Nowy początek. Smerfy i wioska dziewczyn (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Czwarta część cyklu „Smerfy i wioska dziewczyn”, który nawiązuje do wydarzeń przedstawionych w kinowym filmie o bohaterach z Zaczarowanego Lasu.
Przysłany przez Gargamela gadający kruk został pokonany, ale w wyniku jego podstępnych działań spłonęły nadrzewne domki dziewczyn... Teraz podopieczne mądrej Wierzby muszą szukać nowego miejsca do życia. W towarzystwie przyjaciół z wioski chłopaków wyruszają w daleką wędrówkę przez lasy, góry i bagna. Czy znajdą wymarzoną krainę? Na tej pełnej niebezpieczeństw drodze spotkają też olbrzymiego potwora, jakiego nigdy wcześniej nie widziały!
Smerfy wymyślił belgijski scenarzysta i grafik Pierre Culliford (1928–1992) używający pseudonimu Peyo. Jego komiksy zostały zaadaptowane na potrzeby filmów o przygodach niebieskich skrzatów. Obecnie autorami nowych opowieści o Smerfach są następcy Peyo, w tym jego syn Thierry.
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nowy początek. Smerfy i wioska dziewczyn
Seria: Smerfy i wioska dziewczyn
Autor: Parthoens Luc , Culliford Thierry , Cagniat Laurent
Tłumaczenie: Mosiewcz Maria
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 48
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-02-10
Forma: książka
Indeks: 36853991
średnia 4,2
5
4
4
3
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
3/5
05-03-2021 o godz 07:22 przez: Wkp
WYPRAWA SMERFÓW „Smerfy i wioska dziewczyn” to seria stworzona przez kontynuatorów spuścizny Peyo jako lektura wspomagająca kinowy hit o takim tytule. Z czasem jednak wyrosła na samodzielny cykl, całkiem udany i przyjemnie rozwijający całe uniwersum niebieskich skrzatów. I przyjemny jest też czwarty album z tej serii, chyba najlepszy z dotychczasowych, który spodoba się wszystkim miłośnikom Smerfów i familijnych komiksów z Europy. Starcie z odwiecznym wrogiem Smerfów, Gargamelem, skończyło się zwycięstwem naszych bohaterów. Kruk, którego przysłał zły czarnoksiężnik został pokonany, niemniej zwycięstwo to miało swoją cenę i to wcale nie małą – spłonęły nadrzewne domki, w których mieszkały dziewczyny. To zaś oznacza jedno: Smerfki muszą znaleźć nowe miejsce, w którym będą mogły zamieszkać i żyć. Tak oto zaczyna się ich wyprawa przez góry, lasy i bagna, w której towarzyszą im Smerfy. Po drodze czeka na nich mnóstwo niebezpieczeństw, a także rzeczy i stworzeń, o jakich istnieniu nie mieli pojęcia. Ale czy uda im się znaleźć krainę, która spełni ich oczekiwania? Jak pisałem na wstępie, „Smerfy i wioska dziewczyn” to seria stworzona jako uzupełnienie filmu. Na początku była więc komiksem złożonych ze scen rozbudowujących poszczególne momenty kinowej produkcji i jako samodzielna lektura sprawdzał się średnio. Miał udane momenty, ba, wciąż pozostawał o wiele lepszy od beznadziejnego filmu o tym samym tytule, ale nie był dziełem samowystarczalnym. Potem zaczęło się to zmieniać i to, co miało swój początek, jako dodatek, zaczęło żyć własnym życiem. Na dodatek zżyciem, które w równym stopniu nadawało się, jako rzecz rozwijająca film, jak i klasyczne komiksy, z filmem mające bardzo niewiele wspólnego. I taki jest właśnie najnowszy tom. Tom, który – w odróżnieniu od serii pisanej i rysowanej przez Peyo, jak i jej bezpośredniej kontynuacji tworzonej m.in. przez jego syna – stanowi bezpośredni ciąg dalszy poprzednika, a nie samodzielną lekturę (a zawsze albumy o Smerfach były właśnie niezależne), jest udany i mimo wszystko autonomiczny. Wszystkie najważniejsze rzeczy mamy tu powiedziane tak, by czytelnik, który w tym miejscu zacznie swoją przygodę z cyklem, nie czuł się zagubiony. A cała reszta pozostała taka, jak być powinna: mamy zatem akcję, przygody, humor, pewną dozę mądrości i niezaprzeczalny urok. Szata graficzna zaś to połączenie starego z nowym. Stary jest tu design postaci i świata, typowa dla Peyo kreska i ogólny wygląd. Nowa jest kolorystyka, oferująca nieco bardziej złożone barwy czy nie stroniąca od pewnych komputerowych efektów. Nadal jednak ma to swój urok i klimat, a także wpada w oko. I to się ceni. Owszem, nadal najlepsze pozostają klasyczne komiksy tworzone przez Peyo, ale i tak warto po „Smerfy i wioska dziewczyn” sięgnąć. Jeśli lubicie małe niebieskie skrzaty to lektura dla Was. Bo choć skierowana jest do najmłodszych, nie tylko oni będą bawić się dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-03-2021 o godz 11:07 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK >> Mieszkanki tytułowej wioski dziewczyn to smerfne przedstawicielki płci pięknej, które zdecydowanie do słabym i bezbronnych nie należą. Doskonale wiedzą one o tym, że życie bywa przewrotne i niebezpieczne i trzeba jakoś sobie z tym radzić (czego dały świadectwo w poprzednich tomach serii). Jednym z największych zagrożeń jest oczywiście znienawidzony Gargamel, który uwielbia uprzykrzać życie mieszkańcom obu osad. Ich ostatnia potyczka z nowym chowańcem czarodzieja, zakończyła się wielkim zwycięstwem dziewczyn, okupiona jednak była dość poważnymi stratami. Ich cudowne miejsce do życia uległo całkowitemu zniszczeniu. Nie mają one jednak zamiaru się z tego powodu załamywać. Wręcz przeciwnie szybko biorąc swój los we własne ręce i wyruszają na poszukiwanie nowego miejsca do życia. W tej trudnej wyprawie mogą one liczyć na pomoc zarówno Papy Smerfa, jak i kilku dobrze znanych towarzyszy (np. Ważniak czy Osiłek). Zanim jednak wraz z chłopakami znajdą one wymarzone miejsce do założenia nowej osady, czekać ich będzie sporo niebezpiecznych wyzwań. Klasyczna seria „Smerfów” zapewnia czytelnikowi nie tylko niesamowity klimat, ale również sporą dawkę dobrego humoru i treści, w których twórca potrafił zawrzeć wiele niejednoznacznych treści z przesłaniem. W przypadku albumu Smerfy i Wioska Dziewczyn: Nowy Początek, jak i całej tej serii mamy do czynienia z treścią, która stawia głównie na prostą i widowiskową przygodę w baśniowych klimatach. Autorzy komiksu starają się zapewnić młodszemu czytelnikowi historię, w której wiele się dzieje, ale dzielne małe niebieskie bohaterki zawsze wychodzą z tarapatów obronną rękę. Pewne uproszczenia na całe szczęście nie dotknęły warstwy humorystycznej, która nadal jest wyśmienita i wywołuje uśmiech zadowolenia na twarzy czytelnika, niezależnie od tego ile lat ma na karku. Zasadniczo na temat scenariusza trudno jest napisać cokolwiek więcej. Opowieść miała być łatwa, prosta i mocno rozrywkowa i dokładnie taka jest. Jeśli chodzi o oprawę graficzną albumu, to na pewno potrafi ona cieszyć oko odbiorcy, ale pod pewnymi względami dość mocno odróżnia się od „klasycznej” wersji. Twórcy stawiają tutaj na o wiele fantazyjniejszą paletę barw, która jednak doskonale dopasowuje się do przygodowej treści komiksu. Mniejsze różnice występują w kreacjach bohaterów, którzy w przypadku „chłopaków” wyglądają tak jak przywykli do tego fani. Smerfy i Wioska Dziewczyn: Nowy Początek to solidny kawałek komiksu dla najmłodszych, którzy potrafi zapewnić sporą dawkę przyjemności. Bez większych przeszkód może po tytuł również sięgnąć ktoś starszy, kto wychował się na „klasycznych” Smerfach i jestem pewien, że będzie się tutaj równie dobrze bawił.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2021 o godz 07:53 przez: Northman1984
Dziewczęce Smerfy. Czwarty tom przygód smerfnych dziewczyn to kolejna przygoda, w której oprócz nowych bohaterek spotkamy dobrze nam znanych chłopaków z Papą Smerfem, Ważniakiem, Osiłkiem (i innymi) na czele. Tym razem dziewczyny potrzebują pomocy, szukają one bowiem... nowego domu (!). Zły czarodziej Gargamel wysłał przeciw dziewczynom gadającego kruka, którego na szczęście udało się pokonać. Niestety! - w wyniku ataku latającego zwierzaka spłonęły nadrzewne domki dziewczyn... Wierzbina i jej podopieczne muszą znaleźć nowe schronienie. Chłopaki z zaprzyjaźnionej wioski oczywiście im w tym pomogą, wszystkich czeka jednak niebezpieczna wyprawa przez góry, bagna i lasy. Przygody smerfów możemy tym razem oglądać nieco po nowemu. Smerfowe uniwersum w sposób nieunikniony się rozrasta, to już z całą pewnością nie są klasyczne Smerfy, ale... czy to źle? Im więcej bohaterów, tym czasem ciekawiej :) Smerfy się zmieniają, ale to w dalszym ciągu bardzo fajne opowieści o przyjaźni, zasadach, a także o tym co dobre i słuszne. Czasami jestem ciekaw, co by powiedział na zmiany w całym smerfowym uniwersum sam Peyo, ale jego syn Thierry wraz z pomocą innych rysowników radzi sobie całkiem nieźle. A zmiany są nieuniknione... Zwłaszcza w czasach, kiedy czytelnika i widza nieustanie trzeba przyciągnąć czymś nowym. Można na to wszystko kręcić nosem - bo to już naprawdę nie są klasyczne, dobrze znane Smerfy - ale, tak naprawdę, wcale nie jest źle :) Dziękuję Egmont Polska za egzemplarz recenzencki. Więcej tutaj: https://egmont.pl/Smerfy-i-wioska-dziewczyn.-Nowy-poczatek.-Tom-4,45885472,p.html #smerfy #smerfyiwioskadziewczyn #nowypoczątek #egmontpolska #światkomiksu https://cosnapolce.blogspot.com/2021/03/smerfy-i-wioska-dziewczyn-nowy-poczatek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-04-2021 o godz 11:50 przez: erka
Smerfy zostały stworzone przez Peyo kilkadziesiąt lat temu i od momentu powstania ich przygody cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno wśród dzieci jak i nieco starszych czytelników. A nawet kinomaniaków, bowiem filmy tez oczywiście powstały, w tym słynny serial animowany. W swojej przygodzie z niebieskimi ludkami sięgnąłem tym razem po tom noszący tytuł „Smerfy i wioska dziewczyn. Nowy początek.”. O tym komiksie możemy przeczytać, że: Przysłany przez Gargamela gadający kruk został pokonany, ale w wyniku jego podstępnych działań spłonęły nadrzewne domki dziewczyn... Teraz podopieczne mądrej Wierzby muszą szukać nowego miejsca do życia. W towarzystwie przyjaciół z wioski chłopaków wyruszają w daleką wędrówkę przez lasy, góry i bagna. Czy znajdą wymarzoną krainę? Na tej pełnej niebezpieczeństw drodze spotkają też olbrzymiego potwora, jakiego nigdy wcześniej nie widziały! Kolejna odsłona przygód Smerfów tym razem pokazująca przygody z punktu widzenia wioski, w której rządzą dziewczyny. Jest zabawnie, miejscami strasznie, z obowiązkowym szczęśliwym zakończeniem. Nasi przyjaciele mają więc więcej powodów do świętowania, gdy jest ich tak dużo. Jednak w porównaniu do klasycznych albumów zabrakło tego czegoś. Przekonajcie się sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorach:

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
4.9/5
64,12 zł
99,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kot-o-ciaki. Złota księga bajek Opracowanie zbiorowe
5/5
25,23 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego