Niewypowiedziane słowa (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,49 zł

30,49 zł 34,00 zł (taniej o 10 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kołakowska Agata Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Kołakowska Agata Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Kołakowska Agata Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Państwo Szulc wiodą spokojne życie. Łucja jest okulistką. Andrzej prowadzi rodzinną aptekę żony. Ona – wychuchana przez rodziców jedynaczka, on od zawsze w cieniu młodszego brata. Łucja interesuje się malarstwem i pasjonuje się muzyką operową, której on nie cierpi. On przepada za filmami science fiction, których ona nie uznaje. Duży dom, w którym mieści się apteka „Pod Jesionem” dzielą z rodzicami Łucji.

Hanna i Mariusz żyją w niesformalizowanym związku. Ona jest pedagogiem szkolnym. On muzykiem, gra w orkiestrze na instrumentach perkusyjnych. Hanka lubi pomagać, ma duszę społecznika. Stawia potrzeby innych nad swoimi, bo przez całe życie czuła się jak zastępcze dziecko po zmarłej siostrze. Mariusz nie ma takich problemów. Był i jest oczkiem w głowie matki, która wychowała go samotnie. To wieczny kawaler owładnięty własną pasją i potrzebą społecznego uznania.

Życie par toczy się przewidywalnie i spokojnie. I byłoby tak dalej, gdyby los nie skrzyżował ich dróg. Hanna przypadkowo wstępuje do apteki prowadzonej przez Andrzeja. Mariusz zagaduje Łucję w muzeum sztuki. Nowe znajomości przeradzają się w fascynacje. Nowa sytuacja jest źródłem wiedzy nie tylko o własnych związkach, ale i o sobie samych. Czy to, co im się przytrafia, to tylko próba, a może szansa? I wreszcie, czy niewypowiedziane słowa mogą wpłynąć na i ich życie i związki?

Od wydawcy:

"Najbardziej doskwiera samotność wśród ludzi. Przekonują się o tym bohaterowie najnowszej powieści Agaty Kołakowskiej, nieco rozczarowani prozą życia, nie do końca przekonani o słuszności swoich wyborów - może trochę znudzeni? Przypadkowe spotkania sprawią, że poczują powiew świeżości, uwierzą w możliwość zmian. Zapraszam do fenomenalnej lektury! Agata Kołakowska w swojej szczytowej formie."
Magdalena Majcher, przeglad-czytelniczy.blogspot.com


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niewypowiedziane słowa
Autor: Kołakowska Agata
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-02-04
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 37 x 202 x 127
Indeks: 18690873
 
średnia 4,3
5
7
4
10
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
04-04-2018 o godz 00:00 Jenna Bones dodał recenzję:
Najbardziej lubię książki opowiadające o życiu. Mniej mnie interesuje, czy jakaś historia wydarzyła się naprawdę, chociaż ważne jest, aby istniało prawdopodobieństwo. Ta historia jest taka, jak szereg ludzkich losów. Nagle spotykasz kogoś, kto staje się ważny. W sumie nasze życie składa sie z takich właśnie przypadków. To, jak życie głównych bohaterów potoczy się dalej - jest na razie niewiadomą (jestem w połowie książki), ale już wiem, że fabuła mnie pochłonęła na tyle, że z trudnością się oderwałam od czytania, żeby polecić lekturę innym. Bardzo dobry wybór na letni słoneczny dzień gdzieś na kocyku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-11-2016 o godz 12:40 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Związek dwóch osób to rzecz święta. Tak wielokrotnie powtarzała mi babcia. Jeśli decydujemy się z kimś związać musimy akceptować daną osobę w stu procentach. Zarówno z jej wadami jak i zaletami. Naszym obowiązkiem jest dbać o osobę którą kochamy i nasze życie które decydujemy się wspólnie z kochaną osobą budować. Co zrobić jednak kiedy płomień uczuć zaczyna przygasać i choć nasza druga połówka jest nam nadal bliska to mimo to dostrzegamy w niej coraz więcej wad? Co więcej naszą codzienność definiuje rutyna. Zapewne wielu z nas odpowie teraz iż należy w takiej sytuacji poszukać sposobu na to, by ożywić nudę każdego dnia. Wydaje się to takie proste i oczywiste. Jak się za chwile przekonacie z książki o której chcę Wam dziś opowiedzieć to,co w teorii na takowe wygląda w praktyce nie zawsze jest już tak klarowne. Czasami bowiem zdarza się tak,że człowiek którego uważaliśmy za naszą bratnią dusze nagle jawi się w naszych oczach jako niepasująca do nas część całości. A złożoności problemu dopełnia fakt tę idealnie pasującą część znajdujemy w kimś zupełnie innym?I tu rodzi się pytanie Iść za głosem serca i pozwolić sobie na zmiany czy też trwać w tym, co znane i bezpieczne? Z takimi właśnie dylematami borykają się bohaterowie powieści Agaty Kołakowskiej „Niewypowiedziane słowa”.

Mówi się że przeciwieństwa się przyciągają ale czy zastanawialiście się czy w życiu ta zasada zawsze wychodzi na dobre?W książce Pani Agaty poznajemy Łucję i Andrzeja,którzy są zupełnie od siebie różni. Ona jest szanowaną panią doktor od której emanuje elegancja i dystyngowanie. Jej miłością jest opera i muzyka klasyczna. Od życia oczekuje emocji i wrażeń.
Andrzej natomiast jest typem domatora,który wolny czas woli spędzać w domu oglądając filmy. Nie znosi opery. Małżonkowie wiodą spokojne życie do momentu gdy autorka krzyżuje ich drogi z Hanną i Mariuszem kolejną parą tworzącą nieformalny związek. Oni również nie mają ze sobą wiele wspólnego jeśli chodzi o osobowość i upodobania. Hanna to typ społecznika. Pracuje jako pedagog szkolny oddany swojej pracy. Stara się za wszelką cenę aby jej mężczyzna był szczęśliwy często zapominając o sobie. Mariusz jest oczkiem w głowie mamusi. Pracuje jako muzyk w orkiestrze operowej. Hania ceni pracę swojego partnera ale choć wielokrotnie próbuje nie potrafi dzielić z nim uwielbienia dla opery.

A teraz drogi czytelniku przeczytaj jeszcze raz te krótkie charakterystyki naszych bohaterów ale tym razem połącz Łucję z Mariuszem, a Hanię z Andrzejem. Czy nie wydaje Ci się,że gdyby los ich połączył byliby idealnymi parami. Oni też tak czują kiedy przypadek a może los krzyżuje ich życiowe drogi. Każde z nich czuje,że ta nowo poznana osoba jest tą przy której chciało by trwać bez końca. Rodą się więzi,emocje i uczucia. Serca biją mocniej,a w głowie kołacze się tysiące myśli. Tak wiele chcieli by sobie powiedzieć a jednak dylematy moralne nie pozwalają na to. Czy nasi bohaterowie odnajdą w sobie odwagę? Czy skorzystają z szansy ofiarowanej im przez los,a może będzie to tylko okazja, by na nowo spojrzeć zarówno na siebie samych jak również na swoje związki tego wszystkiego dowiecie się z „Niewypowiedzianych słów.

Książkę czytało mi się bardzo szybko. Autorka posiada ogromną umiejętność przyciągania uwagi czytelnika. Jest to bardzo miła i ciepła pozycja poruszająca bardzo życiowe problemy. To,co nie pozwalało mi oderwać się od tego tytułu to jego autentyczność. Powieść ta nauczyła mnie aby nie bać się mówić głośno o tym co czujemy i myślimy bo nigdy nie wiadomo jak niewypowiedziane słowa mogą wpłynąć na nasze życie.

* „Bo wiele zależy od słów. W ich przypadku od słów,które nigdy nie padły”


Bardzo często zastanawiałam się czy kreując fabułę Pani Kołakowska czerpała inspirację ze zdarzeń mających miejsce w życiu realnym. Bardzo zżyłam się z bohaterami i chciałam aby wszyscy odnaleźli swoje szczęście.

Książkę gorąco polecam na długi zimowy wieczór z filiżanką pysznej herbaty.

* Cytat pochodzi z książki.

Moja ocena to:8/10

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2016 o godz 12:54 Joanna Korneta dodał recenzję:
Agata Kołakowska przedstawia losy dwóch par. Jedna - po ślubie - ma już siebie dość. Małżonkowie zmęczeni są rutyną, a sytuację bez wyjścia podsyca jeszcze fakt rodzinnych powiązań: Andrzej pracuje w firmie swojego teścia, więc rozstania czy spory nie mogą wchodzić w grę bez szkody dla życia zawodowego. Mariusz jeszcze się nie ożenił, chociaż już czuje, że nie jest specjalnie rozumiany przez wybrankę. Gra na trójkącie w filharmonii, ale jego ukochana potrafi nawet zasnąć na koncercie, nie podziela zupełnie muzycznych fascynacji. Żonie Andrzeja potrzebna jest choćby namiastka życia kulturalnego, partnerka Mariusza potrzebuje raczej spokoju. Łatwo zauważyć, że pragnienia i potrzeby krzyżują się w tych obu związkach, chociaż bohaterowie jeszcze się ze sobą nie spotkali. Agata Kołakowska doprowadza zatem do zderzenia marzeń z rzeczywistością i pozwala postaciom odkryć, że gdzieś znajduje się ktoś, kto może być drugą połówką. Tylko co zrobić z dotychczasowym życiem? "Niewypowiedziane słowa" są dość prostą powieścią: nieskomplikowana fabuła przedstawiona jest w takiej samej narracji. Autorka upraszcza sobie zadanie przez włączenie do życiorysów par antynomii – na nich buduje całe nieporozumienia (i całe porozumienia w „pozamałżeńskich” relacjach). Odkrywa przepis na szczęście, którego trzeba tylko poszukać. W tej powieści jednak nie ma prostych wyborów – i podejmowane przez bohaterów decyzje będą wynagradzać czytelniczkom prostotę. Agata Kołakowska za cel stawia sobie pokazanie pewnego fragmentu życia, bez ubarwiania go i szukania ciekawostek. Tu wydarzenia rozgrywają się w swoim tempie, nie są podporządkowane powieściowym wymogom, autorka zachowuje się, jakby tylko rejestrowała codzienne problemy par. Być może to właśnie będzie składnikiem przywołującym odbiorczynie: nie ma tu huraoptymizmu ani baśniowego szczęścia, jest żmudna praca nad interpersonalnymi relacjami. Zamiast marzeń – rutyna. Kołakowska odchodzi od poczytnych scenariuszy, trochę w kierunku powieści psychologicznej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2016 o godz 22:48 kA Myk dodał recenzję:
Agata Kołakowska pisze naprawdę dobre powieści obyczajowe, są kwintesencją codzienności, pisze o zwyczajnych ludziach, banalnych wydarzeniach, prozaicznych problemach, ale pisze tak zręcznie, że nie sposób znudzić się czytaniem. "Niewypowiedziane słowa" to kolejna dobra powieść, chociaż mam już swoje oczko autorstwa pani Agaty, podobnie jak we wcześniejszych, nie odpływamy w niej w nierealny i mało prawdopodobny świat, jest we wszech miar realistyczna i niesamowicie prawdziwa. Mamy na pozór miłe małżeństwo, Łucję i Andrzeja, ona pani okulistka, poukładana, z "klasą", rozmiłowana w operze i muzyce klasycznej, on zaś, to zwyczajny misiaczek farmaceuta, uwielbia seanse filmowe w towarzystwie chipsów, wygodne dresy i domowe zacisze. Andrzej to bardzo spokojny i uczynny człowiek, pracuje w aptece teścia i jedyne czego pragnie, to poczuć się odrobinę docenionym, bo tego brakuje mu najbardziej. Kolejna para bohaterów jest troszkę bardziej dziwaczna, Hania i Mariusz. Ona jest szkolnym pedagogiem, stara się pomagać wszystkim, tylko sobie zbytnio nie potrafi, od dzieciństwa żyje bowiem w cieniu zmarłej siostry, natomiast Mariusz to wypieszczony jedynak, wychowany przez mamę, jest muzykiem, gra w orkiestrze na instrumentach perkusyjnych. W związku Hani i Mariusza wielką rolę odgrywa jego matka, to ona wymusza kupno pierścionka zaręczynowego i stara się tak kierować życiem jedynaka, aby się w końcu ustatkował. Jadnak Hania i Mariusz nie wydają się z tego powodu szczęśliwi, Hania żyje codziennością, chwilą obecną, natomiast Mariusz, to prawdziwy artysta, wieczny kawaler, jedyne czego pragnie, to nieustannego podziwiania i zachwytów nad jego talentem. Punktem zwrotnym w życiu całej czwórki bohaterów jest niespodziewane skrzyżowanie ich dróg. Hania poznaje Andrzeja, natomiast Łucja bez reszty oddaje się we władanie muzycznym przyjemnościom i Mariuszowi. Relacje między bohaterami powodują, że zaczynają patrzeć na swoje dotychczasowe życie z zupełnie innej perspektywy, zaczynają walczyć o swoje.
Patrząc czasami z boku na ludzi, niejednokrotnie zastanawiamy się, dlaczego są nieszczęśliwi, tacy pokraczni, niezdecydowani, oziębli, milczący. Pani Kołakowska w "Niewypowiedzianych słowach" daje nam odpowiedź. Powieść bardzo dobra, mądra, otwiera oczy na wiele problemów, na odcienie samotności, zranienia, brak akceptacji, brak pewności siebie i poczucia własnej wartości. Tak to już bywa, że najtrudniej być perłą we własnym domu, ale miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie zbyt późno aby to zmienić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-04-2016 o godz 08:56 Zielono Mi dodał recenzję:
Są książki, w których niby nic się nie dzieje, nie ma wartkiej akcji, nieoczekiwanych zwrotów w fabule, a przyciągają i czytelnik zostaje z nimi już od pierwszej strony.
Taka sytuacja spotkała mnie w kontekście „Niewypowiedzianych słów”. To też nie jest powieść w moim stylu: lekka, przewidywalna, oczywista, bez wartkiej akcji - jak ja to mówię: babska obyczajówka. Ale jest „coś” w tej powolnej, sennej, jednoznacznej i pozbawionej punktu kulminacyjnego opowieści - „coś”, co przyszpila i pozwala tę dość banalną powieść dokończyć. Jej głównymi bohaterami są cztery, prawie 40letnie, osoby – dwie pary: małżeństwo farmaceuty i okulistki oraz szkolnej pani pedagog i muzyka sekcji perkusyjnej orkiestry operowej. Są banalni, przewidywalni, jednowymiarowi i dość płytcy, ale uwikłani w różne relacje społeczne: z toksycznymi rodzicami i takimż bratem, pełnymi roszczeń i oczekiwań teściami, trudnymi podopiecznymi, wścibską i nadopiekuńczą matką muszą skonfrontować się z sobą samymi, z sobą nawzajem i z otaczającą rzeczywistością. Najtrudniejszym wydaje się ten moment, kiedy jasno sobie uświadamiają, że to-nie-tak-miało-wyglądać, nie-takie-miało-być: kariera, status społeczny, relacje rodzinne i związki z najbliższymi. Najtrudniejszy jest ten kryzys – bo konflikt można przeczekać i rozwiązać, a jak uporać się z uporczywym przekonaniem, ze jest się nie tu, gdzie być się powinno i nie z tym/tą, z którym/-rą się powinno? Jak przejść przez kolejny dzień z przekonaniem, że popełniło się błąd i wciąż się odczuwa gorycz rozczarowania? Jak to bywa w typowych powieściach obyczajowych, ścieżki głównych bohaterów się krzyżują, każde z nich odkrywa nieznane do tej pory oblicze intymnej relacji z drugim człowiekiem, każde z nich uczy się otwartości i szczerości w mówieniu o własnych pragnieniach oraz potrzebach. Może to wszystko jest i naiwne: to oczywiste wchodzenie w nowe relacje, zadomowienie się w nich, rychłe przekonanie, że to-jest-właśnie-to, niezdradzanie się przez innymi z tym nowym stanem emocjonalnym, ale bardzo życiowe i prawdziwe wdaje się stanie na skrzyżowaniu, dokonywanie rewizji, cierpkość zawodu i rozczarowania – bo jakże często oczekiwania leżą pod ciężarem rzeczywistości oraz nie wytrzymują konfrontacji z nią? A każda z tych postaci otrzymała nie to, na co liczyła. Tylko czy to-nowe na pewno jest lepsze od tego-starego? Na pewno ono ma napisać ciąg dalszy scenariusza życia? Z takimi właśnie dylematami zmagają się Łucja, Hanna, Andrzej i Mariusz. I choć ich historia nie należy do literatury ambitnej, nie jest arcydziełem narracji i nie grzeszy ogólnymi mądrościami czy prawdami życiowymi, warto ją przeczytać, bo – odniosłam takie wrażenie – dość blisko jej do zwykłego, nawet szarego, życia zwykłych ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-04-2016 o godz 18:11 zksiazkawreku dodał recenzję:
Na pewno każdy z nas znalazł się w takiej sytuacji, kiedy coś przemilczał, nie skomentował z różnych powodów. Sama łapię się na tym, że wolę coś przemilczeć niż się kłócić. Często jesteśmy egoistkami i nie dostrzegamy pragnień partnera. A gdy nadchodzi rutyna, nuda, stabilizacja - przestajemy rozmawiać... Ale czy takie zachowanie jest dobre? Jak nasze życie wpływają słowa, których nigdy nie wypowiemy? Ten temat porusza Agata Kołakowska w swojej książce. Jest to powieść, która ewidentnie zmusza do refleksji, jest to powieść z przesłaniem.

"Niewypowiedziane słowa" to historia dwóch par: małżeństwa Szulców - Łucji i Andrzeja, oraz Hanny i Mariusza żyjących w niesformalizowanym związku. Są to dwa związki, które w moim odczuciu są źle dobrane, pod każdym względem. Gdyby zamienili się partnerami, byłyby to pary wręcz idealne. Łucja i Andrzej to małżeństwo wiodące spokojne życie. Łucja jest okulistką, pewną siebie panią doktor, wychuchaną jedynaczką, miłośniczką opery i malarstwa. Natomiast Andrzej to aptekarz, zajmujący się apteką teścia. Jest miłośnikiem filmów science fiction, przeciwnikiem opery, mężczyzną żyjącym w cieniu brata - Darka.
Hanna i Mariusz stanowią podobne przeciwieństwo. Hanna, to spokojna kobieta pracująca w szkole, wrażliwa, zauważająca potrzeby innych. Żyje w cieniu swojej zmarłem siostry, również Hanny, bo to po niej odziedziczyła imię. Natomiast Mariusz miłośnik opery, oczekujący uznania.
Jednak pewnego dnia, dwa przypadkowe spotkania odmieniają życie par. Czy na lepsze? Hanna przez przypadek trafia do apteki Andrzeja, a Mariusz spotyka w muzeum Łucję. Co wyniknie z takich znajomości? Czy będzie to początek nowego życia bohaterów?
"Niewypowiedziane słowa" to książka bardzo prawdziwa i życiowa. Nie ma w niej żadnego upiększania i słodzenia. Na początku książki widzimy dwie szczęśliwe pary, stabilny związek. Jednak z kartki na kartkę odkrywamy coś innego: pary nie są tak szczęśliwe jak wydawało nam się na początku i nie pasują do siebie tak idealnie. Dowiadujemy się, jaki wpływ na ich związek mają niewypowiedziane słowa...
"Niewypowiedziane słowa" to powieść typowo kobieca. Jest to powieść o codzienności i rutynie, która wkrada się w każdy związek. To książka, która zmusza do refleksji i rozmyśleń nad swoim życiem i związkiem.
Książka Agaty Kołakowskiej z pozoru wydaje się być powieścią banalną, prostą i zwyczajną. Nic bardziej mylnego. Jest to niebanalna książka, w której znajdziemy nie tylko szczyptę obyczajówki, ale także szczyptę walki o siebie, o swoje szczęście, a później o związek.
Książka jest napisana bardzo prostym i lekkim językiem. Czytanie sprawia przyjemność, nie męczy. Dodatkowo autorka do samego końca trzyma nas w napięciu, nie wiemy jak potoczą się losy bohaterów. Szczerze mówiąc spodziewałam się innego zakończenia, jednak to zakończenie zaoferowane przez autorkę bardziej mi odpowiada.
Na wielki plus zasługuje kreacja bohaterów książki. Każda postać ma wspaniale nakreślone rysy psychologiczne. Od razu polubiłam Hannę i Andrzeja, natomiast strasznie irytowało mnie zachowanie Mariusza i Łucji, może dlatego, że nie lubię takiego typu ludzi.
Jedyny minus tej książki to mnogość wątków na początku książki przez które strasznie się gubiłam w lekturze. Zwyczajnie za dużo się działo. Irytował mnie również sposób w jaki autorka dzieliła rozdział. Chodzi mi tutaj o sprawę czysto techniczną, bo w trakcie czytania nie wiedziałam o której postaci jest mowa, ponieważ nie było to wyszczególnione. Ten problem był tylko na początku, później już się przyzwyczaiłam.

Podsumowując, "Niewypowiedziane słowa" to wspaniała, obyczajowa powieść kobieca, która prowokuje do myślenia. Polecam go każdej kobietce, szczególnie takiej, która żyje już w dłuższym związku i odczuwa rutynę. Pochwalam realizm tej książki. Lubię czytać powieści życiowe, o zwykłym, szarym człowieku. Polecam.

http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2016 o godz 21:52 Zakurzona Półka www.zakurzonapolka.pl dodał recenzję:
Hanka całe życie żyje w cieniu zmarłej siostry, Andrzej w cieniu idealnego brata, Łucja od zawsze była oczkiem w głowie taty, a Mariusz ukochanym synem mamusi.

Hanka i Mariusz tworzą udaną, aczkolwiek nie do końca szczęśliwą parę, Łucja i Andrzej zaś udaną na pozór, bowiem każde z nich w swoim towarzystwie nie czuje się dobrze.
Hanka chce mieć szczęśliwy dom, Mariusz sam nie wie czego chce. Andrzej chce być doceniany, natomiast Łucja potrzebuje kogoś kto będzie wiecznie ją adorował i zabierał na sam szczyt czegoś, co nie jest do końca sprecyzowane.
Gdy więc Mariusz i Łucja przypadkiem spotykają się w operze, coś zaczyna iskrzyć, natomiast Hanka i Andrzej poznają się w aptece. U nich tak jak i w przypadku Łucji i Mariusza najpierw rodzi się przyjaźń, a zaraz za nią...no właśnie. Co?
Ile mogą zdziałać słowa, które kołaczą się w głowie, a które nigdy nie zostaną wypowiedziane? Czy bohaterowie skorzystają z szans, które daje im los?

"Niewypowiedziane słowa" to kolejna już rewelacyjna książka Agaty Kołakowskiej. Uwielbiam tą autorkę i jeszcze na żadnej jej książce się nie zawiodłam. Tym razem Autorka zwraca uwagę na ważną rzecz - rozmowę. Bohaterowie po prostu nie potrafią ze sobą rozmawiać. Łucja cały związek z Andrzejem była sfrustrowana. A wystarczyło z nim po prostu porozmawiać. Wpatrzony w nią mąż, na pewno by zrozumiał czego ona oczekuje gdyby mu o tym po prostu powiedziała. U Mariusza problem był inny. Miał wiele wątpliwości, ale zamiast porozmawiać o nich z Hanią, wolał nic nie mówić i po prostu poddawać się temu, co zarządzi mama. Hanka i Andrzej zamiast postawić się rodzicom, Hania w przypadku zmarłej siostry, Andrzej brata na piedestale, woleli słuchać na każdym spotkaniu jakie to ich rodzeństwo było lub jest idealne. A wystarczyło porozmawiać.

Cała akcja książki kręci się wokół bardzo ważnej czynności jaką jest rozmowa.
Jeżeli chcecie naprawdę życiowej książki koniecznie przeczytajcie. Ta historia daje do myślenia:)
A Wy rozmawiacie ze swoimi partnerami czy wolicie pewne sprawy przemilczeć?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-03-2016 o godz 13:03 Sol dodał recenzję:
"Niewypowiedziane słowa" to książka, która idealnie odpowiada na pytanie, czy rzeczywiście przeciwieństwa się przyciągają. Mamy tutaj dwie pary, których połówki zupełnie się od siebie różnią, tworząc niedopasowane jabłko. Gdyby zaś je rozdzielić i dopasować po połowie jednej pary z tą drugą, można by powiedzieć, że idealnie ze sobą współgrają.

Jak można wywnioskować z opisu książki, jest to powieść o miłości. O problemach w związku i podejmowaniu wielu ważnych decyzji... wyborów. Chyba właśnie przede wszystkim chodzi o wybory. Czy żyć dalej w niesatysfakcjonującym związku, czy może lepiej wybrać rozstanie? Nie jest to jednak takie proste, jakby się mogło wydawać, bo może nie należy się poddawać, a walczyć o związek. Może dzięki walce, dążeniu do kompromisów uda się wszystko nakierować na dobrą drogę.

Mówi się, że lepiej coś przemilczeć, niż powiedzieć to głośno raniąc drugą osobę. Mam wrażenie, że właśnie o tym napisała autorka w niniejszej powieści. Pokazała nam, czytelnikom jak to jest, kiedy się pewne rzeczy przemilczy. Pozwoliła nam ocenić czy rzeczywiście lepiej jest milczeć, czy powiedzieć prawdę.

Miałam już przyjemność czytać książkę Agaty Kołakowskiej "We dnie, w nocy". Co prawda o zupełnie innym temacie i właściwie zupełnie inaczej napisaną, ale styl pozostał taki sam - bardzo dobry. Poprzednia książka autorki była ciężkawa, ponieważ i tematy w niej były tematami ciężkimi. Teraz autorka sprawdziła się w nieco nowej odsłonie

Sądzę, że książka "Niewypowiedziane słowa" kierowana jest głównie w stronę Pań, chociaż z drugiej strony, Panowie również mogą z niej wiele "wyciągnąć". Dlatego też polecić ją mogę starszemu odbiorcy, zarówno Paniom jak i Panom.

sol-shadowhunter.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2016 o godz 00:32 knigoholiczka dodał recenzję:

Agata Kołakowska jest dla mnie jedną z polskich pisarek- pewniaków, po które warto sięgnąć bez zastanowienia (lista wynosi na pewno kilkanaście pozycji i ciągle się powiększa, dochodzą nowe osoby).
"Niewypowiedziane słowa" to książka ciekawa. Jest to historia o dwóch zwyczajnych związkach. Łucja jest okulistką, Andrzej zaś farmaceutą. Są małżeństwem. Hania jest pedagogiem szkolnym, jej chłopak pracuje jako muzyk. Wydaje się, że ich związki są szczęśliwe, jednak nie do końca tak jest.
Andrzej i Hanna muszą zmierzyć się ze swoimi problemami. On- w cieniu brata, który wydaje się idealnym, ona- przytłoczona przez wspomnienia zmarłej siostry.
Muszę przyznać, że czytanie książek pobudziło moją wyobraźnię, intuicja często zgadza się ze stanem faktycznym. Tak było i w przypadku tej książki- choć zakończenie niesamowicie mnie zaskoczyło.
To ważna pozycja, która może pomóc osobom na życiowym zakręcie. Pokazuje, że czasem lepiej wybrać wyjście niezbyt oczywiste, takie, które może zranić.
Oprócz wątku miłosnego w powieści znajdziemy również niesamowicie wciągające, acz zawiłe historie miłosne. Zobaczymy, że nawet jeśli ktoś nie pokazuje na zewnątrz co czuje, przyjmuje to, co dał los, to jednak w środku czuje się zraniony. W takiej sytuacji powinno się poruszyć dany temat, porozmawiać czy poszukać pomocy. Po prostu walczyć o siebie.
Czy Andrzej i Hanna pokonają wspomnienia z przeszłości i zaczną nowe życie?
"Niewypowiedziane słowa" na pewno znajdą swoje miejsce w mojej biblioteczce- obok innych książek Agaty Kołakowskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-02-2016 o godz 11:27 Niebieska zakładka dodał recenzję:
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było wywrócić swoje życie do góry nogami? Znaleźć się w zupełnie innym miejscu, z nowymi osobami, a nawet pokochać kogoś innego? Sprawić, by codzienność wyglądała zgoła odmiennie od tej obecnej, oswojonej... Przed takimi dylematami stają bohaterowie „Niewypowiedzianych słów”. Pytanie tylko, czy będą w stanie podjąć ryzyko?

Fabuła obraca się wokół dwóch par. Łucja jest wziętą okulistką, a jej mąż Andrzej prowadzi rodzinną aptekę. Hanna pracuje jako pedagog szkolny i jest związana z artystą-muzykiem Mateuszem, grającym w orkiestrze na instrumentach perkusyjnych. Pozornie wszyscy są szczęśliwi w obecnym układzie, ale pewnego dnia los postanawia z nich zakpić…

Odkąd Łucja przez przypadek poznaje Mateusza, a Hanna Andrzeja, nic już nie jest takie proste. Na jaw wychodzą ukrywane przez lata żale oraz niespełnione marzenia. Jednocześnie rodzą się nowe fascynacje, które mogą skutkować poważnymi konsekwencjami. Nagła zmiana obiektu uczuć sprawia, że przyzwyczajenia męża dotyczące oglądania filmów urastają do rangi przestępstwa, a dzielenie z kochankiem pasji do sztuki jest ważniejsze od znanej małej stabilizacji.

Agata Kołakowska snuje swoją opowieść niczym wytrawny psycholog. Zgrabnie buduje atmosferę niepewności, podkreślając, że nic w życiu nie jest dane raz na zawsze. Na pozór małe zdarzenia i tytułowe „niewypowiedziane słowa” doprowadzają do zboczenia z jasno wytyczonych dróg. Dokąd zaprowadzi to głównych bohaterów? I czy w każdym momencie mogą oni zmienić bieg wydarzeń, bez ranienia wielu bliskich ludzi?

Zdziwiłam się, że „Niewypowiedziane słowa” są tak autentyczne i pełne emocji. Na pewno nie jest to kolejna lekka powieść obyczajowa, ale raczej ważne studium psychiki człowieka, roli przypadku i przeznaczenia w życiu, a także rangi dokonywanych przez nas wyborów. Na drugim planie równie wnikliwie przedstawione są rodzinne koligacje i wpływ rodziców na osobowość dorosłych już dzieci.

Książka napisana jest w pięknym stylu. Mimo powolnej akcji, do samego końca trzyma w napięciu, a potem długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Wielkim atutem jest też drobiazgowe rozrysowanie portretów psychologicznych każdego z czterech bohaterów, ich dylematów, marzeń i lęków. Moim zdaniem warto przeczytać, zwłaszcza że na końcu czeka na nas mądre przesłanie. Właśnie takie historie lubię najbardziej. :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2016 o godz 21:54 aaagusiek dodał recenzję:
Małe dzieci wierzą, że jeśli zamkną oczy, inni ludzie pomyślą, że ich nie ma. To, że one nie widzą,ma sprawić, że nie będą widoczne. Czy tak samo jest ze słowami? Czy jeśli nie powiemy czegoś na głos, to znaczy, że tego nie ma?

Łucja i Andrzej Szulc wiodą spokojne, poukładane życie.Są małżeństwem już od kilku lat i obojgu wydaje się, że są względnie szczęśliwi. Łucja jest okulistką, pracuje w szpitalu, a Andrzej prowadzi rodzinną aptekę ojca żony. Ona jest wychuchaną przez rodziców jedynaczka, a on od zawsze żyje w cieniu młodszego brata. Łucja interesuje się malarstwem i pasjonuje muzyką klasyczną, której on nie cierpi. Andrzej przepada za filmami science-fiction, których ona nie uznaje. Choć żyją ze sobą, każde ma swój własny świat i problemy, o których nie mówi temu drugiemu. Patrząc na ich relację można postawić sobie pytanie: czy to już związek, czy jeszcze samotność we dwoje?

Z kolei Hanna i Mariusz żyją w niesformalizowanym związku. Ona jest pedagogiem szkolnym i świetnie sprawdza się w pracy z młodzieżą, a on muzykiem, gra w orkiestrze na instrumentach perkusyjnych. Hanka lubi pomagać, ma duszę społecznika, stawia potrzeby innych nad swoimi, bo przez całe życie czuła się jak zastępcze dziecko po zmarłej siostrze. Jej rodzice nigdy nie pogodzili się ze stratą pierwszej córki, co znacząco wpłynęło na wychowanie Hanki. Mariusz natomiast nie ma takich problemów. Był i jest oczkiem w głowie nadopiekuńczej matki, która do tej pory czuwa przy jego łóżku, gdy jest chory i przynosi mu obiady. To taki wieczny kawaler owładnięty pasją do muzyki, trochę oderwany od rzeczywistości i omamiony potrzebą społecznego uznania.

Życie tych dwóch par toczy się przewidywalnie i spokojnie. I z pewnością byłoby tak dalej, gdyby los nie skrzyżował ich dróg. Hanna przypadkowo wstępuje bowiem do apteki prowadzonej przez Andrzeja. Mariusz natomiast zagaduje Łucję w muzeum sztuki. Nowe, ukrywane przed "drugimi połówkami" znajomości przeradzają się w fascynacje, a potem jeszcze w coś więcej. Rozpoczyna się poufna gra, w wyniku której każdy z tej czwórki poważnie zastanowi się nad swoim związkiem, a także dowie czegoś o sobie samym. Tylko czy to, co im się przytrafia, to jedynie próba na wierność, czy może szansa na lepsze, szczęśliwsze życie? I wreszcie, czy niewypowiedziane słowa mogą wpłynąć na ich życie i związki?

"Niewypowiedziane słowa" to moje kolejne już spotkanie z autorką i muszę przyznać, że było to spotkanie bardzo udane. Chociaż przedstawiona w utworze historia na pozór wydaje się być prosta i całkiem zwyczajna, "Niewypowiedziane słowa" na pewno takie nie są. Kołakowska zaskoczyła mnie porządnym nakreśleniem rysów psychologicznych każdej z postaci i choć na początku utworu jej skrupulatność i mnogość wątków działała mi na nerwy, szybko się to zmieniło. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wchodziłam w świat każdej z postaci, zagłębiałam się w jej emocje, losy i przeszłość. W pewnym momencie zaczęłam łapać się na tym, że wydawało mi się, że czytam o ludziach, których dobrze znam. Na przykład czwórce sąsiadów żyjących w położonym nieopodal miasteczku, którzy pojedynczo opowiadają mi swoja historię. A żaden z nich nie jest idealny i ma swoje za uszami. Rzadko trafiają w moje ręce tak dobrze napisane od strony psychologicznej utwory polskich autorów. Kreacje bohaterów to w moim odczuciu główny atut tej powieści.

"Niewypowiedziane słowa" to z jednej strony utwór zwyczajny, opowiadający o codziennych problemach, z którymi zmaga się większość chodzących po tym świecie małżeństw, ale z drugiej strony własnie tą zwykłością prowokujący do przemyśleń. Nie ma w nim przesady, scen pełnych uniesień czy pikantnych szczegółów. Autorka ukazuje czytelnikowi życie dokładnie takie, jakim jest: pełne problemów, wątpliwości, rutyny i znudzenia. To właśnie dzięki temu spodobała mi się ta książka. Z obserwacji normalnego, nudnego życia ludzi dookoła, czy swojego, można wyciągnąć najlepsze i najbardziej trafne wnioski. I to właśnie możne podczas lektury tej książki zrobić czytelnik: zastanowić się nad tym, czy nie w rutynie i przyzwyczajeniu tkwi prawdziwy sekret szczęścia. Uniesienia, choć piękne, bywają przecież wyjątkowo ulotne...

Jeśli chodzi o styl utworu, to język, którym posługuje się autorka jest prosty oraz potoczny. Nie znajdziemy tu barwnych opisów czy scen pełnych gwałtownych emocji, ale wydaje mi się, że jest to zabieg celowy. Autorka chyba umyślnie dostosowała język utworu do jego treści, przez co książka jest spójna i czyta się ją płynnie. Nie męczy.

Podsumowując, jeśli szukacie naprawdę porządnie napisanej powieści kobiecej, która nie tylko porusza ważne społecznie tematy (zdrad bowiem jest wokół nas coraz więcej), ale też sprowokuje was do myślenia, polecam wam "Niewypowiedziane słowa". Spodobała mi się ta książka. Spodobała mi się w swojej prostocie i wiernym oddaniu przez autorkę rzeczywistości. Dobrze jest przeczytać czasem coś o sobie samym: takim zwykłym, szarym człowieku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2016 o godz 08:34 Bernardeta Łagodzic-Mielnik dodał recenzję:
Serce nie sługa, przymusu nie znosi. Wytyka błędy w doborze partnera, choć możemy być głusi na jego głos. Nie da się jednak zbudować dobrego związku na siłę. Nie można zmusić się do bycia szczęśliwym na przekór temu co czujemy. Nie można się oszukiwać, bo prawda i tak nas zaboli. Czy zatem warto tkwić w nieudanym związku? Czy warto podtrzymywać małżeństwo na siłę? Czy można budować przyszłość z kimś kto nie jest tą naszą druga połówką?
O dwóch niezbyt udanych parach opowiedziała w swojej najnowszej powieści Agata Kołakowska. "Niewypowiedziane słowa" to historia małżeństwa i narzeczeństwa planującego ślub. Niestety w relacjach obu duetów nie dzieje się dobrze. Łucja i Andrzej są przykładem mariażu w którym wieje chłodem. Każde z małżonków żyje bardziej obok siebie niż ze sobą. Nie mają wspólnych zainteresowań i pasji. Dzielą sypialnię, ale są sobie obcy. Wzajemnie widzą swoje wady.
Hanna i Mariusz to para żyjąca w niesformalizowanym jeszcze związku planująca ślub. Nie są dobranym duetem. Wzajemnie odgrywają swoje role oszukując się i przełykając kolejne rozczarowania. Aż pewnego dnia ...
Hanna wchodzi do apteki, w której pracuje Andrzej by nabyć lekarstwa na grypę, a Mariusz w muzeum poznaje Łucję podziwiającą dzieła sztuki. Te spotkania zaczynają mieszać w ich związkach i otwierają im oczy na złudę w której żyją. I nic już nie jest takie samo...

"Niewypowiedziane słowa" to powieść reprezentująca literaturę kobiecą. To książka opowiadająca o zwyczajnych problemach, codzienności, blaskach i cieniach życia we dwoje. Jest w niej i miejsce na uczucia, zauroczenia, fascynacje, marzenia. To typowe czytadło dla kobiet w którym dużo prozy życia, a mało fikcji. To książka, której lektura wymusza zastanowienie nad swoim życiem i związkiem. Autorka daje w treści dyskretne podpowiedzi, co niszczy miłość, co zagraża szczęściu. Tym samym podkreśla, że każde, nawet najbardziej gorące uczucie wymaga pielęgnacji i starań, by jego płomień palił się jak najmocniej i jak najdłużej. Samotność w parze boli podwójnie. Zakłamanie zaczynające się od drobnych, nieistotnych kłamstewek jest drogą prowadzącą wyłącznie ku katastrofie. Praca nad relacjami z partnerem jest niezastąpiona, ale w uczuciach nie można nic na siłę. Oszukiwanie się nie jest dobre na dłuższą metę. Czy opisanym parom uda się odbudować ich wzajemne relacje nie zdradzę. O tym przeczytacie. Ta z pozoru typowa powieść dla kobiet niesie w sobie niezwykle istotne treści i mądrości o których nie można zapomnieć gdy idzie się przez życie pod rękę z partnerem. Ich odkrycie nie jest na miarę wynalezienia super wynalazku, ale z pewnością pomoże lepiej żyć, być bardziej szczęśliwym i zadowolonym z życia.
"Niewypowiedziane słowa" to doskonała propozycja dla pań w każdym wieku. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2016 o godz 13:24 uncafeconlibros dodał recenzję:
Na najnowszą książkę Agaty Kołakowskiej "Niewypowiedziane słowa" zdecydowałam się nieco w ciemno, wciąż pamiętając wydaną przez te samo wydawnictwo doskonałą "Rozważną czy romantyczną" Anny Karpińskiej i licząc, że i tym razem kobieca literatura obyczajowa skradnie moje czytelnicze serce. Nie ukrywam też, że ostatnio lubię odkrywać nieznanych mi polskich autorów i szansę na przeczytanie kogoś dla mnie nieznanego, wykorzystuję praktycznie zawsze.

Bohaterami "Niewypowiedzianych słów" są dwie pary: Łucja i Andrzej – małżeństwo z kilkuletnim stażem oraz Hanna i Mariusz, którzy właśnie decydują o wspólnej przyszłości. Każda z tych par ma własne problemy i demony ukryte w szafie, na pozór jednak stanowią szczęśliwe, spełnione związki. Andrzej po czujnym okiem teścia prowadzi rodzinną aptekę, podczas gdy Łucja praktykuje okulistykę w pobliskiej prywatnej przychodni. W wolnych chwilach prowadzą intensywne życie towarzyskie, odwiedzając muzea i opery, co niestety stanowi rozrywkę tylko dla jednego z małżonków. Tymczasem Hanna – psycholog dziecięcy i Mariusz – muzyk grający w operowej orkiestrze właśnie podjęli decyzję o ślubie i rozpoczynają przygotowania do uroczystości. Hanna wie, że nie będzie jej łatwo przekonać do przyszłego zięcia swoich rodziców, którzy nieustannie porównują ją do zmarłej w dzieciństwie siostry, a dodatkowym wyzwaniem, będzie okiełznanie wyjątkowo zaborczej matki Mariusza. Kiedy w wyniku niezwykłego zbiegu okoliczności losy par krzyżują się i od tej chwili, nic nie będzie już dłużej takie samo…

Przyznaję od razu, że nie wszystkich bohaterów udało mi się polubić. O ile całym sercem kibicowałam Hance, tak niesamowicie drażnił mnie Mariusz. Andrzej wydawał się miłym i fajnym facetem, ale już jego żona była postacią raczej niesympatyczną. Ich losy splatały się ze sobą i krzyżowały co chwilę, a bohaterowie pozostawali całkowicie nieświadomi zamieszania. Każde z nich odkryło, że tak naprawdę nie jest do końca zadowolone ze swojego życia, a szczęście znajduje się na wyciągnięcie ręki. Pytanie tylko, czy któreś z nich odważy się po nie sięgnąć…

W mojej ocenie ta książka tylko pozornie opowiada o związkach i ich problemach, a tak naprawdę stanowi idealne odzwierciedlenie tytułu. Bohaterowie, nie mówiąc o swoich potrzebach i uczuciach, sami się blokują i to tak na szczęście, jak i na drugiego człowieka.

Autorka niewątpliwie stworzyła ciekawą historię, w której udało jej się uniknąć banału. Książka, prócz warstwy obyczajowej, może również zostać uznana za przypowieść, o tym jak ważna jest umiejętność walki o siebie i o swoje szczęście. To historia o tym, że jeżeli chcemy liczyć na zrozumienie u drugiego człowieka, musimy się najpierw na niego otworzyć i powiedzieć, co dokładnie nas boli.

Reasumując, "Niewypowiedziane słowa" to powieść obyczajowa, która powinna spodobać się wielbicielkom tego gatunku. U mnie co prawda obyło się bez większych wzruszeń czy zachwytów, ale też daleko mi do klasycznej fanki obyczaju – zdecydowanie bardziej lubię go przyprawionego odrobiną romansu czy komedii, czego tym razem mi brakowało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-02-2016 o godz 19:00 krzepcia dodał recenzję:
Kiedy zaczyna się zdrada? Czy w chwili pierwszego niewinnego dotyku, pierwszego potajemnego spotkania, pierwszego pocałunku? A może zdrada jest dopiero w chwili pójścia do łóżka? Czy zdradzany jest mniej winny, gdy sam zdradzi? Czy zdrada w ogóle ma dla siebie usprawiedliwienie?
Tak wiele pytań stawia historia przedstawiona przez Agatę Kołakowską. Jednak na próżno szukać w książce „Niewypowiedziane słowa” definitywnych odpowiedzi. Jest ona tylko motorem dla naszej moralności, który to motor mobilizuje nas do samodzielnej oceny postepowania bohaterów i mierzenia się ze swoim sumieniem – jak my byśmy postąpili na ich miejscu.
Andrzej i Łucja, oraz Hanna i Mariusz tworzą dwie pary. Niezbyt szczęśliwie dobrane, tak przynajmniej wydaje się na pierwszy rzut oka. Nie rozumieją się wzajemnie, nie podzielają swoich pasji, irytują się na siebie. Co by było jednak gdyby pomieszać ich ze sobą? Autorka ukazuje nam właśnie taki przebieg zdarzeń. Łucja na w galerii malarstwa spotyka Mariusza, natomiast do apteki Andrzeja zagląda Hanna aby zrealizować receptę. I tak się zaczyna historia ich niewierności.
Przedstawioną sytuację autorka ukazuje z punktu widzenia każdego z bohaterów z osobna. Wspaniale nakreśla ich racje i poglądy, tak iż czytelnik za każdym razem zgadza się tokiem rozumowania osoby, na której skupia się narracja. Rozumie rozdrażnienie Łucji tym że Andrzej jest wycofany i nie podziela jej miłości do opery. Rozumie Andrzeja, który wiecznie musi ulegać żonie, która dla niego nigdy nie idzie na kompromis. Rozumie Mariusza zbulwersowanego, tym że Hanna usypia na jego koncercie. Rozumie też Hannę, która czuje się postacią drugoplanową w ich związku.
„Niewypowiedziane słowa” to wspaniała lektura, którą polecam każdemu. Zwłaszcza osobą będącym w długotrwałym związku. Dla nich może ona okazać się ciekawym doświadczeniem, zapłonem dla rachunku sumienia, czy ja jestem uczciwy wobec swojego partnera.
Do samego końca czytelnik nie jest pewien, jak autorka rozwiąże pętlę którą stworzyła. Po obróceniu ostatnich stron ciągle pozostaje w głowie czytelnika pytanie, czy dobrze się stało, że właśnie tak zakończyła się ta historia. Czy nie lepiej by było gdyby życie potoczyło się inaczej?
Dobrą lekturę poznaje się po tym, że nie pozwala o sobie zapomnieć wraz z zamknięciem okładki. Takie właśnie są „Niewypowiedziane słowa”, dlatego polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2016 o godz 13:39 Aneta Wiśniewska dodał recenzję:
Zaintrygował mnie główny temat tej historii, mianowicie, kiedy to tylko niedopowiedzenie, a kiedy już kłamstwo… Uświadomiłam sobie, że ta granica jest tak bardzo płynna i faktycznie, momentami może być odczytana zupełnie inaczej niż przez nas. Przykład tych osób, tych par pokazuje to bardzo dobitnie.

Bardzo mi się podobała ta książka. Zawierała w sobie życiowe prawdy, obalała stereotypy,pokazywała, że nie zawsze trawa jest bardziej zielona tam, gdzie nas nie ma. Co więcej, podsumowanie mówiące o tym, że nie każde okoliczności, szanse jakie stawia nam życie wychodzą nam na dobrze, też niesie w sobie interesujące przesłanie, choć może być również nieco kontrowersyjne dla niektórych.

Muszę też wspomnieć o tym, że jestem oczarowana zakończeniem. Nic więcej nie zdradzę, ale to kawał dobrej roboty.

Autorkę poznałam po jej ostatniej powieści „ We dwie, w nocy”. Wcześniej nie miałam okazji sięgnąć po jej twórczość. Po pierwszym spotkaniu miałam mieszane uczucia, nie do końca wiedziałam czy aby na pewno ta książka mi się podobała, czy to do mnie przemawia. Po tej mogę śmiało powiedzieć: „Pani Agato, jestem Pani fanką!”.

Fajny akcent na początek lutego :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-02-2016 o godz 08:26 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Być może los zepchnął ją przypadkiem z przeznaczonej jej ścieżki i cały czas kroczy po drodze, która nie powinna być jej."

Po przeczytaniu książki utwierdzam się w przekonaniu, że o marzenia nie tyle trzeba walczyć, co stworzyć im możliwość i sposobność do realizacji, pozwolić samemu sobie na szczęśliwe życie. Nie wolno nam poddawać się przy pierwszych czy kolejnych niepowodzeniach, odczuwanych niepewnościach, zapętleniu w życiowym scenariuszu. Obce powinno nam być poczucie, że nie zasłużyliśmy na więcej niż oferuje nam los. Z całą mocą należy bronić siebie i swoich przekonań. Jednak, aby tego dokonać trzeba wykazać się szczerością wobec siebie i bliskich. Czyny i gesty nie wystarczają, można różnorodnie je interpretować, często bardziej efektywną okazuje się prawdziwa rozmowa, dialog, zwykły i ogólnie dostępny sposób komunikacji, a tak często zaniedbywany. Cichą zgodą na milczenie czy jedynie monolog możemy wyrządzić krzywdę sobie i innym. Dlaczego ludziom tak trudno jest ze sobą rozmawiać, szczerze artykułować swoje potrzeby i marzenia, a jednocześnie z uwagą słuchać drugiego człowieka? Czemu wydaje się nam to takie skomplikowane? A może wystarczy, choć szczypta zaufania względem bliskiej osoby, a okazałoby się, że to co uważamy za zawiłe i zagmatwane, ma zupełnie odmienne oblicze, a jego sedno jest całkiem proste i klarowne?

Niestety, bohaterowie powieści przyjmują zupełnie inne założenia. Pomimo ich dojrzałego wieku, odnosi się wrażenie, że gdzieś pogubili się w swoim życiu i nie potrafią nabrać do niego odpowiedniego dystansu, złapać jego sens, poczuć prawdziwość jego barw i smaków. Znużenie i monotonia wkradły się w związek Łucji i Andrzeja oraz Hanny i Mariusza. Coś się w ich wzajemnych relacjach wypaliło. Przestają fascynować się sobą, coraz bardziej oddalają się od siebie, mijają się w zainteresowaniach, do tego dochodzą rozbieżności w spojrzeniu na wspólne życie. Ich relacje stają się podszyte nicią wzajemnej niepewności, obojętności i niezrozumienia. Mają poczucie, że czegoś im w życiu zaczyna brakować, coś im umyka, nie mają wewnętrznego żaru, doskwiera im samotność. Ich związki cechuje stabilizacja, poprawność, sympatia, ale już nie oczarowanie, a rutyna i proza codziennego życia. Pewne nawyki partnera irytują, patrzą na niego krytycznym okiem i zaczynają porównywać do innych osób. Czy takie postawy i myśli nie prowadzą bezpośrednio do zniszczenia pięknego uczucia łączącego kiedyś dwójkę ludzi? A może to nieuchronny etap wieloletniego wspólnego życia, z którym należy się pogodzić i popracować nad związkiem? Czy w takiej sytuacji słusznym rozwiązaniem jest rozstanie? Krzyżują się losy obu par, zaczynają się ukradkowe spotkania, wzajemna fascynacja. Bohaterowie mocno odczuwają efekt świeżości w kontaktach z drugą osobą, zainteresowanie rozmówców tym, o czym opowiadają. Zaczynają spontanicznie okazywać uczucia, entuzjastycznie podchodzić do życia, tak jakby właśnie przebudzili się z letargu. Coraz więcej dowiadują się o sobie samych, własnych pragnieniach i marzeniach. Ale czy to wystarczy, aby czuć się szczęśliwym?

Książkę czyta się z dużą swobodą, bardzo przyjemna narracja. Wątki powieści doskonale zaziębiają się, przykuwają naszą uwagę i zainteresowanie. Fabuła zwinnie przeskakuje między bohaterami, chętnie śledzimy ich myśli i podejmowane działania. Każda z postaci wyrazista, czymś nas do siebie przekonuje, czujemy do niej większą lub mniejszą sympatię, jednocześnie dostrzegamy jej wady. Natomiast zachowania i reakcje bohaterów potrafią wywołać w nas niezrozumienie, bunt, a nawet irytację. Powieść warto przeczytać, choćby jako ostrzeżenie przed konsekwencjami rutyny w związku, brakiem otwartości, egzekwowania własnych marzeń, chęci spojrzenia na potrzeby i pragnienia partnera. Nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno, na szczerą rozmowę, tym bardziej jeśli mamy ją przeprowadzić z bliską naszemu sercu osobie. A pewne zmiany wymagają nie tylko odwagi, ale również rozsądku i prawdziwości.

bookendorfina.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-02-2016 o godz 21:52 wallsend11 dodał recenzję:
Na początku dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za przedpremierowy egzemplarz książki, bowiem wychodzi ona na rynek dopiero za 3 dni.
Andrzej i Łucja oraz Hanna i Mariusz. Oto bohaterowie naszej powieści przeznaczonej według mnie dla kobiet. Andrzej jest totalnym przeciwieństwem Łucji. Aptekarz, który uwielbia dobre kino science- fiction, ona natomiast preferuje opery i muzykę. Obydwoje zupełnie się nie rozumieją. Nie wiadomo dlaczego w ogóle się pokochali. W związku Hanny i Mariusza jest na odwrót.Panuje jednak bardzo podobna atmosfera. Pomimo tego, za kilka miesięcy planują ślub. Tutaj Mariusz odgrywa ważną rolę w orkiestrze, a Hanna pracuje jako okulistka. Przez całe życie była traktowana jako nowa wersja jej zmarłej siostry. Odziedziczyła po niej nawet imię! Historia Andrzeja jest bardzo podobna. Zawsze znajdował się w cieniu swojego brata, dlatego kiedy całkiem przypadkiem spotyka w aptece Hannę, rozumie jej problemy. Wreszcie ma kogoś komu może porządnie się wygadać. Moglibyśmy pomyśleć, że bohaterowie będą pragnęli spotykać się potajemnie, tak aby ich partnerzy się o tym nie dowiedzieli. Niespodziewanie splatają się losy Łucji i Mariusza, którzy również znajdują w sobie oparcie.

Czy prawda wyjdzie na jaw? Czy spotkania odmienią życie bohaterów?

Krótka powieść obyczajowa przeznaczona na wieczory. Bardzo łatwo i szybko wczuwamy się w akcję śledząc losy głównych bohaterów.
Książkę polecam osobom, które lubią wątki miłosne w utworach!
Recenzja pochodzi z mojego bloga: blogksiazkoholiczki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-01-2016 o godz 09:13 werka777 dodał recenzję:
Okulistka Łucja i prowadzący aptekę Andrzej wiodą dostatnie życie pozornie udanego małżeństwa. On jest właścicielem odziedziczonego po teściu rodzinnego biznesu, ona z kolei przeplata spędzane wśród pacjentów chwile wypadami do opery czy galerii sztuki. Przeciwieństwa się przyciągają, a ich przypadek jest tego doskonałym dowodem. Podczas gdy jej artystyczna dusza łaknie poznawania kultury, Andrzej preferuje mniej rozwojowe rodzaje rozrywek, z którymi Łucja zwyczajnie nie potrafi się pogodzić. Mężczyzna przytłoczony wymaganiami teścia i tak różnym od niego charakterem żony, z czasem zauważa, że jest w stanie odnaleźć szczęście – ale na wszystko musi przyjść ten właściwy moment.

Z kolei Marcin jest muzykiem, który już wkrótce zamierza oświadczyć się Hannie – pracującej wśród dzieci pani pedagog. Wychowywany bez ojca i wciąż traktowany przez ukochaną mamusię jak mały chłopiec, uważa jej towarzystwo za niezbędne, przez co teściowa nieustannie uczestniczy w życiu Hanki dając jej niezbędne wskazówki, pouczenia i rady. Niezdrowy trójkąt wydaje się zmierzać w jedną stronę – w kierunku usatysfakcjonowania operowego perkusisty. Co więcej, niepodzielająca muzycznej pasji przyszłego narzeczonego dziewczyna budzi wiele niesnasek i stawia pytanie, czy aby na pewno ta para ma przed sobą świetlaną przyszłość?

Pewnego dnia, w jednej z aptek oraz w progach galerii sztuki, losy tych czterech osób krzyżują się, by dać im do zrozumienia czego tak naprawdę chcą. Co z tego wyniknie?

Hanna, Marcin, Andrzej i Łucja to zwyczajni, zagubieni ludzie, którzy wyruszywszy na poszukiwanie szczęścia, widząc zalążek mety, powyrzucali mapy i kompasy. Próbując doszukać się uczucia u boku kogoś, z kim tak naprawdę mają niewiele wspólnego, rzucają się w wir tornada mogącego zniszczyć nie tylko wszystko wokół, ale także ich samych. Łucja i Marcin hołdują artystycznym ideałom i z pewnością potrafiliby znaleźć wspólny język, ale przecież nie są parą. Nieco bardziej przyziemni wydają się być Hanna i Andrzej, z kolei jednak także im los nie pozwolił rzucić się w ramiona. Kiedy więc niby pewni swoich uczuć bohaterowie spotykają bratnie dusze, a przedstawione tu zestawienie imion ożywa i łączy ze sobą dotąd nieznanych sobie ludzi, teraźniejszość i przyszłość każdego z nich zaczyna ulegać zmianie. Czy jednak tak łatwo zejść ze stabilnego gruntu i oddając się chwili, zostawić za sobą całą przeszłość?

Agata Kołakowska pokazuje bardzo przyziemny i realny scenariusz, stawiając na pierwszym planie niespełnione oczekiwania przebywających ze sobą ludzi. Szykując wybuchowe mieszanki osobowości poszczególnych bohaterów nadaje im niepowtarzalności i wyraźnych rysów, pozwalając na dokładne ich odtworzenie w umyśle czytelnika. Autorka zabiera w świat zakłamania, gdzie każda postać zaczyna z czasem nosić jakąś maskę. Pokazuje ludzkie słabości, niezdecydowanie, ale też magię chwili, która może wpłynąć nie tylko na dobrze przeżyty dzień, ale też przynosić nadzieję na najbliższą przyszłość. Zawahanie, rozterki, niesprawiedliwości i oczekiwania, a także te wypowiedziane i niewypowiedziane słowa, od których zależy to, jak potoczy się całe życie.

Książka Kołakowskiej przedstawia złożoną historię, która pomimo aż czwórki głównych bohaterów jest całkiem łatwa w odbiorze. Niegalopująca zawrotną prędkością akcja od czasu do czasu wprowadza w stan refleksji i zadumy, a jednak ujmując prostotą treści pociąga czytelnika do samego końca, by po części oszołomić finałem. Czy i zarazem nim usatysfakcjonować? Tego Wam nie zdradzę, bo przecież chcąc rozpocząć start u boku tej powieści, do mety powinniście dotrzeć sobie sami. Powieść nie ocieka romantyzmem i słodkością, ale pośród zagubienia i chwil smutku na jej kartach można odnaleźć szczęście zarażające uśmiechem. Myślę, że książka „Niewypowiedziane słowa” trafi w gusta nieco dojrzalszych kobiet, które wiedzą, że życie nie zawsze bywa bajką, a jednak z każdej sytuacji można wywnioskować jakiś morał i znaleźć upragnione wyjście.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-01-2016 o godz 18:46 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Łucja i Andrzej. Hanna i Mariusz. Dwa zupełnie różne związki. Pozornie szczęśliwe i tworzone przez kochających się partnerów. Żyjące swoim życiem, bez większych szaleństw i bez niespodzianek. Ale to także czworo bohaterów, różniących się charakterami i podejściem do życia. I niekoniecznie odpowiednio dobranych.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że to historia, jakich wiele- nieco smutna, z nutką melancholii, trochę życiowa, jednak nie wnosząca niczego nowego do literatury. Nic bardziej mylnego. Autorka niespiesznie wprowadza nas w świat swoich bohaterów, na kolejnych stronach subtelnie zaznaczając ich dylematy, rozterki, niepewności. Maluje przed nami świat bardzo realistyczny i prawdziwy, pokazując szczegóły, z których składa się nasze życie. Wtajemnicza nas powoli, budując w ten sposób atmosferę napięcia. Taka cisza przed burzą. Wszystko odbywa się tak zwyczajnie i wygląda tak pospolicie, że człowiek nabiera ochoty, by potrząsnąć światem bohaterów i oferować im coś więcej. Nie musi. Autorka robi to za nas.

„Nie chciała być nielojalna, pragnęła ekscytacji. Sprawdzenia, czy za rogiem nie czeka na nią to właściwe życie. Być może los zepchnął ją przypadkiem z przeznaczonej jej ścieżki”.

Za sprawą kolejnych, pozornie niewiele znaczących wydarzeń, pokazuje napięcia i rodzące się niezadowolenie. Codzienne drobiazgi zaczynają coraz bardziej drażnić i odpychać od tej ukochanej osoby. Autorka pięknie zaznacza pęknięcia pojawiające się w ułożonym życiu obydwóch par. Mądrze i ciekawie wczuwa się w sytuację każdego z bohaterów toczącego się dramatu, pokazując przy okazji ciemną stronę związków. Kołakowska zdaje się tłumaczyć nam, na czym powinniśmy się skupiać, a czego unikać w relacjach z drugą osobą, tą najbliższą naszemu sercu. Czytając, odnosiłam się do własnego związku, a momentami miałam wrażenie, jakbym czytała o własnym życiu. Tak wiele prawdy, realizmu, emocji i samego życia znalazło się w tej historii.

„Może taki już los małżonków?, pomyślał gorzko. Po początkowych uniesieniach nadchodzi stabilizacja, a później powolny zjazd w dolinę rozczarowań, nudy i stopniowej obojętności”.

„Chyba nikt mnie nie rozumie, a wiele bym dała, żeby znalazł się ktoś taki”.

Inna, istotna sprawa, na której skupia się autorka to przewrotność losu i nas samych. Nigdy nie możemy być pewni kogo przeznaczenie postawi na naszej drodze, ani jaką niespodziankę szykuje dla nas życie. Przede wszystkim jednak, największą tajemnicę stanowimy dla siebie my sami. Bardzo łatwo zboczyć z obranej ścieżki, zagubić się, dać ponieść emocjom, ale zawsze dochodzimy do momentu, w którym będziemy musieli podjąć decyzję, co dalej. Przed takim dylematem stanęli książkowi bohaterowie. Niepostrzeżenie pokonywałam kolejne rozdziały, pragnąc przekonać się, jak postąpią. Nie zastanawiałam się nad słusznością ich decyzji, próbowałam natomiast zrozumieć ich emocje i uczucia, bo to przecież jest najważniejsze.

„Padło między nimi bardzo wiele słów, ale żadne z nich nawet nie zająknęło się o życiowym partnerze. Oboje zdawali sobie sprawę z przemilczenia niewygodnego tematu. Było to im potrzebne. I było wygodne”.

Momentami czułam się zaskoczona, czasami ogarniało mnie zwątpienie, bywało też tak, że rodziła się we mnie nutka gniewu. Nie wszystkich polubiłam tak samo. Niektórzy sprawiali, że zaczęłam zastanawiać się, co widzi w nich ta druga osoba. Nie dało się jednak ukryć, że nikt z nich nie był bez winy. Zbyt często zapominali o innych. Zbyt szybko przelewali czarę goryczy. Zbyt mało dawali z siebie.

„- Zobaczyłeś we mnie… mnie.
- Przecież ty jesteś sobą. Nikim innym.
- Problem w tym, że nigdy dotąd tego nie czułam. Dziękuję”.

Za sprawą „Niewypowiedzianych słów” spotkałam się z Agatą Kołakowską pierwszy raz. Za książkę zabrałam się zatem niecierpliwie i zachłannie, szalenie ciekawa historii, którą miała mi do opowiedzenia. Z pasją pokonywałam kolejne strony, dając się porwać rozterkom bohaterów i czekając na zakończenie. I podoba mi się to, co przeczytałam. Tak, jak już wspomniałam, w tej historii nie brakuje realizmu, co bardzo sobie cenię. Bohaterowie są wyraziści i pełnokrwiści- autorka świetnie zarysowała ich sylwetki i pokazała wpływ otoczenia na kształtowanie się ich osobowości. Za pomocą tej historii wiele opowiedziała nam o życiu i o nas samych. Najciekawsze jest jednak to, że zrobiła to bardzo lekko, posługując się słowem z gracją i talentem.

http://rudarecenzuje.blogspot.co.uk/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-01-2016 o godz 14:15 Wkp dodał recenzję:
Życie i miłość. Związki i samotność. W nowej powieści Agaty Kołakowskiej zbiegają się losy dwóch par, ukazując obu prawdę o tym, co się wewnątrz nich dzieje i jak bardzo samotny jest człowiek w tłumie w innych ludzi.

Andrzej i Łucja Szulc są wiodącym spokojny żywot małżeństwem pełny przeciwieństw. Aż dziw, że odnaleźli się w swoim związku, choć czy to na pewno prawda? On aptekarz, miłośnik kina SF, przeciwnik muzyki operowej i człowiek żyjący w cieniu brata. Ona jest okulistką i szeroko pojmowana medycyna zdaje się być jedynym co ich łączy, Łucja nie znosi bowiem filmów męża, słucha oper, jest jedynaczką i pasjonuje się malarstwem. Ich życie jest proste, ułożone, zwyczajne.
Hanna i Mariusz stanowią podobne przeciwieństwa. Ona jest wrażliwą na potrzeby i kłopoty innych duszą, on jedynak od społeczeństwa oczekuje jedynie uznania, od związku zaś – wolności.
Życie całej czwórki odmieniają dwa przypadkowe spotkania. Hanna trafia do apteki Andrzeja, Mariusz natyka się na Łucję w muzeum. Coś zaczyna iskrzyć, pojawia się fascynacja, ale czy sytuacja, w jakiej znajdą się bohaterowie będzie dla nich odświeżeniem i szansą zrozumienia siebie czy może początkiem końca?

Lekko i prosto napisana literatura kobieca. Taka właśnie jest niniejsza pozycja. Napisana bez literackich upiększeń czy kwiecistego stylu prezentuje wszystko to, czego od tego typu literatury wymagają czytelniczki. Jest więc miłość, proza życia, problemy i trudne fascynacje. Są uczucia i namiętności, i są tytułowe niewypowiedziane słowa. Zderzenie dwóch związków pozwalające obu parom zrozumieć własne uczucia i zrewidować sytuacje w jakich postawił ich los.

Dla fanów, a właściwie fanek gatunku, to pozycja wprost jak znalazł. Dobre czytadło na zimowo-wiosenne wieczory. Więc jeśli czujecie, że ta fabuła, ten styl i te treści są właśnie dla Was, śmiało możecie sięgnąć i spędzić kilka dni w towarzystwie Andrzeja, Łucji, Hanny i Mariusza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kołakowska Agata

We dnie, w nocy Kołakowska Agata
0/5
22,09 zł
25,99 zł
Niechciana prawda Kołakowska Agata
0/5
19,96 zł
23,49 zł
Przyjaciółki Kołakowska Agata
0/5
18,26 zł
21,49 zł
Zaciszny zakątek Kołakowska Agata
4.5/5
21,66 zł
25,49 zł
Płótno Kołakowska Agata
0/5
21,66 zł
25,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Perska zmysłowość Shukri Laila
4/5
27,99 zł
35,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Smętarz dla zwierzaków King Stephen
4.3/5
29,40 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dobry omen Gaiman Neil, Pratchett Terry
4.3/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Misery King Stephen
4.8/5
5,99 zł
7,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dobry omen Pratchett Terry, Gaiman Neil
4.5/5
21,99 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem żoną szejka Shukri Laila
4.2/5
24,50 zł
35,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowe opowiadania o ważnych sprawach. Gorzka czekolada. Tom 2 Opracowanie zbiorowe
4.6/5
25,20 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Zbyt blisko Daniels Natalie
4/5
33,99 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
4.4/5
31,50 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Materiał ludzki Borlik Piotr
5/5
32,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zielona Mila King Stephen
4.5/5
12,49 zł
16,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie szukaj mnie Mackintosh Clare
0/5
32,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szlif Deaver Jeffery
4/5
33,99 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Jestem żoną terrorysty Shukri Laila
4.2/5
25,20 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach Opracowanie zbiorowe
4.0/5
22,40 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Samolubny gen Dawkins Richard
4.3/5
34,99 zł
39,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Igraszki z losem Kołakowska Agata
0/5
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Lista obecności Kołakowska Agata
0/5
30,49 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Kolejny rozdział Kołakowska Agata
4.4/5
31,49 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pokrewne dusze Kołakowska Agata
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Płótno Kołakowska Agata
5/5
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pięć minut Raisy Kołakowska Agata
4.4/5
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ja, niepokorna Skierka Ewelina
0/5
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Za rok o tej porze Sawicka Monika
0/5
29,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Biorę sobie ciebie Kennedy Eliza
4.6/5
32,49 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Srebrna zatoka Moyes Jojo
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stulecie Winnych Grabowska Ałbena
4.3/5
48,93 zł
69,90 zł
strona produktu - rekomendacje After. Tom 3. Ocal mnie Todd Anna
4.6/5
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret Heleny Riley Lucinda
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Córka zegarmistrza Morton Kate
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Arabski raj Valko Tanya
4.6/5
27,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.