Ona to wie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,49 zł

32,49 zł 35,90 zł (taniej o 10 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Franco Lorena Książki | okładka miękka
32,49 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
27,93 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ona już wie, teraz kolej na Ciebie.

Codzienna rutyna Andrei, autorki kryminałów na skraju załamania nerwowego, mającej za sobą traumatyczne przeżycia i nieudane małżeństwo, zostaje przerwana niespodziewaną wizytą jej szwagra. Víctor jest cichym i dość dziwnym człowiekiem, o którym niewiele wie. A Andrea jest osobą, która lubi wiedzieć jak najwięcej. Obsesyjnie podgląda swoich sąsiadów, obserwując okolicę z kuchennego okna. Ale w tej dzielnicy zwykle nic się nie dzieje. Jednak pewnego letniego wieczoru Andrea widzi, jak sąsiadka, María, wsiada do samochodu jej szwagra.
On wraca. María więcej się nie pojawia…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ona to wie
Autor: Franco Lorena
Tłumaczenie: Sosnowska Elżbieta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-03-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25312201
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
10
4
8
3
3
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
21-05-2019 o godz 18:26 atii_monster dodał recenzję:
„Ratuj siebie, ja już nie żyję”. Tak enigmatyczna jest fraza towarzysząca tej powieści, która stworzyła tak wiele oczekiwań, względem tej książki, szczególnie, że autorka otrzymała miano królowej hiszpańskiego dreszczyku, za duże dawki napięcia i genialnego thrillera. I po przeczytaniu jej mogę zapewnić, że tak nie jest, ani nie może zbliżyć się do takiego tytułu, ale była to bardzo ciekawa i na pewno wciągająca powieść. Wiadomo, że przy ogarniających ze wszystkich stron, książkach i serialach detektywistycznych, sami powoli stajemy się małymi śledczymi w zaciszu własnego domu. Co nie znaczy, że autorzy po wielokroć nie potrafią Nas jeszcze czymś zaskoczyć, niemniej w tej książce już po około 100 stronach byłam w stanie określić co się tam zadziało i kogo obwiniać, dlatego dalsze czytanie nie sprawiło mi już takiej frajdy. Zdradzę Wam nieco fabuły, dość oklepanej moim zdaniem, mamy tu Andree zafiksowaną na punkcie zajścia w ciążę kurę domową, która swoje frustracje rozładowuje w alkoholu i lekach, mamy męża odnoszącego sukcesy, który zainteresowanie żoną stracił jakiś już czas temu. I mamy atrakcyjną sąsiadkę powierniczkę Andrei, która ginie w nieznanych okolicznościach kilka dni po tym jak do domu Andrei wprowadził się jej szwagier kropla w krople wyglądający jak jej mąż. Bardzo mi się podobało, że żadna postać nie była wyłącznie zła, czy dobra, noooo prawie żadna. Dla mnie była to kolejna historia, przewidywalna i pełna dramatów, z nieudolną bohaterkom, pijaczką, która marzy tylko o tym, by mieć dziecko, zawsze nos w nie swoje sprawy, prześladowana i osądzana – słusznie – przez jej sąsiadów. Niestety książka nie wniosła niczego nowego w mój świat literacki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 09:52 Paulina Pawlikowska dodał recenzję:
książka rewelacyjna, wciąga na maksa chociaż początek jest dość zawiły i niejasny. polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2018 o godz 19:05 Anonim dodał recenzję:
Po przeczytaniu książka od razu skojarzyła mi się z "Dziewczyną z pociągu". Jeżeli komuś spodobała się wcześniej wymieniona to polecam i tę książkę. Jak dla mnie zwyczajna powieść kryminalna, owiana nutką tajemnicy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2018 o godz 11:58 rudy lisek czyta dodał recenzję:
„Tutaj nigdy nic się nie dzieje” powiedziała kiedyś Maria i dodała: ,, Ale gdyby się coś zdarzyło, ty byś o tym wiedziała i jeśli komuś wpadłoby do głowy popełnić tu morderstwo, na pewno nie uniknąłby kary...” „Ona to wie” to thriller psychologiczny hiszpańskiej autorki Loreny Franco. Muszę przyznać ,że książka mnie wciągnęła od pierwszej strony. Historia pełna jest zagadek, intrygi rodzinnej,mrocznej i gęstniejącej atmosfery. Autorka także ciekawie ukazuje wyraziste sylwetki kluczowych bohaterów. Każdy z nich ma swoje większe tajemnice.Jednak pojawia się moment, w którym akcja powieści nieco zwalnia ale nadal trzyma czytelnika w napięciu 😉 ,,Wszyscy nas widzą, ale mało kto wie, kim jesteśmy.” „Czy na pewno wiesz, kim są ludzie, którzy cię otaczają ?” Andrea nie jest szczęśliwa. Ignorowana przez męża, uzależniona od środków uspakajających, które miesza z alkoholem. Całe dnie spędza na obserwowaniu życia sąsiadów przez okno swojej kuchni i wymyślając historyjki na ich temat. Pewnego wieczoru beznadziejną rutynę przerywa tajemnicze zniknięcie sąsiadki z naprzeciwka - Mari. Andrea nie ma pewności ,czy to ,co widziała rzeczywiście się wydarzyło, lecz mimo wszystko chce odkryć prawdę. Wielkim plusem tej lektury jest wprowadzenie mnóstwo nawiązań do wybitnej powieści Zafona – ,,Cień wiatru”. Idealnie został wkomponowany spacer po Barcelonie śladami bohaterów tej powieści. "Okna pokazują nam jeden świat, a nasz umysł - zupełnie inny." Jak skończy się ta historia? Przeczytajcie sami , bo zakończenie jest...zaskakujące Moim zdaniem „Ona to wie” jest zdecydowanie lepsza od ,,Kobiety w oknie”. Polecam ;) https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2018 o godz 10:33 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Gdy zaczęłam czytać tę powieść, poczułam wszechogarniające mnie deja vu, bo książek z uzależnionymi od używek podglądaczkami i ze znikającymi sąsiadami było już wiele, więc obawiałam się, że dostałam kolejną powtórkę z rozrywki. Na całe szczęście tak się nie stało, bo autorce udało się mnie zaciekawić, zaserwowała mi ciekawą zagadkę i raz dwa zostałam przeniesiona na słoneczne ulice Hiszpanii. Poza tym chyba jeszcze w żadnej książce nie spotkałam się z czymś takim, żeby każdy bohater nie był tym, za kogo się podawał. Historia bardzo mnie zaciekawiła i przeczytałam ją w dwa dni, a do chudzinek to ona nie należy, bo ma prawie 500 stron. Jednakże w moim przypadku dwa dni, to i tak długo, ale o tym napiszę więcej trochę później. „Ona to wie” to książka, która ma swoje plusy, ale i także minusy. Najbardziej podobało mi się to, że naprawdę ciężko było domyślić się, co kto wie, bo każdy coś ukrywał i przez to każdy mógł być podejrzanym. Autorka kreacją bohaterów z premedytacją wodziła mnie za nos, mieszając w głowie do tego stopnia, że do samego końca nie wiedziałam, co jest prawdą, a co nią nie jest. Jest dla mnie naprawdę dużym plusem, bo uwielbiam, gdy podczas czytania moje szare komórki muszą pracować na najwyższych obrotach i choć w tym wypadku nie udało się mi dojść prawdy, to autorka i tak zaserwowała mi wiele niezapomnianych wrażeń. "Wszyscy nas widzą, ale mało kto wie, kim jesteśmy" Fabuła książki jest naprawdę ciekawa, a styl autorki lekki i plastyczny. Niestety uważam, że nic by się nie stało, gdyby książka miała chociażby 150 stron mniej, gdyż moim zdaniem niektóre fragmenty były zbędne, a czytanie ich było dla mnie dużą męczarnią, bo ciągnęły się jak faki z olejem. Niemniej jednak w większości książki, akcja była dynamiczna, choć nie ukrywam, że nie pędziła na łeb na szyję, a samo zakończenie było dla mnie dużym zaskoczeniem. I chyba właśnie to zakończenie zrekompensowało mi ciągnące się i nużące fragmenty. Myślę, że jest to powieść, która przypadnie do gustu fanom thrillerów psychologicznych. Ja mimo kilku niedociągnięć fajnie spędziłam przy niej czas i myślę, że sięgnę po inne książki autorki, jeżeli ukażą się na naszym rynku wydawniczym. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2018 o godz 08:33 Anonim dodał recenzję:
[uwaga, SPOILER, jednak moim zdaniem nic nie tracicie nie czytając tej powieści] Tragedia... Nie mogę się nadziwić, że taka książka jest eksponowana na półkach Empiku... Dokończyłam ją tylko dlatego, że byłam w długiej podróży i nie miałam nic innego do roboty. Dialogi są tragiczne. Do tego zdaje się, że autorka nie ma na fabułę innego pomysłu jak "zrobiłam kawę", "zapytał, czy chcę kawę", "wstąpiłam do niej na kawę", "zrobił mi kawę, ale była zimna". Autorka nie ma innego pomysłu na opis zachowań jak "nerwowo pocierał szyję". Serio, Nico i Victor w tej książce ciągle tylko nerwowo pocierają szyję haha. Do tego historia jest mocno naciągana. Żeby się zemścić Elsa musiała zrobić operacje plastyczne i wyjść za mąż? Serio? Nie mogła po prostu włamać się do domu i poszukać dowodów na winę Nika? A Victor i Nico tak po prostu "przypadkiem" postanowili kogoś zabić w ten sam sposób? Nico "tak jakoś" postanowił wrzucić siostrę Elsy pod autobus? Bo miała dekolt? Victor nie mógł żonie Nico powiedzieć, co się stało, kiedy straciła pamięć, bo co? Chciał na wieki siedzieć w domu, rąbać drewno i pocierać szyję? Nico w 10 minut sprzątnął ciało Beatriz i zdążył posprzątać krew? A już najbardziej na świecie nie rozumiem, po co Elsa MUSIAŁA sypiać z Nikiem, żeby się na nim zemścić. Przecież chodziło jej o dowody na jego winę, a to, że z nim spała tak naprawdę nic nie wniosło do jej jakże wyrafinowanego planu. No cóż, dwie gwiazdki zamiast jednej tylko dlatego, że faktycznie nie dało się zgadnąć zakończenia samemu, choć - jak już wspomniałam - było mocno naciągane.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-05-2018 o godz 09:51 M.M. dodał recenzję:
Książka jest ciekawa, ciężko się oderwać. Wiele razy mnie zaskoczyła. polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-05-2018 o godz 20:20 redhotblack dodał recenzję:
Ona to wie” z początku może wydawać się kolejną taką samą historią o kobiecie z problemami, której wydawało się, że coś widzi. Trochę tak jest, ale autorka dodaje także nieco powiewu świeżości do tego schematu. Tutaj intryga jest dość głęboka, a zaplątanych w nią osób, świadomie lub nie, co najmniej kilka. Na końcu wszystko się wyjaśnia i domyka, a zakończenie… zakończenie jest dobre. Ogólnie to całkiem przyjemna i wciągająca historia, nie jest jednak przy tym wybitna. Przeczytać jednak warto, jeśli szukacie rozrywki na wieczór spędzony przy herbacie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
05-05-2018 o godz 08:38 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
„Ona to wie” pomyślicie o matko kolejka kobieta, to robi się już nudne. I tu się mylicie moi drodzy. Ta książka to majstersztyk, jeśli chodzi o tematykę i gatunek. Autorka bardzo się postarała, żeby prawda nie wyszła zbyt szybko na jaw. Do ostatniej strony książka jest absorbująca i zaskakująca. Wszystkie elementy układanki odkrywane są bardzo powoli, dawkowane w idealnych proporcjach. Jesteśmy powoli wciągani w świat głównej bohaterki. Andrea to mężatka, która ma problem z alkoholem i lekami. W zasadzie nie wiadomo co dzieje się w jej życiu naprawdę, co jest wytworem jej chorej wyobraźni. Czytając, jesteśmy, poddawani wielu emocjom zarówno tym pozytywnym, jak i tym negatywnym. Nasza bohaterka to trzydziestoletnia niespełniona pisarka. Stara się pisać kryminały. Jej mąż jest prawnikiem, mieszkają na malutkim osiedlu niedaleko Barcelony. Kobieta uwielbia podglądać, a może podpatrywać swoich sąsiadów przez okno. Mówi, że to jej obserwacje do powieści, ma bardzo wybujałą fantazję. Nie wiemy jednak, co jest jej wyobraźnią, co wizjami spowodowanymi alkoholem i tabletkami. Wszystko wydaje się nudne i zmierza do nieuniknionej rozsypki. To się jednak zmienia, kiedy na horyzoncie pojawia się brat męża, a kilka dni później znika sąsiadka, z którą Andrea można powiedzieć, się kumplowała. Od tego momentu akacja nabiera tempa, ciekawość może być niebezpieczna, nasze dotychczasowe życie, może okazać się zagrożeniem dla nas samych. Nic więcej dodawać nie będę. Musicie tego sami doświadczyć. Powieść to petarda, która powala nas na łopatki i wgniata w fotel. No sztos po prostu. Musicie to przeczytać!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-05-2018 o godz 17:25 1991monika dodał recenzję:
Andrea i Nico od dwóch lat mieszkają na spokojnym osiedlu pod Barceloną. Z poprzedniego miejsca zamieszkania wyprowadzili się, ponieważ kobieta nie mogła poradzić sobie z życiem w miejscu, w którym w dziwnych okolicznościach umarła jej sąsiadka Carla. Nico jest adwokatem i stać ich na to, aby Andrea mogła pracować w domu nad powieścią kryminalną. Kobieta jednak jest uzależniona od środków uspokajających oraz alkoholu i większość czasu spędza w oknie obserwując sąsiadów. Zna dokładny rozkład zajęć wszystkich w zasięgu wzroku, jednak nie jest pewna, czy to co widzi lub słyszy rzeczywiście miało miejsce. Pewnego dnia znika jej sąsiadka z naprzeciwka. Czy uda jej się poznać prawdę o tym wydarzeniu i tym samym nie wplątać się w niebezpieczeństwo? Lorena Franco to hiszpańska modelka, aktorka i pisarka. Zagrała w wielu popularnych filmach w Hiszpanii oraz serialach telewizyjnych. Muszę przyznać, że do tej pory nie miałam pojęcia, ani o twórczości Franco, ani o jej innych sukcesach zawodowych. Opis książki „Ona to wie” mnie zaintrygował, więc kiedy pojawiła się okazja przeczytania tej pozycji, postanowiłam dać jej szansę. Początek książki zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Jest dość długi, momentami monotonny i odnosiłam wrażenie, że to do niczego nie zmierza. Znajdziemy tu mnóstwo opisów wprowadzających czytelnika w obecną sytuację bohaterów, które dotyczyły głównie ich codzienności i nie wiele się tam działo. Kolejnym powodem, dla którego ciężko było mi przebrnąć przez tę część książki było duże podobieństwo do „Dziewczyny z pociągu” Pauli Hawkins – bohaterka mająca problemy z alkoholem, zaniedbana, do tego bezmyślnie ściągająca na siebie kłopoty. Już na okładce otrzymujemy informację, że jest to powieść idealna dla fanów Pauli Hawkins (której twórczości nie polubiłam), ale oprócz tego także Gillian Flynn oraz B.A. Paris (których książki cenię). Po przebrnięciu przez przydługi początek robi się naprawdę ciekawie. Wydarzenia są opowiadane z perspektywy różnych bohaterów, co było ciekawym zabiegiem. Pozwoliło to poznać spojrzenie na dane sprawy z różnych stron, a te bardzo się od siebie różniły. Dodatkowo, co kilka rozdziałów dowiadujemy się o wydarzeniach z przeszłości. Są to jednak krótkie fragmenty, które skutecznie intrygują i ciekawią na tyle, żeby chcieć kontynuować tę lekturę. „Ona to wie” to książka, w której nikt nie jest tym za kogo się podaje. Autorka bardzo dobrze poprowadziła fabułę pełną intryg i sekretów. I choć część wydarzeń można uznać za przewidywalną to jednak zakończenia nie da się przewidzieć. Książka ta trzyma w napięciu, ale przede wszystkim należy ją docenić za portrety psychologiczne postaci. Mam nadzieję, że zostaną w Polsce wydane również inne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2018 o godz 23:23 Zuzanna P. dodał recenzję:
Na hiszpańskim osiedlu Mataro życie toczy się spokojnym rytmem. Nic nadzwyczajnego się tu nigdy nie dzieje. Każdy ma swoje zajęcia i niezmienne rytuały, które Andrea Costa codziennie obserwuje ze swojego okna, popijając kawę. To lubi najbardziej - szpiegować sąsiadów, zwłaszcza Marię i Carlosa z naprzeciwka. Andrea zazdrości sąsiadce kochającego męża i wzajemnych czułości, jakie okazują sobie z Carlosem przed domem każdego dnia. Pewnej nocy Maria znika. A ostatnią osobą, która ją widziała, jest Andrea. Tylko czy to, co widziała jest prawdą, czy jedynie wytworem wyobraźni kobiety uzależnionej od whisky i pigułek uspokajających? Kto i co ma wspólnego ze zniknięciem Marii? Andrea szybko na własnej skórze się przekona, że czasem lepiej nie wyglądać przez okno. "Ona to wie" to pierwsza powieść Loreny Franco wydana w Polsce. Autorka wkroczyła na polski rynek z interesującą historią, która swoim klimatem bardzo przypomina twórczość Pauli Hawkins. Na okładce widnieje informacja, że oprócz wspomnianej autorki jest to powieść idealna dla fanek Gillian Flynn i B. A. Paris, ale z tym mogłabym polemizować. O ile do rewelacyjnej B. A. Paris trochę Lorenie Franco brakuje, o tyle Gillian Flynn rozczarowała mnie swoją "Zaginioną dziewczyną". W przypadku książki "Ona to wie" zabrakło zachwytu, ale rozczarowania też nie doświadczyłam. Gdybym miała opisać ją jednym słowem, powiedziałabym, że jest "tajemnicza". Wprawdzie nie jest pozbawiona wad, ale ostatecznie pozostawia po sobie dobre wrażenie. Książka nie jest lekka, ani treściowo, ani gabarytowo - prawie 500 stron zagadkowości, domysłów i pytań bez odpowiedzi. Umysł czytelnika pracuje na najwyższych obrotach, a mimo to nie jest w stanie pojąć o co tak właściwie chodzi w tej historii. Nie ukrywam, że ciężko na początku wczuć się w fabułę. Nie jest to powieść, która porywa od pierwszej strony, ale z czasem na szczęście się to zmienia. Nowe tajemnicze fakty w sprawie zaginięcia Marii i jej przeszłości autorka podaje w tak oszczędny sposób, że nie pozostaje nic innego, jak pogrążyć się w lekturze i stopniowo odkrywać kolejne elementy zagadki. Lorena Franco potrafi zaintrygować, ale to trzymanie w nieustannej niepewności z czasem zaczęło mnie męczyć. Zwłaszcza, że narratorów w książce jest kilku, a akcja biegnie dwutorowo. Wieloosobowa narracja spełnia swoje zadanie, jakim jest zaintrygowanie czytelnika poprzez ujawnianie różnych faktów przez każego z bohaterów. Główną narratorką jest Andrea, obserwatorka zza okna, naoczny świadek tego, jak i z kim Maria po raz ostani wyszła z domu. Grzebanie w nie swoich sprawach w końcu sprowadzi na nią niebezpieczeństwo. Wśród wypowiadających się w książce osób jest też Maria, zaginiona sąsiadka, która ma do powiedzenia najwięcej istotnych kwestii. To kluczowa postać, najbardziej tajemnicza i intrygująca. Lakonicznymi słowami skutecznie wzbudza czujność czytelnika, gdyż okazuje się, że jej zamieszkanie na przeciwko Andrei było elementem większego planu. Tylko, że nie wszystko poszło zgodnie z planem... To właśnie Maria w swojej narracji przywołuje wspomnienia sprzed roku i krok po kroku możemy dowiedzieć się kim jest naprawdę i co zamierza. Wśród narratorów jest też Carlos - mąż Marii; Nico - mąż Andrei; i jego brat Victor, który w domu brata i szwagierki ukrywa się przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości za zabójstwo. Mimo natłoku narratorów, narracja przebiega płynnie, ale z czasem niepełnych i intrygujących informacji jest tyle, że zaczynają one przytłaczać. Momentami czułam się po prostu zmęczona tą historią, ale trwałam w lekturze, bo ciekawość finału nie pozwoliła mi odłożyć książki. Zakończenia nie da się przewidzieć w trakcie lektury. Ja nawet nie próbowałam wymyślać, bo nie miałam nic, na czym mogłabym oprzeć swoje przypuszczenia. Akcja toczy się tak, że nie wiadomo co znajdziemy na następnej stronie, więc tym bardziej o ostatniej nie ma co myśleć. Nie zmienia to faktu, że choć finał jest nieprzewidywalny, to jednak nie zaskakuje, bo w trakcie lektury odsłaniają się kolejne elementy idealnie pasujące do całości. To co dzieje się z poszczególnymi bohaterami na końcu, również mnie nie zdziwiło, bo biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności towarzyszące sprawie, zakończenie po prostu nie mogło wyglądać inaczej. "Ona to wie" to książka, którą przeczytałam z autentyczną ciekawością. To dobry thriller, przemyślany i spójny. Autorka świetnie sobie z nim poradziła. Ma intrygować i rzeczywiście intryguje. Ma być tajemniczy i taki właśnie jest. Jednakże czuję, że było tego wszystkiego trochę za dużo - śmierci, niepewności, wszechobecnych pytań i specyficznego tajemniczego klimatu, który w pewnym momencie był niemalże duszący i potrafił zmęczyć psychicznie. Na pewno warto dać szansę lekturze, ale trzeba się przygotować na spotkanie z historią wyczerpującą, acz pomysłową.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-03-2018 o godz 20:46 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Andrea spędza całe dnie w oknie swego nowego domu. Z kieliszkiem alkoholu i garścią tabletek śledzi życie sąsiadów, próbując zapomnieć o tym, że jej codzienność wygląda zupełnie inaczej, niż by tego oczekiwała. Zaginięcie sąsiadki sprawia, że Andrea zaczyna budzić się z letargu i na własną rękę próbuje zrozumieć, co przytrafiło się kobiecie. Po najnowszą powieść Loreny Franco sięgnęłam po części ze względu na fabularne podobieństwo do „Kobiety w oknie”. Zbieżność wątków zaintrygowała mnie na tyle, że zapragnęłam sprawdzić, jak z tym motywem poradziła sobie autorka książki- czy ten dość znany i dość ograny temat uczyniła atutem utworu czy może wybór ten nie okazał się jednak trafiony? Tym, co szczególnie przypadło mi do gustu, okazała się pierwszoosobowa narracja. Oddanie głosu kolejnym bohaterom tej opowieści sprawia, że staje się ona bardziej wyrazista, mocniej działa na wyobraźnię, czytelnik zostaje mocniej wtajemniczony i głębiej zaangażowany, a klimat zdaje się nieco intymny. Relacje poszczególnych postaci, i damskich i męskich, sprawiły, że pokonywałam kolejne rozdziały szybko i niecierpliwie. Niewątpliwie przysłużył się do tego również lekki styl Franco. „Ona to wie” to jedna z tych historii, w których nic nie jest takie, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka. Można by pomyśleć, że niewiele się tu dzieje, jednak kolejne strony wypełnione zostały duszną atmosferą pozornie spokojnego miasteczka, sekretami jego mieszkańców, wadami bohaterów i dość niezgrabną próbą oddzielenia przeszłości od teraźniejszości. Elementy te przykuwają uwagę czytelnika, zachęcają do podążania śladem intrygi i odkrywania kolejnych tajemnic na własną rękę. Franco buduje atmosferę napięcia poprzez sekrety, niedopowiedzenia, problemy w relacjach międzyludzkich. Każdy z jej bohaterów mierzy się ze swoimi demonami, z lepszym bądź gorszym skutkiem. Autorka stawia mocny nacisk na psychologię postaci, sprawiając, że łatwo w tej powieści się zagubić, bowiem dobro i zło otrzymały nowe, intrygujące oblicza. Choć pewne rzeczy wydają się oczywiste, a część elementów tej układanki udało mi się samodzielnie dopasować bez większych problemów, to jednak nie odkryłam wszystkich tajemnic, dopiero na końcu uświadamiając sobie, że Franco ukryła sporo asów w rękawie. Bohaterzy tej opowieści to postacie dość złożone. Śledząc ich poczynania i poznając ich tajemnice, ciężko jednoznacznie ich ocenić. Już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że autorka nie starała się na siłę stworzyć bohaterów sympatycznych i budzących ciepłe emocje. Nie. Wykreowane przez nią postacie są zdeterminowane na osiągnięcie celu, często egoistyczne i wyrachowane. Umiejętnie ukrywają czający się w ich wnętrzu mrok, by w najbardziej zaskakującym momencie pokazać swą prawdziwą twarz. Styl Franco jest bardzo lekki i przyjazny czytelnikowi. Dzięki temu powieść czyta się właściwie sama, a kiedy docieramy do zakończenia, czujemy zdziwienie, że to już. „Ona to wie” to kobiecy, subtelny thriller. Mocno bazujący na psychologii, która wysuwa się na pierwszy plan i stanowi bazę pod budowanie powieściowego napięcia. To książka łatwa w odbiorze, stanowiąca świetną czytelniczą rozrywkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-03-2018 o godz 07:29 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Nie doceniamy piękna drobnych rzeczy, zanadto zamartwiając się ich krótkim życiem, bo świadomość, że wkrótce przestaną istnieć, nie pozwala nam cieszyć się chwilą." Wysoko oceniłam tę propozycję czytelniczą, gdyż bardzo mi się spodobała, czas spędzony z nią zaliczam do wyjątkowo udanych i satysfakcjonujących. Autorce wyśmienicie udaje się wodzić za nos w odkrywaniu prawdy, zaskakiwać co rusz nowymi elementami, przybliżać mentalnie do głównej postaci powieści. Niezwykły dar wciągania czytelnika w wir niewiadomych, kłamstw, oszustw, matactw i manipulacji. Doskonale odczuwamy jak przenikają one zmysły, wywołując różnorodne emocje, od pozytywnych do negatywnych, od wyważonych do skrajnych, od dobrze nam znanych do tych nowo zaznanych dzięki wniknięciu w psychikę mistyfikatora, lawiranta czy psychopaty. Od pierwszej do ostatniej strony czułam, że przeżywam fascynującą przygodę czytelniczą, przekonującą intrygującym pomysłem na fabułę, porywającym stylem, mroczną i gęstniejącą atmosferą, wyrazistymi sylwetkami kluczowych bohaterów, wieloma perspektywami, oraz wartkim przebiegiem akcji. Trudno oderwać się od sprytnego zawikłania, sprzecznych interpretacji, pozornie czarnych i białych odsłon zła i dobra. Lorena Franco stawia czytelnika nie tylko w funkcji obserwatora mało przewidywalnych zdarzeń, ale też subtelnie nakłania do gry w ocenianie czynów i postaw. I jeszcze niepokojące wizje i podszepty intuicji głównej bohaterki, które tak wiele mogą zamieszać w dociekaniu zgodności z rzeczywistością. Thriller dostarcza niezapomnianych wrażeń, zdecydowanie warto go uwzględnić w planach czytelniczych. Trzydziestotrzyletnia Andrea, niespełniona autorka powieści kryminalnych, i jej mąż Nico, prawnik, mieszkają na spokojnym osiedlu pod Barceloną. Kobieta uzależniona jest od alkoholu, środków nasennych i uspokajających, a także wnikliwego obserwowania życia sąsiadów. Każdy dzień wypełniony jest rutyną, nawykami i zamroczeniem, jednocześnie zmierza ku rozsypce i destrukcji, nie ma miejsca na prawdziwe szczęście i ekscytację, aż do dnia, w którym nieoczekiwanie pojawia się brat męża, a kilka dni później w niewyjaśnionych okolicznościach znika sympatyczna sąsiadka. Od tego momentu niemal wszystkie słowa i gesty zaczynają mieć drugie dno, zaś zbytnia ciekawość i dociekliwość wiązać się może z zagrożeniem i niebezpieczeństwem. Ale jak zignorować usilne przeczucie, że coś zatrważającego kryje się za dziwnym nagromadzeniem zbiegów okoliczności? bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 16:45 Anonim dodał recenzję:
Lorena Franco - Ona to wie 8/10 17/2018 „Ona to wie” jest pierwszą wydaną w Polsce książką hiszpańskiej autorki i modelki – miejmy nadzieję, że nie ostatnią! Książki Loreny Franco szybko trafiają na listę bestsellerów hiszpańskiego Amazona i nic w tym dziwnego. Główna bohaterka powieści to 33 letnia kobieta, żona, pani domu, uzależniona od leków, alkoholu i spoglądania na życie innych przez kuchenne okno. To na pozór zwykłe, nic niewnoszące hobby staje się dla niej zgubą. Czymś, co zmieni jej życie już na zawsze. Pewnej nocy z domu na przeciwno znika jej dobra koleżanka, przyjaciółka, sąsiadka.. Maria a to niesie za sobą wiele zdarzeń, które według planu wcale nie powinny mieć miejsca. Nie tylko Maria ma tajemnice, nie tylko ona próbuje przed czymś uciec i coś ukryć. Dookoła znajduje się mnóstwo ludzi, którzy mają powód, aby milczeć i stwarzać pozory. My, czytelnicy zagłębiamy się w przeszłość i historię bohaterów, aby odkryć tajemnicę. Aby zobaczyć, w jaki sposób zakończy się cała historia. Pytanie tylko czy opisywane rzeczy mają miejsce naprawdę czy są tylko w wyobraźni Andrei? Zdecydowanie polecam! Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2018 o godz 15:29 TylkoSkończęRozdział dodał recenzję:
Tak, tak, wiem, wiem. Kolejna kobieta, kolejna alkoholiczka wspomagana psychotropami. Kolejna rozmemłana, snująca się po domu podglądaczka sąsiadów i dziwne zniknięcie kogoś z sąsiedztwa. To już było wiele, wiele razy. Ale myślę, że warto dać tej historii, owszem – niepozbawionej wad, szansę. Po pierwsze dawno nie czytałam powieści, w której absolutnie wszyscy nie są tymi, za kogo się podają. Po drugie, akcja rozgrywa się na słonecznych ulicach pięknej Hiszpanii. Po trzecie to naprawdę ciekawa zagadka. Małe, spokojne, sielankowe osiedle nieopodal Barcelony. Każdy dzień wygląda podobnie, mieszkańcy oddają się rutynowym czynnościom, podlewają kwiaty, całują męża na "do widzenia", wyrzucają śmieci, wyprowadzają psa, podglądają sąsiadów i zapijają tabletki uspokajające pokaźną ilością whisky. Oj tak, Andrea się solidnie katuje – docelowo zbiera materiały do napisania fascynującej powieści kryminalnej, a faktycznie pogrąża się w nałogu. A nawet – nałogach. Ten marazm i powolne staczanie się w otchłań beznadziei przerywa kilka wydarzeń – pojawienie się enigmatycznego szwagra Andrei – Victora oraz znikniecie Marii – sąsiadki z naprzeciwka. W centrum wydarzeń znajdzie się oczywiście rozchwiana i niestabilna psychicznie Andrea. Kolejny thriller, który garściami czerpie z haseł "zamroczony umysł", "alkoholiczka", "tajemnicze zaginięcie, które widziała tylko jedna osoba i nikt nie chce jej uwierzyć" i nieuchronnie zmierza do finału pt.: "ta alkoholiczka miała rację". Może i jest ciut schematycznie, ale tylko z pozoru. Autorka niespiesznie snuje swoją historię i powolutku wdraża czytelnika w duszny, niepokojący klimat. Każdy bohater coś ukrywa, każdy wydaje się podejrzany i zdolny porwać? zabić? torturować? To największy atut powieści: Autorka tak kreuje postaci, że czytelnik na listę "podejrzanych" wpisuje... wszystkich ;) Mimo narracji wieloosobowej pojawiają się nudne fragmenty. Powieść jest swego rodzaju sinusoidą: dryfujemy z tekstem, aby za chwilę zanurzyć się w pędzącej akcji; ziewamy, a za chwil kilka zbieramy szczękę z podłogi. Poszczególne elementy zagadki są sukcesywnie odkrywane, może zbyt wolno, ale wytrwały czytelnik zostanie nagrodzony dobrze wyjaśnioną i popartą sensownym motywem intrygę. Innymi słowy: Ona to wie "ma ręce i nogi", ale nie wprawia w euforyczny stan i nie pozostawia czytelnika na bezdechu. Nie żałuję czasu poświęconemu lekturze. Wielkim plusem jest mnóstwo nawiązań do wybitnej powieści Zafona – Cień wiatru. Autorka może pochwalić się lekkim piórem oraz ciekawym rysem psychologicznym postaci. http://tylkoskonczerozdzial.blogspot.com/2018/03/ona-to-wie-lorena-franco.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2018 o godz 15:01 itysiek_reads dodał recenzję:
Lorena Franco urodziła się w Barcelonie i jest znaną hiszpańską aktorką i modelką. Wydała dwanaście powieści, które szybko znalazły się na szczycie listy bestsellerów hiszpańskiego Amazona, a w ostatnich latach szturmem zdobywają rynki zagraniczne. „Ona to wie” to pierwsza książka Loreny Franco wydana w Polsce – miejmy nadzieję, że nie ostatnia! [opis pochodzi z okładki] Główną bohaterką powieści jest Andrea – 33-letnia mężatka, która uzależniona jest od whisky i tabletek na uspokojenie. W narkotycznym stanie jej ulubionym zajęciem jest obserwowanie przez kuchenne okno życia swoich sąsiadów. Nie spodziewa się jednak, że to niewinne hobby pewnej nocy zakłóci jej spokój i zagrozi jej bezpieczeństwu… W środku nocy z domu z naprzeciwka znika sąsiadka, Maria. Okazuje się, że nie tylko ona skrywa pewne tajemnice… Tym samym może pochwalić się jej mąż, Carlos, mąż Andrei – Nico, oraz jego brat – Victor. Jedne tajemnice są gorsze od innych, a my zagłębiamy się w przeszłość, aby poznać je wszystkie. Napis na okładce głosi: „Idealna powieść dla fanek Pauli Hawkins, Gillian Flynn i B. A. Paris”, z czym faktycznie się zgadzam. W książce znajdziemy kilka podobieństw do „Dziewczyny z pociągu” czy „Na skraju załamania”, ale nie sprawia to wrażenia wtórności. Główna bohaterka lubi połknąć kilka tabletek i popić je alkoholem, przy czym uwielbia podglądać zza firanki życie sąsiadów. Pewnej nocy znika jej sąsiadka, a Andrea nie do końca wie, czy będąc odurzoną wszystko dobrze zapamiętała. Gdy w domu pojawia się jej szwagier Victor, Andrea odkrywa coraz więcej informacji na jego temat, które zaczynają ją niepokoić, do tego dochodzi zniknięcie Marii i uczucie, że ktoś był w jej domu… Początkowo akcja dość wolno się rozkręca, ale później karuzela rusza i zabiera nas w pełną emocji przejażdżkę, której długo nie zapomnimy! Nic nie jest takie, jak się wydawało, Andrea nie wie, komu może zaufać, a niebezpieczne sekrety wypływają z każdego kąta… Jak skończy się ta historia? Całkowicie inaczej niż można się spodziewać! Zdecydowanie polecam. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Albatros.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Dotyk North Claire
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Śladami Emmy Walker Wendy
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pacjentka Michaelides Alex
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Umorzenie Mróz Remigiusz
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Trauma Czornyj Max
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyspa Camino Grisham John
26,25 zł
37,50 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.