Odeszło, zostało (okładka  twarda, 03.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 33,68 zł

33,68 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Przejmująca osobista historia opowiedziana słowem i obrazem.

Siostry Amy i Zoe dorastają w szczęśliwej rodzinie w Oklahomie. Są zdolne, inteligentne, otwarte na nowe wyzwania i… nierozłączne.

Kiedy młodsza, Zoe, zaczyna chorować, uczą się i bawią w domu, dużo czytają i poznają nowe języki – Amy rosyjski, Zoe ukraiński. Amy fotografuje.

Dziecięcy świat zderza się z dramatyczną diagnozą nowotworową Zoe. I wtedy siostry oddalają się od siebie. Amy dorasta zbyt szybko. Przeżywa tragedię pierwszej miłości i wyjeżdża z rodzinnego domu, żeby uczyć się w college’u. Nie opuszcza jej traumatyczne poczucie odpowiedzialności za siostrę. Próbując unieść to wszystko, decyduje się na radykalny krok....

Jak poradzi sobie z tym w dalszym życiu?

"Proza mądra, pełna wdzięku i wrażliwości. Wzruszająca, oryginalna i wyjątkowa".

"Kirkus"

"Powieść Jennifer Croft to odkrywcze spojrzenie na tragedię rodzinną, chorobę oraz sposoby nadawania znaczeń rzeczom i zjawiskom. To także najlepsza odpowiedź na pytanie: Dlaczego postanowiła zostać tłumaczką?"

Pacific Standard ("Must Read Books for Fall")

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1259411331
Tytuł: Odeszło, zostało
Autor: Croft Jennifer
Tłumaczenie: Sudół Robert
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 134 x 203
Indeks: 37186159
średnia 4,3
5
13
4
5
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
30-03-2021 o godz 22:01 przez: Magdalena Wojczyńska
To nie jest wielka literatura i trudno oprzeć się wrażeniu, że nie rości sobie praw do tego typu określeń. To proza oszczędna, kameralna, intymna. Prezentowana czytelnikowi z dużą nieśmiałością i licznymi obawami. Wyrosła na gruncie osobistego doświadczenia. W związku z tym bardzo trudno ją oceniać. Z jednej strony mamy tu uniwersalną powieść o dojrzewaniu, z drugiej, prozę autobiograficzną, skupioną na opisie codzienności. Może więc wystarczy napisać zwyczajnie: po prostu dobrą literaturę. Nie udało mi się podczas lektury przywiązać do bohaterek, opowieść nie poruszyła we mnie tych najczulszych strun. Niemniej dostrzegam jej wszystkie wzruszające momenty. Najcenniejsze w tej prozie są jednak: język i oryginalna forma. To właśnie z uwagi na nie warto zapoznać się z tą historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
23-04-2021 o godz 11:33 przez: Anna Gajda
Jennifer Croft, tłumaczka prozy Olgi Tokarczuk, która za swoją pracę nad powieściami noblistki została uhonorowana nagrodą Bookera, spróbowała własnych sił pisząc autobiograficzną powieść „Odeszło, zostało”. Publikacji towarzyszą więc wielkie nazwiska, które, siłą rzeczy, przyciągają uwagę i sprawiają, że mamy wobec takiej literatury duże wymagania i oczekiwania. Sięgając po książkę, w swojej ignorancji nie byłam tego świadoma, miałam więc okazję odczytać tę historię taką, jaka jest: kameralną i głęboko emocjonalną. Książka opowiada o siostrach Amy i Zoe, które od samego początku są nierozłączne i zawsze stają po swojej stronie w opozycji do matki, która bywa surowa i niewyrozumiała. Mają jednak szczęśliwe dzieciństwo. Dziewczynki są bardzo blisko, nie mają przed sobą tajemnic, cały czas spędzają razem, uczą się i bawią razem. Kiedy u Zoe zdiagnozowano guza mózgu, obie zostają w domu, by dzielić każdą chwilę, dużo czytać i uczyć się języków obcych. Jednak wkrótce pomiędzy siostry wkradają się tajemnice – najpierw drobne, potem wielkie, dotyczące najgłębszych uczuć. Niespełniona miłość Amy, o której nikomu nie może powiedzieć, kładzie się cieniem na ich relacjach, a przede wszystkim na duszy dorastającej dziewczynki. Wkrótce Amy, w bardzo młodym wieku, wyjeżdża na studia, a jej więź z siostrą rozluźnia się i pozostawia olbrzymią pustkę i tęsknotę. Na pierwszy rzut oka historia może wydawać się banalna. Wielka siostrzana bliskość, potem nastoletnia niespełniona miłość, opowieść o zagubieniu młodej dziewczyny w studenckim środowisku, w którym leje się alkohol, pojawiają się narkotyki i pierwsze doświadczenia seksualne. Aż w końcu Amy stopniowo oddala się od rodziny nie tylko w wymiarze psychicznym, ale fizycznie, bo wyjeżdża do Rosji, Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak ta historia została napisana w wyjątkowym stylu, wzbogacona o zdjęcia wykonywane przez autorkę i jej matkę, dzięki czemu zapada w pamięć. Oszczędna w słowach, przemyślana opowieść, pełna emocji przedstawionych tak, jak je przeżywają dzieci i nastolatki. Tak, jak je sobie tłumaczą, jak interpretują wydarzenia, jak je widzą i czują. Widać, że autorka ma wielki szacunek do słów, gdyż dobiera je w swojej opowieści wyjątkowo starannie. Pod prezentowanymi zdjęciami analizuje ich znaczenia w różnych językach, dostrzega powiązania i różnice. Ze swojej przeszłości wybrała wydarzenia najbardziej znaczące, choć tak banalne, jednak niosące największy ładunek emocji i znaczenia, kształtujące jej osobowość i ścieżkę życiową. Jej historia przedstawiona w książce jest bogata w symbolikę. Wśród emocji na pierwszy plan wysuwa się tęsknota – za bliskością, porozumieniem dusz, przeszłością. Książka jest intymna, obnażająca, pokazuje liczne zakamarki przeszłości. Swoisty pamiętnik, pełen dziecięcych emocji, opisanych dorosłymi słowami. W mojej opinii to literatura zapadająca w pamięć, wyróżniająca się wyjątkowym stylem, wywodząca się z najbardziej osobistych przeżyć i ich interpretacji. Dla mnie ujmująca i szczera.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-04-2021 o godz 10:46 przez: prosto_o_ksiazkach
"Ciekawi mnie granica pomiędzy fikcją i niefikcją. To, jak się przenikają. W mojej książce nie ma zmyśleń, choć np. niektóre osoby połączyłam w jedną postać. W prawdziwym życiu to ktoś inny z mojego bliskiego otoczenia popełnił samobójstwo. To, co dzieje się w powieści, musi być trochę bardziej logiczne, w jakimś sensie uporządkowane niż prawdziwe życie. To z jednej strony luksus dla pisarza, z drugiej – wyzwanie." No właśnie. W powieści Jennifer Croft niemal od pierwszych stron czuć osobiste wibracje. I wystarczy kilka minut w googlach żeby przekonać się, że "Odeszło Zostało" aż kipi autobiograficznymi wątkami. Jednak autorka, tłumaczka Olgi Tokarczuk, której powieść na polski przełożył Robert Sudół, decyduje się na narrację trzecioosobową, a tym samym odcina się od opisywanych wydarzeń i tworzy dystans. Dodatkowo bardzo fragmentaryczna opowieść o Amy i jej siostrze Zoe (bo mówiąc o Amy niemal nie wypada nie wspomnieć o Zoe), rozproszona jest (jak dla mnie) podpisami pod zamieszczonymi w powieści zdjęciami (swoją drogą często bardzo ciekawymi i odnoszącymi się do natury języka) i (również wytrącającymi mnie z rytmu) "tytułami" rozdziałów będącymi de facto ich pierwszymi zdaniami. Jak już się pewnie zorientowaliście, nie udało mi się poczuć powieści Croft - powieści opowiadającej o dojrzewaniu, siostrzeństwie, chorobie, depresji, rodzinie. Nie udzieliły mi się emocje, o których pisze autorka, nie poczułam więzi z bohaterką. Czy to wina wspomnianych przeze mnie wyżej rozproszeń, czy czytelniczego kryzysu, który niewątpliwie mnie dopadł, tego nie wiem , ale nie zrażajcie się moją opinią, gdyż wiem, że wielu osobom ta (mocno autobiograficzna) historia bardzo się podobała, poruszyła ich czułe struny, przywołała obrazy i emocje z przeszłości. Sprawdźcie więc same i sami czy Croft ze swoją prozą, w której granica między fikcją a niefikcją jest niesłychanie cienka, trafi w wasze czułe miejsca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-04-2021 o godz 17:07 przez: pierwszyrozdzial
Czasem życie pisze najlepsze opowiadania i scenariusze. One nie tylko wydają się prawdziwie - są najprawdziwsze! I chociaż „Odeszło, zostało” 𝗝𝗲𝗻𝗻𝗶𝗳𝗲𝗿 𝗖𝗿𝗼𝗳𝘁 to fikcja literacka, cały czas towarzyszyło mi dziwne wrażenie... • Amy i Zoe są siostrami dorastającymi w małym miasteczku. Po pierwszym wypadku Zoe wszyscy zgodnie uważają, że był on dziełem przypadku i nieostrożności dziewczynki. Po pewnym czasie okazuje się, że kolejne wypadki są owocem rozrastającego się guza mózgu... • Głęboka, prawdziwa i pełna uczuć; właśnie taka jest najnowsza powieść J. Croft. Od początku towarzyszyło mi wrażenie, że każda została napisana ze swoistą troską i miłością. Proste i szczere dziecięce spostrzeżenia obfitują w głębokie emocje, które wraz z dorastaniem stają się bardziej świadome i wyważone. W każdym kolejnym rozdziale śledziłam dorastanie dziewczynek, ich radości i smutki, a w końcu chorobę, która kończy dziecięcą sielankę. Po dokładnym przesiedzeniu życiorysu Croft okazuje się, że opisywana w książce Amy jest dokładnym odbiciem Autorki - książka staje się więc zbiorem wspomnień, a może nawet pamiętnikiem. Dawno nie czytałam tak prawdziwej opowieści o życiu, które wiąże się z miłością, radością, ale również tęsknotą, cierpieniem i złością. Polecam z ręką na sercu! Wspaniała uczta!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-04-2021 o godz 11:40 przez: niepoczytalna
Pisanie może być formą autoterapii, przepracowania dawnych traum, próbą odseparowania się od destrukcyjnych przeżyć. "Odeszło, zostało" to opowieść z dużym potencjałem. Wielu czytelnikom może przynieść ulgę, wielu może się odnaleźć w głównych bohaterkach, jednak rozpatrując powieść w kategoriach literackich, nie znalazłam w niej tego, czego zwykle w literaturze szukam. Trudno było mi przejść przez formę podania tej historii – wyrywkowość zastosowaną przez autorkę. Zabieg ten był celowy i całkowicie spójny chociażby z umieszczeniem w książce fotografii, jednak podzielenie powieści na krótkie formy, zastosowana fragmentaryczność sprawiły, że stałam się obojętna na losy bohaterek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego