Nocnik nad nocnikami. Dziewczynka (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Oferta empik.com : 11,61 zł

11,61 zł 17,50 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Światowy bestseller dla dzieci powyżej 1 roku. Uczy korzystania z nocnika.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nocnik nad nocnikami. Dziewczynka
Autor: Frankel Alona
Wydawnictwo: Wydawnictwo Nisza
Język wydania: polski
Język oryginału: hebrajski
Liczba stron: 48
Numer wydania: I
Data premiery: 2009-09-21
Rok wydania: 2010
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 15 x 167 x 167
Indeks: 61996113
średnia 4,4
5
132
4
37
3
19
2
5
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
105 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
04-11-2014 o godz 22:18 przez: Paulina Jakubec | Zweryfikowany zakup
Jest Nioniuchna, jest Pepo, musiała być Basia i musiał być Bolek. Czyli elementarz nocnikowania dedykowany przez Alonę Frankel dla każdego z naszych dzieci z osobna. Żaden tam bezpłciowy podręcznikowy uniseks. Do podpisania na pierwszej stronie imieniem i nazwiskiem! Żeby było jasne, co jest czyje i o kim. Oto, Panie i Panowie, „Nocnik nad nocnikami”. Nocnik superlatywny. Klasyczny. Jednym słowem: wzorcowy. Zacznijmy od początku.

O tym, że książeczki Frankel znalazły się w naszej biblioteczce pierwszej pomocy, zdecydowało nie uwiedzenie marką (bo wówczas nie znaliśmy ni autorki, ni wydawnictwa), nie rekomendacje (inni mówili o czymś innym), nie cena (zresztą po dziś dzień bardzo znośna), wreszcie nie przypadek, ale skojarzenie. Niejasne, podprogowe niemal asocjacje uwolnione po rzucie matczynego oka na intensywnie czerwoną okładkę „Nocnika”. W sekundzie, w pamięci odżył widok mojej peerelowskiej książeczki zdrowia, w podobnym co „Nocnik” formacie, o równie krwistej oprawie, z dwojgiem nagusków (coś jakby dziecięcym Adamem i Ewą z Edenu) wytłoczonych tłustą, smolistą krechą, tulących się do siebie namiętnie, acz całkiem niewinnie w wianuszku z róż. Pasjami uwielbiałam kartkować przyżółkły, arcyniemile skołtuniony papier, wczytywać się w pielęgniarskie gryzmoły o pierwszych chwilach mojego istnienia (w czasach bez prenatalnych USG 4D i postnatalnych fotografii z oddziałów położniczych te kilka suchych zdań urasta do rangi wręcz mitycznego odpisu z Wiecznej Księgi Życia), liczyć kolorowe pieczątki ze sklepów i absurdalne notatki w bezosobowej stronie biernej: wydano tuzin pieluch tetrowych kropka, zakupiono płatki mydlane kropka, odebrano pół kilo masła kropka. Oraz deszyfrować późniejsze, twardojęzyczne dia-gnozy moich szpitalnych opiekunów. W latach osiemdziesiątych chorowano i leczono po łacinie. Kropka.

W każdym razie, potrząsnąwszy głową, powróciłam do rzeczywistości XXI wieku, zachodząc w głowę nad marketingowym ryzykiem tytułu – gorączkowa powtórka z hebrajskiej gramatyki i bach, bach, kolejna starotestamentalna asocjacja. Kto czytał, te wie. Skoro tylko okładka wywołała takie kłębowisko skojarzeń, dłużej wahać się nie wypadało. W kilka minut później Baśka należała do Niońki. Od tamtego czasu nie potrafię do końca wyjaśnić sobie, ani innym, na czym polega magnetyzm tych kilkunastu stronniczek o dwóch kędzierzawych skrzatach, którzy przesiadają się z pieluch na nocne naczynie. Frankel w naturalny sposób wstrzeliła swoją historię w okres, w którym domagamy się już od brzdąców tej przesiadki, a od rodziców – czujnej asysty nad progresem potomków, wykorzystując ponadto oczywiste zainteresowanie najmłodszych „tymi” sprawami. Pewnie, pamiętamy: pewien wiedeński ojciec sześciorga dzieci (a nadto psychoanalizy) mniemał, że w wieku do dwóch, trzech lat maluchy przejawiają radosne zadowolenie z efektów prawidłowego działania końcówek swojego układu trawiennego. Może nasze siedmiokrotne dziennie aplikowanie potomkom przygód Basi oraz Bolusia (lekturą karmiliśmy na żądanie) spowodowane było i jest urokiem prostej historyjki, zilustrowanej jakby papierowymi wycinankami, które w gruncie rzeczy mówią czasami więcej niż tekst. Może czytający oraz słuchający czują się spokojniej dzięki uwolnionej od naleciałości niedobrego wstydu narracji, w której chłopcy mają siusiaka, dziewczynki pipcie, obie płcie: pupy i dziurki do robienia kupki, kupka zaś to kupka, a siusiu - siusiu. W trakcie lektury słowa te zresztą można podmienić dowolnie na inne, używane w domach, pieszczotliwe określenia ludzkich intymności. Z drugiej strony sprawę małej toalety potraktowała Frankel z szacunkiem, bez rozbuchania i egzaltacji. Bo choć nie powinna być ona przedmiotem wstydu, pozostaje w rodzinnej sferze „przymkniętych drzwi”. Autorka mówi o niej akurat tyle, ile mówić można, potrzeba oraz wypada. A pomiędzy wierszami wyczytać możemy pozytywną wiadomość od mamy dwójki chłopców: że ciało jest miłe, czyste oraz dobre, że działa, jak natura chciała, że nie wszystko od razu się udaje i czasami trzeba posiedzieć, i że w razie klapy ona - mama - zawsze pomoże. I o to chodzi.

Kilka lat temu Niońka pojęła w lot, w czym rzecz. Trzeba było jedynie zainscenizować każdą ze scenek z Basi – od sprezentowania przez Bunię J. nocnika w pudełku z kokardą, poprzez przekomarzanie się w temacie innych zastosowań podarunku oraz kilka podejść, aż do zakończonego sukcesem, oklaskanego finału. Z Pepem idzie oporniej. Na widok śnieżnobiałego nocnika najpierw wziął nogi za pas i tyle go widziano, potem przyłapałam go na pakowaniu do środka naczynia pieluchy (czyli zrozumiał coś, zrozumiał!). Potrzeba (wyjąwszy fizjologiczną) matką wynalazków, zatem rezolutny chłopiec wszczął procedurę tworzenia alter ego i wysadzał na nocnik swojego umiłowanego totumfackiego, krecika. Dziś z kolei do nieskalanego użyciem okrągłego wnętrza usilnie wciskał Bogu ducha winnego Bolka, nie oddając tak łatwo pola. Zrzućmy to jednak na karby ochłodzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2015 o godz 12:45 przez: Marwika | Zweryfikowany zakup
O książce usłyszałam od sąsiadki, jak tylko pojawiła się na świecie moja córka - ponad rok temu. Kiedy doczekałam się oto momentu żmudnego "treningu nocnikowania" natychmiast zaopatrzyłam się w moje wyobrażenie odkrywczego, magicznego, genialnego, nieodgadnionego dotąd przez nikogo sposobu, który spowoduje, że będziemy mieli to wszyscy za sobą. Jeśli myślisz o tej książce tak samo jak ja, to szybko się rozczarujesz i równie mocno zaskoczysz! Ta prosta historia, znana mi z codziennego nagabywania córki do treningu, stała się pretekstem do mówienia nie tylko o nocniku, moja córka po prostu ją lubi, a ja - ja przestałam narzekać i cierpliwie czekam, aż to się stanie, po prostu!
Polecam wszystkim zniecierpliwionym "trenerom" i małym molom książkowym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2018 o godz 13:43 przez: Alicja Stempka | Zweryfikowany zakup
Córeczka ma 21 msc, powoli wdrażamy się w temat nocnikowania, od kilku miesięcy potrafi już zrobić, ale nie potrafi jeszcze zawołać, że chce. Mam nadzieję, że z pomocą tej książki będzie nam łatwiej. Póki co cieszy się ogromnym zainteresowaniem, jak raz przeczytamy to musimy drugi i trzeci... najbardziej jednak podoba jej się moment "to nie kapelusik" - tak powtarza jak otwiera jedną ze stron :) widzę tylko jeden minus, wewnątrz ma miękkie kartki, gdybym położyła jej na półce z zabawkami, do której ma dostęp za chwilę książka byłaby zniszczona...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
12-03-2014 o godz 20:20 przez: Katarzyna Kubiaczyk | Zweryfikowany zakup
Książka w twardej okładce ale niestety, w środku strony są miękkie.Treść pokazuje dokładnie co się dzieje i jak to się dzieje jak dziecko zrobi kupkę i co trzeba z tym zrobić. Trochę nocnik nie przypomina nocnika ale jak dziecku się wytłumaczy że to jest nocnik to dla niego tak jest. Mojemu dziecku najbardziej się spodobało, jak mama wylewa zawartość z nocnika do ubikacji i mówimy pa pa siusiu czy pa pa kupka i tak tez jest teraz u nas.Dzięki temu dziecko wie , ze zawartość z nocnika nie znika. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2015 o godz 09:37 przez: ziulejka | Zweryfikowany zakup
Estetyczna oprawa robi pierwsze bardzo dobre wrażenie za tym idą proste, kolorowe a zarazem przyjazne dla dziecka ilustracje, które w jednoznaczny sposób określają do czego służy nocnik. Opowiadanie o głównej bohaterce i jej mamie napisane jest łatwym, zrozumiałym językiem dla dzieci. W sposób prosty i bezpośredni pozwala zrozumieć istotę korzystania z nocnika - w naszym przypadku już po pierwszym czytaniu były widoczne pozytywne efekty :) polecam Rodzicom jako dobrą pomoc w nauce :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-07-2015 o godz 14:32 przez: KamilaK | Zweryfikowany zakup
Na rynku wydawniczym jest sporo pozycji, które mają pomóc dziecku w nauce korzystania z nocniczka. "Nocnik nad nocnikami" to nieliczna z nich, która wprowadza dość oczywisty podział ze względu na płeć małego czytelnika. W obrazowy sposób tłumaczy "fizjologiczne zawiłości".
Uwaga! Niektóre obrazki mogą zniesmaczyć nieco bardziej pruderyjne osoby - opisuję fizjologię w sposób, w który widzi ją małe dziecko, bez skrępowania wskazując na intymne części ciała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-04-2014 o godz 20:59 przez: Borówka86 | Zweryfikowany zakup
Książeczkę poleciła nam koleżka, mówiąc, że jest warto ją mieć. Zaczęłyśmy ją czytać wcześnie, jak córeczka miała ok 6 mcy i teraz ma 14 i bardzo ładnie robi na nocniczek i jak tytułowa bohaterka Basia robi "pa sisi".
Plusy to wyraźne nieskomplikowane obrazki, mało tekstu na stronie, wytłumaczenie na początku do czego służą poszczególne części ciała. Minus to cienkie strony w środku, nasza książeczka jest już cała "połatana" taśmą klejącą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2014 o godz 15:03 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Książka na pierwszy rzut oka nie robi ciekawego wrażenia. Jednak przy nauce nocnika okazuje się bardzo przydatna. Jest bardzo dosłowna (dziewczynka występuje nago pokazuje dziurki do robienia siku i kupki, jest i sama kupa:) ale chyba dzięki temu zrozumiała dla dziecka i łatwa do przeniesienia do prawdziwego życia. Jesteśmy aktualnie w trakcie nauki i moja prawie 2-letnia córcia jest bardzo zainteresowana lekturą:) Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2017 o godz 22:59 przez: Anna Pasja-Szwajka | Zweryfikowany zakup
Książka jest rewelacyjna. Nie umiałam przekonać mojej córki (2 lata i 9 miesięcy) do siakania na nocnik. Nasza walka z siekaniem trwała prawie 1,5 roku. Nic nie pomagało, nie dała się niczym przekonać. Po kupieniu i przeczytaniu kilku, no dobra kilkunastu razy książki coś do niej dotarło, zaskoczyła, że sikanie jest fajne i w końcu usiadła na nocnik i zaczeła z niego korzystać. Polecam każdemu upartemu maluchowi ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2016 o godz 16:26 przez: magdalena kwiatek | Zweryfikowany zakup
Co prawda moja córa zdążyła przejść na nocnik, zanim dostaliśmy książeczkę, ale bardzo ją polubiła. Ładnie wydana, twarda okładka, dobry papier, obrazki niby proste, ale interesujące dla dziecka, tekstu w sam raz. Mi też się podoba, fajnie ujęta została "pupa do robienia kupy" - jako jeden z elementów ciała, bez wyróżniania i bez budowania jakiegoś tabu. Osobiście polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2018 o godz 11:14 przez: Agata Guzy | Zweryfikowany zakup
Moja córka jest na etapie powolnego przechodzenia do używania nocnika. Mamy inną książeczkę, ale ta jest wyjątkowa , ponieważ opowiada o ludzkiej dziewczynce a nie jakimś zwierzaku. Książka napisana także w wersji dla chłopca. Fajnie pokazana fizjologia w sposób dokładny, ale nie wulgarny przesadzony. Powoli czytamy i czekamy na sukces razem z Basią i jej mamą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2016 o godz 11:31 przez: Daria | Zweryfikowany zakup
Książka okazała się przełomem w nauce nocnikowania. Szkoda, że obrazki nocnika nieco odbiegają od jego współczesnej wersji, ale najważniejsze, ze podziałał i dzięki tej książeczce moja córa w końcu zaczęła korzystać z nocnika. Uważam tą pozycję za niezbędną w naszym przypadku, gdyż wcześniejsze próby odpieluchowania zakończyły się fiaskiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-04-2016 o godz 19:29 przez: kopiko | Zweryfikowany zakup
kupiłam książkę bo przeczytałam jej opis i się skusiłam..... jednak nie ma w niej nic co pomogło by mi oswoić moją córeczkę do nocnika, ona sama wcale nie była książeczką zainteresowana , opowieść o Basi , jej mamie i nocniku to nic szczególnego...nie polecam książki jako poradnika dla rodziców którzy zmagają się z nauką siadania na nocnik.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-05-2016 o godz 16:57 przez: Karolina Ś. | Zweryfikowany zakup
Chyba po prostu spodziewałam się czegoś innego. Według mnie zbyt dużo tekstu, jak dla dziecka. Moja córka książeczkę przejrzała, obejrzała, podotykała, ale fascynacji żadnej. Po prostu nie trafiony zakup. Może dla mniejszych dzieci, które jeszcze w ogóle nie wiedzą, do czego służy nocniki takowego wcześniej nie miały.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2016 o godz 13:52 przez: Natalia Lech | Zweryfikowany zakup
Fajna książeczka. Moja córka jest zainteresowana siadaniem na nocnik dzięki książce. Kartki mogłyby być troszkę grubsze i niepotrzebnie tyle początkowych tytułowych itp. stron na początku. Obrazki trochę przestarzałe (nocnik jak za naszym dziecięcych lat-teraz takich nie ma- dziecko może nie wiedzieć o co chodzi)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-12-2015 o godz 08:48 przez: Ewa | Zweryfikowany zakup
Książeczka ma fajny tekst, który pokazuje drogę małej dziewczynki od korzystania z pieluszki, po sukcesy nocnikowe. Posoba mi sie, ze wspomina o "wpadkach", ktore moga sie zdarzac.
Ilustracje nie do końca w moim guście. I niestety na moje uparciucha nie podziałał wzorzec z ksiażeczki. Ale warto było spróbować. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-05-2016 o godz 06:55 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Jest to książka, która nauczyła mojego synka w wersji dla chłopców :) Za każdym razem (nie przesadzam) szalał z radości jak mu ją czytałam. Teraz kupują ją jako prezent dla innych dzieci. Czytanie z dzieckiem może być bardzo kreatywne, a prosty tekst jest zrozumiały już dla rocznego malucha. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2016 o godz 13:27 przez: Małgorzata Przybysz | Zweryfikowany zakup
Nietypowa książeczka, łamiąca temat tabu, naszej cielesności i wydzielin ciała, moją córkę bardzo zaciekawiła. Choć nie wiem, czy miała wpływ na jej korzystanie z nocnika. Na to po prostu przyszedł czas. Ale sporo dowiedziała się o własnym ciele, wspólne czytanie sprowokowało wiele ważnych rozmów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2016 o godz 09:08 przez: Edyta Jurkowska | Zweryfikowany zakup
Kupiłam książeczke on line bez wcześniejszego zaglądniecia do niej,skusiły mnie recenzje.Nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia i było wielkie zdziwienie gdy moja córeczka po pierwszym przeczytaniu była zachwycona!Od razu skojarzyłą nocnik i mam nadzieje że lektura pomoże nam w sprawie.Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2015 o godz 15:35 przez: Iwona Głowacka | Zweryfikowany zakup
Książka dla dziecka, zatem recenzję powinno ono napisać :) Tym bardziej, że uczy ona malucha załatwiania potrzeb fizjologicznych na nocniczek. I mały czytelnik winien orzec, czy sztukę tą posiadł dzięki lekturze książki, czy też na nic się ona zdała i musiał ileś pieluch "zaliczyć"/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Halny Jarek Igor
4.1/5
28,00 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Hannah Arendt Heuer Wolfgang
0/5
30,08 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Azyl Mościcki Paweł
0/5
25,02 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pensjonat Paziński Piotr
5/5
17,34 zł
23,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Haru Company Flavia
4.5/5
32,00 zł
46,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Mapa Sadurska Barbara
4.0/5
22,37 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rejwach Grynberg Mikołaj
4.4/5
22,37 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bird żyje Jagielski Piotr
5/5
16,58 zł
22,00 zł
Inne z tego wydawnictwa System Sulta Miłkowski Maciej
5/5
33,80 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wielcy i niewielcy Krzywicka Irena
4.6/5
28,27 zł
37,50 zł
Inne z tego wydawnictwa Franz Kafka Wagenbach Klaus
0/5
30,08 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gęba w niebie Kain Dawid
0/5
21,12 zł
28,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego