Ostatnie królestwo. Wojny wikingów. Tom 1 (okładka  twarda, 01.2019)

Oferta empik.com : 36,41 zł

36,41 zł 54,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pierwszy tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial "Upadek królestwa".

Anglia, IX wiek. Wikingowie plądrują i zajmują ziemie kolejnych anglosaskich królestw. Uhtred, syn ealdormana Northumbrii, trafia do duńskiej niewoli po tym, jak jego ojciec zginął w walce z najeźdźcami. Dorasta wśród wikingów, żyje zgodnie z ich zasadami, staje się częścią rodziny jarla Ragnara i wojownikiem. Jednak przeznaczenia nie da się oszukać. Los jest nieubłagany. W chaosie duńskiej inwazji, w wirze walki Uthred staje przed wyborem, czy być lojalnym wobec tych, którzy go wychowali, czy wobec saskich pobratymców...


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1219864351
Tytuł: Ostatnie królestwo. Wojny wikingów. Tom 1
Seria: Wojny wikingów
Autor: Cornwell Bernard
Tłumaczenie: Bełdowska Amanda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 488
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-16
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 218 x 147
Indeks: 30921092
średnia 4,8
5
160
4
23
3
5
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
49 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
17-01-2022 o godz 00:34 przez: Sławomir Mrugowski | Zweryfikowany zakup
Wojny Wikingów B. Cornwella ma swoje lepsze i gorsze momenty. Jednak kończyłem czytanie 12 tomu z żalem, że to już koniec. Nie natrafiłem bowiem dotąd na lepiej sfabularyzowaną historię Anglii w epoce, gdy kształtowała się jej tożsamość. B. Cornwell doskonale oddał ducha epoki, a jego sceny batalistyczne wbijają w fotel. Dzieje Uthreda z Babbenburga poznajemy od trudnego dzieciństwa, gdy jego ojciec ginie, a on sam trafia w niewolę u jarla Ragnara. Autor opowiada o dorastaniu Uthreda w gronie duńskich wojowników, którzy z czasem stają się jego rodziną, o służbie u saskiego króla Alfreda i jego syna Edwarda, służbie która niesie z sobą wiele wyrzeczeń, zmusza do kompromisów, pośród których bohater znajduje ścieżki losu za sprawą serca i rozumu. Przeznaczenie jest wszystkim - mawia i podejmuje niezłomnie wyzwania jakie stawia mu życie i przeciwnicy. Fabuła zręcznie wpleciona jest w udokumentowaną historię, a postaci fikcyjne mieszają się z autentycznymi wypełniając luki z kronik. Powieść zachwyca kolorytem opisów, różnorodnością postaw i charakterów, konsekwencją bohaterów, ale jest w tej prozie wiele momentów zaskakujących. Znajdziecie tu miłość i krew, przyjaźń i zdradę, okrucieństwo i łaskę, walkę o ziemie i wpływy, zderzenie kultur i wiar - Thor i Wodan w myślach i na tarczach swych wyznawców stają przeciw wojownikom i kapłanom Chrystusa. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2020 o godz 21:35 przez: Witcher | Zweryfikowany zakup
Jeżeli ktokolwiek lubi klimat nordycki, ta książka jest właśnie dla niego. Fabuła bardzo klimatyczna, wciągająca i nie dająca się nudzić. Jeżeli ktoś nie oglądał jeszcze serialu The Fallen Kingdom, polecam przed jego obejrzeniem, sięgnąć po tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2019 o godz 08:23 przez: Luki | Zweryfikowany zakup
Co tu pisać innego niż to, że książka wspaniała tak samo jak inne książki tego autora. Cornwell potrafi pisać powieści i opisywać walki i inne rzeczy opisane w każdej książce nie tylko w tej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2022 o godz 10:16 przez: Bogusława Orlińska | Zweryfikowany zakup
Kupiłam, bo spodobał mi się serial i nie żałuję. Fantastyczna książka, mega wciąga, jestem już na 4 tomie i wciąż te same emocje podczas czytania 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2019 o godz 09:00 przez: Lolinka | Zweryfikowany zakup
Kolejna fascynująca książka o zmaganiach wikingach. Dobrze napisana, lekko się czyta i chętnie wraca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2020 o godz 22:00 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Naprawdę ciekawa książka jak ktoś lubi serial upadek królestwa musi to przeczytać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2022 o godz 16:34 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka. Lubię historie o Wikingach. Powieść wciąga. Polecam,😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-01-2019 o godz 12:20 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Zamówienie zgodnie z umową,polecam. Miła obsługa i dobra komunikacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2021 o godz 10:03 przez: Arkadiusz Kondej | Zweryfikowany zakup
Swietna ksiazka, jeszcze bardziej rozbudowuje fabule z serialu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2019 o godz 09:09 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Dobra książka godna polecenia jak na mój gust polecam!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2019 o godz 15:34 przez: Jakub Murawa | Zweryfikowany zakup
Przepiękna opowieść, która pochłonęła mnie całkowicie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2019 o godz 08:26 przez: jardab6 | Zweryfikowany zakup
Super Super Super Czekam na kolejne tomy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2022 o godz 17:34 przez: zoska7918 | Zweryfikowany zakup
Ulubiona seria mojego męża
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2021 o godz 13:27 przez: Monika | Zweryfikowany zakup
Polecam jak najbardziej☺️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-08-2022 o godz 15:10 przez: Jerzyzone | Zweryfikowany zakup
Wiśmienita lektura!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2022 o godz 00:49 przez: Aniela | Zweryfikowany zakup
Kocham tę serię!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2019 o godz 19:18 przez: Magdalena Senderowicz
Wikingowie to jedno z tych słów, które od zawsze wzbudzają we mnie swego rodzaju fascynację. Gdy tylko pojawia się zapowiedź jakiejś powieści, czy też książki typowo historycznej, która ma poruszać tę tematykę, to sięgam po nią w ciemno – nie muszę nawet jakoś specjalnie zagłębiać się w zarys widniejący z tyłu okładki, wystarczy, że ma to dotyczyć ludzi północy. O ile mam na swojej półce już kilka tytułów, które uznałam za bardzo dobre, to niestety są to raczej publikacje naukowe, brakuje tam naprawdę porywającego cyklu powieści… A właściwie to brakowało, bo wszystko wskazuje na to, że Wojny Wikingów Bernarda Cornwella zajmą to zaszczytne miejsce. Zawsze gdy sięgam po literaturę, która aż promieniuje historią, to mam pewne obawy – często miałam do czynienia z tym, że były to powieści dosyć ciężkie, takie typowe opasłe tomiska, przez które ciężko przebrnąć. Niby mają wiele do zaoferowania, ale jednak brakuje im pewnej lekkości, dobrego stylu, który sprawiłby, że płynęłoby się przez opowiadaną historię – niezależnie od tego, ile jest w niej prawdy, a ile fikcji. Wiecie, to tak jak z dobrym nauczycielem historii – są tacy, którzy potrafią w bajeczny i wciągający sposób uczyć tego przedmiotu, że siedzicie na lekcji, a przed waszymi oczami rozgrywa się to, o czym wykładowca opowiada, a są i tacy, którzy po prostu wyłożą wam na stół suche fakty i ogrom dat. Bernard Cornwell należy do tego pierwszego grona. Akcja Ostatniego królestwa rozgrywa się na terenach dzisiejszej Anglii, w IX wieku. Wtedy to właśnie Wikingowie rozpoczęli swoje wielkie podboje Europy, a trzeba przyznać, że byli zdecydowanymi mistrzami. Zdobywali praktycznie każdą ziemię, na którą przybywali, a na ich czele stał Ragnar Nieustraszony. W trakcie jednego z podbojów Uhtred, syn ealdormana Northumbrii, trafia w duńską niewolę, choć nie jest to typowa niewola, jaką być może teraz macie przed oczami. Ragnar dostrzegł w tym chłopaku charakter, coś, co szkoda byłoby marnować. Od tej pory Uhtred, będący jeszcze zaledwie kilkuletnim chłopcem, wychowuje się wśród wielkich wojowników, jakimi są wikingowie. Uczy się ich zwyczajów, przyjmuje ich wierzenia, a z jego szyi zaczyna zwisać młot Thora. Staje się częścią rodziny Ragnara, ale mimo wszystko nadal pamięta, że jest Anglikiem. Wobec kogo będzie lojalny, gdy dojdzie do ostatecznej rozgrywki? Tym, co najbardziej mnie ciekawiło w trakcie czytania tej powieści, było zachowanie głównego bohatera, Uhtreda. Jest on narratorem tej historii, opowiada ją w formie wspomnień, a czytelnik ma okazje zobaczyć wszystkie wydarzenia z jego perspektywy, aczkolwiek nie do końca może mu zajrzeć do głowy. Choć Uhtred wiele ujawnia w trakcie swojej opowieści, to i tak pewne cechy jego osobowości pozostają tajemnicą. Do tej pory nie jestem pewna, czyją stronę tak naprawdę trzymał – cały czas zastanawiałam się, czy jest wierny wikingom czy może jednak Anglii? W końcu doszłam do wniosku, że Uhtred jest wierny ludziom, jest lojalny wobec tych, którzy mu pomogli, aczkolwiek jego balansowanie na granicy dwóch walczących ze sobą nacji było niejednokrotnie dziwne i niepokojące. Można by odnieść wrażenie, że to bohater elastyczny, który po prostu dostosowuje się do danej sytuacji, aby przeżyć. W takim rozrachunku można by go nawet nazwać sprytnym, ale jak było naprawdę? Już po kilku pierwszych stronach moje wątpliwości, co do tego, że książka będzie trudna w odbiorze, zostały rozwiane. Bernard Cornwell ma niesamowicie lekkie pióro, jego styl jest po prostu znakomity i idealnie dopasowany do opowiadanej tutaj historii. W końcu natrafiłam na taką powieść o wikingach, która pochłonęła mnie bez reszty, bowiem łączyła w sobie wszystko to, co najważniejsze – krwawe podboje, ciekawych bohaterów, wciągającą fabułę i przyjemny język. Cornwell stopniowo wprowadził nas w życie Uthreda, a to zaledwie początek całej sagi, która ma liczyć osiem tomów. To w dużej mierze okres dorastania głównego bohatera, czas kształtowania się, a trzeba przyznać, że nie miał ku temu wyjątkowo sprzyjających okoliczności, aczkolwiek wzbudza on sympatię czytelnika, podobnie jak i kilka innych postaci. Nie brakuje też tutaj znakomitego przedstawienia zasad panujących wśród wikingów, a także odrobiny mitologii skandynawskiej. Oczywiście istotnym elementem staje się też konflikt religijny pomiędzy Anglikami a Duńczykami, który niejednokrotnie stanowi temat dyskusji pomiędzy bohaterami. Jestem przekonana, że Ostatnie królestwo to wstęp do obłędnej sagi, która zajmie specjalne miejsce w mojej biblioteczce. Czuję się w pełni usatysfakcjonowana tym, co zaoferował nam Bernard Cornwell, bowiem jego dzieło wciągnęło mnie na kilka dobrych godzin. To kawał dobrej lektury, który przypadnie do gustu przede wszystkim tym czytelnikom, którzy przepadają za porządną fikcją historyczną, ale myślę, że jeżeli są wśród Was osoby, które nigdy jeszcze nie obcowały z tym gatunkiem, a chciałyby spróbować, to będzie to strzał w dziesiątkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2019 o godz 15:11 przez: Aleksandra Kujawa
"Przeznaczenie jest wszystkim" Wikingowie, Duńczycy, poganie, najeźdźcy z Północy – tyle określeń dla jednego narodu, który potrafił zawojować Anglię, Ruś i dotrzeć nawet pod mury Paryża płynąc Sekwaną na swoich łodziach ze smoczymi łbami. Ta fascynacja wojownikami ze Skandynawii i Danii zaowocowała nakręceniem serialu Upadek królestwa, opartego na dziesięciotomowej sadze Bernarda Cornwella. Epickie dzieło angielskiego pisarza to, bazująca na faktach, historia, od której ciężko się oderwać i która fascynuje swoim rozmachem. IX wiek, Anglia. Uhtred, syn Uhtreda, to ealdorman Bebbanburga. Dziewięciolatek, wychowywany najpierw pod innym imieniem, dopiero po śmierci starszego brata otrzymuje to miano, które przechodzi z ojca na pierworodnego syna. Gdy chrześcijańską Anglię najeżdżają pogańscy Duńczycy, chłopiec trafia do ich niewoli, gdzie zajmuje się nim jarl Ragnar. Od tej pory jego losy splatają się w skomplikowaną nić, w której o lepsze walczą miłość do rodzimego kraju i rodzimej ziemi, poczucie bycia Sasem, a fascynacja Duńczykami, miłość do człowieka, który go uratował, i niechęć do chrześcijaństwa. To wszystko dzieje się na tle przemian zachodzących w kraju, który powoli przekształca się w jedno, zjednoczone królestwo, na skutek upartych działań króla Alfreda, dążącego do konsolidacji tych ziem, i na tyle ciągłych walk z obcym najeźdźcą z odległej Północy. Brak mi słów by opisać pierwszy tom Wojen Wikingów. Ta książka po prostu zapiera dech. Po dość nudnym i ciągnącym się jak rozgotowany makaron początku akcja nabiera tempa i do samego konća ciągle coś się dzieje. Z jednego pola bitwy trafiamy na drugie, a pomiędzy kolejnymi walkami podążamy za głównym bohaterem przez jego życie. Uhtred, miotany przez los od jednego walczącego obozu do drugiego, poszukuje sam siebie, swojej tożsamości i swojego miejsca na ziemi w tej całej skomplikowanej układance. Z jednej strony, służąc królowi Alfredowi, gorliwemu chrześcijaninowi, sam musi przynajmniej stwarzać pozory religijnego człowieka, a z drugiej wciąż ciągnie go do pogańskich wierzeń jego przodków i Duńczyków, wolnych i nieskrępowanych. Za wszelką cenę chce odzyskać utraconą na rzecz zdradzieckiego wuja ojcowiznę, ale trzy prządki jego przeznaczenia wciąż odciągają go od tego celu, aż w końcu przywiązują do kawałka ziemi po drugiej stronie kraju. Ostatecznie, chociaż nie porzuca tego marzenia, to zostaje poddanym króla Alfreda i pojmuje za żonę wyznaczoną mu przez władcę dziewczynę, by móc być dowódcą angielskiej floty. Co wcale nie ułatwia powrotu do ukochanego Bebbanburga. Losy Uhtreda Uhtredsona rozgrywają się na tle ważnych wydarzeń w dziejach Anglii. Chrześcijaństwo, wciąż młoda religia na tych ziemiach, stara się wykorzenić pogańskie wierzenia. Powstają nowe kościoły i klasztory, a każdy mieszkaniec musi być ochrzczony. Oczywiście, wśród prostego ludu, żyjącego z dala od dworu, wciąż silne są dawne tradycje i obrzędy, a także wiara w wielu bogów opiekujących się ludzkością. Król Alfred za wszelką cenę stara się, by nowa religia zapuściła korzenie w jego kraju. Ponadto Alfred dąży ze wszyskich sił do obronienia swojej ziemi, Wessexu, czyli najbogatszej części kraju, przed najazdem Duńczyków, co dzięki odrobinie szczęścia (czy też boskiej pomocy) udaje mu się. Natomiast jego wieloletnim planem jest odzyskanie reszty ziem i zjednoczenie pod swoim berłem jako spójnego organizmu państwowego. Uda się to dopiero jego wnukom, ale podwaliny pod współczesną Anglię położył właśnie Alfred w IX wieku. Na koniec słówko o stronie technicznej wydania tej książki – czarna, minimalistyczna okładka i biały grzbiet z kawałkiem rysunku, który ułoży się w całość po zebraniu wszystkich dziesięciu tomów, skradły moje serce już od pierwszego wejrzenia. Ponadto w środku na wklejce do okładki znajdziemy mapę Anglii z zaznaczonymi miejscami wydarzeń z ich ówczesnymi nazwami, a także współczesnymi odpowiednikami. Bardzo cieszyło mnie to, że autor postanowił zachować dziewięciowieczne nazewnictwo (jedynym odstępstem był Londyn), chociaż można sobie na tych nazwach czasami język połamać. Co więcej, Cornwell naprawdę postarał się by przybliżyć czytelnikowi wszystkie aspekty życia z tamtej epoki, więc wszystko zostało dokładnie opisane, począwszy od muru tarcz, czyli sposobu walki zarówno Duńczyków i Sasów, poprzez prace gospodarskie na każdą porę roku, aż po wytwarzanie węgla drzewnego. Jest to kawał solidnej roboty, której źródłami pisanymi były kroniki z dziewiątego wieku. Oparta na faktach historycznych powieść Ostatnie Królestwo to wspaniały portret ówczesnej epoki, pozwalający nam przyjrzeć się nie tylko bitwom tamtych czasów, ale też kulturze i obyczajom. Opisane z rozmachem sceny batalistyczne porywają czytelnika, a gdy czyta się o murze tarcz ma się wrażenie, że stoi się w nim wraz z innymi wojownikami. To jednocześnie poruszające studium ludzkiej psychologii i poszukiwania samego siebie, swojego miejsca na ziemi, którego ze wsz
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-02-2019 o godz 17:44 przez: Anka
Wydawnictwo Otwarte zaczyna rok 2019 z przytupem, bo debiutujący właśnie na rynku polskim cykl „Wojny Wikingów” to jedna z najgłośniejszych serii autorstwa brytyjskiego pisarza, Bernarda Cornwella. Na jej podstawie stacja BBC wyprodukowała w 2015 roku serial „The Last Kingdom” („Upadek królestwa”), którego trzeci już sezon mogą podziwiać widzowie Netflixa (czwarty jest w trakcie realizacji). Powieść historyczna „Ostatnie Królestwo” („The Last Kingdom”) to pierwsza część „Wojen Wikingów” („The Saxon Stories”), już ponad dziesięciotomowego cyklu opisującego próby zjednoczenia Anglii pod rządami króla Alfreda, jedynego władcy w jej dziejach, któremu nadano przydomek Wielki. Narratorem jest jednocześnie główny bohater – Sas Uhtred z Bebbanburga, syn Uhtreda, syna Uhtreda. Ów chłopak z Northumbrii – porwany za młodu przez Duńczyków, po tym, jak najeźdźcy w bestialski sposób zabili jego starszego, siedemnastoletniego brata oraz zmasakrowali armię jego ojca, jednocześnie pozbawiając ealdormana Uhtreda życia – jest więźniem Wikingów. Więźniem, który – traktowany niemal jak rodzony syn – staje się częścią rodziny jarla Ragnara Nieustraszonego i dorasta na jego ziemiach. Uhtred – z niespełna dziesięcioletniego sieroty – przeistacza się w dorosłego mężczyznę, wojownika, który jest równie dziki, niezwyciężony i nieustępliwy co jego wikińskie plemię. Kocha swoich okrutnych bogów, przybraną rodzinę i nowych pobratymców, wśród których szybko zyskuje przyjaciół. Nie krępują go tu nakazy religijne chrześcijaństwa ni ograniczenia dworu ojca. Poznaje za to sztukę walki Wikingów, ich kulturę, wierzenia i obrzędy. Poznaje w końcu niezwykłą kobietę – tak jak i on porwaną przez Duńczyków, gdy była dzieckiem. Brida zajmuje wśród Wikingów miejsce szczególne – z nimi walczy, z nimi dzieli łupy a jednocześnie rozmawia z ich bogami. Niezwykła kobieta w czasach, gdy kobiety żyły głównie w cieniu mężczyzn. Kiedy śmierć Ragnara na polu bitwy pozbawia Uhtreda przybranej rodziny – musi pomyśleć o zjednoczeniu się z Sasami, których najpierw kochał, potem zdradził. Dorastający w nienawiści wobec pobratymców krwi, Anglików, Uhtred miota się między dwoma narodami, które go wychowały, i do których należy. Zuchwały i arogancki ealdorman początkowo gardzi królem Alfredem, z czasem jednak zaczyna rozumieć, że jego mądrość i przenikliwość oraz rozwaga są bronią równie potężną i zabójczą, co ostre miecze wojowników. Doskonałe sceny walk (jakże licznych, bo przecież czasy, które opisuje autor obfitowały w ich ogrom), bogate opisy uzbrojenia, taktyk i strategii wojskowych, architektury, ubiorów, języka oraz wierzeń i guseł. Życie codzienne – zarówno możnych, jak ich poddanych, widziane oczami najpierw chłopca, potem dorastającego młodzieńca (w tamtych czasach – już dorosłego mężczyzny). Świat twardych praw, walk na śmierć i życie, sojuszy i rozejmów, zdrad i podstępów. Świat bogaty, piękny, inny. Świat, na oczach którego tworzyła się historia a jego mieszkańcy byli jej bohaterami. Język powieści jest lekki, płynie zgrabnie. Mimo mnogości opisów, autor nie zanudza czytelnika, ale z finezją wprowadza w meandry wieków średnich na Wyspach Brytyjskich. W codzienność bohaterów, jak i w wyprawy bitewne, w których biorą udział. Plecie historię złożoną z wielu kolorowych wątków, tworzącą wspaniały arras ówczesnych czasów, kipiący żywotnością barw, tętniący krwią wojowników i śpiewem kapłanów oraz mocą pogańskich bogów. „Wojny Wikingów” to cykl cieszący nie tylko zawartością wnętrza, ale i wyglądem. Seria jest bowiem pięknie zaprojektowana i wydana – twarda oprawa, czarno-białe okładki z zaznaczonym kolorem imieniem i nazwiskiem autora oraz tytułem kolejnego tomu. Wierzch grzbietów tworzy obraz będący mozaiką wojowników anglosaskich i Wikingów. Przednia wyklejka to mapa terenów, tylna – rysunek przedstawiający głównego bohatera. Powieść składa się z prologu („Northumbria 866-867”) oraz jedenastu rozdziałów, ujętych w trzech częściach („Pogańskie dzieciństwo”, „Ostatnie królestwo”, „Mur tarcz”). Rozpoczyna ją nota od autora – „Nazwy geograficzne” – w której Bernard Cornwell pokrótce wyjaśnia dowolność sposobu zapisu nazw geograficznych (a – jak się później okaże – i własnych) w czasach anglosaskich. Jest tu też lista używanych przez niego nazw, która pozwala choć trochę zorientować się czytelnikowi w bogactwie i braku konsekwencji językowej czasów, gdy Wielka Brytania jeszcze nie istniała. Pierwszy tom „Wojen Wikingów” zamyka nota historyczna, w której autor kreśli postać Alfreda –władcy, który – mimo że niewielkiej postury, wodzem był wielkim. „Ostatnie Królestwo” to wspaniałe wprowadzenie do tytułowych „Wojen Wikingów” i przedsmak tego, co czeka czytelnika w dalszych częściach saksońskich opowieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-01-2019 o godz 17:29 przez: keskese87
Tematyka podbojów Wikingów jest w modzie już od kilku lat, głównie za sprawą dwóch świetnych seriali: Wikingów i Ostatniego Królestwa. Powieści Bernarda Cornwella, na podstawie których powstał właśnie ten drugi tytuł, w Polsce nigdy nie zostały wydane w całości, ale w tym roku tego zadania podjęło się Wydawnictwo Otwarte i miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Jestem właśnie po lekturze pierwszego tomu i już niecierpliwie czekam na kolejny – a kolejne tomy powieści mają się ukazywać przez cały rok, mniej więcej co miesiąc. Akcja pierwszego tomu pt. „Ostatnie Królestwo” dzieje się w IX w., gdy Anglia była podzielona na siedem niezależnych królestw. Wikingowie, czyli po prostu Duńczycy, systematycznie starali się podbić te terytoria. Miałam okazję parę lat temu obejrzeć też pierwszy sezon „Upadłego Królestwa”, a obrazuje on wydarzenia z pierwszych 2 tomów powieści. Fajnie było wrócić do tej historii, przypomnieć ją sobie i zgłębić dzięki niesamowitej wyobraźni pisarza. Głównym bohaterem powieści jest Uhtred syn ealdormana Northumbrii, jednego z królestw Anglii. W wyniku podboju Duńczyków cała rodzina Uhtreda ginie, a on sam cudem zostaje ocalony, trafia jednak w niewolę. Chłopak, w akcie dziecinnej odwagi, rzuca się na przywódcę wroga, i to tak rozśmiesza samego Ragnara, że postanawia go wziąć pod swoje skrzydła jako maskotkę. Uhtred czuje rozdarcie, ponieważ powinien nienawidzić swojego wroga, pomścić śmierć bliskich, tymczasem wcale nie jest traktowany jak jeniec. Zaprzyjaźnia się z Wikingami, staje się jednym z nich. Podoba mu się ich swobodny styl życia oraz zamiłowanie do walki. Uhtred z jednej strony czuje się Saksończykiem i wierzy w to, że kiedy dorośnie, zdoła odbić ziemie, należące do niego po ojcu, z drugiej staje się częścią rodziny Duńczyków i kocha Ragnara bardziej niż własnego ojca. Z czasem to rozdarcie będzie się tylko pogłębiać, a znajdując się na polu walki Uhtreda nigdy nie opuści pytanie, czy staje po właściwej stronie, kim tak naprawdę jest, a może nie należy do żadnej ze stron? Bardzo polubiłam bohaterów tej książki i sposób prowadzenia akcji. Mimo że Uhtred jest głównym bohaterem i to jemu oddano narrację, każda z przewijających się przez strony powieści postaci ma swój niepowtarzalny charakter i przekonania. Podobały mi się świetne opisy bitew, niezapomniane starcia Anglików i Duńczyków, ich sposoby walki, dedukcji, szukanie forteli, by zaskoczyć wroga. Znane mi z ekranu mury tarczy zagościły na kartach powieści i czytanie o tym, co przeżywali wojownicy stojąc w takim szyku, czekając na sygnał do ataku, dało nowe, świeże spojrzenie na ten spektakularny sposób walki. W powieści wielką rolę odgrywa także wiara. Uhtred wychowywał się w katolickiej rodzinie, ale bardzo szybko przyswoił sobie wierzenia Wikingów, zaczął wyznawać boga Odyna i nosić na piersi miecz Thora. Wiele razy zdarzy mu się jeszcze wybierać, do kogo powinien zanosić swoje modły. Zdarzy się czas, gdy opuści brutalnych Duńczyków i powróci na służbę do rodzimego ludu, jednak ascetyzm wiary chrześcijańskiej nigdy nie będzie dla niego atrakcyjny. Książkę czyta się jednym tchem, i nie można się przy niej nudzić. Opisy są bardzo barwne i konkretne, a przede wszystkim ukazywane z perspektywy dorastającego, szukającego swojego miejsca chłopaka, dzięki czemu są pełne emocji, wrażliwości i przemyśleń. Dosłownie odczuwamy rozterki Uhtreda na własnej skórze i pragniemy, by wreszcie zaznał spokoju. Ale jego honor i lojalność nie zawsze pozwalają mu pójść ścieżką, jaką miałby ochotę. Czasem obowiązek bierze górę nad sercem. Uhtred nie łamie raz danego słowa, nawet gdy własne pragnienie mówi mu co innego. Uhtred wierzy w to, że przeznaczenie jest wszystkim. Oddaje swój los w ręce bogów. Wyrasta na walecznego, pewnego siebie mężczyznę, który z jednej strony ma wielkie serce i zrobi wszystko dla ludzi, których kocha, z drugiej wciąż czuje w sobie głód walki i chęć odebrania tego, co prawnie do niego zależy. W pierwszym tomie żegnamy go, gdy ma około 21 lat, wiele jeszcze przed nim. Z wielką ochotą poznam jego dalsze losy i chyba nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za 2 sezon serialu, by jakoś uprzyjemnić sobie ten czas oczekiwania 😊 Gorąco polecam Wam książkę. To wydanie jest piękne – ma klimatyczną, twardą okładkę, ładne wklejki z przodu i z tyłu (przedstawiające mapę ówczesnej Anglii i wizerunek samego bohatera). Grzbiet okładki przedstawia fragment czarno-białego szkicu, po skompletowaniu wszystkich tomów ułożą się one w jeden rysunek – to jest po prostu genialne :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Bernard Cornwell

Bernard Cornwell jest brytyjskim pisarzem mieszkającym na stałe w USA. Urodził się w 1944 roku. Najbardziej znany jako autor thrillerów oraz powieści historycznych. Na koncie ma kilkadziesiąt powieści, spośród których wiele trafiło na międzynarodowe listy bestsellerów. Najbardziej znany jako autor historycznych powieści prezentujących lody Richarda Shape'a, których akcja rozgrywa się w czasach napoleońskich. Pisze również m.in. o wikingach, czy poszukiwaniu Świętego Graala.

Pan wojny Cornwell Bernard
4.9/5
37,64 zł
54,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa It Ends with Us Hoover Colleen
4.7/5
35,74 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ugly Love Hoover Colleen
4.6/5
35,74 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Too Late Hoover Colleen
4.5/5
29,68 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Confess Hoover Colleen
4.6/5
32,87 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdyby nie ty Hoover Colleen
4.9/5
31,27 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Someday Hoover Colleen
4.6/5
31,66 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nagie serca Hoover Colleen
4.9/5
35,10 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Layla Hoover Colleen
4.5/5
32,33 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa November 9 Hoover Colleen
4.8/5
32,77 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał na chłopaka Hall Alexis
4.5/5
28,81 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Maybe Now. Maybe Not Hoover Colleen
4.4/5
35,90 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tkanina z Hekne Mytting Lars
5/5
41,69 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Radio Silence Oseman Alice
4.8/5
27,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Napisz i spal Sharon Jones
4.4/5
25,32 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego