No Tourists (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 53,99 zł

Cena empik.com:
53,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Siódmy studyjny album weteranów sceny tanecznej, pionierów big beatu i popularyzatorów rave'u, którzy wraz z Chemical Brothers i Fatboy Slimem dominowali na listach w pierwszej połowie lat 90. Do tej pory kapela sprzedała na świecie ponad 20 mln płyt i singli.

"No Tourists" wyprodukował oczywiście mózg zespołu, Liam Howlett, a całość nagrano w należącym do niego londyńskim studiu. Album promowało dynamiczne nagranie "Need Some1", do którego powstał znakomity teledysk.

Jak podkreśla Liam, duży wkład w powstanie 10 premierowych kompozycji mieli też pozostali członkowie The Prodigy, Maxim i Keef Flint. Utwory pisano głównie z myślą o tym, aby doskonale brzmiały na koncertach.

Tytuł: No Tourists
Wykonawca: Prodigy
Dystrybutor: Warner Music Poland
Data premiery: 2018-11-02
Rok nagrania: 2018
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Indeks: 26614526
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
11
4
3
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
20-11-2018 o godz 14:00 Sławomir Grabczyński dodał recenzję:
Nowy album the prodigy no tourists jest jak zawsze energetyczny i brzmi jak dobre stare albumy the prodigy i gorąco polecam do zakupu płyty jak lubicie takie klimaty :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2018 o godz 08:43 solekm dodał recenzję:
Prodigy jak to Prodigy :) Petarda i powrót do korzeni ! Gorąco Polecam nie tylko fanom :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-11-2018 o godz 16:29 Karol dodał recenzję:
Moim skromnym zdaniem album naprawdę na poziomie! Styl kojarzy mi się z pierwszymi piosenkami zespołu. Szkoda że na płycie znajduje się tylko 10 utworów. Nie bardzo rozumiem komentarzy w stylu "nuda, nic ciekawego", jak dla mnie jest co najmniej "dobrze". A już zostawienie 1 gwiazdki w ocenie tylko dlatego, że komuś wydaje się, że cena jest zbyt wysoka jest poniżej jakiejkolwiek krytyki... Jedyne do czego mogę, a nawet muszę się doczepić to opakowanie. Na stronie Empiku jest podane "jewel case", a tutaj mamy niestety tylko digipack'a w dodatku dość cienkiego (w sensie wielkościowym). Wiem, że to jedyne do tej pory wydanie płyty CD, ale ktoś z obsługi Empiku mógłby to poprawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 07:19 anonymous dodał recenzję:
Stare dobre "The Prodigy" :) zmieszane wszystko po trochu, od pierwszej płyty po ostatnią 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2018 o godz 18:58 Wiktor dodał recenzję:
Pusty turystyczny autobus zachęca, by przestać być muzycznym turystom. Tak jak przewodnicy wodzą nas po utartych turystycznych ścieżkach, tak rozgłośnie radiowe nie schodzą z dobrze znanych szlaków pięciolnii. Bez wzgledu na to, czy album przypadnie odbiorcy do gustu, jest to doświadczenie, które polecam każdemu. Więcej n atemat płyty pod linkiem: http://www.krytykamator.com/no-tourist-the-prodigy-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 22:36 Anonim dodał recenzję:
W Koszalinie płyta w dniu premiery niedostępna. Są u nas w salony. Zadzwoniłem na infolinię z zapytaniem kiedy będzie płyta do kupienia i dowiedziałem się że można ją kupić w wybranych salonach - czyli nie w Koszalinie. Mogę ja zamówić i czekać ok 8 dni. Zamówiłem że smyk (?!) 15 zł taniej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 18:24 JRSZ99 dodał recenzję:
Złoto Absolutne Idealna mikstura pomiędzy nowym a starym z domieszką tajemniczego składnika :D Tym Razem Liam stawia mocno na motyw eskapizmu i wykolejenia podkreślając to tytułem albumu gdzie chłopacy nawołują aby nie być turystą aby podążać własnymi ścieżkami wbrew systemowi nawołują do indywidualizmu nawołują do akcji. Sam motyw albumu można podczepić pod kontynuację motywu drugiego albumu "Music for the Jilted Generation" gdzie każdy z nas w pewnym okresie należy do tego odrzuconego pokolenia a są nimi osoby w wieku 15-25 lat wiek znany z licznych eksperymentów i zmian nastroju wiek znany z podążania różnymi ścieżkami celem ustabilizowania samego siebie pod tym względem oba albumy łączą się tematycznie przechodząc jednak do utworów Need Some1 : Najkrótszy utwór z zastawienia idealnie nadający klimatu całemu albumowi prosty i spójny banger Light up the Sky - Wyobraźcie sobie gdyby Voodoo People oraz Their Law było parą i poczęło dziecko efektem tej miłości jest włąśnie LUTS We Live Forever - Wyobraźcie sobie gdyby Experience było robione dzisiaj :D Istnym złotem jest sampel Kool Keitha który już wcześniej pojawiał się na trackach takich jak "Out of Space" "Smack my Bitch up" a nawet wykonał wokale do kultowego "Diesel Power" No Tourists - Tytułowy utwór albumu po raz kolejny jest to utwór nieco wolniejszy o potężnym kopnięciu przywodzący na myśl ścieżki dźwiękowe wielu filmów szpiegowskich absolutny majstersztyk! Fight Fire with Fire feat. Ho99o9 - Mocno Industralna mieszanka punku i rocka z sygnaturowym brzmieniem Tria z Essex Timebomb Zone - Po raz kolejny możemy wyczuć vibe starszych tracków z personalnym naciskiem na "No Good" :D utwór stworzony do tańca Champions of London - Utwór Bardzo podobny do "Roadblox" z poprzedniego albumu tym razem będący swoistą bitwą pomiędzy wokalistami. Boom Boom Tap - Podobnie jak w przypadku Charly i samplowania kotka z telewizji tym razem Liam samplował youtubera ;) Bardzo zabawny wesoły utwór po raz kolejny nawiązujący do korzeni Resonate - Mieszanka Dub Reggae z Elektroniką gdzie Linia syntezatora od razu przywodzi nam na myśl utwory z Invaders Must Die. Give me a Signal feat. Barns Courtney - owoc miłości rocka z Acid Housem ... banger! Idealny album na przejażdżki do szkoły krótki ale spójny
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-11-2018 o godz 17:07 Anonim dodał recenzję:
Dawno nikt mnie tak nie rozjechał. Stare dobre The Prodigy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
04-11-2018 o godz 17:06 Anonim dodał recenzję:
Dawna nikt mnie tak nie rozjechał. Stare dobre The Prodigy
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
03-11-2018 o godz 00:13 kamishi dodał recenzję:
Przesłuchałem z pełnym zdecydowaniem stwierdzam: to najlepszy album Prodigy od 20 lat! Oto moja revenzja: http://marcinkaminski.pl/no-tourists/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
02-11-2018 o godz 19:33 anonymous dodał recenzję:
Nic nie mogę powiedzieć, bo Szacowny Empik w dniu premiery nowość trio posiada w formie zapowiedzi, a tymczasem w wielu innych miejscach jest już do kupienia. Szkoda, bo sklEMpik sam sobie robi złą robotę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
02-11-2018 o godz 19:33 anonymous dodał recenzję:
Nic nie mogę powiedzieć, bo Szacowny Empik w dniu premiery nowość trio posiada w formie zapowiedzi, a tymczasem w wielu innych miejscach jest już do kupienia. Szkoda, bo sklEMpik sam sobie robi złą robotę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
02-11-2018 o godz 19:33 anonymous dodał recenzję:
Nic nie mogę powiedzieć, bo Szacowny Empik w dniu premiery nowość trio posiada w formie zapowiedzi, a tymczasem w wielu innych miejscach jest już do kupienia. Szkoda, bo sklEMpik sam sobie robi złą robotę...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
02-11-2018 o godz 13:57 Anonim dodał recenzję:
Na wstępnie zaznaczam, że kocham The Prodigy. Na nowy album czekałem z utęsknieniem tym bardziej, że poprzedni LP rozwalił mnie całkowicie. Wrażenia po pierwszym odsłuchu - pierwsze 5 kawałków, poza We Live Forever to jakieś jedno wielkie nieporozumienie. Nuda całkowita. Nie wiem o co chodziło Howlett'owi tworząc te "dzieła" ale wydaje mi się, że są to jakieś podrasowane odpady z poprzednich albumów. Zawód totalny i niedowierzanie. Timebomb, Champion, Boom na szczęście dają radę. Jest tempo, połamane drum'bassowe bity, czyli wszystko to za co ich uwielbiam. Resonate znowu flaki z olejem, choć drobne przebłyski artyzmu Liam'a można usłyszeć. Signal - całkiem udany zamykacz. Dobrze pokazuje Howlett'a zabawy klawiszami. Fajny kawałek. Podsumowując - spodziewałem się czegoś więcej. Jestem rozczarowany i wkurzony . Dodatkowo czas trwania LP 40 min jeszcze bardziej umacnia mnie w przekonaniu, że Howlett i spółka zrobili ten album na odwal się. Równie dobrze mógłby być wydany jako Epka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-11-2018 o godz 17:29 Anonim dodał recenzję:
Zatem wczoraj czyli dnia pańskiego 31 października 2018 kołchoźnicy pobłogosławili internet linkami z Materiałem ,który na półki sklepowe wyląduje 2 listopada i mam zaszczyt opisać moje wrażenia dotyczące nowego dzieła Liama i spółki.Co można powiedzieć o nim? A to ,że mam co do niego mieszane uczucia hehe .Z jednej strony mamy wszystkie elementy brzmienia i dźwięki fanom the Prodigy doskonale znane są obecne namacalnie wręcz ,jest ciężej mroczniej niż na poprzednich 3 wydawnictwach Liama i spółki ,ale z drugiej strony mamy wybitną wręcz przewidywalność mnóstwo kliszy muzycznej z poprzednich lat i częste retrospekcje w postaci takich numerów jak We Live Forever czy Timebomb zone ,które brzmią niczym hołd oddany przełomowi lat 80 i 90 tych, utwory singlowe są dobrze już chyba znane zwłaszcza u naszych wschodnich sąsiadów ( kto zaglądał na komenty na youtube ten wie o co chodzi) o których nie wspominam po premierze każdy wie z czym to się już je.A jak prezentuje się reszta 6 kompozycji ? No nie jest ,źle ale w żadną ekstazę muzyczną nie popadłem , ot takie np tytułowiec ma miły mocno zaakcentowany bicik plus fajnie imitowane dźwięki orkiestry symfonicznej dodającej dramatyzm i powagę tej kompozycji.A jak skwitować 6 sty numer ,o którym wspomniałem? Po prostu oldscool pełną piersią!Fani debiutu powinni być zachwyceni , stary korg liama plus odgłosy alarmu i wokaliza przywodzi na myśl początki działalności liama na scenie.Następny po nim czyli Champions Of London to typowy pędzący utwór Prodigy w stylu Voodoo people , czyli fire i do przodu.Nr. 8 to dość nietypowy kojarzący mi się z dance hallem trochę hip hopem numer ,który moim zdaniem jest z deka prymitywny lecz skoczny i nie mniej żywiołowy niż poprzednik.Z kolei Resonate to monotonny utwór ,w którym pierwsze co się może rzucać w uszy to vocoderowy wokal oraz wschodnio brzmiące melodie , utwór dość monotonny jak większość na płycie , na dodatek mało odkrywczy poza tymi elementami to kolejny utwór prodigy wsparty starymi dobrymi klawiszami Liama z czasów experience. Ostatni na koniec czyli Give Me A signal to utwór poprzeciągany niczym główna linia melodyczna tego utworu oparta na mocnym agresywnym riffem syntezatorowym ,który się przeradza w klawiszowe wariację na temat Music For The Julted generation ( Narcotic suite się tu kłania. I niestety to już koniec materiału The Prodigy , niestety tylko 10 utworów 37 minut muzyki ,czuć lekki niedosyt moim zdaniem , na dodatek dużo to zbliżonych do siebie stylistycznie kompozycji zwłaszcza 2 połowa albumu. Moim zdaniem warte zapoznania ,ale nie ma co się nastawiać na 2 The Fat Of The land niestety.Polecam tylko mega fanom The Prodigy ,którym nie przeszkodzi spory niedosyt po przesłuchaniu i brak rewolucji w samej muzyce i to ,że brak moim zdaniem na tej płycie porządnego hita na miarę Omen czy Firestarter ,ale Liam chyba zdążył fanów do tego przyzwyczajać już w momencie premiery Invaders must die czyż nie mam racji,zwłaszcza do tego pierwszego? I tym optymistycznym akcentem polecam ten album ,pod warunkiem ,ze stanieje może na święta się zlitują i rzucą za 30 zł bo moim zdaniem za tę cenę prawie 70 zł nie warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
17-09-2018 o godz 13:09 Frappujący Leon dodał recenzję:
Czyżby to było wydanie w jakimś kartonowym boxie (nie digipacku), że wycena wynosi 70 zł?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
17-09-2018 o godz 13:07 Frappujący Leon dodał recenzję:
Dziwnie wysoka cena. Podobne ceny za płyty były 20 lat temu, gdy była dystrybucja wydań z Zachodu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-08-2018 o godz 19:49 Michał Sypniewski dodał recenzję:
Cena szokująca 68,99 zł? W 2015 płaciłem za nowy album 38zł. Widać, że zmiana wydawcy na Warner Music Poland zrobiła swoje czyli cena 2 razy większa. Na tą chwilę singiel trochę rozczarowuje ale i tak czekam :).
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
24-07-2018 o godz 21:39 Tat dodał recenzję:
Album "The Day Is My Enemy" w dniu premiery kupiłem za 35zł! Albumu "No Tourists" nie kupię w dniu premiery! W stosunku do ceny na amazonie (2018-07-24) 20 zł różnicy (to nawet więcej gdyby wysłali jeden egzemplarz z Anglii do Polski dostawą kurierem do domu)! Płytę kupię ale na pewno nie w takiej cenie! - to pisał fan The Prodigy od 1997 roku. WAŻNE! Nie dziwcie się później że ludzie nie kupują płyt!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 6
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.