Ostatnie dni w Berlinie (okładka  miękka, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 31,53 zł

31,53 zł 54,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ponad 100.000 sprzedanych egzemplarzy!

Finalista premio planeta 2021!

Miłość i nadzieja są potężniejsze niż nienawiść i gniew.

Gdy Jurij Santacruz przyglądał się paradzie z okazji mianowania Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec, nie mógł przypuszczać, jak bardzo ten dzień odmieni jego życie. Do Berlina przyjechał kilka miesięcy wcześniej, po tym, jak z częścią rodziny uciekł z Sankt Petersburga przed skutkami bolszewickiej rewolucji, która pozbawiła ich wszystkiego. Jurija pozbawiła także matki i młodszego brata – rosyjskie władze nie zezwoliły im na opuszczenie kraju.

Pewnego dnia poczucie sprawiedliwości każe mu stanąć w obronie młodego komunisty napadniętego przez hitlerowskie oddziały szturmowe. Wtedy też pozna swoją wielką miłość, Claudię, żonę dowódcy SS. Jego życie nieoczekiwanie się zmieni, a pierwszoplanowy dotychczas cel – odnalezienie matki i brata – zastąpi inny, ważniejszy w tych koszmarnych czasach: walka o przetrwanie.

„Wciągająca, wielowymiarowa powieść, w której groza narodzin faszyzmu i stalinizmu przeplata się z wielką miłością i walką o przetrwanie”
La Razón

„Pełna zwrotów akcji, wartka i pasjonująca podróż przez najokrutniejszy okres w historii”
ABC

„Piękna opowieść o miłości i wojnie, o walce i przetrwaniu”
La Vanguardia

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1307200955
Tytuł: Ostatnie dni w Berlinie
Autor: Paloma Sanchez-Garnica
Tłumaczenie: Ratajczyk Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-15
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 41978627
średnia 4,8
5
25
4
3
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
13-06-2022 o godz 09:35 przez: z ksiazka w plecaku
„Jesteście pełni nienawiści… Nienawiści do innych, do tych, którzy myślą inaczej niż wy, nienawiści do osoby, która staje Wam na drodze w kwestiach tak delikatnych, jak miłość…” „Ostatnie dnie w Berlinie” to historia Jurij Santacruz, która wywołuje wiele emocji. Historia chłopaka, którego życie nie było łatwe. Urodził się w Rosji tuż przed rewolucją Bolszewicką, której skutki sprawiły, że San Petersburg z dnia na dzień stawał się brudnym i ciemnym miastem. Zapanowała w nim niepewność i niedostatek. Wiodąca do tej pory szczęśliwe życie rodzina Santacruz, zaczęła zmagać się z problemami. Wysiedlenie i życie w złych warunkach doprowadziły młodszego brata Jurij do choroby. W takiej sytuacji każda matka, która ma ciężko chore dziecko będzie starać się zrobić wszystko by zdobyć lekarstwo i uratować dziecko. Czy w tym przypadku udało się je zdobyć, czy może wpadła w kłopoty? W końcu wydaje się, że los postanowił się do nich uśmiechnąć i zdobyli pozwolenie na wyjazd do Berlina a stamtąd do Mińska. Ale niestety, nie było im dane opuścić Rosji razem. Weronika, ich matka i młodszy syn państwa Santacruz zostali. Dlaczego? Jurij poznaje w Berlinie Claudie. Kobietę, którą szybko obdarzył uczuciem i jak się okazała, uczucie to zostało odwzajemnione. Niestety, ale tym dwojga nie jest pisane być razem. Claudia jest już żoną oficera SS. Nasz bohater poznaje Kriste, ale czy tym razem będzie mu dane zaznać trochę spokoju i szczęścia? Jurij w przeciwieństwie do jego ojca, nigdy nie porzucił zamiaru by odnaleźć swoich bliskich i sprowadzić ich do siebie. Nie było to jednak łatwe, bo życie w Berlinie również było walką o przetrwanie. Do władzy dochodził Adolf Hitler i warunki w stolicy Niemiec zmieniły się z dnia na dzień. Książki o II Wojnie Światowej najczęściej opisują los ludzi w Polsce, Francji, Anglii i w innych krajach, ale jeszcze nie trafiłam na taką, która opisuje życie w tym ciężkim dla ludzkości czasie w Niemczech i w Rosji. Książka jest dość pokaźna, ale pomimo to czyta się ją szybko i zapartym tchem. Kolejne jej strony ukazują nam brutalność oficerów SS jak również dowódców armii Rosyjskiej. A wśród tego okrucieństwa rozwija się miłość. Miłość, która niestety choć prawdziwa, nie ma szans na przetrwanie. Powieść Palomy Sanchez-Garnica ukazuje okrutny, brutalny świat pozbawiony człowieczeństwa, w którym przyszło żyć ludziom na początku XX wieku i skłania do myślenia o tym ile człowiek jest w stanie zrobić by przetrwać. Nam dzisiaj jest to trudno sobie nawet wyobrazić. Bohaterowie są barwni i bardzo dobrze wykreowani, a ich losy wywołują u nas dużo emocji. Od smutku i żalu, po złość na tych co sprowadzili piekło na ziemię. Dla kogo jest ta książka? Myślę, że dla każdego. I dla tych co lubią czytać powieści historyczne jak również dla tych, którzy nie zamykają się w jednym gatunku i lubią czasami przeczytać o czymś innym. Jeśli lubicie książki wielowątkowe, pełne zwrotów akcji i pozostawiające w sercu ślad to właśnie „Ostatnie dni w Berlinie” są lekturą dla Was. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
20-07-2022 o godz 11:40 przez: Jacek
Cześć Przedstawię Wam dzisiaj książkę, która zapewne według Was, nie jest dla mężczyzn. Chociażby dlatego, że jest po części o miłości. Jednak ta książka porusza więcej ważnych spraw niż tylko miłości. Owszem miłość jest piękna i ekscytująca. Każdy o niej marzy i na nią czeka. I tutaj także ona jest zakazana, ale prawdziwa. Jako mężczyzna chcę zwrócić uwagę na inne kwestie takie jak np. przyjaźń, która okazała się fałszywa, więź matki z dzieckiem, która nie zawsze jest poprawna, śmierć dziecka, która dla rodzica jest wielkim ciosem. Osobę matki, która dla swojego dziecka jest w stanie zrobić wszystko. Zasady, które niszczą ludzi oraz na końcu człowieka, który powinien być dla drugiego wsparciem, a staje się wrogiem i potworem. Dlaczego te kwestie? Czytając ,, Ostatnie dni w Berlinie " rzuciło mi się w oczy właśnie to. Książka na początku opowiada historię rodziny Miguela Santacruz, a później dalsze życie ich syna. Faszyzm i stalinizm doprowadzał ludzi do zagubienia, porzucenia wartości, którymi kieruje się człowiek, któremu nic nie zagraża. Kiedy piramida zostaje zachwiana, każdy myśli tylko o sobie. Druga osoba staje się niczym. Szalone zasady powodują śmierć wielu ludzi. Mnie jako mężczyznę, również ojca, który ma syna, bardzo poruszyła śmierć Saszy. Niewinnego dziecka, które urodziło się w nieodpowiednim czasie i zapłaciło śmiercią tylko dlatego, że niewłaściwy człowiek doszedł do władzy. Wspomniałem też o przyjaźni. Bardzo trafne jest tutaj przysłowie, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Osoba lekarza, przyjaciela, który ,,pomagał " rodzinie okazała się obłudna, fałszywa i niewiarygodna. Czyny, których dopuścił się ten człowiek, są niewyobrażalne. Traktowanie kobiety w taki sposób, w jaki on traktował żonę Miguela, którą oczywiście w obrzydliwy sposób odbił tylko dlatego, że pokochał ją chorą miłością, było bestialskie. Kiedy na świecie panuje wojna, chaos, do władzy dochodzą ludzie, którzy nie powinni, bądź ludzie, którzy dzięki władzy głupieją, dzieją się złe rzeczy. Ojciec, matka jest obcą osobą ,którą traktuje się źle. W tej książce znajdziecie tego idealny przykład. Podsumowując, chce Wam powiedzieć, że ta książka jest odzwierciedleniem ludzkiego charakteru. Kiedy przychodzi ciężki czas, człowiek może pokazać, kim tak naprawdę jest. Ta pozycja jest również książką, która powinna dać ludziom do zrozumienia, że nie liczy się to, co mamy, bo za chwilę możemy to stracić. Dobra materialne to tylko dobra materialne. Bądźmy ludźmi, ludźmi, którzy pomagają sobie i jednoczą się, kiedy sytuacja tego wymaga. Żyjemy w lepszych czasach, lecz te czasy z dnia na dzień mogą się zmienić. Takie książki dają mocno do myślenia, kiedy za bardzo narzekamy na swój los. Ustawiają do pionu i na nowo pozwalają nam ułożyć w głowie piramidę wartości. Polecam każdemu tę pozycję. We współpracy z @wydawnictwofilia Zapraszam po więcej na mój Instagram @jacek_jestem_5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2022 o godz 12:38 przez: Lukrecja84
Historia ukryta na kartkach powieści Palomy Sanchez-Garnica „Ostatnie dni w Berlinie” wciągnęła mnie od samego początku. Znalazłam tutaj faszyzm i stalinizm, a wszystko to poprzeplatane pragnieniem miłości i walką o przetrwanie. Przepiękna książka, którą każdy z was powinien przeczytać. Oczywiście przy tej historii nie obeszło się bez łez, dlatego przed czytaniem radzę zaopatrzyć się w chusteczki. Tutaj możecie zobaczyć kto był gorszy Hitler i jego zwolennicy czy raczej Stalin i jego miłośnicy. Czas akcji to lata 1906-1945. Różne miejsca akcji – Piotrogród, Kołyma, Berlin, Warszawa i Szwajcaria. Także jak widzicie nasi bohaterowie przemieszczają się również po kilku krajach. Ojciec naszego głównego bohatera w 1906 r. przyjechał do carskiej Rosji w celu objęcia stanowiska attaché handlowego w ambasadzie Hiszpanii. Tam poznał swoją przyszłą żonę, z którą doczekali się czterech pociech (trzech synów i jednej córki). Najstarszy z nich to Jurij(nasz główny bohater), potem urodził się Kolia, następna w kolejce była Jekaterina zwana przez wszystkich Katią i na samym końcu urodził się Sasza. Po jego narodzinach wszystko zaczęło się psuć. Obaj starsi bracia biegle władali językami: rosyjskim, hiszpańskim, francuskim i niemieckim. Bolszewicka rewolucja wywołała piekło na ziemi. Jak z nią poradziła sobie nasza rodzinka Santacruz? Jak to się stanie, że nasz bohater Jurij znajdzie się w Berlinie? Czy dla niego to nowe miejsce okaże się szczęśliwe, czy raczej będzie gwoździem do trumny? Czy po dojściu Hitlera do władzy w Berlinie będzie bezpiecznie dla obcokrajowców? Poznacie również Kolię, który można powiedzieć pracuje dla Stalina. Czy jest dobrym człowiekiem czy raczej maltretuje i zabija niewinnych obywateli? Jaki sekret skrywają bracia? Czy los ich na zawsze rozdzieli? Bardzo dobra historia umiejscowiona w okrutnych czasach i miejscach. Jeżeli chcecie poznać prawdziwe piekło to zapraszam do przeczytania tej powieści. Największym kopem do pragnienia życia dla człowieka żyjącego w tamtych czasach była miłość. Jestem zadowolona z pióra tej autorki. Tematy, które w swojej powieści porusza Paloma Sánchez-Garnica nie są łatwe i proste, mimo wszystko zachęcam do czytania. Książka „Ostatnie dni w Berlinie” ma cudowną okładkę, która przyciąga wzrok. Jest małym grubaskiem (ponad 500 stron), jednak nie macie się czego bać – szybko się ją czyta. Nie miałam czasu na nudę. Historia braci Santacruz wciągnęła mnie do tego stopnia, że nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo poruszająca powieść. Czy chcielibyście żyć w czasach Hitlera i Stalina? Z całego serca polecam „Ostatnie dni w Berlinie” – mommy_and_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
03-07-2022 o godz 06:23 przez: anna myszkowska
KILKA SŁÓW O AUTORCE. Paloma Sanchez Garnica - urodzona - kwiecień 1962 rok. Z wykształcenia historyk i prawnik. Wielokrotnie doceniana autorka powieści. ''OSTATNIE DNI W BERLINIE'' - MIŁOŚĆ I NADZIEJA SĄ POTĘŻNIEJSZE NIŻ NIENAWIŚĆ I GNIEW - Kolejna powieść o tematyce wojennej, która głęboko zapada w pamięć. ***************************************************************** ***POSTACI*** Jest to historia wielu bohaterów, którym przyszło żyć w czasie wojny. Mimo okrucieństwa jakie niesie ze sobą ten trudny czas, to nie zabrakło w nim miejsca na miłość i tęsknotę. Jurij Santacruz jest jednym z bohaterów który ucieka z Sankt Petersburga do Berlina w nadziei na lepsze życie. Lecz i tam tego lepszego życia nie było mu dane przeżyć. Ucieczka ta kosztowała go utratą matki i brata. Poznaje tam Claudię, kobietę, która zostaje jego miłością na całe życie. ******************************************************************* ***KILKA ZDAŃ O KSIĄŻCE'' Wojna to ciężki temat, ale ja osobiście uwielbiam takie książki. Niesamowita historia, porywająca nas do czasów 1906 - 1945. Do czasów pełnych niepokoju, napięcia, zdrady, gwałtów i tragicznych wydarzeń, obok których nie da się przejść obojętnie. Miłość, która nawiązała się między Claudią a Jurijem dała im siłę do przetrwania w tak trudnym okresie mimo rozłąki na lata i przeciwności losu. Cudowna historia, którą mimo sporej objętości czyta się jednym tchem. Czytając próbujemy sobie wyobrazić obraz tamtych czasów, chociaż jest to bardzo trudne. Obozy pracy, śmierć, głód i zgliszcza. Ale pośród tego wszystkiego jest nadzieja, która daje siłę na przeżycie kolejnego dnia i oczekiwanie na list, na kogoś bliskiego i zakończenie wojny, pełnej udręki i walki o każdy oddech. ***PODSUMOWANIE*** Jestem miłośniczką takich historii i zawsze chętnie po nie sięgam. Dzięki takim książkom możemy chociaż w przybliżeniu poznać życie ludzi, którym przyszło się zmierzyć z niesprawiedliwością, chorym systemem i ciągłym strachu o własne życie i najbliższych, oraz walki o każdą kromkę chleba, aby przeżyć. Chociaż nie każdemu udało się przeżyć piekło, które zgotował człowiek, człowiekowi to wiara, że kiedyś zapanuje pokój umiera ostatnia. Książka bardzo mi się podobała i polecam ją każdemu z całego serca. ****************************************************************** Paloma Sanchez Garnica - hiszpańska pisarka, autorka ośmiu powieści w tym ''Ostatnie dni w Berlinie'', które sprzedały się już w ponad 100 tyś. egzemplarzy. Finalistka największej hiszpańskiej nagrody PREMIO PLANETA.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
18-06-2022 o godz 13:20 przez: Tomasz Kosik
Jeśli kochacie powieści, które na swych kartach skrywają poruszające historie, to koniecznie sięgnijcie po książkę Palomy Sanchez-Garnicy. „Ostatnie dni w Berlinie” wyciskają łzy, skłaniają do refleksji, zadają wiele pytań, na które odpowiedzi szukać będziemy jeszcze długo po zakończeniu lektury. Autorka stworzyła historię, która porusza najczulsze struny naszych emocji i mocno trafia do naszej empatycznej natury. Podczas lektury tej książki Wasze oczy nieraz się zaszklą, a serce wyrywać będzie się w nadmiarze wzruszeń i porywach emocji. Szczególnie polecam te książkę czytelnikom, którzy szukają w literaturze nietuzinkowych historii. Paloma Sanchez-Garnica zaprasza nas do poznania poruszającej historii Jurija Santacruz. Jego ojciec Miguel przybył do Sankt Petersburga wiosną 1906 roku. Miał tu objąć posadę attache handlowego w ambasadzie Hiszpanii w carskiej Rosji. Niestety rodzinie Santacruz życie nie szczędziło dramatycznych chwil. Jurij stracił matkę i młodszego brata. Po latach mężczyzna dąży do ich odnalezienia. Jednak jak to w życiu bywa, priorytet ten schodzi na drugi plan. Dla Jurija najważniejsza jest teraz miłość do Claudii – żony dowódcy SS. Nie ukrywam, że historia rosyjsko-hiszpańskiej rodziny porusza do łez. Wyciska je aż do ostatniej kropli! Ta historia jest wręcz niewyobrażalna. Jej wielowątkowość oraz emocjonalny ładunek sprawiają, że podczas lektury nic innego się nie liczy. Paloma Sanchez-Garnica dokonała rzeczy wyjątkowej. Nie tylko stworzyła piękną historię. Ukazała również kawał historii tej prawdziwej – historii hitlerowskiego zła, które na kartach dziejów naszej cywilizacji zapisało się czarnymi zgłoskami. Czytając tę książkę, czujemy, że autorka włożyła ogrom pracy w ukazanie faktów. Pisząc tę powieść, dała jeszcze coś więcej - swoje serce, tworząc tak poruszającą historię i ubierając ją pięknymi słowami. Sztuką jest tak mocno trafić do serc czytelników, do ich emocjonalności, i wyrwać to wzruszenie, które przeszywa całe ciało, każdego kto, sięgnie po „Ostatnie dni w Berlinie”. Dodam więcej historia zapisana na kartach tej powieści, to gotowy materiał na adaptację filmową, która może być nie tylko kinowym hitem, lecz filmem, o którym będą mówiły następne pokolenia. Bo to, że powieść Palomy Sanchez-Garnicy przetrwa pokolenia, potwierdzi każdy, kto poznał historię Jurija Santacruz. Powieść „Ostatnie dni w Berlinie” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
10-06-2022 o godz 18:21 przez: Anonim
Kochani Ta książka była dla mnie ciężkim kawałkiem chleba do zgryzienia. Powodem tego, była historia rodziny Miguela Santacruz, która doprowadzała mnie ciągle do łez. To jak cierpieli, zrozumie tylko ta osoba, która to przeżyła. Kiedy rodzina była dla nich najważniejsza i już myśleli, że uwolnią się i wyjadą z żelaznymi listami, los znów kładzie im pod nogi kłody i rozdziela, w okrutny sposób. Ta pozycja pokazuje nam, że w czasie kiedy faszyzm i stalinizm królował, nie liczył się pieniądz i człowiek. Życie w takich czasach było podłe. Aby coś załatwić czy otrzymać liczyły się tylko cenne dobra materialne. Człowiek był jak śmieć, tracił wszystko. Tracił dom, pozycje, tracił rodzinę przez głód i niesprawiedliwość. Śmierć małego Saszy wycisnęła ze mnie tysiące łez. Jednak to tylko początek. Historia toczy się dalej i dalszy jej ciąg przeznaczony jest dla Jurija, syna Miguela, który jako dziecko wsiadł do pociągu i uratowałowało go to przed najgorszym. Jurij dorastał, a wraz z wiekiem jego priorytetem stało się odnalezienie matki i brata w Rosji. Czy mu się uda? Jakich wydarzeń będzie świadkiem? Czy skryta wielka miłość do żony dowódcy SS nie będzie dla niego sądem ostatecznym? Wszystkiego dowiecie się w trakcie czytania. Czasami nasze priorytety zmieniają się pod wpływem sytuacji. Tutaj najważniejsza była walka o przetrwanie. Kolejna walka w życiu Jurija, a w międzyczasie kolejne ciosy zadawane w jego serce. Książka jest odzwierciedleniem zła jakie może wyrządzić człowiek drugiemu człowiekowi,brutalności, obsesji, ale jest też książką o wielkiej, zakazanej miłości, o szukaniu szczęścia, o miłości dziecka do matki i odwrotnie. Nie należy do łatwych, gdyż wyciska łzy. Jednak to książka, która pozostawia w sercu ślad na zawsze. Pozycja, którą czyta się z zapartym tchem. Mimo, że jest grubaskiem, wcale tego nie odczuwamy. Już od pierwszych stron daje nam ogromne emocje, aż po ostatnie kartki. Ukazuje, jak życie człowieka może zmienić się w sekundzie. Jak sam człowiek może niewyobrażalnie zamienić się w potwora. Można byłoby pisać o tej książce mnóstwo. Jednak to trzeba przeczytać. Nasuwa mi się wiele refleksji po przeczytaniu, jednak pozwólcie, że zachowam je dla siebie. Koniecznie przeczytajcie tę pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
08-07-2022 o godz 08:52 przez: ja_carpe_diem
Tak, zdecydowanie – ten rok jest czytelniczym objawieniem, i to najbardziej dla książek, które rozpoczynałam z oporami. Że nie taka: bo okładka, bo tytuł, bo cegła… każdy z nas ma swoje „bo nie”. Niekiedy je pielęgnujemy dla własnej wygody, ponieważ czytanie jest cudem wolności. Na szczęście mylić się można, a przyznanie do błędu jest dobrym krokiem ku napisaniu pochwalnej opinii, ta zdecydowanie taka będzie. Opowieść składa się z wielu historii, ale tak naprawdę z jednej, najważniejszej i podstawowej. Jest przekazem o życiu. Głównym bohaterem jest sumienie - „w niektórych religiach i nurtach etycznych wewnętrzne odczucie pozwalające rozróżniać dobro i zło, a także oceniać postępowanie własne i innych ludzi”. Nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała tego twierdzenia – nie oceniam innych, ale też nie akceptuję oceniania mnie przez nich. Taka moja zależność. Wracając do fabuły… została umiejscowiona w bardzo trudnym czasie historycznym dla wielu nacji. Rosja – rewolucja, komunizm, utopia szczęśliwego życia pod butem ojca narodu. Niemcy – nazizm, zwalczanie podludzi, czystość rasowa i … szczęśliwe życie pod butem dyktatora. Dwóch tyranów jednocześnie, nie mogło się to dobrze skończyć. W książce jedna opowieść, zmienia się w kolejną. Nic nie jest poukładane, tylko tak wygląda na pierwszy rzut oka. Pod powierzchnią pięknego, spokojnego bytu mamy obraz traum, dramatów i pragnień. Wielkie straty, rozdzielone rodziny, ideały – niekoniecznie zgodne z rzeczywistością. I iskra miłości, bo nawet jeśli wszystko idzie nie tak, wali się i psuje, uczucia nas ratują. Zakochujemy się i nasze emocje jak motyle trzepoczą. Tym samym zawsze będzie dla ludzi nadzieja. Książka pełna nagłych zwrotów akcji, przeskoków miejsc. Wszystko dzieje się szybko, bez zbędnych opisów. Płomień podniecenia i ciekawości podsycany przez autorkę bardzo umiejętnie wciąga nas coraz bardziej w życie postaci. Kibicujemy ulubieńcom i cieszymy się z potknięć ich przeciwników. Jakież to ludzkie. Czułam się jak wpuszczona do alkowy. Obsesyjnie parłam z czytaniem do przodu, by wiedzieć co dalej, co jeszcze się wydarzy. Koniec trochę za lekki, ale należało się tym, którzy przetrwali lub po prostu karma - co siejesz to zbierasz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2022 o godz 18:27 przez: migaffka
Jurij Santacruz po ucieczce z bolszewickiej Rosji wrocił w rodzinne strony ojca, do Hiszpanii. Jednak w jego sercu i głowie nadal tętniła ogromna chęć odnalezienia matki i brata, którzy w nieludzkich okolicznościach zostali oderwani od uciekających bliskich i pozostali na terenie Rosji. Kiedy Jurij dociera do Berlina jego główny cel życiowy ulega pewnej zmianie. Mając w pamięci wydarzenia sprzed lat obserwuje dochodzącego do władzy Hitlera, wplątuje się w potyczki polityczne i meandry porywów serca. Zakochuje się w nieodpowiedniej kobiecie, żonie wysoko postawionego oficera SS, wstawia się za prześladowanym komunistą, a prawie każdy z jego ruch przysparza mu coraz większych problemów. Nie przestaje jednak dążyć do realizacji swojego pierwotnego planu... Przeczytałam w ostatnich miesiącach wiele książek, których wydarzenia osadzone zostały w realiach II wojny światowej. Pozwoliły mi one spojrzeć na tę tematykę z bardzo różnych perspektyw. I wiem doskonale, że w czasie wojny nie ma tylko ludzi dobrych i złych, nic nie jest czarno- białe. Natomiast powieść "Ostatnie dni w Berlinie" jest chyba najbardziej wielowymiarową z tych przeze mnie przeczytanych. Poznajemy realia bolszewickiej Rosji, jej zakłamanie, które niestety możemy obserwować do dziś i niewiele tam się zmieniło. Śledzimy rozwój wydarzeń przedzień wojny w nazistowskich Niemczech, jak również życie od podszewki na tych terenach po rozpoczęciu hitlerowskiej agresji. Autorka przedstawia ogromny wachlarz bohaterów z przeróżnych warstw społecznych, co pozwala zagłębić się w struktury, układy i zależności. Naprawdę na kartach tej powieści dzieje się bardzo dużo i spokojnie możnaby opisanymi wydarzeniami obdzielić kilka książek. "Ostatnie dni w Berlinie " to historia, którą chciałabym obejrzeć zekranizowaną, ale podejrzewam, że na jej podstawie trzeba by było nagrać serial, bo w fabule jednego filmu nie sposób zawrzeć sedno książki i mogłoby to zaszkodzić przekazowi. Myślę, że mogłabym długo mówić o powieści autorstwa Palomy Sanchez-Garnica, bo wywołała ona we mnie mnóstwo emocji. Ale najlepiej jeśli przeczytacie sami. Naprawdę bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2022 o godz 13:05 przez: Ewelina
,,Po rewolucji powszechne stało się zwracanie do ludzi w ten sposób; była to kolejna metoda poniżenia tych, którzy kiedyś mieli wszystko. Nie szanowało się ani wieku, ani statusu; władza znalazła się w rękach ludzi takich jak ci kretyni, których rozpoznawało się po niebieskiej czapce z wyszytą na niej czerwoną gwiazdą". Przeczytałam ją i nie wiem co mam napisać. W głowie szaleją mi myśli pełnie niesprawiedliwości i bólu jakiego doznali bohaterowie. Mówią, by nie wstydzić się własnych łez, więc przyznam, że takowe nie raz pojawiały się na mojej twarzy. Mówi się, że czasy wojenne były trudne, ale nikt nie wspomina o czasach tuż sprzed wojny, kiedy ludzi chodzili głodni, a kartki nażywność dostawali jedynie ci, którym się poszczęściło. Były zakazy wychodzenia z domu, inaczej trafiało się do wiezienia. Bez odpowiedniego listu, czy też kosztowności, których ludzie nie mieli, nie mogli zupełnie nic. Dzieci umierały z braku leków, który był dostępny tylko wybranym. Nikt nie znał słowa sprawiedliwość, gdyż to humor osoby patrolującej decydował co się z danym człowiekiem stanie. Odbierali wszystko tym, którzy kiedyś mieli dużo. Poniżali ich, bili, torturowali, jakby chcieli się odegrać za własne niesprawiedliwości. Nie mieli serca, nienawiść przysłaniała im wszystko. Nawet matka błagająca o pomoc była pionkiem w ich grze. Ograbiona z dumy, odzienia i skarbu, który miał być przepustką do wyjazdu z kraju, została bestialsko potraktowana i wsadzona do więzienia. Cudem udało jej się wyjść, została dobrze wykupiona, jednak cóż to za szczęście, skoro nie dane jej było opuścić miejsca zamieszkania? Ryzykowała życie dla najmłodszego syna i los odebrał jej wszystko, łącznie z rodziną. To opowieść o chłopcu, który w późniejszych latach wstawi się za młodym komunistą napadniętym przez hitlerowskie oddziały szturmowe. W późniejszym czasie jego życie zmieni się za pośrednictwem pewnej kobiety, która odbierze mu zdolność racjonalnego myślenia. To nie koniec historii. Walka o przetrwanie ma tu swój dalszy ciąg, który wywoła plagę łez i smutku. Niesamowicie prawdziwa i ujmująca; bardzo ją wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2022 o godz 12:42 przez: zakochanawksiazkach1991
Jurij przyglądając się paradzie z okazji mianowania Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec nie mógł przewidzieć jak ten dzień odmieni życie jego i milionów ludzi. Przyjechał do Berlina z Sankt Petersburga, z którego uciekał przed skutkami bolszewickiej rewolucji, zostawiając w kraju matkę i młodszego brata. Pewnego dnia staje w obronie młodego komunisty, który został napadnięty przez oddziały szturmowe Hitlera, poznaje też wtedy Claudię - żonę dowódcy SS. Jak potoczy się życie Jurija? Czy uda się mu odnaleźć matkę i brata? Książka "Ostatnie dni w Berlinie" dostałam od @wydawnictwofilia jako niespodziankę i naprawdę bardzo dziękuję, bo okazało się, że to niezwykle wielowymiarowa i wartościowa książka! Przyznajcie, że sama okładka przyciąga oko i zachęca do zagłębienia się w treść. Napisana jest przyjemnym i bardzo przystępnym językiem, książka liczy około pięciuset stron, a mimo to czyta się ją bardzo szybko i z ogromnym zainteresowaniem. Na kartach powieści poznajemy najpierw historię Miguela Santacruza i jego rodziny, którzy mieszkają w Sankt Petersburgu, by później zagłębić się w losy jego syna Jurija, który znalazł się w Berlinie uciekając przed bolszewicką rewolucją, tracąc przy tym matkę i brata, których za wszelką cenę chce odnaleźć. Autorka w bardzo intrygujący sposób oddała realia tamtych czasów, niektóre opisy naprawdę wstrząsają i wywołują pewną nostalgię. To bardzo rozbudowana historia, bo akcja dzieje się na przestrzeni kilku lat, co pozwala nam mieć dużo lepszy wgląd na tamte wydarzenia. Bohaterowie tej powieści zostali w świetny sposób wykreowani, to niezwykle realne postaci zmuszone do mierzenia się z trudną codziennością, przeciwnościami losu, które nie jednego by złamały i walką o przetrwanie. W tą ciężką, bolesną, wojenną tematykę autorka wplotła również wątek miłosny, z tym, że to miłość zakazana, która w tamtych czasach nie powinna mieć miejsca. To niezwykle poruszająca i emocjonująca książka, która z pewnością nie należy do łatwych, mi jej przeczytanie zajęło trzy wieczory, musiałam dawkować emocje. Jednak było warto! Polecam! Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 14:09 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Książka niezwykła w swojej kreacji opiewającej w kilkuletnie, wielowątkowe wydarzenia, przekraczająca utarte ramy schematyczności w literaturze osnutej na wojennej zawierusze emocji, swoim brzemieniem ujmująca w swoiste okowy poruszenia. „Ostatnie dni w Berlinie” to pozycja osadzona na łańcuchu zdarzeń, który splata ogniwa ekscytacji i, całkowicie skrajnego od niej, lęku, jarzma samej wojny i zgliszczy, zgaszonymi walkami świata oraz spętanych bolesnymi doświadczeniami ludzkich duszy, które po sobie zostawiła. Fabuła obnaża dyferencyjne odczucia ludności niemieckiej, która mamiona czczymi obietnicami poprawy losu ulega mrocznemu wyrzeknięciu się człowieczeństwa lub świadomie walczy z narzuconym systemem wartości. Rygorystyczna bezduszność, okryta całunem naszkicowanym z ciemnych barw, uwypukla kolory dobra, tak nieczęsto w tym okresie usytuowane na palecie egzaltacji, o impresywnym charakterze rodzącym się pod wpływem obligatoryjnego wewnętrznie impulsu. Tym samym uwydatniono historię nietuzinkowej miłości, pełnej niepewności i ciężkich moralnie wyborów, o ścieżkach przecinających się w najmniej właściwym momencie. „Ostatnie dni w Berlinie” to powieść wzbijająca się na wyżyny wielowymiarowości, utkana z nici wielu historii, w których narodowość stanowi przywilej, jak i skazę. To wypełniona jaskrawymi doznaniami ekskursja po najgłębszych zakamarkach ulokowanych w osobowości instynktach, zaciekle toczących bitwy z osadzoną na dnie serca krztyną humanitarnych odruchów. Trudna w przesłaniu, angażująca do tego stopnia, że wytycza wyczuwalne pod palcami bruzdy po łzach nieprzerwanie toczących się przez większą część lektury po policzkach, nasilających się na ostatnich stronach tej fabuły, szarpiąc strony empatycznej natury, które wybrzmiewają w obliczu zapisującej się pogrubionym drukiem na kartach historii bezwzględności. Oddana z zapierającym dech pietyzmem zmienność priorytetów z domieszką egoizmu oraz elastyczność granic, które z pewnością rozmyślnie się przekracza. Niewątpliwie jedna z najlepszych książek z drugą wojną światową w tle tego roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 19:46 przez: MrsBookBook
Jurij Santacruz, jako nastolatek przybył do Niemiec z częścią swojej rodziny. Niestety matka nie mogła opuścić Rosji, a młodszy brat zagubił się na dworcu. Będąc młodym mężczyzną obiecuje sobie, że nie zaprzestanie poszukiwań matki i brata, w przeciwieństwie do ojca, który nie wiedzieć, czemu się poddał. Główny bohater, jako dorosły mężczyzna pracuje w Berlinie w ambasadzie hiszpańskiej. Jednak pewnego dnia, gdy wszyscy hucznie świętowali mianowanie Adolfa Hitlera na kanclerza Niemiec, Jurij staną w obronie młodszego chłopaka, nad którym znęcali się członkowie oddziałów szturmowych. Tylko dzięki pięknej dziewczynie udaje im się uciec. Jednak od tej chwili wszystko będzie musiało ulec zmianie. Czy Jurij odnajdzie matkę i brata? Czy przetrwa II Wojnę Światową? Czy podczas walki o przetrwanie można się zakochać? Jeśli myślicie, że to kolejna, zwykła książka o II Wojnie Światowej, to jesteście w błędzie. Tu poznajemy perspektywę tamtych czasów z różnych stron. Jedni wychwalają Hitlera, inni uwielbiają Stalina, ale są też ci, którzy nie stają po żadnej ze stron, jak nasz główny bohater. Jurij przeżył nie mało. Już jako dziecko zmuszony był do ucieczki z Rosji przed komunizmem. Następnie musiał stawić czoło nazistowskim ideologiom. Jednak jakby tego było mało zakochał się w dwóch kobietach. Obie to Niemki, jedna z nich to żona dowódcy SS, druga to wolna kobieta, lekarka ginekologii. Jednak coś stale staje im na drodze. Jest to przepiękna historia, która opowiada o walce o przetrwanie, podczas II Wojny Światowej, nie opowiadając się po żadnej ze stron, będąc gdzieś pośrodku tego wszystkiego. Mimo iż książka ma niecałe sześćset stron, to dosłownie ją pochłonęłam. W całości zagłębiłam się w tamte czasy. Nie raz wstrzymywałam oddech z przerażenia razem z bohaterami, ale też nie raz w oku zakręciła mi się łza. Brawa dla autorki tej książki, za tak wyśmienitą historię i za zakończenie, które do końca trzymało w napięciu. Jeśli lubicie powieści o trudnych czasach II Wojny Światowej, to koniecznie musicie przeczytać tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-06-2022 o godz 17:32 przez: Dorota
#ostatniedniwberlinie @PalomaSánchez-Garnica #współpracarecenzencka z @wydawnictwofilia Gdy tylko wzięłam do rąk egzemplarz tej powieści od razu poczułam jej wyjątkowość.To opasłe "tomiszcze" pięknie wydane i przykryte sliczną okładką zaserwowało mi niezwykłą podróż w czasie na przestrzeni wielu lat,od 1921do 1945 roku w towarzystwie Jurija,głównego bohatera.Wraz z nim przeżywałam wszystko to co on przeżywał...A co mógł przeżywać młody chłopak,którego rewolucja w Rosji zmusiła do ucieczki z kraju,podczas której na peronie,w pośpiechu,strachu i rozpaczy musiał zostawic matkę i brata?Z jakimi uczuciami musiał się zmierzyć a ile z nich zmuszony był zdusić w sobie by przeżyć..? Gdy pewnego dnia jako dorosły już mężczyzna staje w obronie chłopaka bitego przez hitlerowskich bandytów, jego i tak niełatwe już życie komplikuje się jeszcze bardziej a serce zaczyna bić do kobiety,żony dowódcy SS.I choć Jurij wie że dla niego to "zakazany owoc" nie potrafi oprzeć się sile tego uczucia.A to niesie za sobą wiele konsekwencji...niestety.Pragnie też odnaleźć matkę i brata z których stratą nigdy do końca się nie pogodził i nie odciął tak jak zrobił to ojciec,którego decyzji zresztą też nie rozumie.W życiu Jurija wiele się dzieje.Koszmarna rzeczywistość i ogromne pokłady zła ze strony hitlerowcow nasiąkniętych żądzą i nienawiścią "rozdawaną" przez ich wodza‐Hitlera,zamieniają świat w piekło na ziemi.Odbierają wolność,człowieczeństwo,marzenia i miłość.Depczą i niszczą wszystko wokół...Nie ma litosci ani grama....Jak przebrnie przez to wszystko Jurij? Czy znajdzie prawdę której szuka?Będzie mógł kochać bez strachu?Ile poświęci by zdobyć choć okruch szczęścia dla siebie? To świetna powieść.Kilka wątków,kilku różnych bohaterów,rzeczywistość ukazana z perspektywy kilku "stanowisk" pokazuje i zwraca uwagę na to z czym ludzie musieli się zmierzyć by przetrwać,bo tylko to wtedy się liczyło,to było najważniejsze. Z całą stanowczością polecam tą powieść każdemu z Was,nie tylko pasjonatom histori.Poznajcie Jurija i drogę którą przeszedł.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
12-06-2022 o godz 01:01 przez: Aleksandra Gustaw
„Czuła się niezręcznie w sytuacji, do której została zmuszona i nie wiedziała, jak się w niej odnaleźć. Postawiono jej ultimatum, którego nie mogła ani nie chciała zlekceważyć.”. Na samym początku poznajemy losy rodziny Santacruz, która nie ma łatwo. Matka, aby zdobyć jedzenie dla swojego syna, ryzykuje życie i niestety się nie udaje, a za to będą płacić do końca życia. W dalszej części książki poznajemy losy Jurija, jednego z synów, który żyje w Niemczech. Z całego serca pragnie on odnaleźć matkę i brata, którzy zostali w Rosji. Niestety, nie jest to łatwe zadanie i na jego drodze stanie wiele przeszkód, zanim dojdzie do celu. Mam ogromny problem, żeby napisać recenzję tej książki. Jestem nią poruszona i nie zdążyłam się do końca pozbierać. Nie powiem, że jest to łatwa lektura, bo absolutnie taka nie jest. Książki z tematyką wojenną, czy takie jak właśnie „Ostatnie dni w Berlinie”, osadzone w czasie bardzo trudnym dla wszystkich, są zwyczajnie ciężkie. I nie mówię tutaj o objętości powieści, chociaż jest to niezły grubasek, bo jest większa, niż standardowa książka i dodatkowo ma aż prawie 600 stron, które poruszają serce. Jest to cudowna opowieść o walce o przetrwanie, gdzie zostały wplecione wątki o miłości, a to wszystko na tle wojny. Czytając tę książkę niejednokrotnie miałam łzy w oczach. Takie historie są potrzebne, warto przypomnieć jak było kiedyś, przez jakie piekło musiał przejść człowiek. Tym bardziej jest to przerażające, patrząc na to, co dzieje się u naszych sąsiadów. Podczas czytania zastanawiałam się, czy te czasy wrócą? Czy będziemy skazani na taki sam los, jak bohaterowie tej książki? Czy będziemy musieli wybierać, czy mamy zjeść, czy dać dziecku? Czy nie będziemy mogli się leczyć, bo w szpitalach będą leżeć ranni? Polecam każdemu zapoznać się z tą pozycją. Nie jest ona tylko dla fanów wątków historycznych, czy ludzi, którzy lubią czytać o wojnie. Jest ona dla każdego z nas. Człowiek powinien wyciągnąć wnioski z przeszłości, a ta pozycja pozwala nam na chwilę refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2022 o godz 11:58 przez: Sandra Smolińska
Witajcie Kochani, dzisiaj nie będzie żadnych wstępów, bo ta książka potrzebuje dużo miejsca na pisanie😀 „Ostanie dni w Berlinie” Paloma Sánchez-Garnica, jest książka fenomenalną. Możecie sobie pomyśleć, a kolejna pozycja wojenna, a ja Wam powiem ze tak i nie. Jest to książka, która pokazuje życie w Europie od 1921r. do 1946r. najgorszych czasach dla ludzkości. Książka opowiada losy rodziny Santacruz, którzy w 1921r. żyją w Sankt Petersburgu były to ciężkie czasy, w szczególności dla ludzi którzy mieli wszystko, a musieli przyzwyczaić się do nowych wytycznych jakie przyniosła rewolucja bolszewicka. Rodzina pogrążona w biedzie, głodzie decyduje się na ucieczkę do Hiszpanii. Udaje się to ojcu i trójce rodzeństwa, matka i brat zostają w Rosji. Przez lata ojciec usiłuje odnaleźć matkę lecz dostaje straszna wiadomości, każe zapomnieć o niej, a sam popada w stan depresyjny. Jurij najstarszy z braci wyjeżdża do Belina pracować w ambasadzie Hiszpanii, tam na własne oczy widzi jak rodzi się nazizm, jak Hitler wybierany jest na kanclerza Niemiec. Młody chłopak nie zgadza się z ta ideą, pewnej nocy staje w obronie młodego chłopaka, który jest bity przez SS. Czy pobity chłopak odwdzięczy się mężczyźnie. Jaka cenę będą musieli zapłacić za tą znajomość i kto im pomoże. Między czasie Jurij poznaje swoją miłość Claudie, która niestety nie będzie dla niego bezpieczna kobieta jest żoną wysokiego rangą oficera SS. W pewnym momencie sytuacja jaka dzieje się wokół wymusi na nim zmianę priorytetów. Jurij będzie chciał wrócić do Rosji odszukać matkę i brata. Czy mu się uda ? Dowiesz się sięgając po ta wyjątkową wielowątkowa i piękna historię. Muszę Wam powiedzieć, ze jest to niesamowita historia, książkę czyta się z zapartym tchem i odczuwa się skrajne emocje. Życie tego mężczyzny pokazuje jak łatwo wszystko stracić, ale jednocześnie warto zachować przy tym człowieczeństwo i być zawsze dobry człowiekiem - bo dobro zawsze wraca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2022 o godz 17:22 przez: aannaa_czyta
Kolejna książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim tym, którzy w literaturze poszukują zarówno poruszającej historii, ogromnych emocji, momentów wzruszenia i postaci o których rozmyśla się długo po odłożeniu książki na półkę. Czytając niejednokrotnie miałam łzy w oczach, a przytoczone koleje losu bohaterów wydawały mi się nieziszczalne. Strata najbliższych, rozczarowanie życiem, aż po niebezpieczną miłość do żony dowódcy SS… Wszystko to ma miejsce na kanwie wydarzeń historycznym dobrze nam wszystkim już znanym. Wydarzeń, o których ludzkość zdaje się zapomniała, a które w sercach wielu jeszcze się tlą… Powieść Palomy Sanchez-Garnicy jest tak niesamowicie dopracowanym dziełem, utkanym z pięknych słów i przepełnionym emocjami, które otaczają serce czytelnika. I chociaż więcej w niej smutku niż radości autorka, gdzieś między słowami stoi na stanowisku, że miłość jest wyznacznikiem i kierunkowskazem w życiu. A każdy człowiek powinien żyć tak, aby za żadną cenę nie zatracić swojego człowieczeństwa… Zachęcam całym sercem do lektury, zarówno tym, którzy kochają powieści z historią w tle, jak również tym którzy cenią sobie dobrą literaturę pozostawiającą ślad w sercu…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2022 o godz 16:45 przez: mamausza
Kochająca się rosyjsko-hiszpańska rodzina po obaleniu caratu w latach dwudziestych ubiegłego wieku usiłuje usiec z Rosji do Hiszpanii. Niestety splot ogromnych trudności i ludzie krzyżują im plany. Zostają rozdzieleni co już na zawsze odciska na nich swoje piętno. Ta tęsknota za rodziną i chęć odnalezienia matki i brata największy wpływ ma na Juiju, który zamieszkał w Niemczech. Nie spodziewał się, iż tym samym znajdzie się w centrum wydarzeń. „Ostatnie dni w Berlinie” to historia okazująca okrucieństwa wojny i jej bezwzględne oblicze. Czytając wielokrotnie widzimy jaki okrutny może być człowiek dla drugiego człowieka. Mimo swojej objętości książka wciąga i dzięki temu mamy możliwość zapoznać się ze skutkami rewolucji rosyjskiej ale i nazizmem. Obserwujemy jak zwyczajni ludzie zaczęli uważać się za lepszych, jak działała propaganda ale i życie w ciągłym lęku i zastraszeniu. To historia pełna brutalności, obsesji, wielkiej miłości, zakazanego uczucia, która wciąga i porywa od pierwszych stron. Pokazuje chęć przetrwania za wszelką cenę ale i o miłości, która odbiera zmysły. To powieść pełna emocji, napisana pięknym językiem, którą czyta się z ogromną przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 16:26 przez: rudy lisek czyta
OSTATNIE DNI W BERLINIE to niezwykła lektura. I pomimo jej znacznych gabarytów, historię ukazaną przez autorkę na kartach tej powieści czyta się błyskawicznie. Książka niesamowicie wciągająca i poruszająca. Gwarantuję, że się od niej tak łatwo nie oderwiecie. . 9/10⭐️ Muszę przyznać, że autorka w świetny sposób połączyła ze sobą bolesne, historyczne wydarzenia z wątkami przepełnionymi miłością, oddaniem i smutkiem. Jestem oczarowana całą fabułą a przede wszystkim jej bohaterami. Bowiem losy, które się między nimi splatają, tworzą niebanalną, wręcz przepiękną opowieść. . OSTATNIE DNI W BERLINIE to lektura wielowymiarowa przepełniona wieloma emocjami. Autorka czaruje swoim prostym, acz wyjątkowym stylem. A do tego wszystkiego serwuje czytelnikowi niepowtarzalnym, wojenny klimat. Naprawdę warto się z nią zapoznać. Przeczytacie jednym tchem. Dodam tylko, że ta historia to idealny scenariusz na film bądź serial. . Kto z Was już po tej lekturze? . We współpracy @wydawnictwofilia 💕 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 16:38 przez: Paulciaaa92
Bardzo trudna i ciężka lektura, przez którą lecą łzy litrami, ale warta uwagi i napisana tak, że nie czuje się dużej ilości treści. Jest nieco większa jeśli chodzi o format i tym samym tekstu jest sporo, ale czyta się jednym tchem, dosłownie. Polecam, choć uważam, że zapas chusteczek i herbaty jest obowiązkowy. Każda osoba, która lubi powieści historyczne będzie usatysfakcjonowana po przeczytaniu tej konkretnej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2022 o godz 13:24 przez: Anonim
Garnica ma nieprawdopodobny talent do gmatwania wątków i wymagania od swoich bohaterów rzeczy niemożliwych. Przepięknie pisze o uczuciach, zachwyca wiedzą historyczną i wzrusza tak intensywnie, że trudno czytać tę książkę bez używania chusteczek. Wspaniała, wielowątkowa powieść, napisana z rozmachem, olbrzymią wiedzą i elegancją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.6/5
29,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz dlaczego Moss Marcel
4.7/5
25,22 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.8/5
30,65 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.6/5
26,89 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.4/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerwony terror Czornyj Max
4.6/5
30,64 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,12 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gus Holden Kim
5/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rodzina z naprzeciwka Trope Nicole
4.6/5
28,94 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom samobójców Donlea Charlie
5/5
11,92 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna terapeutka Dahl Alex
4.4/5
27,32 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paryski apartament Foley Lucy
4.3/5
27,30 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego