O jedno cię proszę (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 27,59 zł

27,59 zł 42,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy – tylu czytelników nie może się mylić! 36 tygodni na liście bestsellerów "New York Timesa”, prawa kupione przez wydawnictwa z 32 krajów, a w przygotowaniu serial na podstawie książki – thriller Laury Dave podbił serca czytelniczek na całym świecie zawrotnym tempem i zaskakującymi zwrotami akcji.

Co zrobisz, gdy okaże się, że najbliższa ci osoba jest kimś zupełnie innym, niż myślisz?

Hannah i Owen są szczęśliwym małżeństwem. Pewnego dnia on znika bez śladu, a firmę, w której pracuje, zaczyna prześwietlać FBI. Owen zostawia żonie torbę pełną pieniędzy oraz prośbę, żeby Hannah chroniła jego córkę z poprzedniego małżeństwa, szesnastoletnią Bailey, która nie przepada za swoją macochą. Kobieta postanawia na własną rękę odkryć powody zniknięcia męża. Wraz z Bailey wyruszają w podróż śladami młodości Owena i z czasem poznają tragiczną historię, o której obie nie miały pojęcia. I choć początkowo kobiety nie darzyły się sympatią, stopniowo Hannie udaje się zyskać zaufanie przybranej córki. Czy to jednak wystarczy, żeby odnaleźć Owena, zanim zrobią to służby śledcze?

"Wciąga bez reszty!"
Reese Witherspoon

"Do bólu prawdziwe."
T.M. Logan

"Obłędnie opowiedziane."
Greer Hendricks

"Oszałamiająca, trzymająca w napięciu historia. Poza wciągającą akcją porusza kwestie zaufania, rodziny i tego, co wiemy o naszych najbliższych."
Riley Sugar

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: O jedno cię proszę
Autor: Dave Laura
Tłumaczenie: Penksyk-Kluczkowska Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 150
Indeks: 41721056
średnia 4,3
5
51
4
44
3
7
2
1
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
100 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
13-06-2022 o godz 09:31 przez: koczkodan | Zweryfikowany zakup
Grafomania w najbardziej czystej postaci. Fabuła przewidywalna do bólu. Jestem zła na bardzo źle wydane 26 zł na to coś.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 22:30 przez: anekrb | Zweryfikowany zakup
Gorąco polecam, dobrze napisana, przeczytałam w jeden dzień 👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2022 o godz 22:12 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Swietna reklama skusiła...ale szczerze to szału nie ma..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2022 o godz 07:52 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa historia nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2022 o godz 18:20 przez: agata sitarz | Zweryfikowany zakup
wciągająca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 20:05 przez: Maitiri
Jak ja uwielbiam takie thrillery! Nieoczywiste, tajemnicze i przede wszystkim szczere i prawdziwe. Podchodziłam do tego tytułu z pewnym dystansem. Im coś jest bardziej reklamowane, tym więcej pojawia się u mnie wątpliwości. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy, 36 tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”, prawa kupione przez wydawnictwa z 32 krajów, w przygotowaniu serial na podstawie książki. Czy aż tylu zadowolonych czytelników może się mylić? Może. Ale nie tym razem. Tym razem oni wszyscy mieli rację. Do sięgnięcia po książkę przekonały mnie ostatecznie zachwyty nad książką Reese Witherspoon, która w swoim klubie książki poleca same dobre tytuły. Warto zaufać gustowi aktorki. Tak zrobiłam i nie żałuję. Bo mimo tego, że pomysł na fabułę nie jest zbyt oryginalny, ten thriller ma to coś. Coś, co przyciąga i nie pozwala się od lektury oderwać. W moim przypadku jest to na pewno amerykański klimat, który w thrillerach uwielbiam, szybkie tempo akcji i jej zaskakujące zwroty, a także konstrukcja, która nie pozwala odłożyć książki na bok, bo każdy rozdział kończy się tak, że zwyczajnie musimy czytać dalej. Czapki z głów. Przeczytałam tę książkę w jedno popołudnie, chociaż tak naprawdę przysiadłam do niej tylko na chwilę, aby sprawdzić, o co tyle szumu z tą pozycją. I już od pierwszych stron zostałam wciągnięta w wir wydarzeń. Bo tej książki się nie czyta, ją się pożera, nią się żyje. Ktoś kto mówi, że powieść nie skłania do przemyśleń, nie mówi prawdy. Bo chociaż jest to typowo rozrywkowa lektura, pojawia się w niej mnóstwo pytań, na które chcielibyśmy od razu poznać odpowiedzi. I są to pytania nie tylko o to, co dzieje się w powieści, chociaż tych również jest cała masa, ale też takie życiowe, które dotyczą każdego z nas. Naszych relacji z najbliższymi, naszych wyborów. Jednym z najpilniejszych jest to, czy naprawdę znamy tak dobrze bliskie nam osoby, jak nam się wydaje. Co zrobilibyśmy, gdyby okazało się, że osoba, z którą żyjemy, którą kochamy i której ufamy jest kimś zupełnie innym, niż sądziliśmy? Czy nadal walczylibyśmy o taką relację? Takich pytań jest dużo więcej, jednak nie chcę ich zbyt wiele zdradzić, aby przypadkowo nie zaspoilerować czegoś istotnego. Jestem pewna jednak, że pojawią się również w Waszej głowie, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po tę książkę. Do czego oczywiście gorąco zachęcam. Ta powieść to gotowy scenariusz na film i nie dziwi mnie fakt, że prawa do jej ekranizacji już zostały wykupione. Jeśli adaptacja powieści będzie choć w części tak dobra jak książka, wróżę jej niemały sukces. Wracając jednak do powieści, muszę przyznać, że dawno aż tak bardzo żadna książka nie trzymała mnie w napięciu. Autorka ma niebywałą zdolność do manipulowania czytelnikiem w taki sposób, że nawet jeśli wydaje mu się, że wie, o co tu chodzi i tak się myli. Największym zaskoczeniem jest oczywiście przeszłość Owena, ale zanim autorka odkryje najważniejsze karty, zdąży mocno namieszać w tym kociołku półprawd, niedomówień i tajemnic. Słowem, ilość plot twistów jak na jedną powieść przerasta wszelkie oczekiwania. Zasmucę jednak miłośników krwawych, brutalnych scen i nieco mocniejszych wrażeń. Nie znajdziecie ich tu. W powieści nacisk położono na jej psychologiczną warstwę. Doskonała jest kreacja postaci, ich portrety psychologiczne. Możemy ich dobrze poznać, ich motywacje, ich dobre i złe strony, ich emocje. A pierwszoosobowa narracja z perspektywy Hannah tylko zwiększa odczucie dobrej znajomości z bohaterami, szczególnie z postacią pierwszoplanową, którą jest Hannah. Bohaterka ta ze strony na stronę coraz bardziej zyskuje. Jest zdolna do ogromnych poświęceń dla swoich bliskich i potrafi sama siebie nawet zaskoczyć tym, do czego może się posunąć, aby chronić kogoś, kogo kocha. Dobrze przedstawiono w powieści jej warstwę obyczajową. Uwagę przykuwa szczególnie relacja, jaka łączy Hannah z jej pasierbicą. Początkowo kobiety nie przepadają za sobą. Ich relacja jest trudna, krzywdząca dla obu stron. Kiedy Owen znika, a kobiety razem wyruszają w podróż śladami jego młodości, wszystko się zmienia. Bardzo fajnie obserwuje się, jak rozwija się ta relacja, a postawa Hannah zaskakuje coraz bardziej. I chociaż wydaje się, że warstwa obyczajowa zdominowała drugą część powieści, nie odbiera jej to jej walorów, uroku, szczerości, nie łagodzi siły przekazu. Stanowi za to wartość dodaną. „O jedno cię proszę” to dobrze napisany, czytający się właściwie sam thriller psychologiczny, z rozbudowaną warstwą psychologiczną, genialną kreacją bohaterów i doskonale przedstawionymi relacjami rodzinnymi. Szokujący i lekki jednocześnie. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2022 o godz 22:12 przez: mroczne-strony.blogspot.com
Nie wiem jak tam w Waszych miastach, ale w moim, ostatnio pogoda nie zachęca do spacerów, a przynajmniej nie takich pozbawionych ryzyka, że się zmoknie. I tak, znam to powiedzenie, że "kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana", z tym, że w tym przypadku, co najwyżej można wziąć łyka brudnej deszczówki, więc i ryzykować nie specjalnie jest warto. A zatem, wolny czas spędzam w czterech ścianach, z książką w ręku, co - jak wszyscy dobrze wiemy - nie jest takie złe. O ile opowieść, którą akurat mamy "na tapecie" wciągnie nas i sprawi, że chwilowo zapomnimy o szarych chmurach zasłaniających słońce. Ostatnio mam szczęście do takich właśnie lektur i O jedno cię proszę podtrzymuje moją dobrą czytelniczą passę. Historia w O jedno cię proszę, zaczyna się niemal po cobenowsku. Od zniknięcia. Znika mąż Hanny - Owen, zdolny informatyk pracujący nad ważnym oprogramowaniem. Hannah otrzymuje jedynie krótką wiadomość: "Chroń ją". Owenowi chodzi o córkę z pierwszego małżeństwa. Kobieta nie wie co ma robić, a nazajutrz dowiaduje się, że prezes firmy, w której pracował Owen właśnie został aresztowany. Miał wykiwać inwestorów na grubą kasę, a Owen mógł brać w tym udział. A przynajmniej tak podejrzewa FBI, które jednak nie stawia oficjalnych zarzutów. Tymczasem na brogu domu Hanny pojawia się szeryf federalny. On też chce się dowiedzieć, gdzie jest Owen. Co dziwne szeryf przyjechał tu aż z Austen. To zupełnie inny stan, w którym skompromitowana firma nie miała żadnych interesów. Hannah zaczyna podejrzewać, że Owen nie uciekł z powodu tego co zrobił jego szef, a przed przeszłością, która przez tę aferę z przekrętami szefa, mogła go dogonić. Hannah niewiele myśląc wyjeżdża z pasierbicą do Austen. Uważa, że tylko tam może poznać prawdę o mężu, tymczasem zamiast odpowiedzi, trafia na kolejne znaki zapytania... Zanim zabrałem się za lekturę tej powieści, postanowiłem zerknąć co też Laura Dave ma w swojej bibliografii. Kilka kliknięć, stuku-puku w klawiaturę i... o w mordę, same romansidła o durnych tytułach, wśród których złoty medal zdobywa... Party rozwodowe. No to nieźle się, Michu, wpakowałeś - myślę sobie. - Jak pijany do przerębla. Kobitka od romansów właśnie machnęła thriller, który - znając życie - będzie bardziej romansem niż thrillerem. Tak właśnie pomyślałem, a kolejne dni pokazały mi jak, cholera, niewiele wiem o życiu. O jedno cię proszę nie ma w sobie nic z romansu, to prawdziwy thriller psychologiczny, posiadający wszystkie elementy, które - według mnie - powinien posiadać dobry thriller psychologiczny. Co jest dla mnie ważne? Na pewno dobrze napisane, złożone i wielowymiarowe postaci, tajemnice, które napędzają fabułę oraz dzielną, ale przede wszystkim ogarniętą główną bohaterkę (lub bohatera), która te tajemnice sukcesywnie rozkminia oraz, nie zaszkodziłoby, zaskakujące zakończenie. Laura Dave odhaczyła wszystkie te punkty, choć tego o co w tym wszystkim chodziło, czyli dlaczego zniknął mąż głównej bohaterki, domyśliłem się wcześniej. Ale to nie tak, że Laura Dave zdradziła zbyt dużo. Nie, po prostu, takie rozwiązanie wydawało mi się najbardziej logiczne. Więcej nie napiszę, żeby przez przypadek nie sknocić Wam radości czytania. Laura Dave stworzyła ciekawą i wciągającą powieść o sekretach, które prędzej czy później zawsze wychodzą na wierzch, o poświęceniu i trudnych relacjach. Ta także opowieść o zaufaniu i wierze w drugiego człowieka; w człowieka, którego się kocha. Z O jedno cię proszę, nie miałem chwili na nudę. Laura Dave nie pozwoliła sobie na niepotrzebne sceny i wątki niezwiązane z główną linią fabularną. W thrillerach cenię też konkret, a Laura okazała się konkretną babką, która potrafi opowiadać historie. W sumie nie musiałbym już tego pisać, ale jakoś zakończyć muszę, z kolei ciężki dzień wyzuł ze mnie limit kreatywności na dziś, więc... Dobra, napiszę i będę miał z głowy: polecam Wam ten tytuł, a przynajmniej tym, którzy lubią thrillery i niebanalne historie. No, a teraz klikam "opublikuj" i idę odpocząć. Niech dobre książki będą z Wami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2022 o godz 11:23 przez: Magda
"Każdy z nas ma jakiś sekret." Laura Dave, pisarka i dziennikarka amerykańska. Dla mnie kobieta zagadka. Po napisaniu sześciu książek, z czego na naszym rynku wydawniczym zaistniały trzy, zdecydowała się na całkowitą zmianę. Do tej pory pisała powieści obyczajowe zahaczające o romans, tym razem ma do zaproponowania thriller. Czy jej się to udało? O tym później. Niektórych potencjalnych czytelników może przyciągnąć nazwisko Reese Witherspoon na okładce książki i słowa Wciąga bez reszty! "Co zrobisz, gdy okaże się, że najbliższa ci osoba jest kimś zupełnie innym, niż myślisz?" Niestety tak zdarza się w życiu bardzo często. Ktoś, kogo wydawałoby się, znamy od podszewki, okazuje się całkowicie inną osobą, zupełnie obcą, nieprzewidywalną. Po kilku tygodniach od ślubu, lub po kilku miesiącach sami zaczynamy się zastanawiać czy nie popełniliśmy życiowego błędu. Niezmiernie rzadko się zdarza żeby druga osoba pokazała swoją prawdziwą twarz przed czasem. Tak już jest. Bohaterką powieści Laury Dave jest Hannah. Kobieta jest w związku z Owenem od ponad roku i wspólnie wychowują jego córkę z pierwszego małżeństwa, Bailey. Jak się możecie domyślać, nie jest to idealny układ i bardzo daleko mu do idylli. Krótko mówiąc Bailey nie przepada za macochą, mimo że prawie wcale nie pamięta swojej matki. Byłoby jak by było, ale żeby nie było za spokojnie i sielankowo, znika Owen, a w jego imieniu króciutki liścik przynosi jedna z uczennic z pobliskiej szkoły. Treść nie jest zbyt przejrzysta Chroń ją! To wszystko. Nie ma więcej nic. Hannah wie, że musi od tej pory ochraniać Bailey. O, przepraszam. Jest jeszcze coś. Szanowny tatuś tuż przed zniknięciem zostawił córeczce torbę wypchaną forsą. I co wy na to? Na domiar złego firmę, w której pracuje Owen, zaczyna prześwietlać FBI. Hannah postanawia sama odkryć, co kryje się za zniknięciem Owena. Czy taka podróż w przeszłość zbliży obie bliskie Owenowi kobiety? Mam niewielki problem, bo nie jestem do końca pewna czy ta książka, którą przeczytałam jest thrillerem. Cóż mogę napisać? Chyba tyle, że może po części jest, ale tylko po części. W sumie bardziej odebrałam ją jak powieść obyczajową i jako taka wypada nieźle. Jednak jeśli ktoś spodziewał się z mojej strony zachwytów, to ich nie przeczyta. "O jedno Cię proszę" to książka napisana poprawnie i jestem pewna, że znajdzie się spora grupa czytelniczek, która będzie tą książką zachwycona. Ja do nich nie należę. Historia miała potencjał do bardzo ciekawej, a nawet fascynującej opowieści, ale zabrakło mi w niej tak zwanego pazura. Owszem, dobrze obserwuje się „związek” Hannah i jej pasierbicy, który ewoluuje od jawnej niechęci, przez akceptację, do (no właśnie, do czego?)… przyjaźni? Odkrywanie prawdy o Owenie też jest dość interesujące, ale byłoby jeszcze bardziej gdyby zostało napisane w trochę inny sposób. Brakowało mi wspomnianego pazura i polotu. Jednego nie można zarzucić Dave, że pisze lekko. Ale w końcu to nie dziwi, bo na koncie ma kilka książek, które praktycznie są romansami, a one powinny być napisane leciutko. "O jedno Cię proszę" jest książką, przy której nie powinniście się nudzić. To, że mnie nie porwała nie znaczy, że nie porwie innego czytelnika. Każdy z nas ma inną wrażliwość i oczekuje czegoś innego, nie tylko od książki. W sumie jest to całkiem przyzwoita powieść, ale zachwyty pozostawię komuś innemu. Muszę oddać Dave, że nieźle sobie poradziła z wykreowaniem psychologicznych portretów swoich postaci. I za to należą jej się brawa. Myślę również, że jeśli zamierza pisać już tylko w podobny sposób, to jest szansa, że kolejna historia będzie jeszcze lepsza, a następna rewelacyjna. Będę się temu przyglądać. Tymczasem "O jedno Cię proszę" polecam tym, którzy dobrze się czują w tym gatunku literackim i lubią lekkie pióro u autorów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2022 o godz 05:22 przez: agga
„Jeśli człowiek przed czymś ucieka, to zwykle przed sobą samym”. Przyznam, że nie tego się spodziewałam. Byłam raczej przekonana, że znowu wpadło mi ręce mocno przereklamowane dzieło, które z nieznanych mi powodów sprzedało się w ponad milionie egzemplarzy. Ale jak się szybko okazało, miliony czytelników nie mogą się mylić :))) Teraz, po skończonej lekturze przyznaję, że książka okazała się wręcz fenomenalnym wydarzeniem literackim. Niesztampowy wątek sensacyjno-kryminalny, irytująca nastolatka, nielubiana macocha i znikający nagle ojciec splotły się w nieoczekiwany ciąg zdarzeń skąpanych w mrocznych tajemnicach z przeszłości. Hannah i Owen są szczęśliwym małżeństwem. Wspólnie wychowują szesnastoletnią córkę Owena z jego pierwszego małżeństwa. Bailey jest trudną nastolatką, negatywnie nastawioną do swojej macochy. Pewnego dnia jednak, za sprawą niespodziewanego zniknięcia Owena, kobiety zostają skazane wyłącznie na siebie. Stają w obliczu sytuacji, w której zagadki zaczynają się piętrzyć, a to, co wiedzą i co do tej pory uważały za pewnik, okaże się jedynie mirażem. Kim naprawdę jest Owen? Czy historia ich życia, którą przekazał córce jest prawdziwa? Czy Hannah może mieć pewność, że człowiek, którego poślubiła, na pewno jest tym, za którego się podawał? I wreszcie: Co zrobisz, gdy okaże się, że najbliższa ci osoba jest kimś zupełnie innym niż myślisz? Hannah i Bailey postawione w obliczu wydarzeń postanawiają znaleźć odpowiedzi na wszystkie te pytania. A prawda okaże się dużo gorsza niż przypuszczały. Wspólna podróż tropem młodości Owena nie tylko cementuje trudną relację Hanny i Bailey, ale też doprowadza je do miejsca, które może okazać się ich największym koszmarem. Narracja prowadzona jest pierwszoosobowo, historia opowiadana jest ustami Hannah i tak naprawdę poznajemy tylko jej punkt widzenia i to ona analizuje i wyjaśnia emocje pozostałych bohaterów. Przyznam, że nie zawsze w pełni rozumiałam działania podejmowane przez bohaterkę, nie zawsze byłam w stanie uchwycić i pojąć jej tok rozumowania i nie zawsze byłam w stanie zrozumieć, do czego dąży. Trochę mętny okazał się wątek tych rzekomo zagrażających im ludzi. Jakaś mafia, jacyś handlarze prochami, skorumpowany prawnik i nieszczelna instytucja świadka koronnego… Dowiadujemy się oczywiście, co stało u przyczyny postępowania Owena, ale w dalszej perspektywie zostało to potraktowane mocno skrótowo, jakby zbagatelizowane. I tego elementu grozy, jak na thriller oczywiście, trochę mi zabrakło. Ponadto wydarzenia, które początkowo uznajemy za główny powód zniknięcia Owena, w dalszym rozwoju akcji nie mają większego znaczenia. Autorka niemal całkowicie zmieniła optykę, kierując uwagę czytelnika na zupełnie inne wydarzenia. Plus za zakończenia. Bałam się, że ostatecznie autorka przesłodzi. Na szczęście nie poszła tym torem, tym samym broniąc całą fabułę. To w gruncie rzeczy bardzo prosta językowo historia, ot, opowieść o wydarzeniach, bez natarczywych, psychologicznych wtrętów, bez głębokiej filozofii i próby jakiegoś górnolotnego wytłumaczenia motywacji bohaterów. Ale czasem prosto znaczy dobrze. Mi się podobało, trzymało w napięciu i nie żałuję, że poświęciłam czas na przeczytanie tej książki. W sumie przecież o to chodzi w tym całym czytaniu :) żeby zamykając książkę czuć pewien rodzaj satysfakcji z lektury. Ja czuję :) Polecam. Za możliwość przedpremierowego przeczytania „O jedno cię proszę” dziękuję Wydawnictwo Marginesy oraz czytającej z kotem Dominice Gołowin.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 15:04 przez: bookaholic.in.me
Wchodząc z kimś w związek małżeński doskonale zdajemy sobie sprawę, że do końca życia w jakiś sposób ta osoba pozostanie dla nas zagadką. Nie da się poznać człowieka na wylot, nawet jeśli spędzi się z nimi dziesiątki lat. Jednak posiadamy nadzieję, że wszelkie istotne fakty, a także najważniejsze cechy tej osoby, są nam znane, podobnie jak jej zachowanie w wielu skrajnych sytuacjach. A co jeśli się okaże, że ukochana druga połowa wcale nie była z nami szczera i pominęła całe mnóstwo spraw, o których teoretycznie jedna z najbliższych osób w życiu powinna wiedzieć? Hannah nie miała łatwego startu w życiu. Odrzucona przez rodziców, wychowywana przez dziadka, nigdy nie poznała smaku posiadania rodziny z prawdziwego zdarzenia. Choć w jej domu nie brakowało miłości to ona zawsze czuła się niekompletna i niepotrzebna z uwagi na brak zainteresowania nią najbliższych jej osób. Potem także nie potrafiła ułożyć sobie życia i poświęciła się miłości, którą zaszczepił w niej dziadek- tworzeniu w drewnie. Przypadkowe spotkanie zmieniło jej losy i szybko zrozumiała, że to Owen jest miłością jej życia. Owen jednak był w pakiecie z Bailey, niepokorną nastolatką, z którą Hannah nie do końca potrafiła znaleźć wspólny język. Jej małżeństwo może nie było idealne ale przepełnione miłością i wzajemnym szacunkiem. I z dnia na dzień wszystko runęło niczym domek z kart- Owen zniknął, Hannah została sama z Bailey, a kolejne tajemnice zaczęły wychodzić na światło dzienne i zmieniać postrzeganie rzeczywistości przez te dwie zagubione kobiety. W całej sytuacji, w której się znalazły nie można im odmówić jednego- siły. Bo choć miały chwile zwątpienia, co wydaje się naturalne, to koniec końców wspólnie stawiły czoła niespodziewanym realiom. Zawsze jest jakieś wyjście, nawet z najbardziej beznadziejnej sytuacji, a nawet jest ich kilka- problem polega na tym, żeby odnaleźć to najbardziej właściwie... Nie czytam nagminnie thrillerów, raczej traktuję je jako odskocznię od typowych dla mnie gatunków, toteż nie uważam się za eksperta w tej dziedzinie. Jednak jeśli chodzi o tę książkę to czytałam ją z zapartym tchem, nie potrafiłam jej odłożyć i byłam szczerze zainteresowana kolejnymi wydarzeniami. Odkrywanie kolejnych tajemnic życia Owena, próba dowiedzenia się prawdy o nim, konfrontacja ze wspomnieniami i powolna budowa relacji Hannah z Bailey sprawiły, że "O jedno cię proszę" nie jest w mojej ocenie przereklamowane. Trudno odgadnąć całokształt tej historii, a zakończenie jest naprawdę zdumiewające i odważne. To jedna z takich książek, które z ogromną przyjemnością zobaczyłabym na ekranie. Autorka pisze naprawdę świetnie, jej styl jest lekki i dzięki temu wręcz płyniemy przez fabułę podczas czytania, a to nieczęsto się zdarza w tym gatunku. Akcja wciąga, pytania się mnożą i nic nie jest tu oczywiste. Może poza prawdziwym uczuciem jakim darzył Owen córkę i żonę, co do tego nawet przez chwilę nie miałam wątpliwości. To książka pełna trudnych decyzji, zakrętów losu, które zmieniają cały dotąd poukładany świat bohaterów, a jednocześnie opowieść o poświęceniu w imię prawdziwej i szczerej miłości. Może i ta historia mogłaby być opowiedziana lepiej, może i koneserom nawet czegoś w niej zabrakło ale jak dla mnie to naprawdę idealna pozycja, która ma to coś, co rzadko odnajduję sięgając po thrillery. Tutaj lektura była czysta przyjemnością i gorąco ją polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-06-2022 o godz 13:48 przez: Anna
Hannah i Owen od jakiegoś czasu są szczęśliwym małżeństwem. Mieszkają wspólnie z dorastającą córką mężczyzny, która co prawda nie darzy wielką miłością nowej macochy, jednak jakoś radzą sobie we wzajemnych stosunkach. Nic nie zapowiada tego, co niebawem ma się stać. Owen jak każdego dnia wychodzi do pracy, czule żegnając się z żoną. Pierwszą dziwną rzeczą jest dziewczynka, która przynosi Hannah kartkę od męża, a na nie tylko dwa słowa „chroń ją”, kolejną dziwna torba z pieniędzmi, którą podrzuca do szafki córki Bailey. Z mężczyzną nie ma żadnego kontaktu, a na jaw wychodzą dziwne sprawy w firmie, w której pracował, a jej szef zostaje oskarżony i wsadzony do więzienia. Kiedy w drzwiach Hannah pojawiają się służby, pytając o męża, kobieta jest coraz bardziej przerażona. Owen nadal nie dał znaku życia, a przyjaciel, którego poprosiła o pomoc, odkrywa bardzo dziwne rzeczy. Hannah oraz Bailey wyruszają do pewnego miasteczka, aby odkryć tajemnice z przeszłości. Czy im się uda? Co tak naprawdę się stało, że Owen zniknął? Dlaczego zostawił córkę i żonę bez słowa wyjaśnienia? Czy kobietą uda się go odnaleźć? Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba. Historia tej trójki wciągnęłam mnie praktycznie od samego początku i nie pozwoliła się od siebie oderwać, aż nie poznała zakończenia. To historia o miłości, tajemnicach, trudnych decyzjach, od których zależy bezpieczeństwo wielu osób. Akcja dość „sprawnie” poprowadzona, z zaskakującymi zwrotami, a zakończenie sprawiło, że poleciały łzy z oczu. Podobało mi się to, że historię czytamy w czasie teraźniejszym, a jednocześnie wracamy wstecz, do czasów, kiedy Owen był jeszcze z dziewczynami. To pozwoliło mi bardziej go poznać. Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani. Hannah miała kochającego męża, wymarzony dom i „przyszywaną” córkę, z którą próbowała złapać lepszy kontakt. W jednej chwili straciła wszystko, a jednocześnie stała się odpowiedzialna za Bailey. Tajemnice, które odkrywa, mocno ją zaskakują i sprawiają, że nie wie, co jest prawdą, a co kolejnymi kłamstwami. To kobieta odważna, uczuciowa, uparta. Osobiście ją polubiłam i mocno jej kibicowałam. Bailey jest zbuntowaną szesnastolatką, która traci swoją jedyną rodzinę - ojca. Nie rozumie, co się dzieje, zawsze mogła na niego liczyć, nigdy nie spodziewała się, że ją zostawi. To, co odkrywa wcale, nie poprawia jej samopoczucia. To młoda dziewczyna, którą życie zmusza do wielkich zmian, z którymi nie do końca sobie radzi. „O jedno cię proszę” to książka, która pozytywnie mnie zaskoczyła i uważam, że warto ją przeczytać. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 23:19 przez: fantastycznapanda
Szukasz dobrego thrillera? No to masz szczęście! Wyobraź sobie, że ktoś najbliższy Twojemu sercu okazuje się być kimś zupełnie innym... Małżeństwo Owena i Hannah jest szczęśliwe, ale nagle wszystko zaczyna się sypać. Nagle firma gdzie on pracuje jest prześwietlana przez FBI, a Owen znika bez śladu. Hannah razem z szesnastoletnią Bailey (córką z poprzedniego małżeństwa swojego męża) rozpoczynają poszukiwania. Jednak natrafiają na niezwykłą przeszkodę - przeszłość nie da o sobie zapomnieć. "O jedno Cię proszę" to zdecydowanie pozycja godna uwagi. Książka trzyma w napięciu od pierwszych stron i nie zwalnia tempa ani na moment. Zostajemy porwani w wir wydarzeń, które początkowo nie kleją się nam i wydają się niezrozumiałe, ale to tylko pozory, bo autorka nieźle potrafi namieszać czytelnikowi w głowie. Akcja jest nam dosłownie dozowana tak, by nie dało się zamknąć książki, położyć jej na bok i zasnąć - o nie, nie, nie... Jak już zaczniecie czytać tak amen. Możecie parzyć kawę w dawce potrafiącej ożywić zombie, bo noc nie będzie Wasza. Bardzo podobała mi się relacja ukazana między naszą główną bohaterką - Hannah, a jej nastoletnią pasierbicą, która z biegiem akcji ulegała rozkwitnięciu. Trudno jest uchwycić budowanie więzi i zaufania tak dobrze jak zrobiła to tutaj pani Laura. Bardzo kibicowałam tej dwójce, bo droga, jaką przeszły była wyboista i dziurawa, ale zdecydowanie niezmiernie ważna dla każdej z nich, by stworzyć w końcu tę nić porozumienia i sympatii, której bardzo pragnęła Hannah. To było piękne! Jeszcze wtrącę kilka słów o zakończeniu, a konkretnie o tym, że ani przez moment nie pomyślałam o takim rozwiązaniu książki. Do tej pory jestem totalnie wbita w fotel i nie umiem się pozbierać emocjonalnie. Czy złamało mi to serce? Nie do końca. Byłam niezwykle wzruszona tym, jak wiele człowiek jest w stanie zrobić dla miłości, co może poświęcić i o czym zapomnieć. Zaskoczenie było wielkie, choć ciche westchnienie żalu było (jestem skrytą romantyczką, więc po cichu liczę na happy endy), bo lepiej zaskoczyć czytelnika się chyba tutaj nie dało, ale smuteczki są. Dużym plusem jest to, że ten thriller nie jest opływający w krew. Jest historią trzymającą w napięciu, ale trupy nie ścielą się na prawo i lewo, co w sumie odznacza się na tle innych książek z tego gatunku. Mi bardzo podobał się ten zabieg, bo możemy skupić się na innych aspektach, niż na morderstwie, a dzieje się, oj dzieje. Polecam Wam z całego serca! Przez książkę się dosłownie płynie. Kartki uciekają same i nagle okazuje się, że to koniec i nie ma nic więcej. Jeśli w łapki wpadną mi inne dzieła autorki z pewnością po nie sięgnę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2022 o godz 18:56 przez: Anonim
O jedno cię proszę autorstwa Laury Dave od wydawnictwa @wydawnictwo_marginesy Dziękuję za egzemplarz do recenzji. Thriller. Ponad milion sprzedanych egzemplarzy. Światowy bestseller. "Każdy z nas ma jakiś sekret..." To była miłość jak z bajki. Szybka, szalona. Hannah i Owen są małżeństwem z dość krótkim stażem. Mieszkają wspólnie z córką mężczyzny z poprzedniego związku. Jeden z motywów książki, który był bardzo ciekawe wykreowany i dość często spotykany również w realnym życiu to konflikt na linii córka-macocha. Relacja skomplikowana, trudna, momentami niszczycielska i wykańczająca psychicznie obydwie strony. Bailey nie przepada za żoną ojca. Ich stosunki są bardzo napięte. Los jednak okrutnie z nich zakpi. Gdy Owen niespodziewanie znika macocha wraz z przybraną córką wyruszą w długą podróż, by odnaleźć męża/ojca oraz poznać powody, które sprawiły, że tak nagle wyjechał zostawiając im torbę pełną pieniędzy i FBI na głowie. Tu pojawia się kolejny równie ciekawy wątek : czy miłość to również bezgraniczne zaufanie? Wątpliwości są zdradą? Kiedy można ręczyć za drugą połowę i dać sobie uciąć rękę, że jest niewinny? Co zrobić gdy po piętach depczą służby śledcze? Jaka podjąć decyzję? Myśleć o sobie i swoim życiu, bezpieczeństwie i szczęściu? Czy odnaleźć i ochronić ukochaną osobę mimo wszelkich pojawiających się wątpliwości? Treść jest totalnie wciągająca. Klimat idealnie odzwierciedlający amerykańskie thrillery. Niesamowita akcja i fabuła, która okazała się świetnym scenariuszem filmowym. Historia o której nie da szybko zapomnieć i szczerze przyznaję, że często będę do niej wracać. Zakończenie wciskające w fotel. Czy kobietom uda się odnaleźć Owena, poznać prawdę o nim i wydarzeniach, w które niespodziewanie zostały wplątane - przekonajcie się sami. Fantastyczny kunszt pisarski autorki. Świetnie operuje piórem. Wyzwala u czytelnika niesamowite emocje. Świetna lektura, jedna z lepszych, które w tym roku przeczytałam. Nie dość, że jest na prawdę dobra to niesie ze sobą głębokie przesłanie, dla każdego inne - od nienawiści do miłości jeden krok, czasem największy wróg okaże się najlepszym przyjacielem. Dawno nie czytałam tak świetnego thrilleru. Uwielbiam klimat rodem z USA. Od pierwszych stron wiedziałam, że to jest to👏 Wystarczyło kilka zdań, bym przepadła na całe popołudnie i nie mogła oderwać się ani na chwilę. To było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale jestem pewna, że nie ostatnie. Gęsia skórka i szybsze bicie serca gwarantowane. Treść się wręcz pożera. Jest zdecydowanie za cienka, za szybko ją skończyłam...Idealnie dopracowana, przemyślana i skonstruowana. Totalny sztos !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 22:32 przez: Aleksandra
"W ciszy uświadamiam sobie, jak bardzo nie chcę jej przeczytać. Nie chcę poznać jej zawartości. Pragnę się trzymać tej ostatniej chwili - chwili, gdy ciągle da się wierzyć, że to żart, błąd, absolutnie nic; gdy jeszcze nie wiem, że zaczęło się coś, czego nie mogę zatrzymać." Jak myślicie, co byście zrobili, gdyby okazało się, że osoba, którą według Was znacie na wylot, jest kimś innym? Oczywiście na odpowiedź składa się wiele czynników. Myślę, że najważniejszą informacją jest, dlaczego ta osoba tak postąpiła i czy zburzy to bezpieczeństwo jej oraz bliskich, jak i nas samych. Nie jestem pewna, ale to chyba moje pierwsze spotkanie z autorką Laurą Dave. Gdy dostałam propozycję zrecenzowania "O jedno cię proszę" nie wahałam się i chciałam ją przeczytać. I dobrze, że tak zrobiłam, bo to naprawdę dobra książka. Od początku trzyma czytelnika w napięciu i mimo, iż myśli się "ok, chyba wiem jak to się skończy" to nie, jesteście w błędzie. Książkę przeczytałam w ciągu jednego dnia i na każdym kroku próbowałam zgadnąć, w którą stronę poszła autorka. I mogę od razu stwierdzić, że to jest jedno z zakończeń w thrillerach, które lubię. Bohaterowie stają przed trudnymi wyborami, które całkowicie odmienią ich dotychczasowe życie. Owen pracuje w firmie, której szef jest podejrzany o przestępstwo. Nagle znika, a żona Hannah zostaje z jego córką z poprzedniego małżeństwa. Jedyny znak, jaki dostaje od męża to karteczka z wiadomością "Chroń ją". Od tego momentu akcja nie zwalnia, a że to tylko początek książki, to można się domyślić, że przez całą historię coś się dzieje. Wiele pytań zadajemy sobie w trakcie śledztwa Hannah i Bailey. Ich historia również skłania do refleksji: na ile ufamy swojemu partnerowi? na ile go znamy? czy jesteśmy w stanie wypełnić jego, powiedzmy sobie, ostatnią jedyną prośbę? Te i jeszcze inne pytania będą Wam się kotłowały w głowie w trakcie lektury. Zgadzam się z blurbem Reese Witherspoon, że ta książka wciąga. Możecie spokojnie wziąć go pod uwagę i nim się kierować. Autorka ma lekkie pióro, dzięki czemu historię Owena i Hannah czyta się bardzo szybko, a niezwalniająca tempa akcja tylko w tym pomaga. Jest niebezpiecznie, niepewnie, gdy przeszłość dopada bohaterów, ale to tylko sprawia, że "O jedno cię proszę" jest świetną lekturą. Jedynym małym minusem jest Hannah, która w jakiś niewytłumaczalny sposób mnie irytowała. Ze swojej strony naprawdę polecam nie tylko fanom thrillerów, ale również osobom, które chcą dopiero zacząć przygodę z tym gatunkiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-05-2022 o godz 12:12 przez: Zaczytana bez pamięci
Lubicie thrillery z mocno rozbudowanym wątkiem obyczajowym? Ja tak, pod warunkiem, że w jednym i drugim przypadku są zachowane proporcje. Jeśli chodzi o tę książkę, to mam z tym problem. Mam wrażenie, że od momentu, kiedy Hannah i Bailey ruszyły śladem młodości zaginionego Owena, ten drugi gatunek zdominował tę książkę. Ale po kolei. Owen znika. Okazuje się, że firma, w której pracował, ma kłopoty z prawem. I to niemałe. Hannah i Bailley dostają od niego krótkie liściki. Dodatkowo mężczyzna zostawia torbę wypchaną pieniędzmi. Hannah próbuje dowiedzieć się, co stało się z jej mężem. Wraz z pasierbicą wyrusza na poszukiwanie odpowiedzi na pytania dotyczące młodości Owena. Nie powiem, że pomysł na powieść jest oryginalny, taki wątek przewijał się już w książkach. Jednak muszę powiedzieć, że Laura Dave była w stanie zaintrygować mnie tym, co się stało. Byłam ciekawa, w jakie problemy wpakował się Owen. Czy wiedział o tym, co działo się w jego firmie, gdzie się teraz znajduje. I do momentu, aż Hannah i Bailey wyruszyły w podróż, właściwie wciągałam książkę. Nie potrafiłam jej odłożyć na półkę. Potem kobiety trafiły do Austin w Teksasie i zaczęły się dla mnie schody. Wątek z firmą, w której pracował Owen, schodzi na drugi, potem na trzeci plan, aż w końcu nie bardzo widać go na horyzoncie. Za to pojawia się inna intryga. Nie chcę za bardzo wchodzić w spoilery, żeby nie zdradzić fabuły. Kiedy Hannah i Bailey zaczęły węszyć wokół przeszłości Owena, przestałam być tak bardzo zainteresowana tym, co się dzieje, zwłaszcza po telefonie Jacka z informacjami od detektywa. Akcja obraca się o 180 stopni i zmienia się charakter śledztwa Hannah. I z tym mam problem, bo nie do końca kupiłam to, co działo się w młodości Owena. W trakcie lektury pojawiała się u mnie masa pytań, na które nie znalazłam odpowiedzi. A i niektóre rozwiązania fabularne były dla mnie mocno naciągane. Również to, co działo się pod koniec książki mnie nie zachwyciło, o zakończeniu nie wspominając. Jestem rozczarowana tą książką. Początek naprawdę wciąga. Tylko ten zwrot akcji jest dla mnie nie do przejścia. To nie jest zła książka. Można ją przeczytać, odpoczywając po ciężkim dniu. Spodziewałam się thrillera, ale niestety zabrakło dla mnie emocji, zwłaszcza w drugiej części książki. Niektóre wątki się urywają i się do nich nie wraca. Niestety, ale w moim przypadku to jest literackie rozczarowanie. Jako stary wyjadacz gatunku oczekiwałam czegoś innego. Niestety, muszę obejść się smakiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-06-2022 o godz 14:38 przez: lalkabloguje
Książka ma świetną fabułę choć muszę przyznać, że nie do końca byłam początkowo dużo się dzieje z czasem akcja zwalnia i samo zakończenie jest dość zaskakujące. Hannah i Owen to szczęśliwe małżeństwo. Ona tworzy świetne meble i jest dość znana i ceniona. On pracuje w firmie . Razem wychowują jego córkę Bailey. Hannah jest dość młodą kobietą, nie do końca możemy określić jej wiek. Bailey to krnąbrna szesnastolatka, która nie do końca toleruje macochę. Wszystko się zmienia gdy okazuje się , że w firmie Owena jest afera a on sam znika. Hannah dostaję listo i jedną kartkę w nim z napisem "chroń ją"/ Nie ma czasu na zastanowienie sie bo okazuje się, że Bailey znajduje w szafce szkolnej torbę z dużą ilością gotówki i listem od ojca, w którym pisze, że ma się słuchać Hannah. Obie próbują odnaleźć odpowiedź co się stało z Owenem. Dodatkowo wychodzą fakty, o których obie nie miały pojęcia. Kim tak naprawdę jest Owen? Przed czym ucieka? Kto zagraża Bailey? Czy Hannah odkryje prawdę o swoim mężu? Książkę czyta się szybko, jest dużo tajemnic, sporo się dzieje. Hannah z Bailey odkrywają przeszłość Owena i przy okazji Bailey. Nie wszystko było oczywiste. Część rzeczy dość przewidywalna, inne bardzo zaskakujące. Książka podzielona jest na trzy części. Pierwsza to chwile gdy okazuje się , że forma Owena ma kłopoty. Gdy wychodzi na jaw wiele faktów a Owen nie pojawia się Hannah zaczyna szukanie informacji. Tajemniczy list, torba pełna pieniędzy i pierwszy ślad prowadzący do Austin. Hanna postanawia sprawdzić wszystkie tropy i wylatuje tam z Bailey. Druga część to wydarzenia z Austin. Co odkryją Hannah i Bailey? Kim tak naprawdę jest Owen i co go łączy z Austin? Trzecia część to wydarzenie gdy Hannah poskłada wszystko do kupy. To, co udaje im się odkryć, nie należy do przyjemnych. Dodatkowo w całej tej aferze swój udział ma agent Grandy, który wiedział o wszystkim od początku. Czy to on zagraża Bailey? A może jest jedyną osobą, która będzie ja chronić? Zakończenie zaskakujące. Nie takiego się spodziewałam. Nie mamy tu typowego happy endu. Nawet wręcz powiem, że jest zupełnie ni takie jakbyśmy chcieliby było. To książka, przy której nie będziecie się nudzić. Pełna tajemnic, niejasności, niedomówień. Czy mi się podobała? Nie do konca ale na tyle wciągnęła, że nie potrafiła odłożyć na półkę nie doczytawszy . Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2022 o godz 10:31 przez: ksiazka_pachnie_kawa
RECENZJA „Jeśli człowiek przed czymś ucieka, to zwykle przed sobą samym”. Czasami wydaje nam się, że o najbliższych wiemy już wszystko. Znamy ich jak własną kieszeń. Znamy ich wady i zalety. Znamy ich ulubiony kolor czy ulubioną potrawę. Wiemy nawet, o której godzinie i jaką pije kawę. Niestety, przychodzi taki okres, że najbliższa nam osoba staję się zupełnie obca i tak naprawdę wszystko to, co o sobie mówiła, jest kłamstwem i bujdą na resorach. W obliczu takiej sytuacji stanęła Hannah, bohaterka książki Laury Dave „O jedno Cię proszę". Hannah i Owen są szczęśliwym małżeństwem. Pewnego dnia mężczyzna znika bez śladu, a firmę, w której pracuje, zaczyna prześwietlać FBI. Owen zostawia żonie torbę pełną pieniędzy wraz z prośbą, aby Hannah chroniła jego córkę, szesnastoletnią Bailey. Dziewczyna niestety nie przepada za swoją macochą. Kobieta postanawia na własną rękę odkryć powody zniknięcia męża. Wraz z Bailey wyruszają w podróż śladami młodości Owena i z czasem poznają tragiczną historię, o której obie nie miały pojęcia. I choć początkowo kobiety nie darzyły się sympatią, stopniowo Hannie udaje się zyskać zaufanie przybranej córki. Czy to jednak wystarczy, żeby odnaleźć Owena, zanim zrobią to służby śledcze? „O jedno Cię proszę” Laury Dave to wciągający bez reszty thriller. Znajdziemy w niej również elementy literatury obyczajowej. Pełno w niej zwrotów akcji, niewyjaśnionych zagadek i znaków zapytania. Trzyma w napięciu od samego początku. Początkowo pierwsza część trochę mi się dłużyła, ale im dalej tym było lepiej. Coraz więcej zwrotów, akcji, coraz więcej rozwiązanych zagadek i odpowiedzi na nurtujące pytania. Wszystkie wydarzenia zaczęły się układać w logiczną całość. Fabuła ksiazki bardzo dobrze przemyślana a autorka z każdą kolejną strona odkrywa przed nami karty historii Owena. Książkę czyta się niezwykle lekko, przyjemni i szybko. Autorka dużo czasu poświęciła kreci bohaterów a każde z nich ma za sobą mocna i burzową przeszłość. spodziewałam się innego zakończenia, ale autorka postanowiła kolejny raz mnie zaskoczyć. „O jedno Cię proszę” to gratka dla fanów thrillerów psychologicznych, ale nie tylko. Przeczytać może ją każdy, bo czasami przyda nam się zmiana książkowego klimatu. Ja ją polecam z czystym sumieniem. Dziękuję wydawnictwu Marginesy za egzemplarz recenzencki tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-05-2022 o godz 08:32 przez: Anonim
Wchodzę do księgarni i już na wejściu widzę książkę pt. "O jedno Cię proszę". Z dumą oznajmiam - już to czytałam, bierz, warto! Uwielbiam thillery, więc nie było trudno się domyślić, że "O jedno Cię proszę" Laury Dave wpisze się w mój gust czytelniczy. Nie pomyliłam się. Książka zdecydowanie przypadła mi do gustu. Hannah jest żoną Owena. Razem wychowują 16-letnia Bailey, córkę mężczyzny z poprzedniego małżeństwa. Któregoś dnia kobieta dostaje wiadomość od męża, by ta chroniła Bailey... Owen znika bez śladu... Okazuje się, że firma w której pracował ma poważne kłopoty, a mężczyzna musi uciekać, by nie ponieść konsekwencji machlojek w jakie zamieszana była firma. W toku śledztwa, które prowadzi Hannah z Bailey na jaw wychodzi coraz więcej tajemnic jakie ukrywał Owen. Mężczyzna nie był tym, za kogo się podawał. Mało tego... Bailey również żyła w ogromnej niewiedzy, oszukiwana przez całe swoje życie... Nakładają się na siebie dwie sprawy, które sprawiają, że Owen musiał zniknąć bez śladu... Czy Hannah odnajdzie męża? Czy Bailey będzie miała szansę szczerze porozmawiać z ojcem? Czy im również grozi niebezpieczeństwo? I przede wszystkim- w co wpakował się Owen, że musiał uciekać bez słowa, zostawiając rodzinę i wszystko co osiągnął? Tego dowiecie się w książce "O jedno Cię proszę" :) Muszę przyznać, że bardzo zaintrygowała mnie ta książka. Pierwsze co- przesyłka recenzencka wzbudziła u mnie ogromne zainteresowanie. Byłam bardzo ciekawa tej pozycji i nie zawiodłam się. Książkę czyta się ekspresowo, a fabuła wciąga niemal od początku. Czytelnik ma szansę odkrywać tajemnice Owena razem z agentem FBI i rodziną mężczyzny. Wielokrotnie zostałam zbita z tropu, już byłam tak blisko rozwiązania zagadki...i wjeżdża zakończenie, którego totalnie się nie spodziewałam. Uwielbiam książki, które są w stanie mnie zaskoczyć, a tu muszę przyznać, ostatnie strony wbiły mnie w fotel. Fabuła dopracowana i interesująca. Ja bym dodała trochę więcej emocji głównie Bailey. Jestem ciekawa co działo się w jej głowie po tym przez co musiała przejść... W końcu to jeszcze dziecko... Jednak zdaję sobie sprawę, że nie wszystko może zostać podane na tacy, a pewne rzeczy zostają pozostawione wyobraźni czytelnika. Podsumowując - książka genialna, warta uwagi. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2022 o godz 15:12 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Miłość rodzica do dziecka nie ma żadnych granic ani ograniczeń. Co jednak buduje takie uczucie, gdy więź nie jest biologiczna, która nie tworzy się od razu, a w pewien sposób właściwie ją narzucono? „O jedno cię proszę” to niebanalny thriller z wyraźnie nakreśloną warstwą psychologiczną o wielu odcieniach prawdy spleciony z dramatem rodzinnym o wysokim natężeniu emocjonalnym. Napięcie budowane jest stopniowo – to nie historia, która wciąga czytelnika w sam środek zaskakujących wydarzeń. Ta niespieszność, świadomie przez autorkę wykreowana, w pełni jednak intryguje, mami. Zaczyna się od drobnych niuansów, które pobudzają nasze szare komórki do poszukiwania rozwiązania zagadkowej ucieczki, ba, wręcz zmuszają do snucia domysłów, która stanowi bazę fabuły, poprzez gwałtowną i porywczą akcję powodującą napływ adrenaliny do naszego krwiobiegu, a kończy na poruszających rozdziałach, które odznaczają się nietuzinkowością na tle pozycji tego gatunku. Ta historia wyzuta jest z oczywistości i jednoznaczności, a tajemnice i kłamstwa odgrywają główną rolę w każdym jej aspekcie. Ten tytuł to odpowiedź na odwieczne pytanie – serce czy rozum? To niezwykły obraz skomplikowanego impasu, który zmusza do wyboru między złem a złem, który obnaża siłę miłości, której niestraszne nawet najgorsze scenariusze. Utrata zaufania, mnożące się wątpliwości, blaknące coraz mocniej przeświadczenie o uczciwości osoby, o której myśleliśmy, że wiemy wszystko – precyzyjnie skrojona przez Laurę Dave kreacja bolesnego fałszu wzbudza sceptycyzm do prawdomówności drugiego człowieka, który zakorzenia się w umyśle odbiorcy, czyniąc go ostrożnym i podejrzliwym. Udziela się także niepokój i permanentnie wzrastające poczucie zagrożenia. Trudna tematyka została skrojona lekkim piórem autorki, a bogactwo emocji pomiędzy macochą a pasierbicą, strona po stronie zmieniające się jak w kalejdoskopie, oddziałuje na czytelnika. Co ciekawe, punkt widzenia zaginionego nie jest nam znany, natomiast za sprawą dobrze poprowadzonej przez Laurę Dave fabuły, sami możemy naszkicować sobie jego potencjalny portret psychologiczny. Nie zawsze trzeba krwi i brutalnych morderstw, by przykuć uwagę, czasami wystarczy tylko dobra kreacja i zakończenie, którego nie da się przewidzieć. Tylko tyle i aż tyle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2022 o godz 21:37 przez: papierowamagnoolia
"O to właśnie chodzi z dobrem i złem. Nie różnią się tak bardzo - i często zaczynają się w tym samym miejscu, od pragnienia, żeby coś się zmieniło." Hannah i Owen tworzą szczęśliwe małżeństwo wychowując 16-letnią Bailey. Nastolatka jest córką Owena z poprzedniego związku i jak to często bywa w kontaktach z macochą, ich relacja jest trochę skomplikowana. Pewnego dnia Owen znika. Zostawia żonie kartkę z napisem: "Chroń ją" a córce ... torbę pełną pieniędzy! Hannah i Bailey muszą połączyć siły, aby odnaleźć ich ukochanego mężczyznę zanim zrobi to policja. Chcą dowiedzieć się prawdy bowiem wszystko wskazuje na to, że przez cały czas żyły w kłamstwie. "O jedno Cię proszę" Laury Dave to prawdziwy światowy hit, książka łącząca w sobie cechy suspensu i sensacji, bestseller, który zbiera bardzo dobre opinie. Moja opinia też będzie należeć do tych pochlebnych. Przede wszystkim dlatego, że książka wciągnęła mnie od samego początku oraz zaangażowała na maxa! Jest nieodkładalna! Tajemnica jaką skrywa Owen, motyw oszustwa, nowej tożsamości i w końcu cała droga, jaką muszą przejść Hannah i Bailey to coś, co chciałam śledzić i być tego częścią. Fabuła ma wiele ciekawych elementów, dobre tempo dzięki czemu czyta się ją wręcz ekspresowo. Nie brakuje zawiłych rodzinnych sekretów, intrygujących osób, niecodziennych scenariuszy wydarzeń czy zwrotów akcji. Główne bohaterki czyli żona i córka jednoczą się i pokonują bariery, które utrudniały ich relację przez lata. Razem biorą udział w ekscytującej grze, która toczy się między tajnymi służbami a Owenem. Hannah praktycznie od razu przechodzi do działania i włącza w to Bailey, za wszelką cenę musi dowiedzieć się prawdy, nie zważając na skutki tego, co odkryje. Jedyną rzeczą, która nie do końca mi pasowała jest finał książki. Chyba liczyłam na bardziej spektakularne rozwiązanie sprawy. Zakończenie jest w porządku ale przy tej całej historii myślałam, że otrzymam coś z efektem WOW. Niemniej jednak "O jedno Cię proszę" to książka, która potrafi wciągnąć i zaciekawić czytelnika. Zrozumiałe są dla mnie zachwyty na jej temat i chętnie zobaczę serial, który ma powstać na podstawie tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Długa noc Chmielarz Wojciech
4.7/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niespokojni ludzie Backman Fredrik
4.6/5
26,57 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Anne z Avonlea Montgomery Lucy Maud
4.8/5
33,99 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany klosz Plath Sylvia
4.9/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Merci, Monsieur Dior Gabriel Agnes
4.6/5
27,80 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret w sepii Allende Isabel
5/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shantaram Roberts Gregory David
0/5
52,43 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy żywioły Kossak Simona
5/5
28,87 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lalki w ogniu Wilk Paulina
5/5
32,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa głodu Chmielarz Wojciech
4.5/5
27,59 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy siostry Morris Heather
4.8/5
25,65 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pani Bovary Flaubert Gustave
4.7/5
38,52 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jadłonomia po polsku Dymek Marta
4.6/5
43,28 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mademoiselle Coco Marly Michelle
4.5/5
25,65 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielki sennik Baumgarten Andreas
5/5
38,11 zł
59,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego