Nowy układ (okładka miękka)

Oferta empik.com : 26,54 zł

26,54 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Litkowiec Kinga Książki | okładka miękka
26,54 zł
asb nad tabami
Litkowiec Kinga Książki | okładka miękka
27,42 zł
asb nad tabami
Litkowiec Kinga Książki | okładka miękka
26,02 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

GDY DIABEŁ ODKRYWA, ŻE MA SERCE, MOŻE ZROBIĆ SIĘ NIEBEZPIECZNIE.

Wydaje się, że życie Jess nabiera sensu. W domu Liama O’Dire’a odnalazła coś, czego przez całe życie jej brakowało. Oddała serce diabłu i sprawiła, że on odkrył dla niej istnienie swojego. Jednak czy będzie potrafił zaakceptować stan, do którego nigdy nie chciał dopuścić?

Piekło wcale nie zamarza.
Temperatura zaczyna wzrastać.
Liam odsłania więcej kart. Jessica przyjmuje wyzwanie.
Gra wciąż trwa, ale zmieniają się zasady. Dochodzą nowi gracze, którzy nie zamierzają postępować fair. Pragną tego, co ma Liam.

"Sam diabeł spłonąłby rumieńcem, czytając gorącą powieść Kingi Litkowiec. ,,Nowy układ” to nie jest słodkie, ckliwe i pełne uroku czytadełko dla grzecznych dziewczynek. To mroczna i diabelnie seksowna książka! Co się stanie, gdy diabeł nagle obnaży swoje ludzkie oblicze, a na horyzoncie pojawią się nowe wyzwania? Historia Liama i Jess nabiera rozpędu i… cóż, będzie się działo!:
Katarzyna Ewa Górka, katherine_the_bookworm

"Fenomenalna, ostra i piekielnie seksowna. Jeśli chcesz podnieść sobie ciśnienie, nie zwlekaj. Weź do ręki tę książkę i zanurz się w głębi pragnień, gdzie miłość przeplata się z pożądaniem. Odkryj świat pełen niebezpieczeństw i przemocy. Nasyć wyobraźnię, w której dominacja to wisienka na torcie. Pozwól porwać się fali ekstazy, jaką odnajdziesz podczas czytania."
Małgorzata Wiśniewska, Zakochana Zaczytana

"Kinga Litkowiec stworzyła piekielnie seksowną opowieść. Autorka wykreowała świat, w którym króluje diabelska żądza. Przepadnijcie w czeluściach ,,Nowego układu” i poddajcie się urokowi samego pana piekieł."
Patrycja Piasecka, zaczytana_matka_Patka

"Liam to diabeł w ludzkiej skórze, a Jessica pod przykrywką delikatnej kobiety skrywa równie demoniczne oblicze. W połączeniu tworzą piekielnie dobrą parę. „Nowy układ” to świetna książka, w której autorka pokazała, jak człowiek może się zmienić dla tej odpowiedniej osoby. Mocna i dość brutalna historia; jestem w niej zakochana już od pierwszego tomu. Polecam Wam całą serię „Demony z Los Angeles”. Gwarantuję, że nie będziecie żałować czasu, który upłynął Wam podczas czytania."
Dorota Poneta, kobieta_inspiruje

"Ta część jest niczym mafijny pistolet: szybko kieruje się do serca i z zaskoczeniem rozkłada czytelnika na kawałki. Wsiąknęłam na nowo w historię Jessiki i Liama już od pierwszej strony. To powieść pełna emocji, zwrotów akcji i namiętności. Napięcie i ciekawość nie opuszczą Was do samego końca. Kinga postarała się o to, by książka kusiła, bawiła i cieszyła. Polecam!"
Kinga Ksel, Iskierka_czyta

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nowy układ
Tytuł oryginalny: Nowy układ
Autor: Litkowiec Kinga
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 324
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-07-20
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35745532
średnia 4,6
5
329
4
67
3
16
2
7
1
11
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
73 recenzje
5/5
01-10-2021 o godz 20:59 przez: anonymous
„𝒩𝒾𝒸 𝒸𝒾 𝓃𝒾𝑒 𝑜𝒷𝒾𝑒𝒸𝓊𝒿ę. 𝒫𝑜 𝓅𝓇𝑜𝓈𝓉𝓊 𝓂𝓊𝓈𝓏ę 𝒸𝑜ś 𝓈𝓅𝓇𝒶𝓌𝒹𝓏𝒾ć. 𝒞𝓏𝓎 𝓅𝑜𝓉𝓇𝒶𝒻𝒾ę 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć.”. „Miłość jest ślepa, ale i głupia. Gdyby kobiety mogły same wybrać mężczyznę, w którym chcą się zakochać, byłoby zdecydowanie łatwiej”. Kto jednak obiecywał, że życie można będzie łatwo przeżyć. Każdy ma z góry przydzielone „Syzyfowe prace” do wykonania i nic nie poradzisz trzeba „pchać taczki”. Nie zawsze okoliczności sprzyjają do rozwoju pięknej, pachnącej fiołkami miłości. Ale to zapewne już wiecie. Liam wiele potrafi, z piekła rządzi światem, ale kiedy przyszło mu przyznać się przed samym sobą, że może kochać przychodzi mu to z ogromną trudnością. Pomyślcie, proszę ile go to musiało kosztować. Jessica miała być dla niego tylko spłatą długu, zabawką, którą obiecał „zwrócić do sklepu”. Tymczasem niczym wirus zawładnęła całym jego organizmem. Nim zdążył się zorientować było już za późno. Są jednak choroby, które czynią dobro i nie trzeba się przed nimi wzbraniać. „…W sumie na żadnej jeszcze mi nie zależało. Wpadłem. Ale koniec z wypieraniem się, z wmawianiem sobie, że to nieprawda.”. Nie da się nie zauważyć, że także postać naszej bohaterki ulega zmianie. Czy działa tu zasada „jeśli wejdziesz między wrony …” czy jakaś inna jest tego przyczyna? Sama nie potrafiłam wyjść z zadumy, jak z takim spokojem podeszła do scen w których brała udział. Kobieta zmienną jest? „… Po prostu zastanawiam się, czy to on mnie zmienia, czy dopiero teraz jestem sobą…”. Świat jej ukochanego nie można określić typowym standardem. Jego poznawanie nie może przebiec na powolnym przechadzaniu się w podomce i puchatych papciach, to historie polane krwią i skropione bólem, a na ich szczycie na marne szukać wisienki. Liam trzymając ją za rękę wprowadza w nieznane i choć pełen obaw wie, że jeśli chce ją zatrzymać przy sobie – wróć, chce, by z własnej woli z nim została, to musi być wszystkiego świadoma. Zaakceptuje, albo zdecyduje się odejść. Tak właśnie postanowił. Fakt, że nie powiedział jej, że już spłaciła dług ojca dał mu nieco czasu na to, by zrobił wszystko, by odnalazła swoje miejsce przy jego boku, ale wtedy, kiedy on odkryje przed nią wszystkie ciemne tajemnice. Nikt, nawet On nie był bezwzględnym i okrutnym człowiekiem od pierwszego tchnienia, jakie wydał tuż po swoim narodzeniu. Co się wydarzyło w jego życiu, że takim się stał? Jess pragnie poznać tę tajemnicę, ale wiadomo, że to nie będzie łatwe zadanie. Trzymałam za nią kciuki, by się udało, bo to byłaby kolejna cegiełka, którą zdemontowałaby z muru jakim się grodził przez lata. W książce pojawiła się postać Joaquin Ferro i powiem Wam, że o dziwo jestem jej bardzo ciekawa. Niby namiesza, ale wiem, że jako rudzielec pociąga mnie to co niegrzeczne, a on na bank taki jest. Kim jest i co jest jego celem? Nie będę zbytnio Wam o nim pisać, bo i dla mnie jest wielką zagadką, której rozwiązanie poznamy zapewne w kolejnym tomie. Autorka pokazuje nam, że zrozumieć miłość nie jest łatwo, a jeśli dotyczy to faceta z mroczną przeszłością, nie lepszą teraźniejszością i przyszłością w której widzi małe światełko to jest to cholernie trudne. Jednak kiedy się do tego przyznasz, możesz dojść do kolejnych wniosków. „Chciałbym znienawidzić Jess za to, co ze mną zrobiła. Chciałbym kazać jej odejść i zapomnieć o jej istnieniu już następnego dnia. Chciałbym po prostu jej nie kochać. Wtedy byłoby łatwiej, prościej.” „Jeśli kocha się tak bardzo drugą osobę, że można oddać za nią życie bez sekundy zastanowienia; że można zabić za nią bez mrugnięcia okiem ; to nie jest już tylko miłość.”. Zakończenie drugiego tomu podniosło mi ciśnienie i nie wiedziałam, czy zawczasu nie wzywać pogotowia. Taki jest jednak świat mafii, nieprzewidywalny, impulsywny, wymagający. Jaką rolę przyszło odegrać Jess? Czy podoła, wiedząc jaka wysoka jest stawka, o którą przyszło jej grać? Co to była za historia, której smaczku dodają hot sceny seksu. Palące rumieńcem policzki nie dały się tak szybko pożegnać, ale wcale na to nie narzekałam. Wszystkiego było w odpowiednich proporcjach. Tak, tak O’dire potrafi zaskoczyć nawet w łóżku, pod prysznicem i nie tylko … . O to co zrobił pewnego dnia nawet bym go nie podejrzewała. Faceci, jak chcą to potrafią . Nie jest żadna tajemnicą, że coś ciągnie mnie do bad boy’ów dlatego moje serce należy do Liama. Teraz nie myślcie, że kolejne zdanie napiszę z zazdrości, ale to szczera prawda. Jess po prostu dała się polubić, choć bywały momenty, że wzdychałam nad jej uczynkami i zachowaniem, nawet sam diabeł zauważył jej „księżniczkowość”. Moja irytacja na szczęście mijała i to w dość szybkim tempie. Podobnie do samego tempa akcji w „Nowym układzie”. Nie masz czasu na łyk kawy, a chwilami masz wrażenie, że nawet mruganie powiekami może być powodem, że coś ci umknie :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2020 o godz 11:53 przez: GirlsBooksLovers
„To będzie dla niej test. Nie jestem pewien, czy to wytrzyma. Wiem, jakie ma zdanie na ten temat. Mogę się przyznać, że coś do niej czuję, ale nie mogę dla niej zrezygnować z tego, co robię. Wszystko ma swoje granice. Jeżeli naprawdę jest gotowa być ze mną, to tylko na moich zasadach. Wciąż jestem tym samym sukinsynem, którym byłam, gdy do mnie trafiła. Nie zamierzam robić niczego, co kłóci się z moją naturą.” Czy Jess zaakceptuje to, czym zajmuje się Liam? Jaką przeszłość skrywa mężczyzna? Dlaczego stał się takim niebezpiecznym człowiekiem? „To takie głupie, ale zaczynam czuć się lepiej, gdy widzę, z jaką obawą na mnie patrzy, on zaczyna odzyskiwać serce. W przeciwnym wypadku uśmiechałby się teraz bezczelnie. Dlaczego musi mieć na mnie taki wpływ? Dlaczego wystarczy mi tylko jeden, nawet najdrobniejszy ludzki odruch, żebym zaczynała patrzeć na wszystko inaczej? Zrobił coś strasznego, na co nie byłam przygotowana, a ja przestaję się złościć po pięciu minutach. Bo to Liam O'Dire, mężczyzna, który może zrobić ze mną wszystko, a ja nie będę protestować. Jednak to nie zmienia faktu, ,że mógł mnie chociaż uprzedzić, czego będę świadkiem.” Nadszedł czas na drugi tom serii „Demonów z Los Angeles”, czyli „Nowy układ”, w którym poznajemy dalsze losy Liama i Jess. Boże, co to za popieprzona historia!! Kinga Litkowiec po raz kolejny przenosi nas do brutalnego świata mafijnych porachunków, który rządzi się własnymi zasadami i nie ma w nim miejsca na litość. Po skończeniu pierwszego tomu targało mną naprawdę mnóstwo emocji i z niecierpliwością przebierałam nogami, abym mogła przeczytać drugi tom, przez ciężki czas w moim życiu, niestety, ale książka troszkę poleżała na regale, jednak gdy już wzięłam ja w swoje ręce, nie chciałam ani na moment się od niej oderwać, choć czasami musiałam, dopóki nie doszłam do ostatniej strony. To, co działo się w mojej głowie podczas czytania tej opowieści, jest po prostu nie do opisania! Rewolucja, jaka dzieje się w tej historii, sprawiała, że było kilka momentów, w których musiałam kilka sekund ochłonąć, ponieważ, fabuła jest tak pokręcona i emocjonująca, że dochodziło do tego, że miałam palpitacje serca, a autorkę myślałam, że ukatrupię gołymi rękami!! W tej książce nie ma ani chwili nudy, ciągle coś się dzieje i cały czas jesteśmy trzymani w niepewności co do tego, co się za chwilę wydarzy! Bohaterowie, w porównaniu do pierwszego tomu przeszli ogromną przemianę. Jess zdecydowanie stała się silniejsza i bardziej pewna siebie, można też powiedzieć, że zdeterminowana, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości, nowym dla siebie świecie, u boku ukochanego. Liam, uwielbiam tego gościa i to jak zmienia się przy Jess, nie chcę Wam spojlerować, dlatego musicie sami przekonać się, co się zmieniło, a przede wszystkim, jakie tajemnice z przeszłości skrywa. Jest tu jedna postać, która niesamowicie mnie wku.... denerwowała, chodzi mi oczywiście o Joaquine'a, nie pałam do niego zbyt wielką sympatią, z tego, co wiem, w kolejnym tomie ma być go więcej i coś czuję, że sporo namiesza, jednak żeby nie było tak, że i on zdobędzie moje serce, ponieważ jak wiadomo, kocham złych chłopców, a on bez wątpienia jest tu czarnym, a przede wszystkim bardzo tajemniczym charakterkiem. Na tym zakończę moją recenzję, ponieważ uważam, że koniecznie musicie przeczytać zarówno pierwszy, jak i drugi tom! Jest to historia, która wzbudzi w Was naprawdę ogromne emocje. Gwarantuję, że w momencie, gdy zaczniecie tę historię, będziecie chciały, aby Wasze chwile z tą opowieścią trwały, jak najdłużej. Jednak muszę Was uprzedzić, nie jest to słodko pierdzący romans, jest to książka, krwawa, brutalna i bez wątpienia pochrzaniona jak diabli. Ja jestem w tej opowieści zakochana i bardzo mocno liczę na to, że dostanę jeszcze kilka tomów „Demonów z Los Angeles”. Przenieście się do świata mafijnych porachunków, w którym jedyne, co jest pewne, to to, że nie można ufać nikomu. Gorąco polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/09/kingalitkowiec-nowy-ukad-seria-demony-z.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-09-2020 o godz 15:19 przez: Anonim
Liam zaczyna czuć. Całym sobą, całym sercem. Coś, co nabiera kształt miłości. Jess coraz lepiej radzi sobie w nowym świecie. Świecie, w którym jeszcze nie jedno będzie musiała odkryć i zaakceptować, jeśli zdecyduje się pozostać z O'Dire'em. Ten świat ma swoje zasady. Na horyzoncie majaczy się całkiem nowy układ a do gry wkraczają kolejne typki spod ciemnej gwiazdy. Na co zdecyduje się Jess? Kim ona tak na prawdę jest? Kim są rodzice Liama? Kim jest Joaquin Ferro i jaki ma cel? Drugi tom serii Demonów z Los Angeles jest bezpośrednią kontynuacją książki "Nie mój dług". Konieczna jest więc jego znajomość aby móc się odnaleźć w świecie Liama i Jess. Świecie, który nadal rządzi się poznanymi wcześniej prawami. Autorka zachowała płynność akcji i ten sam dobrze mi znany styl. Tempo ekspresowe ale wątki nie gonią się jak na torze wyścigowym. Są dopracowane i warte zatrzymania się na nich dłużej. Przemyślenie zachowań i próby rozgryzienia głównego bohatera. Tego, czego on tak na prawdę pragnie i co dyktuje mu serce, które już dawno powinno być twarde niczym głaz. Bezwzględny, okrutny i bezlitosny. Oto on. Boss. Tylko kim był zanim się stał tym, kim jest? Co do Jess to podobała mi się jej dalsza stopniowa przemiana. Niby uległa ale z pazurem. Wie kiedy odpuścić a kiedy użyć kobiecej broni. Trochę mi przeszkadzało to jej narzekanie no bo przecież umiała odpyskować i odważyła się niejeden raz na zachowanie, które skutkowałoby śmiercią. Odwagi nie można jej nie przyznać, fakt. Obraz jej ratuje fakt, że pod koniec się poprawiła. Ich zbliżenia nie były romantyczne, choć same elementy romantyczne były w powieści. Te zbliżenia nie były delikatne ani nieśmiałe, o nie. One były jak oni sami - ekspresyjni i gorący. Jak działać to tak, by leciały wióra. By ogień spalał doszczętnie a nie tylko podpalał czy łaskotał. Działały na zmysły. Gwałtowne, i nieprzewidywalne niczym sama akcja. A ona była dynamiczna i nie pozwalała na złapanie oddechu. Była niczym szalejące tornado. Do samego końca, który ponownie pozostawił mnie w ogromnym zawieszeniu i ciekawości. I wiecie czego najbardziej nie lubię? Tego momentu, gdy książka się kończy i trzeba czekać na kontynuację. Demony z Los Angeles ponownie zapraszają do swych bram. Do swego brutalnego i ociekającego krwią świata, gdzie miłość nie ma racji bytu a intrygi ścigają się o pierwszeństwo. Drugi tom napędza akcję jeszcze bardziej. Charakterni bohaterowie z tych, którzy nie nudzą, a których poczynania obserwuje się z przyjemnością. Tempo akcji i wydarzeń cały czas sukcesywnie wzrasta. Dynamika i i styl samej powieści sprawiają, że płynięcie po jej falach bywa niebezpieczne ale strasznie kuszące i nei sposób się temu oprzeć. Książkę czyta się z zapartym tchem od początku do samego końca. Uwielbiam mafię i wszystko co mroczne. Jeśli i Wy macie podobne zdanie to powinniście sami się przekonać, czy świat Liama i Jess wart jest, by mówić o nim głośno. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-08-2020 o godz 09:53 przez: kit_katbooks
„O'Dire się nie zmienił. Wciąż jest diabłem w ludzkim ciele, zyskał jedynie serce, któremu niezbyt często pozwala dojść do głosu”. „Nowy Układ” to kontynuacja książki „Nie mój dług”. Ta seria wymaga czytania w kolejności, ponieważ obie części tworzą historię, pikantną historię. Macie tak, że czasami czujecie więź z bohaterami? Ja miałam tak z Liamem. Od kąt poznałam go, stał się jednym z moich książkowych mężów i to na dość wysokiej pozycji 🙈😈 Ach te pozycje 😂, w książce możemy ich trochę przerobić. Jessica, już nie chce znikać z życia Liama, chce być jego częścią, jednak ciężko wpasować się, do jego świata. Jessica, znosi wszystko dziwnie spokojnie, nie robią na niej wrażenia, zabójstwa z zimną krwią. Sama się sobie dziwi, czy wszystko z nią w porządku. Ta część pokazuje nam Liama w innym świetle. Dociera do niego, że ma serce. Uczucia, które były gdzieś głęboko uśpione, w końcu zostały obudzone i to przez kobietę, która miała być dla jego rozrywki. Liam nie traci swojego uroku, dalej jest bezwzględnym zabójcą. Mężczyzna chce spróbować, jednak coraz bardziej boi się, że kiedy kobieta pozna jego świat, zostawi go. Przecież w dalszym ciągu ma wybór, w końcu będzie musiała podjąć decyzję. W tej książce poznajemy drugiego, bardzo intrygującego mężczyznę, który sporo namiesza. Miałam duży problem z tą nową postacią, nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać, nie ukrywam, że działał mi na nerwy, miałam obawy co do niego. A teraz jestem bardzo ciekawa Joaquina😈. Co myślę o „Nowym układzie”? Kochani jak mogłabym zawieść się na moim książkowym mężu? Było erotycznie, niebezpiecznie, były pokazane też uczucia, które mają coraz więcej do powiedzenia. Dużo czasu spędzimy w sypialni, trochę pod prysznicem, ale to chyba was nie dziwi, znając Liama 😂. Jessica troszkę bardziej mnie irytowała, niby chciała być twarda i pokazać, że świetnie się odnajduje, ale jak sam Liam zauważył, zaczęła trochę bawić się w księżniczkę, czym mi podpadła. Całość, myślę, że trzyma swój poziom, jest zachowane w tym samym klimacie, co najważniejsze historia nie zatrzymała się w miejscu, nie przerabiamy dziesięć razy tego samego, tylko są nowe zwroty akcji, które czyta się z ciekawością. Oczywiście to jest moje zdanie, mogę być mało obiektywna ze względu na Liama😈, więc radzę przekonać się osobiście. Kinga tworzy naprawdę świetnych bohaterów, oczywiście tych męskich, o których trudno zapomnieć. Czekam na kolejne książki, spod jej pióra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-08-2020 o godz 18:09 przez: kit_katbooks
„O'Dire się nie zmienił. Wciąż jest diabłem w ludzkim ciele, zyskał jedynie serce, któremu niezbyt często pozwala dojść do głosu”. „Nowy Układ” to kontynuacja książki „Nie mój dług”. Ta seria wymaga czytania w kolejności, ponieważ obie części tworzą historię, pikantną historię. Macie tak, że czasami czujecie więź z bohaterami? Ja miałam tak z Liamem. Od kąt poznałam go, stał się jednym z moich książkowych mężów i to na dość wysokiej pozycji 🙈😈 Ach te pozycje 😂, w książce możemy ich trochę przerobić. Jessica, już nie chce znikać z życia Liama, chce być jego częścią, jednak ciężko wpasować się, do jego świata. Jessica, znosi wszystko dziwnie spokojnie, nie robią na niej wrażenia, zabójstwa z zimną krwią. Sama się sobie dziwi, czy wszystko z nią w porządku. Ta część pokazuje nam Liama w innym świetle. Dociera do niego, że ma serce. Uczucia, które były gdzieś głęboko uśpione, w końcu zostały obudzone i to przez kobietę, która miała być dla jego rozrywki. Liam nie traci swojego uroku, dalej jest bezwzględnym zabójcą. Mężczyzna chce spróbować, jednak coraz bardziej boi się, że kiedy kobieta pozna jego świat, zostawi go. Przecież w dalszym ciągu ma wybór, w końcu będzie musiała podjąć decyzję. W tej książce poznajemy drugiego, bardzo intrygującego mężczyznę, który sporo namiesza. Miałam duży problem z tą nową postacią, nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać, nie ukrywam, że działał mi na nerwy, miałam obawy co do niego. A teraz jestem bardzo ciekawa Joaquina😈. Co myślę o „Nowym układzie”? Kochani jak mogłabym zawieść się na moim książkowym mężu? Było erotycznie, niebezpiecznie, były pokazane też uczucia, które mają coraz więcej do powiedzenia. Dużo czasu spędzimy w sypialni, trochę pod prysznicem, ale to chyba was nie dziwi, znając Liama 😂. Jessica troszkę bardziej mnie irytowała, niby chciała być twarda i pokazać, że świetnie się odnajduje, ale jak sam Liam zauważył, zaczęła trochę bawić się w księżniczkę, czym mi podpadła. Całość, myślę, że trzyma swój poziom, jest zachowane w tym samym klimacie, co najważniejsze historia nie zatrzymała się w miejscu, nie przerabiamy dziesięć razy tego samego, tylko są nowe zwroty akcji, które czyta się z ciekawością. Oczywiście to jest moje zdanie, mogę być mało obiektywna ze względu na Liama😈, więc radzę przekonać się osobiście. Kinga tworzy naprawdę świetnych bohaterów, oczywiście tych męskich, o których trudno zapomnieć. Czekam na kolejne książki, spod jej pióra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2020 o godz 11:24 przez: justus
„Nie mój dług” pozostawił po sobie wielką pustkę w mojej głowie. Z niecierpliwością czekałam na ponowne spotkanie z brutalnym i nieobliczalnym Liamem. Gdy w końcu się doczekałam i nadszedł dzień premiery Nowego Układu czy moje oczekiwania zostały spełnione? W drugiej części Demonów z Los Angeles poznajemy nowe oblicze diabła, który nigdy wcześniej nie kochał i nie miał osoby na której by mu zależało. Między nim a Jess raz są wzloty a raz upadki. Dziewczyna dowiaduję się czym tak naprawdę zajmuję się Liam. Jeździ z nim na różne transakcje i momentami nawet mu pomaga. Okazuję się, że takie życie wcale nie jest złe … :P dodatkowo na jaw wychodzą tajemnice, które mocno namieszają w życiu obojga bohaterów. Jak już zapewne wiecie, gdy sięgam po jakąkolwiek książkę staram się podejść do niej totalnie bez żadnych oczekiwań. W tym przypadku było inaczej. Pierwsza część Demonów była dla mnie genialna! Zaskakująca, brutalna i mocno erotyczna! Pochłaniałam ją z wypiekami na twarzy. Sięgając po Nowy Układ miałam nadzieję, że odnajdę w nim jeszcze coś mocniejszego a Liam ukaże swoje wręcz popieprzone oblicze… no i przeliczyłam się… było fajnie, było ciekawie i było sporo akcji. Ale emocji na pewno nie odczułam takich jak przy pierwszej części. Myślę, że to już zależy rzeczywiście od oczekiwań. Dla samego przykładu – większość z Was narzekała na Liama – że jest nienormalny, brutalny i że denerwuje…. A u mnie było wręcz przeciwnie :P mnie mocno intrygowała jego władczość i nieobliczalność, a to co wyprawiał aż przyprawiało mnie o ciarki na plecach … Rozumiem, że w Nowym Układzie zmienia się bo odnalazł kobietę swojego życia ale jak dla mnie za szybko i „bezobjawowo” to zrobił. Brakło mi tych jego „demonów”, które siedziały w nim na początku. Z kolei postać Jess też trochę mnie irytowała – bo jakoś straciła swoją hardość i co chwilę coś jej nie pasowało… Bardzo zaciekawił mnie też nowy bohater – Joaquin… myślę, że on ma spory potencjał do bycia niegrzecznym :P więc teraz z niecierpliwością będę czekać na kolejną część Demonów ;) Książkę oczywiście polecam bo jest ciekawa i dużo więcej w niej akcji niż w pierwszej części! I myślę, że osoby narzekające na postać Liama w końcu zmienią zdanie :P ja zdecydowanie wolę jego „hardcorową” wersję ;) Dziękuję wydawnictwu Waspos za egzemplarz książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2020 o godz 06:47 przez: aredzimska
„Milczenie między nami trwa i trwa. Ona nic nie powie, bo nie ma na to dobrej odpowiedzi. Ja nic więcej nie dodam, bo to, co powiedziałem, mówi już wszystko, co chciałem jej przekazać”. ⠀ „Nowy układ” to kontynuacja ekscytującej historii Liama i Jess. Zakończenie pierwszego tomu przyprawiło mnie o szybsze bicie serca. Liam, po wyznaniu Jess, odchodzi. Czy uporządkuje swoje myśli, wróci i zmieni zasady ich układu? Co zrobi Jess, po tym, jak Liam wprowadzi ją w swój mroczny świat? Świat pełen mężczyzn, w którym nie ma skrupułów i zabija się dla zasady. Świat, którym rządzą pieniądze i brakuje w nim zaufania. Świat, w którym nie wiadomo kto jest lepszym, a kto gorszym wrogiem, bo przyjaciół raczej w nim nie ma. ⠀ Jess postanowiła wyznać swoją miłość. Kocha Liama pomimo tego, że on nadal jest draniem. Ona widzi w nim kogoś więcej niż tylko pozbawionego duszy i człowieczeństwa mężczyznę. Sama również ma wewnętrzne rozterki. Czy to, że odnajduje się w tym bezdusznym świecie, oznacza, że jest taka sama jak on? Czy to przy Liamie się zmieniła, czy była taka od zawsze? „Poprzednie życie istnieje już jedynie w głębi mojej pamięci … jestem tu dość krótko, czuję, że to moje miejsce”. Liam będzie próbował odnaleźć się w nowej sytuacji. Trudno mu zaakceptować emocje, które na niego spływają. Do tej pory, prócz Valerii, nie miał nikogo, na kim mu zależy. Chciałby dać Jess wszystko, tylko czy będzie potrafił walczyć o ich miłość, czy się podda? Nadal jest tym samym człowiekiem i nie chce robić niczego, co kłóci się z jego zasadami. Na horyzoncie pojawią się osoby, które będą chciały wyrównać rachunki. Wyjdą na jaw pewne sprawy, które były głęboko pogrzebane. Pojawi się również konkurencja, której w oko wpadnie Jess. Czy pomimo tego ta dwójka stworzy duet nie do pokonania? „Potrzebujesz mnie tak samo bardzo, jak ja potrzebuję ciebie. Pragniesz mnie tak samo bardzo, jak ja pragnę ciebie. Chcesz mnie tylko dla siebie? Dobrze. Mogę ci się oddać w pełni, jeśli ty zrobisz to samo”. W tej części autorka nie zwalnia tempa. Nadal będzie dużo, ostro i gorąco. Będą chwile grozy, ale i wzruszenia. Możecie liczyć na sporą ilość pełnych namiętności scen. Zrobi się bardzo sensacyjnie i niebezpiecznie. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2020 o godz 23:17 przez: Pati_o_ksiazkach
„Nowy układ” to drugi tom cyklu „Demony z Los Angeles” Kingi Litkowiec Wydawnictwa WasPos. W tej części poznajemy dalsze losy głównych bohaterów – Jess i Liama. Liama zdaje się otwierać na kobietę. Dociera do niego, że ma serce i że coś do niej poczuł. Postanawia więc sprawdzić swoją wybrankę. Jessica godzi się na taki nowy układ. Coraz lepiej czuje się ona w domu mafiozo. O’Dire pokazuje jej bezwzględność i okrucieństwo świata, w którym żyje. Zabiera Jess ze sobą na różne akcje i bywa bardzo zaskoczony tym, jak dziewczyna dobrze je znosi. Kobieta wydaje się być stworzona do życia w ten sposób. Jak później wyjdzie na jaw, ma to związek z przeszłością dziewczyny. To jednak nie jedyna ciekawostka z życia bohaterów, która wyjdzie na jaw w tej części. W tej powieści bowiem dowiadujemy się również wiele o przeszłości O’Dire’a. Postać Liama zdecydowanie pod wpływem Jess i miłości do niej zmienia się na plus. Pojawiają się także nowe postacie, które sporo namieszają w tej historii. Ciekawą, nową w tej części postacią jest Joaqiun. Jest to postać, która sporo namieszała w tej części. Do tej pory nie do końca rozumiem czym się kierował i jakie były jego intencję. Poza nim poznajemy także matkę O’Dire’a Czy Jess i Liam zostaną razem? Czy coś stanie im na drodze? Czy dziewczyna zmieni swojego ukochanego? Tego musicie dowiedzieć się sami, czytając książkę ;) Nie chcę psuć Wam zabawy i zdradzać zbyt wiele. Jak na ten gatunek przystało, jest tu naprawdę sporo, bardzo dobrze napisanych scen erotycznych. Cała fabuła wydaje się być o wiele bardziej rozbudowana niż w pierwszej części. Mamy tutaj zdecydowanie więcej akcji. Zagłębiamy się w mafijny świat, w tym nielegalne wyścigi i walki. Mnie ta część zdecydowanie spodobała się jeszcze bardziej niż tom pierwszy. Jestem przekonana, że książka spodoba się wszystkim fankom i fanom ;) powieści „Nie mój dług”. Tak więc zdecydowanie polecam :D Wydaje mi się, że to jeszcze nie koniec historii Jess i Liama i, że można liczyć na kolejne tomy cyklu „Demony z Los Angeles” :D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-12-2020 o godz 00:08 przez: Anonim
Przyznaję się, że do tych książek podeszłam z rezerwą! Po „Miasto mafii” miałam duży zawód i trochę się ich obawiałam – ale ja daję drugą szansę autorom, dlatego zakupiłam i przyszedł w końcu na nie czas! I… doznałam szoku!!! Ale takiego pozytywnego, ponieważ książki są naprawdę dobre! ________________________ Jessica Turner po śmierci ojca musi spłacić dług – po pomoc udaje się do Liama O’Dire’a – jednak to sam Diabeł Los Angeles oczekuje od niej spłaty. Ma wybór - aby uniknąć śmierci podpisuje pakt z diabłem, oddając mu ciało i duszę. Jednak Jess jest silną i zdeterminowaną kobietą, aby zagrać w tę samą grę. Nie jedno w swoim życiu już widziała i doświadczyła - wychowana przez ojca, który bardziej wolał alkohol, narkotyki i dziwki niż własną córkę – zaskakuje O’Dire’a. Gdy w pożądanie, nienawiść i władzę wplatają się uczucia – robi się niebezpiecznie! Pierwsza część totalnie mnie zaskoczyła! Mamy tu bezwzględną władzę i dominację Liama , pożądanie, które z każdym razem przybiera na sile, determinację i niespodziewane reakcje Jess, które zaskakują nie tylko samego diabła, ale również i czytelnika. Nie znajdziemy tutaj nagłego słodkiego „love”! Do samego końca ich relacje nie są ugruntowane – co tylko zachęca do sięgnięcia po drugą część! „Nowy układ” pokazuje zmianę nie tylko Liama, ale również Jessici – ona jest dla niego wybawieniem – on zgubą! To połączenie wraz z miłością daje mieszankę wybuchową! Sekrety, niedopowiedzenia, rozterki i nowi gracze – to wszystko sprawia, że cała historia nabiera kolejnego tępa. _______________________ Ja tu widzę ciekawe „połączenie” serii „The Dark Duet” C.J.Roberts oraz „Dług” Nina G.Jones – dark, w którym znajdziemy mroczne pożądanie, namiętność, zwroty akcji w mafijnej rzeczywistości, starcie dwóch różnych charakterów, władzę i determinacje. To powieść pełna emocji, którą się pochłania w zastraszającym tempie! @zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-08-2020 o godz 19:27 przez: BarbaraAndHerBooks
„Każdy człowiek ma jakąś przeszłość. Bywa, że to przez nią ludzie zamieniają się w potwory.” . . Jess w domu Liama O’Dire’a odnalazła coś, czego szukała przez całe swoje życie. Oddała mu serce, a on przez nią odkrył, że ma swoje. Pytanie tylko, czy będzie w stanie się z tym pogodzić. Gra między nimi trwa dalej, ale zmianie ulegają jej zasady. Poza tym pojawiają się nowi gracze, którzy chcą tego, co posiada Liam i nie zamierzają grać fair. . . „Nowy układ” jest drugim po książce „Nie mój dług” tomem cyklu „Demony z Los Angeles” autorstwa Kingi Litkowiec. To romans mafijny, jednak sięgając po niego nie oczekujcie, że będzie tu romantycznie, bo absolutnie się tu tego nie doczekacie. . Od razu muszę przyznać, że pierwszy tom podobał mi się znacznie bardziej niż pierwszy. Miałam wrażenie, że przez większość drugiej części książki nic się nie działo. Akcja ruszyła dopiero pod koniec, a przez pozostałą część Jessica i Liam prowadzili rozmowy, które do niczego nie prowadziły albo spędzali czas w łóżku. Opisy zbliżeń też były nudne i nie wzbudzały we mnie żadnych emocji, a po to właśnie moim zdaniem takie sceny pojawiają się w tego typu książkach. Wkurzało mnie to, że Liam z twardego faceta zmieniającego kobiety jak rękawiczki i lubiącego ostry seks, zmienił się w miękką bułę. Rozumiem, że zakochał się w Jess, ale ta zmiana nie przypadła mi do gustu i nie pasowała mi tutaj. Zdecydowanie bardziej wolałam tą jego mroczną stronę, bo wzbudzała we mnie jakieś skrajne emocje i coś się działo. Poza tym zabrakło mi tu dynamiki i większej ilości akcji, której było stanowczo za mało. Męczyłam tą książkę przez jakiś tydzień i nie mogłam przez nią przebrnąć. Nie miałam nawet ochoty po nią sięgać. Niestety ten tom był według mnie znacznie słabszy i nie podobał mi się tak, jak pierwszy. Coś tu zdecydowanie nie zagrało. Szczerze powiedziawszy nie wiem, czy zdecyduję się przeczytać kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-08-2020 o godz 08:24 przez: books_inspired_
"Nowy układ" to kontynuacja bestsellera "Nie mój dług" Kingii Litkowiec. Jessica wie, że to co się z nią dzieje nie jest normalne, no bo jak można zakochać się w samym diable? Jednak to uczucie jest tak silne, że sam diabeł nie może dłużej tego ignorować, a budzące się w nim emocje powoli topią lód jego serca. Uczucia, który były zakopane głęboko w nim wychodzą z taką siłą, że ciężko mu w nie uwierzyć. Liam O'Dire otwiera się na związek z Jess mimo, że nigdy w takim nie był, ale nadal jest bezwzględnym i niebezpiecznym szefem mafii, nadal organizuje licytacje kobiet i prowadzi nielegalne interesy. W tej części poznajemy również przeszłość Liama i to co sprawiło, że stał się takim człowiekiem. ~ ~ ~ Jessica w świecie O'Dire poznaje swoje drugie oblicze, gdyż sytuacje, które powinny nią wstrząsnąć tego nie robią, co utwierdza Liama w przekonaniu, że jest ona idealną kobietą dla niego. I gdy miłosna sielanka, pełna erotycznych uniesień trwa, ktoś próbuje mu odebrać to co dla niego najważniejsze. Postać Joaquina budzi sprzeczne emocje, gdyż on sam nie wyraża ich w ogóle. Jako płatny zabójca ich nie posiada. A Liam widzi, że coś jest na rzeczy i nie ufa mu, a obecność tego pracownika przy jego kobiecie doprowadza go do szału. Jednak są sytuacje, kiedy to właśnie jemu jest zmuszony powierzyć życie swojej ukochanej. Ale czy może być pewny, że Joaquin go nie zdradzi? Czy powinien mu wierzyć na tyle, by powierzyć w jego ręce Jess? ~ ~ ~ Druga część Demonów z Los Angeles jest pełna zawirowań, intryg, miłosnych uniesień, akcji i jej zwrotów. Autorka nie zwalnia tempa, przez książkę się płynie, a fabuła wciąga do swojego świata do ostatniej strony. Nie mogę się już doczekać kolejnej części i tego, aż poznamy kim naprawdę jest Joaquin, bo on w tej części był zdecydowanie wielką zagadką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-08-2020 o godz 22:57 przez: Anonim
Nowy układ to kontynuacja książki Nie mój dług, i choć wydawać by się mogło, że skoro bohaterowie Ci sami, to w fabule nie znajdziemy nic nowego… ale nic bardziej mylnego. Nowy układ zaskakuje – akcją, nowymi bohaterami, zagadkami, tajemnicami z przeszłości. Nie nudziłam się ani trochę. Co chwilę poznawałam nowe, mafijne „rozrywki” oraz ciekawe i często tragiczne anegdotki z przeszłości naszych bohaterów. Jess wciąż znajduje się u Liama w ramach zawartej przez nich umowy. Choć jest od niego w pełni zależna i nie ma prawa (chociażby) swobodnego przemieszczania się po willi, jej uczucie do niego rośnie. Mężczyzna również coś do niej czuje, ale po pierwsze nie potrafi tego zdefiniować, po drugie nie wierzy, że jest zdolny do jakichkolwiek uczuć. Mimo tej niepewności i innych problemów postanawiają zawrzeć tytułowy nowy układ… Jakie zasady zostały w nim zawarte? Druga część to zdecydowanie więcej akcji. Poznajmy sposoby Liama na rozwiązanie wielu spraw, które pozwalają nam przenieść się do klubów dla dorosłych oraz nielegalnych wyścigów i walk… W każdym z nowych miejsc Jessica jest sprawdzana, czy nadaje się na kobietę bossa. Czy przeszła przez testy z wynikiem pozytywnym? Pojawienie się nowych bohaterów sporo namieszało. Postać Joaquina wywołała we mnie skrajne emocje, zupełnie nie spodziewałam się jego intencji i zaskakiwał mnie. Pokochałam za to starszą kobietę z rozpadającej się chatki, która była taką prawdziwą, kochaną i pełną mądrości babcią. Zaufanie, zemsta, miłość, żal, zdrada… oj działo się. Wciągająca, pełna napięcia i pikanterii opowieść, którą polecę każdemu lubiącemu romanse i erotyki :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-09-2020 o godz 19:40 przez: Ania Antosiewicz
"Nowy układ" to druga część serii #demonyzlosangeles i również moje drugie spotkanie z autorką. Przyznam szczerze, że do pierwszej części miałam trochę mieszane uczucia i z początkiem tej było tak samo. Z jednej strony ciężko mi było odłożyć książkę na półkę, ale z drugiej znowu brakowało mi "tego czegoś". Mam wrażenie, że przez większą część książki Jess była pozbawiona logicznego myślenia. Dziewczyna była bardziej przerażona sprzedażem dziewic i sprowadzaniem dziwek, niż morderstwami i torturami. Okej, nie mam pytań. Później się wyjaśnia dlaczego tak postępowała, mimo wszystko ciężko mi to wszystko "przetrawić", ale za to ogromnie ją podziwiam, że wszystko znosiła tak dobrze psychicznie. Co Jess robiła całymi dniami? Tego chyba nikt nie wie i niesamowicie mnie to nurtuje. Liam, ahh Liam. Jak tylko słyszę/czytam słowo "diabeł" to od razu mam ciarki, a O'Dire był chyba najgorszym diabłem ze wszystkich możliwych. Jak dla mnie zbyt mała charakterystyka bohaterów, tak naprawdę nic o nich nie wiemy, znamy tylko imiona i ich wiek, a nie ukrywam, że chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej na temat mężczyzny. Fabuła? Tak samo. Cała książka to na przemian sceny erotyczne i sprawy, którymi musi się zająć Liam. Natomiast końcówka książki to po prostu sztos! Co tam się stało to do teraz nie wiem i chcę więcej, czekam z niecierpliwością na trzecią część. Ostatni rozdział pisany z perspektywy ... (🤫 nie chcę zdradzać, żeby nie spojlerować) wprowadza nie małe zamieszanie i daje idealny wstęp do kolejnej części. Przez dłuższy czas książka zasługiwała na 3 gwiazdki, ale zakończenie to totalnie zmienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2020 o godz 14:19 przez: Justyna Sikora
Jessica przekonana jest, że wszystko zaczyna się układać tak jak powinno. Liam przekonał się do niej, nie więzi już jest tylko w sypialni. Pozwala na swobodne poruszanie się po posiadłości. Jednak cały czas pilnują ją ochroniarze. Znacznie się zbliżyła do mężczyzny, ten w rezultacie zaczyna się przed nią otwierać. Jess poznaje jego przeszłość, dowiaduje się kim byli jego rodzice. Sama też pragnie dowiedzieć się czegoś więcej o rodzicach. Odkąd wkroczyła do świata mafii, odnalazła się szybko w nim. Nie przeszkadza jej broń, mafia i przestępczy świat. Sama nie może pojąć dlaczego tak jest, okazuje się że to matka była związana ze świtem przestępczym, być może dlatego Jess jest odporna na te sprawy. Liam też zmaga się z przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Nowy układ, to kontynuacja losów Jess i Liama, których poznaliśmy w pierwszej części czyli “Nie mój dług”Kingi Litkowiec. Pojawia się nowa postać, która w swoisty sposób postanawia namieszać w życiu głównych bohaterów. To właśnie Joaquin, jest postacią która skrywa tajemnice i mnie osobiście najbardziej zainteresowała w książce. Choć główni bohaterowie starają się odnaleźć w nowych dla siebie sytuacjach, to czegoś mi w nich brakuje. Nie do końca wiem czego, może brakuje mi tutaj jakiegoś sekretu który próbują odkryć, sama nie wiem. Niemniej jest to ciekawa kontynuacja cyklu Demony z Los Angeles. Nowy bohater i jego tajemnice są bardzo na plus. Tematyka erotyczna przedstawiona jest w dobry, nie mocno wulgarny sposób. Akcja się rozwija, nie stoimy w miejscu, cały czas coś się dzieje w książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-08-2020 o godz 16:51 przez: Karolina
Jak zapewne wiecie z pierwszą częścią tej serii czyli NMD miałam ogromny problem, kompletnie nie pasował mi Liam i jego zachowanie, wkurzała mnie też Jess. Biorąc się za drugą część z jednej strony byłam ciekawa jak potoczy się ta historia z drugiej bałam się jak diabli że kompletnie mnie do siebie zniechęci... A jak wyszło.. no właśnie dobrze, połknełam ją na raz. A dlaczego o tym za moment. Co do głównych bohaterów Liam mnie wnerwia ale już nie tak bardzo, widać że chce pracować nad sobą i swoją przeszłością, a Jess jest faktycznie takim jego drogowskazem. Podoba mi się że ta ich relacja się pogłębia, i jest wyjaśniana. Nie bierze się jak ja to mówię z kosmosu. Autorka stara się rozwijać charaktery swoich bohaterów i to jest wielkim plusem. Książka nie stoi w miejscu jest naszpikowana akcją i otwiera przed nami świat w jakim żyją jej bohaterowie. A no właśnie.. Całą te książkę kradnie dla siebie jedna postać, właśnie ona sprawiła że czytałam ją w tak szybkim tempie, chciałam wiedzieć kim jest, co zrobi, dlaczego robi to co robi.. Ogólnie ukradł fragment mojego książkowego serca, plus ostatni rozdział zaostrza apetyt na jego opowieść, ja mam nadzieję Kinga @rhythm_of_my_life że ty ją nam dasz... Dla mnie on podnosi ocenę tej książki przyjemniej o jedno oczko... Daj mi więcej!!!! A ja no cóż polecam zwłaszcza jeśli teraz będziecie poznawać te historię mając odrazu w ręce dwie części, bo was wciągnie, widać bowiem że z każdą książką autorka radzi sobie coraz lepiej, i bohater którego nam dała... Oj intryguje. POLECAM. @carolina_czyta_i_oglada
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2020 o godz 01:04 przez: Lady in red ola la
"Piekło wcale nie zamarza, temperatura zaczyna wzrastać" . "Nowy Układ'' to kontynuacja losów Liama i Jess, poznaliśmy ich w pierwszej części. "Nie mój dług" kończy się tak, że przez dłuższą chwilę, kręcisz głową pytając co? ale jak? Ano tak! Liam wyszedł, musiał coś przemyśleć, ale czy wróci? Wróci i zaproponuje Jess "Nowy układ". Liam O'dire stawia wszystko na jedną kartę, ale czy potrafi kochać? Czy to właśnie miłość. Jeżeli nie spróbuje to się nie przekona. Dom O'dire to jeden wielki harem, pozbyć się starych nawyków będzie cholernie ciężko. Czy to wogule możliwe? Czy w ten sposób nie straci w oczach podwładnych? A może jego pozycja będzie zagrożona? A jeśli Jess zacznie stawiać warunki? Zdradzę wam, że druga część cyklu jest niezwykle intensywna, erotyczna, seksowna, nieprzewidywalna, absolutnie nie zwalnia tempa, raczej jeszcze je podkręca. Jest akcja, napięcie, zdecydowanie podoba mi się bardziej niż pierwsza 🤷‍♀️ Pojawiają się bohaterowie drugoplanowi, gra nie jest czysta, w tym świecie to jednak norma. Przeszłość bohaterów powoli wychodzi na światło dzienne, brudy wypływają na powierzchnię. Pojawiają się nowe wyzwania.Tych dwoje razem, to nie miało prawa się udać, a jednak......a jednak wam nie powiem 😈 Muśicie przeczytać. . "Nowy Układ" na pewno was zaskoczy. Nie liczcie jednak na romansik, tylko na ogień 🔥 POLECAM 😈 . Książki Kingi biorę w ciemno, to za każdym razem jest strzał w 🔟 intensywność emocji sięga zenitu. Ta dziewczyna zdecydowanie ma to coś, ma ten styl i dobrze jej z tym. To niewątpliwie niegrzeczna dziewczynka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2020 o godz 15:40 przez: Karolina Koziar
NOWY UKŁAD to kontynuacja serii Demonów z Los Angeles w którym Autorka przedstawiła nam historię Jessici i Liama. Niezaprzeczalnie rozgrzała nas pikantnymi scenami, nietuzinkowymi bohaterami, oryginalną i nieprzewidywalną fabułą oraz zostawiła w zawieszeniu po wyznaniu Liama z tysiącem pytań. Historia mroczna, odważna z bezwzględnym Diabłem i jego niewinną ofiarą. Kinga nie szczędzi w intensywności doznań w swoich historiach, czego tu również nie zabraknie. Jeśli jesteś ciekawa czy Liam jest gotowy, aby całkowicie otworzyć się na uczucie, które go otacza lub czy Jessica odejdzie kiedy pozna jego prawdziwe oblicze- musisz przeczytać tę książkę. Każda decyzja jaką podejmą będzie miała wpływ na ich przyszłość. W niczym nie pomaga mroczny świat do którego zostaje wciągnięta dziewczyna oraz mącący w ich życiu ludzie narażając na niebezpieczeństwo ich uczucia. I niczego nie zakładaj z góry, bo Autorka z wyrachowaniem bawi się naszymi emocjami, budując niepohamowaną ciekawość z każdym rozdziałem. Nie chcąc zbyt wiele zdradzać powiem tylko, że to będzie jeden wielki test dla nich obojga: czy Liam mimo wielu pokus, starych nawyków i lodowatego serca jest zdolny do miłości? Jessica natomiast ma stać się prawdziwą kobietą mafijnego Bossa- czy udźwignie ten ciężar? Po to i jeszcze więcej zapraszam do lektury! Dla mnie to absolutne MUST READ w tym gatunku literackim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2020 o godz 16:58 przez: nutka2410
Hej Moliki ❣️ Śpicie??? Mam nadzieję, że jeszcze nie, ponieważ przychodzę dzisiaj do Was z recenzja książki, która ma dzisiaj premierę. . Dzisiejsza gorąca premiera, która ja parę dni temu skończyłam dczytac dzięki uprzejmości @rhythm_of_my_life_ oraz @waspos ❣️❣️❣️ . Lubicie niegrzeczne książki? Takie, które pobudzają wyobraźnię? Takie, które na każdym kroku zaskakują czytelnika? To jest to zdecydowanie książka dla Was!!!! . Kinga świetnie wykreowała bohaterów. W tej części widzimy jak oni się zmieniali, ale nie nie!!! Nie oczekujcie, że diabeł w ludzkiej skórze stanie się aniołkiem!!! 😈🤣 Liam nadal będzie diabłem! 🤣🤣 Autorka pomimo zmian zachodzących w bohaterach zostawiła to co ich tak wyróżnia i to jest świetne! Nie zrobi się nagle słodko i romantycznie. Nadal będzie cholernie niegrzecznie i gorąco. Do tego zwroty akcji..... Kurczę! Co już zaczęło mi się w głowie w końcu układać to nagle bach. Kinga zrzuca kolejny news i mota mi w głowie. Uwielbiam!!!! . Kinguś gratuluję premiery! I to tak zaje..... Fajnej książki!!! Ty wiesz, że ja mam wieczy niedosyt Twoich książek nie? 😈🤣 . A Wam książkoholicy polecam całym serduchem ta pełną seksu, napięcia (nie tylko spowodowanego seksem) i mnóstwa zwrotów akcji książkę!!!! Zapraszam na Instagram https://www.instagram.com/ksiazkowa_nutka/ oraz stronę @Ksiazkowa_nutka na Facebooku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2020 o godz 05:20 przez: Anonim
Gdy czarny charakter bez serca zdaje sobie sprawę jak bardzo zależy mu na kobiecie jest w stanie zmienić wiele. Dwie pokrewne duszę które się odnalazły, dwa światy, różne a jednak tak podobne. Zrozumienie, troska, złość, namiętność. To właśnie znajdziemy w tej książce. Ale nic nie przychodzi łatwo, walka dopiero się rozpoczyna o siebie o nią o przyszłość. Każdy może być zdrajcą w tak brutalnym świecie . A czesem jest on bliżej niż się wydaje. Może ona będzie na tyle silna by walczyć. A może walka jest daremna skazana na porażkę. Wydawać by się mogło że w tej części będzie już tylko sielanka, przecież Liam zdał sobie sprawę że swoich uczuć. Ale nic nie jest oczywiste. Miłość raz jest a później przychodzi starach o własne uczucia. W takim świecie nie ma miejsca na słabości. Jessica musi walczyć. Bo oni są tego warci. A kiedy myślisz że już koniec wszystko zostało powiedziane życie szykuje kolejna niespodziankę. Nowy układ wciąga od pierwszej strony. Nie ma tam nudy. Fanom pikanterii też jej z pewnością nie zabraknie❤️🔥co mnie osobiście bardzo cieszy. Ale ostrzegam książka rozpoczętą wieczorem spowoduje nie przespana noc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-07-2020 o godz 21:13 przez: Katarzyna
„Nowy układ” druga część z serii Demony Los Angeles. Dzisiejsza premiera, która już jest na pierwszym miejscu wśród bestsellerów Empiku w kategorii literatura erotyczna. „NU” pochłonęłam błyskawicznie jak i „NMD”. Równo dwa miesiące czekałam na kontynuacje i się nie zawiodłam. Książka wciąga od pierwszych stron w brutalny i niebezpieczny świat mafijny, gdzie walki, nielegalne wyścigi, płatni mordercy i licytacje dziewczyn są na porządku dziennym. Liam O’Dire Diabeł z Los Angeles 😈 z każdym dniem uświadamia sobie, że naprawdę zakochał się w Jessice Turner. Ich pakt przeobraża się w tytułowy nowy układ. Obojgu im coraz bardziej na sobie zależy. Liam bezwzględny szef mafii wyznaje Jess miłość ❤️ Ich piekielny romans jest jeszcze bardziej intensywny 🔥🔥🔥 Niestety wróg Liama nie śpi i chce mu odebrać wszystko na czym mu zależy włącznie z Jess. Pojawiają się nowe ciekawe wątki rodzinne dotyczące przeszłości głównych postaci, które bardzo mnie zaintrygowały i wiele by wyjaśniały. Akcja jest dynamiczna przez co powieść się czyta błyskawicznie. Gorąco polecam dzisiejszą premierę 29.07. 🔥😈
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Litkowiec Kinga

W imię zemsty Litkowiec Kinga
4.8/5
26,54 zł
39,90 zł
Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.5/5
27,21 zł
40,90 zł
Miasto Mafii. Tom 2 Litkowiec Kinga
4.8/5
26,28 zł
39,90 zł
Miasto mafii Litkowiec Kinga
4.5/5
27,42 zł
39,90 zł
Czarne serce Litkowiec Kinga
4.6/5
26,02 zł
39,90 zł
Naomi Litkowiec Kinga
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Miasto mafii Litkowiec Kinga
4.4/5
29,90 zł
39,90 zł
Naomi Litkowiec Kinga
4.3/5
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Przez żołądek do... Bekher Nana
4.8/5
26,54 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.5/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Będziesz moja Bekher Nana
4.5/5
31,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toksyczna miłość Zysk K.A.
4.4/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeznaczenie Brodzik Małgorzata
4.6/5
24,01 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterska gra Smoleń Dominika
4.0/5
30,95 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zakazany Darkss I.M.
4.2/5
25,84 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zniszczona Rępalska Monika
4.0/5
31,99 zł
35,99 zł
Inne z tego wydawnictwa To jak szefie? Smoleń Dominika
4.7/5
31,04 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kupidyn Rępalska Monika
4.6/5
36,34 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zmiana. Black. Tom 1 Sad Jolanta
4.4/5
26,43 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego