Nowy album (CD)

Wykonawca:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 72 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kombi Muzyka | CD
30,99 zł
asb nad tabami
Kombi Muzyka | CD
10,99 zł
asb nad tabami
Kombi Muzyka | CD
16,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Kombi - zespół ponadczasowych przebojów i wielkich sukcesów. To niezapomniane hity kilku pokoleń oraz rozpoznawalne, charakterystyczne brzmienie zespołu i syntezatorów lidera, Sławomira Łosowskiego. 

„Nowy album” zespołu Kombi jest wydany z okazji 40-lecia istnienia zespołu na polskiej scenie muzycznej. Zawiera 9 premierowych piosenek i instrumental. Nowe utwory Kombi niosą ze sobą niezwykły ładunek emocji, optymizmu i dobrej energii. 
Tytuł: Nowy album
Wykonawca: Kombi
Dystrybutor: Fonografika
Data premiery: 2016-01-22
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 12 x 127 x 144
Indeks: 18807608
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
39
4
1
3
2
2
4
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
45 recenzji
23-11-2018 o godz 01:16 reda dodał recenzję:
Jedyne prawdziwe brzmienie KOMBI,znane z lat 80-tych.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-04-2018 o godz 04:18 Wojciech Krupski dodał recenzję:
Ta płyta 📀 nie wychodzi u mnie z odtwarzacza. Słucham jej wielokrotnie każdego dnia. Materiał na niej jest tak dobry że chce się słuchać muzyki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-11-2017 o godz 16:54 Anonim dodał recenzję:
Płyta rewelacyjna.Świetnie zrealizowany synth-pop, dla wielbicieli tych klimatów pozycja obowiązkowa.Nowy wokalista daje radę,Sławek i jego analogowe syntezatory brzmią świetnie.Jedyne czego mi brakuje to za mało a właściwie brak solówek gitarowych(chyba 1 utwór na płycie) jak to miało miejsce w starszych kawałkach.Z drugiej strony rozumiem niechęć do tego instrumentu:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2017 o godz 16:11 tomwil dodał recenzję:
płyta OK utwory świetne tylko malusi minus brak głosu Skawy (nic mam do głosu Fila b.dobrze śpiewa ale dla Kombi to głos Grzegorza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2016 o godz 22:48 zibekgit dodał recenzję:
Dla mnie super! Ubolewam, że ścieżki muzyczne panów z Kombi rozeszły się na różne strony, ale lubię tę twórczość i tak jak brakowało mi Kombi w Kombii, to i tu brakuje mi tu trochę Kombii w Kombi. ;) Jednak te braki nie są aż takie, by nie cieszyć się tą muzyką. Faktem wydaje mi się, że Kombii "klawiszowo" nigdy nie dorówna Kombi, a ja bardzo lubię tę ich "klawiszową wyrazistość" ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-08-2016 o godz 09:30 ra364 dodał recenzję:
Jak dla mnie płyta jest super, każdy utwór jest bardzo dopracowany dzięki czemu jest dobry efekt. Są oczywiście znane brzmienia Kombi dlatego całość, razem z wokalem jest jak dla mnie na najwyższym poziomie. Nie mogę się oderwać od słuchania :-) tylko tak dalej!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-05-2016 o godz 14:13 Darek dodał recenzję:
Nie będę się za dużo rozwodzić, żeby nie przynudzać. Ja oceniam konkretną płytę a nie dorobek. Płyta jest bardzo dobra i już ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
05-05-2016 o godz 16:42 Sylwia Wysocki dodał recenzję:
Nie bede sie za bardzo rozwodzić , zeby nie przynudzać bo sama płyta robi to wyjątkowo skutecznie . Nudddda i rozczarowanie .Daje 2 gwiazdki ze względu na wcżesniejszy , kultowy dorobek Kombi .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 5
13-03-2016 o godz 21:23 Marcin dodał recenzję:
Od małego uwielbiam zespół Kombi i byłem zły gdy Grzesiek i Waldek wrócili bez Sławka jako Kombii.
Teraz już się nie dziwię że tak zrobili. Słuchając tych nowych kawałków mam wrażenie że są to odpady ze starych płyt zespołu.
Kiedyś każda płyta to były same przeboje - głównie Sławka: Nietykalni, Pamiętaj mnie ..długo wymieniać.
Tutaj poza doskonałym Na dobre dni i niezłym Nowym Rozdziałem nie ma nic z dawnej magii.
Szkoda, wielka szkoda.

Czy ta recenzja była przydatna? 1 5
26-02-2016 o godz 15:29 Kombiniak dodał recenzję:
" w jej oczach jest maaagia, wiem to tylko jaaaa, tyyylko jaaaaaaaa"

Drodzy Fani,

ciąg dalszy moich spostrzeżeń, po kolejnych tygodniach obcowania z płytą. Niestety, za żadne skarby nie mogę przekonać się do tego wydawnictwa. Przesłodzone, banalne w przekazie tekstowym, zero drugiego dna. Analogowe brzmienia absolutnie nie ratują tego albumu. To jest godne raczej grupy Feel niż dawnego Kombi. Żadnego sukcesu nie będzie. Przykro mi. A koncerty, które zapewne można policzyć będzie w sezonie wiosenno-letnim na palcach jednej ręki, tylko to potwierdzają. Żadne sztuczne mobilizacje fanów, by głosować na "przeboje" gdzie się da, tego nie zmienią. Naprawdę, to już Papadance miało większy potencjał hitowy. Celowo piszę Papadance, bo pod względem wysublimowania tej muzyki, to jest w porównaniu do starego Kombi właśnie taki zjazd. Tylko że od Papadance dzisiejsze Kombi różni się na minus właśnie brakiem przebojowego potencjału.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 8
25-02-2016 o godz 20:24 200mirek200 dodał recenzję:
Już od 2 tygodni mam ten cd i jestem pod jego wielkim wrażeniem. Jednym słowem znakomity album.Świetny wokal i teksty.Brzmienie syntezatorów to miód dla uszu.Wspaniała głębia i przestrzeń.Takiego brzmienia brakowało mi w polskiej muzyce.Kombi pana Sławka to mistrzostwo świata.Ktoś pisze,że niepotrzebne nowoczesne wstawki.Jakby ich nie było to ktoś inny napisałby, że brzmi staro.Porównując to oryginalne Kombi z Kombii,które też lubię,to Kombii wypada blado.Ale Kombii to zupełnie inna muzyka.Warto było czekać na ten album.Tylko szkoda,że jest na nim tylko 10 nagrań nie licząc bonusa.Na takie album nie szkoda pieniędzy.Czekam z niecierpliwością na następny krążek. Moje ulubione nagrania to :"Na dobre dni","Nowy rozdział","Miłością zmieniaj świat","Siedem piekieł"(Mój 6 letni syn uwielbia to nagranie i już je śpiewa), "Gwinea","Jaki jest woności smak" i instrumentalne "Słoneczy dzień".Gorąco polecam ten album.
Czy ta recenzja była przydatna? 7 2
17-02-2016 o godz 12:21 Piotr Skibiński dodał recenzję:
Zachęcony bardzo ciekawym singlem postanowiłem sięgnąć po cały krążek. Nie jest to już Kombi jakie znamy od "Nowego Rozdziału" ale nie jest wcale tak źle. Jest spora dawka decybeli, syntezatory analogowe, te same na których grał lider w latach 80 tych, duża dawka elektroniki i kilka miłych dla ucha dźwięków pana Sławka. Ale czegoś tu ewidentnie zabrakło. Głos jak ktoś tu niżej wspomniał jest bez wyrazu, bez większych emocji, poprawny, świetny technicznie ale to nie to co kiedyś. Po drugie sporo dziwnych współczesnych naleciałości, skutecznie mi odbiera przyjemność ze słuchania płyty. Chyba się przeproszę z konkurencyjnym projektem. Płyta może być, dla miłośników dźwięków pana Sławka, ale szerszego gremium z pewnością nie zadowoli.
3,5/5
Czy ta recenzja była przydatna? 2 3
14-02-2016 o godz 21:04 oQo dodał recenzję:
Mam w uszach aktualnie DSOTM, więc oczywiście się pomyliłem. Gdy mówiłem przed chwilą o solu do "Comfortably Numb", chodziło mi o album "The Wall".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 6
14-02-2016 o godz 14:02 Kombiniak dodał recenzję:
Ciąg dalszy moich refleksji dot. płyty Nowy Album. Traktujmy to, Drodzy Fani, jak dalszą część recenzji, do lektury której gorąco Was zapraszam.

Otóż wczoraj słuchałem kolejnego legendarnego dzieła Kombi - Tabu. Skłoniło mnie to do kolejnych przemyśleń. Sławek odnotował niestety od tamtego czasu spory regres jeśli chodzi o możliwości twórcze. Tam jest wszystko to czego Nowemu Albumowi brakuje: melodie, co najmniej dwa przeboje, sybtezatory połączone z fajnymi solówkami gitarowymi, klimat, magia i głębia. Dwa sostatnie kawałki: Matka noc i Obiecany raj - wręcz przepiękne. Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że tak inteligentny człowiek jak Łosowski nie ma świadomości ogromnej różnicy poziomów jakie dzielą jego nowe wydawnictwo od elektronicznych albumów Kombi: Nowego Rozdziału, 4 i właśnie Tabu. Ze starego Kombi nie pozostało tu nic: wokal nie ten, teksty banalne, melodie przeeidywalme i w zasadzie nieodróżnialne od radiowej papki i to jeszcze przy twierdzeniu, że jest niekomercyjny. A na poerwszym miejscu stawia przebicie się do tych radiostacji. Tu jest wielka sprzeczność.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 9
14-02-2016 o godz 13:56 Rhino dodał recenzję:
Na sukces Kombi potrzeba klawiszy Sławka i wokalu Skawinskiego. Fil warsztatem jest swietny i spiewa czysto, ale nie ma rozpoznawalnego glosu i spiewa bez wyrazu. Nowe utwory są mocno udziwnione i jedynie w "Na dobre dni" , "Nowy rozdział" i "Sloneczny dzien" slychac charakterystyczne dla Kombi brzmienia. Tekstowo słabizna Jacek Cygan i Marek Dutkiewicz nie pomogli. O wiele lepsze teksty pisali dla konkurencji.
Czy ta recenzja była przydatna? 4 7
14-02-2016 o godz 07:17 myszka dodał recenzję:
Postanowilam ze sprawdze na wlasne uszy jak to jest z tym KOMBI. Zainteresowalam sie poniewaz dowiedzialam sie ze sa dwa zespoly KOMBI ten drugi pisany przez dwa I. Zawsze myslalam ze jest tylko jeden taki zespol. Jakos nie zwrocilam uwagi ze inaczej sie pisze. Kupilam Nowy Album i jestem zachwycona. Bardzo podobaja mi sie piosenki z tej plyty a szczegolnie Niech noc polaczy. Czekam na nastepne plyty.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 1
12-02-2016 o godz 20:47 Kombiniak dodał recenzję:
"To jasne jak 2x2 że idzie lepszy rok" itp. kawałki.

Jeśli Pan Sławomir czekając na takie frazy opóźnił płytę UWAGA- DWA LATA,... Hłe hłe hłe.

No ale prawdziwi koneserzy muzyki wreszcie się doczekali :))
Czy ta recenzja była przydatna? 1 7
12-02-2016 o godz 18:53 outerspace91 dodał recenzję:
Najnowszą płytę zespołu "Kombi" posiadam od dosyć niedawna, jednak słucham jej tak często, że postanowiłem ją krótko zrecenzować. Już po dokonaniu pierwszego odsłuchu słuchacz wkracza w muzyczny świat obfitujący w analogowe brzmienia. Każdy utwór jest niezwykle dokładnie przemyślany i dopracowany co do ostatniej nuty co wyraźnie słychać w utworach "Na dobre dni", "Nowy Rozdział" oraz "Niedopowiedzenia". Mamy tu również piękną balladę "Miłością Zmieniaj Świat", która z pewnością urzeknie nie jednego fana muzyki lat 80 ubiegłego stulecia. Co ciekawe na krążku znajdziemy również piękny utwór instrumentalny z niezwykle emocjonującą solówką gitarową, natomiast utwór "Gwinea" zaprowadzi nas w muzyczną podróż po świecie (znakomite chórki - utwór ten na prawdę brzmi światowo). Ciężko jest mi znaleźć słabe strony najnowszej płyty p. Sławomira Łosowskiego. Nie mniej jednak, płytę mogę polecić każdemu wytrawnemu słuchaczowi dobrej muzyki elektronicznej.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 4
12-02-2016 o godz 16:02 Kombiniak dodał recenzję:
Recenzja płyty: ciąg dalszy spostrzeżeń: Bo Kombi, to wbrew temu, co mówi Pan Łosowski i jego fani, to nie tylko brzmienie syntezatorów. Powiem więcej: syntezatory nie są najważniejsze dla największej części publiczności. Zespół potrzebuje frontmana na miarę takiego jakim był Grzesiek. To on napędzał ten zespół, był jego twarzą. Wokalista, który potrafił rozgrzać publiczność na koncertach, zaprezentować inne, ciekawe wykonanie albumowych hitów, do tego jeszcze jest świetnym gitarzystą, podobnie jak Pan Sławek klawiszowcem. W przeciwieństwie do Pana Łosowskiego, nie zatrzymał się jednak w latach 80., do dziś jest bardzo kreatywny. Po co Panu Łosowskiemu basista jak w ogóle znika przy tej elektrowni? Brakuje też oczywiście Waldka Tkaczyka, który jest jednym z najlepszych basistów w Polsce. Mówienie o tym, że to oryginalne brzmienie to przekłamanie. Na brzmienie i sukces Kombi składała się ww. trójka muzyków. O ile dwaj z Kombii na wiele sposobów poradzili sobie po zawieszeniu działalności Kombi, to nie mogę tego powiedzieć o Panu Sławku. Fajnie, że próbuje, ale że osiągnął sukces powiedzieć nie mogę.

Muzyce na tej płycie czegoś brakuje - być może jest to właśnie ta gitarowa energetyka i charyzmatyczny wokalista.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 6
12-02-2016 o godz 14:20 Kombiniak dodał recenzję:
Samo brzmienie klawiszy nie wystarczy by poròwnywać je do dawnego Kombi. Brak tam ciekawych melodii, głębi, ciekawych tekstów. Brak potencjału na choćby jeden przebój. Wokal Pana Fila - to podobny zarzut jak do brzmienia - niby warsztatowo bez zarzutu, ale jednak mało charakterystyczny, ciężko znaleźć coś co go wyròżnia, jakieś emocje w tym śpiewie. Najgorsze jest to, że Łosowski, który twierdzi, że gra swoją muzykę i trendy go nie interesują, w istocie zrobił album pod radiostacje. Przyrównując to do Nowego Rozdziału, można napisać, źe powstał wyrób czekoladopodobny.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 6
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.