Odrobina blasku. Bling. Tom 2 (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 31,99 zł

Cena empik.com:
31,99 zł
Cena okładkowa:
34,89 zł
Oszczędzasz:
2,90 zł (8%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Tapscott Shari L. Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Tapscott Shari L. Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Tapscott Shari L. Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kolejny tom serii pełnej blasku!

Po skończeniu szkoły średniej Riley przeżywa lekki kryzys tożsamości. Kiedyś była najpopularniejszą uczennicą i główną cheerleaderką, a teraz jest… właśnie, kim? Brak planów na najbliższą przyszłość trochę ją przeraża. Dziewczyna postanawia jednak korzystać z pogody i cieszyć się wakacjami, które spędza u swojej ciotki. Zwłaszcza, że w oko wpadł jej Zeke, przystojny artysta, który ma swój własny stragan na letnim targu. Aby mu się przypodobać, kłamie, że też ma zdolności manualne. Podobno jest niesamowita w wytwarzaniu mydła!

Czy Riley zdąży z nauką nowej umiejętności, aby wystawić się na stoisku obok Zeke’a? Może uda jej się przekonać chłopaka, że robi to całe życie. Przecież takie drobne kłamstwo, nie powinno zaszkodzić ich relacji. Prawda?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Odrobina blasku. Bling. Tom 2
Seria: Bling
Autor: Tapscott Shari L.
Tłumaczenie: Świerczyńska Edyta
Wydawnictwo: Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-27
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26573861
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
5
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
14-01-2019 o godz 18:19 Anonim dodał recenzję:
Cudeńko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 07:06 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Odrobina blasku” to drugi tom serii Glitter and Sparkle. Pierwszy tom był naprawdę fajny i miło spędziłam przy nim czas, ale uważam, że ta część jest zdecydowanie lepsza. Tym razem miałam okazję poznać historię miłosną Riley, czyli najlepszej przyjaciółki Lauren. Przyznam się Wam szczerze, że gdy potkałam się z nią w poprzedniej części, dziewczyna czasami dość mocno mnie irytowała, jednak teraz, gdy ją lepiej poznałam, okazało się, że Riley to cudowna dziewczyna, która mimo tego, że jest śliczna, to także jest bardzo niepewna siebie. Gdy Riley wyjeżdża na wakacje do ciotki, poznaje dwóch całkiem różnych chłopaków. Zeke to typowy bad boy, za którym ugania się pełno dziewczyn, a Linus to taki prawdziwy chłopak z sąsiedztwa, kochany, uczynny i o dobrym sercu. Oczywiście Riley wpada w oko Zeke, przez niego kłamie i stara się być kimś, kim nie jest. Linus też się do niej zbliża, jednak dziewczyna traktuje go bardziej jak przyjaciela, bo przy nim nie musi udawać, że jest kimś innym. Już trochę mnie znacie i wiecie, że lubię, gdy w książkach pojawiają się bad boy’e, bo tacy bohaterowie wywołują we mnie najwięcej emocji. Jednak tym razem było zupełnie inaczej, bo to spokojny Linus skradł moje serce, Zeke strasznie mnie denerwował i już na samym początku go skreśliłam. A kogo wybrała Riley? Tego oczywiście Wam nie zdradzę. Jeżeli lubicie lekkie i przyjemne w odbiorze książki, to Odrobina blasku jest dla Was idealna. To zdecydowanie idealna książka na długie i zimne jesienne wieczory. Ja świetnie spędziłam przy niej czas i niecierpliwie czekam na kolejny tom, który będzie o bracie Lauren i siostrze Riley, myślę, że będzie się tam sporo dziać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 18:56 światromansów dodał recenzję:
Recenzja z bloga weronikarecenzuje.blogspot.com "Odrobina Blasku" to druga książka z serii "Bling" Shari L. Tapscott i zarazem druga książka autorki, jaką dane mi było przeczytać. Na ponure, deszczowe, jesienne dni, taka lektura wydawała się być dla mnie idealna, bo ponownie przeniosła mnie w okres słonecznych wakacji. Książka opowiada o Riley, najlepszej przyjaciółce głównej bohaterki pierwszego tomu, Lauren. Dziewczyna po skończeniu szkoły średniej wyjeżdża do swojej ciotki, Marissy, aby zastanowić się nad swoimi planami na przyszłość. Zawsze znana jako "ta" dziewczyna - popularna, piękna, cheerleaderka, poukładana i ambitna, teraz pragnie spróbować czegoś innego, spoza jej strefy komfortu. Z tego też powodu w oko wpada jej Zeke - przystojny malarz z dziarami na ramionach o zniewalającym uśmiechu i aurą bad boya. Pragnąc jego uwagi Riley kłamie, że zajmuje się wyrobami mydła. W tym samym czasie poznaje również Linusa - chłopaka, który na pierwszy rzut oka wydaje się jej nudny i zbyt miły, zupełnie nie pasujący do jej obrazu wymarzonego niegrzecznego chłopaka. Jednak im bliżej go poznaje, tym bardziej dostrzega jego dobre cechy i urodę. Umysł pragnie uwagi Zeke'a, ale serce zdaje się bić szybciej dla Linusa. Riley staje przed decyzją, który chłopak będzie dla niej odpowiedni. Jeśli czytaliście pierwszy tom (bo tak naprawdę kolejność czytania nie robi tu większej różnicy), to wiecie, że *uwaga, mały spoiler* Riley przez dłuższy czas biegała za Harrisonem i pragnęła zwrócić na siebie jego uwagę *koniec spoilera*. Z kilku powodów nie mogłam się jakoś do niej przekonać, a czasami mnie wręcz irytowała. Sięgając po tę część miałam nadzieję, że uda mi się zmienić co do niej zdanie. Niestety nie całkiem mi się to udało, bo siedząc w jej głowie tylko bardziej przekonałam się, że jest to typ osoby, która stara się zawsze wszystkim przypodobać. Trochę naiwna, bardzo niepewna siebie. Gdybym miała się z nią zaprzyjaźnić, raczej by to nie wypaliło. Zdaje się, że w wielu sytuacjach to ona sama była swoim największym wrogiem. Wielokrotnie miałam chęć potrząsnąć jej ramionami i wbić trochę rozumu do głowy. Ale nie mogę jej skreślić, bo zdecydowanie jest to osoba o ogromnym sercu, mająca dobre intencje. Koniec końców udało jej się dojrzeć, więc moja cierpliwość popłaciła. W "Odrobinie Brokatu" lubiłam obydwu chłopaków odgrywających rolę obiektów miłosnych Lauren (Grant mi nie przeszkadzał, chociaż kibicowałam Harrisonowi). Natomiast w tej książce ani trochę nie przepadałam za Zekiem. Co jest zabawne, seksowny bad boy, kobieciarz to typ bohaterów, których zazwyczaj kocham, ale nie tym razem. Od samego początku coś mi w nim nie pasowało i nie zaprezentował sobą niczego dobrego. Natomiast pokochałam Linusa! To, jaką cierpliwością się wykazywał w stosunku do Riley, jest godne podziwu. Z każdym kolejnym momentem, kiedy Riley zauważała w nim coś nowego, tym bardziej ja przepadałam. Bardzo polubiłam go za to jaki jest zrównoważony, hojny, spokojny i przede wszystkim troskliwy. Odstaje wśród innych takich samych męskich bohaterów. Dla Riley, która uważała, że nie jest dla niej odpowiedni, tak naprawdę był idealny. Oboje się balansowali i chociaż byli całkiem różni, uważam, że świetnie do siebie pasowali. Shari L. Tapscott podała mi na tacy kolejnego chłopaka, do którego mogę powzdychać! "Odrobina Blasku" to przeurocza i lekka młodzieżówka. Nie zabrakło w niej dobrego humoru, a aktorka wróciła także do znanych nam już bohaterów. Jak wspomniałam przy okazji recenzowania pierwszego tomu, bardzo mi ta seria przypomina książki Kasie West. Jej fanki powinny być zachwycone. "Odrobina Blasku" może nie podobała mi się aż tak bardzo jak jej poprzedniczka, ale i tak czytało się ją przyjemnie. Książkę polecam z czystym sercem jeśli szukacie czegoś niewymagającego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2018 o godz 17:50 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/10/odrobina-blasku-shari-l-tapscott.html Riley po skończeniu szkoły średniej postanawia skorzystać z pogody i wakacje spędza u ciotki. Nie jest to też jedyny powód - dziewczyna nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Ma lekki kryzys. W liceum była popularną cheerleaderką, a teraz niekoniecznie miała jakieś plany na przyszłość. Będąc u ciotki na wakacjach, w oko wpada jej Zeke - przystojny artysta, który ma stoisko na straganie podczas letniego targu. Riley chce mu się przypodobać i wymyśla sobie, że potrafi wytwarzać mydło! Tyle, że w rzeczywistości nie ma zdolności manualnych... Dziewczyna stara się tego szybko nauczyć. Ma nadzieję, że chłopakowi to się spodoba, bo przecież to takie małe niewinne kłamstewko. Ale czy Zeke okaże się naprawdę taki fajny, za jakiego się ma? A może Riley pozna jeszcze kogoś? Seria Bling to typowa seria młodzieżowa. Odrobina brokatu nie była wymagająca i tak samo jest z tą częścią. Riley mieliśmy okazję poznać w poprzednim tomie. A w obecnym nie zabraknie również bohaterów z poprzedniej części :) Riley przechodzi kryzys. Nie wie, kim tak naprawdę jest. Będzie szła na uniwerek, czyli będzie zaczynała od nowa, a w liceum była przecież popularną uczennicą. Myślę, że boi się to stracić w nowym miejscu, ale znając jej charakterek, o dziewczynie pewnie szybko zrobi się głośno. Jest dość żywiołową dziewczyną. Nie lubi nudy, jest też szczera, mówi, co myśli. Jednak kiedy obok pojawia się Zeke, to traci rozum. Chce mu się przypodobać, mimo że ten niekoniecznie jest nią zainteresowany. Może inaczej - podoba mu się, ale niekoniecznie robi coś w tym kierunku. To Riley bardziej się stara. Jemu trochę to powiewa i jak się obudzi, to się do niej odzywa. Riley nie ma zdolności manualnych, więc mydło nie wychodzi jej od razu. Jednak z czasem uznaje to za coś fajnego. Dostrzega to, co lubi w tym wszystkim jej przyjaciółka, bohaterka z poprzedniej części. Zeke to jak już pisałam - przystojny artysta, malarz. Jako faceta to ja go nie lubię. Sam nie wie, czego chce i cóż...Jest po prostu głupi. Jego zachowanie jest głupie. Ja to bym powiedziała, że z niego jest po prostu baba, ale nie chcę za bardzo wdawać się w szczegóły, bo to będą spojlery. Jeśli przeczytacie, to zrozumiecie, o co mi chodzi. Podsumowując - nie polubiliśmy się. Ale pojawia nam się drugi przystojniak! Linus to taki geniusz. Dużo wie, jest mądry, pomaga też Riley z wytwarzaniem mydła. Dziewczyna mu się podoba, ale on zdaje sobie sprawę, że zafascynowana jest Zeke'm. Dlatego też nie narzuca się jej. Owszem, zaprasza ją na wspólne wyjście, rozmawiają, kolegują się. Tutaj ich znajomość idzie naturalnie. A Riley zaczyna głupieć, bo obydwaj jej się podobają. Nie wie, co powinna robić. Irytowało mnie to, że myślała o jednym, a z drugim się umawiała. Po pewnych wydarzeniach przeczyła swoim uczuciom, ale szybko zrozumiała, jak to jest naprawdę. W dodatku pod koniec pokazuje, że druga połówka jest dla niej bardzo ważna i potrafi się poświęcić. To bardzo mi się w niej podobało, bo pokazało, jaką przeszła przemianę. "Potrzebowałam odrobiny blasku w swoim życiu." Nie zdradzę, z kim się związała i jak to się w ogóle skończyło. Musicie przekonać się sami! Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Język i styl są proste, nie nudzimy się. A okładka po prostu jest prześliczna! Jest to fajna młodzieżówka, idealna na wieczór :) "W tym momencie zdaję sobie sprawę, że zawsze wiedziałam, kim jestem i gdzie jest moje miejsce - właśnie tutaj, przy tym stole, z moją przyjaciółką i jej rodziną, z całą moją rodziną.[...] Tutaj nigdy niczego nie muszę udawać. Mogę być sobą. Cokolwiek by się nie działo, oni mnie kochają - mimo wszystkich moich niedoskonałości, a czasem właśnie z ich powodu."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2018 o godz 16:49 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Rliey po zakończeniu szkoły nie wie co chciałaby robić w życiu. Swoje wakacje postanawia spędzić u ciotki aby dotrzymać jej towarzystwa. Dziewczyna liczy no to, że tam właśnie odkryje czym chciałaby się zajmować. Na miejscu poznaje przystojnego Zeke’a, który jest malarzem, a także Linusa. Aby zbliżyć się do Zeke dziewczyna mówi mu że również ma zdolności manualne. Natomiast Linus jest typowym chłopakiem z sąsiedztwa, który pracuje w sklepie z grami. Riley nie wie jak ma pogodzić dwie znajomości na raz a w dodatku nauczyć się wytwarzania mydła. Po tę książkę sięgnęłam ze względu na to, że pierwsza część bardzo mi się spodobała. Była to bardzo przyjemna młodzieżówka, dlatego bez wahania sięgnęłam po “Odrobina blasku” licząc, że będzie to równie fajna pozycja. Chcecie wiedzieć czy tak właśnie było? Zapraszam więc do przeczytania dalszego ciągu mojej opinii o tym tomie. Riley została przedstawiona jako lekko zagubiona postać. W szkole średniej była popularną cheerleaderką, wszyscy ją lubili i szanowali, do tego ambitna i naprawdę ładna dziewczyna. Teraz kiedy nie wie, co ma ze sobą zrobić czuje się zagubiona. Zeke jest typowym niegrzecznym chłopcem. Tatuaże, motor i raczej nie odpuści żadnej dziewczynie. Linus natomiast, okazał się być grzecznym chłopcem kujonem, nerdem. Chłopcy okazali być zupełnie od siebie różni jak ogień i woda. Mimo wszystko w tajemnicy zdradzę Wam, że moje serce zdecydowanie podbił Linus. Riley mamy okazję poznać już w poprzedniej części. Jest ona przyjaciółką Lauren. I jeśli mam być szczera to nie do końca polubiłam ją właśnie w poprzednim tomie. Teraz jednak zyskała w moich oczach i cieszę się, że autorka postanowiła przedstawić nam jej historię. “Odrobina blasku” tak jak poprzednia książka z tej serii okazała być niesamowicie lekką i przyjemną młodzieżówką. Pojawiły się momenty zabawne, ale też chwile niepewności. Mimo iż trzyma się ona schematów i jest delikatnie przewidywalna, to naprawdę czyta ją się bardzo szybko. I tak jak wspomniałam już przy opinii poprzedniej części, ta seria wciąż odrobinę klimatem przypomina mi książki Zoe Sugg-sama nie wiem dlaczego. Shari L. Tapscott cechuje się bardzo przyjemnym w odbiorze językiem, który powinna polubić zdecydowana większość czytelników tego typu książek. Serdecznie polecam ją osobom, które lubią tego typu książki. Myślę, że jeśli szukacie jakiejś pozycji dla odstresowania się to ta będzie idealna. W sam raz na jeden wieczór. ~Zaczytana Anielka~ www.zaczytanaanielka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2018 o godz 19:56 Paulina11 dodał recenzję:
Może pamiętacie, jak nie tak dawno pisałam recenzję „Odrobiny brokatu”? Dzisiaj przychodzę do Was z postem dotyczącym drugiej części tejże książki - „Odrobina blasku”. Pierwszy mi się spodobał, była to taka zwyczajna, leciutka młodzieżówka, więc automatycznie byłam bardzo ciekawa następnego i.. nie zawiodłam się! ;) W „Odrobinie brokatu” była mowa o Lauren i Harrisonie, natomiast tutaj autorka opisuje nam historię przyjaciółki Lauren - Riley i Linusa. Riley na wakacje po skończeniu liceum postanawia wyjechać do ciotki, tak po prostu, żeby pozbierać myśli, odpocząć. Ale żeby nie było zbyt nudnie, los stawia na jej drodze pewnego przystojnego, młodego chłopaka... a właściwie to nawet dwóch! Zeke i Linus stanowią swoje totalne przeciwieństwa, ten pierwszy to typ bad boy'a, a drugi to taki grzeczny przyjaciel z sąsiedztwa. Jeden z nich wpada Riley w oko, ale dziewczyna ucieka się do kłamstwa, by mu zaimponować i nagle staje się mistrzynią wyrobu... (czegoś. HA! ;P). Ale czy czasem nie warto zamiast patrzeć hen przed siebie, na rzeczy trudno osiągalne, spojrzeć obok siebie? Bo może to, czego szukamy wcale nie znajduje się tak daleko, jak myślimy. Pewnie już myślicie, że w tej książce pojawia się trójkąt miłosny i nie będę was wyprowadzać z błędu, bo tak właśnie jest – występuje tutaj ten przez mało kogo lubiany motyw. Ja też za nim nie przepadam, ale to już chyba dobrze wiecie. Nieco się wystraszyłam, kiedy najpierw pojawił się jeden chłopak, a potem drugi, tak sobie myślę „cholerka, tylko nie to”, ale no nic, czytam dalej. I wiecie co... nie było tak źle! Trzeba przyznać, że autorka całkiem ciekawie poprowadziła ten watek i można dodać, że dość sprytnie. Tak naprawdę to sami nie wiemy, którego chłopaka wybierze Riley, i czy w ogóle z którymś będzie. Jest to ujęte w nieco inny sposób, bo zazwyczaj w trójkątach jest tak, że dwóch facetów kocha te samą dziewczynę, albo dziewczyna jest rozdarta, bo kocha obydwóch... a tutaj Riley sama nie wie, że w takim układzie się znalazła, bo nie jest do końca pewna swoich uczuć i kurcze już się zamykam, bo powiem o dwa słowa za dużo. Przejdźmy do bohaterów. Sama Riley bardzo przypadła mi do gustu, ot taka zwyczajna, nieco pogubiona nastolatka, która niedawno ukończyła szkołę. Może nieco za bardzo pragnie komuś zaimponować, ale bądźmy szczere... której z nas się to nie zdarzyło? Bardziej lub mniej świadomie, ale chyba każdej dziewczynie częściej, bądź rzadziej się to przytrafiło. Natomiast jeśli chodzi o chłopaków, to tak... o dziwo zdecydowanie bardziej polubiłam Linusa, był z niego taki prawdziwy przyjaciel, pomocny i nie obrażający się co chwilę... Z kolei Zeke... nie, nie polubiłam go. Nie wiem, po części może dlatego, że autorka potraktowała go, moim zdaniem, nieco po macoszemu, nie wiemy o nim tak dużo, jak o Linusie, wręcz informacji na jego temat była bardzo mało, ale też to, co wiadomo nie powala. Niby bad boy, twardziel itd. ale kiedy przyjdzie co do czego, to woli się nad sobą rozczulać, niż po męsku wziąć sprawy w swoje ręce. „Odrobina blasku” nie jest jakąś odkrywczą książką, która pokazuje coś nowego, ale jednocześnie jest jedną z tych nieco mądrzejszych młodzieżówek. Mnie się spodobała i wierzcie, naprawdę miło spędziłam przy niej czas. Bo Shari L. Tapscott na dodatek ma leciutki styl, który porywa w jeden moment i szybko przenosi w świat Riley i reszty. Nawet o dziwo nie przeszkadzał mi wcześniej wspomniany wątek trójkąta miłosnego... a to już coś ;) zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-10-2018 o godz 11:59 gilbertwedel dodał recenzję:
W poprzedniej części tej serii mogliśmy poznać Riley jako szkolną gwiazdę – piękną, towarzyską i przebojową. Po prostu ideał. Jednak po zakończeniu liceum dziewczyna przechodzi kryzys. Do tej pory cały jej czas pochłaniały treningi zespołu cheerleaderek i spotkania z najlepszą przyjaciółką, a teraz to wszystko się skończyło. Nastolatka uświadamia sobie, że nie wie kim tak naprawdę jest. Ostatnie wakacje przed podjęciem studiów postanawia spędzić w Montanie u swojej ciotki. Tam pewnego dnia poznaje chłopaka, który od razu wpada jej w oko. Zeke jest przystojny, wytatuowany i ma artystyczne zainteresowania. I co tu dużo mówić, od samego początku wygląda na podrywacza. ;) Aby mu zaimponować Riley udaje, że sama uwielbia rękodzieło – a konkretnie produkuje mydła i świece. Jest tylko jeden problem – dziewczyna nigdy tego nie robiła. Na szczęście szybko znajduje wsparcie w lokalnym nerdzie – Linusie. Obecnie panuje niezrozumiała dla mnie moda na książki o nieszczęśliwych nastolatkach. Najlepiej żeby byli chorzy na raka albo chociaż przeżyli jakieś dramatyczne wydarzenie, po którym przez wiele lat nie mogą się pozbierać. Książki Shari L. Tapscott na szczęście nie wpisują się w ten nurt. Są to po prostu ciepłe, urocze, momentami zabawne historie o zwykłych młodych ludziach, którzy zachowują się odpowiednio do swojego wieku. I mają normalne problemy. Przyznam szczerze, że w „Odrobinie brokatu” Riley nie przypadła mi do gustu. Wydawała mi się zbyt nachalna i przebojowa, taka prawdziwa „królowa szkoły”. W tej książce jednak dziewczyna przechodzi przemianę, powoli dojrzewa. Uświadamia sobie kim tak naprawdę jest, co lubi, co jej sprawia przyjemność. Bardzo podobała mi się jej relacja z Linusem, to jak po początkowej niechęci, powoli się zaprzyjaźniali. Postać Linusa, to w ogóle taka wisienka na torcie. Chłopak był po prostu świetny - z jednej strony zwariowany na punkcie gier komputerowych, poszukiwania skarbów i doświadczeń chemicznych, ale też bardzo ludzki, życiowy i zabawny. Bardzo lubię taki typ „uroczego naukowca” w romansach. „Odrobina blasku” jest może mniej słodka i cukierkowa niż poprzednia książka tej autorki. W drugiej połowie historia robi się nostalgiczna i wzruszająca, ale to dalej lekka i urocza lektura. Idealna na jesienny wieczór, można ją przeczytać w kilka godzin. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2018 o godz 20:05 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Odrobina blasku” to kolejna z cyklu książka po „Odrobinie brokatu”, która w moim mniemaniu wyszła dobrze i przyjemnie się ją czytało. Tym razem obserwujemy losy Riley. Po ukończeniu szkoły nie potrafi się odnaleźć w poza szkolnym życiu gdzie to właśnie zawsze była w centrum uwagi, nie było mowy o tym, by ktokolwiek jej nie znał. Teraz to się zmienia a ta rzeczywistość uderza do dziewczyny, stara się jakoś z tym walczyć, chociażby o swoja przyszłość i fakt tego, by jakoś to życie w zupełności dobrze prowadzić. Będąc u swojej ciotki poznaje Zekego, zawrócił on jej w głowie. Za wszelką cenę chce mu zaimponować, wiedząc, że ma on swój artystyczny stragan, kłamie, że sama posiada manualne umiejętności w tworzeniu mydła! Lekka, przyjemna i pełna miłości historii oto jaka jest druga część cyklu, która również ogromnie mi przypadła go gustu, nie mam powodu, by cokolwiek o niej złego mówić, idealnie pasująca, by się odprężyć, nie wymaga od nas wiele, a sama serwuje nam interesującą, słodką historię dziewczyny, która stara się zdobyć serce chłopaka. Jednak w tym wszystkim jest zaszczepione kłamstwo, czy ta nieprawda zaprzepaści jej całe, wspólne życie z wymarzonym chłopakiem? Tego musicie się już sami dowiedzieć! Ja jedynie mogę tyle od siebie dodać, że jest to historia, która na pewno każdej z nas w większym lub mniejszym stopniu przypadnie do gustu i chociaż na tę chwilę zaskarbi sobie nasze serca wieczorami, gdy na pewno będzie czytana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-09-2018 o godz 20:21 books_holic dodał recenzję:
Myślę, że choć jest to lekka i zabawna młodzieżówka, jeśli tylko zechcemy, będziemy w stanie z niej coś wynieść. Przez coś mam na myśli pozostawanie sobą, bo nikt na nas nie zasługuje, jeśli nie zaakceptuje nas takimi jakimi jesteśmy. I bez względu na to, kim ten ktoś jest, nie powinniśmy się dla niego zmieniać pod żadnym pozorem. I przede wszystkim – nie pozwalajmy się zwieść pierwszemu wrażeniu. Nie każdy jest taki, jak z początku się wydaje. Jeżeli poszukujecie właśnie takiej książki, przy której możecie odetchnąć od głębszych lektur czy od ciężkiej pracy bądź nauki, to myślę, że „Odrobina blasku” będzie odpowiednia. Może i Riley początkowo miała nieco inni tok rozumowania, ale jest młoda, dopiero co skończyła liceum. Jej życie nie było ciężkie, więc jest klasyczną nastolatką, która nie zmagała się z żadnymi trudnościami, ale jest naprawdę miłą osobą, którą da się lubić. Powoli zachodzi w niej mała zmiana, co już wspominałam. Ja ją polecam, choć nie jestem w stanie wybrać, która część podobała mi się bardziej, ale już nie mogę się doczekać aż Wydawnictwo Kobiece wyda „Odrobinę słodyczy” i już chyba się domyślam czyje losy będą zawarte w tej książce. Naprawdę polecam tę książkę, jeśli chcecie miło spędzić czas przy lekturze, która was rozbawi i będzie po prostu… słodka. Wypełniona blaskiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Tapscott Shari L.

Odrobina blasku Tapscott Shari L.
ebook
(5/5) 1 recenzja
20,81 zł
24,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Riverdale. Informator licealisty Opracowanie zbiorowe
31,99 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwięzione Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwikłana Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skrzywdzona Preston Natasha
33,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Powiew Glass Lisa
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Autofocus Gibaldi Lauren
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Błękit Glass Lisa
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lato Eden Flanagan Liz
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fala Glass Lisa
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nie do pary Nowak Ewa
22,49 zł
24,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.