Niespełniona miłość (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,58 zł

27,58 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czasem tylko miłość może nadać życiu barwę. Tak intensywną, że przesłoni świat

Niespodziewane spotkanie z Witoldem odmienia życie Józi. On jako pierwszy dostrzega w niej piękno
i uwiecznia na jednym ze swoich obrazów. Dziewczyna zakochuje się w nim bez pamięci. Poznaje, czym jest fascynacja i rozgrzewające serce zauroczenie. Tylko czy miłość wystarczy, aby przetrwać?

Dla młodej służącej XIX-wieczne miasto pełne jest ciemnych zaułków i niebezpiecznych ulic. Fałszywie oskarżona o kradzież pereł cudem dostaje posadę w domu rzeźnika. Jej codzienność wypełnia praca, często ponad siły. W ponurym świecie jest jednak ktoś, komu na niej zależy, kto może ją ocalić.

Poruszająca opowieść o kobietach, ich emocjach, marzeniach i walce o szacunek. Jak potoczą się losy Józi? Czy znajdzie swoje miejsce na ziemi?

Mirosława Kareta z przenikliwością i wrażliwością przedstawia prawdziwy obraz życia młodych, ubogich dziewczyn, które próbują kochać mimo wszystko.

Drugi tom sagi „Wydziedziczone”.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Niespełniona miłość
Autor: Kareta Mirosława
Wydawnictwo: Mando
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 33 x 143
Indeks: 41351765
średnia 4,6
5
13
4
8
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-05-2022 o godz 13:43 przez: Edymon
Wpaść w zadumę. Rozmarzyć się. Poznać obrazki z przeszłości. Z tą książką nie będzie to trudne. Trudne są za to decyzje, do jakich nierzadko zmuszona jest Józie w walce o życie i własną przyszłość w XIX-wiecznej scenerii Krakowa. "Niespełniona miłość" Mirosławy Karety wbrew temu, co głosi tytuł drugiego tomu sagi "Wydziedziczone" nie jest tylko opowieścią o nieszczęśliwej miłości. To historyczno-obyczajowa saga, w której przeplatają się również losy Krakowa oraz wielkich artystów, w tym Malczewskiego i Witolda Pruszkowskiego. To również piękna i pełna wrażliwości opowieść o kobietach, ubogich dziewczynach, które życie umiłowały sobie ponad wszystko. Józia nie jedno już w swoim życiu przeszła. Wiele zła doświadczyła. Poznała wiele prawd, w tym tę, o jednym z najważniejszych uczuć, jakim człowiek jest w stanie obdarzyć drugiego człowieka. Prawdę o miłości. Tej niespełnionej i tej w zasięgu jej ręki. Miłości cielesnej i tej platonicznej, która tli się w jej sercu. Pełna doświadczeń, upokorzeń i nadziei stała się z czasem kobietą, która imponowała swoją wewnętrzną siłą. Kobietą z pokorą znoszącą zmienne koleje losu, która nie zatraciła w sobie ani spokoju, ani pogody ducha. Doświadczyła głodu i fizycznego zniewolenia. Błąkała się po ulicach Krakowa. Imała się różnych prac. Z czasem jednak zdołała stać się kobietą, którą po rękach całował najbardziej znany krakowski malarz, profesor Akademii Sztuk Pięknych. W jej sercu wciąż jednak tliła się tęsknota za rodzinną wsią i mężczyzną, którego podziwiała. Za dużo starszym, żonatym artystą. W życie Józi wielką rolę odegrała również historia. Koniec dziewiętnastego wieku nie sprzyjała bowiem kobietom. Ich los był wówczas w rękach mężczyzn. Nie wszystkie jednak na to się godziły i wraz z nadzieją na niepodległą Polskę, podsycały w sobie pragnienie bycia nie tylko kobietami, ale przede wszystkim ludźmi. Prawdziwymi. Zupełnymi. Do tego namawiała Józię i jej przyjaciółki jedna z aktywistek, której nie w smak były rządy Panów. Józia, czy też Josephine (jak przystało ją nazywać w świecie artystów) nie przejawiała jednak chęci do angażowania się w zrywy polityczne. Ja to przerażało. Marzyła jednak o tym samym co reszta kobiet jej czasów. O szacunku i miłości. „Niespełniona miłość” jawi się nam zarówno jako romans, w którym rozgrzewa się młode kobiece serce, jak i powieść z nutą wielkiej historii w tle, w której kobiety odegrały swoją rolę. To powieść o marzeniach. Przyjaźni i podziałach klasowych. Historia walki o lepsze jutro. O odwadze i poświęceniu. Napisana pięknym językiem i z artystycznym smakiem. Pełna życiowych mądrości, którym nie grozi upływ czasu, z pewnością znajdzie rzesze czytelników. Ubarwia ją dodatkowo światek artystów, w którym prócz wspomnianych wcześniej postaci trafić można na Matejkę, lub Kossaka. Poznać ich zwyczaje i byt. Wszystko to jest jednak w pigułce, niemniej dodaje barw całej historii. To jednak nie koniec historii Józi, którą poznajemy niejako za sprawa jej siostrzenicy, która pewnego dnia znajduje nakreślony węglem akt swej ciotki. Wówczas Józia decyduje się na opowiedzenie tego co miało miejsce lata wstecz. Wspomina młodość, dając tym samym ujście czytelniczej ciekawości. Za sprawą tej książki nie poznamy jednak wszystkich sekretów naszej bohaterki. Przed nami bowiem kolejna, trzecia ostatnia zarazem część tej historii, na którą będę czekać z niecierpliwością. Wam tymczasem polecam zajrzeć zarówno do "..." jak i "Niespełnionej miłości" by poznać przewrotne losy dziewiętnastowiecznych kobiet.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-04-2022 o godz 12:06 przez: Lukrecja84
Uwielbiam powieści obyczajowe, które opisują życie kobiet żyjących na przełomie XIX i XX wieku. Mirosława Kareta w swoich dziełach w idealny sposób odzwierciedla tamte czasy. Autorka nie koloryzuje ani nie ubarwia tamtych czasów. Opowiada o losach młodych, biednych kobiet, które też chciałyby istnieć. Tak samo jak panie z wyższych sfer chcą kochać i być kochanymi, a nie tylko poniewieranymi. Te kobiety także mają marzenia i dążą do ich spełnienia. Jednak nie zawsze wychodzi po ich myśli. To było moje drugie spotkanie z twórczością pani Mirosławy. I po raz drugi mnie nie zawiodła. Uwielbiam jej pióro. Zachwyciła mnie jej powieść „Gorzej urodzona” i nie mogłam doczekać się kolejnej części. Jak tylko dowiedziałam się o powstaniu dalszego ciągu tej historii, to koniecznie musiałam przeczytać „Niespełnioną miłość”. Ta powieść zwaliła mnie z nóg. Wycisnęła ze mnie łzy. Doskonała obyczajówka. Nie mogłam oderwać się od czytania. Wciągnęła mnie w wir pełen tajemniczości. Genialna historia. Koniecznie musicie ją przeczytać. Losy głównej bohaterki poznajemy dzięki jej rodzinie. Jej dwie krewniaczki odnalazły pamiętnik pisany przez ciocię Józię oraz pewien akt. Dziewczyny od razu rozpoznały widoczną na nim osobę. Razem z nimi i główną bohaterką przeżywałam los Józi. Józie poznaliśmy już w pierwszej części. Nie miała łatwego życia, jednak to co ją teraz czeka również nie będzie krainą szczęśliwości. Zakocha się w pewnym artyście – malarzu Witoldzie. Da się namówić na namalowanie aktu. Da się ponieść omamić namiętności. Czy to jej wyjdzie na dobre? Czy on również odwzajemni to uczucie? W tej części poznacie również innego kandydata, przez którego nasza bohaterka będzie miała mnóstwo problemów. Będzie musiała zmienić swoje imię. Dlaczego? Praca niestety nie będzie się jej trzymała. Czasami będzie z niej rezygnowała na własne życzenie. Zamieszkam razem ze swoimi przyjaciółkami. Czy chociaż tutaj los będzie dla niej łaskawy? Nasza kochana Józia nie boi się ciężkiej pracy. Pracuje ponad swoje siły. Nie poddaje się. Można śmiało stwierdzić, że jej życie zmienia się jak w kalejdoskopie. Raz jest dobrze raz tragicznie. Czy przyjaźń dziewczyn przetrwa ciężkie zawirowania? Co zrobi dla chorej przyjaciółki? Kto jest wrogiem a kto prawdziwym przyjacielem naszej Józi? Dziewczyna marzy o własnym dziecku. Czy spotka odpowiedniego kandydata na męża? Poznacie również co w tamtych czasach myśleli mężczyźni o kobietach. Ciekawa jestem czy się z tym zgadzacie. W swoim życiu Józia poznała wiele dramatów i niebezpieczeństw. Czy jej życie będzie zagrożone? To co się stanie w antykwariacie całkowicie odmieni jej życie. Pytanie tylko czy na lepsze? Uwielbiam Józię. Mimo ciężkiego życia i wielu złych doświadczeń nigdy się nie poddała. Kobieta godna naśladowania. Zawsze pomaga innym. Idealna fabuła. Autorka przenosi nas do bardzo trudnego świata. Doskonale go opisuje. Akcja może nie jest wartka, ale nie miałam czasu na nudę. Jeżeli lubicie powieści, które wyciskają łzy to dobrze trafiliście. Łzy wam popłyną o ile wczujecie się w życie głównej bohaterki. Jednym słowem „Niespełniona miłość” jest godna polecenia. Już się nie mogę doczekać kolejnej części z cyklu „Wydziedziczone”. Mam nadzieję, że autorka nie karze nam na nią długo czekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-04-2022 o godz 11:06 przez: Gerbera41
To moje pierwsze spotkanie z autorką Mirosławą Karetą i jej książką pt. "Niespełniona miłość". Za egzemplarz recenzencki dziękuję pięknie Wydawnictwu Wam/Mando 😀📖 Na uwagę zasługuje na początku piękna, barwna okładka. Przyznam się, ze nie czytałam wcześniejszego tomu. Muszę, to nadrobić koniecznie. Akcja powieści, Kraków, 1915r. Krewna Józi wraz z jej córką Elizą, znajdują w starej skrzyni pewien szkic, miłosny wiersz oraz kalendarz z zapiskami. Rozpoznają na szkicu 20-letnią wówczas Józię. Jest rok 1884. Poznajemy historię Józi prostej, wiejskiej dziewczyny z Mnikowa, ale za bardzo pięknej. Wygnana ze służby w Krakowie u państwa Sobakiewiczów, za rzekomą kradzież pereł. Pogubiona, z szarganym imieniem nie wie, co ma począć. W domu bieda, a tu straciła pracę. Wspominając śmierć swojego przyjaciela Antka, który zginął tragicznie, wybiega w pola i napotyka na swej drodze artystę-malarza Witolda Pruszkowskiego. Ten oczarowany jej niezwykłą urodą, pyta dziewczynę, czy może ją namalować, za zapłatą. Józia od dawna o tym marzyła, po za tym ufała malarzowi- zgodziła się. Miała tylko jedna prośbę, aby na obrazie jej twarz nie była rozpoznawalna. Powstał akt o tytule "Spadająca gwiazda". Józia naga, trzyma w dłoni sznur pereł. Zatrzymała sobie jeden ze szkiców (artysta namalował ich wiele, nim powstało gotowe dzieło)- na pamiątkę. Od tej pory zakochana była w Witoldzie po uszy, nie wyjawiając mu prawdy. Ale ten miał żonę i dziecko. Ich losy rozdzieliły sie na kilka lat. W tym czasie Józia odmawiając ręki Pietrkowi, musi opuścić dom i wyruszyć do miasta w poszukiwaniu pracy. Pracuje bardzo ciężko u masarza Jana Kolka w Krakowie. Zaznaje tam upokorzenia i biedy, z głodem włącznie. Przypadkowo spotyka Agusię oraz Margośkę, zamieszkują razem. Odważne dziewczyny, umiejące sobie radzić w tarapatach. I Józi chcą wpoić tę cechę, żeby się niczego nie bała, tylko szła do przodu, pomimo zawirowań losu. Zaczyna się spotykać i powoli oddaje swe serce Stefkowi Mularczykowi, który bardzo angażuje się w politykę. Powoli "rodzi" się bowiem socjalizm. Zaś w Krakowie na Plantacjach, ponownie natyka na Witolda Pruszkowskiego. Ten oddaje jej pieniądze za akt, który nosi już zmienioną inną nazwę, tj "Mgławica". Malarz informuje Józię, że obraz staje się coraz bardziej sławny, ma być pokazany nawet za granicą. I tutaj skończę moje streszczenie. Pomimo, że jest to fikcja literacka, w powieści mamy wiele wątków historycznych i autentycznych postaci, tj. min: Witold Pruszkowski czy Jacek Malczewski. Sam akt, także jest prawdziwy. Doświadczenie, jakie Józia dźwigać będzie na swoich kobiecych, delikatnych ramionach, jest godne szacunku. Autorka w sposób, jak najbardziej szczery nakreśliła obraz Krakowa z tamtych czasów, z jego biedą, burzliwą sytuacją polityczną, układami. Podoba mi się także dodanie gwary do języka literackiego. Bardzo przyjemna i kobieca, to lektura-zapraszam do przeczytania🧡📖😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2022 o godz 16:50 przez: papierowamagnoolia
"Niespełniona miłość" Mirosławy Karety to drugi tom sagi "Wydziedziczone" - autorka ponownie zabiera nas do XIX-wiecznego Krakowa, gdzie poznajemy dalsze losy Józi - wiejskiej dziewczyny, która szuka swojego miejsca w wielkim mieście. Pamiętając Józie z pierwszej części jako lekko naiwną, młodą wieśniaczkę zostałam naprawdę miło zaskoczona jej przemianą i dojrzałością. Dziewczyna swoje przeszła i los jej nie oszczędzał, nadal nie ma idealnego i bezpiecznego życia, jednak wydaje się być już bardziej pewna siebie oraz tego, czego chce. W tym tomie rozwija się jej wątek bycia modelką dla malarzy. Ta forma pracy wprawdzie będzie dla Józi epizodyczna ale niezwykle ważna. Józia zmienia się pod wpływem przyjaciółki Margot, za jej namową przybiera pseudonim Josephine. Razem z nimi dwiema wkraczamy w świat malarzy i sztuki. Pojawiają się takie postacie jak Jacek Malczewski czy Witold Pruszkowski. Józia przeżywa zarówno dobre, jak i złe chwile, poznaje nowe osoby, w tym Stefka - intrygującego, młodego mężczyznę, wpada też w kłopoty i zaczyna być na celowniku policji. Za sprawą nowych postaci otrzymujemy również inny wątek, który można nazwać społeczno-politycznym. Koniec XIX wieku to czas intensywnych nastrojów społecznych. Pojawiają się ugrupowania, które głoszą hasła o walce klas czy równouprawnieniu kobiet. W Krakowie odbywają się (jak na tamte czasy) nielegalne zgromadzenia, rozprowadzana jest zagraniczna prasa. Nasza główna bohaterka będzie miała też w tym udział. Zarówno w I jak i II tomie "Wydziedziczonych" już od pierwszych stron można poczuć, że mamy do czynienia z powieścią historyczną i wyjątkową. Książka jest bardzo dobrze napisana, pełna dokładnych opisów, a styl pisarki jest wręcz bezbłędny i bardzo zachęca do kontynuowania czytania. Cała historia jawi się na bardzo prawdopodobną i jest w tym bardzo przekonująca. Bohaterowie zostali dobrze scharakteryzowani, są autentyczni w swoim zachowaniu a wydarzenia wydają się być realistyczne. Rzeczywistość nigdy nie jest czarno-biała, pomiędzy jest mnóstwo odcieni szarości. Tak samo bywa z bohaterami na kartach "Niespełnionej miłości" - popełniają błędy, kierują się różnymi zamiarami i z różnym skutkiem, bywają zagubieni. Na przykładzie postaci kobiecych takich jak Józia czy Margot śledzimy zmagania i troski kobiet tamtych czasów. To bardzo ciekawy temat do refleksji. Drugi tom "Wydziedziczonych" Mirosławy Karety ponownie potwierdza, że możemy przenieść się w czasie, poczuć obyczajowość dawnych lat, spacerować ulicami starego Krakowa i poznać miasto nie tylko od jego urokliwych stron, ale także niebezpieczne zakamarki. Klimat jaki stworzyła autorka jest dla mnie nie do zapomnienia. Jest to powieść, która bardzo mi się spodobała i polecam Wam się z nią zapoznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2022 o godz 15:23 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Pasjonująca sztuka, niesłuszne podziały społeczne i próba przetrwania w okresie niesprzyjającym świadomym swojej wartości kobietom. Te intrygujące elementy stanowią bazę nietuzinkowej powieści, jaką jest „Niespełniona miłość” spod pióra Pani Mirosławy Karety. Ta książka utkana jest z literackiej fikcji oraz bogatej w najdrobniejsze detale historii końca XIX wieku. Osadzona w ponurych realiach, o wielu odcieniach szarości opowieść snuta przez bohaterkę wywołuje z kolei u czytelnika całą paletę wielobarwnych emocji. Specyficzna kreacja językowa, klimat melancholijnego miasta, tak okrutnego dla tych gorzej urodzonych, obezwładnia zmysły – widzimy toczącą ulice biedę, słyszymy hałas ludzkiej determinacji, by przetrwać, doznajemy nieprzyjemnego zapachu upokorzeń, który pozostawia jednocześnie posmak goryczy, a pod palcami odczuwamy wibracje walki o lepsze życie, o godność i szacunek. Autorka zobrazowała codzienną egzystencję wielu kobiet i dziewcząt, które pozostawione same sobie zawzięcie omijają znienacka rzucane im pod nogi przez bezlitosny los kłody, jednocześnie nie zatracając siebie, nie zapominając o uczuciach. To świadectwo wyidealizowanej miłości, która tak odległa, wydaje się doskonała, ale również zaślepiająca na to, co tuż obok, co może nieść namacalne szczęście. „Niespełniona miłość” to przejmujący portret namalowany historiami o marzeniach, potrzebie docenienia oraz o nieustannych próbach zwrócenia na siebie uwagi wyzbytych próżności. Z każdą kolejną stroną, zdaniem, słowem doświadczamy coraz to głębszych refleksji, dostrzegamy wielowymiarowość tej powieści, nasiąkamy artystycznym sznytem, a w końcu rozmyślamy nad surowym w kreacji rodzącym się na kartach powieści równouprawnieniem. Oparta na wyrazistych kontrastach i obfita w wielkie nazwiska druga część serii „Wydziedziczone”, którą niewątpliwie można zgłębić bez znajomości pierwszego tomu, niczym zadra tkwi pod skórą odbiorcy, przypominając o nacechowanym autentycznością malunku niesprawiedliwości, jaki z niezwykłą precyzją oddała autorka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2022 o godz 19:39 przez: Ilona Wolińska
Z twórczością Pani Mirosławy Karety poraz pierwszy zetknęłam się przy książce "Pokochałam wroga", która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wiedziałam, że gdy tylko nadarzyła sie okazja, będę sięgała po powieści Autorki. I tak, gdy ukazała się pierwsza część sagi "Wydziedziczone", nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o dalszych losach Józi, która z małej wsi wyjechała do miasta by pracować jako służąca. Pewnego dnia zostaje niesłusznie oskarżona o kradzież, czego rezultatem jest utrata pracy. Dziewczyna jednak nie poddaje się i dalej poszukuje pracy w mieście. Cudem dostaje posadę u rzeźnika. Pewnego dnia poznaje malarza, Witolda Pruszkowskiego. On jako pierwszy dostrzega w młodej dziewczynie ze wsi piękno i uwiecznia ją na jednym ze swoich obrazów. Józia zakochuje się w nim bez pamięci. Czy Józia poradzi sobie w wielkim mieście? Jak potoczą się jej losy? Czy w końcu znajdzie szczęście i swoje miejsce na ziemi? "Niespełniona miłość" to przepiękna historia młodej dziewczyny, która by być szczęśliwa, gotowa jest zrobić wszystko. To historia dziewczyny, która ma marzenia i chce tę marzenia spełniać. I chociaż nie raz, i nie dwa życie daje jej w kość ona się nie poddaje tylko walczy. Mirosława Kareta napisała powieść, w której przedstawia nam rzeczywisty obraz biedy, nędzy czy ubóstwa, jakie panowało w XIX wieku na polskiej wsi. "Niespełniona miłość" to powieść przepełniona paletą emocji. Mirosława Kareta poraz kolejny udowadnia, że potrafi poruszyć najczulsze struny serca. Historia Józi wciąga czytelnika już od pierwszych stron, zachwyca swoim pięknem i jednocześnie wzrusza do łez. Tak jak i w poprzedniej części, tak i tutaj Autorka wspomina kilka znanych osobistości, jak choćby Jan Matejko, nawiązuje również do historycznych wydarzeń. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom a Wam z całego serca polecam sagę "Wydziedziczone".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2022 o godz 21:15 przez: Anonim
Przyznać muszę, że zaczynając pierwszy tom serii „Wydziedziczonych” nie sądziłam, że polubię ten klimat, jak i lata opisane w obu częściach. Kręciłam nosem jak już wspomniałam podczas wcześniejszej recenzji do „Gorzej Urodzona”, ale jak sami czytaliście koniec końców historia Józi bardzo mnie urzekła. Na swój sposób nierówna, złapała mnie za serce, bo nasza główna bohaterka nie jest osobą, która z łatwością się poddaje. Lekko w życiu nie miała, to z łatwością można powiedzieć, kartkując kolejny tom tej serii, “Niespełniona Miłość". Józia, fałszywie oskarżona o kradzież musiała wrócić na wieś, skąd się wywodzi, do Mnikowa. Bała się przyznać, że po świętach Wielkiej Nocy nie ma dokąd wracać, ale jak to bywa na małych wsiach, takie rzeczy z prędkością światła doszły i do mamy Józi, która nie przyjęła tych nowin z lekkością. Autorka, Mirosława Kareta z przenikliwością opisuje, z czym musiały się zmagać ubogie dziewczyny szukające swojego kątka w świecie. Wnikliwie opisane miesiące życia Józi i jej przyjaciółek nie przychodziły mi z łatwością, bo brak równości sprowadzał dziewczyny do podejmowania najgorszych decyzji, aby mogły zarobić na dosłowny kawałek chleba. Naszej głównej bohaterki niegdyś niespełnione marzenie się ziściło co również spowodowało, że jej uczucie do pewnego mężczyzny ją przeraziło, ale nigdy nie zmalało. Wystarczyło jej usłyszeć jego głos, aby odczuć pełnie spokoju i odbudowanie nadziei na lepsze życie. Seria „Wydziedziczonych“ to jedna z tych, którą musi przeczytać każda kobieta, każdy mężczyzna, każdy czytelnik. Owiana smutną prawdą i surowością okazuje życie dojrzałej Józi, która nie wstydzi się przeszłości, bo zmuszona do podejmowania niektórych decyzji, wiedziała, że za każdym przypadkiem jest powód. Nic nie dzieje się bez przyczyn i nic przypadkowe w życiu Józi nie było. • Jestem ciekawa co jeszcze ma dla nas w zanadrzu autorka. 💐
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-04-2022 o godz 21:22 przez: Ficunio
II tom sagi historycznej "Wydziedziczone". "Niespełniona miłość" to powieść, ktora poraża głębią spojrzenia na kobiecość w ujęciu historycznym, kobiecość, naznaczoną ciężkim jarzmem niższości. Patrzysz na okładkę i co widzisz ? Młodą i ładną , zahartowaną w bojach dziewczynę, która z odwagą i pewną przekorą patrzy w przyszłość? Bo ja tak - dziewczynę, która się nie poddaje. Nie jest to lekka- rozrywkowa powieść. To wielowarstwowa historia pełna znaczeń i sensów, nie tylko historia jednej wiejskiej dziewczyny Józi... lecz historia każdej kobiety, która walczy o lepsze życie! Z jednej strony los głównej bohaterki, ciężki, niewdzięczny i okrutny budzi współczucie, z drugiej research jaki zrobiła autorka pisząc tę książkę robi wrażenie!!! Jest to niesamowicie głęboka analiza roli kobiety w społeczeństwie oraz próba opisania powolnych przemian i dochodzenia do równouprawnienia. Dodając do tego całą otoczkę bohemy artystyczno- literackiej mamy książkę nietuzinkową. Dużo opisów, przywołanych fragmentów, które obrazują los ludzi żyjących pod koniec XIX wieku. Autorka świetnie oddaje klimat epoki. W aspekcie spoleczno- kulturalno- historycznym. Pojawiają się nazwiska malarzy i innych artystów jak choćby Jacka Malczewskiego. Niektóre fragmenty opisujące ciężką pracę i ciężkie życie głównej bohaterki przywodzą na myśl Powiśle z "Ludzi bezdomnych" i doktora Judyma. Klasowe podziały. Rażąca niesprawiedliwość, dojmująca nędza. Przewodnim tematem jest walka kobiet o godność i szacunek. Zawsze znajdą się tacy, którzy odmówią kobiecie prawa do własnych wyborów, do pracy, do swoich poglądów. Emocjonalna, wartościowa i wzruszająca powieść. Można czytać bez znajomości 1części . Polecam 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2022 o godz 19:20 przez: dama_czyta_sama
Często, gdy sięgam po drugi tom z książkowej serii, zastanawiam się, czy będzie on lepszy, czy gorszy od pierwszego. Nie lubię tracić czasu na nieciekawe, powtarzalne historie, które mnie po prostu męczą i nużą. Na szczęście takie "dzieła" rzadko wpadają w moje ręce. "Niespełniona miłość", drugi tom serii "Wydziedziczone" Mirosławy Karety to powieść, która jest wyjątkowa i porywająca jednocześnie. Autorka opisuje dalsze losy Józi, która z ubogiej wsi pojechała do miasta pracować jako służąca. Pewnego dnia dziewczyna zostaje niesłusznie oskarżona o kradzież i wyrzucona z posady. Józi bardzo zależy na pracy w mieście. Dostaje szansę u rzeźnika. Ma dużo obowiązków, którym stara się podołać. Młoda kobieta jest zafascynowana znanym malarzem, Witoldem Pruszkowskim. Artysta maluje ją na jednym ze swoich obrazów. Józia oddaje mu całe serce. Czy młoda służąca poradzi sobie w XIX- wiecznym Krakowie? Jaki scenariusz przygotowało dla niej życie? "Niespełniona miłość" to opowieść o podziałach społecznych, niesprawiedliwości, nędzy, biedzie, ale też o wielkiej sile, nadziei na lepsze jutro i miłości. Autorka utkała ze słów piękną historię młodej dziewczyny, która ma marzenia, ambicje, hart ducha. Życie nieraz daje jej "w kość", ale Józia podnosi się, otrzepuje spódnicę i brnie dalej. Powieść jest pełna emocji oraz trudnych i zaskakujących momentów. Nie brak w niej ciekawych osobistości ze świata sztuki oraz polityki. XIX-wieczny Kraków jest pełen kontrastów, niebezpiecznych zaułków, szemranych osób. W książce nie brakuje też historycznych akcentów. Macie ją w swoich planach czytelniczych? Przyjemnej lektury 📚
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2022 o godz 19:54 przez: Anna
Józia jest młodą kobietą pochodzącą ze wsi. Pracuje w mieście jako służąca, niestety do czasu. Zostaje niesłusznie oskarżona o kradzież, przez co traci pracę i musi wrócić w rodzinne strony. Rodzice początkowo nic nie wiedzą, jednak kiedy prawda wychodzi na jaw, są wściekli, tym bardziej, kiedy dziewczyna odmawia małżeństwa z chłopakiem, który przyszedł prosić o jej rękę. Na szczęście z pomocą pewnej kobiety udaje jej się dostać pracę u rzeźnika. Nie jest tam łatwo, pieniądze musi wysyłać do domu, a sama nie tylko ciężko pracuje, ale również ciężko głoduje. Nie zamierza jednak się poddawać, ma swoje marzenia, które kiedyś pragnie zrealizować. Jakie? Czy jej się uda? Książka jest wielowątkowa, to nie tylko historia Józi, jednak resztę musicie odkryć sami. Według mnie była dość ciekawa, wciągająca. Przenosimy się do XIX wieku (w części o Józi), dowiadujemy się, jak wyglądało wtedy życie, jak ciężko bywało młodym dziewczyną, które pracowały jako służba. To historia o podziałach, niesprawiedliwości, ciężkiej pracy, biedzie, a jednocześnie marzeniach, sile, miłości. Czyta się ją dość szybko, a podczas czytania towarzyszą emocje. Józia jest bohaterką dobrze wykreowania, dającą się lubić. Z jednej strony posłuszna, uczynna, pracowita, z drugiej mająca marzenia, które chciała zrealizować. „Niespełniona miłość” to ciekawa propozycja na leniwy wieczór. Ze swojej strony polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 15:43 przez: Socjopatka
✨NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ✨ Druga część sagi WYDZIEDZICZONE autorstwa Mirosławy Kalety. Pierwszą: "Gorzej urodzoną" czytało mi się bardzo dobrze. O dziwo wiele zostało mi w głowie z tamtej historii, więc "Niespełnioną miłość" czytałam bez problemu, pamiętając wcześniejsze losy Józi. Historia Józi trwa dalej i w drugiej części poznajemy jej kolejne perypetie. Niestety los naszej bohaterki cały czas nie oszczędza. Praca w trudzie i znoju, brak swojego miejsca na ziemi i brak wiary w siebie – cały czas w historii naszej Józi są widoczne. Jednak pojawia się też pewne światełko w tunelu: wyciągane pomocne dłonie, przyjaźń, przebywanie wśród malarzy i znanych nam z dawnych lat pisarzy, a nawet... narodzona w sercu miłość. 💜 Czy tej bohaterce da się nie kibicować? Wątpię! I choć autorka kreśli bardzo rzeczywisty obraz biedy, nędzy, ubóstwa kobiet z małych wsi, które szukają godnej pracy w mieście – wiele tematów wydaje się nadwyraz rzeczywistych: jak choćby walki o prawa kobiet i polski feminizm w starciu z męskim postrzeganiem rzeczywistości. Jak poprzednio nie zabrakło też znanych nazwisk wplecionych w życie Józi, takich jak Jan Matejko, czy chociażby Włodzimierz Tetmajer. Dzięki autorce w kilka wieczorów miałam przyjemność przenieść się w dawne czasy i docenić to, co mam teraz. Dziękuję. 💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 08:03 przez: Magdalena Mierzynska
Autorka tym razem zabiera nas do XIX- wiecznego Krakowa, w świat niesprawiedliwych podziałów, gdzie najważniejsze jest miejsce urodzenia. Józia przypadkowo spotyka się z Witoldem. To spotkanie rozgrzewa serce dziewczyny, która zakochuje się w nim bez pamięci. Witold piękno Józi uwiecznia na jednym ze swoich obrazów... Czy miłość wystarczy aby przetrwać? Czy Józia w końcu odnajdzie swoje miejsce na ziemi? Czy szczęście jest jej pisane? Józię polubiłam czytając pierwszy tom, teraz stała mi się jeszcze bliższa. Autorka napisała piękną powieść przedstawiającą prawdziwy obraz dziewczyn z ubogich rodzin. To piękna historia kobiety, która chce dla siebie lepszego życia, chce coś znaczyć, chce szacunku, miłości, chce się rozwijać. Bardzo wzruszająca powieść, którą stawiam bardzo wysoko na liście świetnych i wartościowych książek. To książka po, którą warto sięgnąć, aby poczuć klimat tamtego czasu, poczuć to co przeżywały młode dziewczyny pozostawione samym sobie. One też chciały kochać i być kochane. Były momenty, że ciężko było spokojnie czytać. Gorzej urodzona nie znaczy, że nie chce być szczęśliwa. Polecam Wam tę książkę. Napewno Was nie zawiedzie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 10:17 przez: Wkrainiepapieru
„Niespełniona miłość” czyli drugi tom serii „Wydziedziczone”. Przyznaje od razu, że chociaż pierwszy był naprawdę bardzo dobry to drugi zdecydowanie bardziej mi się podobał. Przejmujący obraz niesprawiedliwości świata, podziały na lepszych i gorszych. Cieszę się z tego,że żyjemy w przyzwoitych czasach jeśli miałabym porównywać do tego w jakich żyła nasza bohaterka Józia. Chociaż ciężko sobie wyobrazić takie właśnie życie to czytając odniosłam wrażenie, że stoję gdzieś obok, że widzę, doświadczam i nie mogę niczego zmienić, a to niesamowicie ciężkie uczucie. To historia wciągająca już od pierwszych stron, w tym wszystkim tak piękna, wrażliwa i ujmująca, że przenika w każdy zakamarek duszy. Dla mnie jest to powieść, której nie da się nie przeżywać, emocje kryją się z każdej strony zostawiając po sobie refleksje, przede wszystkim z powodu kobiet. Kobiet, które chcą być traktowane z szacunkiem, takich które chcą czuć, kochać i co równie ważne takich które mają marzenia. Mirosława Kareta stworzyła historię , której nie brakuje niczego, a pełna paleta emocji zasługuje na długą pamięć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-04-2022 o godz 09:44 przez: Czytotaj
Według mnie seria "Wydziedziczone" ma bardzo równy poziom. Czuć większą dynamikę w "Niespełnionej miłości" z uwagi na brak konieczności wprowadzenia czytelnika w historię. Tą już znamy z poprzedniego tomu "Gorzej urodzona". Mam ogromną słabość do Józi. Stąd jej życie, wybory, relacje, sukcesy i porażki przyjmuję dość osobiście. W tej części pojawia się wątek romantyczny, który niemalże spędzał mi sen z powiek. Tak bardzo kibicowałam Józi. Tak bardzo zależało mi na jej szczęściu. Świat głównej bohaterki, to trudny świat. Nie szczędzi jej bólu, zawodu i poczucia straty. Ale to kolejna odsłona silnej, kobiecej postaci, która potrafi mierzyć się z przeciwnościami losu. Na dodatek potrafi to przekuć na coś dobrego. Muszę jeszcze wspomnieć o języku autorki. Jest on niezwykle miły i przyjemny w odbiorze. Elegancki, naszpikowany pięknymi opisami. Całość jest spójna, oddaje charakter czasów, w których rozgrywa się fabuła. To kolejny przykład książki, gdzie nie wartka akcja, a umiejętnie poprowadzone opisy codzienności powodują, że książka wciąga i nie sposób jej odłożyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2022 o godz 09:36 przez: Karolina
Przyznam się od razu na wstępie, że nie czytałam pierwszej części. Obawiałam się, że nie odnajdę się w historii, ale bez problemu pochłonęłam powieść. Książka to opowieść z życia wieśniaczki Józi i jej zmagań z niesprawiedliwością społeczną ówczesnych czasów. Jest 1884 roku, mamy Karków pełen elity - malarzy, profesorów oraz ludzi z marginesu, ze wsi, którzy walczą o każdy dzień. Józia opuszcza swój rodzinny dom i próbuje ułożyć sobie życie w wielkim mieście. Drastycznie pokazany obraz XIX wieku - brudu, smrodu i znieczulicy ludzkiej. Akcja książki nie jest jakaś specjalnie wartka chociaż, książkę czyta się szybko. Myślę, że to za sprawą głównej bohaterki, która mocno od siebie uzależnia czytelnika. Powieść jest wyjątkowo skonstruowana - część jest opowiadana z perspektywy dojrzałej już Józi, cześć przez jej krewną, a niektóre fragmenty książki to artykuły prasowe z tamtych czasów. Ja ze swojej strony gorąco polecam i czekam z niecierpliwością na III tom! 🤎
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2022 o godz 16:05 przez: Mama książka i ja
Drugi tom sagi „Wydziedziczone” to poruszająca powieść o młodych, silnych kobietach, uparcie dążących do realizacji wyznaczonych celów. Jest to również obraz życia XIX -w służby, pełen ludzkiej niesprawiedliwości i panujących różnic społecznych. • Na przykładzie Józi, młodej służącej, autorka ukazuje nam ciężki żywot jaki wiedzie kobieta niższej klasy społecznej. Pracując często ponad siły, poniewierane, traktowane bez należytego szacunku mają wydzielane głodowe racje żywnościowe. Jest to piękna i bolesna powieść, jednakże początkowo ciężko było mi się w nią wgryźć i przebić się przez gwarę jaką posługiwała się autorka. Ponowny wyjazd Józi do Krakowa jednakże przełamał moją początkową niechęć i z każdą kolejną stroną nie mogłam się od niej oderwać. • Myślę, że warto zapoznać się z sagą „Wydziedziczone” począwszy od pierwszego tomu i poznać historie polskich kobiet na przełomie XIX i XX w. Ich ciężki los i walka o lepszy byt niech będzie dla nas nauką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 09:33 przez: shczooreczek
Ta książka to poruszający obraz niesprawiedliwości i klasowych podziałów, ale przede wszystkim świadectwo walki kobiet o szacunek i szansę na spełnienie marzeń na przekór społecznym nierównościom i chichotom losu. Wszak o życiu decyduje coś więcej niż urodzenie. Tyleż napisałam na okładkę i tyleż mogę powiedzieć, by zbyt dużo nie zdradzić. Kto zna prozę Mirosławy Karety, ten pewnie wie, czego może się spodziewać. Kto nie zna, a lubi powieści osadzone przed laty, winien ten brak nadrobić. Mamy wiek XIX, świat służących, wśród których znajduje się ta jedna, której życie ma się odmienić. Dostrzeżona przez malarza, staje się jego muzą i bohaterką obrazu, sama zaś zakochuje się w nim, poznając różne oblicza miłości. W drugim tomie serii 𝑊𝑦𝑑𝑧𝑖𝑒𝑑𝑧𝑖𝑐𝑧𝑜𝑛𝑒 nie brak korowodu barwnych postaci, trudnych emocji, bolesnych decyzji i całej gamy uczuć trudnych do uchwycenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2022 o godz 18:06 przez: Mozaika Literacka
Niezwykle kobiecy, przejmujący i esencjonalny obraz końcówki XIX wieku! Niespełniona miłość to drugi już tom poruszającej sagi Wydziedziczone, historia wyraźnie budząca duże emocje, wielowątkowa w treści i świadomie prowadząca przez brutalną stronę ludzkiej niesprawiedliwości. To także niesamowity portret młodych ambitnych kobiet, które mimo bolesnych doświadczeń i wszechogarniającej biedy, dążą do realizacji własnych marzeń, próbują zaistnieć w świecie naznaczonym społecznymi kontrastami. I jeszcze te artystyczne akcenty, tak pięknie dopełniające całokształt fabularny! Drobne zapewnienie na koniec – spokojnie można wyruszyć w tę podróż bez znajomości poprzedniego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa ADHD u dorosłych Bernau Sabine
5/5
25,08 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Położna z Auschwitz Knedler Magda
4.5/5
23,78 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekret panny Elizy Abbs Annabel
4.6/5
31,14 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skrzypce Goebbelsa Iacono Yoann
0/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Talibowie Łukasiewicz Piotr
4.5/5
25,76 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kod róży Quinn Kate
4.8/5
29,37 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzej urodzona Kareta Mirosława
4.6/5
25,31 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki Paul Gill
4.8/5
27,92 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nikt Ci nie uwierzy Knedler Magda
4.4/5
27,93 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego