderza wprost ze wszystkich stron sprawiając, że nie chce się odłożyć jej na chwilę. Chloe Gong wykreowała coś, co z pewnością na długo ze mną pozostanie. Czułam się przytłoczona emocjonalnie, z jednej stronie sfera romantyczna, niedopowiedzenia, chęć ochrony ukochanej osoby, nawet, jeśli oznacza to rozłąkę. Polityczne zagrania, intrygi, tajemnice i niebezpieczeństwo, które zagraża wszystkim. Powiem Wam szczerze, że uwielbiałam relacje Juliette i Romy, tak mocno trzymałam za nich kciuki, że pobielały mi palce. „Our violent ends. Burzliwe zakończenie” to także skarbnica pięknych cytatów, mam wrażenie, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie Chloe Gong potrafi poruszyć nawet najbardziej zatwardziałym sercem. Gdzieś między nienawiścią narodziła się miłość, która była na tyle silna, że dało się ją poświęcić, a ona i tak trwała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2022 o godz 12:17 przez: Anonim
„Our Violent Ends” to drugi tom emocjonującego retellingu Romea i Julii osadzonego w Szanghaju lat dwudziestych ubiegłego wieku. W poprzedniej części głównym zagrożeniem dla bohaterów była nieznana choroba atakująca mieszkańców miasta, tutaj natomiast na pierwszy plan wysuwają się wątki polityczne. Szanghaj zaczyna upadać – nadchodzą kolejne protesty komunistów, nacjonaliści niebezpiecznie się zbliżają, a rywalizacja między wrogimi gangami jeszcze nigdy nie była tak zaostrzona. Ten tom jest jeszcze bardziej niebezpieczny, wypełniony plot twistami, zdradami i sojuszami, które nieraz was zaskoczą. Z każdą przewróconą stroną napięcie wzrasta, a krew powoli zaczyna zalewać miasto. Gwarantuję wam, że nie oderwiecie się od tej książki nawet na moment – ja w jeden dzień przeczytałam trzysta stron i niczego nie żałuję. Ta książka mnie przemieliła. Złamała mi serce, rozbiła je na miliard małych kawałeczków, które chyba nigdy nie będą w stanie się poskładać. Tu było absolutnie wszystko co kocham. Cudownie wykreowani bohaterowie, do których miło było wrócić. Emocjonujący i zapierający dech romans (a nawet romanse). Relacja Juliette i Romy to jest ultimate enemies to lovers. Naprawdę, lepszego przedstawienia tego tropu nie znajdziecie. Spijałam z kart powieści każde słowo, każde wyznanie nienawiści lub miłości, każdy wystrzał z pistoletu i nóż wbity w plecy. I kocham każdą sekundę tego. „Our Violent Ends” to opowieść, w której główną rolę gra miasto. Żywe, niebezpieczne i gotowe walczyć. Barwne i klimatyczne opisy sprawiały, że czułam, jakbym była tam naprawdę. Język autorki jest niesamowity, angażujący bez reszty i sprawiający, że jestem w stanie uwierzyć we wszystko, co napisze. Ostrzegam jednak, że jest to dość krwawa historia, dlatego polecam ją bardziej ludziom o mocnych nerwach. Pojawiają się opisy strajków i rewolucji, które przepełnione są krwią. Są strzelaniny, zabijanie niewinnych ludzi i miejscami opisy trupów. Jestem raczej mało wrażliwą czytelniczką, ale mimo wszystko musiałam robić małe przerwy od czytania, żeby przetrwać masakrę rozgrywającą się na ulicach Szanghaju. Myślę, że w tej części najbardziej wybrzmiewa to okrucieństwo. Nie przez rozległe opisy, ale charakter zbrodni – w końcu okazuje się, że największy potwór wcale nie czai się w wodach rzeki Huangpu, tylko ukrywa gdzieś w środku miasta. . Uważam, że ta dylogia spodoba się każdemu, kto uwielbia nieprzewidywalne zwroty akcji, walkę o władzę, trochę polityki i zakazany romans wpleciony gdzieś w sam środek brutalnego świata gangsterów. Jej nawiązania do „Romea i Julii” tylko dopełniają tę dopracowaną od początku do końca historię. No i jeśli lubicie mieć serce łamane tak pięćdziesiąt razy podczas jednak lektury, to już na pewno są to książki dla was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego