Noc spełnionych marzeń (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 28,75 zł

28,75 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

 W ten grudniowy czas wszystko może się zdarzyć.

Anna nie lubi świąt od czasu, gdy tuż przed wigilią ojciec wyprowadził się do innej kobiety, tym samym wywracając świat żony i córki do góry nogami. Od tamtej pory w Boże Narodzenie chętniej organizuje sobie wyjazdy służbowe, niż spotyka się z rodziną przy stole.
Tego roku miało być inaczej. Ze względu na sześćdziesiątą rocznicę ślubu dziadków wydawało się, że nie ominą jej świąteczne atrakcje. Chcąc nie chcąc, Anna wsiada w auto i wyrusza w drogę. Podczas podróży wpada jednak w niebezpieczny poślizg.
Kiedy budzi się w szpitalu, pierwszą osobą, którą widzi, jest Robert – jej dawna, trudna miłość. Między Anną a Robertem odżywają minione żale i urazy, ale ku zaskoczeniu obojga wciąż tli się między nimi uczucie, które ma wielką szansę zamienić się w ogromny pożar zmysłów.

Tylko co z tego, skoro w życiu Roberta jest już niejaka Gabrysia, którą on sam określa mianem kobiety swojego życia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1322508197
Tytuł: Noc spełnionych marzeń
Autor: Kołosowska Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-11-02
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 25 x 150
Indeks: 43037988
średnia 4,7
5
25
4
9
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
02-01-2023 o godz 17:01 przez: oskar123 | Zweryfikowany zakup
Lekko i przyjemnie napisana. Można się zresetować, bez zbędnych nerwów. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2022 o godz 10:58 przez: Monika | Zweryfikowany zakup
Książkę kupiłam na prezent .Szybka przesyłka jestem bardzo zadowolona
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2023 o godz 14:01 przez: ewfor
Po przeczytaniu trylogii „Pod wspólnym niebem” wiedziałam, że sięgnę po kolejne książki tej autorki i szczerze pisząc widząc w zapowiedziach jej powieść świąteczną, bardzo się ucieszyłam. Ta książka zaczyna się dość specyficznie, fabuła podzielona jest na wątki „teraz” i „kiedyś” dzięki czemu poznajemy wcześniejsze losy głównej bohaterki, która po wypadku samochodowym przypomina sobie chwile zarówno bolesne jak i te piękne. Przyznam szczerze, że na początku książki nie zapałałam do głównej bohaterki sympatią, nie doświadczyłam tego co ona i może dlatego odniosłam wrażenie, że zbyt histerycznie podeszła do pewnych wydarzeń jakie ją spotkały i egoizmem skrzywdziła kilka bogu ducha winnych osób. Może miała do tego prawo, a może nie. Odebrałam jednak książkę bardzo pozytywnie, może dlatego, że w pewnym momencie fabuły bardzo zaczęłam „kibicować” odradzającemu się uczuciu dwojga młodych ludzi. Ona w pewnym momencie swojego życia pogubiła się emocjonalnie, a on? On cały czas wierzył w utraconą kiedyś miłość. Autorka porusza w swojej książce kilka ważnych i trudnych tematów, między innymi pokazuje osobę, której uczucie żalu i zazdrości jakie odbiera dziecko po rozstaniu rodziców, kiedy złość wypiera miłość, a pretensje tęsknotę jest większe niż miłość. Zawsze, kiedy jeden z rodziców odchodzi do innej osoby dziecko wini tego rodzica, który zostawił rodzinę i nie analizuje przyczyn rozstania, nie wini tego, który pozostał chociaż często do rozpadu związku dochodzi z powodu zaniedbań dwóch stron. Zauroczył mnie wątek samotnego rodzicielstwa i ojca z miłością wychowującego córkę będącą prawdziwą iskierką radości. Bardzo pozytywnie odebrałam również wprowadzenie do świąt - biel śniegu, kolor choinki i emocje łączące długo niewidziane osoby, to czas piękny i pięknie przez autorkę przedstawiony. Uwielbiam powieści świąteczne i przyznam, że ta bardzo mnie nastroiła świątecznie, kiedy w tę jedną noc zdarzyło się wiele dobrego, chociaż również i złego, ale z decydującą przewagą dobra. To bardzo życiowa powieść, pełna emocji, odrobiną świątecznej magii, opowiadająca o miłości i niepotrzebnie trzymanych przez lata na dnie duszy urazach. Nie jest tutaj ani zbyt słodko, ani za gorzko, ale tak jak wspomniałam wcześniej bardzo realistycznie, życiowo. To opowieść o mocy przebaczania, bo przecież każda rana kiedyś się zagoi i nie powinno się jej całe życie rozdrapywać. Każda sytuacja ma dobrą i złą stronę, odejście od rodziny jest złe, ale trwanie w nieszczęśliwym związku też nie jest dobre. Moim zdaniem motyw świąteczny nie jest tutaj przypadkowym zabiegiem, bo przecież święta są czasem, kiedy otwieramy nawet najbardziej zamknięte serca. To piękna opowieść o sile miłości, akceptacji i wybaczaniu, to też książka o tym, że życie bywa nieprzewidywalne. Jest pięknie, realistycznie i emocjonalnie dzięki wyjątkowo wyraziście wykreowanym osobowościom bohaterów. Ja pokochałam trzy postacie, ale nie zdradzę kogo. Myślę jednak, że wielu czytelników również te osoby pokocha. Polecam tę książkę zwłaszcza teraz w okresie zbliżającym nas do świąt, ale oczywiście piękne lektury można czytać przez cały rok. A na końcu znajdziecie smaczny bonus: przepis na ciasto drożdżowe babci Anieli bez wyrabiania 😉 ja mam zamiar spróbować je upiec.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2022 o godz 09:43 przez: Pacia
🎄Bohaterka książki - Anna - nie lubi świąt Bożego Narodzenia. Kojarzą się jej z bólem, stratą i odrzuceniem. A to dlatego, że wiele lat temu jej ojciec, tuż przed wigilią, wyprowadził się do innej kobiety, zostawiając dziewczynę i jej mamę. Od tamtego momentu, Anna unika rodzinnych spotkań, a szczególnie tych, przy świątecznym stole. W tym roku jest jednak inaczej. W okresie świąt jej dziadkowie obchodzą bowiem sześćdziesiątą rocznicę ślubu. Anna, za namową babci, postanawia pojechać na rodzinną uroczystość, wiedząc, że spotka się tam z ojcem, którego nie widziała od lat. Podczas podróży do rodzinnego domu, w wyniku bardzo trudnych warunków atmosferycznych, prowadzone przez nią auto wpada w poślizg. Anna budzi się w szpitalnym łóżku, a pierwszą osobą, którą widzi przed sobą jest Robert, z którym łaczyło ją kiedyś gorące uczucie...🎄 Jak wypadek wpłynie na życie Anny? Czy przyczyni się do tego, że kobieta w końcu pogodzi się z przeszłością i zacznie żyć pełnią życia? Czy będzie w stanie wybaczyć ojcu? Dlaczego los na jej drodze ponownie postawi Roberta? I jaki związek z tym wszystkim będzie miała Gabrysia, która, jak twierdzi mężczyzna, jest kobietą jego życia? "Noc spełnionych marzeń" to cudowna, napisana w świątecznym klimacie, opowieść o oczyszczającej mocy przebaczenia i pojednania. Opowieść o sile miłości, akceptacji i umiejętności pogodzenia się z przeszłością. To też książka o tym, że życie pisze nieprzewidywalne scenariusze i że niczego nie możemy być pewni... Historia tu opisana nie jest cukierkowa i przejaskrawiona, z czym dość często możemy się spotkać w książkach o tematyce bożonarodzeniowej. To opowieść poruszająca swoją autentycznością i prawdziwością, dzięki czemu wciąga już od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Bohaterowie są wyraziści i tak namacalni, że w wielu przypadkach sprawiają wrażenie, jakby to byli nasi dobrzy znajomi z sąsiedztwa. Autorka świetnie pokazała ich wzajemne relacje i zażyłosci. Anna momentami denerwowała mnie swoją upartością, zacietrzewieniem i nieustępliwością. Dostrzegłam w niej dużo tłumionych, nieprzepracowanych emocji, takich jak: smutek, złość czy latami skrywany żal. Pomimo tego, że książka porusza trudne tematy, jest to ciepła i kojąca powieść, która niesie nadzieję, wiarę i ukojenie 🤗. Autorka zadbała tu o szczegóły w sposobie obrazowania, co sprawiło, że całą sobą poczułam cudowny, świąteczny klimat 🎄🎁❄️❤️. Bardzo podobał mi się ta opowieść i z przyjemnością ją Wam polecam 🤗.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2022 o godz 07:19 przez: Westa Kowalska
Anna jest dorosłą świadomą rzeczywistości kobietą. Wykształcona z doktoratem. Zajęcia na uczelni, zagraniczne podróże. Można pomyśleć, że jakiś sukces w życiu zdobyła. Jednak okazuje się, że wszystko to pozory. W tym ponad trzydziestoletnim ciele wciąż mieszka mocno zraniona piętnastolatka. Okres świąt Bożego Narodzenia, przez nieodwracalną decyzję jej ojca, bardzo źle jej się kojarzy. Zamyka się w sobie i idzie ku dorosłości z olbrzymią dawką urazy i nieprzebaczenia. Kiedy życie na jej drodze stawia Roberta, Anna myśli, że może kochać i być kochaną. Niestety los bywa okrutny i zagmatwany. Ich drogi rozchodzą się na bardzo długie lata. Nasza bohaterka dostaje telefon od babci, która bardzo chciałaby zobaczyć się z Anią, zaprasza ją na wigilię i jednocześnie na rocznicę ślubu dziadków. To zaproszenie niczym puszka Pandory otwiera wszystkie wspomnienia z dzieciństwa i młodości. Wigilia z osobami, których nie chce widzieć, ani znać nigdy nie będzie miłym i radosnym akcentem. Co z tego, że za oknem piękny śnieg, w domu unosi się zapach piernika, a choinka iskrzy się światełkami. Kiedy serce Ani krwawi, kiedy to skrzywdzone dziecko wciąż w niej siedzi, przychodzi do niej ukojenie w postaci małej Gabrysi, która wyciągnie do niej zmarznięte rączki i daje nadzieję, że wszystko można jeszcze naprawić. Powiem Wam, że na początku męczyła mnie postawa Anny. Dorosła a chwilami zachowywała się jak rozkapryszone, niedające sobie nic wytłumaczyć dziecko. Jednak po analizie całości, myślę, że musiała przejść cały ten etap, aby zrozumieć i znaleźć się w tym miejscu, w domu dziadków, wśród osób, których długie lata unikała. Przebaczenie jest trudnym etapem, kiedy nie przebaczamy, ranimy najbardziej siebie. Anna dostała czas i szansę na dokonanie zmian w swoim życiu. Nieprzepracowane zranienia nie pozwalały jej rozwijać się uczuciowo i emocjonalnie. Książka mocno wciąga, byłam bardzo ciekawa co zaraz, za chwilę się wydarzy. Noc, kiedy spełniają się marzenia, dała Ani szansę na odzyskanie rodziny, ukochanego i w gratisie dostała wpatrzone w nią dziecięce oczy. Wzruszenie mocno trzyma, emocje buzują… dobrze, że autorka uraczyła nas pięknym mazurskim śniegiem, to mogłam trochę ochłonąć. Ładnie stworzyła klimat, który przygotowuje nas do tego magicznego okresu. Może to właśnie jest ten moment, aby komuś przebaczyć?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2022 o godz 14:21 przez: caly_swiat_patrzy
Dzień dobry! 🤗 Wasze największe świąteczne marzenie to… 🤔 ** ** ** „Nie zamykaj się tylko dlatego, że wolisz czuć się skrzywdzona aniżeli wybaczyć i spróbować zrozumieć. Tkwienie w gniewie nie przynosi nic dobrego, a wybaczanie nie jest oznaką słabości”. ❤️ Drogi czytelniku dziś zabiorę Cię do miejsca, gdzie żal, gniew i smutek odbierają szczęście. A innych ludzi krzywdzimy przez pryzmat tego, co wydarzyło się w przeszłość. Czas zamknąć pewien rozdział i otworzyć kolejny, czy głównej bohaterce się to uda? 🤗 „Noc spełnionych marzeń” to kolejna przepiękna książka, która opowiada o mocy przebaczania. Autorka od pierwszej strony wciągnęła mnie w świat swoich bohaterów. Od samego początku czułam ogromne emocje, które najpierw rozdzierały serce, a później dawały ukojenie. Ta książka jest nimi przesiąknięta. 🥰 Nie bez powodu zarwałam dla niej noc.🥹 Owa powieść podzielona jest na rozdziały, w których możemy zobaczyć, jak bohaterowie czuli się kiedyś i jak to wygląda obecnie. 🤗 Dzięki temu zabiegowi mogliśmy w 100% zrozumieć, co nimi kierowało. Co więcej, przedstawiony tutaj zimowy krajobraz otulał mimo ciężkich relacji rodzinnych. W naszym życiu przychodzi taki moment, w którym zadany cios potrafi tak zatruć serce, że nie patrząc na to, co robimy, sami zadajemy ból najbliższym, którzy nie są niczemu winni. A przecież nie byłoby tego wszystkiego, gdybyśmy tak po prostu potrafili usiąść, porozmawiać i przepracować demony z przeszłości. Nic nigdy nie jest czarne ani białe. A każda sytuacja ma dwie strony medalu. Chowanie urazy niszczy to, co mamy najpiękniejsze, czyli miłość, radość i ulotne chwile. 🥺 Wybaczając, wcale nie okazujemy słabości, wręcz przeciwnie kruszyny mur, który przez lata starannie budowaliśmy, odzierając się ze szczęścia. Myślę, iż motyw świąt nie jest tutaj przypadkowy, gdyż to właśnie w tym okresie czas jakby zwalnia, skłania do refleksji oraz pozwala zmienić nastawienie poprzez wszech obecnie panującą magię. Poza tym to taki czas, w którym wszystkie niesnaski zostają rozwiązane i wybaczone, a my możemy zacząć życie z nową czystą kartą, którą będziemy zapisywać na nowo. 🙌🏻 Ta historia to totalny must have tej zimy. ❄️🫶🏻
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2022 o godz 10:27 przez: EwelinaStorek
𝑻𝒓𝒛𝒚𝒎𝒂𝒋𝒂𝒄 𝒏𝒊𝒆𝒏𝒂𝒘𝒊𝒔𝒄 𝒘 𝒔𝒆𝒓𝒄𝒖, 𝒑𝒊𝒆𝒍𝒆𝒈𝒏𝒖𝒋𝒆 𝒔𝒊𝒆 𝒕𝒆𝒛 𝒓𝒂𝒏𝒚 𝒊 𝒃𝒐𝒍. 𝑰 𝒕𝒚𝒍𝒌𝒐 𝒕𝒚 𝒄𝒊𝒆𝒓𝒑𝒊𝒔𝒛. Ojciec Anny odchodząc od rodziny przed 15 laty nie tylko zburzył jej dotychczasowy idealny świat, ale sprawił że święta Bożego Narodzenia stały się okresem przypominającym o dniach wypełnionych bólem i bezsilnością. Anna od tego momentu odcina się od rodziny nie chcąc narazić się na spotkanie z ojcem i jego nowa żona.Gdy więc babcia Aniela wymusza na dziewczynie obietnice uczestnictwa w sześćdziesiątej rocznicy ślubu jej i dziadka Anna wie, ze nie uniknie konfrontacji z przeszłością. Podczas podróży do domu dziadków dziewczyna ulega wypadkowi z którego ratuje ją Robert, jej wielką trudna miłość, która chciała zdusić wbrew wszystkiemu. Czy Anna schowa dawno skrywane żale i wybaczy ojcu?  Czy jest szansa na nowy początek dla niej i Roberta? "Noc spełnionych marzeń" to pozycja niezwykle życiową w której autorka za pomocą swojego lekkiego pióra ukazuje nam jak trudno zamknąć za sobą przeszłość. To historia o nieprzepracowanych emocjach, które wracaja niczym bumerang okradając nas z najpiękniejszych momentów. Momentów których pozbawiamy się niejako sami pielęgnując swój ból i żal zamiast wybaczyć i ruszyć naprzód. "Noc spełnionych marzeń" to poruszająca historia o wybaczeniu, dawaniu drugiej szansy i otwarciu się na druga osobe. Bo choć przeszłości nie możemy juz zmienić to zawsze mamy wpływ na naszą przyszłość i to jak będzie ona wyglądała. "Noc spełnionych marzeń" to pozycja z piękną życiową lekcja mówiąca o tym, aby nie tracić czasu na nieporozumienia tylko wyciągnąć dłoń do zgody pozwalając sobie i innym na miłość i szczęście
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2022 o godz 09:03 przez: Paulina
Ania kochała święta, kiedyś. Odkąd ojciec postanowił kilka dni przed tym radosnym czasem zostawić ją i matkę dla innej kobiety, święta kojarzą się Ani z odrzuceniem i smutkiem. Od tej pory kobieta izoluje się od świątecznie rodzinnej atmosfery, spędzając ten czas jak normalny dzień. Ten rok ma to jednak zmienić… Po namowach babci, Ania postanawia przejechać na święta. Sześćdziesiąta rocznica ślubu dziadków to nie byle co. Martwi ją jednak obecność ojca, który ma się zjawić ze swoją nową żoną. Obiecała, więc dotrzyma słowa. Wsiada w samochód i wyrusza w drogę. Pobudka w szpitalu jest dla dziewczyny szokiem. Jak przez mgłę pamięta swój wypadek. Na domiar złego, pierwszą osobą którą widzi jest Robert – były, z którym rozstała się w mało przyjacielskich stosunkach. Czy te święta mogą być jeszcze gorsze? „Noc spełnionych marzeń” to książka, która zaciekawiła mnie sowim opisem. Nie ukrywam, że spodziewałam się historii lekkiej i z przymrużeniem oka. Autorka jednak zafundowała mi prawdziwą dawkę emocji. Ta momentami prosta historia, nagle staje się prawdziwym wyciskaczem łez. Jak urzeczona kroczyłam śladami bohaterów poznając ich przemyślenia i uczucia. W książce autorka obok świątecznego klimatu, pełnego rodzinnego rozgardiaszu, stawia przed nami problemy bohaterów, w których każdy z nas odnajdzie namiastkę siebie. Święta to czas kiedy myślami biegniemy ku osobie, która kiedyś była blisko nas. Ta książka wciągnęła mnie całkowicie. Nie mogłam odłożyć jej nawet na moment. Historia bohaterów była dla mnie za krótka, chciałam więcej i więcej. Myślę, że to dopiero początek mojej znajomości z twórczością autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2022 o godz 19:57 przez: Kicia1914
Boże Narodzenie przypomina Ani o tym, co wydarzyło się kiedyś, jak jej idealny tata odszedł od mamy i zostawił je dla innej kobiety. Dziewczyna cały czas czuje ogromny żal i nie rozumie jego zachowania. Ich kontakt został całkowicie zakończony, bo każdy z nich mierzył się ze swoimi problemami. W tym roku dziadkowie Ani zaprosili ją na rodzinną wigilię oraz na ich sześćdziesiątą rocznicę ślubu. Ania bardzo się boi spotkania z rodziną, a w szczególności z ojcem oraz jego nową kobietą. Podczas podróży pogoda gwałtownie się psuje i warunki drogowe stały się bardzo trudne. Dziewczyna wpada w poślizg, ląduje w rowie i traci przytomność. Jak tylko otwiera oczy okazuje się, że znajduje się w szpitalu. Ania trafia na Roberta, czyli swoją dawną miłość. Oboje mają mnóstwo do powiedzenia ale tak naprawdę skrywają w sobie prawdziwe uczucia, żal ale też nadzieję. Okazuje się, że w życiu mężczyzny pojawił się ktoś wyjątkowy o ogromnym sercu. Gabrysia jest niesamowitą osobą, która potrafi łączyć ludzi i zawsze mówi co myśli. Historia, która dosłownie doprowadziła mnie do łez, więc przed lekturą zaopatrzcie się w chusteczki 🤭 "Noc spełnionych marzeń" opowiada o rodzinnych problemach, wybaczaniu, że szczera rozmowa jest bardzo ważna lepiej powiedzieć, co nas boli niż dusić to w sobie i żyć ciągle z żalem. Trzeba umieć wybaczać i postawić się na miejscu drugiej osoby, zastanowić się, co ona czuje/czuła w danej chwili. Nie jest to taka typowa świąteczna historia w której wszystko jest kolorowe i przewidywalne. Książkę czyta się bardzo szybko, przyjemnie oraz bardzo wciąga czytelnika, dzięki ciągłej akcji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-12-2022 o godz 16:45 przez: Paulina
Boże Narodzenie to wyjątkowy czas. Niestety dla Ani przestał taki być od momentu, kiedy jej ojciec przed laty tuż przed Wigilią zostawił córkę i żonę, a wprowadził się do nowej kobiety. Od tej chwili Ania robiła wszystko,aby unikać rodzinnych spotkań, a świąteczny czas wypełniała służbowymi wyjazdami. Kiedy jednak nadeszła sześćdziesiąta rocznica ślubu, niegdyś ukochanych dziadków, Ania mimo wszystko wyruszyła w drogę. Jazda w śnieżycę okazała się niebezpieczna i kobieta wpadła w poślizg. Gdy się ocknęła, okazało się,że jest w szpitalu, a opiekującym się nią lekarzem okazuje się jej dawna miłość. Relacja Ani i Roberta komplikuje się jeszcze bardziej, budzą się w nich dawne żale i urazy, ale nadal tli się iskierka uczuć. Nie spodziewałam się, że świąteczna książka wciągnie mnie aż tak bardzo. Nie spodziewałam się,że będzie to aż tak burzliwa powieść, która nie będzie miała nic wspólnego z cukierkowym oczekiwaniem na święta i równie cukierkowymi bohaterami. ,,Noc spełnionych marzeń" choć z początku chaotycznie, to później sprawnie zabrała mnie w świat, w którym istnieją bohaterzy z krwi i kości. Bohaterzy mający problemy i troski dni codziennych, ale także skrywane urazy i żale. To książka, którą musiałam dokończyć jeszcze tego samego wieczoru, którego ją rozpoczęłam. To nie tylko świąteczny czas, ale życie, które często komplikuje się znienacka. To powieść, która pokazuje moc wybaczenia i chęć wysłuchania drugiej strony. Powieść, która pokazuje konsekwencje niedopowiedzeń i niezałatwionych spraw. To powieść, w której czuć ogromne emocje i prawdziwe uczucia, a czyta się ją idealnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-11-2022 o godz 11:34 przez: zaczytania
Ania nie lubi Świąt Bożego Narodzenia, bo kojarzą jej się z wyprowadzką ojca do innej kobiety. Od tamtego momentu dziewczyna ograniczyła kontakt również z dziadkami, których bardzo kocha, ale którzy kojarzyli jej się z ojcem i jego nową rodziną. W życiu Ani jest jeszcze ktoś, dawna miłość, Robert, którego przed laty zostawiła. Dla wszystkich stało się tak bez wyraźnego powodu, dla niej powód był jednoznaczny… Dziewczyna w końcu po długich namowach postanawia spędzić święta z dziadkami, ojcem i jego żoną. Sparaliżowana strachem przed spotkaniem z nimi, ale z podniesionym czołem wyrusza w kilkugodzinną podróż. Będąc już prawie u celu, dziewczyna wpada w poślizg. Budzi się w szpitalu, a tam okazuje się, że jej lekarzem i zarazem wybawcą jest nie kto inny, a Robert! A żeby było mało, wokół chłopaka kręci się pewna przebojowa dziewczyna, Gabrysia. Jak potoczą się losy bohaterów? Co tak naprawdę było powodem odejścia Ani od chłopaka? Czy spotkanie z ojcem i jego żoną okaże się porażką? Pobyt w dawnych stronach odkryje przed Anią sekrety najbliższych. Czy kobieta zrozumie, co straciła przez lata unoszenia się dumą? “Noc spełnionych marzeń” to piękna, świąteczna, trochę nietypowa, bo mało cukierkowa historia o rodzinie, dawnych żalach i umiejętności wybaczania. Historia tak bardzo prawdziwa i goszcząca zapewne w niejednej rodzinie. Czyta się ją migusiem, a im dalej w las, tym większe prawdopodobieństwo wzruszenia, więc ostrzegam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-11-2022 o godz 12:09 przez: Anonim
@recenzje_ksiazek_niezwyklych_ 🎄 "Noc spełnionych marzeń" spod pióra Magdaleny Kołosowskiej to piękna opowieść o miłości, przebaczeniu oraz magii świąt. 🎄 Ojciec Anny odchodząc od rodziny tuż przed świętami sprawił, że kobieta teraz nie lubi świąt, gdyż kojarzą jej się z bólem, tęsknotą oraz odrzuceniem. Jednak gdy jej dziadkowie ze strony ojca obchodzą sześćdziesiątą rocznicę ślubu, Anna postanawia uczestniczyć w uroczystości, choć nie jest to dla niej łatwe ze względu na ojca. Podczas podróży ulega wypadkowi, a w szpitalu spotyka Roberta, jej dawną i nieszczęśliwą miłość. Czy Anna odnajdzie w sobie siłę, aby pogodzić się z przeszłością? Czy wybaczy ojcu? Czy dawne uczucie do Roberta odżyje? 🎄 Bardzo lubię takie emocjonalne historie, które wzruszają i dają do myślenia. Będzie to idealna lektura wprowadzająca nas w świąteczny nastrój, a przepiękna okładka jest jak wisienka na torcie i sprawia, że patrzenie na nią to sama przyjemność. Książka naprawdę mi się podobała i poruszyła moje czułe strony. Ukazuje trudne relacje rodzinne, niedopowiedzenia oraz żale, ale również daje nadzieję na wybaczenie oraz danie drugiej szansy. Bohaterowie, których nie da się nie lubić, a z którymi się zżyłam i gorąco im kibicowałam. Jeśli lubicie świąteczne opowieści pełne emocji i wzruszeń to polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2022 o godz 10:23 przez: Wkrainiepapieru
„Noc spełnionych marzeń”. Historia drugich szans i przeznaczenia, od którego czasem nie warto uciekać. Pełna trudnych emocji i żalu, a jednak dzięki temu, że osadzona w czasie bliskim świąt daje ciepło i rozczula. To mieszanka uczuć, które trzeba przepracować aby ruszyć dalej. Mówi się, że wybory są łatwe, albo w jedną albo w drugą stronę. Jednak tutaj nie jest to proste ze względu na tłumiony żal i dość skomplikowane relacje rodzinne. Nie jestem na miejscu Ani, a jednak jestem w stanie zrozumieć co nią kierowało. Na pewno nie w każdym aspekcie ale w niektórych zdecydowanie tak. Bardzo mi się podobała, spełnione marzenia są najpiękniejszym prezentem i tu nie mówię o rzeczach materialnych. Czytało mi się to naprawdę świetnie, a momentami serce się ściskało próbując wywołać łzy pod powiekami. Prawdziwie świąteczna i magiczna historia, dzięki której można uwierzyć we wszystko. Bardzo polecam bo to jedna z piękniejszych świątecznych książek jakie przeczytałam. Z początku musiałam tylko wyłapać wszystko tak aby zrozumieć, dlatego że historia opisywana jest z perspektywy rożnego czasu. Mimo tego wcale nie dała się jakoś bardzo pogubić :) To był bardzo dobrze spędzony czas 💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-11-2022 o godz 08:03 przez: Ja_zaczytana
Uczestniczyliście kiedyś w klubie książki? Pytam, bo uważam że ta książka byłaby świetnym materiałem do dyskusji! A dlaczego? Bo jest o wybaczaniu. Wybaczaniu naprawdę czegoś wielkiego i sama nie wiem jakbym się zachowała w takiej sytuacji. Jednak poczułam, że główna bohaterka Anna w jakiś sposób została wręcz przymuszona do tego, aby zmierzyć się z przeszłością, przymuszona, aby wybaczyć. Nawet zastanawiałam się czy nie użyć tu zwrotu szantaż emocjonalny. Sama idea zmiany, przebaczenia, tęsknoty była fajnym pomysłem na Wigilijny cud, ale przedstawiona w ten sposób niespecjalnie do mnie przemówiła. Podobało mi się natomiast to, że fabułę jest pokazana w dwóch ramach czasowych. Dzięki czemu można poznać losy i motywację bohaterów. Ogólnie książka nie była zła, może jakby udało się wątki rozwinąć, rozciągnąć, bardziej zbudować relację, a nie że wszystko się dzieje w ekspresowym tempie, byłoby bardziej realne. Nie wątpię jednak, że książka znajdzie wielu zwolenników. Przekonajcie się sami
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-11-2022 o godz 18:12 przez: Kotoksiazka
NOC SPEŁNIONYCH MARZEŃ to bardzo życiowa powieść z odrobiną świątecznej aury opowiadająca o chowanych przez lata urazach, ale również to powieści o wybaczaniu i nadzieji. Książka napisana jest w ciekawy sposób, bowiem autorka połączyła różne przedziały czasowe, teraźniejszość z przeszłością, które umożliwiają głębsze poznanie historii bohaterów i zrozumienie ich niektórych zachowań. Same postacie przedstawione są bardzo realistycznie, jak cała ta powieść. Nie znajdziemy tu przesłodzonej bajki, tylko życiową historię i bohaterów zmagającymi się z problemami z przeszłości. Ta powieść uczy wybaczania, pokłada w nas nadzieję, a to wszystko okraszone jest piękną, magiczną atmosferę świąt. Bo jest taka jedna noc, gdzie marzenia się spełniają.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-11-2022 o godz 13:37 przez: Czytotaj
"Noc spełnionych marzeń". Książka, która dotyka wielu problemów. Stawia na drodze bohaterów wiele przeszkód. I głównym moim zarzutem, jeżeli mowa o fabule, jest fakt, że przez mnogość wątków wszystkie one w moim odczuciu zostały jedynie powierzchownie muśnięte. Nie dane mi było przez to zaangażować się w pełni w losy bohaterów. Nastawiona ta historia była na wzbudzenie emocji. I to nie jest tak, że obyłam się bez nich, ale nie były one intensywne. Nie mogę jednak jej odmówić, ciekawie przedstawia trudną relację pomiędzy bohaterami. Jest przesłanie i pozytywna wibracja. I delikatny świąteczny klimat. I opinie różne od mojej - koleżanka jest zdecydowanie większą jej fanką. A zatem sięgajcie i przekonujcie się na własnej skórze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego