Niepokorna królowa. Trylogia mount. Tom 2 (okładka  miękka, 05.2019)

Wszystkie formaty i wydania (9): Cena:

Sprzedaje empik.com : 23,92 zł

23,92 zł 37,00 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Keira Kilgore ma ognisty temperament i cudowne ciało. Ta silna, odważna kobieta nade wszystko ceni niezależność - choć stanowi własność tyrana. Nie ma prawa decydowania o swoim losie, mimo że podejmuje decyzje biznesowe jako właścicielka i szefowa rodzinnej destylarni. Jeszcze całkiem niedawno wierzyła, że jest wdową, jednak okazało się, że jej uznany za zmarłego mąż żyje. I jest równie podły jak dawniej!

Lachlan Mount stanowi prawo i ustala zasady w Nowym Orleanie. Nikt nawet nie próbuje kwestionować jego żądań. Gdy sięgnął po Keirę, oczywiste było, że odtąd jest jego zabawką. Dziewczyna stała się własnością najbardziej bezwzględnego i bezlitosnego tyrana, jaki kiedykolwiek kontrolował Nowy Orlean. I chociaż Mount wyzwala w niej najgorsze instynkty, a rozum każe jej go nienawidzić, ciało pożąda tego okrutnego mężczyzny każdym nerwem. Keira pragnie więc tylko ocalić duszę i serce.

W drugim tomie tej niezwykłej trylogii wydarzenia nabierają szalonego tempa. Odwaga i duma Keiry ścierają się z bezwzględnym żądaniem Mounta, by była mu absolutnie posłuszna. Każde ich spotkanie to zderzenie namiętności i odwagi, pożądania i podziwu. Mężczyzna wie, że choć rządzi miastem żelazną pięścią, nie podporządkuje sobie rudowłosej ślicznotki do końca. Zdaje sobie również sprawę, że nie może jej stracić. Jest dla niego cenniejsza od władzy i pieniędzy. Tymczasem sprawy zmierzają ku katastrofie. Nadchodzą chwile grozy...

Meghan March pochodzi z Michigan. Uwielbia czytać, strzelać na strzelnicy i bawić się ze swoimi szalonymi psami. W przeszłości zajmowała się handlem częściami samochodowymi i bielizną, wytwarzaniem biżuterii oraz prawem korporacyjnym. Obecnie ma o wiele ciekawszą pracę: pisanie emocjonujących książek docenianych przez rzesze czytelników.
On łamie wszystkie twoje zasady. Jego możesz złamać ty!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Niepokorna krolowa

ID produktu: 1225347882
Tytuł: Niepokorna królowa. Trylogia mount. Tom 2
Seria: Trylogia mount
Autor: March Meghan
Tłumaczenie: Maj Olgierd
Wydawnictwo: Editio Red
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 232
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 233 x 22 x 23
Indeks: 32433180
średnia 4,7
5
108
4
24
3
5
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-05-2019 o godz 09:24 przez: Monika Król | Zweryfikowany zakup
Oooooooooooo, uwielbiam tę serię! Niejedną książkę z gatunku przeczytałam ale ta NAPRAWDĘ wciąga. Jest w niej coś innego, świeżego, pociągającego. Szczerze polecam fankom gatunku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2019 o godz 17:05 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka, podczas czytania której pojawiają się zarówno łzy, jak i mnóstwo śmiechu z powodu zabawnych zdarzeń
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2019 o godz 13:09 przez: jadwiga banach | Zweryfikowany zakup
Książkę czyta się sama napisana w lekki i przystępny sposób . Dobra na długie letnie wieczory polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2019 o godz 10:21 przez: Angelika | Zweryfikowany zakup
Świetna książka, czyta się z przyjemnością.W przyszłości na pewno do niej wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2019 o godz 08:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
polecam.polecam. super godna polecenia. bardzo dobrze się ją czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2019 o godz 09:49 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Polecam! Książka super. Już nie mogę się doczekać 3części!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-01-2021 o godz 19:41 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wciągająca na maksa historia. Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2019 o godz 09:19 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-04-2019 o godz 19:28 przez: Adriana Mazurkiewicz
Gdy Keirę Kilgore w jej mieszkaniu odwiedza jej mąż, którego uważała za zmarłego, świat dziewczyny ponownie rozsypuje się na kawałki. Dodatkowo na jaw wychodzi fakt, że noc, po której zdecydowała się na ślub wcale nie była taka, za jaką ją uważała - a przynajmniej spędziła ją nie z tą osobą, z którą myślała, że ją spędza. Dociera do niej w końcu, że jej małżeństwo było jedną wielką pomyłką. Mount wścieka się, kiedy słyszy, że Keira uciekła z jego domu i mogła wpaść w kłopoty. Pragnie zrobić wszystko, by panna Kilgore była bezpieczna oraz szczęśliwa. I obiecuje sobie zająć się tym osobiście. W drugiej części trylogii Mount daje się poznać z zupełnie innej strony niż dotychczas - tak właściwie daje nam poznać Lachlana - kochanego, opiekuńczego, a nawet...romantycznego faceta. Po ich powrocie z Irlandii oboje wiedzą, że wszystko się między nimi zmieniło i już nic nie będzie takie samo. Zbliżyli się do siebie i wydaje się, że ich dotychczasowy układ nie ma racji dalszego bytu. Jednak ktoś w Nowym Orleanie wydaje się być niezwykle nierozsądny - by nie powiedzieć, że głupi - i odważa się podnieść rękę na Króla i to, co królewskie. Życie Lachlana i Keiry zawisa na włosku. Czy wyjdą z tego silniejsi? Cóż... Tego dowiemy się dopiero w kolejnym tomie, ponieważ Meghan March raczy nas kolejnym iście polsatowskim zakończeniem. Nie wiem, czy ją przez to kocham czy nienawidzę, lecz niecierpliwie czekam na kontynuację, która będzie zarazem ostatnią częścią trylogii. Tymczasem "Niepokorna królowa" w księgarniach już od 15.05.2019!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-06-2019 o godz 10:37 przez: GirlsBooksLovers
“Niepokorna królowa” to druga część trylogii Mounta. Po zakończeniu “Króla bez skrupułów” cliffhangerem, byłam bardzo ciekawa, jak się potoczyły losy głównych bohaterów, że nie potrafiłam poczekać na polskie wydanie, tylko przeczytałam książkę w oryginale i również z ogromną przyjemnością przeczytałam ją w ojczystym języku i wiecie, co? To po raz kolejny sztos. Kiedy zagłębiałam się w lekturę, nie mogłam się od niej oderwać i pochłonęłam ją, zaledwie w kilka godzin. W tej części Mount nie traci swojego wizerunku zimnego drania, a Keira mu się nadal na każdym kroku przeciwstawia. Każde ich spotkanie, to zderzenie namiętności i odwagi, pożądania i podziwu. Lachlan wie, że choć rządzi miastem twardą ręką, to nie potrafi podporządkować sobie rudowłosej piękności. Wie także, że nie może jej stracić i, że ona w pewnym stopniu go osłabia. Jednak stara się troszkę dla niej zmienić, bo jest dla niego cenniejsza niż pozycja i pieniądze. Jednak nie spodziewają się, że niebezpieczeństwo czyha tuż za rogiem. “Keira Kilgore jest moim przeciwieństwem. Jest czysta. Niewinna. Naiwna jak sam skurwysyn. Wciąż wierzy, że inni grają zgodnie z zasadami, a trzeźwy osąd pozwala wytyczyć drogę do sukcesu. Myli się, ale nigdy by mi nie uwierzyła, gdybym jej to powiedział. Nie powinienem był jej wprowadzać do mojego świata, jednak jestem egoistą i mam to gdzieś. Jestem na tyle samolubny, że ją tu zatrzymam.” Cóż, przepadłam dla tej książki, to chyba mało powiedziane. Zdecydowanie uwielbiam styl, w jakim jest napisana, wciąga już od pierwszych stron i nie wiadomo kiedy się kończy, a szkoda, bo nie chciałam, żeby się skończyła i to znowu cliffhangerem (chyba się zaraz rozpłaczę). Bardzo się cieszę, że w tej opowieści mamy w końcu więcej Mounta i choć w pewnym stopniu możemy zrozumieć, dlaczego jest taki, a nie inny i jak to się wszystko zaczęło. Chemia pomiędzy Keirą a Lachlanem była wprost namacalna i szalona. Pani March w tej opowieści połączyła odpowiednią ilość romansu i akcji, przez co uzyskała świetną historię. Podobało mi się również to, jak rozwinęła napięcie seksualne, ale także wzajemną emocjonalną atrakcję między tym dwojgiem. Fajnie, że “Niepokorna królowa” w głównej mierze skupia się na Mouncie, bo tego mi brakowało w poprzednim tomie i wprost uwielbiałam rozdziały z jego punktu widzenia. Dalej jest aroganckim dupkiem, któremu nikt by nie śmiał się sprzeciwić, jednak powoli zaczyna mięknąć, a to wszystko za sprawą Keiry. Nawet poszukuje rad, jak z nią postępować. “- Dowiedz się, czego pragnie, i daj jej to. - Jakby to było takie proste - odpowiadam, śmiejąc się ironicznie. - Jest, jeśli jej posłuchasz. Powie ci. Może nie wprost, ale nie zdobyłbyś tego, co masz, gdybyś nie był w stanie czytać między wierszami.” Co, do naszej rudowłosej ślicznotki, to czasami miałam ochotę ją trzasnąć, ale i tak ją podziwiam i lubię. Jest silna i odważna, ale czasem mogła się troszkę powstrzymać od złośliwości i zwyczajnie podziękować. “Nigdy nie staram się nikogo pocieszać i fakt, że odrzuciła ten czuły gest, jest niczym ostre ukłucie we wrażliwe miejsce, o którym nie wiedziałem, że istnieje.” Do niczego nie jestem się w stanie tu przyczepić, bo serio, wszystko mi się podoba, a nie sorki jest jedna rzecz, a mianowicie chodzi mi o tytuł, którego praktycznie nie widać. Jest w kolorze fioletowym i ciężko np. na zdjęciu dostrzec, co tam jest napisane, ale to tylko taki maciupeńki minusik. Nie będę się rozpisywała nie wiadomo jak na temat tej książki, bo nie należy do obszernych i nie chcę za dużo zdradzić, ale będziecie zachwyceni tą opowieścią. Jest nieco łagodniejsza niż pierwsza. Podsumowując “Niepokorna królowa” to kontynuacja losów Lachlana i Keiry. Ta dwójka to istna mieszanka wybuchowa obok, której nie da się przejść obojętnie. Jeśli lubicie w książkach dominujących i aroganckich samców alfa oraz nieposłuszne i zadziorne kobiety, to śmiało możecie sięgać po tę pozycję i jej poprzednią część. Przyszykujcie się na ostrą jazdę bez trzymanki po świecie naszych głównych bohaterów, gdzie górują władza, posłuszeństwo, pieniądze, odwaga, pożądanie namiętność i podziw. Szczerze polecam! Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/06/meghan-march-niepokorna-krolowa.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-04-2019 o godz 16:58 przez: Girl-from-Stars
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2019/04/230-przedpremierowo-meghan-march.html Pierwszy tom „Trylogii Mount”, czyli „Król bez skrupułów” miałam okazję poznać chwilę przed premierą, która miała miejsce 12 lutego bieżącego roku. Wydawnictwo EditioRed dość szybko uporało z przetłumaczeniem i wydaniem II części. I tak oto 15 maja do księgarń trafi „Niepokorna królowa”. Pierwszy tom tej serii nie zachwycił mnie tak, jak tego oczekiwałam, nie mniej jednak autorka zakończyła historię w takim momencie, że po prostu musiałam sięgnąć po kontynuację. Jak ona wypadła? Keira Kilgore ma ognisty temperament i cudowne ciało. Ta silna, odważna kobieta nade wszystko ceni niezależność — choć stanowi własność tyrana. Nie ma prawa decydowania o swoim losie, mimo że podejmuje decyzje biznesowe jako właścicielka i szefowa rodzinnej destylarni. Jeszcze całkiem niedawno wierzyła, że jest wdową, jednak okazało się, że jej uznany za zmarłego mąż żyje. I jest równie podły jak dawniej! Lachlan Mount stanowi prawo i ustala zasady w Nowym Orleanie. Nikt nawet nie próbuje kwestionować jego żądań. Gdy sięgnął po Keirę, oczywiste było, że odtąd jest jego zabawką. Dziewczyna stała się własnością najbardziej bezwzględnego i bezlitosnego tyrana, jaki kiedykolwiek kontrolował Nowy Orlean. I chociaż Mount wyzwala w niej najgorsze instynkty, a rozum każe jej go nienawidzić, ciało pożąda tego okrutnego mężczyzny każdym nerwem. Keira pragnie więc tylko ocalić duszę i serce. W drugim tomie tej niezwykłej trylogii wydarzenia nabierają szalonego tempa. Odwaga i duma Keiry ścierają się z bezwzględnym żądaniem Mounta, by była mu absolutnie posłuszna. Każde ich spotkanie to zderzenie namiętności i odwagi, pożądania i podziwu. Mężczyzna wie, że choć rządzi miastem żelazną pięścią, nie podporządkuje sobie rudowłosej ślicznotki do końca. Zdaje sobie również sprawę, że nie może jej stracić. Jest dla niego cenniejsza od władzy i pieniędzy. Tymczasem sprawy zmierzają ku katastrofie. Nadchodzą chwile grozy... Zazwyczaj bywa tak, że kontynuacja serii wypada gorzej od pierwszego tomu. W przypadku tej trylogii jest dokładnie na odwrót. Widoczna jest duża poprawa autorki, zarówno w tworzeniu fabuły, jej stylu pisania czy sposobie kreowania postaci. W końcu dostałam to, czego w pierwszym tomie zabrakło, czyli wglądu do mafijnego świata, w którym Mount stoi na czele. W II części brak domysłów na temat tego bohatera. Są konkrety – brutalność, mroczność, śmierć. Fajnie, że autorka nie zrobiła z niego czarnego charakteru, który ma swoich osiłków od brudnej roboty, ale sam często wkracza do akcji. W części tej, widoczna jest również przemiana bohaterów. Już na samym początku, March daje nam mały wgląd do przeszłości Lachlana, która w znacznym stopniu przyczyniła się do tego, kim jest aktualnie. Bardzo dobrze i ciekawie został również poprowadzony wątek znajomości Lachlana z Keirą. W końcu poznają się bardziej, dowiadują się o sobie różnych rzeczy, które nie dotyczą tylko i wyłącznie ich upodobań w życiu seksualnym. Ogólnie rzecz biorąc, odnoszę wrażenie, że sceny seksu zostały napisane z większym smakiem i nie zapychały one zbędnie tej historii. Idealnie wyważona ilość erotyzmu w tej książce świadczy również o poprawie fabuły. W końcu doczekałam się tego, że cały czas coś się w tej książce dzieje, a główni bohaterowie nie spędzają całego swojego życia w łóżku. W „Niepokornej królowej” poznajemy bliżej pracę Mounta, pasję Kairy i mamy możliwość zaobserwowania emocjonalnego rozwoju ich znajomości, wychodzącego poza granice ich początkowego układu „dłużniczka & pożyczkodawca”. Obserwowanie rozkwitającego między nimi uczucia jest bardziej ciekawe, gdyż nie ma ono już tylko wyłącznie sensualnego wymiaru. Nie jest to literatura górnych lotów. Historia jest dość schematyczna i przewidywalna, jednak zapewnia dwie godziny relaksu. Jako taki „odmóżdżacz” sprawi się świetnie. Jeśli byliście nieco rozczarowani pierwszym tomem, to mogę Was zapewnić, że drugi jest znacznie lepszy. Tak jak i w poprzednim tomie, autorka po raz kolejny przerwała historię w dość dramatycznym momencie, przez co już wiem, że sięgnę po ostatni tom tej trylogii, gdy tylko ukaże się w księgarniach. Moja ocena: 6/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2019 o godz 09:41 przez: Snieznooka
„Król bez skrupułów” zakończył się w takim momencie, że miałam natychmiastową ochotę sięgnąć po kolejną część, zostać samą i czytać, co się wydarzy! Meghan March należy do takich autorek, które jak zakończą książkę robią to z takim rozmachem, że kończysz ze szczęką znajdującą się aż na podłodze. Siedzi się w fotelu pustką w głowie próbując zebrać myśli, aby uzmysłowić sobie, co też właściwie właśnie miało miejsce. Nie wiedziałam, co też stanie się z Keirą, czy nasz król poradzi sobie z jej stratą? Nie jest człowiekiem, który pozwoli sobie na jakiekolwiek odstępstwa od planu, który uwił się w jego głowie i pewnie za to tak wiele czytelniczek go uwielbia. „Król bez skrupułów” skupiał się bardziej na żeńskiej bohaterce, Keirze Kilgore, natomiast „Niepokorna królowa” przedstawia naszego dominanta, Lachlana Mounta. Mężczyzna, który przywdziewał na swoją twarz maskę pełną chłodu i wyrachowania, jednak nic nie dzieje się bez przyczyny. Urodził się w paskudnej okolicy, nigdy nie był chciany, nie zaznał miłości. Podrzucony jako niemowlę, przebywający w rodzinach zastępczych, w końcu uciekł. Odbił się od dna, porzucił rynsztok i wzbił na wyżyny stając się potężnym człowiekiem, którego nikt więcej nie ośmieli się lekceważyć. Wszystko, co znał, to różne twarze okrucieństwa, do której ludzie byli zdolni. To wszystko sprawiło, że Mount stał się najbardziej bezwzględnym i potężnym biznesmenem w Nowym Orleanie. Jednak ten demon, alfa i bezwzględny człowiek jest w stanie czuć. Nie mówię tutaj o pożądaniu, mrocznych żądzach, ale o czymś znacznie cieplejszym i potężniejszym, czymś co zwraca go ku światłu. Czymś, co sprawia, że sama obecność tej kobiety zmienia jego twarde postanowienia, sposób, w jaki patrzy na świat. Jest tym zakłopotany, nie rozumie tego, bo żadna kobieta nie przedarła się przez pancerz, którym się owinął. Kiera jest uparta i twarda, bardzo dzika i nieposkromiona. Nie można jej złamać, ani też oswoić, czy to właśnie to, tak bardzo go do niej przyciąga? Współpracownicy mężczyźni widzą w Keirze nie zagrożenie, ale największą słabość Mounta, traci przez nią trzeźwość spojrzenia, myśli, dlatego próbuje zachować między nimi dystans. Stara się, ale jego serce pragnie czegoś zupełnie innego, przełamać wszelki opór, lód i chłód. Czas by wszelkie kotary opadły, mury zostały skruszone, a lód stopniał. Lachlan Mount zapragnął od Kiery znacznie więcej niż spłaty długu, rości sobie prawa do jej serca, a przecież nie będzie to proste. To wszystko ją zdezorientuje, nie jest łatwo uwierzyć, że nie jest się jedynie chwilową zachcianką i kaprysem Króla Nowego Orleanu. Keira była zmuszona zmierzyć się ze swoją przeszłością, przez którą Lachlan próbował utrzymać ją w bezpiecznym miejscu, a nie było to proste zadanie, zważywszy na jej charakterek. Kiera nie chce wiążąc się z nim jeszcze bardziej, być od niego zależna, uważa, ze jego świat jest wystarczająco zepsuty, aby w nim trwała. Kiedy zbliżył się do niej na tyle, że nienawiść, która do niego czuła zaczęła gdzieś znikać i rozpadać na kawałki, wszystko się skomplikowało. „Niepokorna królowa” to czysty chaos! Mowa tutaj oczywiście o zakończeniu, które ponownie miażdży serce pozostawiając czytelnika w nieświadomości kolejnych losów bohaterów. Mówimy, że czytanie to pasja, dla mnie ta historia jest tego dowodem. Pożerałam każde słowo autorki, nie mogąc oderwać się od książki. Dlaczego wszystko, co dobre tak szybko się kończy? Co otrzymałam? Dobrą fabułę, akcję, sekrety, które przerażają i gorący romans. Napięcie seksualne było wyczuwalne na każdym kroku, palce płonęły od przewracania kolejnej strony. Cieszę się, że znowu mogłam wyruszyć na spotkanie z Keirą i Lachlanem, poznać ich na nowo, przypomnieć sobie, jak razem potrafią być gorący i fantastyczni zarazem, dlatego przy takim końcu czułam się, jakbym została zepchnięta z urwiska, a lot będzie trwał tak długo, dopóki nie otrzymam kolejnej części książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2019 o godz 21:17 przez: Katarzyna Kat.
Podczas lektury części pierwszej miałam niedosyt brutalnego Mounta. Jego postać była niedoprecyzowana i jakby niedokończona. Miałam nadzieję, że akcja wreszcie nabierze rozpędu już w drugiej części. I cieszę się, że w tym przypadku dobrze oceniłam zamysł autorki! To się nazywa mocne uderzenie! Tego mi właśnie brakowało w poprzedniej części. Poznajcie więc fascynujący, mroczny i tajemniczy świat, w którym to niczego nie można być pewnym. Keirę poznałam już w książce "Król bez skrupułów", gdzie za długi swojej destylarni została kupiona przez miejscowego, samozwańczego króla miasta Mounta. Nieuznający sprzeciwu brutalny mężczyzna rozpoczyna swoją grę, która jednak wymyka się mu spod kontroli, a wszystko obraca się teraz przeciwko niemu. Wydarzenia w tej części zazębiają się ze zdarzeniami z poprzedniego tomu, dlatego też od razu mogłam rozeznać się w całej akcji. Jako dodatek, autorka daje nam obraz przeszłości, w której wychowywał się Lachlan, co pozwala nam wyciągnąć wnioski i może nawet usprawiedliwić go, za wszelkie jego niecne uczynki. Cieszę się, że tym razem bardziej poznajemy jego postać, bo wcześniej miałam wrażenie, jakby był tylko nieznaczącą postacią, a w gruncie rzeczy odgrywa tu kluczową rolę. Kiera pozostaje pod jego dyktaturą, jednak coś w ich relacji zaczyna pękać, a z każdą przewracaną stroną widzimy te wszystkie zmiany. Meghan March tym razem świetnie przygotowała zaplecze emocjonalne tej powieści, nie brakowało tu zwrotów akcji i sytuacji, które pozwalały na całkowite oddanie się tej historii. Gwarantuję, że w trakcie lektury nie będziecie się nudzić bo mamy tu dosłownie wszystko. Od gorącej erotycznej atmosfery, po brutalne mordy i ujawnianie intrygujących sekretów. Wreszcie doczekałam się takich uczuć jakich od początku oczekiwałam od tej serii. Zakończenie sprawiło, że miałam ochotę rzucić książką o ścianę. Tak się nie powinno zostawiać całej nabuzowanej akcji. Już nie mogę się doczekać aż trafi w moje ręce kolejna część! Tam to się dopiero będzie działo! To niesamowite jak jedna historia może się rozwinąć i to jak jeden tom może znacząco odstawać od innego. "Niepokorna królowa" to opowieść o sile charakteru, walce o swoje, no i oczywiście o potędze miłości, która nawet najbrutalniejszego faceta może zmiękczyć. Świetnie skonstruowana, pełnokrwista fabuła nie pozwala, ani na chwilę, odłożyć tego tytułu, a w połączeniu z niewielkim rozmiarem tej książki, może zostać pochłonięta w całości tylko w jeden wieczór. Jestem głodna wrażeń, które z całą pewnością znajdę w "Imperium grzechu", czyli ostatniej części tej trylogii. Jestem mega zachwycona! Mój czytelniczy apetyt został zaspokojony i jednocześnie zaostrzony, bo teraz zdecydowanie chcę więcej! Jeśli jeszcze nie znacie tej historii, to warto nadrobić zaległy tom i przeczytać tytuł "Niepokorna królowa". Pewne jest to, że nie będziecie żałować!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2020 o godz 21:25 przez: mala5317
Odkładałam długo opisanie tych dwóch pozycji, ale nie ze względu na to, że mi się nie podobały, tylko po prostu w ostatnim czasie nałożyło mi się trochę przeczytanych książek do opisania. Te dwie przesłuchałam w sierpniu i wtedy też, to było moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Strasznie mi się podobała ta cała historia. Od sierpnia do listopada minęło kilka miesięcy, a ja nadal pamiętam Keirę i Mounta. Postanowiłam w końcu po nadrabiać zaległości i opisać kilka z nich. Rudowłosa Keira walcząc o swoje dziedzictwo, zmuszona jest podporządkować się woli Mounta. Rozum każe jej go nienawidzić, niestety ciało domaga się jego dotyku. Ten bezwzględny i despotyczny władca Nowego Orleanu wyzwala w niej skrajne emocje. Coraz częściej łapie się na tym, że dostrzega w nim ludzkie oblicze. Mount natomiast, im silniej próbuje ją podporządkować sobie, tym ona bardziej się buntuje. Zaczyna on zauważać, że coraz częściej myśli o niej w zupełnie innych kategoriach, niż chwilowa rozrywka. Fajnie, że autorka wprowadziła wątki przeszłości, dzięki temu poznajemy bardziej tego tajemniczego mężczyznę. Dostrzegamy jakie sytuacje i doświadczenia, go ukształtowały i sprawiły, że jest tym, kim jest. Keira zmuszona będzie poznać całą prawdę o nim. O jego brutalności, z jaką zdobywał władzę i przelewał krew. O jego mrocznej przeszłości i wszelkich konsekwencjach, o zbrodniach i przestępstwach. On natomiast by zatrzymać ją przy sobie, będzie musiał się cały otworzyć. Podczas zamachu, w którym Mount zasłania swoim ciałem Keirę, ona uzmysławia sobie, że kocha tego bezwzględnego mężczyznę i jest w stanie wiele dla niego zrobić. Podobała mi się cała seria i sposób prowadzenia akcji przez autorkę. Nie było nudno i nie było przesłodzone. Wszystko tu ze sobą grało i razem się spajało. Byliśmy zaskakiwani do samego końca, przez wszystkie części. To było bardzo miłe spotkanie i z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim lubiącym literaturę kobiecą z lekkim dreszczykiem. "Nigdy nie byłaś pionkiem,od pierwszego dnia byłaś królową. Najpotężniejszą figurą na całej pierdolonej szachownicy. Król ma największą wartość, jednak bez królowej ma o wiele mniej siły. Razem mają największą szansę na wygraną. Dajesz mi siłę i przysięgam na Boga, że nigdy nie pozwolę komukolwiek mi Cię odebrać." 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : KRÓL BEZ SKRUPUŁÓW 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Królowie Burbona J.R. Ward 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : DOLA ANIOŁÓW 4. P O L E C A N E K O B I E T O M : DIABELSKA DZIAŁKA 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : UCIECZKA W ZNIEWOLENIE 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : OTCHŁAŃ SUMIENIA 7. P O L E C A N E K O B I E T O M : TRYLOGIA FORGA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2019 o godz 23:26 przez: Margi1234
Nie jestem w stanie policzyć, ile razy w trakcie czytania tej powieści zapierało mi dech! Pierwsza część była przyjemnym płomykiem, w porównaniu do "Niepokornej Królowej", dopiero teraz miałam okazję poczuć ten żar. Kolejne starcie dwóch upartych osobowości! Słowne sprzeczki, wzajemny magnetyzm i walka o dominacje! Mount, cały czas pokazuje na każdym kroku swoją pozycję, i tylko nasza słodka Keira wciąż mu się sprzeciwia, nie dając mu odczuć tej przyjemnej satysfakcji władzy. Choć coś się między nimi zmienia. W momencie, kiedy Keira dowiaduje się prawdy o swoim mężu, o wydarzeniu z przeszłości między nimi, oraz tak skrycie ukrywanym przed światem życiu Mounta, na zawsze ją zmienia. Tylko czy skrywane tajemnice i wydarzenia dawno już zapomniane, nie rozdzielą ich na dobre? Mount to z pewnością najbardziej arogancki dupek, jakiego w życiu do tej pory spotkałam! Nie tylko, że jest władczy, sadystyczny ale przede wszystkim tak bardzo intrygujący, że nie jestem w stanie go nie polubić. Jest postacią, która doszła po trupach do celu, ale też swoją niezłomnością, inteligencją i sprytem udowodnił sobie, że nigdy nie był przegranym. Tylko jedna osoba nie daję mu się złamać, a jest nią Keira, która nie raz, a paręnaście razy udowodniła mu, że nie jest łatwo ją sobie podporządkować. Kobieta, w której rękach leży los destylarni, zostaje zmuszona do dzielenia swojego życia z władczym Mountem. Jednak ta nie zamierza dać mu łatwo tej satysfakcji odnajdując w każdej sytuacji, swoją szanse na to by mu utrzeć nosa! Ich wspólna relacja - choć oboje się do tego nie przyznają - czasami wywołuje w nich uczucia, które między nimi nigdy nie powinny się narodzić. Autorka umiejętnie tak prowadzi fabułę, że czytelnikowi wydaje się, że płynie przez tekst. Akcja, wykreowane postacie i historia jest naprawdę na wysokim poziomie, przez co nie jestem w stanie wytknąć jakichkolwiek błędów. Tą książkę się po prostu pochłania, i albo się ją kocha, albo nienawidzi. Mogłabym o tej książce mówić, mówić i mówić... i nigdy by mi się ona nie znudziła! Dla niektórych sceny erotyczne, które niezaprzeczalnie się tu często pojawiają, zwykle kłują w oczy, ale nie Meghan March! Jej książki nie nazwiecie "niesmacznymi", przez same akty zbliżenia. To właśnie w jej powieściach, zobaczycie jak powinny one zostać przedstawione. A samo zakończenie wprawi was w nie małe zdumienie, przez które jak ja sama, nie będę mogła doczekać się ostatniego tomu. https://witchmargo.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2019 o godz 10:45 przez: martaksiazkowakraina
To drugi tom z serii o dominującym i niebezpiecznym Lachlanie Mountcie oraz temperamentnej i zadziornej Keirze Kilgore. Jeżeli myślicie, że pierwsza część zostawiła was w ogromnym szoku i zawieszeniu, po tej lekturze zmienicie zdanie to zakończenie ehh.. Ja się pytam jak tak można? Keira Kilgore, silna i odważną kobietą, która ceni niezależność, choć od pewnego czasu stanowi własność tyrana. Nie ma prawa decydować o swoim losie, ale dalej jest prezesem rodzinnej firmy i to tu może podejmować decyzje, lecz tylko biznesowe. Do niedawna była przekonana, że jest wdową, uznany za zmarłego mąż wraca i jest tak podły, jak wcześniej. Lachlan Mount, choć rządzi Nowym Orleanem, czuję, że nie uda mu się podporządkować sobie do końca rudej piękności. Każde ich spotkanie jest niczym starcie dwóch huraganów. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że kobieta jest dla niego cenniejsza, niż mu się wydawało, znaczy wiele więcej niż władza i pieniądze. Czy uda im się dojść do porozumienia? Czy Keira wygra walkę sama ze sobą, ocali serce i duszę? Namiętność, pasja, niebezpieczeństwo i walka o dominację, Niepokorna królowa nie tylko rozpala zmysły, ale i trzyma w napięciu. Pojawienie się, nie tak bardzo martwego męża Keiry, powoduje zmianę nastawienia kobiety do pewnych spraw. Ta książka nie pozwala oderwać się od czytania nawet na minutę. To jedna z tych, które musisz czytać, dopóki nie dojdziesz do ostatniej strony, a tam zakończenie i... Co do ch*lery? Autorka drugi raz zabiera nas w niesamowitą podróż dzięki idealnie wykreowanym bohaterom. Akcja toczy się szybko, ale to ani trochę nie ujmuje tej historii. Mount zmienia trochę podejście do Keiry i próbuje poznać jej pragnienia, kobieta również odkrywa, że mężczyzna nie jest tylko nieczułym tyranem, jest w nim coś więcej. Tajemnice oraz niebezpieczne interesy Mounta mogą jednak sprowadzić na nich kłopoty. Czy wrogowie mężczyzny dowiedzą się o jego jedynej słabości? Czy uczucie do Keiry zmiękczy twarde serce Króla Nowego Orleanu? Już po pierwszej części trylogii styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, nie ma tutaj przesadnych opisów, a dialogi i przemyślenia bohaterów są zwięźle napisane i ciekawe, temperament obojga bohaterów tylko dolewa oliwy do ognia w i tak niełatwej relacji między nimi, coś powiedzieć iskry lecą nie mogę się doczekać kolejnej części, ta książka uzależnia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2019 o godz 12:27 przez: Czytomaniaczka
Przeważnie gdy pierwszy tom nas zachwyca i dodatkowo kończy się w takim momencie, że człowiek nie może wytrzymać nerwowo z ciekawości to oczekuje dużo od drugiego tomu. Przeważnie drugi tom nie spełnia tych oczekiwań i mamy takie „meh”. Czy Meghan March sprostała oczekiwaniom? Czy drugi tom Trylogii Mounta dorównał pierwszemu? Zapraszam! Wydarzenie kończące pierwszy tom ma swoją kontynuację w Niepokornej królowej i w sumie ciągnie za sobą następne wydarzenia. Co mogę konkretnego powiedzieć o bohaterach? Keira nadal jest silną babką, która wie co chce osiągnąć w życiu i jest gotowa dążyć do tego nawet jeśli ogranicza ją sytuacja finansowa destylarni. Czasami miałam tylko wrażenie, że jest ona zbyt niezależna i „ślepa” na to co robił Lachlan dla niej. Natomiast Mount to nadal rządzący twardą ręką „król” Nowego Orleanu. Jednak zaczyna on łagodnieć, przynajmniej w stosunku do Keiry, na której zaczyna mu zależeć nie jak na dłużniku lecz jak na kobiecie. W tym tomie dowiadujemy się równie co wydarzyło się w dzieciństwie Lachlana i co tak naprawdę spowodowało, że stał się tym kim jest. W Królu bez skrupułów bardziej poznaliśmy Keirę, a tu „wchodzimy w skórę” Lachlana i zgłębiamy jego psychikę. Nie ma tutaj gwałtownej przemiany bohatera i wybuchającej miłości. Wszystko dzieje się w swoim tempie. Zakończenie….TAK NIE WOLNO KOŃCZYĆ KSIĄŻKI! I znów człowiek chce chodzić po ścianach z ciekawości, znów chce obgryzać paznokcie z nerwów, a do tego jak maniak odświeża stronę wydawnictwa, bo myśli, że tym sposobem przyspieszy premierę trzeciego tomu. Cieszę się, że jest to tylko trylogia, bo oznacza to, że będę miała jeden zawał mniej 😊 Gdyby to była dłuższa seria i każdy tom kończyłby się w ten sposób to gwarantuję, że zanim bym przeczytała ostatni tom to bym zwariowała do końca. W trosce o swoje zdrowie psychiczne bardzo proszę wydawnictwo o jak najszybsze wydanie ostatniego tomu trylogii 😊 A ten tom gorąco polecam! Uzbrajam się w ostatnie pokłady cierpliwości i czekam na Imperium grzechu. Pełna recenzja na: https://czytomaniaczkabyc.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2019 o godz 11:49 przez: Anonim
Niesamowita, druga część trylogii Mount! Powiem wam szczerze, iż była jeszcze lepsza niż część pierwsza! Nie znacie jeszcze pierwszej części? Szybciutko zerknijcie na recenzję Króla bez skrupułów i do Editio kupować pierwszą część! Jeśli kochacie pełne namiętności romanse, w których emocje sięgają zenitu, nie będziecie zawiedzeni! Jak już wspominałam jest to kontynuacja serii Mount. Bardzo namiętnego romansu, w którym Keira Kilgore musi spłacić długi swojego zmarłego męża. Jak się okazuje w poprzedniej części -nie do końca zmarłego. Owa książka kończy się tym, iż kobieta ucieka od Mounta do swojego mieszkania.Tu autorka otrzymuje wielki plus, bo kto mógł się spodziewać że to właśnie były mąż Keiry pojawi się u niej w drzwiach? Wróćmy jednak do części drugiej. Książka nie zaczyna się jednak momentu, w którym Keria zobaczyła swojego byłego partnera. Autorka postanowiła jeszcze przez chwilę potrzymać nas w napięciu. Zaczynamy więc od Mounta. Mianowice dowiaduje się on, iż Keria uciekła do swojego mieszkania. Zaraz po tym już pędzi jednym ze swoich najszybszych aut do jej mieszkania, jednocześnie widząc na monitoringu w samochodzie kto do niej przyszedł. Keria zostaje przez niego zaatakowana, jednak na szczęście w mieszkaniu pojawia się blizna, a jej 'zmarły mąż' ucieka. Chwilę po tym na miejscu pojawia się Mount. Pełni emocji, oraz świadomi że mogli siebie stracić, uprawiają namiętny seks w pokoju kobiety. Rzeczywistość jednak daje o sobie znać, Lanchan znowu przybiera pokerową maskę. Nie wszystko jednak wraca do starego porządku. Bohater pokazuje Keirze swoje mieszkanie, po czym oznajmia jej że od dziś będzie z nim tutaj mieszkała. Dziewczyna zyskuje więc nową złotą klatkę. Buntowniczy charakter bohaterki nie pozwala jej siedzieć spokojnie. Keria dzwoniąc do przyjaciółki przeszukuje rzeczy biznesmena, jednocześnie upijając się najdroższą wódką jaką znalazła w mieszkaniu Mounta. W tym czasie bohater bierze sprawy w swoje ręce. Postanawia rozprawić się z mężem kobiety, który miał pozostać martwy. Jak myślicie do czego zdolny jest Mount?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-05-2019 o godz 00:22 przez: coffee_cup90
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2019/05/meghan-march-niepokorna-krolowa.html WOW!!! Nie spodziewałam się, że „Niepokorna królowa”, aż tak mnie zaskoczy, ale oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Obawiałam się, że ta część będzie naprawdę słaba i nie dorówna ona „Królowi bez skrupułów”, a tutaj taka miła niespodzianka. Może nie ma w niej tyle zwrotów akcji, jak w pierwszym tomie Trylogii Mounta, ale ta historia dobrze sobie radzi. W tej książce Meghan March przedstawia historię życia Lachlana, które do tej pory było zagadką. W „Niepokornej królowej” czytelnik dowiaduje się, co spowodowało, że Mount stał się tak bezwzględnym mężczyzną. I powiem Wam, że miałam pewne przeczucia, co do przeszłości tego bohatera i się nie myliłam. Zdaję sobie też sprawę, że ta historia przez to, bywa momentami oklepana i przewidywalna, ale tak to już jest z książkami z tego gatunku. Nie da się też ukryć, że w tej książce panuje ogromne napięcie seksualne pomiędzy Lachlanem a Kierą, że potrzebna jest zimna kąpiel. To, co wyprawiała ta dwójka, to nie daje się opisać słowami. Bez wątpienia dla większości ludzi jest to jazda bez trzymanki, ponieważ autorka opisuje m.in. sceny wyuzdanego seksu. Uważam, że jest tego troszkę za dużo. Pomimo tego, że w tej książce poznajemy zdarzenia, które ukształtowały Mounta to nadal ta postać pozostaje owiana tajemnicą. W tym mężczyźnie nadal znajduje się mnóstwo mroku, który budzi strach oraz respekt wrogów. Zdarzają mu się momenty, gdzie Lachlan się rozluźnia, ale w świecie w którym on żyje nie może pozwolić sobie na zbyt wiele takich chwil, ponieważ jego nieprzyjaciele nie śpią. Postać Kiery też w tej książce przechodzi małą metamorfozę. W końcu zdaje ona sobie sprawę, że nie uda się jej wygrać z Lachlanem, więc musi podjąć jego grę, aby przetrwać. Pomimo to nadal pozostaje zadziorną i niezależną kobietą, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Podoba mi się też w tej postaci pasja, z jaką jest oddana rodzinnej destylarni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2019 o godz 08:13 przez: werka777
Mount nie zatracił mroku z poprzedniego tomu, pomimo tego, że Keira coraz lepiej go poznaje i coraz bardziej komfortowo czuje się w jego towarzystwie. To typ, który potrafi zabić bez mrugnięcia okiem. Jeden z tych mężczyzn, którzy czują ogromną potrzebę posiadania, dominacji i kontroli. No cóż, Keira stanowi dla niego poważne wyzwanie. W tym tomie autorka daje czytelnikowi delikatny zarys przeszłości bohatera, która na pewno nie malowała się w pozytywnych barwach i która w pewien sposób tłumaczy jego obecne zachowanie. Nie jednak sam Mount stanowi twardą sztukę tej historii. Keira, choć mająca w sobie pokłady kobiecości, nie jest szarą myszką i potrafi sprzeciwić się temu, przed którym nogi wszystkich drżą. Ciekawy duet, który dobrze się uzupełnia. Momentami lecą iskry. Akcja powieści rozpoczyna się cliffhangerem poprzedniego tomu po to, by potem zwolnić, uśpić czujność i zaatakować kolejnym zawieszeniem fabuły w dość trudnym i niepokojącym momencie. Wie autorka jak skłonić czytelnika do sięgnięcia po kolejny tom. Tymczasem książka jest przeplatanką odważnej namiętności, wydawanych poleceń (Lachlan ma w sobie coś z Greya), ale także walki (nie ucieczki!) przed złem. Pojawia się wyrazisty motyw poboczny destylarni należącej do rodziny bohaterki, powracający temat jej męża, są przyziemne, ale mocne zazdrości i jak wspomniałam, mocno niepokojący finał. Autorka pisze odważnie, więc książka zdecydowanie należy do literatury kwalifikowanej jako powieść dla dorosłych czytelników. Raczej dla kobiet, niż dla mężczyzn i raczej dla tych, którzy powieści erotyczne stawiają ponad ckliwymi romansami. Utrzymana na podobnym poziomie, co pierwszy tom, całkiem oryginalna jak na ów gatunek, choć wyzbyta ponadprzeciętnych emocji, które mogłyby skłaniać do przeżywania skrajnych wrażeń. Polecam fankom historii, w których brutalność i namiętność jedno mają imię. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/05/niepokorna-krolowa-meghan-march.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: March Meghan

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zła miłość
4.8/5
28,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Emerald
4.5/5
28,39 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła
4.7/5
29,33 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blood Love. Serce bossa
4.7/5
29,63 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Broken asshole
4.0/5
25,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love
4.2/5
28,55 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila
4.8/5
25,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza
4.7/5
28,55 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce
4.5/5
25,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas
4.7/5
25,24 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ
4.6/5
25,38 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu
4.6/5
27,52 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego