Ocalała z chińskiego gułagu (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 31,00 zł

31,00 zł 44,99 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Od 2017 roku w regionie Xinjiang trwają wzmożone represje wobec Ujgurów, tureckojęzycznej muzułmańskiej grupy etnicznej zamieszkującej Chiny. Ponad milion Ujgurów zostało zamkniętych w tzw. „obozach reedukacyjnych”.

Nazywa się Gulbahar Haitiwaji i jest pierwszą Ujgurką, która uciekła z chińskiego gułagu i odważyła się o tym opowiedzieć. Przez trzy lata była poddawana przesłuchaniom, torturom, przemocy, praniu mózgu, cierpiała głód. Jej odważne wspomnienia to przerażający portret okrucieństw, jakich doświadczyła i świadectwo traktowania mniejszości etnicznych żyjących w chińskich granicach.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ocalała z chińskiego gułagu
Autor: Haitiwaji Gulbahar , Morgat Rozenn
Tłumaczenie: Łaskowska Beata
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 240
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-03-09
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 160 x 20 x 120
Indeks: 41153239
średnia 4,4
5
10
4
8
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
09-03-2022 o godz 19:15 przez: Kamila
Pójście do więzienia z powodów politycznych, tylko dlatego że pojechało się do Mekki? Bo wzięło się udział w weselu bezalkoholowym koleżanki, która nosi chustę? Bo wysłało się pieniądze członkowi rodziny, który mieszka za granicą? Brzmi głupio, ale tak przedstawia się rzeczywistości. Gulbahar Haitiwaji wyjechała z rodziną do Francji, ale nawet to jej nie uratowało. Władza zdobyła zdjęcia jej córki, na których widać ją podczas manifestacji potępiającej represje w Sinkiang i to w zupełności wystarczyło, by pod błahym powodem ściągnąć ją do Chin i od słowa do słowa zamknąć w areszcie. Zamknąć na kilka miesięcy w małej celi z innymi kobietami, gdzie ciągle włączone jest światło, kamery śledzą każdy ruch, obowiązuje długa lista zakazów i trzeba uważać na to, co się mówi. Za niepozorny błąd można skończyć z kajdanami przymocnowanymi do łóżka, a przyszłość może przynieść karę śmierci, więzienie lub pięknie brzmiącą szkołę, czyli obóz reedukacyjny. Gulbahar trafiła do szkoły. Do sterylnie czystego miejsca z okropnie brudnymi duszami pracowników. Miejsca, gdzie ciągle jej ubliżano, wpajano jej zdania, które nie były prawdą i zmuszano do codziennego wysiłku. A z czasem było tylko gorzej. Szczepionka, po której kobiety przestały miesiączkować. Sfingowane rozprawy sądowe, które z rozprawą niewiele miały wspólnego. Ciągłe otępienie i utraty pamięci, których powód nie jest znany. Pogłoski o elektrowstrząsach. Przemoc psychiczna oraz fizyczna. A na tym horror się nie kończy. Wszystko to po to, by pozbyć się islamu oraz kultury ujgurskiej z Chin. Zniszczyć ludność Sinkiang i zastąpić ją Chińczykami Han. Codzienne represje dla mieszkańców są tam czymś normalnym. Policja na masową skalę przechowuje próbki DNA, odciski palców i obraz tęczówek. Niewinne osoby ciągle oskarżane są o terroryzm przez bzdury, a potem podzielają los Gulbahar, choć zakończenie ich historii zwykle nie wiąże się z wolnością. Młode Ujgurki z pustką w oczach prawdopodobnie zmuszane są do ślubów z Chińczykami Han. Nikt nie może czuć się bezpiecznie. A to pod naszym nosem. Z roku na rok natomiast jest tylko gorzej. „Ocalała z chińskiego gułagu" to bardzo ważne świadectwo osoby, która przeżyła okrucieństwo chińskiego systemu. Która pomimo możliwych konsekwencji zdecydowała się podzielić z światem swoją historią. Technicznie tekst nie zawsze mi pasował, a początkowy chaos w czasie prowadzenia narracji to nieprzyjemny minus, ale wciąż to tytuł BARDZO ważny. Cudzych doświadczeń nie zamierzam oceniać, więc to jedyny minus, który mogę z łatwością wskazać. Z ochotą jednak będę wkładać tytuł ten w kolejne ręce, by zwiększać świadomość następnych osób. Warto wiedzieć. Po prostu. przekł. Beata Łaskawska
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-03-2022 o godz 20:44 przez: k.tomzynska
„Ocalała z chińskiego gułagu” to historia kobiety, która jako pierwsza Ujgurka uciekła z chińskiego gułagu. Nie będę tutaj owijać w bawełnę - historia ta jest ciężka. Gulbahar przez trzy lata była poddawana torturą, przemocy fizycznej jak i psychicznej, przesłuchaniom, a nawet praniu mózgu. Wszystko to w imię systemu i represji wobec Ujgurów, czyli tureckojęzycznej muzułmańskiej grupy etnicznej zamieszkującej Chiny. Całość napisana jest niezwykle emocjonalnie. Osobiście czułam wszystko o czym opowiadała nasza bohaterka. Wraz z nią cierpiałam i… płakałam. Jednak czułam także wściekłość do chińskiego rządu, bo zanim po tę książkę kompletnie nie miałam pojęcia, że mogą tam dziać się takie rzeczy! Początkowo miałam problem, żeby odnaleźć się w dość chaotycznej narracji, jednak poznając tą historię w zupełności on mi nie przeszkadzał. W wielu momentach może nam się wydawać, że Gulbahar nie zachowuje się racjonalnie. Niemniej jednak tak naprawdę nie ma to oceniać. Nie byliśmy nigdy w podobnej sytuacji (i obyśmy się w niej nie znaźli), dlatego nie wiemy co sami byśmy wtedy zrobili. Jednak nie można odmówić naszej bohaterce odwagi za to, że postanowiła się z nami podzielić tą historią. Z historii dobrze wiemy, że podobne systemy były okrutne dla ludzi, którzy źle się o nich wypowiadały. Przeraża mnie fakt jak ludzie karmieni są dezinformacjami przez system i wydaje im się, że takie życie jakie im zgotowano jest normalne. Wmawia się im, że nic złego się nie dzieje, a oni nawet nie potrafią samodzielnie myśleć. W moim odczuciu jest to najzwyczajniej w świecie odebranie im godności i człowieczeństwa. Odebranie tego co w życiu mają najważniejsze. „Ocalała z chińskiego gułagu” to świadectwo brutalności drugiego człowieka, ale i systemu. Systemu, który jest bestialski i tak naprawdę jak najwięcej osób powinno się o nim dowiedzieć. Mam nadzieję, że dożyjemy czasów, gdzie to wszystko się zmieni. Gdy Ujgurowie zaczną żyć normalnie i przestaną być poniżani. Gdzie nie będą się bali mówić otwarcie mówić tego co myślą i będą mogli żyć jak chcą. Dlatego będę polecać tę książkę jak największej ilości osób. Mój egzemplarz już wyruszył w #booktour i mam nadzieję, że jeżeli będzie posiadać własne to one także dotrą do jak największego grona odbiorców.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-04-2022 o godz 11:44 przez: Anonim
Wyobraź sobie sielankowe życie. Wyprowadzasz się do innego kraju po lepszą przyszłość. Sprawy polityczne twojego kraju nie świecą nadzieją, ale Ty musisz patrzeć na siebie, na swojego męża, na swoją żonę i swoje dzieci. Chcesz z godnością przeżywać każdy dzień. Pewnego dnia dostajesz telefon, który zmusza Cię do powrotu do kraju. Musisz załatwić sprawy, które wydają Ci się drobnostką, bo równie dobrze osoba powołana może zrobić to za Ciebie. Niestety, nie w tym przypadku. Wracasz. Masz milion myśli na minutę, a z drugiej strony przecież nic złego nie zrobiłaś/eś. Czym niby miałbyś się stresować. Wyjazd, który miał trwać kilka tygodniu, wydłuża się o kilka lat. Jesteś bezprawnie (jak myślisz) przetrzymywany. Nie możesz skontaktować się ze swoją rodziną, nie możesz nikogo zobaczyć. Zabierają cały Twój dobytek. Za pstryknięciem palca, całe Twoje życie zmienia się o 180 stopni. Gulbahar Haitiwai, nasza bohaterka, bohaterka całej ujgurskiej społeczności. Osoba, która przeszła piekło tylko ze względu na to, że była właśnie Ujgurką. Jako pierwsza odważyła się opowiedzieć swoją historię. Z gulą w gardle wspominała czasy, gdy była przesłuchiwana i torturowana, gdy cierpiała z głodu, a jej oprawcy prali mózgi każdemu, kto został zamknięty w szkołach 'reedukacji'. Przekazała nam portret pełen cierpienia, bólu, pełnego wyczłowieczania i tortur, które wypaliły się w głowie niejednej osoby. Reportaż niezwykle ważny. Taki, który wzbudza wiele złości, ale i też niesprawiedliwości w stosunku do tych, co są traktowani, jaki 'odmieńcy'. Porusza najczulsze struny człowieka, a sama myśl, że nie jest to fikcja powoduje dreszcz na kręgosłupie i (nie) chciane łzy w kącikach oczu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2022 o godz 18:44 przez: Ilona Wolińska
Gulbahar Haitiwaji to pierwsza urugijska kobieta, która została zwolniona z chińskiego obozu reedukacyjnego. W obozie przetrwała trzy lata. Spędziła setki godzin na przesłuchaniach, była torturowana i głodzona. Gulbahar znalazła w sobie odwagę by opowiedzieć o tym co ją spotkało, a jej "wspomnienia" zostały spisane przez francuską dziennikarkę Rozenn Morgat i wydane we Francji 13 stycznia 2022r. Gulbahar opowiada o okolicznościach w jakich została zatrzymana, co było powodem oraz o warunkach w jakich przyszło jej odbywać karę. Obozy reedukacyjnego są dla Chin tym, czym kiedyś dla ZSRR był Gułagu. Od 2015 roku do obozów tych trafiają Ujgurzy, mniejszość etniczna i religina zamieszkującą prowincję Sincjang. Obszar ten jest szczególnie ważny dla Chin, ponieważ znajduje się na Nowym Jedwabnym Szlaku, który jest flagowym projektem politycznym prezydenta Xi Jinpinga. "Ocalała z chińskiego gułagu" to przerażający portret ukazujący nam, jak traktowana jest mniejszość etniczna przez władze Chin. To bardzo ważna i potrzeba książka, którą powinien przeczytać każdy, by wiedzieć, że obozy koncentracyjne wciąż są "w użyciu". Historia Gulbahar jest bardzo wstrząsająca i bolesna, tym bardziej, że wydarzyła się w XXI wieku. I takich historii jest więcej, tylko nie każdy ma w sobie odwagę by o nich opowiedzieć. Ja natomiast ze swojej strony gratuluję Gulbahar odwagi, że nie bała się mówić głośno o tym co ją spotkało. Mam nadzieję, że z czasem takich osób będzie więcej a przerażające szkoły reedukacyjnego i obozy znikną z użytku codziennego. Jeżeli lubicie reportaże to z całego serca zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę i poznania historii Gulbahar.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2022 o godz 17:55 przez: asia gębicz
Gulbahar Haitiwaji jest Ujgurką. Kobietą, która przebywała trzy lata w chińskim gułagu. Przesłuchiwana, głodzona, torturowana i poddawana praniu mózgu. Przetrwała to wszystko, a teraz daje nam świadectwo prawdy tego, co dzieje się za zamkniętymi bramami obozu. Ujgurzy to mniejszość zamieszkująca prowincję Sinciang, która jest flagowym projektem politycznym prezydenta Xi Jinpinga. Jak myślicie? Za co można trafić do takiego obozu? Bo jest się terrorystą, mordercą, a może złodziejem? Nie. Trafia się tam, bo jest się Ujgurem. Można by wiele napisać o tej książce, w której szok miesza się z niedowierzaniem, ale w obecnej sytuacji, gdzie fanatyzm i szaleństwo jednego człowieka niszczy ziemie i życie drugiego sprawia, że już po prostu nic mnie nie dziwi. ,,Człowiek człowiekowi wilkiem" Ciągle mam to z tyłu głowy i to jest bardzo smutne, bo bardzo prawdziwe. Dlatego kłaniam się nisko Gulbahar, że zechciała opowiedzieć o piekle, którego doświadczyła i modlę się, aby takich wspomnień było jak najmniej. Żeby ,,marzenia" jednych nie niszczyły drugich. Żeby żądza przestała krzywdzić niewinnych ludzi, którzy chcą tylko spokojnie celebrować kolejny dzień. Książkę oczywiście polecam, bo aby mieć serce i podejmować mądre decyzje trzeba mieć uszy i oczy otwarte.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2022 o godz 16:32 przez: zaBOOKowana
Gulbahar Haitiwaji jest Ujgurką i trzy lata spędziła w chińskim obozie reedukacyjnym. Była bita, katowana i głodzona, a to wszystko działo się w latach 2016-2019. Autorka powoli wprowadza nas w świat Sinkiangu. Na początku znajdziemy mapę regionu oraz drzewo genealogiczne rodziny Gulbahar. Poznajemy historię ludności tam żyjącej, następnie główną bohaterkę – jej dzieciństwo, małżeństwo, rodzinę, wspomnienia oraz powody podjęcia decyzji o wyprowadzce do Francji. Spokojne życie w Europie zakłócił telefon, który zmusza kobietę do powrotu do ojczyzny, gdzie następnie została zatrzymana i ślad po niej zaginął. Zaczynają się przesłuchania, głodówka i strach o siebie i najbliższych. Jest to bardzo ważna lektura na rynku czytelniczym. Dla własnej świadomości i ku przestrodze. Żeby coś się zmieniło na lepsze, trzeba mówić o takich miejscach jak to, w którym Gulbahar spędziła trzy lata swojego życia. Zamknięta w celi i poniżana przez strażników. Wypchnięta za margines społeczny. Mam nadzieję, że dożyję czasów, iż takich miejsc na świecie nie będzie. Proszę, sięgnijcie po nią, bo naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Czerwona ziemia Meller Marcin
4.7/5
36,75 zł
45,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uśpiona Sinicka Alicja
4.8/5
33,66 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukochane dziecko Hausmann Romy
4.6/5
21,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Włosi Hooper John
5/5
40,60 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gdzie jesteś, piękny świecie Rooney Sally
4.2/5
31,04 zł
44,99 zł
21,99 zł
21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
10,49 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lolita Nabokov Vladimir
4.5/5
31,49 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Małe życie Yanagihara Hanya
4.9/5
52,38 zł
79,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Normalni ludzie Rooney Sally
4.0/5
33,58 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Baśniobór. Tom 1 Mull Brandon
4.6/5
22,18 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 1984 Orwell George
4.8/5
24,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Najgorszy dom Majcher Magdalena
4.8/5
34,38 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Też tak mam Kostyszyn Magdalena
4.5/5
27,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
4.5/5
29,85 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Pinborough Sarah
4.5/5
31,49 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W oddali Hernan Diaz
5/5
34,99 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego