Peter Baumann to jedyny nadal aktywny muzyk z legendarnego składu Tangerine Dream z lat 1972-1977: Edgar Froese zmarł 10 lat temu, Chris Franke po latach pracy w USA nad soundtrackami i wydaniu paru niezłych płyt w latach 90tych (London Concert, Klemania, Epic) kompletnie zniknął z radaru i podobno mieszka gdzieś w Azji. Tymczasem Peter Baumann po swojej krótkiej karierze solowej po graniu w Tangerine Dream, kiedy wydał parę płyt z bardzo dobrą Romance 76 na czele, od 1984 do 1992 prowadził wytwórnię Private Music która uraczyła nas wieloma ciekawymi wydawnictwami el, potem długo milczał, by w 2016 powrócić płytą Synthwave Scores w duecie z Ulrichem Schnaussem, własnym albumem Machines Of Desire, a teraz nieoczekiwanie mamy jego kolejne solowe dzieło Nightfall wydane przez Bureau B. No One Knows zaczyna się chłodno, panuje nastrój opuszczonej fabryki i niszczejących o zmierzchu magazynów, izolacji. Odległe wysoko zawieszone brzmienie prowadzi podniosłą elegijną melodię. From A Far Land odlegle przypomina nastrojem płytę Romance 76, w drugiej części melodia ciekawie orientalizuje. Kolejny Sailing Past Midnight znowu wzywa duchy Romance w zakresie sekwencji i charakterystycznego rytmu, natomiast otulone jest to ciekawym dark ambientem. Jest w tej muzyce dużo wolnej przestrzeni, nie ma przeładowania, można skupiać się na każdym dźwięku. Weźmy On The Long Road - formalnie ten utwór przypomina wczesne elektroakustyczne eksperymenty Cluster (a wręcz jego pierwotnego ortodoksyjnego wcielenia czyli Kluster), a jednak słucha się go z zafascynowaniem. Płyta jest wybitnie 'nokturnalna', zgodnie z tytułem, czyli najlepiej słucha się jej nocą, w wyciszeniu, wtedy oddziałuje najsugestywniej. Jednocześnie udało się Peterowi pomiędzy tymi dźwiękami przemycić - po niemal 50 latach! - atmosferę Sorcerera Tangerine Dream, nie tyle rzecz jasna w zakresie sekwencji czy brzmienia, co w atmosferze i nastroju całości: panuje ten sam podskórny lęk i napięcie. Dobry, interesujący powrót. Welcome back, Peter!M.Ż. Utwory: No One Knows Lost in a pale Blue Sky On the long Road A4 A World apart From a far Land Sailing past Midnight I’m sitting here, just for a While Nightfall