Oskar i pani Róża (okładka twarda)

Oferta empik.com : 17,32 zł

17,32 zł 24,99 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Schmitt Eric-Emmanuel Książki | okładka twarda
17,32 zł
asb nad tabami
Steinbeck John Książki | okładka miękka
16,71 zł
asb nad tabami
Dumas Aleksander Książki | okładka miękka
19,03 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.

Czy w ciągu dwunastu dni można poznać smak życia i odkryć jego najgłębszy sens? Dziesięcioletni Oskar leży w szpitalu i nie wierzy już w żadne bajki. Na jego drodze staje tajemnicza pani Róża, która ma za sobą karierę zapaśniczki i potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji…

"Oskar i pani Róża" to najsłynniejsza powieść Érica-Emmanuela Schmitta, znakomitego francuskiego pisarza i filozofa, którego książki przetłumaczono na 35 języków. Czytelnicy na całym świecie pokochali go za niezrównaną wrażliwość i mądrość, z jaką opisuje nawet najbardziej skomplikowane emocje.

Dzięki małemu Oskarowi ponad pół miliona Polaków przekonało się, że warto cieszyć się każdą chwilą życia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Oskar i pani Róża
Tytuł oryginalny: Oskar i pani Róża [2021]
Autor: Schmitt Eric-Emmanuel
Tłumaczenie: Grzegorzewska Barbara
Wydawnictwo: Znak Literanova
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 96
Numer wydania: IV
Data premiery: 2021-01-27
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 213 x 142 x 15
Indeks: 37136291
 
średnia 4,7
5
23
4
7
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
133 recenzje
5/5
26-01-2021 o godz 09:05 Kasiaa dodał recenzję:
[ r e c e n z j a ] "Oskar i Pani Róża" to książka o której istnieniu wiedziałam, zawsze chciałam ją przeczytać, ale kompletnie nie wiedziałam o czym jest. Okazała się przepiękną historią życia Oskara. Przez całą książkę dorastamy razem z nim ; dziesięcioletnim chłopcem, który jest chory na białaczkę i nie ma zbyt wiele czasu. Każdego dnia towarzyszy nam Ciocia Róża, która według mnie jest wcieleniem anioła. Ta złota kobieta ma w sobie coś z troskliwej i opiekuńczej babuni, jednocześnie będąc silną i odważną kobietą. Czytając książkę razem z Oskarkiem czekałam na jej przyjście. To właśnie Pani Róża kierowała chłopca przez jego ostanie dni, to ona namówiła go do pisania listów do Boga, i to ona pomogła mu dobrze spędzić resztki czasu. Mówiła, żeby każdy dzień swojego życia liczył jako dziesięć lat, by niczego nie tracąc mógł się zestarzeć. I tak właśnie stajemy się obserwatorami życia Oskarka. Razem z nim możemy przeżywać miłosne rozterki, kłótnie z rodzicami, kryzys wieku średniego, aż kończąc książkę czujemy się równie starzy i doświadczeni jak on. Książka jest wspaniała , pouczającą, wzruszająca i piękna. Opis choroby i życia z perspektywy małego chłopca sprawił, że dotknęło mnie to gdzieś głęboko w sercu. Mimo niewielkiej ilości stron czułam się jakbym przeczytała ponad tysiąc kartek o życiu Oskara, ale ani razu się przy tym nie nudząc. Oskar okazał się mądrzejszy niż niejedna postać we współczesnych książkach dla młodzieży. Doskonale wiedział jak wykorzystać czas i te kilkanaście dni przeżył tak, jakby chciał przeżyć swoje życie. Myślę, że nie miał czego żałować i cieszył się, że udało mu się poślubić Peggy Blue i stać się jej bohaterem. W pewnym sensie Oskar staje się dla nas świetnym przewodnikiem, małym aniołkiem, który pomaga nam zmagać się z problemami i kieruje nas na krętej drodze życia. Ig: @ksiazkowa_marzycielka
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-04-2014 o godz 18:15 Magdalena Szlosarek dodał recenzję:
Schmitt jak zwykle pokazuje swoje pisarskie umiejętności,opowieść jest przewzruszająca, czasami z humorem i dramatem. Spodobało mi sie to, że Pani Róża nie traktuje Oskara jak umierającego tylko jak normalnego chłopca i pomaga mu cieszyć sie z ostatnich chwil i na moment zapomnieć o chorobie i złości do rodziców. Arcydzieło i tyle. Choć książka mogłaby zawierać więcej wydarzen. Książka dla każdego. A dla rodzin chorych dzieci fantastyczna pomoc i może nawet wskazówka jak powinno się rozmawiać na ten temat z dzieckiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
02-09-2014 o godz 19:56 Sandra dodał recenzję:
Przeczytałam wiele różnych książek, ale żadna nie wzruszyła mną tak bardzo. "Oskar i Pani Róża" porusza do łez i daje wiele do myślenia. Sądzę, iż jest to książka, którą NAPRAWDĘ warto przeczytać. Jest napisana bardzo krótko i treściwie, co mi się podoba, gdyż w niewielu książkach można taką zaletę znaleźć. Zachęcam do przeczytania tej niezwykłej i ponadprzeciętne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-01-2013 o godz 11:12 juka123 dodał recenzję:
Warta przeczytanie książeczka- niesamowicie krótka, lecz bardzo poruszająca, dająca do myślenia. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-04-2016 o godz 10:53 Werkaa. dodał recenzję:
~ "Codziennie patrz na świat jakbyś oglądał go po raz pierwszy." - nigdy nie wiadomo kiedy będziesz musiał wyprzeć się zakrwawionego noża ~

Dziesięcioletni Oskar żyje w świecie, który pozbawia złudzeń. Spotyka się ze szpitalną rzeczywistością, gdzie - pomimo że jest to "sympatyczne miejsce", jak sam przyznaje, musi zmierzyć się ze swoją chorobą i tchórzostwem otaczających go dorosłych. Na szczęście pani Róża zna wyjście z każdej sytuacji. A nawet wie, jak można w ciągu dwunastu dni przeżyć okres dojrzewania, ha! nie pomijając przy tym uroków starości i zdrady małżeńskiej.

E.E. Schmitt stworzył historię, która wydaje się mieć na celu, z całą swoją tajemnicą oraz niejednoznacznością, poruszenie tematu, który jest bardzo bolesny, ale obecny i o którym trzeba mówić. Książka przypomina mi dokumentacje "z życia chorego", tylko że to sam chory ją tworzy. I tym właśnie jest.

Trzynaście - tyle listów napisał Oskar do Boga.
W tych trzynastu listach poznaliśmy ból niezrozumienia przez bliskich, samotność i oblicze choroby. Czytając, nietrudno jest, oczywiście, zwrócić uwagę na powiedzmy humorystycznych pacjentów: Pop Corna, chłopca z dużą nadwagą, mocno poparzonego Bekona, czy Peggy Blue - siną dziewczynkę (co moim zdaniem, z humorem nie ma nic wspólnego - przeraża mnie). Jednak na pierwszym planie jest autor listów - Oskar, chłopiec, który wie, że umrze.

Oskar jest chory na białaczkę. Wie on, wie lekarz, wiedzą rodzice - dzieciak umiera. Fakt ten najbardziej dotyka nie chłopca, a dorosłych wokół niego. Co swoją drogą jest dosyć zrozumiałe. Wszyscy mówią: Oskar jest dojrzały. Nie neguję tego, to prawda, no ale umówmy się, skąd w dziesięciolatku postawa akceptacji choroby i śmierci? To chyba trochę tak, że pani Róża buduje w nim pewną świadomość. Ale w końcu i tak Oskar staje przed chorobą sam. Nikt za niego nie będzie walczył.
Z drugiej strony pomimo tej całej dojrzałości możemy zobaczyć jak naiwny jest Oskar. Jak bardzo wciąż jest dzieckiem. Myślę, że to ważne. Gdzieś po drodze nie zgubił wiary w zapaśnicze walki cioci Róży.
Postać Oskara, jak dla mnie, to symbol, który mówi: I tak wszyscy umrzemy. Niektórzy po prostu wcześniej od innych.

Kiedy zadaję sobie pytanie: Czy książka mi się podoba? Odpowiedź jest prosta: nie.
Spotkałam się wcześniej z bardzo pochlebnymi opiniami, toteż narobiły mi chętki. Dlatego pod koniec poczułam rozczarowanie. Gdzie to wzruszenie? Sympatia do bohaterów? Prawdą jest, że nie mamy czasu na poznanie Oskara, bo on sam go nie ma. I nie ma w tym nic dziwnego. Po co nam fabuła upstrzona natłokiem akcji, gdy dostajemy tę książkę?

Mimo to, nie tak powinniśmy na to patrzeć. Może bardziej jak na lekcję, świadectwo. Kiedy już to zauważymy, możemy wyłuskać dla siebie jak najwięcej. Spojrzeć, na to, co miało nam zostać przekazane, bo tak właśnie traktuję "Oskara i panią Różę" jako przekaźnik czegoś ważnego.
Zakończenie nie jest szczęśliwe. A jednak nie pozostawiło we mnie smutku czy żalu. Dojrzała postawa Oskara, sprawia, że po przeczytaniu przez chwilę po prostu siedzimy i myślimy. I nie o tym jaki to biedny jest Oskar, ani jaka była pani Róża. Właśnie.

Kończąc, "Oskar i pani Róża" to nie pozycja, którą się lubi albo nie. To po prostu pozycja, która jest obowiązkowa, która bez względu na nasze zdanie, wciąż będzie przedstawiać życie jako kruche i delikatne, a zarazem piękne.

http://niewolnik-slow.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-06-2015 o godz 17:14 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:

Drodzy czytelnicy książka "Oskar i Pani Róża"to swoisty majstersztyk literacki.Arcydzieło literatury.Czytałam ją już wielokrotnie, a mimo to za każdym razem odkrywam w niej nowe wartości.
Jest to piękny zapis niezwykłej przyjaźni śmiertelnie chorego chłopca-tytułowego Oskara i Pani Róży- byłej zapaśniczki.Chłopcu zostało tylko,a może aż 12 dni życia w czasie których dzięki nietuzinkowej, wspaniałej cioci Róży dziecko przeżywa wszystkie etapy ziemskiego bytu; od dzieciństwa poprzez okres dojrzewania,aż do starości i śmierci. Jak to się dzieje? Tego już musicie dowiedzieć się sami...

Chylę czoła przed autorem.Podziwiam go za odwagę by poruszyć temat,który w naszym społeczeństwie jest pomijany, przemilczany. Temat, od którego się ucieka, a mianowicie kwestię życia i śmierci widzianą oczami dziecka. Éric-Emmanuel Schmitt krzyżując losy Oskara i Róży w wyjątkowy sposób uświadamia nam jak jeden przypadkowo spotkany człowiek może odmienić nasze życie. Więzi, które zrodziły się między tą dwójką sprawiły,że oboje stali się zupełnie innymi ludźmi. Zarówno chłopiec jak i kobieta odkryli nowe oblicze życia. Łączące ich relacje stanowią przykład swego rodzaju symbiozy w przyjaźni.Ciocia Róża jest bezcennym darem dla Oskara. Jest jego przewodnikiem po trudnym świecie dorosłości ale również i on swoją obecnością w życiu opiekunki wnosi w nie bardzo wiele, czego potwierdzeniem są słowa, które kobieta pisze w ostatnim liście do Boga
* " Dziękuję Ci,że dałeś mi poznać Oskara. Dzięki niemu byłam zabawna, wymyślałam legendy, znałam się nawet na zapasach.Dzięki niemu śmiałam się i przeżywałam radości.Bardzo mi pomógł w Ciebie wierzyć.Jestem przepełniona miłością, czuję jak mnie pali, dał mi jej tyle,że starczy na wszystkie następne lata."
Poza wsparciem, miłością, zrozumieniem Pani Róża ofiarowuje chłopcu bezcenny dar. Dar wiary w Boga. I oto dzieje się rzecz niesamowita. Na naszych oczach dziecko, wychowywane w niewierzącej rodzinie, które nigdy wcześniej nie słyszał o Bogu zaczyna wierzyć. Na swój dziecięco-dorosły sposób poznaje Boga. Co więcej Bóg staje się jego przyjacielem do którego pisze listy jak do swojego starego kumpla.

Jest to książka,którą bezwarunkowo trzeba przeczytać. Ja osobiście sięgam po nią w chwilach smutku czy zwątpienia,gdyż paradoksalnie mimo trudnego tematu w niej podjętego jej lektura za każdym razem pozwala mi na nowo docenić wartość swojego życia i przypomina by cieszyć się każdą jego chwilą, gdyż jest ono kruche i dane nam tylko na jakiś czas, o czym często w ferworze codzienności zdajemy się zapominać; bądź tez nie chcemy pamiętać wmawiając sobie,że śmierć dotyczy wszystkich wkoło ale nie nas samych.

Dzieło jak najbardziej polecam.Ostrzegam jednocześnie,że nie obejdzie się bez mnóstwa chusteczek, gdyż przy jego lekturze nie da się nie płakać.A kiedy skończycie czytać nic już nie będzie takie samo.

* cytat z książki str.85

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2014 o godz 14:50 Emis dodał recenzję:
Książka jest pisana nietypowo, bowiem w formie listów Oskara do Boga. Opisuje w nich przez 12 dni swoje ponad stuletnie życie. Jak to możliwe? Chłopiec znajduje się w szpitalu, jest chory na białaczkę. W dniu, w którym usłyszał, jak jego lekarz prowadzący mówi rodzicom, iż niedługo umrze, nie załamuje się. Jest po prostu zły na rodziców, że stchórzyli i nie przyszli do niego. Oskarowi udaje się załatwić, aby do końca roku codziennie mogła odwiedzać go ciocia Róża. Gdy opowiada jej, co podsłuchał, ona ma pomysł. Od tego dnia chłopiec każdego z dwunastu ostatnich dni roku będzie "przeżywał" 10 lat. Będzie popełniał błędy młodości, stawał się coraz dojrzalszy, a następnie zmęczony życiem jako starzec. O moich uczuciach wobec lektury napiszę inaczej niż zwykle:
11.06.2014
Szanowny Panie Boże!
Mam na imię Emilia i mam 14 lat. Właśnie poznałam historię Oskara i pani Róży i bardzo mi się ona spodobała. Napisał ją Éric-Emmanuel Schmitt, ale Ty go znasz, bo to Twój stary znajomy. Tak przynajmniej podejrzewam, bo inaczej chyba by o Tobie nie pisał. Uważam, że mimo, iż książka jest bardzo krótka, autor w piękny sposób napisał śmiertelnej chorobie, o wszystkich etapach życia i o miłości zmyślając przy tym tak samo, jak ciocia Róża.
Jednak podczas czytania jedna rzecz mi nie pasowała. Oskar uwierzył w Ciebie pod wpływem słów swojej opiekunki i nie wyglądało to na szczerą, głęboką wiarę, a raczej na to, że chciał prośbami wybłagać od Ciebie spełnienie własnych zachcianek. Mam nadzieję, że sprawisz Boże, aby w końcu pojął ogrom Twojej miłości.
Więcej nie muszę pisać, bo znasz wszystkie moje myśli rozumiesz, to, co czuję, więc nie muszę tłumaczyć tego, co czuję.
Stale kochająca,
Emilia

Kto czytał książkę, rozumie, czemu początek listu wygląda tak, jak wygląda. Gdy zaczęłam myśleć o tym, jak napiszę recenzję, od razu pomyślałam o formie listu, a kiedy zaczęliśmy omawiać lekturę na polskim, dostaliśmy takie właśnie zadanie, więc byłam bardzo zadowolona, gdyż miałam już większość zaplanowaną :)

Myślę, że wszyscy słyszeli o tym, że ta książka jest niezwykle wzruszająca i wszyscy nad nią płaczą. Czy ze mną jest coś nie tak? Prócz tego, że nie ryczałam, nawet nie widziałam powodu, dla którego inni to robią. Do tego nie zachwycałam się nią aż tak bardzo. Była to dla mnie jedna z tych ciekawych, króciutkich książek na jedną godzinę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2021 o godz 14:36 Kacper dodał recenzję:
"Oskar i Pani Róża" Éric Emmanuel Schmitt Dziesięcioletni Oskar jest ciężko chory. Szarą szpitalną codzienność rozjaśniają rozmowy z błyskotliwą Panią Różą byłą zapaśniczką. Róża buduje relację chłopca z Bogiem, pomaga wyprostować tę z rodzicami. To za jej propozycją Oskar zaczyna korespondować z Panem. "Oskar i Pani Róża" to historia po prostu przepiękna, na miarę najznamienitszych opowieści np. "Małego Księcia". Jest to opowieść o niezwykłej, bliskiej a zarazem odległej przyjaźni z Tym, który patrzy na nas z góry. Książka traktuje także o tych ziemskich relacjach z ludźmi, które jak wszystko co istnieje są albo niezdrowe albo piękne, tak jak nić łącząca Oskara z wiele od niego starszą osobą. Relacje międzyludzkie wykreowane przez Schmitta nie znają żadnych granic, trwają wiecznie, aż do grobowej deski. Autor w tymże opowiadaniu pokazuje, że choroba nie zawsze dzieli, prowadzi do nieszczęść i niepowodzeń. Czasami podupadnięcie na zdrowiu stanowi swego rodzaju drogę, która uświadamia członków rodziny, prowadzi do porozumienia, przebaczenia czy nawet odnowienia dawno wygasłych przyjaźni. Jednakże najważniejszą i najcenniejszą wartością jaką Éric Emmanuel Schmitt przekazuje swoim czytelnikom w "Oskarze i Pani Róży" jest to, że w życiu należy cieszyć się każdą chwilą, gdyż nie wiadomo czy będziemy mieli szansę to powtórzyć, a może wydarzy się coś gorszego, coś czego nie chcieliśmy doświadczyć? Mimo to autor poprzez tę jakże piękną historię daje nam radę, że zawsze, ale to zawsze trzeba mieć w sercu ziarnko nadziei, wierzyć w lepsze jutro, bo nigdy nie wiadomo co nam się może przydarzyć, czy coś złego nie wyjdzie nam na dobre. Nie mogę nie wspomnieć o genialnym kunszcie literackim Érica Emmnuela Schmitta. Jest on bardzo prosty, przyjemny w odbiorze, a jednocześnie uderzający z olbrzymią siłą w serce czytelnika. Autor serca czytelników rozbija doszczętnie nie tylko opowiedzianą, poruszającą, wartościową historią, ale też świetnym warsztatem pisarskim. Książkę bardzo polecam. Mimo, że krótka to zapada w pamięć jak żadna inna. ⭐8/10 Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2019 o godz 17:25 Anonim dodał recenzję:
" Oskar i Pani Róża"- pamiętam,że sięgnęłam po tę książkę już w podstawówce- z niejasnych przyczyn ( być może braku dojrzałości lub jeszcze innego powodu), odłożyłam niedoczytaną. Kilka lat później w gimnazjum byłam zmuszona do niej wrócić. Podeszłam do książki sceptycznie, ponieważ oprócz Ani z Zielonego Wzgórza, żadna lektura mi się nie podobała. Ale Oskar i Pani Róża to inna historia. Z wielkim zainteresowaniem ( tym bardziej,że autor napisał tę powieść w bardzo młodym wieku i ja, jako osoba również pisząca, pragnąca coś kiedyś wydać, chciałam zobaczyć jak sobie poradził). Sprostał. Sprostał tak trudnej tematyce jaką jest śmiertelna choroba. Oskar przebywa w hospicjum, choruje na białaczkę. Jako 10 latek rozumie więcej niż się komukolwiek wydaje. Jest inteligentny i po mimo tego,że ma w sercu cichą nadzieję na wyzdrowienie, rozumie,że umiera, chociaż niektórzy próbują mu mydlić oczy. W powieści autor pokazuje przyjaźnie chłopca z innymi pacjentami, tak naturalne i zabawne rozmowy niczym beztroskich dzieci na podwórzu. Jest to miła odskocznia w obliczu ogólnej tematyki. Oskara,któremu do tej pory wszystko było w miarę obojętne, który z pozoru wydaje się zachowywać dystans i godzić z własnym losem, zaczyna odwiedzać wolontariuszka, Róża. Rodzi się między nimi niezwykła więź. To jej chłopiec zwierza się z ogromnych dylematów. To Róża pozwala mu zrozumieć co to jest wiara, miłość, kim jest Bóg. Bóg,który dla Oskara był jedynie Świętym Mikołajem. Teraz zaczyna w niego wierzyć i pokłada w nim nadzieje. Róża odbudowuje również relacje Oskara z rodzicami i stara się, aby chłopiec przeżył czas,który mu pozostał w jak najlepszy, najbarwniejszy sposób. Bardzo wzruszająca powieść,która mimo trudnej tematyki, momentami nawet bawi. Wzrusza. Nawet kilka razy potrafiłam się zaśmiać, dzięki tak barwnej postaci jaką jest Oskar jak i jego zabawni koledzy. Książka,która pozostaje w pamięci i uczy wielu wartości życiowych. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2016 o godz 13:35 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Wpadłam na pomysł, aby zrecenzować książkę, która została polecona mi jako lektura już w gimnazjum. Dlaczego teraz? Dlatego, że kiedy opowiadam o tej książce wśród znajomych, większość nie ma zielonego pojęcia o czym w ogóle mówię. Na podstawie książki został wyreżyserowany film, który niestety, w mojej opinii, nie oddaje wszystkich uczuć, które towarzyszą podczas czytania.

Chodzi tu o książkę „Oskar i Pani Róża”, którego autorem jest Eric Emanuel-Schmitt. Jestem wręcz zakochana w tym utworze, kilkukrotnie wybierałam go na konkurs recytatorski, jako fragment prozy. Może zaciekawię potencjalnych czytelników fragmentem listu do Pana Boga w wykonaniu młodego, chorego nieuleczalnie chłopca, któremu poświęcona jest cała książka:
„Próbowałem tłumaczyć rodzicom, że życie to taki dziwny prezent. Na początku się je przecenia: sądzi się, że dostało się życie wieczne. Potem się go nie docenia, uważa się, że jest do chrzanu, za krótkie, chciałoby się niemal je odrzucić. W końcu kojarzy się, że to nie był prezent, ale jedynie pożyczka. I próbuje się na nie zasłużyć. Ja, który mam sto lat, dobrze wiem, o czym mówię. Im bardziej się człowiek starzeje, tym większym smakiem musi się wykazać, żeby docenić życie. Musi być wyrafinowany, stać się po trosze artystą. Byle kretyn może cieszyć się życiem w wieku dziesięciu, dwudziestu lat, ale kiedy człowiek ma sto lat, kiedy już nie może się ruszać, musi uruchomić swoją inteligencję”.

Być może ten fragment jest długi, ale nie na tyle długi, aby zapomnieć, by wziąć go sobie do serca. Jak, więc wspomniałam książka mówi o dziesięcioletnim chłopcu Oskarze, który jest poważnie chory i w szpitalu poznaje pewną tajemniczą kobietę - panią Różę. Jak potoczą się dalsze losy chłopca?
Zachęcam do lektury
Kasia, lat 19
źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2015 o godz 13:31 zabiegana czytelniczka dodał recenzję:
Po kilkunastu latach wróciłam do „Oskara i pani Róży”. Dlaczego?

Pewnie dlatego, że jest to literatura dosłowna i tak przejmująca, że trudno przejść obok i się nie zatrzymać. A zatrzymać się warto po to, aby zrozumieć, jak bardzo jesteśmy bezsilni wobec zbliżającego się końca naszego życia, niezależnie czy mamy przed sobą jeszcze 60 lat, czy może 12 dni. Éric-Emmanuel Schmitt udowadnia, że wyrok śmierci nie musi oznaczać tylko rozpaczy i oczekiwania. Wręcz odwrotnie, pokazuje, że wystarczy mądrze zagospodarować czas, aby przeżyć swoje życie w sposób niezwykły, jednocześnie czyniąc je bardziej wartościowym i pięknym.

Gdy czyta się tę krótką książkę pojawiają się typowe ludzkie pytania: dlaczego nowotwór dopadł tak małego chłopca? Dlaczego chemia i przeszczep nie zawsze pomagają? Jak nie pokazać umierającemu chłopcu, że nasze serce łamie się na jego widok?

I tak jak na pierwsze dwa pytania trudno znaleźć jest odpowiedź, tak opowiadanie „Oskar i pani Róża” jest doskonałą odpowiedzią na ostatnie. W tym przypadku to pani Róża, a właściwie ciocia Róża, staje się dla małego Oskara taką iskierką i do końca wierną przyjaciółką, przy której nie czuje utraconej nadziei na dalsze życie. To ona jest z nim szczera do bólu i pokazuje mu, jak wiele może zdziałać, mając jedynie 12 dni, jak dobrym może stać się człowiekiem i jak pięknie może swoje życie zapamiętać.

Ten cykl rozmów z Bogiem umierającego Oskara jest historią niezapomnianą, która daje nam szansę zrozumieć, że nie jesteśmy w stanie wygrać walki ze śmiercią, ale możemy sprawić, że nasze życie będzie głębokie, pełne smaku i po prostu mądrze przemyślane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-01-2016 o godz 09:21 mona dodał recenzję:
Bardzo wzruszająca książka dla młodzieży i dorosłych. Jest to ukazanie wspaniałej przyjaźni kobiety-wolontariuszki i chorego chłopca na raka. Kobieta pomaga pogodzić się duchowo z chorobą, ale dzięki swojej mądrości ustala z chłopcem żeby w ciągu kilkunastu dni próbował wyobrazić sobie życie jako 20,30,40...90-latek. Chłopiec ma w szpitalu grono kolegów i koleżanek, ale też podoba mu się jedna dziewczynka Pegy. To ona zostaje Jego pierwszą dziewczyna i "żoną". To dla niej jest silny i opiekuńczy. Głównym wątkiem jest też pisanie listów do Pana Boga, które zaproponowała Pani Róża jako rozmowa z Nim - to pomaga chłopcu mieć dystans do całej sytuacji a jednocześnie uspokaja. Chłopiec jest spokojny na łożu śmierci - rozmawiał z Bogiem i wie, że wszyscy odejdą. On robi tao przed Rodzicami i znajomymi, ale nie boi się. Jest to książka, która pokazuje jak ważna jest osoba która nas rozumie w czasie choroby, innej przykrej sytuacji. Nie zawsze są to bliscy. Nie odtrącajmy pomocy i słuchajmy innych. Przedstawiona historia mówi o przygotowywaniu siebie i innych do odejścia, ale dzięki mądrym osobom jest wszystkim łatwiej z tym się pogodzić. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2016 o godz 22:00 Katarzyna Dudek dodał recenzję:
Jest to niesamowita historia o dziecku i Pani Róży (zawodowej zapaśniczce). Oskar od kiedy pamięta przebywa ciągle w szpitalu, ponieważ ma nieuleczalną chorobę. Jego mentalność i charakter są bardzo dojrzałe, ale zarazem proste i dziecięce. Pewnego dnia spotyka kobietę, od której jak sądzi się wiele uczy, jednak to ona może się wiele nauczyć od tak małego dziecka, którego rodzice widują raz na tydzień, jeśli uda się im przyjechać. Sądzą, że niego ma już dla niego nadziei, a co za tym idzie, że niedługo umrze. Oskar jak na tam bardzo młody wiek również jest tego świadomy, ale stara się tego nie okazywać. Szpital stał się jego domem. Tutaj przeżywa swoje dzieciństwo i dorasta. Spotkanie z Panią Różą odmieniło jego życie. Nareszcie ma towarzystwo, z którym może szczerze porozmawiać i wyżalić się. Oboje są sobą coraz bardziej zafascynowani pod względem charakteru i tego, co już przeszli. Spędzają ze sobą coraz więcej czasu, a Pani Róża go codziennie odwiedza, jednak pewnego dnia nic już nie będzie takie jak było...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2015 o godz 12:52 Marta Skowrońska dodał recenzję:
Postanowiłam zakupić książkę, którą już kiedyś czytałam.
Pomyślałam, że warto by właśnie TA książka znalazła się w mojej domowej biblioteczce.
Chcę, żeby moje dzieci mogły po nią sięgnąć.
Bo to jest lektura zarówno dla dorosłych, jak i tych młodszych czytelników.
Prezentuje temat trudny, nawet bardzo, ale temat, który jest bliski nam wszystkim.
Bo czy ktokolwiek z nas nie zetknął się w swoim życiu ze śmiercią kogoś bliskiego? Ze śmiercią kogokolwiek?
Może ta książka pozwoli komuś zrozumieć umieranie. I to , że czyjaś śmierć może być czymś dobrym dla kogoś innego. Może odmienić jego życie.
Bo zarówno pani Róża zmienia Oskara, pomaga mu zrozumieć to co się dzieje w jego życiu, poznaje Go z Bogiem, a z drugiej strony Oskar odmienia życie pani Róży. Te kilkanaście dni odmieniły diametralnie jej życie.
Czasami ktoś z nas zadaje sobie pytanie „dlaczego?” Gdy odchodzi ktoś bardzo bliski. A ta książka w bardzo prosty, niewyszukany sposób oswaja nas ze śmiercią.
Czytajcie, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2015 o godz 00:00 ellianna dodał recenzję:
"Oskar i pani Róża" to jest książka mojego życia. Wracam do niej bardzo często - zawsze w momentach zwątpienia. Jest to książka niezwykle smutna, bo opowiada o śmierci, a raczej o odchodzeniu małego dziecka. Równocześnie jest opowieścią pokrzepiającą - bo mówi o pogodzeniu się z losem, o zrozumieniu sensu umierania, o radzeniu sobie z lękiem w tak trudnej, ekstremalnej sytuacji, w końcu - o najpiękniejszym i najpełniejszym wykorzystaniu ostatnich chwil życia. Okazuje się, że niejednokrotnie dziecko jest w stanie zrozumieć więcej, niż dorosła osoba. Od tytułowego Oskara powinniśmy się uczyć pokory, siły, odwagi, w końcu - zgody na to, co musi nastąpić. Nie ukrywam, że dzięki tej książce Eric Emmanuel Schmitt dołączył do grona najbardziej cenionych przeze mnie autorów (choć w jego twórczości znalazłam również kilka innych bardzo wartościowych krótkich powieści z głębokim przesłaniem). Myślę, że ta książka powinna być lekturą obowiązkową dla każdego. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2014 o godz 10:55 beata666 dodał recenzję:
Mimo, że od pierwszych stron książki wiedziałam, że nie skończy się ona happy end-em, to i tak było warto się w niej zanurzyć. Nie spodziewałam się, że tak krótkie opowiadanie może przynieść tyle emocji, łzy, wspomnienia lat młodości (pierwszej miłości, pocałunku i zmęczenia związanego z wiekiem) uśmiech i tyle mądrości płynącej ze słów małego chłopca.
Historia opowiedziana na kartkach tej książki nie ma za zadanie wzruszać ale napełnić nasze serca nadzieją i mądrością.
Pani Róża to taki anioł, który czuwa nad Oskarkiem, na każde strapienie i pytanie znajduje historię zapaśniczki, która ma pomóc rozwiązać każdy problem.
Książka przedstawia również nieporadność rodziców, którzy muszą się zmierzyć z chorobą swojego ukochanego dziecka, pokazuje, że nawet w najgorszych chwilach trzeba zachować spokój i zapewnić "normalność", to i ogrom miłości może pomóc dziecku w jego ostatniej podróży...
Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-07-2015 o godz 12:12 Magda Filipek dodał recenzję:
Sięgnęłam po tą książkę całkowicie przepadkiem, bo ktoś gdzieś powiedział że warto. Jeżeli byłabym rodzicem dziecka umierającego, to jest historia właśnie do zrozumienia sensu, tego umierania. Wiem, że może to co napisałam jest straszne, drastyczne i niezbyt pocieszające, ale świat stworzony przez autora jest prawdziwy. Teraz już zawsze będzie ze mną w moim życiu ta historia i 12 dni grudnia które będą zapowiadać przyszłość. Natchnęła mnie do refleksji nad wiarą nie tylko nad śmiercią i umieraniem. Popchnęła do myśli twórczych o życiu i każdym jego dniu. I nadal nie rozumiem cierpienia pokazanego, bo tych najmniejszych dotyczy, jednak jest może bardziej zrozumiałe. Niestety książka opisuje temat trudny, ale ma w sobie ten sens i cel, dlatego jest wara poznania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2016 o godz 19:40 basiuunia dodał recenzję:
"Oskar i pani Róża" to na pierwszy rzut oka opowieść o poważnie chorym dziesięcioletnim chłopcu i wolontariuszce, która pomaga mu przejś przez tę trudną sytuację. Jednak to małe objętościowo dzieło kryje w sobie o wiele głębsze przesłanie. Mówi o umieraniu, ale równiż o życiu, o jego pięknie i wartości. Ukazuje kolejne etapy życia człowieka i trudne relacje z tymi, których kochamy najbardziej. Opowiada o cierpieniu, ale również o sile i wytrwałości. Tyle ważnych spraw niesie ze sobą ta rozgrywająca się w ciągu dwunastu dni historia umierającego dziecka. Przeczytanie tej pozycji może pomóc każdemu docenić to, co posiada i czerpać z tego jak najwięcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2013 o godz 10:05 Ekspert Empiku dodał recenzję:
Oskar i pani Róża to książka wzruszająca, pełna życiowej mądrości, radości, ale i cierpienia. Mówi o tym, że zawsze trudno pogodzić się ze śmiercią, bólem i strachem przed nieznanym. A jest to szczególnie trudne, gdy jest się kilkuletnim chłopcem. Dzięki opowiadanym przez wolontariuszkę panią Różę historiom, jej wsparciu i obecności Oskar, mimo nieuleczalnej choroby, nie czuje się samotny i próbuje cieszyć się życiem przeżywając każdy dzień, tak jakby trwał on aż dziesięć lat. Ponadto, by łatwiej radzić sobie z pojawiającymi się wątpliwościami, pisze szczere listy do Boga. Dzięki temu łatwiej mu odejść.
Mateusz Czubienko, Empik Bielsko-Biała
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2021 o godz 21:26 nieidealniee_ dodał recenzję:
Oskar zachwyca swoją wrażliwością. Mądrością i odwagą. Pokazał, że miłość to przepiękne uczucie. Przepełnione czułością, pięknymi chwilami, ale i tymi trudnymi, które niekiedy wydają, Nam się nie do przeskoczenia. Był kimś kogo można, by z czystym sumieniem podziwiać. Ta powieść uświadamia, że my czasami traktujemy to nasze życie, jak coś niewartościowego. Żyjemy w swego rodzaju symulacji, tak jak w grze. Myślimy, że mamy kilka szans, ale dopiero gdy stracimy tę ostatnią, dostrzegamy, że to jakoś tak przeminęło. Za szybko, zbyt dynamicznie. Doceniamy dopiero wtedy, gdy już nie będzie tego kolejnego razu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Eric-Emmanuel Schmitt

Eric-Emmanuel Schmitt

Eric-Emmanuel Schmitt - francuski powieściopisarz, dramaturg, eseista i filozof. Ukończył jedną z najlepszych i najbardziej prestiżowych uczelni humanistycznych w kraju, gdzie uzyskał również doktorat z filozofii. Największą popularność przyniosły mu jednak publikacje, które stworzył na podstawie sztuk teatralnych i na rzecz których porzucił ostatecznie karierę na uniwersytecie. Najpopularniejsze utwory Schmitt'a to "Oskar i pani Róża", "Pan Ibrahim i kwiaty Koranu".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Dom Holendrów Patchett Ann
4.7/5
33,48 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Suknia ślubna Steel Danielle
5/5
27,71 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa To, co lśni Steel Danielle
0/5
27,71 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret mojego męża Moriarty Liane
4.4/5
30,73 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Darkest Moon Todd Anna
3.6/5
29,79 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Shirley Bronte Charlotte
4.5/5
31,45 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Imię Róży Eco Umberto
4.8/5
30,90 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Żart Kundera Milan
4.9/5
29,78 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pożegnanie z Afryką Blixen Karen
4.5/5
23,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zima Smith Ali
4.4/5
35,97 zł
49,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dekameron Boccaccio Giovanni
4/5
46,83 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pod pokładem Hardcastle Sophie
4.6/5
27,78 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Posłaniec Zusak Markus
4.1/5
32,54 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Myszy i ludzie Steinbeck John
4.5/5
16,71 zł
25,00 zł
strona produktu - rekomendacje Dorośli Aubert Marie
4.5/5
22,76 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Villette Bronte Charlotte
4.4/5
37,43 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lokatorka Wildfell Hall Bronte Anne
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kirke Miller Madeline
4.4/5
29,68 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.