Okrutna siostra (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,15 zł

25,15 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dionne Karen Książki | okładka miękka
25,15 zł
asb nad tabami
Dionne Karen Książki | okładka miękka
25,04 zł
asb nad tabami
Methos Victor Książki | okładka miękka
26,02 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Spektakularny powrót autorki bestselleru "Córka Króla Moczarów".

Dwa pokolenia sióstr. Niewybaczalna zbrodnia. Sekret, który może zniszczyć rodzinę.

Rachel Cunningham od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ma luki w pamięci. Cierpi z powodu winy za śmierć rodziców. Gdy na światło dzienne wychodzą nowe szczegóły dotyczące zbrodni sprzed lat, Rachel decyduje się wrócić do miejsca, gdzie zawsze czuła się najbezpieczniej, i tam poszukać odpowiedzi na nurtujące ją pytania. A tym miejscem jest dom w całkowitym odosobnieniu na Górnym Półwyspie w amerykańskim stanie Michigan.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Okrutna siostra
Seria: Gorzka czekolada
Autor: Dionne Karen
Tłumaczenie: Hesko-Kołodzińska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 2 x 145 x 12
Indeks: 40132280
średnia 4,7
5
28
4
10
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
5/5
18-12-2021 o godz 17:44 przez: książki Haliny
Bardzo dobra powieść Karen Dionne, która opowiada historię rodziny w dwóch równoległych czasach, kawałek po kawałku, by w końcu złożyć ją w jedną całość. Rachel spędziła w zakładzie psychiatrycznym piętnaście lat, bo była przekonana, że w dzieciństwie zabiła swoich rodziców. Wciąż się tym obciąża i obwinia, a pobyt w tym miejscu uważa za karę, na jaką zasłużyła. Z nikim nie rozmawia, jedynie z niepełnosprawnym Scottym i pająkiem w pokoju. Rachel nie jest osobą niespełna rozumu, jak mogłoby się wydawać, ale kimś o wyjątkowej wrażliwości. Od dziecka obdarzona jest wyjątkową zdolnością komunikowania się ze zwierzętami. Rachel nie potrafi sobie przypomnieć, co tak naprawdę wydarzyło się wtedy lata temu w ich domu, a jej przeświadczenie o winie nie mija, ani po lekach, ani terapiach wstrząsowych, którym jest poddawana. Być może nadal tkwiłaby w zakładzie, gdyby nie pojawiający się na odwiedzinach u Scottiego jego brat Trevor ,dziennikarz śledczy, który bardzo jest zaintrygowany tym, co spotkało Rachel i postanowił jej historię opisać. Zaczyna zgłębiać tę sprawę i wychodzi na jaw kilka faktów, o których kobieta nie miała pojęcia. Z raportu policyjnego wynika, że ona nie jest winna śmierci rodziców, to nie ona zabiła. W takim razie kto ? Postanawia się wypisać i wrócić do domu rodziców, w którym mieszka teraz siostra Diana z ciotką Charlote, by dowiedzieć się prawdy. Niestety czeka ją nie lada wyzwanie, bo oprócz tego, że przyjdzie jej zmierzyć się z własnymi lękami, będzie zmuszona przeciwstawić się swojej siostrze, która od dziecka ma mordercze zapędy i jest wspierana przez zafascynowaną jej osobą, ciotkę. Obie razem stanowią niebezpieczne połączenie. Kiedy w końcu Rachel Cunningham przypomina sobie, co wydarzyło się wtedy w lesie, gdy miała jedenaście lat, jest zdana tylko na samą siebie i swoje królestwo zwierząt, w którym się wychowywała. Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest z dwóch punktów widzenia, dzięki czemu można poznać zdarzenia z innej perspektywy oraz ich alternatywny przebieg. Te wątki przeplatają się i uzupełniają. Z jednej strony w czasie teraźniejszym Rachel próbuje przypomnieć sobie, co wtedy zaszło, a z drugiej przeszłość, kiedy Jenny i Peter zmagają się ze śmiercią dziecka z sąsiedztwa, w której ewidentnie miała swój udział Diana. Wtedy to rodzice nie mając innego wyjścia, porzucają swoje dotychczasowe życie i przeprowadzają się na odludzie, gdzie jak sądzą uda się wyprostować psychikę córki. Ma w tym pomóc również pojawienie się na świecie kolejnego dziecka. Rodzice nie zdają sobie jednak sprawy, że pozbawiona emocji córka nie ma szansy na zmianę charakteru i życie z nią pod jednym dachem, będzie dla nich nie lada wyzwaniem. Autorka świetnie wykreowała bohaterów, zwłaszcza postać pozbawionej uczuć psychopatki, której postępowanie w zasadzie jest łatwe do przewidzenia, lecz sposób, w jaki Dionne tego dokonała, zasługuje na pochwałę i uznanie, ale to Rachel głównie przyciąga uwagę ze swoim prywatnym śledztwem i godną podziwu determinacją, by odkryć prawdę, pomimo przeszkód i zagrożenia. „Okrutna siostra” jest pełna makabrycznych sytuacji, przyprawiających o ciarki na plecach, a podróż po mrocznych zakamarkach pokręconego umysłu psychopatki przerażająca, bo aż trudno uwierzyć, że człowiek może postępować gorzej od dzikich zwierząt, których w powieści nie brakuje. Karen Dionne stworzyła niesamowicie wciągającą i intrygującą fabułę, która sprawiła, że cały czas czekałam w napięciu na to, co miało się wydarzyć. Umiejscowienie akcji w odciętym od świata domostwie, tworzy niesamowitą i mroczną atmosferę, swój niezaprzeczalny urok mają także opisy przyrody otaczającej rodzinny dom głównych bohaterów. Fani skomplikowanych i mrocznych thrillerów psychologicznych powinni być usatysfakcjonowani.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-11-2021 o godz 18:06 przez: Anonim
Przez piętnaście lat spędzonych w szpitalu psychiatrycznym Rachel Cunningham żyła w przeświadczeniu, że zamordowała własnych rodziców. Gdyby nie zwykły przypadek, nigdy nie poznałaby treści raportu, który wykluczał ją z grona potencjalnych sprawców. Rachel nie pamięta nic z dnia śmierci swoich rodziców, ale subtelne przebłyski wspomnień nie dają jej w spokoju, a w połączeniu z nowymi dowodami sprawiają, że postanawia wrócić do rodzinnej posiadłości i raz na zawsze rozprawić się z demonami przeszłości. Kobieta pragnie w końcu dowiedzieć się, co dokładnie wydarzyło się feralnego dnia i kto faktycznie zabił jej rodziców. Na miejscu będzie musiała zmierzyć się nie tylko z własnymi lękami, ale również zmuszona będzie poskromić mroczne zapędy swojej starszej siostry. Czy Rachel uda się poznać prawdę i rozwikłać skomplikowaną rodzinną łamigłówkę? Okrutna córka była dla mnie sporym zaskoczeniem, głównie ze względu na swój niekonwencjonalny charakter. O ile w Córce króla moczarów dominował niczym nierozproszony mrok i aura niepewności, to tutaj mordercze klimaty były w odpowiednich proporcjach zmieszane z ciekawą kryminalną zagadką. Niekwestionowanym atutem tej pozycji jest miejsce osadzenia fabuły, malowniczy klimat Górnego Półwyspu w stanie Michigan współtworzy niepowtarzalny klimat thrillera i podbija napięcie związane z przedstawioną historią. Okrutna córka jest thrillerem stricte psychologicznym, a dzięki narracji pierwszoplanowej mogłam dosłownie wniknąć w głąb umysłów głównych bohaterek. Karen Dionne zdecydowała się na przeplatankę wydarzeń teraźniejszych z przeszłymi, dzięki czemu poznajemy dwie alternatywne wersje- Jenny i Rachel, co było dla mnie interesującym emocjonalnym doświadczeniem. Sporo miejsca poświęcone zostało przyrodzie otaczającej rodzinny dom głównych bohaterów, o ile na początku takie zabiegi miały swój urok, na dłuższą metę były nieco męczące. W pewnych partiach książki czułam przesyt opisów fauny i flory, które zaburzały dynamikę zaprezentowanej historii. Uwaga autorki skupia się głównie na Rachel i jej prywatnym śledztwie, wzlotach i upadkach oraz godnej pozazdroszczenia determinacji na drodze do odkrycia prawdy. Najciekawszą i jednocześnie najbardziej przewidywalną jednostką w zaprezentowanym zestawieniu osobowości okazuje się Diana. Starsza siostra głównej bohaterki kieruje się w życiu prostymi zasadami- zrobi wszystko, by uprzykrzyć życie innym i nie widzi żadnego problemu w dążeniu po trupach do celu w bardzo dosłownym sensie. Pojęcie psychopatii w takiej propozycji weszło na zupełnie nowy level, według mnie Dionne świetnie poradziła sobie z wątkami dotyczącymi psychopatologii. Jako całość ta historia z pewnością mnie urzekła, ale niepokoiło mnie nadmierne przeciąganie poszczególnych wątków. Karen Dionne wykreowała perfekcyjny portret okrutnej psychopatki, który na przemian szokuje i fascynuje. W książce mistrzowsko oddane zostały zmienne stany nastroje bohaterów, a napięcie dawkowane było z iście aptekarską precyzją. Dla takich thrillerów, jak ten warto zarwać noc- wciąga praktycznie od pierwszej strony, dosłownie nie mogłam się oderwać od książki. Zakończenie pod wieloma względami było zaskakujące i stanowiło idealne podsumowanie dla zaprezentowanej historii. Lektura mnie usatysfakcjonowała i mam ochotę na więcej tego typu scenariuszy. Autorka w swojej elektryzującej zmysły historii udowadnia, że najgorszy koszmar kiedyś w końcu może się ziścić, a taki scenariusz może mieć okropne konsekwencje. Okrutna siostra z pewnością spodoba się fanom thrillerów psychologicznych, którzy nie boją się trudnych emocjonalnych wyzwań.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
22-11-2021 o godz 19:35 przez: Monika Lukaszek
Recenzja powstała dla @Fantastyka_na_luzie To już moje drugie spotkanie z twórczością Karen Dionne i niesamowicie cieszy mnie, że było to tak rewelacyjnie dobre spotkanie! Po śmierci rodziców jedenastoletnia Rachel, będąca świadkiem tragedii, w której ponieśli śmierć, trafia do zakładu dla psychicznie chorych. Podświadomie wie, że to nie ojciec zabił matkę. Do dziś prześladuję ją wizja, gdy stoi z bronią w ręce nad nieruchomym ciałem matki, spod którego sączy się krew. Jednak gdy po piętnastu latach pobytu w zakładzie, trafia na raport policyjny i informacje niezgodną z tym, co zapamiętała, zaczyna wątpić w swoje wspomnienia. Czy to ona skrzywdziła rodziców? Zniszczyła rodzinę oraz swoją przyszłość? Czy może… mógł zrobił to ktoś inny? Postanawia opuścić zakład i powrócić do rodzinnego domu, osadzonego głęboko w lesie i oddalonego od cywilizacji o wiele kilometrów. Tylko tam, w miejscu zamieszkałym przez jej siostrę oraz ciotkę, ma szansę dowiedzieć się co wydarzyło się naprawdę. Od samego początku, kiedy zanurzyłam się w historie Rachel, jej siostry Diany oraz matki Jenny, podejrzewałam, w jakim kierunku zmiesza opowieść. Pomimo tego, wręcz z chorą fascynacją, śledziłam losy bohaterów i nie mogłam się oderwać. To tak jak, wtedy gdy oglądacie w internecie film z dwoma pędzącymi autami i wiecie, że zaraz dojdzie do katastrofy, ale i tak nie przestajecie patrzeć i śledzicie każdego ruchu. Tak było i w tym przypadku. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz jakaś powieść pochłonęła mnie tak bardzo i przeczytałam ją jednym tchem. Właściwie stworzony bohater to podstawa dobrej powieści. Pomimo skromnego zasobu postaci w książce, każda z nich została intrygująco wykreowana, wywołując we mnie lawinę emocji. Poprzez strach, poczucie zagrożenia i niepewność, przez złość, irytację, a na śmiechu i westchnieniu ulgi kończąc. Autorka poruszyła delikatny temat problemów psychicznych, skłonności sadystycznych oraz dojmującego strachu, że nie zna się członków własnej rodziny. Postać Diany, osoby o zaburzonym sposobie odczuwania i myślenia, niezdolnej do empatii i wrażliwości, wywoływała we mnie autentyczny niepokój. Przedstawiona historia jest wciągająca i intrygująca, ale również wiarygodna, a jej bohaterowie z krwi i kości. Tym, co dla wielu może być plusem, ale dla mnie akurat nie było, są stosunkowo małe ilości dialogów zastąpione bogatymi opisami przyrody czy zwierząt. Zauważyłam jednak pewną zgodność między „Okrutną siostrą”, a poprzednią książką autorki „Córką Króla Moczarów”, gdzie również występował podobny zabieg. Jednak tutaj zdecydowanie mniej mi to przeszkadzało, najprawdopodobniej dlatego, że czułam się bardzo mocno wciągnięta w historie i niezwykle ciekawiło mnie co wydarzy się dalej. Pomimo że okładka jest ciekawa i wizualnie cieszy oko, to odczuwałam niewielki dysonans poznawczy między ilustracja małego domku, a opisami wielkiej rezydencji z dziesięcioma sypialniami, każdy z własną łazienką, pokojami dla służby, biblioteczką i wieloma, wieloma innymi. Zdecydowanie jest to pozycja dla starszych i dorosłych czytelników. Pomimo że przedstawione sceny nie są brutalne, krew nie leje się w nich litrami, zawierają krótkie opisy aktów przemocy wobec zwierząt i dzieci. Może to również nie być pozycja dla osób wrażliwych na temat przemocy w rodzinie oraz znęcania się. Jednak dla osób szukających intrygującego i wciągającego thrillera, może to być strzał w dziesiątkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2021 o godz 18:13 przez: Heather
Po lekturze "Córki króla moczarów" byłam pozytywnie zaskoczona twórczością Karen Dionne, ale przyznaję, że nie spodziewałam się niczego ciekawszego od tej autorki. To była dla mnie klimatyczna, mroczna, ale jednocześnie spokojna historia, która zamykała się w kameralnej atmosferze. Nie sądziłam, że autorce uda się wyrwać przed szereg i napisać coś z mocniejszym przesłaniem a jednak "Okrutna siostra" skutecznie absorbuje uwagę czytelnika. Tym razem przypatrujemy się historii widzianej oczami Rachel Cunningham, dwudziestosześcioletniej kobiecie, która od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Jej umysł płata figle, podsyła obrazy, które nie powinny mieć miejsca a w innym przypadku odbiera wspomnienia pozostawiając w głowie dziewczyny ogromne luki. Czy powrót w rodzinne strony pozwoli jej odzyskać wspomnienia związane ze śmiercią jej rodziców? Czy dom na moczarach udzieli w końcu konkretnych odpowiedzi? Bardzo się cieszę, że autorka utrzymała klimat ze swojej pierwszej książki. To bowiem wyszło jej rewelacyjnie. Właściwie mam wrażenie, że nawet spotęgowała mrok oraz lęk, który towarzyszył mi podczas lektury "Córki króla moczarów". Może to fakt, że wiedziałam już poniekąd czego się spodziewać, może to sama historia Rachel wydała się bardziej przerażająca, ale przerzucałam kolejne strony z zapartym tchem mając na rękach gęsią skórkę. Sama historia jest właściwie prosta. To jeden motyw otoczony mnóstwem niedopowiedzeń oraz sprzecznymi emocjami. Wydarzenia sprzed lat rzucają cień na aktualne życie głównej bohaterki a Rachel mimo pewnych obaw jest postacią zdeterminowaną, by w końcu odkryć prawdę. Zabiera więc czytelnika ponownie w miejsce, które wydaje się koszmarem na ziemi a to co tam się wydarzy zaskoczy wielu z Was. Muszę przyznać, że moje sceptyczne nastawienie wobec lektury ulotniło się szybciej niż podejrzewałam a sama opowieść podobała mi się nawet dużo bardziej niż poprzednia, ponieważ autorka postawiła na wszechobecną tajemnicę oraz walkę z przeszłością co zawsze owocuje niezapomnianą przygodą. "Okrutna siostra" to lektura, która na pewno zaskoczy wszystkich fanów Karen Dionne oraz miłośników oryginalnych lektur. Nic w tej książce bowiem nie jest oczywiste. Powieść napisana jest w taki sposób, że każdy się w niej odnajdzie a kameralny klimat oraz jeden, choć głęboki motyw, skupią uwagę czytelnika na tym co dzieje się tu i teraz. Osobiście uważam, że to doskonały wybór na jesienny ponury dzień, w duecie z kubkiem gorącej herbaty, ponieważ to tylko uatrakcyjni prezentowane wydarzenia. Nie mniej niezależnie od dnia i pory, kiedy zdecydujecie się na lekturę jestem pewna, że duszny klimat i mroczna atmosfera porwą Was w swoje ramiona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-12-2021 o godz 08:17 przez: Northman1984
Sekrety z przeszłości. Znana szerszej publice za sprawą świetnej "Córki króla moczarów" Karen Dionne serwuje nam kolejny thriller psychologiczny, w którym nic nie jest oczywiste, a napięcie trzyma czytelnika w swych szponach od pierwszej do ostatniej strony. "Okrutna siostra" to znakomita książka, która tylko i wyłącznie potwierdza ogromną skalę talentu autorki. Dwa pokolenia sióstr. Niewybaczalna zbrodnia. Sekret, który może zniszczyć rodzinę. Zbrodnia z przeszłości zaważyła na życiu dwudziestosześcioletniej Rachel Cunningham, która od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ma luki w pamięci i wini siebie za śmierć rodziców. Gdy na światło dzienne wychodzą nowe szczegóły dotyczące zabójstwa, Rachel decyduje się wrócić do domu i tam znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Co tak naprawdę wydarzyło się tego feralnego dnia? Jakie tajemnice kryje dom na moczarach? "Okrutna siostra" to dwutorowy pod kątem fabularnym thriller, który zostawia po sobie same pozytywne wrażenia. Fabułę poznajemy w przybliżanych nam stopniowo dwóch liniach czasu - w perspektywie obecnej i sprzed lat. Na każdym kroku pełno jest tajemnic, których rozwikłanie może zaważyć na niejednym ludzkim istnieniu. A także na psychice tych, którzy są ofiarami dawno minionych wypadków. Znakiem firmowym Dionne jest zawsze znakomita warstwa psychologiczna powieści i nie inaczej jest także tym razem. Przeżycia zamkniętej od lat w szpitalu psychiatrycznym Rachel robią wrażenie już same w sobie, a sposób przybliżenia nam ich przez autorkę budzi podziw - mamy tu bogatą skalę emocji bohaterów, surrealizm psychologiczny zaburzający właściwą perspektywę i mnóstwo emocjonalnych koszmarów, przez które bohaterowie muszą przedrzeć się na drodze ku prawdzie. To naprawdę robi wrażenie - brawo! Nie można w tym miejscu pominąć po mistrzowsku nakreślonej przez Dionne perspektywy umysłu psychopaty, który znajdziemy na łamach książki. Dodatkowo mocnym atutem powieści jest umiejscowienie znacznej części fabuły w odciętym od cywilizacji domu na moczarach - cała ta sceneria nie tylko zwiększa napięcie, ale budzi także autentyczną grozę, przez co książkę czyta się po prostu fantastycznie i z całą pewnością nie jest to lektura, o której można łatwo i szybko zapomnieć. Życzyłbym sobie jak najwięcej takich lektur :) Polecam! Dziękuję Media Rodzinie za egzemplarz recenzencki. #okrutnasiostra #karendionne #thriller #thrillerpsychologiczny #mediarodzina #cosnapolce #bookstagram #bookreview #czytamksiazki #sensacja #napięcie #mocnalektura https://cosnapolce.blogspot.com/2021/12/okrutna-siostra-karen-dionne.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-11-2021 o godz 20:29 przez: Spursmaniak
Zbrodnia z przeszłości zaważyła na życiu dwudziestosześcioletniej Rachel Cunningham, która na własne życzenie od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ma luki w pamięci i przekonanie, że jest odpowiedzialna za śmierć swoich rodziców. Gdy na światło dzienne wychodzą nowe szczegóły dotyczące zabójstwa, Rachel decyduje się wrócić do domu i tam znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Co tak naprawdę wydarzyło się tego feralnego dnia? Jakie tajemnice kryje dom na moczarach? Podobnie jak poprzednia książka autorki „Córka króla moczarów” osadzona jest na Górnym Półwyspie Michigan w domu do którego prowadzi leśna droga a jedynymi sąsiadami są dzikie zwierzęta. Narracje przeplatane są opowieścią Rachel w czasie teraźniejszym oraz jej matki Jenny w przeszłości. Na szczególną uwagę zasługuje historia z przeszłości gdzie poznajmy rodziców Rachel oraz jej starszą siostrę Dianę. Oczywiście od początku możemy się domyślić kto tak naprawdę stoi za zabójstwem rodziców, ale odniosłem wrażenie że nie jest to tutaj chyba najważniejsze. Trochę rozczarowało mnie zakończenie tej historii, bo o ile zabawa w kotka i myszkę między siostrami która zbliżała nas do nieuniknionej konfrontacji, finał historii nie był żadnym zaskoczeniem, poza kilkoma szczegółami. Drugą sprawą która nieco mi przeszkadzała to wprowadzone wątki nadprzyrodzone do fabuły, a konkretniej rozmowy Rachel ze zwierzętami. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że są ludzie obdarzeni pewną nicią porozumienia ze zwierzętami i nieraz mówi się że ktoś ma dar rozmawiania z nimi to tutaj można było go sobie odpuścić… Na szczęście nie było to przesadzone a jedynie zaakcentowane więc dramatu nie było. To co było dużym atutem tej historii to poruszona kwestia wychowania dzieci i pytania które się nasuwają po decyzjach matki. Każdy rodzić przecież kocha swoje dzieci więc jak sobie poradzić z informacją że twoje dziecko z natury jest złe i od małego przejawia cechy psychopaty oraz jest pozbawione wszelkich uczuć. Co byśmy zrobili sami gdyby nasz sześciolatek był wstanie zabić inne dziecko, nie okazując przy tym żadnych emocji? Książa zagłębia się w kwestię winy i konsekwencji życia bez żadnego poczucia empatii, wyrzutów sumienia czy wątpliwości. Karen Dionne kolejny raz zanurza nas w kolejny dysfunkcyjny dramat rodzinny, który mimo wielu odkrytych kart chce się czytać. Mimo kilku swoich wad to uważam, że jest to ciekawsza historia niż debiut autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-12-2021 o godz 10:44 przez: alexx
„Czasami, gdy zamykam oczy, trzymam w rękach karabin. Moje dłonie są drobne, a palce pulchne. Mam jedenaście lat. Karabin niczym się nie wyróżnia, jest taki sam jak każdy inny remington, tyle tylko, że to on zabił moją matkę. W swojej wizji stoję nad nią i celuję w jej pierś. Mama ma rozchylone usta i zamknięte oczy. Jej piersi znaczy czerwień”, czyli nowa powieść autorki Córki króla moczarów. Nie czytałam wcześniej żadnej książki Karen Dionne, ale opis Okrutnej siostry mnie zaintrygował, więc postanowiłam dać szansę tej opowieści. Powieść zbiera świetne opinie, co mnie zachęciło do przeczytania jej. Zbrodnia z przeszłości zaważyła na życiu dwudziestosześcioletniej Rachel Cunningham, która od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Ma luki w pamięci i wini siebie za śmierć rodziców. Gdy na światło dzienne wychodzą nowe szczegóły dotyczące zabójstwa, Rachel decyduje się wrócić do domu i tam znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Co tak naprawdę wydarzyło się tego feralnego dnia? Jakie tajemnice kryje dom na moczarach? Akcję śledzimy dwutorowo – w teraźniejszości oraz w przeszłości. Te dwie linie czasowe przeplatają się ze sobą, tworząc spójną całość. Fabuła rozkręca się dosyć powoli, co może trochę przeszkadzać tym, którzy lubią, jak ciągle coś dzieje. Mimo że historia sama w sobie jest przewidywalna, to autorka wykreowała ciekawych bohaterów i umiejętnie gra na emocjach czytelników. Okrutna siostra to thriller psychologiczny, w którym nie do końca wiemy komu kibicować, komu współczuć – postacie nie są jednoznaczne i mogą nie raz zaskoczyć. Sporą rolę odgrywa tutaj natura, która jest wszechobecna i bardzo szczegółowo opisana przez autorkę. Dzika przyroda i zwierzęta dostają tutaj mnóstwo miejsca. Mnie te długie opisy troszeczkę nużyły, gdyż nie jestem fanką tak szczegółowych i barwnych rozważań. Autorka powoli buduje akcję, nie zdradza zbyt wiele na raz, dzięki czemu podczas czytania towarzyszy nam nutka niepokoju. Całość to mroczna i klimatyczna opowieść, która na pewno spodoba się fanom thrillerów psychologicznych. Nie brak tutaj tajemnic i kłamstw, które powoli będą wychodziły na światło dzienne. Okrutna siostra to thriller jakich wiele i, mimo że jest dosyć przewidywalny, to czyta się go z przyjemnością. Nie wymaga większego zaangażowania od czytelnika, ale nie nudzi i potrafi zaskoczyć. Styl Dionne jest lekki, dzięki czemu książkę szybko się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2021 o godz 14:31 przez: CherryLadyReads
W „Okrutnej siostrze” widać te same elementy, które występowały również w „Córce króla moczarów”. Akcja znów toczy się w odludnym miejscu, w lesie, na łonie natury. W fabułę wplecione są ciekawostki o otaczającej nas faunie i florze. Jest również kilka wzmianek o ulubionych baśniach, w które bawiły się siostry. A jednak temat na jakim autorka oparła swoją opowieść jest w mojej ocenie, o wiele bardziej wciągający niż w poprzedniej książce. Karen Dionne bardzo dobrze ujęła wątpliwości jakie mnożą się w głowie rodziców i ich sprzeczne emocje. Naprawdę warstwa psychologiczna tej powieści jest jej najmocniejszą stroną. Rodzinną tajemnicę poznajemy dzięki dwóm osiom czasowym. Relacja Rachel, która spędziła 15 lat w zakładzie psychiatrycznym po śmierci swoich rodziców, za których zamordowanie się obwinia, przeplata się z opowieścią jej mamy, Jenny. Powoli przed czytelnikiem pojawia się obraz rodziny, która zmaga się z ogromnym i niebezpiecznym problemem. Rachel jest postacią, której nie da się nie lubić. Choć wydaje się krucha i złamana przez los, to wbrew pozorom ma w sobie ogromną wolę walki. Jest zdeterminowana do zmierzenia się z prawdą, którą przez lata jej umysł wypaczył. A będzie to szalenie niebezpieczna misja. Trochę mi zabrakło wyjaśnienia motywacji Charlotte, czyli siostry Jenny. Miała ona bardzo dobry kontakt z Dianą, siostrą Rachel. Jednak ich relacja jest dla mnie nie do końca zrozumiała. Uważam, że w książce jest jej poświęcone za mało czasu. A szkoda, bo myślę, że jej charakter również wart jest rozwinięcia. „Okrutna siostra” jest godna polecenia. Z kart książki wyłania się historia, która jest szalenie realna, a zarazem przerażająco okrutna. Ja znów musiałam sobie dozować jej treść, by przetrawić kolejne wydarzenia w życiu rodziny Cunningham. Nie znaczy to, że powieść nie trzyma w napięciu, bo to rośnie w miarę czytania. Jednak na tyle mocno wczułam się w ich sytuację, że emocjonalnie musiałam chwilę odpocząć. A to oznacza, że książka spełnia swoją rolę i zmusza do refleksji. Najnowsza powieść Karen Dionne, podobnie jak poprzednia, łapie czytelnika za serce i wywołuje w nim burzę uczuć. Autorka znów stworzyła historię pełną niepokoju i trudnych do podjęcia decyzji. I choć akcja z początku rozwija się dość wolno, to zdecydowanie nabiera tempa pod koniec. Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, to warto zwrócić uwagę na tę powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2021 o godz 18:47 przez: Aleksandra
"To, że spędziłam piętnaście lat w szpitalu dla umysłowo chorych, odsiadując wyrok, który sama na siebie wydałam za zbrodnię, której prawie na pewno nie popełniłam, jest tak nie do przyjęcia, że łagodnie rzecz biorąc, czuję się potężnie oszukana i zdradzona." Karen Dionne powraca z kolejnym thrillerem "Okrutna siostra", który ponownie wciągnie w problemy rodzinne bohaterów. Rachel spędza w szpitalu psychiatrycznym piętnaście lat pewna, że zabiła swoich rodziców. Dzięki dziennikarzowi, który przeprowadza z nią wywiad, dowiaduje się, że według lekarza sądowego, to nie ona popełniła zbrodnię. Postanawia wrócić do domu, w którym mieszka jej siostra i ciotka, by móc poznać prawdę. W "Okrutnej siostrze" jest podobny schemat jak w "Córce króla moczarów". Osoba, która wyrządza krzywdę jest spokrewniona z bohaterką. Rodzinny dom znajduje się na posiadłości oddalonej od innej społeczności. Bohaterowie związani są mocno z naturą, tutaj ze zwierzętami. Akcja, która nie ma szaleńczego tempa. Podoba mi się, że autorka buduje akcję w kręgu najbliższej rodziny. Nie ma zamieszania, postronnych bohaterów, którzy nie wnoszą nic do fabuły. Jest ścisłe grono, którego dotyczy historia i tego się Karen Dionne trzyma. Wstrząsające jest to, że najbliższa ci osoba, może wyrządzić najgorszą krzywdę, w tym wypadku rodzona siostra. Najbardziej zaciekawił mnie wątek siostry, u której będąc dzieckiem, stwierdzono osobowość psychopatyczną. Jak się ona objawiała, jak próbowali sobie poradzić z tym rodzice Rachel, jak trudno było podejmować decyzje względem starszej córki - według mnie to był najmocniejszy wątek całej powieści. Akcja toczy sie dwutorowo i jest napisana z perspektywy dwóch postaci - Rachel w czasie teraźniejszym, kiedy to wychodzi ze szpitala psychiatrycznego, oraz Jenny, matki Rachel, dzięki której bliżej poznajemy zachowanie Diany i zmagania, z jakimi kobieta wraz z mężem musieli się zmierzyć. Nie jest to thriller mrożący krew w żyłach, gdzie akcja brnie jak pendolino. Po poprzedniej książce autorki można było się tego spodziewać i tak właśnie było. Karen Dionne skupia się na portrecie psychologicznym "psychopaty" i tym, jak jego obecność i zachowanie wpływa na resztę rodziny. Jeśli szukacie thrillera z gatunku tych lekkich, to zachęcam do przeczytania 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2021 o godz 12:36 przez: adziorex
Rachel od piętnastu lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym, do którego sama się zgłosiła. Do tej decyzji doprowadziła ją śmierć rodziców, za którą wini siebie. Gdy na światło dzienne wypływają nowe fakty dotyczące zabójstwa, kobieta decyduje się na powrót do rodzinnego domu, gdzie ma nadzieję znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją od lat pytania. “Okrutna siostra” to druga książka autorki "Córki króla moczarów” i od pierwszej strony jest to mocno wyczuwalne. Karen Dionne ma swój styl opowiadania historii, którego konsekwentnie się trzyma. W tej książce dialogów nie jest zbyt wiele, opowieść opiera się głównie na pierwszoosobowej narracji, w teraźniejszości narratorką jest Rachel, natomiast w rozdziałach z retrospekcjami jest nią matka kobiety – Jenny. Klimat “Okrutnej siostry” jest bardzo zbliżony do tego z poprzedniej książki autorki, bohaterowie są mocno związani z przyrodą i spory nacisk został położony na opisy natury, które moim zdaniem są naprawdę udane. Kolejnym podobieństwem jest skupienie się na osobie bliskiej głównej bohaterce, która jest swego rodzaju antagonistą, w tym przypadku jest to siostra Rachel – Diana. Obserwujemy zmagania rodziców z trudną sytuacją w jakiej się znaleźli, są bezsilni i mogą jedynie patrzeć jak ich córka wymyka się spod ich kontroli. Bardzo lubię tego rodzaju opowieści o rodzinnej tragedii owianej tajemnicą, choć często są one dość przewidywalne. Nie jest to książka, która w kulminacyjnym momencie serwuje nam zapierające dech w piersi zwroty akcji. Tutaj historia toczy się niespiesznie, konsekwentnie prowadząc czytelnika po nitce do kłębka. Zupełnie niepotrzebny jest pewnego rodzaju wątek fantastyczny, który mocno zgrzytał w tej opowieści i w zasadzie do niczego nie prowadził. Autorka chciała dodać pewnego mistycyzmu bohaterce będącej mocno związaną z naturą, jednak moim zdaniem nie wyszło to najlepiej. “Okrutna siostra” to niezobowiązująca książka wręcz idealna na jesienne wieczory. Jest napisana lekkim i przyjemnym językiem, opisy przyrody relaksują i dodają historii tajemniczego, wręcz pierwotnego klimatu. Sama fabuła jest moim zdaniem ciekawsza niż w debiucie autorki, z czystym sercem mogę Wam polecić te książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-11-2021 o godz 23:40 przez: Papierowa_książka
Rachel spędziła 15 lat w zakładzie psychiatrycznym, uważając, że zabiła swoich rodziców. Wątpliwości zaczynają ją nachodzić za sprawą raportu policyjnego, który podważa jej wspomnienia i sprawia, że dziewczyna chce odkryć prawdę. Rachel wypisuje się ze szpitala i wraca do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Do rodzinnego domu. Powrót dziewczyny do domu rozpoczyna niebezpieczną grę z Dianą, która jasno daje do zrozumienia siostrze, że jej dni są policzone. Diana jest psychopatką i doskonałą manipulatorką. Wielokrotnie znęcała się nad Rachel, ale ta nie jest już dzieckiem i doskonale zdaje sobie sprawę, że Diana jest niebezpieczna. Rachel poznajemy w szpitalu. Po tym, jak dziewczyna wraca do domu, jej wspomnienia zmieniają się, nabierają kształtów i ukazują straszną prawdę. Mogłoby się wydawać, że życie małej Rachel było bajkowe. Jednak kiedy dziewczyna odkrywa swoje wspomnienia, odkrywa również brutalną prawdę o życiu z siostrą psychopatką. Autorka miesza wydarzenia po i sprzed wypadku. Historię na zmianę opowiada Rachel i jej matka i w ten sposób możemy dowiedzieć się, jak wygląda życie z osobą pozbawioną uczcić i emocji. Dowiadujemy się, co doprowadziło do tragedii oraz jak wyglądało życie rodziców Rachel, zanim ta pojawiła się na świecie. Autorka bardzo wolno rozwija fabułę, buduje napięcie. Dodaje kolejne fakty, które pomału zaczynają się łączyć i odkrywają prawdę. Wie jak zaciekawić czytelnika. Nie ma zwrotów akcji, historia jest raczej przewidywalna, ale jest również ciekawa. Długie opisy wprowadzą nas w świat pełen dzikiej przyrody, jak i również dzikiej natury Diany. Wszystkie wydarzenia są spójne, mimo że dzieją się na przestrzeni lat i opowiedziane są z perspektywy dwóch osób. Bardzo mroczna, trzymająca w napięciu opowieść. Autorka nie zawodzi i po raz kolejny otrzymujemy klimatyczną, pełną tajemnic historię. Dobrze prowadzi opowieść, mimo wprowadzenia dwóch linii czasowych. Tworzy ciekawych, z krwi i kości bohaterów. Kształtuje ich charaktery, tworzy oryginalne i autentyczne scenariusze. Bardzo skupia się na psychologicznych aspektach opowieści, co sprawia, że jej książki są intrygujące i trzymają czytelnika w napięciu do samego końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2021 o godz 17:50 przez: Anonim
⭐RECENZJA PRZEDPREMIEROWA⭐ Czy przeszłość może wpływać na nasz dalszy los? A i owszem! Nasza bohaterka Rachel przekonuje się o tym od piętnastu lat, które spędza w zakładzie psychiatrycznym. Niestety przez wydarzenia z przeszłości ma luki w pamięci i nie pamięta tego, co jest najważniejsze. Czy powrót do rodzinnego domu pozwoli jej przypomnieć sobie co wydarzyło się tego feralnego dnia? 🤯 Pisarka @karendionneauthor po raz kolejny udowodniła mi - czytelnikowi - że umie mnie "porwać" i trzymać w całych tych emocjach do samego końca. Autora całą historię poprowadziła skrupulatnie, nie pomijając żadnej ważnej informacji. Czytając ów powieść, stajemy się "widzami" wydarzeń, przerażających wydarzeń, które mrożą krew w żyłach i powodują totalną papkę z mózgu 🤯 Uwielbiam książki, które są napisane lekkim i zarazem przyjemnym piórem, mimo swojej trudnej teście. Pisarka pokazała, że też tak potrafi i powiem Wam, że byłam i jestem oczarowana jej kunsztem pisarskim. Zarówno poprzez język, jak i styl, ale również poprzez to, że nie czułam niczego niepotrzebnego bądź przesadzonego. Wszystko było jak najbardziej wyważone. Uważam, że kreacja bohaterów jest na wysokim poziomie. Czuć od nich to, z czym się mierzą, czuć ich wszystkie emocje. Każda postać była po coś, każda postać wprowadzała jakąś nutkę, czy to grozy, czy strachu, czy smutku, czy również szczęścia, ale każdy był potrzebny. Nie ma tutaj nikogo zbędnego. Muszę również wspomnieć, że w lekturze podobały mi się przedstawione dwie perspektywy: kiedyś oraz tu i teraz. To, co działo się w przeszłości pokazało nam, jaki ma wpływ na teraźniejszość, że to, co miało miejsce kiedyś, w ogromnym stopniu wpływa na nasze życie teraz. A zakończenie spowodowało we mnie taką reakcję, że gałki oczne mało mi z orbit nie wyskoczyły. No wow! 😁 A jestem na tak i czekam na więcej, a w tym miejscu polecam Wam, moi Mili, tę lekturę! Gwarantuję emocje, które sięgną zenitu! 😝 🤯 Powieść ma swoją premierę 24.11, czyli już za tydzień! 😁 Czekajcie na nią bardzo, bardzo! 😁 Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję @mediarodzina 💚 🤯
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-12-2021 o godz 20:45 przez: kiiki.books
„Okrutna siostra” to kolejna książka Karen Dionne i równie dobra jak jej poprzedniczka - „Córka króla moczarów”. Ale o czym jest „Okrutna siostra”? O strasznej zbrodnii, lukach w pamięci i wyrzutach sumienia, które pchnęły młodszą z sióstr do tego aby zgłosiła się do szpitala psychiatrycznego, w którym przebywa już od piętnastu lat. Rachel wini się za smierć rodziców. Jednak nagle kobieta poznaje szczegóły sprawy, o których do tej pory nie wiedziała. Postanawia wrócić do domu i znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Tak jak w przypadku poprzedniej książki autorki, możecie spodziewać się dużej ilości ścian tekstu. Ze względu na charakter historii, gdzie bardzo duża jej część opiera się raczej na rozmyślaniach i wspomnieniach bohaterki jest to zrozumiałe. Mnie takie ściany często troszkę odstraszają chociaż muszę przyznać, że te w wykonaniu Karen Dionne naprawdę przyjemnie i szybko mi się czytało. Historię śledzimy z dwóch różnych perspektyw oraz różnego czasu akcji. Poznajemy przede wszystkim wydarzenia z teraźniejszości i różne przemyślenia Rachel. Dodatkowo autorka raczy nas opowieścią sprzed lat oczami nieżyjącej już matki kobiety dzięki czemu wiele znaków zapytania powoli przestaje nimi być, ale odbywa się to stopniowo i trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Ważną postacią tej powieści jest siostra Rachel. Chociaż może powinnam napisać: psychiczna siostra Rachel? Jakby naprawdę przerażała mnie ta kobieta, chociaż w dużej części poznajemy ją najpierw jako małą dziewczynkę. Straszną małą dziewczynkę. Naprawdę… Ja to bym chyba bała się z takim dzieckiem spać pod jednym dachem. 🙈 Uważam, że to właśnie postać tej małej, dziwacznej dziewczynki nadaje książce takiego klimatu, od którego momentami włos jeży się na głowie. Całość troszkę przewidywalna. Bardzo szybko połączyłam kropki odnośnie zbrodni, chociaż motywy do samego końca pozostawały zagadką, dzięki czemu lektura nie traciła na atrakcyjności. Uważam, że jest to bardzo dobry i klimatyczny thriller psychologiczny. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2021 o godz 20:07 przez: farmer_with_the_book
Dziękuję @mediarodzina za egzemplarz do recenzji 🥰 🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄 Jest to bardziej książka psychologiczna niż kryminał. Takie jest moje zdanie. Niby jest element śmierci, jest zabójstwo, jednak... O tym za chwilę. Jest małżeństwo, które jest przyrodnikami. W końcu rodzi im się córka. Kiedy dziewczyna kończy 8 lat, zabija pierwszą ofiarę, którą jest niczemu niewinne dziecko... Ewidentnie wskazuję to na osobowość psychopatyczną 🙄 Nikt nic nie widzi, nikt nic nie słyszy. Wszyscy widzą dopiero zwłoki... 🙄 Matka dziewczynki coś podejrzewa. Młoda ciągle kłamie, a matka ma dość i nie może już znieść tej sytuacji. Rodzina postanawia wynieść się na odludzie. Tam na świat przychodzi drugie dziecko. Niestety starsza córka - Diana - znęca się nad swoją młodszą siostrą. Rodzice zabierają Ją do psychiatry gdzie okazuje się, że faktycznie jest psychopatyczna. Wkrótce jednak Diana zaczyna również zabijać zwierzęta... W pewnym momencie rodzice zaczynają bać się starszej córki do tego stopnia, że chcą oddać Ją do zakładu psychiatrycznego. Okazuje się niestety, że jest na to już za późno... 🎀Dlaczego? 🎀Do czego posunie się Diana? 🎀Jaki udział ma w tym Ich ciotka? 🎀Co z tym wspólnego na Rachel? 🎀Co młodsza siostra odkryje po 15 latach? Kto tak naprawdę zabił rodziców? Bardzo podobało mi się to, że był element retrospekcji. Co drugi rozdział jest opisany jakby z perspektywy dziecka. Jednak wszystko jest spójne ze sobą. Według mnie najgorszym elementem w tej książce jest wątek baśniowy 🤔 nieco odrealnia całą historię. To mnie niezbyt przekonało😅 Rozmowa z pająkiem, czy innymi zwierzętami... Nie - to nie dla mnie 😅 Przez pierwsze sto stron troszkę historia się wlecze. Muszę to przyznać 🤔 Trzeba jednak przez to przebrnąć aby zrozumieć całą fabułę. Później wszystko nabiera tempa i trudno się oderwać od lektury! Z chęcią sięgnę po kolejna książkę autorki 😁 Wszystko wyjaśnia się na bieżąco. Końcówka mnie nieco rozczarowałam jednak mam sentyment do Pani Karen dlatego wybaczam 😅❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-12-2021 o godz 13:45 przez: Dagmara Łagan
Niesamowite! Do tej pory ciężko mi uwierzyć, jak ta książki potrafi złapać czytelnika w swoje sidła, trzymając w permanentnym napięciu, choć można domyślić się ogólnego zarysu fabuły jeszcze przed przekroczeniem połowy historii. „Okrutna siostra” to całkiem niezły thriller psychologiczny, który intryguje niepokojącymi wydarzeniami. Odkrywanie tych poszczególnych „smaczków” jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Poprzednia książka autorki, którą poznałam kilka lat temu, nie ukontentowała mnie w tak dużym stopniu, jak ta odsłona jej twórczości. Na stronach kryje się pewnego rodzaju psychodelia, klaustrofobiczna atmosfera, mrok i wciągające jak bagna tajemnice. Sama akcja przyspiesza i zwalnia, nie jest tak, że szybkie tempo trwa przez całą treść, natomiast spotęgowane do granic możliwości emocje, dostarczone w związku z nakreśloną warstwą psychologiczną, prowadzą do analizy naszego potencjalnego zachowania, a to prawdziwa jazda bez trzymanki. Co zrobić, gdy zła dopuszcza się ktoś, kogo kochasz miłością bezwarunkową? Obleczona w wiele odcieni szarości fabuła tworzy moralny dylemat odbiorcy – potępić czy współczuć? Karen Dionne, warstwa po warstwie, zdrapuje literackim paznokciem lakier z tajemnic, których źródła sięgają domu w głębi lasu, ukrytego przed światem i bez dostępu do wygód cywilizacji. Okrucieństwo i brudne kłamstwa w postaci małych kamyczków, które nagromadzone trafiają wprost w bohaterów, niosąc za sobą rodzinną tragedię. Autorka bawi się uczuciami i poczuciem empatii czytelnika, w taki sposób rozrysowując rodzinne relacje, że więzy krwi przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Mimo że zakończenie przez całą fabułę majaczy nam z tyłu głowy, jego poszczególne elementy budujące odpowiedź, co wydarzyło się kilkanaście lat temu, podsycają zainteresowania do tego stopnia, że ostatnie rozdziały czyta się już na jednym wdechu. „Okrutna siostra” to nietypowy obraz osobowości bez skrupułów, który powoduje ciarki na skórze, nawet gdy odłożymy już książkę na półkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-01-2022 o godz 15:48 przez: markietanka
Okrutna siostra to kolejny doskonały thriller autorki Córki Króla Moczarów, która zdobyła serca polskich czytelników. Okrutna siostra to przerażająca i niezwykle realnie przedstawiona historia dwóch pokoleń sióstr, która kończy się tragicznie. Co czują rodzice, kiedy dowiadują się że ich mała ukochana córeczka jest zdiagnozowaną przez psychiatrę psychopatką? Tego nie da się wyleczyć, trzeba z tym żyć oglądając się stale za siebie i pilnując dziecka, aby nie zrobiło nikomu krzywdy. Jak egzystować mając obok drugie dziecko nieustannie narażone na niebezpieczeństwo? Z tym muszą zmierzyć się Jenny i Richard, rodzice Diany i Rachel. Kiedy są świadkami utonięcia dziecka sąsiadów w ich basenie, przeczuwają, że Diana mogła w tym uczestniczyć, więc postanawiają przeprowadzić się do domu po dziadkach, na zupełne odludzie pod pretekstem pracy naukowej, jednak głównym celem jest izolacja córki od otoczenia. Kiedy dowiadują się od lekarza jego diagnozy, są zszokowani, ale kochają swoją córkę. Ona nie zdaje sobie sprawy ze swoich czynów, dla niej to eksperymenty, które mogą skończyć się tragicznie. Jednak pojawia się na świecie mała Rachel i to ona jest najbardziej narażona na działania siostry. Do ich domu wprowadza się siostra Jenny i opiekuje się dziewczynkami. Pewnego dnia dochodzi do tragicznego wypadku i od postrzałów giną rodzice dziewczynek. Młodsza trafia do zamkniętego szpitala psychiatrycznego, a starsza zostaje z ciotką w domu na odludziu. Rachel ciągle wydaje się, że to ona zabiła rodziców, jednak kiedy zapoznaje się z opinią policji o wypadku, postanawia dotrzeć do prawdy. Wspiera jak w tym brat jednego z pacjentów. Prawda okaże się szokująca! Okrutna siostra to trzymający w napięciu i genialnie skonstruowany thriller, który robi sieczkę z mózgu czytelników. Na finale czułam się jakby mnie ktoś kopnął w żołądek - ta książka ma kopa! Jest naprawdę znakomicie napisana i koniecznie trzeba ją przeczytać!!!! Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2021 o godz 17:12 przez: Nie tylko oksiążkach
Mówi się, że jeśli na coś dłużej czekamy, lepiej nam smakuje. Dokładnie tak było w przypadku oczekiwania na kolejny thriller psychologiczny Karen Dionne. Znakomita „Córka Króla Moczarów” ustąpiła miejsca „Okrutnej siostrze”, jeszcze mocniej przenikającej, bezwzględnej i przynoszącej wiele niespodzianek. Jeśli mieliście okazję czytać „Córkę Króla Moczarów”, wiecie w jaki sposób Autorka prowadzi fabułę i co potrafi przygotować dla czytelnika. Tutaj opisywane zdarzenia nie mają przypadków, są przemyślane i ściśle powiązane. Z zadziwiającą dokładnością zostają zobrazowane odgłosy i oblicza natury, oddające niemal realnie dane zjawisko, jakbyśmy właśnie byli jego świadkiem. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy dwóch bohaterek: obecnej i z przeszłości, co bardzo dokładnie pozwala nam poznać istotę problemu, wokół którego toczy się ta historia. Problem leży po stronie psychicznej i jak się okazuje przenika dwa pokolenia, niosąc ze sobą złowrogą, destrukcyjną i przerażającą moc, niełatwą do zatrzymania. To co najbardziej budzi lęk w „Okrutnej siostrze” to zaburzenia osobowości ukrywane przez rodziców, chronione przez lata. Dopiero świadomość, że proces niszczenia nie zostanie zakończony samoistnie, otrzeźwia opiekunów, ale wówczas jest już za późno na konsekwentną interwencję. Cierpienie ze wzmocnioną siłą dotyka najsłabszej i na domiar złego, zmuszonej odpokutować coś, czego nigdy nie zrobiła. Autora pokazała w jak bezwzględny i nieprzewidywany sposób działa osobowość psychopatyczna. Przyglądanie się zachowaniom pozbawionym uczuć, bez emocji i poczucia winy - wzbudza strach, równocześnie nie pozwalając na odłożenie lektury. „Okrutna siostra” to bez wątpienia jeden z najlepszych thrillerów psychologicznych jaki czytałam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2021 o godz 11:29 przez: Vaconafa
Książka została wydana nakładem wydawnictwa Media Rodzina w serii Gorzka Czekolada. Jest to thriller psychologiczny. Autorka nazywana jest mistrzynią suspensu i zdecydowanie się z tym zgadzam. Książka podzielona jest na dwie części, które się przeplatają. Pierwszą część widzimy oczami Rachel i dzieje się teraz, druga część jest opowiedziana przez Jenny i dostała etykietę "wtedy". Jenny jest matką Rachel i Diany. Dowiadujemy się jak doszło do tego, że Jenny wraz z mężem i córką przenieśli się do domu na moczarach, jak wyglądało ich życie przed narodzinami Rachel i jak zmieniało się podczas dorastania ich córek. Poznamy ich charaktery oraz prawdę dotyczącą śmierci ich rodziców. Gdy poznajemy Rachel jest w Ośrodku Zdrowia Psychicznego i ma udzielić wywiadu w sprawie jej życia po śmierci rodziców, podczas którego planuje się przyznać do zabójstwa matki. Jednak podczas jego trwania okazuje się, że przez te wszystkie lata żyła w błędzie. Postanawia wypisać się z ośrodka i wrócić do rodzinnego domu by odkryć prawdę. Jaka jest historia Jenny i czy Rachel odkryje co się naprawdę wydarzyło tamtego dnia gdy zginęli jej rodzice, o tym musicie przekonać się sami. Ja Wam już nic więcej nie zdradzę po za tym, że bardzo Wam polecam tą książkę! Jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i jestem zachwycona! Styl autorki i niebanalność opowieści zdecydowanie do mnie przemawiają. Książka jest jeszcze lepsza niż "Córka króla moczarów". Zdecydowanie polecam fanom gatunku i nie tylko! Jest to kawał świetnego thrillera po który warto sięgnąć. Za egzemplarz do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2021 o godz 16:38 przez: LadyPasja
Dziś o świetnej książce autorstwa Karen Dionne. „Okrutna siostra” to świetny thriller. Zawiła historia, sekret rodzinny, bolesna przeszłość oraz przejmujące poczucie winy. Wina za zbrodnię niszczy życie młodej dziewczyna. Rachel skazuje się na karę. Uznaje, że nie zasługuje na szczęście, na uśmiech, na normalne życie. W świetle nowych informacji postanawia wrócić do domu rodzinnego, by ułożyć pełen i prawdziwy obraz zbrodni… bo wspomnienia i policyjna dokumentacja wzajemnie się wykluczają. Dodatkowo dni bezpośrednio po zbrodni są owite mgłą zapomnienia, która utrudnia poznanie prawdy. Dwie siostry, tajemnica skrywana przez lata… niewyobrażalna krzywda. „Tulę misia do piersi, wciskam twarz w jego futerko i przywieram do niego jak do ostatniej deski ratunku, do liny ratowniczej, bez której utopiłabym się w oceanie klęski i rozpaczy tak głębokiej, że ledwie oddycham. Wszystko, co poświęciłam, poszło na marne, Wszystko, w co wierzyłam, było kłamstwem.” Duszny klimat domu na moczarach, liczne niedomówienia, dwie perspektywy czasowe sprawiają, że książka wciąga w wir zdarzeń doprowadzających do odkrycia prawdy. Gorąco polecam lekturę książki „Okrutna siostra”, choć intuicja czytelnicza mnie nie zawiodła i słusznie podejrzewałam, co wydarzyło się feralnego dnia, książka intryguje i nie można jej odłożyć. Świetnie skonstruowani bohaterowie skupiają uwagę i wywołują lęk. Zagadnienie zaburzeń psychicznych jest przedstawione w taki sposób, że podczas lektury miałam dreszcze. To zdecydowanie godna uwagi. Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2021 o godz 16:03 przez: aellirenn_czyta
Dwa pokolenia sióstr. Zbrodnia, sekret i chaotyczne wspomnienia jednej z nich. To właśnie Rachel od lat przetwarza w głowie sceny z dnia, w którym zabiła swoją matkę… Czekałam na tę książkę niecierpliwie. Poprzednia książka autorki bardzo mi się spodobała, a co z tym idzie, poprzeczka została postawiona dość wysoko. Z radością donoszę, że autorka przeskoczyła nad nią bez problemu 😊 To nie jest powieść, która zaskakuje intrygą, tutaj właściwie nie ma niewiadomych, chociaż akurat jedno zaskoczenie na koniec jest. Powiedziałabym jednak, że jest to coś na kształt studium psychopatycznej osobowości widzianej oczami bliskich takiej osoby. Bardzo mi się to podobało! Tym bardziej, że tutaj mamy okazję obserwować psychopatkę od wczesnych lat dziecięcych - niesamowite jak ktoś taki funkcjonuje. Jeszcze bardziej, jak trudno żyć z kimś takim u boku. Choćby dla tego wątku warto to przeczytać! Tak jak w „Córce króla moczarów” znów spotykamy się z bohaterami w głuszy. Jak ja nie lubię opisów, to te spod pióra Karen Dionne pochłaniam z zachwytem. Dzika przyroda, zwierzęta, a w tym wszystkim człowiek, który potrafi się przystosować i korzystać z dobrodziejstw natury. Oczarował mnie klimat książki. Jest duszno, mrocznie, ale i magicznie momentami. To co dla nas oczywiste, tam wcale takie nie jest, a to co nas przyprawia o lęk i szybsze bicie serca, tam jest normalnością. Zapraszam Was zatem na moczary, do lasu. Dajcie się porwać okrutnej siostrze. Może być momentami nieprzyjemnie, może być niebezpiecznie, ale ta historia jest tego warta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Nowe opowiadania o ważnych sprawach. Gorzka czekolada. Tom 2 Opracowanie zbiorowe
4.7/5
23,09 zł
36,00 zł
Inne z tej serii Służące Stockett Kathryn
4.7/5
35,40 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Projekt Rosie Simsion Graeme
4.7/5
25,73 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Śnieżka musi umrzeć Neuhaus Nele
4.7/5
36,45 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Nielubiana Neuhaus Nele
4.8/5
29,52 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Efekt Rosie Simsion Graeme
4.5/5
32,56 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Dzień Matki Neuhaus Nele
4.6/5
32,61 zł
44,90 zł
Inne z tej serii Finał Rosie Simsion Graeme
4.5/5
27,86 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Wśród rekinów Neuhaus Nele
4.1/5
35,40 zł
44,90 zł
Inne z tej serii Piętno Katriny Bednarska Agnieszka
4.7/5
28,68 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Żywi i umarli Neuhaus Nele
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tej serii W lesie Neuhaus Nele
4.7/5
36,45 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Zapisane na skórze Dan Dominik
4.6/5
26,18 zł
34,90 zł
Inne z tej serii Czerwony kapitan Dan Dominik
3.8/5
26,25 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego