Nieznana terrorystka (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Fake newsy, bomby, seks, polityka, małe prawdy poskładane w wielkie kłamstwo. Świat po 11 września oczami laureata Nagrody Bookera. To, co wczoraj było prawdą, dzisiaj już nią nie jest. Po nocy spędzonej z przystojnym nieznajomym, Gina Davies, tancerka występująca w klubie erotycznym pod pseudonimem Doll, staje się główną podejrzaną w śledztwie dotyczącym zamachu terrorystycznego w Sydney. Policja znajduje trzy bomby, które miały eksplodować na stadionie, a usiłujący za wszelką cenę ratować swoją karierę odstawiany na boczny tor dziennikarz robi poszlakowy reportaż. Australia jest przerażona wizją nieznanej terrorystki. Dziewczyna z trudem rozpoznaje siebie w zmanipulowanym telewizyjnym portrecie. Próbuje uciekać. Tymczasem w tle polowania na Doll rozgrywa się zupełnie inna mroczna historia. Jednak ani policja, ani politycy, ani media nie są nią zainteresowani.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nieznana terrorystka
Autor: Flanagan Richard
Tłumaczenie: Świerkocki Maciej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25108002
 
średnia 4,8
5
11
4
3
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
15-02-2018 o godz 15:29 przez: Wkp
KAFKA BYŁBY DUMNY Od kiedy przeczytałem moją pierwszą powieść Richarda Flanagana, jego nazwisko na okładce zaczęło przyciągać mnie, niczym magnes. Autor do moich ulubieńców trafił wraz z kolejną książką jego autorstwa, która znalazła się w moich rękach i od tamtej pory nieustannie zachwyca mnie swoją twórczością. Nie inaczej jest w przypadku jego najnowszego dzieła, doskonałej „Nieznanej terrorystki”, która wciąga, porywa, intryguje i prowokuje, wyzwalając przy tym wielkie emocje. Dzieła, jakie pewnie popełniłby Kafka, gdyby żył w świecie po 11 września i zarzucił oniryczny klimat, pozostając jednak przy swej dogłębnej analizie zastanej rzeczywistości, ale dodając do tego równie głęboką wiwisekcję samego człowieka. Poznajcie Ginę Davies. Jeszcze nie Ginę D., tą stanie się już niedługo, póki co jednak jest tylko kolejną dziewczyną, którą zawodowo tańczy na róże, eksponując pośladki, rozkładając nogi i zdobywając napiwki od śliniących się klientów. Nie jest wprawdzie taka, jak wszystkie jej koleżanki, to nie wychudzony szkielet, ideał naszych czasów, a dwudziestosześcioletnia kobieta o pełnych kształtach i urodzie nie do końca pasującej do tej epoki, ale na pewno przykuwającej uwagę. Woli nie myśleć o przeszłości i rodzinie, to co zostawiła za sobą, za nią pozostanie. Wiedzie te swoje życie, cieszy się z drobiazgów, aż wszystko zmienia jedna noc. Chwila zapomnienia, tajemniczy nieznajomy… Rano Gina przekonuje się, że zniknął, ale zostały kłopoty. Choć dziewczyna nic nie zrobiła, media pokazują ją jako najgroźniejszą terrorystkę w kraju. Tancerka trafia w sam środek koszmaru, którego nie rozumie. Musi oczyścić swoje dobre imię, musi wszystko naprawić, ale jak ma to zrobić? Świat już wydał na nią wyrok, dziennikarze wygrzebują fakty z jej przeszłości, które nie mają nic wspólnego z tym, co się dzieje, ale stają się pożywką dla rządnego krwi tłumu. Strach i obłęd narastają, a Gina stara się wydostać z trybów dziwnej machiny, której nawet nie rozumie… Stephen King pisał niegdyś o konserwatywnej naturze horrorów. Nie pij alkoholu, nie bierz narkotyków, nie idź tam gdzie ci niewolno, nie uprawiaj seksu – w skrócie: nie rób nic niewłaściwego, bo skończy się to źle. To samo można odnieść do „Nieznanej terrorystki”. Nie sypiaj z obcym, bo pożałujesz. I ten fakt właśnie stanowi zasadniczą różnicę pomiędzy czwartą powieścią w dorobku Flanagana, a najsłynniejszym dziełem Kafki, „Procesem”. Poza tym z Giną (zbieżność nazwiska z Geeną Davis, jak myślicie, przypadkowa?) nie jest, jak z Józefem K. Ona przynajmniej ma szansę zrozumieć o co jest oskarżona, choć tryby maszyny, które mielą oboje wykazują ze sobą zadziwiającą zbieżność, a przecież działają na innych polach. Zostawmy jednak te porównania i skupmy się na tym, co oferuje nam Flanagan. A jak zwykle jest tego mnóstwo. Jeszcze zanim wciągnie nas akcja, zanim zanurzymy się w życie Giny, styl australijskiego mistrza literatury jako pierwszy rzuca się w oczy - i zachwyca. Pełny, krwisty, soczysty, czasem wulgarny, ale literacko dopieszczony i dojrzały, jest tym, w czym czytelnik chce się rozsmakować. Chłonąć powoli, jak najlepszy smakołyk, delektować się nim – trudno jednak nie rzucić się na „Nieznaną terrorystkę” i pochłonąć ją z łapczywością człowieka skrajnie wygłodzonego. Dwuznaczność moich słów jest w pełni zamierzona, bo obcowanie z twórczością Flanagana, podobnie, jak z dziełami innych mistrzów pióra (ze współczesnych wymienię choćby Philipa Rotha czy Johna Irvinga), dostarcza niemal fizycznej przyjemności. A przecież nie tylko styl jest tutaj świetny. Autor fabułę prowadzi w doskonały, niespieszny sposób. Pozwala nam bliżej poznać Ginę, jej życie, jej charakter – zgłębia ją, pokazując nam nie bohaterkę stworzoną z tuszu pokrywającego papier, a kobietę z krwi i kości. Psychologicznie wiarygodną, żywą i interesującą. Podobnie przedstawia nam otaczający ją świat i ludzi, z którymi się styka. A kiedy zaczyna się koszmar, drażni nasze nerwy, szarpie nimi, wsadza nas w klaustrofobiczną klatkę i wyciska z nas coraz więcej emocji. Podlewa to rozważanymi na filozofią Nietschego, kontrowersyjnymi, mogącymi oburzyć niektórych, ale przepuszczonych przez intrygujący filtr – jakby „Imagine” Johna Lennona. Brzmi osobliwie? Ale jest wspaniale. Na dodatek Flanagan, może dzięki dystansowi geograficznemu, a może dzięki swoim niebanalnym zdolnościom literackim, choć mówi o świecie po jedenastym września – a co za tym idzie, nawet jeśli pośrednio tylko, o samych zamachach – unika patosu. Unika wszystkich tych tanich chwytów, które kojarzą mi się z opowieściami o tamtym dniu, zamieniając je w piękną przypowieść o tym, jak pozorną wolnością i prywatnością żyjemy. Przypowieść o marzeniach i marzycielach. I świecie paranoi, gdzie o prawdę chyba już nikomu nie chce się dbać. Kafka z takiego wykorzystania motywów swojego „Procesu” byłby dumny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2018 o godz 17:53 przez: Beata Igielska
„Nieznaną terrorystką” Richard Flanagan kolejny raz zaskakuje i udowadnia, że sprawdza się świetnie także w prozie o współczesnej tematyce. Jego nową powieść pochłania się jednym tchem, z wielkim niepokojem, niecierpliwością, ale i głębokimi refleksjami. Już pierwsze zdania książki przykuwają uwagę czytelnika. Filozoficzny prolog to niespełna dwie strony, ale świetnie wprowadza on w problematykę całości, w której pod pozornie sensacyjną historią kryją się znacznie głębsze i ponadczasowe treści. Główną bohaterką jest Gina Davies, młoda tancerka erotyczna, która traktuje swoją pracę jako trampolinę do lepszego życia. Skrzętnie odkładane pieniądze mają pomóc jej w spełnieniu marzeń. Zamiast rycerza na białym koniu (o którym stąpająca twardo po ziemi kobieta wcale nie myśli) na horyzoncie pojawia się wyglądający na awanturnika przystojniak. Gdy Gina decyduje się spędzić z nim noc, nawet nie przypuszcza, jak ta krótka, namiętna przygoda odmieni jej życie. Jeśli dotychczas kobieta sądziła, że los jej nie rozpieszcza, po nocy u boku Tariqua, zmuszona jest dojść do wniosku, że piekło dopiero ją czeka. Zdziwiona odkrywa, że media publikują jej wizerunek zarejestrowany przez kamery, a ona sama jest podejrzewana o udział w …zamachu terrorystycznym. Jeden news powoduje lawinę, która czyni z Bogu ducha winnej kobiety najbardziej poszukiwaną w Australii osobę. Na tym gorącym temacie kapitał zbić chcą różni ludzie – ambitny, ale pozbawiony skrupułów dziennikarz, policja, służby specjalne… Ten, kto pierwszy dopadnie Ginę, ma szansę stać się narodowym bohaterem. Powieść Flanagana nie jest jednak tylko historią niesłusznie oskarżonej i ściganej kobiety. Ten element fabuły jest pretekstem do przedstawienia znacznie głębszych treści. Autor w krzywym zwierciadle ukazuje świat mediów, które żerują na ludzkiej naiwności, strachu i niskich instynktach odbiorców, powielając i piętrząc niesprawdzone informacje. Brzmi znajomo? Oczywiście, że tak, gdyż – mimo iż akcja rozgrywa się na półkuli południowej – problemy ukazane w książce są również udziałem europejskiej codzienności. Flanagan udowadnia, że medialne krucjaty mają wiele wspólnego ze średniowiecznymi wojnami religijnymi. Wystarczy jedna nagonka, by człowieka upokorzyć, a nawet zniszczyć. W równym stopniu media mogą wykreować gwiazdę z kogoś, kto jest miernotą. W odpowiedniej oprawie bowiem każdy łajdak może stać się bohaterem. Autor podejmuje jeszcze jedną ważną, ponadczasową kwestię, szczególnie istotną w ostatnich latach – strach przed nieznanym. Za jego pomocą można bowiem manipulować ludźmi, budząc w tych najbardziej podatnych najniższe instynkty. Tak rodzi się nienawiść, tak podsyca się nacjonalizm i rasizm, tak zdobywa się poparcie i wyborców, tak buduje się polityczne zaplecze, władzę, tak robi się kariery… Także brzmi znajomo? Nie może być inaczej. W starożytnym Egipcie kapłani straszyli ciemny lud zaćmieniem słońca. W Polsce XXI wieku niektórzy politycy straszą zarazkami przenoszonymi przez uchodźców, jednocześnie przymykając oczy na "imprezy" organizowane przez neofaszystów. Siłą „Nieznanej terrorystki” jest właśnie uniwersalny i ponadczasowy charakter. To powieść z drugim dnem. Nietrudno je jednak znaleźć i odczytać, jeśli jest się odbiorcą uważnym oraz myślącym. Na uwagę na pewno zasługują także forma i styl. Ważna jest klamrowa budowa powieści, która bezpośrednio podkreśla społeczne, filozoficzne i moralne aspekty całości. Język jest niezwykle plastyczny, barwny, żywiołowy, a jednocześnie przystępny. Sporo w nim wulgaryzmów, które autor – podobnie jak w innych książkach – potrafi połączyć z refleksyjnymi, niemal lirycznymi partiami. Taka stylistyka doskonale współgra z treścią, ze stylem życia bohaterów i ich codziennością, w której często pod płaszczykiem wytworności i elegancji kryje się zwykłe chamstwo. Polecam "Nieznaną terrorystkę” z czystym sumieniem – to powieść będąca bezwzględną satyrą na naszą współczesność, poruszająca, momentami nawet wstrząsająca, intrygująca i dająca wiele do myślenia. Na pewno nie można przejść obok niej obojętnie. BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2018 o godz 15:23 przez: Joanna Hilińska
Najnowsza wydana w Polsce książka Richarda Flanagana, choć premierę światową miała w 2006 roku, to podejmuje wciąż aktualne tematy i idealnie wpisuje się w teraźniejszą sytuację polityczną na świecie. Bohaterka, Gina Davies nazywana Doll, pewnego dnia, zrządzeniem losu, a może przypadku poznaje nieodpowiedniego człowieka i tym samym zostaje wplątana w sieć niefortunnych zdarzeń. "Dlatego właśnie doszła do wniosku, że świat właściwie opiera się na kłamstwach i oszustwach" s. 54 Spróbujmy sobie wyobrazić taką hipotetyczną sytuację, w której znajduje się bohaterka. Gdyby Ciebie dziś posądzono o akt terroru, a wiadomo, że terroryści są ścigani międzynarodowo i nie ma wytłumaczenia, to jaka byłaby twoja pierwsza reakcja? Tak, z pewnością nie poszedłbyś się tłumaczyć, tylko w tył zwrot i uciekaj! Tak samo zachowuje się Doll. Instynkt podpowiada człowiekowi ucieczkę po to, by chronić życie. Dodatkowo w książce Flanagana oskarżenie pada pod adresem zupełnie przypadkowej dziewczyny, która jak każdy ma marzenia, która chce wreszcie normalnie zacząć żyć, a te marzenia zostają brutalnie zdeptane. Rozpoczyna się walka wewnętrzna o tożsamość. Doll nie wie już czy lepiej trwać w prawdzie i próbować udowodnić, że jest niewinna. Czy może lepiej przyznać się i poddać oskarżeniom, a może dalej uciekać? "Czasami ludzkie życie zmienia się w nowotwór, pomyślał, ale nikt nie wie, że człowiek boi się, że tym nowotworem jest on sam". s.207 Książka tak naprawdę zamyka się w czterech dniach z życia pewnej dziewczyny. Ale ta niewielka fabuła zawiera w sobie dogłębną analizę współczesnego świata, a także zachowań społecznych i psychoanalizę człowieka działającego w strachu. Im głębiej sięgniemy pod tekst, tym więcej szczegółów konstrukcyjnych dostrzeżemy. Książka nabiera dodatkowego, symbolicznego znaczenia w kontekście lat gdy powstawała, bo było to zaraz po zamachach terrorystycznych na WTC. Flanagan, przez to, że jest Australijczykiem otwiera dyskusję na temat myślenia o bezpieczeństwie w ogóle. W powszechnym obiegu to Australia jawi się jako bezpieczna wyspa, gdzieś na końcu świata, a tutaj okazuje się, że niekoniecznie może tak być. "A potem zaczęła się zastanawiać: co jeśli ludzie nie mogą żyć bez takiego strachu? Co, jeśli go potrzebują, żeby wiedzieć kim są, upewnić się, że żyją jak należy? Jeżeli potrzebują zastrzyku strachu jeszcze bardziej niż kawy, piwa albo uderzenia pięścią? Bo czy bez strachu można w czymkolwiek znaleźć jakiś sens? s. 276 "Nieznana terrorystka" jest moją drugą książką przeczytaną z dorobku Richarda Flanagana. Muszę przyznać, że jest kompletnie inna od "Pragnienia", która była książką z tłem historycznym. To co jest wyznacznikiem jakości prozy Flanagana, to dla mnie gęsty język - jego książki czyta się dokładnie, pochłaniając każde słowo. Kolejną cechą jest wieloznaczność i przemycanie pod warstwą fabularną tematów dotyczących współczesnego człowieka. To ogromna umiejętność, które często brakuje w dzisiejszej literaturze. A na dokładkę autor funduje nam bohatera, w tym przypadku bohaterkę - Doll, która staje się być blisko czytelnika nie tylko przez to co ją spotyka, ale przez sposób opisów psychiki i tego co dzieje się z dziewczyną. " Prawda istnieje, ale może świat potrzebuje kłamstw." s.302
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2018 o godz 21:25 przez: jeke5
Współczesne Sydney. Doll, dwudziestosześcioletnia tancerka erotyczna po nocy spędzonej z przystojnym nieznajomym nagle odkrywa, że jest główną podejrzaną w sprawie podłożenia bomb na stadionie Homebush, z którego ewakuowano widzów. W telewizji i prasie ukazują się kolejne doniesienia na jej temat, wyciągane są na światło dzienne mało znaczące epizody z życia. Spirala strachu przed terrorystką i lawina oskarżeń mnożą się z każdą kolejną emisją wiadomości. Doll musi coś zrobić, by powstrzymać ten obłęd i udowodnić swoją niewinność. Czy wygra z medialną nagonką? Czy oczyści swoje imię z podejrzeń? Richard Flanagan w najnowszej powieści kreśli bezlitosny portret współczesnego społeczeństwa. Konsultanci od bezpieczeństwa, terroryzmu i polityki komentują swoje uwagi, a lakoniczne komunikaty policyjne i rządowe powtarzane są, a następnie rozpowszechniane w mediach lotem błyskawicy. Wszyscy udają, że w tym zawirowanym nonsensie da się przewidzieć przyszłe wydarzenia, a tak naprawdę wiadomości oparte są na plotkach i strachu przed nieznanym. Ludzie korporacji, senatorzy, projektanci, finansiści, prawnicy leją wazelinę w rozmowach między sobą i powtarzają to, co wyczytali w Sydney Morning Herald, a ponadto muszą podczas spotkań ,,wystawić na defiladę tyle różnych myśli, obejrzeć tyle filmów, przeczytać tyle książek, zobaczyć tyle wystaw i sztuk teatralnych," bo jeśli nie połkną tego całego świata, to towarzystwo potraktuje ich jak głupich ignorantów niemających podstaw do odzywania się i wyrażania opinii. Wszechwładne plotki ,,zmieniają wiedzę na pieniądze i władzę, wyrafinowane sposoby sondowania cudzej pozycji i statusu, przebiegłe poszukiwanie aliansów, tworzenie łańcuchów protekcji i nieustanne wywyższanie się" to chleb powszedni współczesnego społeczeństwa. Przerażające, ale jakże prawdziwe w wielu kręgach. Podobało mi się, jak autor ,,zderzył" ze sobą ludzi mieszkających w nowo wybudowanych designiarskich apartamentowcach w jednej części miasta z ćpunami, prostytutkami, zboczeńcami i bezdomnymi z drugiej części Sydney. Te dwa nieprzystające do siebie światy łączył Billy Tongijczyk swoim barem Chairmans Lounge, gdzie huczała ogłuszająca breakbeatowa muzyka doof, półnaga kobieta obsługiwała kasę przy wejściu, tu i ówdzie stały fioletowe stoły do tańca wyposażone w mosiężną rurę, a napaleni faceci z różną zawartością portfela szukali wyrafinowanych pokus erotycznych. Czyżby wszystko w życiu sprowadzało się do zdobywania pieniędzy i poszukiwania ekscytującego seksu? ,,Nieznana terrorystka" to niepokojąca, smutna i zmuszająca do refleksji powieść, o której trudno zapomnieć. Dosadny język, wiarygodne postacie głównych bohaterów i narastające napięcie przy akompaniamencie rozpowszechnianych plotek sprawia, że książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem, bo jest odbiciem nie tylko australijskiej rzeczywistości, ale także naszej europejskiej. Zachęcam do przeczytania książki Richarda Flanagana:) https://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2019 o godz 19:20 przez: Caroline Livre
ALE JAK TO JA? Gina to tancerka erotyczna, która dzięki pracy usilnie próbuje zrealizować swoje marzenia o pięknej przyszłości. Jednak z dnia na dzień, po nocy spędzonej z nieznajomym zostaje uwikłana w serię zamachów terrorystycznych, z którą nie miała nic wspólnego. Policja dzwoni na alarm, społeczeństwo jest przerażone, a sprawę dodatkowo nakręca za wszelką cenę poszukujący rozgłosu spiker telewizyjny. Do czego może doprowadzić pomyłka w dzisiejszych czasach? „Nieznana terrorystka” to pierwsza książka Richarda Flanagan, którą dosyć spontanicznie przeczytałam. Wcześniej słyszałam wiele dobrego o twórczości, ale dopiero teraz tak się złożyło, że ją poznałam. I już na samym początku przeżyłam duże zaskoczenie. Sama nie wiem dlaczego, ale tytuł idealnie wpasowywał się dla mnie w kryminalne kanony. A to wcale nie kryminał. To ciekawa opowieść o młodej i życiowo doświadczonej dziewczynie, która, jak chyba każdy z nas, szuka szczęścia. W jej przypadku może w trochę naiwny i skomplikowany sposób, ale pomińmy tę kwestię. Gina w głębi serca marzy o wykształceniu, zwykłej pracy, szacunku i rodzinie, a pieniądze zarobione jako tancerka erotyczna mają ją do tego przybliżyć. Wszystkie jej plany burzy tragiczna pomyłka, zgodnie z którą staje się największym zagrożeniem dla całej Australii. Zaczyna się nagonka, policyjne polowanie i wyciąganie na wierzch brudów z jej przeszłości. „Wszystko biegnie swoim normalnym trybem, nawet kiedy życie robi się najstraszniejsze, i ludzie o tym wiedzą, zawsze, lecz życie płynie dalej, a oni szukają usprawiedliwienia tego, że nic nie robią, tylko płyną razem z nim.” Myślę, że powieść idealnie ukazuje absurd sytuacji. W dzisiejszych czasach jesteśmy na tyle przerażeni wizją terroryzmu, że staje się on świetną pożywką dla mediów, idealnym usprawiedliwieniem działań rządu i policji. Tak, terroryzm można świetnie wykorzystać do manipulowania społeczeństwem, do zastraszania go i przekonywania do swoich racji. Nie trzeba być nawet bardzo kreatywnym, żeby się tym zająć. Bo tak naprawdę z każdego z nas można stworzyć przyszłego terrorystę. Wystarczy poświęcić chwilkę, żeby znaleźć odpowiednie motywy i przyczyny naszej nienawiści do ludzkości. A że nikt z nas święty nie jest, długo szukać nie trzeba. Jak się domyślacie, książka zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. Może i nie jest to majstersztyk godny dziesięciu gwiazdek, ale skłania do przemyśleń, a to cenię najbardziej. Dodatkowo powieść czyta się naprawdę dobrze, a krótkie rozdziały dodatkowo umilają lekturę. Znajdziemy w niej również ciekawe odwołania do religii, do Boga i miłości, która, jak pokazuje życie, wcale nie wystarcza… „Nieznana terrorystka” to coś, co mogę spokojnie polecić osobom zainteresowanym podobną tematyką. Ja na pewno się nie zawiodłam, a jeśli już – całkiem pozytywnie zaskoczyłam 😉 www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2018 o godz 09:59 przez: Księgozbór
Czy zastanawialiście się jak to jest obudzić się pewnego dnia i być na czołówkach wszystkich gazetach oraz we wszystkich wiadomościach? Prawdopodobnie zależałoby to od newsa, w którym jesteście głównym bohaterem. Gina Davies znana, jako Doll to tancerka erotyczna. Zarobione w ten sposób pieniądze odkłada na zakup własnego mieszkania oraz na markowe ciuchy. Pewnego dnia poznaje przystojnego mężczyznę. Spotkanie kończy się upojną nocą w jego mieszkaniu, po której to młody mężczyzna znika zostawiając kartkę z numerem telefonu. W Sydney na stadionie policja znajduje bomby. Okazuje się, że za podłożenie ładunku mundurowi ścigają kochanka Giny. Gdy w telewizji pojawia się wzmianka o poszukiwaniu terrorystów dziewczyna widzi na ekranie telewizora swoją podobiznę wraz z młodym mężczyzną. Zdjęcie jest niewyraźne, lecz pewien wypalony dziennikarz rozpoznaje na nim Doll tancerkę z klubu erotycznego. Chcąc ratować swoją karierę robi o niej reportaż. Choć Giny pada ofiarą poszlakowego, do tego zmanipulowanego reportażu, to wie, że nikt nie uwierzy w jej niewinność. Nietzsche napisał kiedyś, że nie jest człowiekiem, tylko dynamitem. Była to metafora marzyciela. Dzisiaj każdego dnia ktoś gdzieś staje się dynamitem. Tacy ludzie to jednak nie metafory. To żywe trupy, podobnie jak ci, którzy ich otaczają. Rzeczywistości nigdy nie tworzyli realiści, tylko marzyciele, tacy jak Jezus czy Nietzsche. Książka Nieznana terrorystka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Richarda Flanagana. Z całą pewnością jego styl odbiega od autorów, których podczytywałam dotychczas. W swojej książce doskonale analizuje losy niewinnie oskarżonej kobiety, której życie nie rozpieszczało. Pokazuje nam zaszczucie i strach jaki towarzyszy Ginie. Przedstawia nam również świat mediów i jego siłę. Manipulacje i rozgrywki jakich jesteśmy świadkami to nie wymyślona przez autora fabuła, to życie. Tak naprawdę Flanagan odkrywa przed nami mechanizm działania informacji, który towarzyszy nam każdego dnia. Sama historia nie jest skomplikowana, jednak dzięki barwnemu i plastycznemu językowi czyta się ją z zapartym tchem. Autor umiejętnie dozuje napięcie poprzez dokładne opisy tak by czytelnikowi nic nie umknęło. Strach przelany na karty książki jest namacalny. Bardzo łatwo jest nam odwzorować wszystkie uczucia, o których pisze autor, gdyż terroryzm i związane z nim uczucia są obecne w naszym życiu. Nieznana terrorystka to tak naprawdę doskonała lecz niepokojąca analiza tego, co nas otacza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2018 o godz 13:07 przez: PolecamGoodBook
Powiem wam szczerze, że po takie książki sięgam rzadko, ponieważ są wymagające. W klasie maturalnej brakuje mi czasu na dłuższe skupianie się, czytanie czegoś bardzo istotnego. Dlatego Nieznaną terrorystkę czytałam przez kilka tygodni, a teraz podzielę się z Wami swoją opinią. Prolog od razu zatrzymuje czytelnika przy książce i od razu chcemy sięgnąć po więcej. Siadamy w wygodnym fotelu, wyciągamy nogi i zatapiamy się w historii spowitej tajemnicami. Głowna bohaterka jest tancerką w klubie erotycznym i wielu pomyśli o niej negatywnie, choć ona sama uważa swoją pracę za deskę ratunku. Dzięki odłożonym pieniądzom chce mieć kiedyś lepsze życie. Na swojej drodze spotyka buntowniczego Tariqua, ale uwierzcie mi, że ta znajomość skończy się tak szybko, jak zaczęła. Jedna noc z Tariquem będzie musiała Ginie wystarczy. Niestety, miłe wspomnienia zastąpi strach i przerażenie, gdy okaże się, że Gina jest oskarżona o udział w zamachu. Powieść na pewno wzbudza wiele emocji, ja jestem po stronie fanów bohaterki. Polubiłam jej charakter, upór i wierzyłam, że uda jej się wyplątać z kłopotów. Doll, inaczej Gina, musiała uciekać, a ucieczki przeważnie nie mają końca. Zastanawiałam się, co sama zrobiłabym na jej miejscu i nie umiałam odpowiedzieć sobie na to pytanie. ~Kto wie, do czego zdolny jest człowiek, jeśli pozbawić go możliwości kochania?~ Historia, którą przedstawia nam autor jest dopracowana do samego końca i niesamowicie wciągająca. Trzeba poświęcić jej więcej czasu, aby pojąć przekaz i ważne elementy fabuły, ale uwierzcie, jest tego warta. W książce przedstawiono także media od kulis i to co potrafią zrobić, by nagłośnić daną sprawę, zarabiając na tym. Niestety tak jest, że w świecie rządzą pieniądze, a nie sprawdzone informacje. Fundamentami tej historii, tej świetnej fabuły, na pewno są wątki, które będą zawsze aktualne. Richard Flanagan porusza tematy, które są obecne teraz, były obecne kiedyś i będą obecne w przyszłości. Innymi słowami przejawia się tutaj uniwersalizm. Ta powieść ma mnóstwo plusów, a to już oznacza, że jest bardzo dobra i powinna trafić do wielu czytelników. Sam język autora jest bardzo przyjemny w odbiorze, a przy dialogach człowiek nie umiera z nudy lub nie krzywi się przez sztuczność. Jestem zadowolona z lektury, bo nie jest to książka, którą odkłada się na półkę, a w głowie zostaje pustka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-04-2018 o godz 06:22 przez: werka777
Zaczyna się opornie. Pierwszych kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt stron to opis życia zwyczajnej dziewczyny. Autor skupia się na detalach. Buduje dokładny obraz, misternie tkając bazę swojej powieści. Potem następuje wielki bum i wszystko nabiera tempa, co nie oznacza, że zabraknie miejsca na moment oddechu, na refleksję i detale. Kiedy już zaczęłam powątpiewać w atrakcyjność tej książki, fabuła zdążyła się opamiętać. Książka nie skupia się na surrealistycznych obrazach wyjętych rodem z kina akcji. Tutaj podstawą okazują się współczesne realia, świat politycznych układów, medialnej nagonki i pragnienie wybicia się za wszelką cenę, nawet kosztem zniszczenia komuś życia. Autor uświadamia dobitnie, i tym właśnie przeraża, jak lawinowo mogą potoczyć się dewastujące czyjś spokój zdarzenia rozpoczęte artykułem bezlitosnego dziennikarza. Niewinna dziewczyna staje się tak zwanym „WANTED” Australii i nikogo nie interesują już szczegóły. Informacja trafia pomiędzy społeczeństwo budząc strach, współczesny lęk przed terroryzmem karmiony stereotypami. I choć tło powieści jest oczywiście fikcją, aż razi po oczach naturalnym wydźwiękiem. To z pewnością odbiegający od sztampowych powieści tego rodzaju thriller, dla którego priorytet stanowi nie tylko rozrywka, ale także przekaz. Rzeczywistość zmanipulowanych faktów, nieczystych gier i kulisy mediów w dopracowanej, choć wymagającej skupienia powieści Richarda Flanagana to mieszanka sensacji i dramatu trudna do upchnięcia w ramach jednego gatunku. Wiarygodna, mądra, wartościowa książka długo się rozkręca, za to odpłaca się za cierpliwość rzetelną i niestandardową fabułą. Nie powiem, że czyta się szybko. Nie czułam nieodpartej chęci poznawania każdego kolejnego rozdziału, choć skłamałabym mówiąc, że się nudziłam. Polecam więc tym, którzy szukają szokującej prawdziwością historii z ujętym na kartach tłem wybiegającym poza literacką fikcję. Przy okazji zapraszam do zapoznana się z moim debiutem: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/03/moj-debiut-pynac-ku-przeznaczeniu.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2018 o godz 09:18 przez: Katarzyna
Kolejna, rewelacyjna powieść australijskiego pisarza i moim skromnym zdaniem najlepsza w jego dorobku. Tak wiem, tak piszę o każdej powieści Australijczyka :). Tym razem autor porusza tematykę bardzo aktualną dot. m.in. fake newsów, brudu, manipulacji, seksu, ogromnych pieniędzy i tego, co tak naprawdę jest w naszym świecie zagrożeniem. Wszystko rozpoczyna się pewnego dnia w Sydney, gdzie ma miejsce alarm terrorystyczny, a w trzech dziecięcych plecakach znalezione zostają bomby. To dopiero początek, który w ciągu kilkunastu następnych stron pędzi niczym szalony pociąg, tornado zmiatając wszystko co ma na drodze, pozostałymi przy życiu manipulując jak chce. Należy jednak pamiętać, za takim pociągiem, tornadem stoją ludzie. To oni manipulują wszystkim dookoła, kształtują nie tylko otaczającą nas rzeczywistość, ale także nas samych, grzebią w umysłach milionów, porażają całe kraje. Taki jest dzisiejszy świat. Flanagan świetnie opisuje ten proces i jego efekt, ukazuje zmanipulowaną Australię, miliony chłonące z przerażeniem, zaszczutych ludzi, reakcje, o które nie podejrzewałby się chyba nikt z nich. Koszmarna, bo niesamowicie realna i mogąca się spełnić w każdej chwili opowieść. Idealnie to obrazuje ten fragment: (...) Człowiekowi można odebrać wszystko — odparła Doll, zdając sobie sprawę, że po raz drugi świadomie nie zgadza się z Wilder. Mówiła szeptem, by nie obudzić Maxa. — Zmyślają różne rzeczy, biorą jakiś niewinny epizod z twojego życia i twierdzą, że to dowodzi, że jesteś winna, czyli biorą prawdę i zmieniają ją w kłamstwo. (...) Książka porusza, zmusza do myślenia, innego spojrzenia na wiele spraw. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2018 o godz 21:07 przez: Anna Pruska
„Nieznana terrorystka” Richarda Flanagana przez kilkanaście pierwszych stron nie zachwyca. Może nawet zniechęcić. To jedna z tych powieści tego autora, któremu należy zaufać i wytrwale czytać dalej. Po kilkudziesięciu stronach historia zacznie nas intrygować. W pewnym momencie będziemy z niecierpliwością i niepokojem przewracać kolejne kartki. Finał nas zaskoczy, ale wyłącznie realnością. Młoda tancerka erotyczna, Gina Davies wykonuje swoją pracę perfekcyjnie. Nie jest w żadnym razie prostytutką. Zarobione pieniądze odkłada z przeznaczeniem na luksusowy dom. Jest bliska celu, kiedy na swej drodze spotyka Tariqa. Mężczyzna kiedyś uratował synka jej przyjaciółki. Spędza z nim noc pełną namiętności nie mając pojęcia jakie piekło czeka ją już następnego dnia. Tariq znika. Natomiast ona zostaje podejrzana o udział w zamachu terrorystycznym. W mgnieniu oka zostaje najbardziej poszukiwaną osobą w Australii. Zaczyna się polowanie na bogu ducha winną kobietę. Wielu chce ją dopaść. Nie tylko służby specjalne czy policja. Przede wszystkim dziennikarze i media . Choć nie do końca przekonani o winie tej kobiety zrobią wszystko, aby uznano ją za terrorystkę. „Nieznana terrorystka” Richarda Flanagana to wstrząsająca, przerażająca i jakże prawdziwa w przekazie historia. GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2018 o godz 12:09 przez: Anonim
Wszyscy mamy marzenia małe lub wygórowane. Status społeczny określa pewne granice naszych możliwości. O pragnieniach ukrycia psychicznych ran i tworzeniu pozorów opowiada powieść „Nieznana terrorystka” Richarda Flanagana. Jest to historia prostej o kobiety łudzącej się, że zmiana wyglądu uczyni ją podobną do bogatych ludzi spotykanych na ulicach i w sklepach. We współczesnych realiach świat wytworny, elegancki kontrastuje z nędzą, brudem, chorobami. Ogniwem łączącym je są narkotyki, pieniądze i muzyka. Autor naświetlił znane nam problemy nietolerancji dla ludzi „gorszego gatunku” – zarówno rdzennych mieszkańców Australii, jaki uchodźców. Wokół głównej bohaterki, przypadkowo zamieszanej w sensacyjne wydarzenia, budowana jest sieć oskarżeń. Gina panicznie szuka sposobu zakończenia tego dramatu. W tej książce opisanych jest wiele sytuacji przesyconych pożądaniem, perwersją i wyuzdaniem, które już nas chyba nie szokują. Nawet wulgarne słownictwo użyte przez autora podkreśla nastrój chwili. „Nieznana terrorystka” to mistrzowsko napisany dramat kobiety, której nie powinno nic zaskakiwać. Fabuła książki wstrząsa i wciąga jak wir, z którego nie można się uwolnić. Autor zmusza nas do szerszego otwarcia oczu i dostrzeżenia problemów, od których czasem chętnie odwracamy wzrok.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kruchy dom duszy Thorwald Jurgen
5/5
31,45 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
4.6/5
26,23 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Bajki robotów Lem Stanisław
4.5/5
18,85 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czuły narrator Tokarczuk Olga
4.5/5
31,17 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fale Woolf Virginia
4.7/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lalka i perła Tokarczuk Olga
5/5
20,74 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Samosiejki Słowik Dominika
4.8/5
26,79 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Modopolis Thomas Dana
4.7/5
28,30 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
4.2/5
25,15 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Golem XIV Lem Stanisław
5/5
22,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Eli, Eli Tochman Wojciech
5/5
26,79 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ludzie, ludzie... Woydyłło Ewa
5/5
20,74 zł
32,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego