Nieskończone światy Jane (okładka miękka)

<p>Osiemnastoletnia Jane, na zaproszenie byłej korepetytorki, przybywa do posiadłości rodziny Trashów na coroczną galę. Luksusowy dom przepełniony jest cennymi dziełami sztuki. W pewnej chwili okazuje się, że obraz Vermeera i rzeźba Brancusiego zostały skradzione. Zaczyna się poszukiwanie, a cała akcja jest uzależniona od decyzji podjętych przez Jane.</p> <p><br><strong>Powyższy opis pochodzi od wydawcy.</strong></p>
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Cashore Kristin Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Cast Kristin Książki | okładka miękka
26,49 zł
asb nad tabami
Opracowanie zbiorowe Książki | okładka miękka
27,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Osiemnastoletnia Jane, na zaproszenie byłej korepetytorki, przybywa do posiadłości rodziny Trashów na coroczną galę. Luksusowy dom przepełniony jest cennymi dziełami sztuki. W pewnej chwili okazuje się, że obraz Vermeera i rzeźba Brancusiego zostały skradzione. Zaczyna się poszukiwanie, a cała akcja jest uzależniona od decyzji podjętych przez Jane.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nieskończone światy Jane
Autor: Cashore Kristin
Tłumaczenie: Krochmal Anna, Kędzierski Robert
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-15
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 23149632
 
średnia 4,5
5
9
4
2
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
3/5
27-06-2018 o godz 17:33 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/06/nieskonczone-swiaty-jane-kristin-cashore.html STRUKTURA Dlaczego tym razem zaczynam od struktury? Dlatego, że aby zrozumieć to, co mi się podobało, a co mi przeszkadzało w tej książce, musicie wiedzieć, jak jest skonstruowana. K. Cashore postawiła bowiem na coś bardzo nietypowego. Brak tu podziału na rozdziały, jest za to podział na części, z których każda ma swój tytuł. Jednak nietypowe jest to, że pierwsza część jest wprowadzeniem do historii, zaś pozostałe, to różne wersje przebiegu wydarzeń z TEGO SAMEGO OKRESU CZASU. Coś na kształt alternatywnych rzeczywistości. Jane dochodzi do momentu, w którym musi podjąć decyzję, na co chce zwrócić swoją uwagę i czym chce się zająć w pierwszej kolejności. Kogo posłucha? Za kim pójdzie? Czy sprawdzi swoje podejrzenia sama? Każda z tych części opowiada inny wariant. I żeby było ciekawiej - prowadzą one do skrajnie innych wydarzeń. Trochę tak, jakby autorka pozwalała nam wybrać, jak potoczy się historia i jakie będzie zakończenie. Co jeszcze warto wiedzieć odnośnie struktury? Narracja jest trzecioosobowa i co ciekawe - jest prowadzona w czasie teraźniejszym, co jest raczej rzadkim rozwiązaniem. MIESZANE ODCZUCIA No właśnie... Ta książka zdecydowanie pozostawiła mnie z mieszanymi odczuciami. Z jednej strony miała wiele elementów, które ogromnie mi się podobały, ale z drugiej... coś nie zagrało. Ogromnym i nie wiem, czy nie jedynym w moim odczuciu plusem tej książki był pomysł na historię. Różne wersje tej samej opowieści i to jak bardzo były one od siebie odmienne - mega oryginalne, zarówno w zamyśle, jak i wykonaniu. Na początku nie miałam pojęcia, co mnie czeka, więc byłam ogromnie zdziwiona, gdy przy kolejnej części coś mi zaczynało podobnie brzmieć i zdawało mi się, że coś tu się cofnęło w czasie. Podejrzewałam nawet, że nastąpił jakiś błąd w druku. Jednak jak się okazuje, podobne było tylko kilka początkowych zdań, później już wszystko potoczyło się inaczej. I jak tak myślę o tej historii, to mam w głowie jedną myśl - ale to genialne! Co więc zawiodło? Niestety, ale sporo elementów. Po pierwsze - chaos. Ten związany z powtarzaniem w kółko tego samego okresu czasu, ale w różnych kombinacjach mi nie przeszkadzał, bo to była cała gratka w Nieskończonych światach Jane, ale już tego chaosu związanego z całym Tu Reviens i bohaterami wybaczyć nie mogę. Momentami strasznie gubiłam się w tej lekturze, lub wręcz traciłam zainteresowanie. Mam świadomość, że autorka chciała wprowadzić tu jakiś chaos, by czytelnik poczuł zwariowany klimat tajemniczej posiadłości, jednak w moim odczuciu średnio jej się to udało i nieco zagubiła się we własnej powieści. Do tego dochodzą bohaterowie, którzy najzwyczajniej w świecie byli nijacy. Pojawiło się ich tylu, że Cashore nie była w stanie jakoś nadać im osobowości, skoro co średnio 100 stron pojawiała się alternatywna wersja wydarzeń poprzedzających galę. Za dużo wątków, za mało treści. Niestety, ale nie udało mi się nawet polubić głównej postaci, czyli Jane. Nie rozumiałam jej wyjątkowości, ani głupiego zachowania, z gadaniem do psa w momencie tropienia ludzi (oczywiście nikt ich nie słyszał, no przecież) na czele. Patrząc też na rozmiary tej książki, można byłoby spodziewać się konkretnej historii, a jednak okazuje się, że to książka... o niczym. Jest nawet parę wersji, ale co z tego, skoro każda z nich wydaje się dziwnie wyrwana z kontekstu i w sumie życia to ona nie zmieni... Ta powieść zdecydowanie miała potencjał, ale smutne jest to, że autorce nie udało się go udźwignąć i pokazać. PODSUMOWUJĄC Nieskończone światy Jane, to książka, której nie można odmówić oryginalności. Kilka alternatywnych zakończeń, które zmieniają się wraz z podjęciem przez Jane różnych decyzji i coraz dziwaczniejsze scenariusze, jakie zaserwowano naszym bohaterom. Powieść nie uchowała się jednak przed wadami, w wyniku czego mogę stwierdzić, że książkę tę można potraktować jako ciekawostkę - jak najbardziej potrafi zainteresować swoją strukturą i całym zamysłem, jednak niekoniecznie zachwyci wykonaniem. Nie polecam, ale też i nie odradzam, bo to tytuł tak specyficzny, że decyzja o sięgnięciu po Nieskończone światy Jane musi należeć w całości do Was. Znajdą się zapewne osoby, dla których ta lektura będzie gratką, ale też będą tacy czytelnicy, których ta historia ani trochę nie zachwyci. Ja plasuję się gdzieś po środku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-05-2018 o godz 13:21 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
Jane od zawsze nie miała łatwego życia, zważywszy na fakt, że jedyną osobą, która ją wychowywała była ciotka Magnolia, która będąc z wykształcenia biologiem, często podróżuje, robiąc zdjęcia przyrody, jednak podczas jednej ze swoich podróży na Antarktydę kobieta umiera, a sama Jane traci jedyną osobę, na której mogła polegać. Zmusiło to dziewczynę do dość radykalnych środków i pomimo że ma dopiero osiemnaście lat, musiała zrezygnować ze szkoły na rzecz pracy, by móc jakkolwiek żyć, zatrudniła się więc w księgarni, a swoje lokum zamieniła na mały pokoik w mieszkaniu, które dzieli z innymi współlokatorkami, jednak i to nie sprawia, że Jane rezygnuje ze swojego zajęcia tworzenia parasolek. Pewnego dnia trafia w księgarni na swoją dawną koleżankę która, pomimo że juz dawno nie utrzymywały kontaktu, zaprasza ją na galę na wyspie Tu Reviens, która rzeczy samej należy do jej ojca. Na samą propozycje Jane przystaje tylko z tego powodu, gdyż złożyła obietnice swojej cioci. Zabiera ze sobą jedynie małą walizkę i części do tworzenia parasolek. Jednak gdy trafia na samą wyspę, wystarczyło kilka godzin, by dostrzec, że coś jest tutaj nie tak, a miejsce mają dość dziwne wydarzenia, zaś w tym wszystkim zaskakujące jest to jak państwo Vanders, dobrze znają jej ciotkę Magnolię. Gdy dochodzi do samej gali, okazuje się, że zostały skradzione dwa obrazy a w zależności od poczynań, jakie wykona Jane, cała akcja może się potoczyć w zupełnie innym kierunku. Od pierwszych stron dało się polubić dziewczynę, a co w moim przypadku sprawiło, że jeszcze z większą ochotą czytałam całą książkę, ciesząc się, że w żaden sposób główna bohaterka mnie nie odrzuciła, tajemnice, zagadki to coś, co Kristin Cashore potrafi wpleść w swoją książkę, by bez reszty mnie pochłonąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2018 o godz 14:34 Anonim dodał recenzję:
Rodzice Jane zginęli, gdy dziewczyna miała niespełna rok i od tamtego czasu wychowywała ją jej ciotka Magnolia, do której była bardzo przywiązana. Kobieta pracowała jako wykładowczyni biologii i fotografka morskich głębin, dlatego też często wyjeżdżała w różne, wspaniałe miejsca, aby realizować swoją pasję. Podczas jednej z wypraw, gdzie odwiedza Antarktydę, Magnolia zginęła, a Jane straciła najbliższą sobie osobę. Z braku finansów, główna bohaterka rzuciła szkołę i znalazła pracę w księgarni i z bólem serca musiała opuścić ich dawne mieszkanie oraz przenieść się do małego lokum, która dzieliła z trzema studentami. Mimo braku miejsca i możliwości, dziewczyna nie zrezygnowała z swojej nietypowej pasji i nadal konstruowała parasolki, tak jak lubiła to robić za życia ciotki. Mimo upływu czasu, ból po stracie krewnej nie minął i nieustannie o sobie przypominał. Pewnego dnia w księgarni spotyka swoją dawną znajomą, która mimo zerwania kontaktu, zaprasza ją na galę na wyspie Tu Reviens, należącą do jej ojca miliardera. Pamiętając o obietnicy złożonej zmarłej Magnolii, Jane godzi się na propozycję Kiran. Nie zabierając ze sobą nic poza maleńką walizką i kufrem z częściami do parasolek, wyrusza na wyspę Thrashów. Już po pierwszych paru godzinach spędzonej w rezydencji Kiran, Jane wnioskuje, że znalazła się w przedziwnym miejscu. W nocy dom jakby ożywa, a po jego korytarzach roznoszą się śmiechy dzieci, wszelakie zawodzenie i skrzypienie podłóg. Ponadto przez większość dnia towarzyszy jej pies Jasper, którego z pewnością nie można porównać do normalnych czworonogów. Jakie tajemnice kryje posiadłość w Tu Revies? Dlaczego cioci Jane tak bardzo zależało, żeby dziewczyna odwiedziła tamto miejsce? Skąd pan i pani Vanders znają Magnolię i co takiego chcą przekazać jej krewnej? Tego i wielu innych rzeczy dowiecie się, gdy przeczytacie tę fenomenalną książkę! To opowieść unikalna pod każdym względem, opowiadająca o cudownych ludziach i ich wspaniałych przygodach. Wyspa Tu Reviens kryje w sobie wiele tajemnic i z pewnością nawet, gdybyśmy badali ją przez stulecia i tak nie dalibyśmy rady okryć ich wszystkich. To niesamowite, że autorce udało się zamknąć wszystko, co najpiękniejsze w tej przecudnej książki i stworzyć coś, do czego warto wracać i to niejednokrotnie. Już od pierwszych rozdziałów zakochałam się w całej tej opowieści i z zapartym tchem śledziłam dalszy rozwój wydarzeń. Najbardziej z wszystkich pasjonowała mnie Jane, a właściwie jej dość nietypowa pasja. Musimy przyznać, że dla niektórych samo rozłożenie parasolki może stanowić nie lada problem, a więc tym bardziej niewiarygodne wydaje się jej hobby. Składanie parasolek? Trzeba przyznać, że brzmi to magicznie, jednak osobiście wolałabym nie podejmować takiego zadania. Nieczęsto się zdarza, żeby autor stworzył opowieść tak unikalną, że dosłownie na kilometr widać, jak bardzo odstaje od reszty, a jeszcze rzadziej, żeby pisarz wykazał się ciekawym stylem pisania i wyjątkową kreatywnością. Kristin Cashore sprostała wyzwaniu i pokazała światu historię, na którą warto zwrócić uwagę. Jak najbardziej polecam! Cała recenzja: https://1stowarzyszenieksiazkoholikow.blogspot.com/2018/03/nieskoncznoe-swiaty-jane-kristin.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-03-2018 o godz 22:44 Kosz z Książkami dodał recenzję:
Według dr Briana Greene’a, autora książki „The Hidden Reality: Parallel Universes and the Deep Laws of the Cosmos” w innym, równoległym świecie istnieje nasz odpowiednik, który dokładnie w tym samym czasie czyta ten sam artykuł. Można nawet pokusić się o to, że żyjemy w jednym z wielu wszechświatów, które oddziela od siebie jedynie cienka granica. A gdyby tak w jednym punkcie ta granica nie istniała. O tym co mogłoby się wtedy wydarzyć przeczytacie w Nieskończonych światach Jane autorstwa Kristin Cashore. Gdzieś w głębi domu rozlega się dzwonienie, dźwięczne i przejrzyste jak dzwoneczki na wietrze. Pani Vanders, dziewczynka, Kiran, Ravi czy Jasper? Ciociu Magnolio, myśli Jane, dokąd powinnam pójść? Jane, artystka-amatorka w dziedzinie tworzenia parasoli, po śmierci swej cioci Magnolii na Antarktydzie, zostaje zaproszona przez swą koleżankę z młodszych lat, Kiran, do jej posiadłości – Tu Reviens. W drodze na wyspę, na której mieści się rodzinna nieruchomość Kiran, Jane zabawiana jest rozmową o rodzinie Panzavecchich, którzy nieudolnie napadli na bank, a także informacjami o gali, która ma się odbyć ze względu na przyjście wiosny. Poznaje również krótki biogram pozostałych domowników. Po przybyciu okazuje się, że każda z osób znajdujących się w domu ma swe tajemnice, zaś atmosfera zaczyna się zagęszczać gdy ginie jedno z ulubionych dzieł syna właściciela – rzeźba Ryby autorstwa Brâncusiego. Ciężko jest opisać tę książkę, nie zdradzając istotnych elementów fabuły. A szkoda by było. Dlatego powyższy opis to tylko wstęp, pierwszy rozdział, zaś reszta to kolejne historie opowiedziane przez autorkę. Jest to bardzo ciekawy zabieg, w którym jedna decyzja pociąga za sobą kolejne ciągi wydarzeń. I mimo że wszystko dzieje się, przynajmniej na samym początku w Tu Reviens, w ten sam sposób, wybór Jane zmienia całkowicie sposób prowadzenia historii. Tak jakby rezydencja była bramą w której dla autorki stykają się równolegle rzeczywistości. Dlatego też otrzymujemy dwa zakończenia kryminalne oraz trzy fantastyczne. Postaci są wyraziste i w każdej ze scen, pomimo drobnych zmian, z wielkim uporem dążą konsekwentnie do wykonania swych zadań. Choć nie zawsze będziemy w stanie obserwować czy im się to powiodło, poprzednie części pomagają nam nakreślić co się dzieje poza akcją. Podoba mi się to, że żadna z postaci nie jest zrzucana na dalszy plan w innych scenach, ich konsekwencja jest zauważalna, nawyki oraz obecność w danych miejscach powtarzalna, zaś gdy dojdą do swej części wszystko jest wytłumaczone. Jedyną zmienną jest parasolka. Za polskie wydanie odpowiedzialne jest wydawnictwo Jaguar i pierwsza rzeczą która rzuca się w oczy to okładka ze zdjęciem Jose A. Bernata Bacete, którą do polskiego wydania opracowała Magdalena Zawadzka. Po prostu nie sposób przejść obok niej obojętnie, zaś określenie jej może przypominać kłótnię o kolor sukienki, która swego czasu rozgorzała w Internecie. Miłe dla oka jest też opracowanie graficzne wewnątrz książki. Książkę warto przeczytać, gdyż oferuje nam coś ciekawego. Nie musimy jej czytać „od deski do deski” tylko po pierwszym rozdziale przeskoczyć do rozdziału ostatniego, a i tak nie stracimy nic z opowiedzianej historii. https://koszzksiazkami.pl/nieskonczone-swiaty-jane-recenzja/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-03-2018 o godz 13:17 Czytaczyk dodał recenzję:
Tu Reviens jest tajemniczą i zapierającą dech w piersiach rezydencją. To właśnie w to niezwykłe miejsce trafia Jane. Osiemnastolatka znalazła się tutaj na prośbę swojej ukochanej cioci, która niedawno umarła. Dziewczynie, po jej śmierci, bardzo ciężko było się pozbierać. Rzuciła szkołę i zatrudniła się w księgarni. Teraz przepych i rozmach posiadłości całkowicie ją onieśmielają, a wśród jej mieszkańców, mających pełno sekretów, czuje się nieswojo. Kristin Cashore udało się stworzyć naprawdę nietypową i czarującą historię. Początkowo ciężko było mi się wgryźć w treść. Już zaczęłam się zniechęcać, gdy nagle urok książki całkowicie mną zawładnął. Totalnie wciągnęłam się w lekturę, zaczarowana tym magicznym i nierealnym światem. Autorka wprost bombarduje czytelnika, kolejnymi zaskakującymi wydarzeniami. Treść to praktycznie sama błyskawiczna akcja, tutaj naprawdę wiele się dzieje. Aż dziw, że udało się to wszystko ułożyć w tak spójną i logiczną całość. Główna bohaterka jest zupełnie niestandardowa i niepowtarzalna. Ma bardzo osobliwe i urzekające cechy, choć początkowo wydaje się nijaka. Z kolejną stroną zaskarbiała sobie coraz większą sympatię. W książce przewija się sporo innych barwnych bohaterów, których osobowości są kompletnie różnorakie. Ta książka jeszcze przez długi czas nie da mi o sobie zapomnieć. Zrobiła mi istną sieczkę z mózgu. To zaskakująca i niebywała lektura! Na pewno warto po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-02-2018 o godz 17:42 Anonim dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że bardzo ciężko było mi przebrnąć przez początek tej powieści. Wszystko przez to, że autorka wprowadziła do swojej książki bardzo dużo bohaterów, którymi "zarzuciła" nas właściwie już na samym początku. Nie mogłam się połapać kto był kim i jaką rolę odgrywał w opisywanej historii, co bardzo utrudniało mi czytanie i moje początki z tą książką wyglądały tak, że po prostu omijałam niektóre fragmenty i kontynuowałam czytanie kiedy zrobiło się ciekawiej. Oprócz dużej ilości bohaterów, pani Cashore serwuje nam równie dużą dawkę akcji. Zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń wraz z główną bohaterką i razem z nią próbujemy rozwikłać liczne zagadki na jakie trafia podczas pobytu w rezydencji Trashów, obserwujemy też decyzje jakie podejmuje. Właśnie te decyzje są czymś co wyróżnia tę powieść na tle innych. Otóż pani Cashore wprowadziła do swojej książki wątek światów równoległych. Wygląda to tak, że mamy opowiedzianą historię z pięcioma alternatywnymi zakończeniami, w zależności od decyzji jakie podejmie główna bohaterka. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim w literaturze i spodobał mi się taki zabieg. Nieskończone światy Jane to powieść, w którą ciężko się wciągnąć - na początku łatwo się pogubić w tym wszystkim, a mnogość postaci oraz dużo akcji sprawiała, że w niektórych momentach miałam ochotę zamknąć książkę i zająć się czymś innym niż czytanie. Jednak po ciężkim i dość nudnawym początku robi się ciekawiej i czytelnik bardziej wciąga się w lekturę. Postać głównej bohaterki intryguje, Jane to osoba o twardym charakterku, z nietypowym hobby jakim jest robienie parasolek. Polubiłam ją, ale niestety o innych bohaterach nie mogę zbyt wiele powiedzieć, gdyż było ich tak dużo, że po prostu zlewali mi się ze sobą i ciężko było mi rozróżnić kto był kim. Powieść Kristin Cashore nie należy do takich, które zmienią wasze życie, od których trudno wam się będzie oderwać i zapomnieć. Jest to książka specyficzna, za sprawą równoległych światów, których do tej pory nie spotkałam w literaturze. Myślę że ze względu na ten wątek warto się za nią rozejrzeć, aczkolwiek nie nastawiajcie się na coś specjalnego. Wydaje mi się, że szybko zapomnę o tej powieści, ale nie planuję do niej jeszcze raz wracać. Była po prostu przeciętna. http://recenzjeklaudii.blogspot.com/2018/02/premierowo-nieskonczone-swiaty-jane.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-02-2018 o godz 16:18 redgirlbooks dodał recenzję:
Przyznam, że na początku nie mogłam wciągnąć się w tę książkę, a potem ją ogarnąć. Nie wiedziałam, że w tej powieści zostaną ukazane światy równoległe, a więc jeśli sięgacie po tę książkę to miejcie to na uwadze, aby później nie odczuć dezorientacji. Od razu Wam wyjaśnię, o co chodzi. Światy równoległe to światy, gdzie wszystko, co mogłoby się wydarzyć, wydarza się w ich różnych wymiarach. A to oznacza, że istniejemy w wielu wersjach i każda z tych wersji podejmuje różne decyzje, albo tę samą na wiele różnych sposobów. Tak samo było i w tej książce, co odkryłam z czasem. Każda tych z Jane była na swój sposób inna, każda w różny sposób rozwiązywała tajemnice, ale łączyło je jedno: żałoba, samotność i szukanie własnej drogi. Żadnej z nich nie brakowało jednego: pasji i kreatywności do tworzenia niesamowitych parasolek. Jane krąży pomiędzy tajemnicami oraz intrygami, krok po kroku, w subtelny sposób rozwiązując je. Wszystkie postacie są dobrze skonstruowane. Niektóry jedynie przewijają się przez fabułę, rzadko w niej uczestnicząc, ale są takie, które pojawiają się częściej. Są nimi Ivy, która jest w szczególny sposób zainteresowana Jane oraz Kiran i jej brat, który jest miłośnikiem sztuki. W książce jest wiele nawiązań do popkultury i literatury. Przewijają się wzmianki o doktorze Who czy Kubusiu Puchatku. Widać, że autorka włożyła mnóstwo pracy w tę książkę, wiele rzeczy jest tu dopieszczonych, ale niekiedy czytanie mi się przeciągało. Brakowało mi również informacji, że znajduję się w innym wymiarze. Myślę, że gdyby ten szczegół się znalazł to lektura tej powieści przebiegałaby o wiele sprawniej i nie miałabym odczucia, że nie wiem, co się dzieje. "Nieskończone światy Jane" to trochę zawiła książka, ale kiedy już wiadomo, o co w niej chodzi to trzyma czytelnika i nie puszcza. Sięgając po tę książkę miałam nadzieję na coś podobnego do serii Firebird, jednak to coś kompletnie innego. Osobiście uważam, że seria Claudii Gray wypada o niebo lepiej, co nie oznacza, że ta książka jest zła, ale fakt, faktem mogła być lepsza, gdybyśmy mogli się dowiedzieć o światłach równoległych na pierwszych stronach książki. Jeśli lubicie takie elementy w książkach jak wszechświaty, delikatny wątek miłosny, kryminalny i odrobinę magii to śmiało sięgnijcie po tę książkę. Mam nadzieję, że dla Was lektura tej książki będzie o wiele przyjemniejsza, kiedy wyjaśniłam Wam, na co zwrócić uwagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2018 o godz 22:17 saskia dodał recenzję:
Czasem życie toczy się swoim nieśpiesznym rytmem, aż do momentu gdy coś zakłóca ten spokój. Bywa, że w końcu egzystencja jako tako nabiera zwyczajnego charakteru, ale kolejny wstrząs okazuje się jeszcze mocniejszy i po nim nie ma już mowy by cokolwiek było takie jak wcześniej. Potem wszystko zaczyna gwałtownie przyśpieszać i każda kolejna godzina przynosi nowe niespodzianki podkopujące życiowe pewniki oraz bezpieczne przystanie. Tu Reviens nie jest zwykłym domem, to coś więcej nawet niż rezydencja. Zaproszenia do takiego miejsca nie odrzuca się zwłaszcza gdy ktoś bliski prosi by je przyjąć. Jane, spełniając prośbę ukochanej ciotki Magnolii, nie przypuszcza co ją czeka. Już na samym wstępie niesamowite wnętrze robi na dziewczynie ogromne wrażenie, ale ono stanowi jedynie scenę dla gości i mieszkańców, równie niezwykłych. Jedni i drudzy stanowią zagadkę i jak się okazuje skrywają wiele sekretów, a może to jedynie złudzenie? Siedziba rodziny Trashów zdaje się uosabiać jej skomplikowanych członków oraz ich przyjaciół. Co w takim miejscu ma zrobić skromna krewna Magnolii? Dlaczego tej ostatniej tak zależało by Jane trafiła do Tu Reviens? Dziewczyna zdaje się być na dobrej drodze do odkrycia tajemnic, które wprost ją osaczają, lecz czy nie jest to jedynie urojenie? Czy to zaproszenie ma drugie dno? Może ktoś nad interpretuje rzeczywistość zamiast brać wszystko takim jakim jest? Tyle pytań, a odpowiedzi zdają się być niewystarczające lub po prostu bez sensu, chociaż wydają się logiczne. Rezydencja oraz goszczący w niej ludzie są dla Jane źródłem domysłów i powodem podjęcia amatorskich poszukiwań prawdy. Zasłyszane pogłoski, niedopowiedziane zdania i spojrzenia stanowią niezłe pole do popisu dla wyobraźni, lecz gdzie kończy się realny świat i zaczyna coś co w ogóle nie było brane pod uwagę? Wokół Jane zaczynają dziać się niecodzienne wydarzenia, mniej lub bardziej wciągające ją w głębię, gdzie wiele spraw nabiera innych barw i pokazuje inne oblicze niż było dostrzegane do tej pory. Tu Reviens jest więcej niż luksusową rezydencją, lecz zauważa to niewiele osób. Co zobaczy w niej zagubiona dziewczyna, tworząca niezwykłe parasolki? Na poły sensacyjne, na poły surrealistyczne „Nieskończone światy Jane” stanowią lekturę, po której można się wszystkiego spodziewać oprócz nudy. Pomiędzy gatunkami autorka książki odnalazła własną drogę, na której nie brak intrygujących zwrotów akcji, niebanalnego motywu i przede wszystkim więcej niż barwnych postaci. W pewnym momencie można się poczuć jak przysłowiowa Alicja w krainie czarów, gdyż wydarzenia mają przebieg fantazyjny i niecodzienny, a ich efekt końcowy to coś więcej niż zaskakujące rozwiązanie. Prawie wszystko czego nie da się przewidzieć będzie miało miejsce w powieści pióra Kristin Cashore. Na uznanie zasługuje rozwinięcie motywu głównego i nadanie mu gotyckiego klimatu, dodatkowo podkreślonego przez drugi plan jakim jest rezydencja Tu Reviens. Autorka zadbała o każdy najmniejszy detal tworząc wielopłaszczyznowy świat, mający wiele twarzy i zaskakujący za każdym razem gdy zdaje się, że już znaleźliśmy klucz do jednych z drzwi prowadzących do odkrycia sekretów jego mieszkańców. „Nieskończone światy Jane” to historia będąca gratką dla fanów fantastyki, sensacji, opowieści obyczajowych, a nawet tych o charakterze szpiegowskim. Mogłoby się wydawać, że w takiej liczbie gatunków literackich zginie gdzieś pierwotny zamysł pisarki, nic bardziej mylnego, im mocniej zagłębiamy się w tę książkę tym więcej szczegółów intryguje i jednocześnie stają się one znakami zapytania. Kristin Cashore w treści ukryła wiele smaczków nawiązujących do literatury i nie tylko, ale najważniejsze są postacie, a zwłaszcza tytułowa Jane, odkrywająca z czytelnikami niezwykłe Tu Reviens oraz to co to domiszcze kryje w sobie, a sekrety prawie na każdym kroku dają o sobie znać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2018 o godz 19:15 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Czy zastanawialiście się kiedyś nad istnieniem jakiegoś innego wymiaru, świata? Na pewno przyszło Wam to do głowy? Sięgając po książkę Nieskończone światy Jane, nie spodziewałam się zupełnie, że jest ona tak fascynująca. Początkowo akcja rozwija się powoli i właściwie lekko brniemy przez pierwszych kilka stron. Jednak po tych kilku stronach petarda i nie chodzi tu wcale o szybkość akcji. Główna bohaterka Jane zdawać by się mogło nijaka i nudna, okazuje się bardzo inteligenta. Postać ta jest tak świetnie wykreowana, że dzięki niej poznajemy innych bohaterów. Podczas rozmów zadaje mnóstwo pytań, tak jakby był to jej mechanizm obronny, te rozmowy w pewnym momencie pozwalają nam na lepsze poznanie rozmówcy, są jakby lustrem, które odbija nam rzeczywistość. Zagłębiając się w lekturę, coraz lepiej poznajemy główną bohaterkę. Książka jest jak dla mnie inna, do tej pory nie czytałam czegoś takiego. Ma w sobie to coś, co nie daje nam przejść obok niej obojętnie. Psychologia, fizyka kwantowa, to musi być coś nadzwyczajnego. Istnienie światów równoległych? To przecież nie może być nudne. Inne światy, inne spojrzenie, inna perspektywa, inny świat. Jednak tylko przeczytanie wszystkich historii da nam pełny obraz sytuacji. Obrazek jest ułożony w całości, poszczególne elementy połączone. Historie są tak zaskakujące, czasami nierealne, kryminalne, science- fiction. Jak widzicie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że książka nie ma jednego zakończenia, ponieważ każda historia ma własne. Ponieważ historii jest pięć, więc mamy tyle zakończeń. Kolejnym plusem powieści jest perfekcja i precyzja. Wszystkie historie są spójne, jednak nie zdradzają nam, tego, co zdarzy się w kolejne. Podziwiam za takie dopracowanie. Autorka daje nam tu niezłą dawkę, różnych gatunków literackich, najciekawsze jest to, że daje radę. Szacunek dla autorki, udało jej się nie pogubić w tych wszystkich światach i historiach. Polecam ten miks gatunkowy. Książka przez tę różne gatunkowości jest tak niesamowita i tak wciąga, że już chciałoby się wiedzieć jaka historia czeka na nas na kolejnych stronach. Genialna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2018 o godz 20:25 KittyAilla dodał recenzję:
Styl pani Cashore mnie zaskoczył, ponieważ okazał się wyjątkowo nieskomplikowany, co pozwalało mi zrozumieć wszystkie zawiłości powieści. W książce pojawia się mała ilość humoru, ale pasuje to do opisywanej historii. Na początku się pogubiłam. Kilkoro bohaterów, każdy z inną historią, w tym samym domu. Do tego kilka zagadek kryminalnych - skradziona rzeźba, porywane dzieci, sfałszowany obraz. Czy to wszystko może się łączyć? I dlaczego Jane wydaje się, że dom żyje? Autorka wprowadziła w mojej głowie zamęt. Najlepsze jest jednak to, że w życiu nie przewidziałabym finału tej historii, ponieważ ma ona 5 różnych finałów. Z teorią światów równoległych spotkałam się już kilka razy w literaturze, choć nie mogę sobie przypomnieć w jakich pozycjach dokładnie. Zakłada ona, że kiedy zostajemy postawieniu przed wyborem, na przykład wybrać czerwoną sukienkę czy niebieską, w innej alternatywnej rzeczywistości nasz odpowiednik wybierze tę drugą, a jego losy mogą potoczyć się zupełnie inaczej, niż nasze, ponieważ każdy wybór tworzy inne alternatywy, a każda kolejna sytuacja każąca nam wybierać doprowadza do powstania nieskończonej liczby światów równoległych (ależ zaleciało fizyką i s-f!). Autorka oparła powieść na założeniu, że w zależności od dokonanego przez Jane wyboru, jej życie oraz życie wszystkich osób w Tu Revenis potoczy się zupełnie inaczej, ponieważ one także podejmą inne decyzje. Po wprowadzeniu nas w historię, relację rodzinne oraz podrzuceniu kilku tropów, ani Cashore stawia swoją bohaterkę przed wyborem: za którą osobom podążyć? Najlepsze jest to, że każda z tych alternatywnych historii znajduje swoje odniesienie w pierwszej części książki. Pierwsza z przedstawionych historii podobała mi się w sumie najbardziej, a nie miała w sobie nic z fantasy. Autorka przedstawia nam po prostu zakończenie sensacyjno-kryminalne, gdzie nasza bohaterka odgrywa ważną rolę jako inteligentna osoba kojarząca fakty. Drugie alternatywne zakończenie opowiada o zaginionych dzieciach, broni biologicznej i siatce szpiegowskiej - duży plus za wątek szpiegowski! Trzecia historia podobała mi się najmniej, była najbardziej zakręcona i niezrozumiała, opierała się raczej na zasadzie interpretacji, a za tym w powieściach nie przepadam. Opowiadała o Charlotte - drugiej żonie pana domu, która wierzyła, że dom to żyjąca istota. Jedynym, co naprawdę polubiłam w tej alternatywie, była biblioteka, choć szkoda, że została przedstawiona jako miejsce, gdzie zło ma moc. Czwarta decyzja wprowadziła naszą bohaterkę w ideę światów równoległych, o których Kiran i Ravi wspominają w pierwszej części książki mimochodem. Tutaj dostajemy porządną dawkę science fiction! Ostatnia opowieść najbardziej igra na emocjach i prowokuje kolejne wybory, które mogą zmienić życie Jane, ale niestety nie poznajemy ani tych decyzji, ani ich ciągu dalszego. W tej alternatywie bardzo ważną rolę odgrywa postać, której na pewno nikt by o to nie posądził. To, co urzekło mnie w opowieści, była precyzja. Ani razu nie zdarzyło się tak, aby Jane w któreś alternatywie wiedziała coś, co poznała w innej. Dodatkowo spójność każdej z wersji przyszłości z pierwszą częścią historii sprawia, że nie da się nie odczuwać przyjemności z czytania tak dobrze rozplanowanej książki. Jane to bohaterka złożona, podejmująca ciekawe decyzje (nie zawsze oczywiste). Na wspomnienie w recenzji na pewno zasługuje jej niestandardowe hobby - robienie parasolek. Nie kupuję za to relacji, którą autorka próbuje nam wmówić - przyjaźni między Kiran a Jane, bo między dziewczynami tego w ogóle nie da się odczuć. Kiran ogólnie pozostaje zagadką w większości alternatyw. Jedynie w jednej udaje nam się ją lepiej zrozumieć. Bohaterką, którą polubiłam najbardziej pozostaje Ivy, która za każdym razem odgrywa w życiu Jane jakąś ważną rolę. Autorka przedstawia nam wiele postaci niektóre kreując bardzo wyraziście, inne mniej, ale ciężko o nich pisać, ponieważ chociaż mają jeden charakter to ocena ich wyborów zależy od alternatywy. Podsumowując, książka to prawdziwy miks gatunkowy - od kryminału poprzez sensację i fantasy, a kończąc na science fiction. Naprawdę podziwiam autorkę, że mimo drobnych wad, udało jej się poruszyć z sukcesem różne gatunki oraz nie pogubić się w historiach alternatywnych. Naprawdę polecam tę książkę, ponieważ stanowi wciągającą i intrygującą lekturę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-02-2018 o godz 10:16 Salivia dodał recenzję:
Ta książka odpowiada mi na wielu poziomach – po pierwsze w kwestii bohaterów, a właściwie głównej bohaterki. Jane na początku zdawała mi się nijaka, jednak szybko uświadomiłam sobie, że był to najbardziej błędny zarzut pod jej adresem, jaki mogłam postawić. Ta dziewczyna posiada ciekawą cechę charakteru, która idealnie wpisuje się w realia fabularne książki – stanowi odbicie otaczających ją ludzi. W trakcie rozmów chowa się za ścianą pytań, docieka, drąży i dzięki tym pogawędkom w pewnym momencie zaczyna odbijać sobą rzeczywistość, sprawiając, że poznajemy innych bohaterów. Jednocześnie ta ciekawa kreacja nie sprawia, że bohaterka całkowicie się zatraca. Wręcz przeciwnie – z każdą kolejną stroną poznajemy ją coraz lepiej właśnie dzięki temu, że dziewczyna reaguje na odbijanie rzeczywistości. Poza tym nie mogłam przymknąć oka na fakt, że Jane ma tatuaż przedstawiający meduzę, praktykuje sposób oddychania przypominający ruchy meduzy oraz używa stwierdzenia „na meduzę!‟. Tak więc: na meduzę, uwielbiam Jane! Po drugie – niektórzy moi znajomi mogą wiedzieć, że kręci mnie mechanika kwantowa. Dlatego powieść, która opiera się na istnieniu światów równoległych? To musi być ciekawe i to nie tylko w naszym świecie, ale też we wszystkich innych. Dzięki zastosowaniu tego motywu doskonale poznajemy bohaterów z różnych perspektyw – ale szczerze wam powiem, że to świetne, ale mało istotne. Ważniejsze jest to, że tylko dzięki przeczytaniu wszystkich historii zdobywamy pełny obraz sytuacji, która rozgrywa się wokół bohaterów. Poznając tylko jedną historię otrzymujemy puzzel, ale nie znamy całego obrazka. Co więcej każda kolejna historia jest coraz bardziej szalona, nierealna i jeszcze bardziej wkracza w realia fantastyki oraz science-fiction. Psychodelia, która coraz bardziej roztacza się z kolejnymi stronami sprawia, że czytelnik wręcz nie może oderwać się od lektury. Po przeczytaniu Nieskończonych światów Jane w mojej głowie pojawiło tyle myśli na temat tej powieści, że przelanie ich wszystkich do recenzji byłoby niemożliwe. Prawdopodobnie potrzebowałabym kilku wersji siebie, aby opisać szczegółowo wszystko, co mi się podobało. Po trzecie – doceniam wysiłek, który autorka włożyła, aby wszystko ze sobą zazębić. Widać, że włożyła mnóstwo pracy w przygotowanie tej powieści, aby miała ona sens (choć czytelnikowi może wydawać się czasami, że tego sensu nie ma), a wszystkie wątki zgadzały się z prawdą. Poza tym: jak mogę nie ulec cudownym nawiązaniom do popkultury, a przede wszystkim Doctora Who? Czytając to, aż ma się ochotę krzyknąć Geronimo! i rzucić w wir wydarzeń. Długo mogłabym się jeszcze rozwodzić nad tym, dlaczego uważam tę powieść na niesamowitą. Wierzę jednak, że powyższe słowa wystarczą, aby przekonać Was, że warto sięgnąć do powieści Cashore!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2018 o godz 10:15 Joannajoank dodał recenzję:
„Nieskończone światy Jane” czyta się dobrze i szybko. Dużo się dzieje, akcja rozwija się od samego początku. Główna bohaterka Jane przyjeżdża do domu swojej przyjaciółki Kiran. Poznaje także Ivy z którą dobrze się dogaduje. W posiadłości ma się odbyć gala wiosenna. Tego typu imprezy organizowane są także z okazji innych pór roku. Ktoś kradnie dzieła sztuki znajdujące się rezydencji. Jedne z obrazów okazuje się fałszywy. Ginie także rzeźba. Co ma z tym wspólnego Lucy – prywatna detektyw oraz jej ojciec? Są przedstawione także wydarzenia związane z napadem na bank. Zrobiło to pewne włoskie małżeństwo. Zaraz potem zniknęli. Ich dzieci zostały porwane. Dlaczego i po co to wszystko? Czy ciotka Jane o imieniu Magnolia, która zajmowała się między innymi podwodną fotografią była naprawdę kimś zupełnie innym? Na wszystkie pytania poznacie odpowiedzi podczas czytania. Ja na pewno sięgnę po inne dzieła Kristin Cahore, bo to bardzo mi się podobało. Polecam fanom kryminałów i nie tylko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.7/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.3/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trinkets Smith Kirsten
3.3/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa First last kiss Iosivoni Bianca
3.7/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Neverworld Wake Pessl Marisha
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Więź Lewicka Anna
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blask nocy letniej Gurian Beatrix
3.7/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Król Black Holly
4.5/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Everless Holland Sara
4.0/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vice versa Wójtowicz Milena
4.3/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl. Tom 4 Holden Blair
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa K-Pop. Style Pineda Dianne
4.3/5
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Roziskrzone noce Gurian Beatrix
4.0/5
33,99 zł
37,91 zł
Inne z tego wydawnictwa First Last Look Iosivoni Bianca
3.7/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Selekcja. Tom 1 Cass Kiera
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Onyx & Ivory Arnett Mindee
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Urok Grace'ów Eve Laure
3.7/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serafina Hartman Rachel
4.6/5
35,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Oficjalny przewodnik Fortnite. Jak przetrwać Battle Royale Opracowanie zbiorowe
5/5
27,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kreatywny pamiętnik BFF Best Friends Forever Opracowanie zbiorowe
4.4/5
27,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszcz ten dziennik Smith Keri
4.1/5
23,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje BTS. Koreańska fala Besley Adrian
4.3/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszcz ten dziennik Smith Keri
3.8/5
26,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje K-POP. A do Z. Leksykon gwiazd i fandomu Opracowanie zbiorowe
3.5/5
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bądź najlepszy. To Twój kreatywny challenge Opracowanie zbiorowe
4.2/5
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Slime book and challenge Opracowanie zbiorowe
3.0/5
27,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fortnite. Oficjalny dziennik bojowy Opracowanie zbiorowe
0/5
31,49 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Trenuj z Krzychem Golonka Krzysztof
4.5/5
38,49 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.