Organista z martwej wsi (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,69 zł

24,69 zł 37,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Chlupova Danuta Książki | okładka miękka
24,69 zł
asb nad tabami
Chlupova Danuta Książki | okładka twarda
25,50 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Cena za zdradę jest wysoka, nawet jeśli... zdrady nigdy nie było.

Czasami zbieg okoliczności obraca wniwecz czyjeś życie, a człowiek jest zmuszony ugiąć się przed wiatrem historii. Bywa też tak, że najlepsze intencje wobec kobiety sprowadzają nieszczęście zamiast pomóc… Teodor, wiejski organista i nauczyciel w polskiej szkole na Zaolziu, jest szczęśliwym człowiekiem – mimo niesprzyjających okoliczności politycznych zajmuje się ukochaną muzyką, tworzy szczęśliwe małżeństwo z piękną żoną, wychowuje utalentowanego syna, w którym pokłada wielkie nadzieje. Na idealnym obrazie jego życia widnieje jednak rysa – są lata pięćdziesiąte, a Teodor nie jest komunistą, dodatkowo wcale się z tym nie kryje. Kiedy w wyniku tragicznego wypadku zostaje oskarżony o spowodowanie śmierci, nie ma nikogo, kto stanąłby po jego stronie. Odtąd życie Teodora i jego rodziny stanie się drogą przez mękę. W jaki sposób może je zmienić spotkanie z autystycznym, muzyczne uzdolnionym chłopcem?

"Teodor rzucił okiem na zegarek, którego nawet podczas pracy w ogrodzie nie zdejmował z nadgarstka.
– Jest dopiero jedenasta. Niech się dzieci jeszcze pobawią. A my… Możemy usiąść na ławce pod jabłonią i porozmawiać. Przyniosę coś do picia.
– Nie, dziękuję. Nie będę siadała. Mam tylko jedną prośbę. Nigdy już się nie wtrącaj w moje małżeństwo. Nigdy.
Patrzyła mu w oczy tak długo, aż nie wytrzymał tego spojrzenia i odwrócił wzrok. – Źle się u was dzieje? – bąknął.
W oczach kobiety, zamiast spodziewanego smutku, zobaczył irytację.
– Nie bądź wścibski, to nie twoja sprawa. Nikt cię o to nie prosi!
– Rozumiem. Nie będę więcej pytał.
– I nie myśl, że jestem nieszczęśliwa. Nie wyobrażaj sobie, że z tobą byłoby mi lepiej. Bo to nieprawda."

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Organista z martwej wsi
Autor: Chlupova Danuta
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 330
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-11-25
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36651337
 
średnia 4,7
5
8
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
5/5
26-11-2020 o godz 16:24 ewfor dodał recenzję:
Kiedy wzięłam do ręki tę książkę, nie myślałam, że wzbudzi ona we mnie takie emocje. Lata powojenne znam jedynie z opowiadań, ale polityka i prawda dotycząca zakłamania politycznego, w moim domu były na porządku dziennym. Co mnie przyciągnęło od samego początku, to muzyka, której jest w tej powieści sporo i która została przez autorkę „pokazana” tak, że momentami można było ją usłyszeć, gdy pozwalała na to wyobraźnia, oczywiście. W tej powieści autorka bardzo wyraźnie przedstawia zakłamaną propagandę polityki ukazując ziejących nienawiścią ludzi do tych, którzy odważyli się mieć inne poglądy. Pokazuje jak zwalczany był przez komunistów kościół i ludzie wierzący wówczas w Boga. Autorka przybliża czytelnikowi zmiany jakie dokonywały się zarówno w Polsce jak i w Czechosłowacji zwłaszcza przemiany polityczne na przełomie lat 1953 – 1970, zabierając czytelników do Zaolzia, karwińskiego zagłębia węglowego. Czytając opowieść znanego muzyka (syna Teodora) czytelnik przenosi się w miejscach i w czasie. Raz jest w roku 2018, czy 2019 w Krakowie, by następnie przenieść się do miejscowości Dwory i roku 1953, lub do więzienia w Valdicach i roku 1954. Takie przeskoki czasowe, dają możliwość spojrzenia na pewne wydarzenia zarówno polityczne jak i życiowe dotyczące bohaterów, z różnych punktów widzenia. Autorka porusza w swojej powieści wiele trudnych i bolesnych zarazem tematów. Pokazuje na przykładzie dwóch różnych wiekowo osób, samotność dzieci. Jedno z nich pozbawione jest fizycznej obecności rodzica, który przebywa w więzieniu, a drugie pozbawione jest uczuciowej obecności swojego rodzica zbyt często sięgającego po alkohol. Widzimy jednak tutaj również jak wielką siłę potrafi dać muzyka. Na przykładzie ojca i syna, a później również chłopca zmagającego się z autyzmem, możemy dostrzec jak wielką moc ma muzyka, w której człowiek może zatracić się mimo bólu, samotności, złości czy tęsknoty. Spoglądając przez pryzmat powieści i historii ludzi w niej przedstawionych, na tradycyjny obraz polskiej rodziny, mamy okazję przekonać się jak silna potrafi być miłość i wiara w drugiego człowieka. Tu mam na myśli zwłaszcza żonę Teodora, człowieka zdradzonego przez przyjaciół, upokorzonego przez ustrój polityczny i oszukanego przez własne sumienie. Człowieka, dla którego odpowiedzialność za kogoś obcego zaczynała mieszać się z głębszym uczuciem. Bardzo ciekawie ukazany jest w powieści obraz autystycznego chłopca zmagającego się z zespołem Aspergera. Obraz zarówno jego samego, jak i opiekującej się nim matki, która w obliczu braku fachowej diagnostyki lekarskiej musi borykać się z ciężarem umysłu własnego syna. Gdyby wtedy, w tamtych latach, dziecko zostało zdiagnozowane, z pewnością uniknęłoby wielu przykrości ze strony innych ludzi. Chociaż, wydaje mi się, że nawet dzisiaj wielu ludzi nie potrafi odnieść się do tego tak jak powinno, chociaż coraz więcej mówi się o spektrum autyzmu zarówno w mediach jak i w różnych środowiskach. Czasami jakieś jedno zdarzenie, jakiś jeden impuls, może zmienić życie wielu ludzi. Człowiek staje się narzędziem w rękach własnego sumienia, systemu, innych ludzi, czy losu, który z niego zadrwi tak jak zadrwił z bohatera tej książki, człowieka zdradzonego przez przyjaciół, upokorzonego przez ustrój polityczny i oszukanego przez swoje sumienie. Człowieka dla którego odpowiedzialność za kogoś obcego zaczynała mieszać się z głębszym, niezrozumiałym nawet dla niego uczuciem. Organista z martwej wsi to powieść w powieści. Mamy tutaj bowiem wątek współczesny jak i wątek dotyczący przeszłości. Narracja przenosi czytelnika w różne miejsca i do różnych osób. I chociaż nie wszystkie wątki łączą się w całość, to całkiem dobrze się wzajemnie uzupełniają. Polecam tę pełną muzyki i empatii powieść zmuszającą do refleksji, opowieść o zwykłym/niezwykłym człowieku który dla dobra innych, obcych mu ludzi, potrafił poświęcić siebie i swoją rodzinę, zbliżając się do obcych odsuwał się od najbliższych. Polecam tę powieść gorąco, zarówno osobom które młodość mają już dawno za sobą, jak i bardzo młodym czytelnikom, którzy będą mieli okazję poznać kawał dobrej powojennej historii. Mnie przeczytanie tej książki zajęło dwa dni, a to chyba świadczy zdecydowanie na plus. Ciekawi osobowościowo bohaterowie, wciągające dialogi i historia komunizmu o jakiej długo nie wolno było mówić. A przy tym wszechobecna muzyka, która jest wprawdzie tylko dodatkiem do fabuły, ale jakże ważnym dodatkiem. To jest opowieść o samotności i o miłości. O walce ze sobą i z ludźmi. Polecam tę pełną muzyki i empatii powieść zmuszającą do refleksji, opowieść o zwykłym/niezwykłym człowieku który dla dobra innych, obcych mu ludzi, potrafił poświęcić siebie i swoich najbliższych. To nie jest książka lekka, łatwa i przyjemna, chociaż czyta się ją szybko i trudno oderwać się od jej stron. Z całą pewnością jest to lektura z tych, które na długo pozostają w głowie czytającego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2020 o godz 17:19 Anonim dodał recenzję:
To nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Danuty Chlupovej. Również tym razem autorka mnie nie zawiodła, zdecydowanie potrafiła przekonać mnie do swojej twórczości. A trzeba przyznać, że nie jest to łatwa proza, tylko wymagająca od czytelnika większej uwagi i skupienia. Teodor Szynder – tytułowy organista w wiejskiej szkole żyje muzyką. Jest szczęśliwy i spełniony. Syn poszedł w ślady ojca i również miłuje muzykę, zapowiada się bardzo dobrze. Jednak w jednej chwili jego życie runęło. Został niesłusznie oskarżony o zamordowanie znajomego. I poniesie za swój czyn surową karę. Wszystko działo się w latach 60 – tych ubiegłego stulecia, gdzie rządzili komuniści i każdy nie zgadzający się z ich linią przekonań, był wrogiem władzy. Bohater stał się właśnie ofiarą komunistycznego zakłamanego systemu. Nie miał szans na walkę, był w osamotnieniu, sąsiad donosił na sąsiada, aby tylko się wybielić i odnieść korzyść. Czy jednak zostanie oczyszczony z zarzutów i sprawiedliwość odniesie zwycięstwo? Czy być może władza jest tak silna, że potrafi zniszczyć każdego człowieka? Kto chociaż trochę pamięta realia tamtych czasów, nie będzie miał problemów z odpowiedzią na pytanie … Organistra z martwej wsi to celna i trafna diagnoza relacji międzyludzkich, poświęcenia się dla dobra innych ludzi, bez patrzenia na własne potrzeby. Bohater żyje w przekonaniu, że ma obowiązek pomagać potrzebującym, jednak zatraca się w tym całkowicie, na czym cierpią jego najbliżsi. Czują się porzuceni i odsunięci na bok. Czy jego postawa zasługuje na pochwałę czy potępienie? Tak naprawdę trudno mi odpowiedzieć jednoznacznie. Teodor żyje w gąszczu rozterek i jak by nie postąpił, to zawsze ktoś będzie niezadowolony. Muszę przyznać, że nie potrafię ocenić jego zachowania tylko pozytywnie, były rysy na jego wizerunku, które w pewien sposób zniekształcały ten obraz. Akcja powieści toczy się dwutorowo, w czasach obecnych, gdzie Adam – syn Teodora stara się oczyścić przed młodą dziennikarką i opowiada swoje życie oraz w latach 50 – 60 – tych XX wieku. Jest to bardzo celny zabieg, który pozwala czytelnikowi głębiej wniknąć w wydarzenia z przeszłości, których efekty kształtują postawę potomków bohaterów. Autorka porusza bardzo ważne tematy, jak osamotnienie, walkę o miłość i przekonania, ucisk przez władzę komunistyczną, zanik i kryzys więzi międzyludzkich, choroby kiedyś nie znane i nie zdiagnozowane, jak np. autyzm. Styl autorki ma w sobie coś przenikliwego i urokliwego, mając w ręce tę powieść czytelnik się zatraca, żyje życiem bohaterów i nic wkoło dla niego w tym czasie nie istnieje. Ta cudowna atmosfera i nieodgadniony klimat bardzo przesiąknięty miłością i okruszkami namiętności i pożądania stwarzają poruszającą atmosferę, w której czujemy się zadowoleni i szczęśliwi. Trzeba też wiedzieć, że każda powieść autorki, ta również, skłania do głębokich, a nawet zaryzykowałabym, intymnych, przemyśleń. Nieświadomie, będąc pod wpływem toczących się powolnym i stonowanym rytmem wydarzeń, wzruszamy się i podejmujemy rozrachunek z własnym sumieniem. Tej powieści nie trzeba polecać, nazwisko autorki proponuję sobie zapamiętać na dłużej. Jestem pewna, że jeszcze nie raz nas mile zaskoczy i oderwie od codzienności, skłoni do zmiany naszego życia na lepsze, serwując przy okazji ogrom pięknych i niecodziennych emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2020 o godz 19:56 Anonim dodał recenzję:
„Czas na opowiedzenie naszej historii. Na opowiedzenie światu, że nawet tam gdzie panuje mrok, może zabłysnąć w końcu światło. O tym, także że człowiek, którego dzieciństwo zaczęło się koszmarnie, może być później szczęśliwy”. Tak trudno czasami jest dokonać trafnego wyboru. Wielowątkowa, wielowymiarowa, a przy tym bardzo spójna opowieść. Akcja toczy się swoim rytmem, niesie ogromne emocje. Mamy czasy współczesne i próbę rozliczenia się z przeszłością. Częste retrospekcje ukazują przejmująca prawdę o ludziach, którym przyszło żyć w okrutnych, nieludzkich czasach. Przenosimy się na Zaolzie, do karwińskiego zagłębia węglowego na przełomie lat 1953 – 1970. Widzimy zmiany, jakie stopniowo zachodzą w tamtym rejonie. Poznajemy ludzi, którzy często w brew sobie, swoim przekonaniom muszą się podporządkować systemowi, aby w miarę godnie żyć. Autorka pisze niesamowicie lekko i przyjemnie. Czuć ogromne zaangażowanie, pasję i ogromną wiedzę historyczną. Jest bardzo szczere, realne, przejmująco i niepokojąco. Rewelacyjnie ukazani bohaterowie, to zwykli ludzie, a zarazem skomplikowane osobowości, poharatani na ciele i duszy. Narracja toczy się z kilku perspektyw, daje nam to ciekawy, wnikliwy obraz i szerokie spojrzenie na wydarzenia, jakie miły miejsce w tamtym czasie. Mamy czasy współczesne i trudne lata powojenne. Teodor to bardzo skomplikowana postać, pełna sprzeczności i wewnętrznego rozdarcia. Upokorzony, zdradzony i oszukany. Dla którego odpowiedzialność za drugiego człowieka wkroczyła na niebezpieczne rejony, zaczęła być czymś więcej. Bardzo kocha żonę i syna, a jednak odsuwa się od nich, wybierając i dbając o dobro innych. Nie do końca wzbudził moją sympatię, niestety. Jednak niczym nie zasłużył sobie na to, co go spotkało. Pisarka porusza szereg przejmujących problemów. Ukazuje bardzo wyraźnie nastroje społeczne i polityczne, jakie panowały tuż po wojnie. Zakłamanie polityczne, nienawiść i pogarda dla tych, co ośmielili się mieć inne zdanie. Przesłuchiwania, wymuszanie zeznań, tortury. Więzienne warunki i brutalne podejście do osadzonych w tamtych czasach. Próby zniszczenia wiary katolickiej, bezlitosny atak na księży, kościół. Pokomplikowane relacje między ojcem a synem, przymusowe rozdzielnie i jego konsekwencje. Trudna miłość małżeńska, wystawiona na jedną próbę. Ludzkie dramaty, moralne dylematy, trudne decyzje i ich konsekwencje. Odrzucenie, samotność, niemoc. Muzyka i jej ogromny pozytywny wpływ na ludzi. Mirek - chłopiec obarczony chorobą autystyczną i zespołem Aspergera. Jego muzyczny talent, zmagania matki o jego godność i normalność w świecie, który najchętniej by się go pozbył. Bezduszność i ignorancja ludzka. Piękna, poruszająca, intrygująca powieść obyczajowa z ciekawie ukazanym tłem historycznym. Przepełniona empatią i muzyką. Nie jest to lekka i prosta opowieść, jednak jej czytanie od początku do końca było niesłabnącą przyjemnością. Daje do myślenia, zmusza do refleksji. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2020 o godz 13:52 Poczytaj ze mną dodał recenzję:
Czytaliście już coś Pani Danuty Chlupovej? Jeżeli jeszcze nie to zachęcam i bardzo polecam. Jej książki są wysoko oceniane a w jej sposobie pisania można się zakochać. Pisze w sposób, który porusza serca i ze zwykłego życia bohaterów, potrafi napisać piękną przygodę, od której nie można się oderwać i czyta się aż do końca. To przy jej książkach, nie możesz się pogodzić, że to już koniec i zakończenie jest tak blisko. Wyrzucasz sobie, że niepotrzebnie tak długo czytasz i tak szybko musisz się rozstać z bohaterami. Tak było i w tym wypadku. Pani Danuta zaserwowała nam tym razem lata pięćdziesiąte, czasy gdzie panował komunizm. Teodor to wiejski organista, który uwielbia grać na organach w kościele. Swoją pasje do muzyki i wiedzę przekazywał w polskiej szkole w Zaolizu. Uczył tam dzieci jak kochać muzykę i czuć przyjemność z muzyki. Na pozór wraz z żoną tworzą szczęśliwe małżeństwo a owocem ich miłości jest utalentowany muzycznie syn w którym Teodor pokłada wielkie nadzieje. To jednak tylko pozorna mrzonka, bo przecież czasy komunizmu to bardzo trudne czasy, tym bardziej dla osób, które tego nie popierają. Teodor się z tym nie krył, strugając tym na siebie bata. Wiemy z opowiadań i książek, że haka można było znaleźć na każdego, jeżeli się chciało kogoś zniszczyć i zawsze znalazł się winny. Cena za zdradę jest wysoka, nawet jeśli... zdrady nigdy nie było. W jego szczęśliwym życiu i dobroci powstaje rysa, która nieodwracalnie zmienia życie jego i jego rodziny na wiele lat. Autorka pokazuje jak dobroć potrafi obrócić się i czynić krzywdę. Pokazuje jak bardzo można się pogubić i przestać odróżniać jak pomagać, aby nie krzywdzić innych. Dobroć wobec kobiety sprowadzają na niego nieszczęście i zamiast pomóc, rani się i swoją rodzinę. Teodor troszkę się zagubił i do końca nie wiedział, czy czyni właściwie. Nasz główny bohater będzie oskarżony o śmierć i nie ma nikogo kto jest mu w stanie pomóc. Czasy komunizmu są bezlitosne i dochodzą nowe oskarżenia. Nie jest w stanie wygrać i jest zmuszony się ugiąć. Życie Teodora i jego rodziny staje się drogą przez mękę. W książce tej znajdziemy też promyk słońca, gdzie bohater znajdzie coś co kocha i co pozwoli mu się odnaleźć i kroczyć dalej w tym strasznym i niemiłosiernym dla niego życiu. Historia piękna, a opisana w taki sposób, że nie można się od tej książki oderwać. Nie ma tu kryminału, strzelania, dochodzenia i wielu morderstw, ale zapewniam, że trzyma w napięciu. Bardzo przywiązałam się do bohaterów i ciężko mi się było z nimi rozstać. Tak zwykła rodzina w tak trudnych czasach, a tak wiele się dzieje- więcej takich historii proszę Pani Danuto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2020 o godz 12:20 Anonim dodał recenzję:
Dwie miejscowości, dwie opowieści, bohaterzy tak różni a jednak coś ich łączy. Co to takiego? Czy mają wspólną przeszłość? A może nie wspólną, a podobną? Akcja powieści „Organista z martwej wsi” rozpoczyna się w Krakowie, w Kościele na koncercie muzyki sakralnej. Wybitny profesor muzyki Adam Szynder zgodził się zagrać ten koncert w szczytnym celu - na pomoc dzieciom, które są pokrzywdzone, bo ich rodzic lub rodzice przebywają w więzieniu. Kiedy młody student pyta profesora Adama dlaczego zgodził się zagrać na taki cel - Adam odpowiada, że sam był dzieckiem kryminalisty. Ależ to wprowadza pełne ciekawości szepty. Jak to? Znany muzyk, profesor, a ojciec siedział w więzieniu? Adam nic więcej nie zdradza, można się domyślić, że jest to dla niego trudna, bolesna sprawa. Jest jednak jeden śmiałek, który odważa się i decyduje na rozmowę z Adamem. To Sabina, młoda dziennikarka która z profesorem już się zna, już kiedyś prosiła go o udzielenie wywiadu. Dlatego i tym razem Adam się zgadza, jednak po rozmowie ze swoją żoną proszą, ku zaskoczeniu Sabiny, aby ta napisała książkę o losach ich rodziny - bo historia Adama i Haliny łączy się od czasów ich dzieciństwa. Co skrywa wieś Dwory? Jaki dramat tam się rozegrał? Powiem Wam tylko tyle, że ojciec Adama - Teodor Szynder był bardzo przystojnym, wykształconym muzykiem. Organistą we wsi Dwory. Organista w czasach komunistycznych to nie był łatwy i wymarzony zawód, wokół czaiło się wiele trudności. Czy w takim razie chodziło o poglądy polityczne? A może gdzieś tam wkradła się dodatkowo kobieta? Co wydarzyło się we wsi Dwory? I dlaczego już teraz jej nie ma? Dlaczego nie istnieje? Książka „Organista z martwej wsi”, to powieść obyczajowa. Doskonała na spokojne wieczory, kiedy zasiądziemy wygodnie z książką, herbatą i zechcemy przenieść się do innego życia. Do życia bohaterów książki, którzy zmagają się na co dzień z podobnymi problemami jak my, tylko tyle, że w innych czasach, innym ustroju politycznym i innej mentalności. A może mentalność niewiele się zmieniła? Może nadal myślimy tak jak bohaterzy Dworów? Wszystkie odpowiedzi znajdziecie w tej książce. Doskonała jest to propozycja zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Każdy znajdzie tam trochę o miłości, trochę kryminału ale i historii i polityki. Sięgnijcie po nią. A jeśli uważacie, że mamy trudne czasy, to zobaczcie jak mieli ludzie jeszcze nie tak dawno, na pograniczu polsko - czeskim. „Organistę z martwej wsi” polecam z czystym sercem. Chętnie sięgnę po inne książki Danuty Chlupovej. Polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-11-2020 o godz 22:19 Anonim dodał recenzję:
Adam Szynder wywołał niemałe zamieszanie, kiedy przyznał, że zdecydował się na udział w tym koncercie, ponieważ jego ojciec, również był więźniem. To szczere wyznanie poruszyło od dawna drgającą strunę w sercu Sabiny. Młoda dziennikarka chciałaby przeprowadzić wywiad, który ma się stać lekarstwem dla jej duszy, ponieważ jej ojciec po traumatycznych przejściach odsunął się od niej. Teodor Szynder ponad wszystko kochał muzykę i nauczanie muzyki. Już za rok miał rozpocząć edukację muzyczną własnego syna, który od maleńkości przejawiał wielki talent. Teo chciał pomagać ludziom, zawsze gotowy do wyciągnięcia ręki, powiedzenia dobrego słowa. Jego sąsiad Henryk był alkoholikiem, który bił własną żonę. Dla mężczyzny było oczywistym, że musi jej pomóc. Wysyłał własną żonę, aby zostawała u sąsiadki dopóki mąż tamtej nie poszedł spać. Jednak Henryk był chorobliwie zazdrosny i w każdym niewinnym geście dopatrywał się flirtów i małżeńskiej zdrady. Jego zachowanie doprowadziło do tragedii zarówno jednej, jak i drugiej rodziny. Teodor trafił do więzienia po procesie, który budził wątpliwości. Został skazany za atak na członka ówczesnego systemu politycznego, a nie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wszystko to stało się, ponieważ jeden z przesłuchujących go mężczyzn chciał w bardzo szybki sposób awansować. Czas, który Teo spędził w więzieniu był ogromnym sprawdzianem dla całej rodziny. Adam ma żal do ojca, ponieważ przez to wszystko nie może aplikować do konserwatorium muzycznego. "Organista z Martwej Wsi" jest bardzo wzruszającą książką. Wydarzenia teraźniejsze dotyczące Sabiny i jej ojca, korespondują z wydarzeniami z przeszłości Adama i Teodora. Czasy bez ojca zostawiły w chłopcu poczucie pustki, które nawet po jego powrocie nie chciało się zapełnić. Książka napisana bardzo dobrze, świetnie się ją czyta. Wydarzenia łączą się ze sobą płynnie. W tle można obserwować rytm życia wsi, gdzie głównym źródłem utrzymania ludności jest praca w kopalni. Czytelnik obserwuje jak bardzo destrukcyjne jest to dla Dworów i jak znikają one powoli z powierzchni ziemi, jak pochłania je kopalnia. Żałuję, że Autorka nie rozwinęła bardziej wątku romantycznego między młodym Adasiem a Halinką. Zakończenie w pewien sposób mnie rozczarowało, ponieważ po tak trzymającej w napięciu akcji, liczyłam na coś innego. Autorka pozostawiła zakończenie otwarte, dzięki czemu Czytelnik sam może ocenić, co ono dla niego oznacza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2020 o godz 12:02 Ewelina Górowska dodał recenzję:
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Danuty i bardzo żałuję, że nastąpiło ono dopiero przy trzeciej powieści. Zdecydowanie, jak najszybciej muszę nadrobić to niedopatrzenie, bo przy "Organiście z martwej wsi" przepadłam od pierwszych stron. Główną oś powieści, autorka osadziła w trudnych latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych dwudziestego wieku gdy po Europie szalał ruch komunistyczny, i rządziła jedna słuszna partia. Kto był przeciwko z automatu stawał się wrogiem, represje nie ominęły nawet katolickich księży, a więzienia były ich pełne. Autorka doskonale oddała strach, napięcie obawy i nadzieje, które towarzyszyły ludziom na każdym kroku. Przy okazji porusza również inne trudne tematy takie jak alkoholizm, przymusowe przesiedlenia czy autyzm, który w latach pięćdziesiątych był jeszcze nieznany, sama choroba uchodziła za "wydziwianie" a chory i jego rodzina była pozostawiona sama sobie, bez żadnego konkretnego wsparcia. Akcja powieści choć wielowątkowa, toczy się miarowo i spokojnie. Momentami niezwykle wzrusza i rozdziera serce na tysiące kawałków, za chwilę wywołuje złość i oburzenie na zaistniałą sytuację. Fabuła gwarantuje emocjonalną huśtawkę, bez chwili na złapanie oddechu. Konsekwentnie budowane napięcie nie opuszcza czytelnika do samego końca. Bohaterowie są niejednoznaczni, i niezwykle wyraziści- posiadają swoje wady i zalety. Łatwo można się z nimi utożsamić, poczuć ich emocje zrozumieć postępowanie- chociaż wydaje się, że nie zawsze jest ono słuszne. Barwne i plastyczne opisy sprawiają, że łatwo można wyobrazić sobie miejsca, i wydarzenia, które mają miejsce w powieści. W wyobraźni można wręcz usłyszeć muzykę towarzyszącą całej powieści. "Organista z martwej wsi" to poruszająca i wyjątkowa opowieść o relacjach międzyludzkich, o ponoszeniu odpowiedzialności za siebie i tych, na których nam zależy, pokazująca jak bardzo jedno wydarzenie może wpłynąć na dalsze życie... Jak może je złamać, a jednocześnie dać nadzieję, że wszystko jeszcze można naprawić, że wszystko może się jeszcze ułożyć... Czy polecam? Zdecydowanie tak. To historia trudna i bolesna, ale pokazująca jak bardzo trzeba docenić tych, których mamy obok siebie. "Organista z martwej wsi" to powieść, która po przeczytaniu zostanie z Wami przez długi czas... POLECAM...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2021 o godz 09:58 Czytelnia_magdaleny dodał recenzję:
Gdyby nie przypadek, to pewnie nawet bym się nie dowiedziała o tej książce. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, ale napewno nie ostatnie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą powieścią. To powieść z gatunku literatury obyczajowej z historią w tle. Nie jest to słodka historia, ale jest bardzo dobrze napisana. Wszystko w tej powieści jest przemyślane. Bardzo podoba mi się styl pisania autorki. Ta powieść wciąga od samego początku. I bardzo szybko się ją czyta. Szczerze mówiąc to, kiedy odkładałam ją na chwilę to byłam ciekawa jak się zakończy. Mimo, że to obyczajówka to emocji podczas czytania nie zabrakło. Wszystkie wydarzenia, wszystkie emocje przeżywamy razem z bohaterami. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie swoją prawdziwością. Jeśli lubicie literaturę obyczajową to ta książka na pewno Was nie zawiedzie. Bardzo miło spędziłam z nią czas. Dziwi mnie fakt, że o tej książce jest tak cicho. Widziałam, że autorka ma jeszcze inne powieści i na pewno kiedyś po nie sięgnę. Ja tę Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Chlupova Danuta

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Any Border Orione Gabriela L.
5/5
30,03 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mister, Mister Milcke Mikołaj
5/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczny książę Los Ewa
5/5
35,24 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę i kat Sałajczyk Joanna
4.8/5
30,83 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Człowiek widmo Sobecki Marcin
5/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uśpij astmę Szendel Anna
5/5
23,98 zł
35,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ponad sobą Krzyżaniak Karolina
4.1/5
14,97 zł
25,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czerń rubinu Max Klaudia
3/5
36,06 zł
48,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysłuchaj mnie Er Paula
5/5
21,86 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 1 Sivar A.S.
4.5/5
35,95 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uczeń Nekromanty. Tom 1 Raj E.
4.7/5
34,56 zł
52,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie Ikea Piotr C.
3.8/5
24,97 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Most Ikara Nowak Paweł
4.5/5
32,40 zł
47,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżycowe serce Kail Julia
4.5/5
28,49 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdor Piotr C.
4.4/5
30,58 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.