Mam na imię jutro (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,67 zł

27,67 zł 36,90 zł (taniej o 25 %)
Cena Mój Empik: 25,83 zł
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ten, kto decyduje się na posiadanie psów, straci ich wiele w swoim życiu. Ja byłem psem, który stracił wielu ludzi.

Wenecja. Zimowa noc 1815 roku. 217-letni pies szuka swojego zagubionego pana. Tak zaczyna się przygoda Jutra, który na przestrzeni wieków przemierza świat w poszukiwaniu człowieka, który uczynił go nieśmiertelnym. Jego łapy niestrudzenie przebiegają pola bitew i królewskie dwory. A jego historia jest opowieścią o lojalności i determinacji, przyjaźni (zarówno ze zwierzętami, jak i z ludźmi), miłości (tej jednej, jedynej), podziwie (dla ludzkich talentów) i rozpaczy (z powodu ich nieumiejętności życia w pokoju).

Na samotnego psa czyhają wielkie niebezpieczeństwa, a pewien odwieczny wróg pragnie jego zguby. Musi jak najszybciej odnaleźć swojego pana, inaczej utraci go na zawsze. Bierze więc udział w szalonym wyścigu z czasem, by u jego kresu poznać ludzkość od podszewki i okrutną cenę nieśmiertelności.

Barwny portret ludzkości na przestrzeni wieków. Niesamowita i wciągająca bez reszty opowieść o odwadze i poświęceniu oraz nierozerwalnej – silniejszej niż czas – więzi między dwiema duszami.

Należy zawsze mieć nadzieję, nawet w obliczu rozpaczy – bo to, co zaginęło, musi się w końcu odnaleźć!

"Opowieść o miłości i nierozerwalnych więziach."
New York Post

"Historia psa, który nie umiera, o cudach i tragediach, które widział. O psie, który stracił swego pana sto lat temu i od tego czasu go szuka… Epicka opowieść o miłości, odwadze i nadziei."
London Evening Standard

"Oryginalny, ambitny, poruszający."
Stylist

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mam na imię jutro
Autor: Dibben Damian
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31515429
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
13
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
16-05-2019 o godz 10:04 Anonim dodał recenzję:
Jest to jedna z lepszych książek jakie czytałam. Sam fakt opowieści z perspektywy psa tak bardzo wiele uczy. Mądra ciekawa książka, od której nie można się oderwać, prowadzi nas przez wieki historii. Piękna opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2019 o godz 07:38 jakprzezokno dodał recenzję:
Historia opowiedziana z perspektywy bardzo mądrego psa, który czasem zachowywał się zupełnie jak człowiek. Urzekła mnie ta historia, pełna ciekawych wydarzeń, wyszukanego języka. Była trochę mroczna, trochę urocza, pomieszana, co zdecydowanie dodało jej uroku. Pomysł na książkę był niezwykle prostu, a jednak mocno przemawiał do mnie. Byłam urzeczona stylem autora, wykonaniem, fabułą, która nie pozwalała się nudzić. Przygody Jutra nie są przekombinowane, ale interesujące i nadające dobrego tempa wydarzeniom. Polecam bardzo serdecznie tę książkę - nie będziecie się nudzić, to pewne!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-05-2019 o godz 20:34 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Mam na imię Jutro”, Jutro to pies, który w swoim życiu przeżył więcej niż każdy zwykły czworonóg, ma na karku już ponad dwieście lat, a przez ten czas, zobaczył wiele niestworzonych rzeczy, wojny, walki, chwilę pełne szczęścia i miłości, zmagania z życiem. Za to on tylko wiernie czeka na swojego Pana, człowieka, który sprawił, że jest nieśmiertelny, a jego życie w żaden sposób przez to nie jest błogie i pełne spokoju. Przeżył kilku właścicieli, poznał wiele rzeczy i nauczył się rozumieć wiele aspektów. Wierny, uczciwy w swoich uczuciach do pierwotnego właściciela, zamierza go odnaleźć, gdy coraz bardziej wróg stąpa mu po piętach. Poruszająca książka, pełna morału, mądrości, ślicznej historii, sama się nie spodziewałam, że podczas czytania będzie miała na mnie aż taki wpływ. Udowodniła sobą, że oryginalny pomysł, jaki stworzył autor, potrafi trafić do wielu odbiorców, zachwycić warstwami, jakie posiada fabuła. Gdy tylko skończyłam ją czytać, byłam sama niezmiernie tym zaskoczona, jak ta książka potrafi wpłynąć na czytelnika, jak to działa na czytelniczą wyobraźnię, porusza wiele cennych cech i pokazuje wierność, miłość, jak i wiele uczuć, które odgrywają co rusz ważną rolę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2019 o godz 22:19 Jola dodał recenzję:
“Nigdy nie jest za późno, by kształtować świat wedle swoich marzeń.” “Mam na imię Jutro” to książka, która skradła mi serce. Nie jestem w stanie powiedzieć o niej niczego złego, oprócz tego, że była za krótka, bo szczerze pragnę więcej! Patrząc na okładkę tej książki ogarniał mnie niesamowity strach. Bo czy jakakolwiek zawartość zdoła być równie wspaniała co ta olśniewająca okładka? Tak się cieszę i sama nie dowierzam temu, że wnętrze tej pozycji jest o niebo piękniejsze niż jej wygląd zewnętrzny. Głównym bohaterem książki jest wspaniała czworonożna istota – pies o imieniu Jutro. Dawno temu rozdzielił się ze swoim Panem przy pewnej katedrze w Wenecji i właśnie tam mieli się ponownie spotkać. Mijały lata, a po jego Panie nie było ani śladu. Jutro postanowił więc odnaleźć swojego przyjaciela i wyruszył w podróż po Europie wraz ze swoim kompanem, kundlem o imieniu Sporco. Mimo, iż wydaje się, że poszukiwania są bezskuteczne on nie tracił nadziei i dzień za dniem szukał tego, kogo kocha ponad życie. Jutro to niesamowity pies, oddany i wierny przyjaciel, mądra i silna istota. To właśnie on opowiada historię swoją i swojego Pana. To jaką jednością są w oczach ich obydwu jest niesamowite i godne uwagi. Jutro idealnie przekazuje nam nie tylko swoją historię, ale właśnie też historie swojego Pana. Dzięki temu poznajemy przygody ich obojga oraz ich charaktery i sposób życia. Podróż ta jest tu tak barwnie i pięknie ukazana, iż wręcz czułam się jak jedna z jej uczestniczek, przeżywałam wszystko razem ze wspaniałymi bohaterami. To, że to właśnie pies prowadzi nas przez tę historie pokazuje uczucia jakimi ta istota darzy swojego właściciela, a są one zwyczajnie piękne. Również inni bohaterowie książki są niesamowicie wykreowani! Uwielbiam zarówno zwierzęce postaci takie jak Sporco, pełnego energii, niewinności i wierności kundla, jak i ludzi: Valentyna i Vildera, którzy doskonale wpasowali się w mój gust i wiem, że jeszcze przez długi czas nie zdołam o nich zapomnieć. Wielkim plusem tej książki jest to, iż bez przerwy oddawałam się podczas czytania licznym refleksom, bo jest to nad wyraz życiowa i emocjonalna opowieść budząca mnóstwo uczuć w czytelniku. Zaskakuje, wywołuje niepokój, wzrusza, bawi. Oprócz bohaterów niezmiernie spodobała mi się fabuła książki i to jakie przygody Damian Dibben zaplanował dla swoich postaci. Tutaj nie ma czasu na nudę! Ciągle coś się dzieje: tajemnicze wydarzenia, mrożące krew w żyłach sceny i mały wątek wręcz fantastyczny. Byłam zaskoczona wyobraźnią autora i jego wspaniałym stylem, dzięki któremu nie mogłam oderwać się od lektury. Autor zdołał również niesamowicie barwnie przekazać nam różne doznania, jak naprzykład zachwyt nad sztuką, niezliczone zapachy, które Jutro czuł lub dźwięki muzyki. Dibben sprawnie przeprowadza nas przez wieki nie pomijając zasad rządzących światem w danych czasach, oddaje realia historyczne kolejnych epok. Nie ominął on okropieństw wojny i opisuje je bardzo dobitnie, co ogromnie mnie poruszyło. Zaznaczyłam w tej książce aż 46 cytatów! Rzadko zdarza się u mnie tak wielka liczba momentów, dla których sięgam po ołówek by móc kiedyś ponownie wrócić do danej sceny. To argument do przeczytania tej książki sam w sobie! “Mam na imię jutro” zdecydowanie zostawiła ślad w moim sercu. Historia ta poruszyła mnie i sprawiła, że chciałam jak najdłużej zostać w realiach stworzonych przez autora. Jego zamysł na tę historię jest nietuzinkowy, a głównego motywu łączącego równe wydarzenie nie śmiem wam tu zdradzić. Musicie to sprawdzić sami i jestem pewna, że nie będziecie żałować! Dajcie się ponieść historii o miłości, przyjaźni i płynącym czasie! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2019 o godz 22:59 millawia dodał recenzję:
„Mam na imię Jutro” to książka, którą bez wątpienia pokochają wszyscy miłośnicy zwierząt, a zwłaszcza psiarze. Utwór Damiena Dibbena to cudowna, nietuzinkowa powieść fantastyczna, w której autor w przepiękny sposób ukazał relacje łączące psa i jego właściciela. Brytyjczyk stworzył magiczną opowieść o bezgranicznej miłości, przyjaźni oraz wierności. Ta historia rozgrzewa serce i wzrusza do łez. Narratorem opowieści jest Jutro – pies wiernie czekający przy drzwiach weneckiej katedry, z której przed laty zniknął jego ukochany towarzysz. Czytelnik staje się niejako powiernikiem stęsknionego, osamotnionego czworonoga, który każdego ranka budzi się z nadzieją, że to właśnie tego dnia jego człowiek po niego wróci… Po długich latach wegetacji, coś wreszcie zmienia się w powietrzu, Jutro wyczuwa w katedrze dobrze znany sobie, ulotny zapach. Niestety, zamiast wyczekiwanego pana czempion dostrzega jego największego wroga – niebezpiecznego i szalonego mężczyznę, który przez lata wzbudzał strach w jego właścicielu. Zrozpaczony do szaleństwa, pełen wątpliwości Jutro postanawia porzucić swój posterunek i podążyć śladem Vildera – mężczyzny, który jak się zdaje jako jedyny na całym świecie może doprowadzić go do przyjaciela. „Mam na imię Jutro” to wyjątkowy utwór, który zaskakuje i zachwyca na wielu poziomach. Po pierwsze narracja – nie ma wielu powieści fantastycznych, w których narratorem byłby pies. Jutro to wyjątkowo wdzięczny narrator, który z zachwytem i psią niewinnością obserwuje otaczający go świat, to cudowne, kochające do głębi zwierzę, którego oddanie wzrusza czytelnika do łez Po drugie tajemnica. Pies, jego właściciel i Vilder skrywają w sobie niezwykłe sekrety – jedne z nich zostaną odkryte przed czytelnikiem niemal natychmiast, na rozwiązanie niektórych przyjdzie jednak trochę poczekać – zaręczam jednak, że warto. Po trzecie emocje. Fabuła od nich kipi, a i czytelnik łatwo im ulega podczas lektury. Mnie totalnie zauroczyła opowieść o Jutrze, jego właścicielu i Vilderze – piękna, momentami bolesna opowieść o długiej, skomplikowanej, naszpikowanej przeszkodami podróży, którą musieli pokonać ci niezwykli bohaterowie, by się odnaleźć. Jeśli jesteście fanami fantastyki, kochacie nastrojowe, wzruszające opowieści, w których główną rolę grają zwierzęta, gorąco polecam Waszej uwadze powieść Damiana Dibbena.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2019 o godz 11:10 czytadło pisadło dodał recenzję:
Czy chciałbym żyć wiecznie?... Jak często, jak wielu zadawało sobie to pytanie? Ilu spośród nich umiało w sposób zdecydowany na nie odpowiedzieć? Powieść Damiana Dibben skłania nas ponownie do refleksji i zastanowienia się nad powyższym pytaniem. Czyni to jednak z niecodziennej perspektywy... Psiej perspektywy... Jutro – pies, chempion, kompan... W poszukiwaniu swojego pana (Valentyne) przemierza (a my wraz z nim) epoki, odwiedza miejsca, uczestniczy w wydarzeniach historycznych znanych nam ze szkolnych podręczników. Jest nieśmiertelny dzięki jyhrowi, miksturze wynalezionej przez Valentyne'a - lekarza, chemika, botanika... Wraz z nim odwiedza Wenecję, Londyn, Wiedeń, Oksford, Waterloo... Dwory europejskie, pola walk i bitew... Bywa w dziewiętnastowiecznym teatrze, salach balowych, wsłuchuje się w gwar uliczny minionych epok. Niczym wehikuł czasu, powieść Dibben'a przenosi czytelnika do tych wszystkich miejsc. Zapoznaje go z ówczesnymi „ikonami” kultury, sztuki, polityki..., „modami”, zwyczajami i konwenansami..., smakami i zapachami. Jutro jest więc przewodnikiem po kartach historii, ludzkiej historii. Więcej: http://czytadlopisadlo.blogspot.com/2019/05/mam-na-imie-jutro-damian-dibben.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-04-2019 o godz 17:36 Marta Korytkowska dodał recenzję:
Jeśli jesteście psiarzami lub kociarzami, pewnie lubicie od czasu do czasu sięgnąć po książki, w których bohaterami są wasi ulubieńcy. Jest jednak jeden problem z literaturą tego typu. Mam wrażenie, że podobne historie są najczęściej infantylne, przesłodzone, a autorzy stawiają na tanie, proste emocje. Nie zawsze wychodzi to źle, weźmy za przykład klasyki takie jak «Lessie wróć», «O psie, który jeździł koleją» czy «Mój przyjaciel Hachico». Spodziewałam się, że «Mam na imię Jutro» też będzie sentymentalne i nastawione na tanie wzruszenie. Jak bardzo pierwsze wrażenie może okazać się mylne! Prosta magiczna opowieść o miłości człowieka i psa? Nic bardziej mylnego Mam wrażenie, że opis i okładka mogą być dla czytelników mylące. Rok 1815, Wenecja i pies, który w towarzystwie nieodstępującego go na krok kundelka Sporco czeka w umówionym miejscu na swojego pana. Kiedy się rozdzielali, umówili się, że gdyby stracili się z oczu i nie mogli odnaleźć, spotkają się u stóp katedry. Tyle że mężczyzna wciąż się nie pojawia, a jego wierny towarzysz czeka w tym samym miejscu każdego dnia, ani na chwilę nie tracąc nadziei. Czytając opis fabuły i patrząc na okładkę, łatwo odnieść wrażenie, że powieść Damiana Dibbena będzie niczym magiczna baśń o miłości człowieka i psa, a czas i miejsce akcji to wisienka na torcie. Tymczasem, chociaż mamy i magię, i miłość, historia wcale nie jest ani infantylna, ani tania i rzewna. Czy personifikacja musi odbywać się kosztem psich instynktów i zwierzęcych zachowań? Moje pierwsze wrażenie dot. tej książki to: z pewnością będzie to piękna, prosta opowieść dla młodszych czytelników. Spodziewałam się raczej czegoś na miarę «Był sobie pies», a dostałam historię niebanalną, która zaskoczyła mnie pod każdym względem. Nie znajdziecie tu infantylności, tanich emocji, nacisku na wzruszenia pięknem miłości (chociaż to ważny motyw, ale podany w dużo bardziej strawnym stylu). Trochę czasu zajęło mi wciągnięcie się w tę historię, ale w jej przypadku uważam to za duży plus. Narratorem jest tytułowy pies i zaskoczyło mnie, w jaki sposób autor wykreował tę postać, w jaki sposób posługuje się personifikacją, zachowując jednak wiele psich cech. Nie robi z niego na siłę człowieka. Pozwala Jutro, a zwłaszcza Sporco, zachować psie instynkty, psią porywczość. Jutro nie jest zwykłym psem, nie jest też jednak psem w stu procentach wykreowanym na podobieństwo ludzi. Niby jest magia, ale nie z tych uroczych, baśniowych «Mam na imię Jutro» to skomplikowana opowieść zabierająca nas w podróż przez czas i miejsce. Dużo w niej magii, ale z pewnością nie tej baśniowej i uroczej, która przychodzi na myśl po spojrzeniu na okładkę. Zachwyca mnie oryginalność fabuły i brak infantylizmu, przy jednoczesnym zachowaniu raczej oklepanego wątku, czyli niesamowitej relacji między człowiekiem, a jego psem. Mamy tu dylematy moralne, wierność, trudne relacje między ludźmi, zdradę, czarny charakter. Nie chcę wam przybliżać fabuły bardziej, niż robi to opis od wydawcy, bo zasługujecie, aby sami odkrywać jej kolejne elementy, strona po stronie, rozdział po rozdziale. Podsumowując Główny przekaz tego tekstu ma być następujący: to nie jest milutka, rzewna opowieść o sile psiej miłości. To nie jest lektura na jeden wieczór, którą skończycie zaryczeni i osmarkani, jak np. przy «Był sobie pies» czy filmowym «Mój przyjaciel Hachico». Moim zdaniem to powieść dużo dojrzalsza, powieść, na jaką czekali miłośnicy psów, którzy jednak nie przepadają za tanią emocjonalnością książek w podobnej tematyce. To też kolejna tegoroczna powieść niebanalna ze względu na czas i miejsca, w których się rozgrywa. Już mam w głowie pomysł na zestawienie podobny książek, bo zapowiada się, że będzie ich kilka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-04-2019 o godz 17:52 markietanka dodał recenzję:
Mam na imię Jutro to książka, która zwraca uwagę na księgarskich półkach. Jest oryginalna, piękna i bardzo oryginalna. Było wiele powieści o wiernych zwierzętach, a jednak Jutro jest niepowtarzalny, bo wiernie poszukuje swego pana przez setki lat, nie odpuszcza, tęskni i wspomina. Aż serce się kraje, kiedy wręcz czuje się jego tęsknotę, ale wiara, że znajdzie swego pana dodaje mu sił i pcha do celu. Jutro stał się nieśmiertelny dzięki swemu panu, który sprawdził na sobie magiczną miksturę, a potem zaaplikował ją swemu psu, bez którego nie wyobrażał sobie życia. I tak przez dziesiątki lat szli przez życie obok siebie Pan i jego pies. Pan dzielił się ze swym przyjacielem nie tylko miejscem do spania i jedzeniem, ale też wiedzą i przemyśleniami. Byli nierozłączni aż do czasu kiedy w Wenecji podczas zwiedzania katedry Pan zniknął bez śladu, a pies szukał go czekał. Codziennie przychodził na schody katedry i wypatrywał swego pana, a trwało to ponad sto lat. Pies czekał i wspominał swoje życie u boku pana, tęsknił, rozglądał się i szukał. Czy uda mu się znowu spotkać swego Pana? Przeczytajcie koniecznie! Piękna okładka przyciąga wzrok, a wnętrze ogrzewa serce. Jestem pod wrażeniem tej książki - magia i szczera prawda. Miłość zwierzęcia jest miłością bezwarunkową. Sama mam psa i nie wyobrażam sobie rozstania na tak długi czas jak doświadczył tytułowy Jutro i jego pan. Miłość, wzajemne oddanie i wielki szacunek w relacjach człowiek- zwierzę emanuje z kart tej książki, czego nie można powiedzieć o skomplikowanych relacjach brat-brat, które tutaj pokazano jakby na zasadzie kontrastu. Opowieść wzrusza i porusza najtwardsze serca, przy tym jest napisana bardzo lekko, a barwne opisy przemawiają do wyobraźni. Dla mnie opowieść była bardzo szczególna, bo niedawno wróciłam z Wenecji i jeszcze raz na kartach powieści mogłam przechadzać się po jej wąskich uliczkach i kanałach. To było szczególne przeżycie i na pewno książka na długo zostanie w mej pamięci, a na pewno należy też do tych, do których się powraca i odkrywa na nowo. Mnie urzekła i gorąco polecam! Nie można obok niej przejść obojętnie- po prostu się nie da :) https://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2019/04/59-mam-na-imie-jutro-damian-dibben.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2019 o godz 15:49 Agata Wisniewska dodał recenzję:
Wspaniała powieść! I jest to literatura naprawdę wysokiej klasy. Ja porównałabym ją z "Flushem" Virginii Woolf, "Podróżą słonia" Jose Saramago i powieścią "Misja encyklopedia" Artura Pereza-Revertego. Jest to awanturniczo przygodowa opowieść o ludziach i zwierzętach, życiu i śmierci, odwadze i strachu oraz uczuciach silniejszych niż to, co nas dzieli (cokolwiek by to nie było). Ta porywająca i bezpretensjonalna powieść, całkowicie pozbawiona infantylizmu, porywa, zachwyca i wzrusza. Dawno nie czytałam czegoś tak oszałamiająco dobrego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2019 o godz 15:40 katrinetka dodał recenzję:
Piękna! Po prostu piękna! Ta historia wzruszyła mnie do łez i całkowicie pochłonęła. Każdy, kto szuka dobrze napisanej książki, która rozczula swoją treścią i porywa narracją, właśnie ją znalazł! :))
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wyspa Camino Grisham John
26,25 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Misery King Stephen
5,59 zł
7,99 zł
Inne z tego wydawnictwa To King Stephen
36,49 zł
45,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret Heleny Riley Lucinda
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Teraz zaśniesz Taylor C. L.
27,99 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Zielona Mila King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Frances Michelle
26,92 zł
35,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bastion King Stephen
39,49 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieznajomy Coben Harlan
26,53 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
11,89 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wiedźmie drzewo French Tana
33,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Paragraf 22 Heller Joseph
18,74 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej wisienki Bloom Penelope
25,99 zł
34,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Znak kukułki Bichalska Anna
30,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaginiona córka Gill Paul
33,67 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zostań ze mną Tucker K.A.
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słowik Hannah Kristin
27,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje O wiele więcej Holden Kim
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyspa Huxley Aldous
32,99 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Nasze dusze nocą Haruf Kent
26,17 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Snoby Fellowes Julian
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaraz wracam Scharmach Anita
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Córki Celt Adrienne
31,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Arabski raj Valko Tanya
27,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.