Oldschool (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Po prawie trzydziestu latach pracy na scenie i muzycznej aktywności jako wokalista, kompozytor i producent, po setkach koncertów i muzycznych kooperacji z plejadą najjaśniejszych gwiazd polskiej sceny, dziesiątkach płyt współtworzonych z rozlicznymi artystami, Kuba Badach postanowił stworzyć album pod tytułem "Oldschool", będący pierwszym solowym, muzycznie autorskim krążkiem w dorobku artysty.

Tak o swej płycie mówi Kuba Badach:
"Oldschool" w języku angielskim oznacza coś staroświeckiego, wywodzącego się ze "starej szkoły", tytuł mógłby więc sugerować,że napisałem i nagrałem muzykę w jakiejś konkretnej retro stylistyce, np. w stylu brzmienia lat 60tych. Tak jednak nie jest. Dla mnie "Oldschool" jest pewnym hasłem, odnoszącym się do sposobu pisania i aranżowania piosenek. Od dziecka najbardziej poruszały mnie utwory, w których dużo się działo, gdzie ciekawe melodie osadzone były na bogatych strukturach harmonicznych spiętych wielopłaszczyznowymi aranżacjami. Piosenki pisane i produkowane przez takich twórców jak m.in. Quincy Jones, Burt Bacharach, Stevie Wonder, Donald Fagen, to dzieła, których słucham do dziś i nie przestają mnie fascynować. Mój nowy album jest więc ukłonem w stronę moich mistrzów".

Na płycie usłyszymy kilkanaście kompozycji utrzymanych w zróżnicowanych stylistykach. Znajdziemy tu charakterystyczne "jazzawe" brzmienie zespołu Kuby Badacha, znane z płyty "Tribute to Andrzej Zaucha. Obecny", czyli fortepian Jacka Piskorza, kontrabas Michała Barańskiego i perkusję Roberta Lutego, wzbogacone brzmieniem gitary Łukasza Belcyra, hammonda Marcina Górnego oraz sekcji dętej Macieja Kocińskiego (saksofon) i Piotra Schmidta (trąbka). Usłyszymy też echa stylistyk lat 70., 80. i 90. Niespodzianką dla słuchaczy będzie fakt, że w wielu utworach Badach nie ograniczył się do roli kompozytora i wokalisty, ale nagrał partie gitary basowej oraz instrumentów klawiszowych.

"Oldschool" zrodził się na przekór trendom, dla wszystkich tych, którzy tęsknią za ambitnym popem.

Tytuł: Oldschool
Wykonawca: Badach Kuba
Dystrybutor: Agora S.A.
Data premiery: 2017-10-06
Rok nagrania: 2017
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Digibook
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 140
Indeks: 22721587
 
średnia 4,4
5
81
4
17
3
7
2
5
1
7
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
83 recenzje
19-01-2018 o godz 18:41 kpw dodał recenzję:
Bardzo dobra i relaksująca płyta. Aranżacje są interesujące, teksty bardzo dobre. Muzyka nawiązuje do stylu POLUCJANTÓW.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-12-2017 o godz 05:10 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam Kubę Badacha i uwielbiam jazz. Płyta bardzo mi się podoba!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-10-2017 o godz 13:40 Anonim dodał recenzję:
Wielki powrót i ogromne wrażenie :) jestem mile zaskoczona płytą.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-01-2018 o godz 12:21 Agata Chmiel dodał recenzję:
Kuba Badach jak zawsze mnie nie zawiódł! Świetna płyta!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-12-2017 o godz 08:30 Bręcz Tomasz dodał recenzję:
długo wyczekiwana płyta. świetna na wieczory. polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-01-2018 o godz 13:41 Anonim dodał recenzję:
Nie mogę się oderwać! Fantastyczne. Polecam gorąco
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-12-2017 o godz 08:52 Malena dodał recenzję:
Mój ulubiony.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-10-2017 o godz 15:24 Migootka dodał recenzję:
Dwadzieścia lat temu Robert Janson skomponował utwór, który choć niesie pozytywny przekaz, do dziś niezmiennie działa mi na nerwy, jak żaden inny. Od samego początku nie znoszę „Małych szczęść”. To właśnie przez tę piosenkę na lata uprzedziłam się do Kuby Badacha. W międzyczasie jego zespół jakieś dziesięć razy zdążył zmienić nazwę, Kuba zaśpiewał piosenki Andrzeja Zauchy tak, że klękajcie narody, zgarnął dwa Fryderyki, został „Panem Kwaśniewskim” i zrobił mnóstwo innych rzeczy, a ja się przekonałam, że to jeden z najlepszych wokalistów w tym kraju. Me zimne jak lód serduszko miękło powoli. Aż pojawił się „Oldschool”. I stopniało ostatecznie. Bardzo pasuje mi nastrój tej płyty. Ta lekka melancholia, która otula jak ciepły kocyk. Ten, nomen omen, oldchoolowy groove, który powoduje, że nóżka sama podryguje do tańca. Jak chociażby przy „Tonight”. Nie zdziwię, się jeśli któregoś dnia zadzwoni Justin Timberlake z propozycją zakupu praw do tej piosenki. Albo przy „So Sorry”. Oczami wyobraźni widzę, jak Jamie Cullum w domowym studio nagrywa wideo z własną, szaloną wersją. „Pada”, jedna z moich ulubionych piosenek na tej płycie, ma w sobie coś z klimatu lat dziewięćdziesiątych. W jakiś sposób przywodzi na myśl ostatni album Bruno Marsa. Tych nawiązań dałoby się pewnie znaleźć sporo więcej. Być może lepszych. Każdy pewnie będzie miał inne, swoje. Ale prawda jest taka, że ten album to sto procent Badacha w Badachu. Przemyślane aranże, miłość do muzyki, pozytywna energia. Jestem przekonana, że to wszystko znajdzie potwierdzenie na koncertach. Z niecierpliwością czekam na ten w poznańskiej Sali Ziemi pod koniec listopada. Mam teorię, że każda płyta, książka, każdy film trafia na odpowiedni czas w życiu. Czasami jest to precyzyjny strzał, w sam środek. Czasami chybiony i dopiero po latach odkrywamy wartość tego, co kiedyś zupełnie nie wzbudziło emocji. „Oldschool” umościł sobie u mnie własne miejsce. Jak kot mruczy gdzieś obok, łasi się powoli, ale skutecznie. Czyni tę jesień lepszą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-06-2018 o godz 00:00 EdytaAo dodał recenzję:
13 utworów, w których dzieje się naprawdę dużo. Są tutaj zarówno wolne, romantyczne ballady, jak i szybkie, energiczne przeboje. Przyznam, że ten album podczas pierwszego odsłuchiwania bardzo mnie zaskoczył. Słychać, że został mocno przemyślany i stworzony z dbałością o namniejsze szczegóły. Bardzo wciągające piosenki, które są połączeniem popu i jazzu. Jego bardzo spokojny głos idealnie pasuje do muzyki i to właśnie tworzy tą płytę wyjątkowo dobrą. Mam ogromną nadzieję, że nie będę musiała czekać zbyt długo na kolejną płytę bo z przyjemnością słucham jego twórczości. Polecam serdecznie tym, którzy go jeszcze nie znają.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-01-2018 o godz 00:00 Krzysiek Rinas dodał recenzję:
Dziwi mnie fakt, że Kuba Badach dopiero w tym momencie wydał swój autorski album. Dzięki temu możemy być z góry pewni, że będzie to dojrzały album. Wszechobecny jazz, a rytmiczny kawałek So Sorry wręcz niesie do tańca. Melodyjna gitara rytmiczna połączona z trąbkami i głos Kuby - magia! W wielu piosenkach słyszymy nawiązania do lat 80 i 90tych. Wszystko na plus, bo wykonane piosenki ze smakiem. Odważnym momentem okazuje się piosenka pt. Pusto. Kuba odważył się dodać efekty elektroniczne. Niech to nikogo nie przestraszy, wyjątkowo niesie ta piosenka. Majstersztyk muzyczny na każdym kroku, zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-01-2018 o godz 00:00 Natalia Lipka dodał recenzję:
Bardzo dobry album Kuby Badacha. Dawno nie słyszałam tego wokalisty, ale na podstawie piosenek z jego najnowszej płyty wnioskować można że radzi sobie znakomicie i jest w dobrej formie. Ma też ciekawy pomysł na swoją muzykę. Oldschool jest albumem z charakterem, charyzmą, ma w sobie coś fascynującego, a głos Kuby jak zwykle brzmi interesującego. Kto czuje się fanem twórczości Kuby nie powinien się chyba zawieść, ja jestem pod wrażeniem, bo kiedyś myślałam że Kuba Badach może być gwiazdą jednego sezonu. Fajnie, że powrócił w tak doskonałym, indywidualnym stylu muzycznym. Gratulacje za udany album.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2018 o godz 07:50 Junior dodał recenzję:
Bardzo delikatny początek płyty, choć jest to singiel promujący. Artysta zaczyna delikatnie i ostrożnie po to by wraz z każdym kolejnym utworem otwierać przed słuchaczami bardziej i bardziej świat muzyki. Płyta z każdym kolejnym utworem nabiera rozpędu, pełno w niej smaczków muzycznych. Każdy utwór pokazuje jak znakomitym artystom jest Kuba Badach. Końcówka płyty począwszy od utworu "Pusto" rewelacja. Znakomity męski wokal, piękna muzyka i teksty. Nie da się do niej nie wrócić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-10-2017 o godz 21:33 Anonim dodał recenzję:
Najlepszy prezente od ukochanej osoby jaki mozna sobie wymarzyc.. Wlasnie ta plyta. Kuba Badach i Poluzjanci sa ze mna (a wlasciwie z nami) od poczatku studiow i tak od niemalze 8 lat. Jedyny w swoim rodzaju, oryginalny, nietuzinkowy, wspanialy glos. Kolejna swietna plyta-owszem muzycznie podobna do wczesniejszych plyt Poluzjantow, ale jak moze byc inna skoro to caly czas ten sam Kuba? ;) Krotko- idealna, na to czeklam. Dziekuje Kuba!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2017 o godz 17:33 Natali(n)a dodał recenzję:
Dojrzałość, precyzja i doświadczenie - każdy utwór przygotowany z zamysłem. Już od pierwszych dźwięków człowiek wchodzi w muzyczny świat Kuby Badacha i choć jest to płyta debiutancka, to widać w niej doświadczenie muzyka oraz talent, jakim mało który muzyk w Polsce może się wykazać. Jeśli chcemy poczuć świat dobrej, dojrzałej muzyki, to ten krążek tego dostarczy. Weszłam w ten świat i powracam do niego, jak najczęściej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2018 o godz 09:27 Anna Brzozowska dodał recenzję:
Długo czekalam na tę płytę. I choć Kubę znam z koncertów Zauchy, Dire Straits, czy innych gdzie kontakt z publicznością, żart sytuacyjny i ruch sceniczny nie zawodzą, płyta mnie zaskoczyła. Spodziewałam się dawki tanecznej muzyki w stylu Michaela Jacksona, a tu zaskoczenie. Świetna muzyka, uzupełniona dawką dojrzałych tekstów. Słucha się jej z przyjemnością, ale w zaciszu. Na dyskotekę nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2017 o godz 16:33 veronica0 dodał recenzję:
Płyta rewelacyjna. Uzależnia od pierwszego wysłuchania. Świetne kompozycje, teksty, aranźe. No i niezwykły głos p. Badacha. Takiej płyty mi brakowało na naszym rynku muzycznym. Teraz wszyscy tworzą tak samo, idą w elektronikę. P. Badach udowadnia, że nie trzeba podążać za trendami, sztucznie przerabiać głosu, na siłę być orginalnym-przez co karykaturalnym- by nagrać świetną płytę. Polecam!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2017 o godz 18:33 Piotr Tomczak dodał recenzję:
Kuba Badach to instytucja muzyczna w swojej kategorii. Nie będę oceniał tej płyty dlatego ze styl jak i aranżacje są bardzo charakterystyczne na tego artysty, indywidualne i nie ma sensu ich oceniać. Płyta świetnie zrealizowana pod względem dźwiękowym, fantastyczna muzyka, dźwięki, aranżacje. Tego trzeba posłuchać. Bardzo polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2018 o godz 10:33 Katarzyna Bogacka dodał recenzję:
Długo musiałam czekać na wydanie kolejnej plyty Kuby Badacha. Opłacało się! Muzycy którzy stworzyli to małe cudo, zasługują na wyróżnienie - Marcin Górny, Jacek Piskorz, Michał Barański, Piotr Schmidt, Maciej Kociński, Łukasz Belcyr, Robert Luty. Towarzyszy mi w każdej trasie obok płyt Poluzjantów :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2017 o godz 22:27 Radosław Woźniak dodał recenzję:
znów czuję się jakbym miał te naście lat - troszkę funky troszkę jazzujące, ale wszystko brzmi jakby właśnie Kombi, Lombard i Peter Gabriel zaczynali swoje kariery - smakowity sos a la lata 80 i niezastąpiony głos Kuby - mam nadzieję, że to będzie mega bestseller, zasługuje na to!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-10-2017 o godz 07:26 Anonim dodał recenzję:
Genialna płyta! Świetne kompozycje Kuby okraszone pięknymi, jak zwykle, tekstami Janusza Onufrowicza (szóstego Poluzjanta) oraz debiutującej w tej roli (chyba:-) Aleksandry Kwaśniewskiej. Równie dobrze wypada płyta od strony wydawniczej. Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.