Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe Tom 1 (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,90 zł

32,90 zł 47,00 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Północ – Południe, topór i skała - oto skarby Północy. Wiedzą o tym nieustraszeni żołnierze Szóstej Kompanii, górskiego oddziału strzegącego północnych granic Imperium Meekhańskiego. A jeśli istnieją starcia nie do wygrania? Jedyne, na co może wtedy liczyć Górska Straż to honor górali.
Miecz i żar - tylko tyle pozostało zamaskowanemu wojownikowi z pustynnego Południa. Kiedyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Dziś nie ma już duszy, którą mógłby chronić. Czy z bogami można walczyć za pomocą mieczy? Tak, jeśli jesteś Issarem i nie masz nic do stracenia. 

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe Tom 1
Seria: Opowieści z meekhańskiego pogranicza
Autor: Wegner Robert M.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Powergraph
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 576
Numer wydania: II
Data premiery: 2012-03-07
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 37 x 145
Indeks: 11186748
średnia 4,8
5
96
4
11
3
5
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
5/5
02-03-2015 o godz 11:44 przez: Artur Marcinkowski
Ciężka sprawa. Czy Wiedźmin jest lepszy? Tu pewnie zdania będą podzielone, jednak ja zagłosowałbym na twórczość Wegnera :O Kogoś może to dziwić, jednak dla mnie książka którą połykam w ciągu kilku dni mimo totalnego braku czasu na cokolwiek :D musi być wysoko pozycjonowana. Świetnie napisana, ciągle coś się dzieje, nie ma długich nużących przestojów. Dla mnie 10/10 i POLECAM ją każdemu mniejszemu czy większemu fanowi fantastyki !

ps. Przy Wegnerze fani ''gry o tron'' zobaczą jak powinno wyglądać dobre fantasy :D
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
24-08-2015 o godz 15:45 przez: Annie Reed
Cała książka jest utrzymana w bardzo dobrym klimacie. Składa się z opowieści, które z jednej strony tworzą odrębne historie a z drugiej wchodzą w skład całości, jak puzzle w układance. Bardzo zręcznie napisane i autor nie pozwala nam oderwać się od tekstu aż dobrniemy do okładki. Kolejny autor polskiej fantastyki, po J. Grzędowiczu, który mnie zachwycił. Olbrzymi plus za genialne wydanie w adekwatnej cenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
25-05-2016 o godz 09:49 przez: martynawoj
Krainy spętane lodem, klany toczące walki, Straż imperialna próbująca jakoś utrzymać ład w poszczególnych prowincjach wysyłana do rozmaitych zadań, z którymi nie radzą sobie regularne duże oddziały. Górale są zaprawieni w bojach, znają teren i podejmują się najbardziej niezwykłych wyzwań. Super!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
26-05-2016 o godz 11:07 przez: Kamil Jadwidzic
Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza przeniosą każdego w świat bardzo odległy, nieznany. intrygujący... Polecam każdemu fanowi fantastyki i/lub po prostu dobrej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
19-02-2017 o godz 15:47 przez: Łukasz Marciniak
Opowieści z meekhańskiego pogranicza, obok Czarnej Kompanii, czy Malazańskiej Księgi Poległych, należą do jednych z moich ulubionych cykli, opisujących losy wielkich imperiów, oczami prostych żołnierzy a nie królów, czy władców. Dlatego po mniej więcej czterech latach postanowiłem powrócić do książek Roberta Wegnera i przeczytać raz jeszcze o przygodach moich ulubionych bohaterów. Północ-Południe, to pierwszy z dwóch tomów opowiadań, który zabiera czytelnika w dwie bardzo skrajne - zarówno geograficznie jak i kulturowo, zakątki Imperium Meekhańskiego. Pierwsza część, czyli Topór i skała, rozgrywa się na dalekiej i mroźnej północy, której strzeże nieustraszona Górska Straż. Na naszych oczach będzie się rodzić legenda o niepokonanych żołnierzach Szóstej Kompanii, którzy zostaną zapamiętani jako Czerwone Szóstki. Natomiast druga część, czyli Miecz i żar, opowiada o zamaskowanym pustynnym wojowniku z plemienia Issar - Yatechu. Niegdyś, zgodnie ze zwyczajem, zasłaniał twarz, by nikt nie wykradł mu duszy. Wszystko uległo jednak zmianie, kiedy wynajął swój miecz pewnemu meekhańskiemu kupcowi i zakochał się w jego córce... Jak sama nazwa cyklu wskazuje, są to Opowieści z meekhańskiego pogranicza, czyli mające miejsce na obrzeżach potężnego Imperium Meekhańskiego, zajmującego prawie cały ogromny kontynent. Północ-południe jest zbiorem opowiadań (dokładniej ośmiu - po cztery w danej części), mocno ze sobą powiązanych a każde kolejne jest niejako kontynuacją poprzedniego. Zazwyczaj dzieli je od siebie krótki okres czasu, lecz w ten sposób autor mógł pominąć wydarzenia, w których zwyczajnie nic się nie działo, co całości wyszło na plus. W pierwszym tomie poznamy przede wszystkim dwie skrajności - mroźną północ, gdzie najważniejsze jest honor i braterstwo oraz spalone słońcem południe, gdzie prym wiodą tradycja oraz surowe zasady. Autor w trakcie tych ośmiu opowiadań przemyca również bardzo dużo informacji o samym Imperium Meekhańskim - jak powstało, jak wygląda i z jakimi zagrożeniami musiało się zmagać. Nie różni się ono za mocno od wielu innych, które istniały w historii ludzkości, czy które występują w innych książkach. Na szczęście nie jest ono głównym tematem książki, lecz to co się dzieje przy jego granicach. Jest to w mojej ocenie bardzo ciekawy i udany zabieg, ponieważ autor upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu - opowiedział o interesujących wydarzeniach jakie zaczynają się rozgrywać na dalekiej północy i południu oraz przedstawił samo Imperium Meekhańskie. Warto jednak pamiętać, że będą to informacje bardzo fragmentaryczne, poruszające niekiedy dość odmienne i niepowiązane ze sobą tematy a także z różnych okresów czasu, ale razem powoli budują wspaniałą historię tego mocarstwa. Przechodząc, do konkretów, to na mnie osobiście największe wrażenie z pierwszej części, zrobiło opowiadanie Wszyscy jesteśmy meekhańczykami, za które zresztą Wegner dostał Nagrodę Zajdla w 2009 roku. Jeden z dziesiętników Szóstej Kompanii opowiada w nim o obronie doliny Wares przed najazdem Se-kohlandczyków - armii koczowników z Wielkich Stepów, przed którą, wiele lat wcześniej, drżało całe Imperium Meekhańskie. Jest to odmalowane z ogromnym realizmem starcie dwóch skrajnie różnych wojsk - kilkuset żołnierzy ciężkiej piechoty przeciwko dziesiątkom tysięcy konnych wojowników. Opowieść ta, jest pełna heroicznych starć, potyczek oraz walki do ostatniego człowieka, po to, aby dziesiątki tysięcy uchodźców mogło przebyć dolinę i ocalić swoje życie. Z racji, że jest to historia w historii, całość nabiera znacznie głębszego wydźwięku - pokazuje czym dla górali z dalekiej północy i nie tylko dla nich, stał się Meekhan - nie jest już pustą nazwą, czy krajem w jakim żyją, lecz przede wszystkim symbolem jedności, spajającym bardzo różne ludy i społeczeństwa. Niemniej interesujące są cztery opowiadania rozgrywające się na południu, będące opowieścią o pustynnym wojowniku Yatechu z plemienia Issarów. Jego historia jest równie dobra, jeśli nie lepsza, z tego względu, że mamy tutaj tylko jednego głównego bohatera i możemy lepiej się skupić na tym, by go poznać. Opowieść o tym młodym wojowniku przepełnia ból oraz strata, z powodu tego, co mężczyzna musiał zrobić i co bardzo mocno odbiło się na jego dalszych jego losach. Gdybym miał zdecydować, którą część bardziej polubiłem, to miałbym duży problem - obie są bardzo dobre! Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-południe stanowią bardzo dobre otwarcie cyklu, który stał się jednym z moich ulubionych - pełnym interesujących historii, bohaterów oraz magii. Każde opowiadanie zapada w pamięć a autor przez całą książkę trzyma bardzo wysoki poziom. Polecam! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-05-2015 o godz 13:49 przez: Wkp
Odnośnie Meekhańskiego Pogranicza słyszałem wiele różnych opinii. Polska „Gra o tron”, opozycja i odtrutka na to, co z gatunkiem fantasy zrobił „Wiedźmin”… Przymiotniki można by mnożyć i mnożyć, pozostaje jednak pytanie, co to wszystko oznacza w rzeczywistości. Odnieść się do wyżej wspomnianych dzieł nie mogę, jako że „Gry…” nie czytałem, a „Wiedźmin” zniechęcił mnie do siebie filmową adaptacją i koszmarnym komiksem, ale jedno powiedzieć mogę na pewno – Wegner stworzył jedną z ciekawszych rodzimych opowieści fantasy.

Pierwszy tom cyklu, podzielony na dwie części – Północną i Południową – to zbiór ośmiu opowiadań, który zabiera czytelników w dwie zupełnie od siebie odległe – tak geograficznie jak i kulturowo – miejsce meekahńskiej krainy. Pierwsza połowa, rozgrywająca się pośród zimnych gór, opowiada o czterech przygodach Górskiej Straży. Nieprzystępne środowisko, twardzi ludzi, jeszcze twardsi miejscowi górale wyznający dość osobliwy kodeks. Wszystko to stanowi tło dla widowiskowych, soczystych w swym opisie walk, a także dziwnych zdarzeń, jakie stają się udziałem bohaterów. Wegner oferuje tutaj paletę kilku świetnych pomysłów (wyrywane z wierzchowców dusze, czy tajemnica pewnego jeziora), parę intrygujących postaci (wśród tych prym wiedzie hrabina) i solidną porcję wszystkiego tego, czego od gatunku można oczekiwać. Początkowo jeszcze mocno inspiruje się „Władcą Pierścieni” (sceny z magiem od razu kojarzą się z Gandalfem i Barlogiem), na szczęście potem meekhański świat w pełni zaludnia już tylko i wyłącznie wyobraźnia autora, mocno podbarwiona anglosaskimi klimatami.

Kontrapunktem dla północy staje się część poświęconej dolnej stronie mapy, i to nie tylko dlatego, że mroźne szczyty zostają tu zastąpione przez skrajnie upalne pustynie, a nastrój rodem z wysp, iście bliskowschodnią mieszanką kultur. Góry zaludniali twardzi mężczyźni, pustynne równiny zaś obfitują w silne kobiece charaktery, które stanowią równowagę dla tego nadmiaru testosteronu. Oczywiście mężczyźni nadal się pojawiają i wcale nie zostają zepchnięci na margines, ale to przedstawicielki płci pięknej wyróżniają się spośród tłumu. Charakterystyczne są tutaj także kodeks honorowy i tradycje kulturowe mocno osadzone w ich arabskich odpowiednikach. Najbardziej w oczy rzuca się oczywiście zakrywanie twarzy, jednak pomniejszych odniesień także nie zabrakło.

Jako zbiór opowiadań, „Meekhańskie pogranicze” trzyma wyjątkowo równy poziom. Zarówno pod względem samej fabuły, jak i stylu. Styl zaś jest klasyczny, typowy dla twardego fantasy (lepszego określenia na ten (pod?) gatunek nie znajduję), pozbawiony pastiszu, który stał się nie tyle atrakcją, co przekleństwem większości podobnych publikacji, a nade wszystko konsekwentny. Autor nie bawi się tutaj w quasi-archaizmy językowe, nie próbuje także odkrywać na nowo Ameryki. Serwuje natomiast solidną porcję dobrej fantastyki, bardzo mocno osadzonej w rzeczywistości, silną pod względem realizmu magicznego, skonstruowaną w przemyślany sposób i skutecznie podaną. Nic dziwnego, że Wegner zdobył za ten tom nagrodę dla najlepszej polskiej książki w plebiscycie „Fantastyka 2009”, oraz nagrodę im. Janusza A. Zajdla za opowiadanie „Wszyscy jesteśmy Meekhańczykami”. Dlatego też, jeżeli cenicie tego typu klimaty i dobra polską fantastykę, sięgnijcie śmiało po „Północ-południe” i dajcie się poprowadzić Wegnerowi do twardej, niegościnnej krainy, gdzie przygoda czeka na każdym kroku.

Polecam, a wydawnictwu Powergraph składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-08-2016 o godz 12:20 przez: erka
Uwielbiam fantasy, pod wszelką postacią i basta! Te powieści, rozgrywające się zazwyczaj w jakiejś alternatywie naszej poczciwej Ziemi, jednak zaludnionej, przez różnej maści stwory, rasy, a na dodatek pełne cudów, związanych z władaniem magią, to jest to, co skłania mnie zawsze, do sięgnięcia po książkę, która, wystarczy, że wspomni, że otarła się o wzmiankowany gatunek.A debiuty? Cóż w tym przypadku, nie jestem taki tolerancyjny, bo prawda jest taka, że na tyle przeczytanych przeze mnie publikacji, te podpierające się tym, że są debiutem, było bardzo mało takich, na które zwróciłem uwagę.Bo-niestety, debiut, a interesująca proza, to wykluczające się sprzeczności.Zazwyczaj.

Robert.M.Wegner, to pisarz debiutujący właśnie powieścią, którą mam przed sobą.Entuzjastyczne opinie,o tej publikacji która w między czasie, rozrosła się do cyklu, raczej nie działały pobudzająco.Ale dałem szansę, niech stracę, pomyślałem.I nie żałuję.

Pierwszy tom, podzielony jest na dwie części Północ i Południe.
Pierwsza część rozgrywa się w nieprzyjaznej, najeżonej pułapkami górzystej krainie, gdzie grupa Straży Górskiej, wypełnia zadania, mające zapewnić bezpieczeństwo, a także wyeliminować zagrożenia.Sytuacje, których są świadkiem zmuszają ich do udziału w wielce widowiskowych i pełnych emocji walk.

Druga część Południe, to zupełne przeciwieństwo Północy.Tutaj, mamy do czynienia, z zupełnie innym spojrzeniem na honor, czy na równouprawnienie.Bowiem, na niegościnnych terenach pustyni wiodą prym kobiety.Silne i niezależne, które wiedzą czego chcą i nie wahają się przed niczym, aby swój cel osiągnąć.

Słowem podsumowania, książka będąca zbiorem ośmiu opowiadań, trzyma poziom przez cały czas.Mamy tu widowiskowe walki, nietypową historię miłosną, walkę z potężnym złem i wszechobecną magię.
Jest dobrze, powiedziałbym nawet doskonale.Oby pozostałe tomy, nie zawiodły moich oczekiwań.

Publikację otrzymałem, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Powergraph.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-03-2014 o godz 23:14 przez: Konrad Zaręba
Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe
Czytało się rewelacyjnie szybko i bez przestoju kiedy zacząłem, nie mogłem już przestać.
Tytułowe opowieści to zbiór niesamowicie plastycznie wykreowanych opowiadań podzielonych geograficznie miedzy sobą.
Mamy tu z jednej strony Lodowatą i pełną przenikliwego chłodu Północ z twardymi ludźmi gór i imponującymi opisami bitew toczonych w niecodziennych warunkach klimatycznych.
Z drugiej strony suche, gorące i parne Południe pełne dziwnych i niewytłumaczalnych zjawisk.
Książka od pierwszego otwarcia chwyta nas i bez pardonu wrzuca w wir toczącej się akcji. Razem z bohaterami opowiadań Wegnera mamy sposobność poczuć na własnej skórze chłód stali, żar słońca na twarzy, drżenie mięśni i oddech spół kompanów walczących ramię w ramię na polu bitwy. Nawet na moment nie złapiemy oddechu.
Aż do momentu nim się człowiek spostrzeże i oczom ukazuje się ostatnia strona tekstu, a za oknem już świta.
Opowieści z meekhańskiego pogranicza t
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
14-06-2018 o godz 10:12 przez: joseheim
Podchodziłam do Wegnera długo i z wahaniem, wreszcie jednak zdecydowałam się dać mu szansę. I o ile opowiadania z Północy raczej po mnie spłynęły i nie rzuciły mnie na kolana, o tyle opowiadania z Południa naprawdę mnie chwyciły. Pierwszy tekst z tej części byłby pewnie tylko kolejną historią miłosną z dość ciekawym zakończeniem, gdyby nie to, że Wegner zdecydował się pociągnąć wątek Yatecha. Opowiadania z Południa czytałam naprawdę z przyjemnością i ciekawością, co będzie dalej. I po skończeniu książki też chciałabym wiedzieć, co dalej działo się z Yatechem i Kanayoness. Stąd wysoka ocena - rzadko ktoś wciąga mnie tak, jak teraz wciągnął Wegner.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
28-09-2016 o godz 21:46 przez: Galskus
Jeśli ktoś szuka fantastyki na dobrym poziomie to ma szczęście, bo właśnie ją znalazł, a na dodatek napisaną przez Polaka. Książka i opowiadania w niej zawarte stoją na równym wysokim poziomie, trzymają w napięciu, są w nich tajemnice, wspomnienia dawnych bitew, bohaterowie którzy znajdują się w nieciekawych sytuacjach potrafią pokazać swój "kręgosłup" i zimną krew. Jestem po przeczytaniu zaledwie I tomu i mam nadzieję, że reszta cyklu trzyma ten wysoki poziom. Szczerze poleca miłośnik fantastyki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-08-2016 o godz 10:33 przez: Piotr
Niesamowicie wciągająca i pasjonująca lektura już od pierwszej strony. Podróżujemy wraz z bohaterami przez świat meekhanu i nie tylko, poznajemy bohaterów z rożnych stron. Książka napisana świetnym i spójnym językiem.Każda kolejna strona zachęca, wciąga.... i czyta się bez końca....
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-05-2016 o godz 10:41 przez: bombowiec124
Najlepsza na świecie. Bitwy z dzikimi plemionami i hordami pomiotów ciemności są tu na porządku dziennym. Opowieści rozpalają wyobraźnię i budzą podziw nie tylko u czytających, ale także innych pisarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-10-2015 o godz 21:55 przez: Asceta
Polecam każdemu czytelnikowi fantasy ta książkę nie można się oderwać od czytania :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
3/5
30-09-2016 o godz 16:52 przez: Zaczytany w Książkach
Robert M. Wegner – mieszka z rodziną i pracuje na Śląsku. Okrzyknięty wschodzącą gwiazdą polskiej fantasy. „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe” i „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód” otrzymały liczne wyróżnienia i nagrody.*

Sięgnąłem po ten utwór, ponieważ miał on bardzo dobre oceny na LC. Ponadto lubię fantastykę, ale ostatnio rzadko po nią sięgam, więc pomyślałem, że warto byłoby przeczytać coś dobrego. Niestety, mój wybór nie należał do udanych.

Książka dzieli się na dwie części: północ i południe. Łatwo można więc wywnioskować, gdzie będzie rozgrywała się akcja powieści. Pierwsza część o wiele bardziej mi się spodobała, ponieważ zżyłem się z jej bohaterami.

Autor chce być bardzo dokładny. Jest to z jednej strony plus, bo szczegółowe opisy pomagają nam wyobrazić sobie tamten świat, ale czasem miałem wrażenie, iż czytam podręcznik do historii, w którym każde wydarzenie jest opatrzone datą i właśnie dokładnie opisane. Czasem mnie to nużyło, a nieraz zaciekawiło.

Ciężko było mi się wgryźć w to dzieło. Język na początku był lekki i bardzo szybko czytało mi się tę powieść, ale później był bardziej toporny i nudny, co doprowadziło do tego, że końcówkę czytałem z przymusu. Opisy są plastyczne i, jak wcześniej wspomniałem, bardzo szczegółowe. Wadą Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe jest to, iż mamy dużą ilość bohaterów, w których łatwo jest się pogubić. Ponadto niektórzy z nich mają dziwne imiona, które trudno mi było wymówić i zapamiętać. Podobnie było z nazwami miast.

„Sierp może wyobrażać sobie, że to on ścina zboże, a młotek, że wbija gwóźdź. Lecz jeden i drugi jest tylko narzędziem.”

Utwór ten jest dość brutalny, dlatego lepiej, aby sięgnęły po niego osoby mające co najmniej szesnaście lat. Niektóre sceny i wydarzenia doprowadziły mnie prawie że do wymiotów. Ciężko jest wzbudzić we mnie obrzydzenie, ale temu autorowi się udało, co niewątpliwie jest plusem tej książki.

Humor w tej książce często nam towarzyszy, niemniej autor potrafi również stworzyć ponury i poważny nastrój. Polityka i walki w tej książce odgrywają pierwszorzędną rolę.

Jest to udana książka, ale ja spodziewałem się, że wgniecie ona mnie w fotel. Niestety tak się nie stało. Jeśli chcecie przeczytać nie najgorsze dzieło z gatunku fantasy, sięgnijcie po to. Jedno jest pewne: po kolejne części na pewno nie sięgnę.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

Tytuł: „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe”
Autor: Robert M. Wegner
Wydawnictwo: Powergraph
Cykl: Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom I)
Korekta: Maria Aleksandrow
Projekt graficzny i okładka: Rafał Kosik
Wydanie: II
Oprawa: twarda
Liczba stron: 569
Data wydania: 07.03.2012
ISBN: 978-83-61187-44-8

*Źródło – Lubimy Czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
19-02-2014 o godz 08:05 przez: Ekspert Empiku
Pora zanurzyć się w świecie Roberta M. Wegnera, który stworzył multikulturalne uniwersum, gdzie każdy z czytelników znajdzie postać odpowiadającą mu charakterem i temperamentem. Autor zaimponował mi prowadzeniem narracji, budowaniem kolorytu lokalnego i akcją, która pochłania czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Książka jest podzielona na dwie równie wspaniałe części. W pierwszej spotkamy się z Szóstą Kompanią Górską i jej dowódcą, który podbije umysły czytelników i serca czytelniczek. W drugiej zaś poznamy wojownika Istari, któremu społeczne tabu nie pozwala poznać smaku miłości...
Mateusz Czubienko, Empik Bielsko-Biała
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-02-2018 o godz 10:15 przez: Anonim
Po przebrnięciu pierwszych stron otwiera się przed nami fantastyczny świat. Wielki, kompletny, wielowątkowy, dopracowany. Świat ten w swojej fantastyce jest możliwy, nieprzesadzony. W całej serii tylko nieliczne momenty wydają się nieprawdopodobne. Wszystko spójne. - Na dowód tego, że książkę warto przeczytać podam to, że ostatnimi czasy ofiaruję ją znajomym przy różnych uroczystościach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-12-2018 o godz 14:22 przez: Kamil Brzeźniak
Jako wielbiciel świata wiedźmińskiego mam co do fantastyki wysokie oczekiwania. Nie zawiodłem się, a nawet bardzo pozytywnie zaskoczyłem, że odnalazłem wreszcie coś na miarę historii Sapkowskiego. W szczególności opowieść "Ponieważ kocham cię nad życie" zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Bardzo polecam i zamierzam wziąść się za całą resztę książek tego autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
11-07-2018 o godz 17:11 przez: Piotr
Opowieści z meekhańskiego pogranicza najlepiej byłoby zrecenzować z punktu całego zbioru 4 tomów. Nie mniej od pierwszych stron autor zabiera nas w niesamowity świat pełen intryg, honoru, magii i zdrady. Powieść czyta się z dużym zaangażowaniem i zaciekawieniem i co najważniejsze nie jeden raz....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2013 o godz 00:00 przez: Nansi
Świetna powieść z dziedziny fantasy. Przeczytałam i jestem nią oczarowana. Jeśli ktoś lubi zagłębić się w świat nierealnych zdarzeń, polecam właśnie tę pozycję. Książka napisana jest dość trudnym, charaktersytycznym językiem, jednak fabuła unicestwia wszystkie niedogodności. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2013 o godz 00:00 przez: Neska
Bardzo fajnie się czyta. Książka należy do takich, które trudno wieczorem odłożyć na półkę. Dobra fabuła, piękne opisy, czyli wszystko co powinno się znależć w świetnej książce. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego