(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

Cena promocyjna:
27,93 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
11,97 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Socha Natasza Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Socha Natasza, Witkiewicz Magdalena Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Socha Natasza Książki | okładka miękka
29,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Tajemnica małżeństwa to kumulacja drobiazgów, do których obcy ludzie nie mają dostępu.

Cecylia i Wiktor marzą o rozwodzie, choć jeszcze żadne z nich nie powiedziało tego na głos. Ona chce wolności, on spotyka się ze swoją studentką. Wszystko zmienia się w dniu, w którym Cecylia ma wypadek samochodowy i na jakiś czas zostaje unieruchomiona. Poruszając się na wózku chce czy nie - jest skazana na pomoc męża. On również uważa, że jego obowiązkiem jest zaopiekowanie się żoną w tym czasie. Każde z nich chce się pozbyć tego drugiego, ale póki co muszą znowu udawać rodzinę.

Ta historia pokazuje, jak człowiek bez miłości szybko gaśnie. Jak chowa się w sobie, znika, traci chęć do życia. Czym tak naprawdę jest „niemiłość”? Końcem wszystkiego? Czy raczej początkiem?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: (Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie
Autor: Socha Natasza
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 135
Indeks: 30760080
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
12
4
7
3
0
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
22-03-2019 o godz 08:48 1991monika dodał recenzję:
Cecylia i Wiktor to małżeństwo z czternastoletnim stażem. Choć wiele wspólnych lat za nimi i na zawsze będzie ich łączyć ich nastoletnia córka to oboje marzą o rozstaniu. Kobieta szuka szczęścia i nowego związku flirtując na portalu randkowym, a mężczyzna ma romans ze studentką. Niestety plany o rozwodzie muszą odłożyć. Cecylia ulega wypadkowi, po którym nie może chodzić i wymaga opieki. Wiktor czuje się zobowiązany, aby zająć się żoną. Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się tak ciężkiego ładunku emocjonalnego, jaki ze sobą niesie! Po opisie książki, spodziewałam się typowej książki miłosnej, z pewnymi przeciwnościami, ale z happy endem. Chyba nie mogłam bardziej się mylić. Opisana tu historia nie jest przesłodzoną, ani tym bardziej typową historią o miłości. Socha zdecydowała się pokazać to uczucie z zupełnie innej strony. Udowadnia, że nie zawsze wszystko jest piękne i proste. Życie nie jest usłane różami i nie wszystko dobrze się kończy. Pokazuje, że związki to nie tylko przytulanie, czy miło spędzony czas, ale również kłótnie, wzajemne pretensje, brak zrozumienia, czy rozmijanie się we wzajemnych oczekiwaniach. To tę gorzką stronę miłości autorka wzięła tu na warsztat. W tej książce występuje narracja trzecioosobowa, a historię poznajemy z perspektywy Cecylii oraz Wiktora, ponieważ rozdziały opisujące ich myśli i działania przeplatają się. W momencie, w którym czytelnik zaczyna historię, małżonkowie są już na etapie chęci rozstania się i ułożenia życia na nowo. Jednak autorka stopniowo stara się wprowadzić czytelnika w sytuację i opowiedzieć, co doprowadziło do tego stanu. Oboje poddali się dawno temu, każde z nich ma swoje sprawy, życie i pragnienia, zupełnie niezwiązane ze sobą nawzajem. Przez ten długi czas stali się sobie obcy, przestali ze sobą szczerze rozmawiać, a tym bardziej walczyć i się starać. Wypalenie, zmęczenie, czy poczucie obowiązku to tylko niektóre z odczuć bohaterów. Moim zdanie Socha bardzo dobrze poradziła sobie z przedstawieniem emocji bohaterów. „(Nie)miłość” pokazuje sytuacje z życia wzięte. Niestety nie każdy związek kończy się happy endem. Niektóre przez wiele lat destrukcji, nieuchronnie zmierzają ku końcowi. Socha przedstawiła tu właśnie tego typu relację, wnikliwie analizując, co doprowadziło do takiego obrotu spraw. Jest to niezwykle emocjonalna powieść, która poruszy serca wielu czytelników i na długo zostanie w ich pamięci, a do tego skłoni do refleksji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-03-2019 o godz 08:36 CherryBelle dodał recenzję:
Serdecznie zapraszam: https://chbelleap.blogspot.com/2019/03/niemiosc-z-toba-i-bez-ciebie-natasza.html (Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie, to piękna powieść, której autorką jest polska, bardzo popularna pisarka Natasza Socha. Książka z pewnością zwróci Waszą uwagę na półkach księgarskich, okładkę bowiem zdobi piękne zdjęcie dłoni z kubeczkiem sweterkowym, ciepłe i budzące pozytywne konotacje, na uwagę zasługują także błyszczące wykończenia liter, nie przeoczcie jej i skuście się na przeczytanie tejże powieści, naprawdę warto. Powieść czyta się iście ekspresowo z wielką przyjemnością, szybko chłonąc świetnie skonstruowaną fabułę. Książka napisana jest przystępnym językiem, czuć tu doświadczenie i lekkie pióro autorki. Z pewnością (Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie, to poruszająca lektura, nie jest to typowy, obyczajowy romans, jest tu mnóstwo prawdy, prawdziwego życia, bliskich każdemu człowiekowi problemów i co ważne wiele nadziei. Koniecznie przeczytajcie (Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie, to naprawdę mądra i nietuzinkowa powieść, która może skłonić do zmian, przemyśleń i pozwoli także otworzyć oczy, iż każde uczucie należy dobrze pielęgnować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-03-2019 o godz 14:48 Iza dodał recenzję:
Trudne życiowe sytuacje, ale właśnie wówczas najłatwiej sprawdzić na kogo możemy liczyć. Tak łatwo planujemy sobie życie, wystarczy chwila, by nasz idealnie poskladany świat runął, jak domek z kart. Książkę polecam, jak wszystkie Nataszy Sochy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2019 o godz 10:08 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Tajemnica małżeństwa to kumulacja drobiazgów, do których obcy ludzie nie mają dostępu. Cecylia i Wiktor marzą o rozwodzie, choć jeszcze żadne z nich nie powiedziało tego na głos. Ona chce wolności, on spotyka się ze swoją studentką. Wszystko zmienia się w dniu, w którym Cecylia ma wypadek samochodowy i na jakiś czas zostaje unieruchomiona. Poruszając się na wózku, chce czy nie, jest skazana na pomoc męża. On również uważa, że jego obowiązkiem jest zaopiekowanie się żoną w tym czasie. Każde z nich chce się pozbyć tego drugiego, ale póki co muszą znowu udawać rodzinę. Ta historia pokazuje, jak człowiek bez miłości szybko gaśnie. Jak chowa się w sobie, znika, traci chęć do życia. Czym tak naprawdę jest „niemiłość”? Końcem wszystkiego? Czy raczej początkiem? "W zasadzie mamy jedno życie. Ale nawet jeśli jego pierwszą połowę spieprzyliśmy, zawsze możemy uratować drugą. A co jeśli ta pierwsza była jednak lepsza?" Od razu Wam powiem, że najbardziej podobało mi się w tej książce to, iż autorka nie przedstawiła miłości jako coś sielskiego, słodkiego itp., a wręcz przeciwnie, pokazała uczucie to z innej strony, z jej prawdziwym obliczem, o którym w momencie, gdy jest dobrze zapominamy. A może pojawić się w każdej chwili, gdy nie będziemy odpowiednio dbali o nasz związek, by nie przygniotła nas zwykła, szara codzienność i rutyna. Autorka przypomina jak ważna jest rozmowa, mówienie sobie wszystkiego co leży nam na sercu. Natasza Socha nie pomija również innych istotnych problemów, jak chociażby rozpad małżeństwa, zdrada czy choroba. "Chcę być kochana. W całym tym zwariowanym świecie, w całym tym systemie wzajemnych relacji układów, tak naprawdę tylko miłość potrafi wszystko wyprostować. Człowiek, który kocha i który jest kochany, rozsupłuje supełki bez większych problemów, nie szamocząc się przy tym i nie obcierając sobie palców." Bohaterowie zaskakują prawdziwością, wręcz ma się wrażenie, iż są żywcem wyjęci z naszej rzeczywistości. Tym bardziej z niebywałą łatwością przychodzi nam ich zrozumienie, kibicowanie, utożsamienie się i przywiązanie. Po skończeniu lektury osobiście ciężko było mi się z nimi pożegnać. Długo myślałam nad tym, czy w chwili, gdy jedno z małżonków poważnie zachoruje lub stanie się niepełnosprawnym, to czy to drugie powinno przy nim trwać z poczucia obowiązku, w imię słów przysięgi małżeńskiej: w zdrowiu i chorobie...? A może ma prawo jeszcze próbować szukać szczęścia gdzie indziej? Uważam jednak, że dopóki sami nie znajdziemy się w podobnej sytuacji, nie będziemy w stanie zrozumieć tych rozterek i wątpliwości. "Sumienie ludzkie, jest czymś skandalicznie wkurzającym. Milczy przez długi czas uśpione albo nieobecne, a kiedy o nim zapomnisz, podnosi swój łeb i patrzy ci prosto w oczy. Zagląda w myśli. I nic nie mówi. Kompletnie nic. A milczenie jest czasem głośniejsze niż strzał z karabinu." Wiele zdarzeń i sytuacji w tej powieści wywołało we mnie burzę sprzecznych emocji i uczuć. Z jednej strony każdy z nas dba o siebie i swoje potrzeby. Tak, to trzeba jasno powiedzieć: jesteśmy egoistami. Ale z drugiej strony mamy ukazane to, że inni również zasługują na naszą uwagę, pomoc, a czasem nawet pewne wydarzenia wymuszają na nas poświęcenie kosztem naszych własnych pragnień i marzeń. "Małżeństwo to często mieszanka złudzeń i marzeń, a potem brutalne odarcie z nich." Książka napisana jest lekkim, przyjemnym w odbiorze stylem z sugestywnymi, trafiającymi w samo sedno spostrzeżeniami. I jeszcze nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o przepięknej okładce, w której z miejsca się zakochałam. Kubek posiada wyczuwalną pod palcami fakturę. "(Nie)miłość" to powieść niczym gorzka pigułka do przełknięcia i naszym codziennym życiu, rutynie, słabościach, niezrozumieniu. To książka o relacji dwojga ludzi, którzy zapomnieli czym jest prawdziwa miłość. Jeśli jesteście ciekawi, gdzie może przebiegać granica pomiędzy miłością a (nie)miłością - sięgajcie śmiało, zwłaszcza polecam małżeństwom! sza-terazczytam.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-03-2019 o godz 20:00 Anna Rydzewska dodał recenzję:
''(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie" wciągnęła mnie już od pierwszej strony, zawładnęła mym sercem i rozumem na tyle intensywnie, że nie potrafiłam i nawet nie chciałam odkładać książki na półkę. Pochłonęłam tę pozycję jednego wieczoru, a ogromny ładunek emocjonalny jakim była przesycona sprawił, że jeszcze długo po lekturze nie potrafiłam uspokoić myśli i zasnąć. To zdecydowanie boleśnie życiowa opowieść, obok której nikt nie będzie w stanie przejść obojętnie. Nieprzewidywalna, poruszająca historia Cecylii potrząsa silnie czytelnikiem, otwiera mu oczy na sprawy dawno zaniedbane lub nieświadomie pomijane, lecz przede wszystkim skłania do zadumy nad pojęciem miłości. Czy potrafimy ją właściwie zdefiniować? A może żadne słowa nie mają aż tak intensywnej mocy i tylko czyny potrafią odzwierciedlić jej potęgę? "W którym zatem momencie coś się zaczęło psuć? Kiedy pojawiła się pierwsza rysa, która pod naciskiem negatywnych naprężeń zaczęła się powiększać, by w końcu pęknąć na dobre?" Natasza Socha nakreśliła niezwykłą historię, dzięki której czytelnik staje się naocznym świadkiem funkcjonowania pozornie udanego małżeństwa. Pozornie, gdyż mimo braku kłótni, oboje wiedzą, że uczucie pomiędzy nimi już się wypaliło, lecz nie potrafią przyznać głośno, że pragną rozwodu. Każdy z małżonków odczuwa inne braki w relacji, tęskni za dawnymi, obezwładniającymi emocjami i poczuciem spełnienia. Niestety, zaplanowany w głowie rozwód przez jakiś czas musi poczekać, bo wypadek, w skutek jakiego Cecylia chwilowo porusza się na wózku, jest zdecydowanie ważniejszy niż samolubna potrzeba wolności czy nowych doznań. I choć od dawna partnerzy unikali jakichkolwiek zbliżeń, zmuszeni zostają przez los, by spędzać z sobą jak najwięcej czasu i to w dość intymnych warunkach. Z czasem, mimo przekonania o dawno wypalonej miłości, zaczynają doceniać swoje towarzystwo. A może (nie)miłość okaże się jedynie błahostką w porównaniu do przywiązania i troski? "Życie trochę przypomina grę w bierki. Kiedy decydujesz, który patyczek zostaje poruszony, wszystko przebiega sprawnie i bez większych niespodzianek. Kiedy jednak naruszasz strukturę większej konstrukcji, patyczki zaczynają się przemieszczać, a kolejny ruch nie należy już do ciebie." Autorka nakreśliła całą sytuację z dwóch perspektyw, dlatego czytelnik ma szansę wnikliwie zanalizować zarówno postępowanie Cecylii, jak i Wiktora. Poznajemy ich najskrytsze lęki, potrzeby, zawody, dzięki czemu możemy zrozumieć, czego im najbardziej brakuje. Jesteśmy świadkami rozpadu małżeństwa, które jest przecież procesem powolnym i stopniowym. Postacie uświadamiają nam, że początek był pozornie nic nieznaczący i delikatny, po to, by po paru latach rutyna i obojętność zdominowała ich życie. Czy są jeszcze jakieś szanse, by zatrzymać ten niszczący mechanizm i cofnąć emocjonalne usterki? A może koniec jest nieuchronnym i jedynym słusznym rozwiązaniem? "Najgorsze w niespodziankach jest ryzyko otrzymania takiej, która nie sprawia żadnej radości. Co prawda nikt nie obiecywał, że niespodzianki będą tylko dobre, to raczej ogólne przyjęte założenie, niedopuszczające myśli, że czasem pod złotym papierem kryje się zwykła purchawka." Język autorki jest nadzwyczaj przyjemny i przystępny, dzięki czemu kartki same przelatują przez palce. Emocje zostały nakreślone niesłychanie sugestywnie, obezwładniają czytelnika, przez co utożsamia się z bohaterami jeszcze silniej. Przeżywałam historię całą sobą, cierpiałam razem z postaciami, podsycałam swe serce nadzieją, że jeszcze jest szansa na piękny, szczęśliwy finał, ale i doskonale rozumiałam ich obawy czy rezygnację. Działo się tak dlatego, że fabuła do złudzenia przypomina tak znane nam z przewrotności, niesprawiedliwe, niełatwe życie. Pisarka poruszyła w swej książce wiele trudnych tematów, dlatego wielogodzinna zaduma po lekturze jest po prostu bezdyskusyjna. "Żyć należy z minuty na minutę, z godziny na godzinę. I chyba nawet się z tego cieszyć. Człowieka najbardziej rozczarowują obietnice, które sam sobie złożył i których z jakiegoś powodu nie może dotrzymać. Nikt nie lubi być wytrącany z równowagi, szturchnięty przez los, popchnięty nie wiadomo z jakiego powodu." ''(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie" jest wciągającą, niesłychanie wartościową, chwytającą za serce powieścią o kruchości i nieobliczalności życia, wypalającej się miłości, lecz także o jakże zapomnianej w długoletnich związkach sztuce rozmowy i wzajemnego słuchania. To również historia pokazująca, że prawdziwe uczucia nie są takie jednoznaczne i łatwe do zdefiniowania, zwykle zdajemy sobie o nich sprawę dopiero w konkretnych, nie zawsze przyjemnych sytuacjach. To wreszcie pozycja przypominająca, że oddanie i zaangażowanie znaczą wiele więcej niż uskrzydlająca radość wywołana zakochaniem. Gwarantuję, że przepadniecie na kartach tej poruszającej książki, a jej nietuzinkowych, autentycznych bohaterów, pokochacie już od pierwszych stron.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-03-2019 o godz 11:39 nieperfekcyjnie.pl dodał recenzję:
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2019/03/trudnosci-mazenskie-niemiosc-natasza.html Nie zapałałam zbyt wielką sympatią zarówno do Cecylii, jak i jej męża, chociaż nieraz rozumiałam ich postępowanie. Nie ukrywam, że liczyłam na nieco inne zakończenie, może bardziej dramatyczne, a nie tak przegadane i niby zrozumiałe, ale jednak nie tak jasne, jakbym tego oczekiwała. Ogromne gratulacje autorce za porządny research, którego musiała dokonać, aby przedstawić czytelnikom różnorodne informacje dotyczące ptactwa, a także wachlarz alternatywnych metod leczenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-03-2019 o godz 13:04 ejotek dodał recenzję:
Natasza Socha bardzo długo pozostawała dla mnie autorką nieznaną, ale kiedy już rozpoczęłam przygodę z jej książkami to... teraz nie potrafię nie sięgnąć po kolejną powieść :) Autorka zapisała się w mojej świadomości jako artystka, twórczyni dzieł nieprzewidywalnych i nietypowych. I gdy tylko pojawia się informacja o premierze, nie czytam opisu - wiem, że muszę poznać powieść bez względu na wszystko, delektować się nową fabułą nie psując wcześniej zabawy. Czym zaskoczyła mnie Socha w pierwszej części nowego cyklu z przedrostkiem 'nie' w tytule? Czasami mówi się, że ile ludzi tyle różnych zdań. Ile rodzin, tyle problemów. Każdy człowiek ma jakąś historię... Każdy związek ma wzloty i upadki. Bywa tak, że ludzie rozstają się dwa tygodnie przed ślubem... Bywa, że zdradzają podczas nocy poślubnej. Ale zdarza się też tak, że nagle po dziesięciu latach małżeństwa coś się psuje, kończy. Jakby nagle w życie małżonków wkraczała niemiłość... Co zaczęło ich dzielić? Cecylia Kosowska ma trzydzieści osiem lat i jest ornitologiem na pół etatu; pozostały czas poświęca trzynastoletniej córce Alicji i rozmowom na randkowym portalu (w ramach procesu naprawiania kobiecości). Od kilku tygodni zastanawia się na istotą swojego małżeństwa z Wiktorem. Kłócą się nawet o to, jak teściowa gryzie warzywa czy puste opakowanie po jogurcie w lodówce, którego on nie wyrzucił... Cela krytycznym okiem patrzy na wspólne lata i ocenia, że ich związek ma "fatalną kreację aktorską, gówniane dialogi i bardzo nudną fabułę." * Od dawna chciała powiedzieć mężowi, że to nie ma sensu, ale odkładała stwierdzając, że nie teraz, bo wiosna, bo święta... Jednak wreszcie podjęła decyzję - dziś mu powie, że chce rozwodu. Tyle że los miał dla niej inny plan... i właśnie TEGO dnia postawił na jej drodze niezdecydowaną staruszkę, która spowodowała wypadek samochodowy. Plątanina przypadków sprawiła, że Cecylia została zmuszona do poruszania się na wózku inwalidzkim i potrzebowała Wiktora, jego rąk, nóg i siły... Wiktor Kosowski jest wykładowcą na uczelni i do momentu wypadku żony miał podobne myśli, iż żyją obok siebie i chciałby odejść. Zbierał się w sobie, by wyznać Celi że zakochał się w jednej ze swoich studentek. A że nie są to tylko powłóczyste spojrzenia, ale łączy ich coś więcej, na dodatek dziewczyna naciska, więc Wiktor nie chciałby działać na dwa fronty. Teraz jednak życie pokrzyżowało mu nieco plany, ustaliło inne priorytety. Niedyspozycja żony zmieniła jego podejście do wielu spraw. Robił wszystko by jej pomóc, szukał sposobów by stanęła na nogi, by mógł spokojnie odejść do innej. Każde z nich musiało zmagać się z nową rzeczywistością, jednocześnie myśląc o rozstaniu. Jednak najpierw Cecylia musi być samowystarczalna, musi radzić sobie z codziennymi czynnościami, dla siebie, dla domu a przede wszystkim dla Alicji. Czy przemeblowanie zawartości kuchennych szafek będzie zaczątkiem do przemeblowań w życiu Kosowskich? Natasza Socha napisała książkę odrobinę prześmiewczą; potrafi bowiem jak nikt w sposób przewrotny i z sarkazmem wbijać życiowe szpileczki sytuacyjne swoim bohaterom. Nie brakuje ironii, ale i rad, trudności z jakimi zmagają się niepełnosprawni w Polsce, istoty zagubienia, niepewności czy uzależnienia. Na przykładzie rodziny poddanej ciężkiej próbie pokazała, że miłość polega na obecności drugiego człowieka, na drobiazgach, staraniach, tarciu jabłka czy smarowaniu kremem. Uzmysłowiła czytelnikowi, że czasami nawet da popękanego związku jest nadzieja. A dopóki coś tli się w sercach i umysłach małżonków, dotąd jest szansa na jego odbudowanie. Tylko czy będą mieli na to ochotę? Czy sklejanie i łatanie związku rodziców skończy się dla Ali sukcesem? Co Cecylia i Wiktor wybiorą stojąc na rozdrożu? Totalnie nietypowa, odbiegająca od wymuskanych i wyłącznie radosnych obyczajówek - typowa powieść dla lubiących odmianę. Gratka dla uwielbiających obserwowanie życia innych oraz dla tych, którym przewidywanie finału sprawia przyjemność - śmiem twierdzić, że w tym wypadku niekoniecznie odgadniecie :) Ale powieść jest warta uwagi, czyta się ją szybko i z zainteresowaniem - ogromnie ją polecam! Podsumowując - "(Nie) miłość" to powieść-dowód. Dowód na to, że nie zawsze słowo z przedrostkiem 'nie' jest złe. Że życie nie zawsze pozwala nam na osiągnięcie celu, który mieliśmy jeszcze choćby jeden dzień temu... Historia opisująca bałagan myśli, konieczność dążenia do kompromisów czy dokonywania wyborów, ale również pełna frustracji, pretensji, żalu i poczucia niesprawiedliwości. Lekcja o tym, jak rozmawiać ze sprawcą wypadku...Opowieść o przyzwoitości, poczuciu odpowiedzialności, skrobaniu rdzy ze związku oraz współczynniku odczuwania szczęścia. * N. Socha, "(Nie) miłość", Edipresse Książki, Warszawa 2019, s. 9 recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2019 o godz 21:49 Sylwiapisze dodał recenzję:
Wyobraźcie sobie sytuacje, kiedy w końcu podejmujesz ważną decyzję, taką która będzie miała konsekwencje na Twoje dalsze życie i nagle Twoim życiem los kieruje tak, że nie jesteś w stanie tej decyzji podjąć, przynajmniej nie teraz... Zapraszam na recenzję książki (Nie)miłość Nataszy Sochy. Cecylia i Wiktor są małżeństwem od 13 lat. Najpierw była ciąża, a później ślub ale z miłości nie z obowiązku. Tworzyli dobry związek bez kłótni i nieporozumień. Jednak czas naznaczył ich związek kolejnymi rysami, coraz mniej ze sobą rozmawiali, każdy z nich czas spędzał osobno. On i ona chcą rozwodu lecz nikt nie powiedział tego głośno. Dlaczego? Wiktor boi się, że żona wpadnie w histerię, a Cecylia czeka na odpowiedni moment. Kiedy w końcu podejmuje decyzję, ulega poważnemu wypadkowi samochodowemu, którego skutkiem jest uszkodzenie rdzeniu kręgowego. Teraz tak naprawdę skazana jest na męża i jego pomoc. Jak to jest kiedy w związku zaczyna się coś wypalać? Zapewne niektórzy z Was z tym dłuższym stażem małżeńskim zauważyli, że po 15 latach w związku nie jest już tak samo. Nie ma motylków w brzuchu, nie ma szybszego bicia serca... Czy zauważyliśmy ten moment, w którym to uczucie zniknęło? Nie wiem jak Wy ale ja tego momentu nie zauważyłam. Jednak kiedy uświadamiamy sobie, że coś jest nie tak warto wziąć sprawy w swoje ręce i sprawić aby miłość na nowo powróciła. O związek trzeba dbać i go pielęgnować tak jak kwiaty w ogrodzie. Jeśli o nich zapomnimy uschną... Chyba nikt nie znalazł idealnej recepty na związek lecz wiem na pewno, że trzeba go pielęgnować i rozmawiać o wszystkim. Natasza Socha w książce "(Nie)miłość" pokazała jakie emocje towarzyszyły Cecylii i Wiktorowi. Jak łatwo odpuścili sobie wspólną rozmowę, wspólne posiłki czy typowe rytuały, które towarzyszyły im od lat. Chociaż każdy z nich nie przestał myśleć o rozwodzie to chwilowo odłożyli go na półkę. Najważniejsze było zdrowie Cecylii, a konsekwencją tego było wspólne spędzanie czasu. Najwięcej w całej książce jest przemyśleń głównych bohaterów dzięki czemu wiemy jakie targają nimi emocję i naprawdę bardzo łatwo wczuć się w rolę bohaterów. Na koniec przytoczę fragment, który naprawdę złapał mnie za serce: "Wiesz co w tym wszystkim jest najgorsze?... Że chciałabym abyś mnie jeszcze tak trochę nie kochał, jak przez ostatnie tygodnie. Ale wiem, że to niemożliwe... Nie kocham cię Cela..."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2019 o godz 21:10 anna mrowiec dodał recenzję:
Genialna ksiazka ,moim zdaniem najlepsza w dorobku autorki.Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-03-2019 o godz 11:44 Anonim dodał recenzję:
Ostatnio mam naprawdę duże dylematy, z wyborem kolejnej lektury. Nie ukrywam że na „(NIE) MIŁOŚĆ. Z TOBĄ I BEZ CIEBIE” Nataszy Sochy, pokusiła mnie jej niezwykła oprawa a po lekturze, mogę całkowicie potwierdzić jej odzwierciedlenie w powieści. Książka pochłonęła mnie od pierwszych stron, a styl autorki zrobił na mnie ogromne wrażenie. Historia małżeństwa Cecylii i Wiktora, ukazuje problemy z którymi boryka się wiele związków. Dwoje zakochanych ludzi, których dotyka proza codzienności, bez chęci złamania przytłaczającej bariery. Wypadek który zmienił ich życie, mimo ogromnego bólu i cierpienia potrafił zacząć naprawiać, coś co przed wypadkiem wydawało się być nie realne do odbudowania. Mimo iż oboje, próbowali rozpocząć nowe życie z kimś innym, staną przed trudną decyzją - próby życia na nową ze sobą. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Sochy, i nie mogę doczekać się kolejnego. Jestem bardzo ciekawa, następnych części cyklu. Wiem od wielu z was, że macie w planach tą lekturę ja od siebie mogę jedynie dodać że musicie zrobić to jak najszybciej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 08:16 werka777 dodał recenzję:
Stare, ale nie „dobre” małżeństwo – można by powiedzieć. Choć bohaterowie powieści mają już jakiś staż mieszkania pod jednym dachem, nie należą do par, które napawają się swoją bliskością. Wręcz przeciwnie. Oboje widzą, że pomiędzy nimi dzieje się coś niedobrego i wcale nie próbują tego ratować. Szukają pociech gdzieś indziej, Dopuszczają się gniewu, zdrady, ale przede wszystkim milczą. Ograniczają się do krótkich komunikatów. A przecież rozmowa, szczera, staje się bazą budowania i podtrzymywania każdego związku. Zwyczajni, zagubieni ludzie – z bagażem wad i zalet, ze słabościami, twardo stąpający po ziemi, dojrzali, a jednak skłonni do popełniania błędów. Na takich bohaterów postawiła autorka powieści, w wyniku czego zbudowała postaci bliskie sercu większości czytelników. Wiarygodni Cecylia i Wiktor być może nie zyskali mojej stuprocentowej sympatii, ale na pewno umiejętnie pobudzili moje emocje. Akcja zaczyna się momentem kryzysowym małżeństwa bohaterów, ale nie tylko on stanowi główny motyw powieści. W fabułę wkrada się bowiem poważny zwrot akcji, życiowa tragedia, która zdaje się być końcem szans na szczęście. Zdaje się. Bo każdy koniec to także nowe początek. Opowieść o tym, jak łatwo się pogubić, jak prosto zniszczyć coś, co kiedyś wydawało się piękne. Historia o skrajnych uczuciach, wielkich dylematach, poważnych wyborach. Wszystko w granicach normy, bez naginania granic dramy, słodkości czy nierealności. Obraz walki o siebie, o przyszłość, o miłość… a może „niemiłość”? Książka, z której nie tak trudno wyciągnąć rozliczne wnioski i refleksje. Autorka nie boi się podejmowania ważnych tematów i robi to bazując na dość mocno gorzkiej fabule, której nastrój się jednak nie udziela, wręcz przeciwnie. Chce się więcej, bo gdzieś w zanadrzu czai się poczucie pragnienia wyjścia z tej całej sytuacji, z tego impasu, zaciekawienie finałem losów ludzi, którzy jakby żyli tuż obok nas, za płotem sąsiada. Stąd sądzę, że powieść z pewnością z powodzeniem trafi w gusta wielbicieli dobrych, polskich powieści obyczajowych, książek które angażują, ujmują prostotą, a jednocześnie przynoszą jakieś refleksje. Czym jest „niemiłość” i co przyniesie tragedia bohaterom powieści? O tym powinniście przekonać się sami. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/02/niemiosc-z-toba-i-bez-ciebie-natasza.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2019 o godz 10:30 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Natasza Socha, (Niemiłość). To nareszcie jedna z niewielu książek, której to Autorka porusza bardzo istotny problem związany z małżeństwem! Natasza nie koloryzuje miłości, nie przedstawia jej w samych superlatywach, lecz pokazuje jaka czasami jest. Nie wszystkie małżeństwa są zgodne i udane... o tym niestety trzeba pamiętać. Po wielu latach życia w małżeństwie ta cała otoczka zanika, pojawia się codzienność, rutyna... tylko prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać to wszystko. Najgorsze jest to, że według Autorki brak w takich małżeństwach jest rozmowy. Z roku na rok pary coraz mniej ze sobą rozmawiają i to niestety jest jeden z tych powodów rozpadu. To bardzo trudna książka, porusza wiele ważnych kwestii, nie tyko tych związanych z miłością. Mamy tutaj do czynienia z rozpadem małżeństwa, problemami, chorobą. Bohaterowie są tak bardzo autentyczni, że to aż mogłoby wydawać się niemożliwe. Pokochałam parę bohaterów, stałe im kibicowałam, wspierałam. To jedni z najlepiej wykreowanych postaci w literaturze! A wiecie czemu? Bo byli oni jak najbardziej ludzcy, mieli takie same problemy i zmartwienia jak My na co dzień. Po drugie, sama lektura jest tak wspaniała, bardzo lekko i przyjemnie napisana. Tę książkę od samego początku do końca się chłonie. Bardzo podobało mi się to, że narratorami są bohaterowie- Cecylia oraz Wiktor. Dzięki temu mogliśmy jeszcze bardziej wczuć się w ich sytuację, lepiej zrozumieć pewne kwestie od strony psychologicznej. I jeszcze jedno. Moi Drodzy, kto z Was nie zakochał się w tej cudownej okładce? No kto? ❤️ Bo według mnie jest to jedna z piękniejszych zakładek tego roku. Cecylia stałe narzeka na swojego męża i dochodzi do wniosku, że nie kocha go. To kobieta, której związek już nie satysfakcjonuje, dlatego poszukuje nowej miłości, szuka przygody, wielkiego uczucia, i tych całych motywów w brzuchu na nowo. Z kolei Wiktor zdradza żonę z młodą studentką. Jest nią szczerze zachwycony, uważa ją za ideał. Cecylia czuje, że powinna odejść od męża, ale jej plany krzyżuje wypadek i od tej chwili kobieta jest skazana na wózek inwalidzki. Od tej pory potrzebuje pomocy innych ludzi, w przede wszystkim męża.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2019 o godz 14:44 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Recenzja przedpremierowa. Kochani dziś porozmawiamy o miłości. Jednak nie będziemy mówić o stanie, kiedy jako zakochani widzimy świat przez różowe okulary, a w brzuchu czujemy trzepoczące skrzydłami motyle. Wręcz przeciwnie, tym razem za sprawą książki Nataszy Sochy „(Nie) miłość" i jej głównym bohaterom, spojrzymy na uczucie to w o wiele szerszym aspekcie w sytuacji, kiedy coś się kończy, coś się wypala, miłość traci swoje barwy, a pozostaje poczucie moralnego obowiązku i sumienie, które nie daje nam spokoju. Cecylia i Wiktor są małżeństwem z wieloletnim stażem, którego owocem jest nastoletnia już dziś córka. Kiedy los splótł ich drogi, byli pewni swoich uczuć. Zakochani i szczęśliwi, bardzo szybko się pobrali i chciałoby się powiedzieć, żyli długo i szczęśliwie. Otóż niestety nie. W momencie, kiedy my czytelnicy mamy możliwość obserwacji tego, co dzieje się tu i teraz w ich małżeństwie, doskonale widzimy, że już nie żyją ze sobą i dla siebie, lecz obok siebie. Oboje zbudowali w milczeniu mur, który ich dzieli. Choć są razem, to jednak osobno. Wielu z nas mogłoby naprawdę pozazdrościć tej dwójce. Mają wszystko, o czym niejeden, może tylko pomarzyć. Status społeczny na wysokim poziomie, satysfakcjonującą pracę, są bardzo dobrze sytuowani materialnie. Tak więc dlaczego oboje marzą o rozwodzie? Dlaczego ona szuka miłości w internecie, on w ramionach atrakcyjnej doktorantki? Los jednak szykuje dla nich zupełnie inny scenariusz. Jedna chwila wystarczy, by pragnienie wolności trzeba było odłożyć na półkę „musi zaczekać”, bowiem Cecylia ulega wypadkowi samochodowemu, wskutek którego, na kilka miesięcy zostaje przykuta do wózka. Doskonale wie, że niestety bez pomocy męża teraz sobie nie poradzi. Wiktor natomiast czuje się w obowiązku pozostać przy żonie w obliczu tak trudnej sytuacji. Choć oboje wiedzą, że nie chcą dłużej trwać w tym związku, nikt nie mówi tego głośno i nadal grają główne role w swoim prywatnym spektaklu „udawajmy, że jesteśmy rodziną”. Czy choroba Cecylii, będzie tylko odwlekaniem nieuniknionego końca, czy może nowym początkiem? O tym przekonajcie się, sięgając po książkę. Pani Natasza Socha podjęła w swojej najnowszej książce bardzo trudny i życiowy temat, z którym niestety za zamkniętymi drzwiami własnych domów zmaga się wiele małżeństw. Podjęła się trudnej roli odarcia miłości z tej otoczki lukru i cukru, z którym to uczucie jest kojarzone. Tym samym skłoniła nas do tego, abyśmy spojrzeli na aspekt związku z zupełnie innej perspektywy. Spójrzmy prawdzie w oczy, życie to nie bajka i prędzej, czy później w każdym związku pojawiają się problemy, przytłaczające nas często obowiązki, wzajemne żale, a nawet pretensje. I nagle nie wiedząc, tak naprawdę, kiedy to się stało, między dwojgiem kochających się kiedyś ludzi wszystko staje się czarno białe. Wyrasta mur milczenia, zaczynamy się unikać. Każde z małżonków buduje swój nowy świat, do którego, to drugie nie ma dostępu. Jak się przekonacie podczas lektury książki najbardziej skutecznym sposobem na to, by tak się nie stało, jest rozmowa. Wydaje się to takie proste, a jednak jest takie trudne. Z biegiem czasu ludzie w małżeństwie przestają ze sobą rozmawiać. Ich codzienny dialog to suche komunikaty dotyczące najczęściej spraw, które trzeba załatwić, obowiązków domowych, bądź kwestii dotyczących dzieci. Zapominamy o sobie wzajemnie. O komunikowaniu własnych potrzeb, mówieniu o tym, co nas boli, co chcielibyśmy zmienić. Wychodząc z założenia, że w małżeństwie przecież już nie trzeba, przestajemy się starać. A potem zaczynamy się dusić we własnym związku. Narastają przemilczane problemy i nagle uświadamiamy sobie, że z naszej miłości już nic nie zostało. Lektura książki skłania również czytelnika do refleksji odnośnie rozstania i poczucia obowiązku. Czy kiedy oboje małżonkowie zgodnie chcą się rozstać, a jedno z nich potrzebuje pomocy, na przykład ze względu na chorobę, czy niepełnosprawność to mimo wszystko współmałżonek z racji poczucia obowiązku, powinien trwać przy osobie skazanej na jego pomoc? A może to wspólne trudne doświadczenie, pozwoli obojgu dostrzec siebie na nowo i da im szansę na to, by spróbować jeszcze raz. „Sumienie ludzkie, jest czymś skandalicznie wkurzającym, Milczy przez długi czas uśpione albo nieobecne, a kiedy o nim zapomnisz, podnosi swój łeb i patrzy ci prosto w oczy. Zagląda w myśli. I nic nie mówi Kompletnie nic. A milczenie jest czasem głośniejsze niż strzał z karabinu”. Jak widzicie „(Nie) miłość” to bardzo życiowa i ponadczasowa książka, z której bohaterami wielu z nas może się utożsamić. Autentyczni bohaterowie i ich realne problemy sprawią, że zapewne nie jeden z czytelników odnajdzie w ich historii pierwiastek własnego życia. Przyznaję, że na początku można odnieść wrażenie, że książka jest schematyczna, natomiast po przeczytaniu całości, dochodzimy do wniosku, że to nie schematyczność, a samo życie. Oczywiście gorąco zachęcam Was do tego, abyście przeczytali tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2019 o godz 09:45 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
"(Nie)miłość" to pełna metafor i refleksji opowieść o małżeństwie, miłości i rutynie, która może zniszczyć związek. Czasem tylko terapia wstrząsowa lub inne zdarzenie losowe jest w stanie otworzyć nam oczy. Kiedy kończy się miłość? I czy kiedykolwiek może się skończyć? To główne pytanie, które nasuwa mi się do głowy po lekturze tej książki. Dwoje ludzi, Cecylia i Wiktor są małżeństwem od lat, wydawać by się mogło, że znają się jak własną kieszeń, nic nie powinno stać na przeszkodzie do osiągnięcia przez nich szczęścia. A jednak, życie jest przewrotne i czasem daje nam znaki, których nie zauważamy, aż spadnie na nas wielkie nieszczęście. Cecylia szuka swojego szczęścia na portalach randkowych, pragnie miłości, czuć się pożądaną, kochaną i docenioną, zaś on, Wiktor, zdaje się nie zauważać potrzeb żony, a swoje - realizuje z młodą studentką Karoliną. Oboje są winni rozpadu ich małżeństwa i oboje chcą się od siebie uwolnić, jednak kiedy Cecylia w wyniku wypadku samochodowego traci czucie w nogach i jest chwilowo zmuszona poruszać się na wózku inwalidzkim, czuje, że jednak jej uczucie do Wiktora nie wygasło tak, jak ona sądziła. Autorka zgrabnie manewruje losami głównych bohaterów, przedstawiając ich pragnienia, marzenia, wątpliwości i myśli. A my mamy za zadanie samemu domyślić się, czym taka niemiłość jest. Książka jest pełna sprzecznych uczuć i sytuacji. Pokazuje nam jaki destrukcyjny wpływ na związek ma rutyna, gdzie zapominamy o tej drugiej osobie, a skupiamy się tylko i wyłącznie na tym, czego my w danej chwili chcemy. Każdy z nas jest egoistą, czy tego chcemy czy nie, ale należy znaleźć odpowiednią równowagę i czasem zauważać też innych ludzi. W piękny sposób Natasza Socha ukazała prostotę oraz kruchość życia i emocji. Jak w jednej chwili może zmienić się całe nasze życie i hierarchia wartości. Na przykładzie bohaterów, autorka unaocznia nam również nasze słabości, których nie jesteśmy do końca świadomi. Myślę, że tytułowa (nie)miłość, to stan, w którym człowiek nie jest w stanie odejść od kogoś, kogo kiedyś kochał, ani nie widzi możliwości aby z nim dalej żyć. To smutna prawda o naszym życiu, ale jednocześnie niemiłość daje nam nadzieję na to, że można wszystko naprawić. Dzięki komunikacji międzyludzkiej i prawdziwej rozmowie, której w tych czasach zaczyna brakować, da się przetrwać wszelkie miłosne trzęsienia ziemi. Świetna obyczajówka, która pozostawia nas bez jednoznacznej odpowiedzi dotyczącej losów głównych bohaterów. Jestem ciekawa, czy będzie kolejna część historii Cecylii i Wiktora. Mam szczerą nadzieję, że tak! Lubię proste, nieprzeciągnięte i nieprzerysowane historie, które zostawiają moją głowę pełną myśli i rozważań. Natasza Socha pokazuje nam prawdziwe życie, problemy i trud codzienności. Myślę, że wielu z Was będzie zadowolony z lektury tej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2019 o godz 18:42 Pani KoModa dodał recenzję:
To druga książka pani Nataszy, którą mam okazję recenzować . [ Pierwszą był Pokój kołysanek ] Czekałam już na nią jakiś czas i z wielką przyjemnością zaczęłam ją czytać. Tym razem postanowiłam się nią rozkoszować i nie przeczytałam jej jednym tchem. Może też dlatego, że książka porusza wiele tematów które mnie dotykają i chciałam mieć czas na przemyślenie ich i przetrawienie całej historii. Czy uczucia są stałe? i zawsze wiemy czego chcemy? Jasne, że nie - dokładnie pokazują nam to bohaterowie książki. W zależności od humoru i chwili. A postanowienia wczorajsze dziś już mogą być nieaktualne. Wczorajsze ważne, przemyślane decyzje dziś mogą zostać włożone do szafy na później. Cecylia już nie kocha swego męża. To co było między nimi wypaliło się, a to co pozostało nie satysfakcjonuje jej. Uważnie rozgląda się na boki i poszukuje nowej miłości. Rozmawia z mężczyznami na internecie, bada grunt, poszukuje. Mąż Cecylii Wiktor romansuje ze swoją studentką. Jest zachwycony, tym jak cudownie można się dogadywać z kobietą. Jakie cudownie można spędzać czas, jak się świetnie dogadywać. A od tej pełni szczęścia dzieli go tylko jeden krok - którym jest rozmowa z żoną. I wszystko może potoczyło by się inaczej gdyby nie wypadek któremu uległa Cecylia. Kobieta wylądowała na wózku i cały świat ich rodziny wywrócił się do góry nogami. Cecylia nie jest wstanie funkcjonować sama - potrzebuje pomocy. Dlatego musi cofnąć się krok w tył ze swoimi postanowieniami o odejściu od męża. Robi to świadomie, choć nie czuje się z tym komfortowo. Jest wściekła na los jak ją urządził. Do tego dochodzi ciężka praca związana odzyskiwaniem sprawności. O dziwo mąż Cecylii jest bardzo zaangażowany w cały proces powrotu do zdrowia żony. Czy robi to z dobroci serca? A może chce szybciej pozbyć się odpowiedzialności za żonę i układać sobie szczęśliwe życie z kochanką ? Czy ich relacja może się zmienić? Przeczytajcie - warto! Narratorami są Cecylia i Wiktor. Pani Natasza opisuje skomplikowane odczucia małżonków, czasem pokazuje jak odbierają tą samą rzeczywistość. Między rozdziałami są wstawki opisujące ptaki - jako że główna bohaterka jest ornitologiem. Mogłoby się wydawać że te ciekawostki o ptakach są niezwiązane z książką - ale świetnie pasują do niej. Okazuje się bowiem, że ptaki zachowują się dokładnie tak jak ludzie - wiedzieliście?? Ps uwielbiam okładkę - nie tylko jeśli chodzi o piękne zdjęcie ale też o fakturę - kto dotykał wie :) Myślę, że wiele małżeństw dla przestrogi powinno przeczytać tą książkę aby wiedzieć jak nie robić, jak nie pododawać się, jak nie zaniedbywać swoich relacji. Autorka dostrzega wiele subtelnych zmian które zachodzą w człowieku. Przypomina że warto dbać o szczegóły i drobne gesty bo z nich właśnie składa się życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-02-2019 o godz 08:26 anonymous dodał recenzję:
(NIE)MIŁOŚĆ- NATASZA SOCHA, wyd. Edipresse Książkę zamknęłam równo o 3.00 nad ranem. I tak tkwię w ogłuszeniu oniemiała z podziwu, jak tak precyzyjnie i prosto można opisać całą paletę emocji pomiędzy motylami zakochania a atrofią związku tuż przed odejściem. I w lepszym momencie przeczytać tego nie mogłam, niż teraz, gdy łapiąc oddech jak ryba wyrzucona na brzeg, walcząc o siebie , segreguję wszystkie lśnienia i uderzenia , szczelnie plombując je w słoiczkach przeszłości, zasypując w ziemi niczyjej, by za moment odwrócić się i zapomnieć. Gdy relacje między ludźmi stają się czarno-białe to znak ,że związek chyli się ku rozpadowi. Wszak do życia potrzeba nam wszystkich barw i tonów, nadmiar bieli oślepia a wraz z czernią wkrada się smutek i poczucie straty. Opuszczający się ludzie mimo woli podsłuchują się, szpiegują drobne gesty, pieczołowicie odnotowują zmiany w partnerze i odpalają własną wersję wydarzeń utkaną ze swoich lęków i przewinień, zatrytuch myśli i chorych emocji, uruchamiają w wyobraźni coś, co choć nie istnieje , zaczyna żyć własnym życiem i nosić znamiona prawdy ubraną w fałszywą osobowość i fejkowe życie. Cecylia i Wiktor, małżeństwo z czternastoletnim stażem ma wszytko to , co do dobrego i dostatniego życia jest potrzebne. Interesującą pracę : ona jest ornitologiem z pasją , on pracownikiem naukowym właśnie piszącym swoją habilitację, piękne mieszkanie, zdolną i rezolutną trzynastoletnią córkę, dochód pasywny pozwalający na korzystanie z życia w takim zakresie , w jakim każdy by z nas chciał. Małżeństwo ma swoje pasje , wiele zrozumienia dla partnera ale i wspólne rytuały , drobiazgi , które sprawiają ,że są sobie bliscy a ludzie zzewnątrz nie mają do nich dostępu. Jednak coś między nimi umarło, pomimo wzajemnego szacunku i wspierania się , powoli idą w czarno białą paletę barw a to zmierza wyłącznie w kierunku drzwi adwokata a za nimi już tylko brama z napisem „rozwód”. I choć żadne tego nie przewidywało , choć jeszcze się starają, to powolne wspólne małe magie poranków i dni – jak choćby picie razem porannej kawy – zamierają i żadne już tego nie wskrzesza... Oboje bijąc się z myślami , które pierwsze powie drugiemu że dalej już osobno, przedłużają agonię wzajemnego bycia. Ona szukając na Tinderze potwierdzenia swojej kobiecości , on przeglądając się w oczach młodziutkiej doktorantki odbudowuje obraz mężczyzny , którym znów chciałby być. I już są o krok od tej komunikacji drugiemu o odejsciu , gdy wypadek komunikacyjny sprawia ,że Cecylia na wiele miesięcy skazana zostaje na wózek inwalidzki więc lęk przed bezradnością z jej strony a poczucie odpowiedzialności za nią z jego , zatrzymuje ich w decyzjach ostatecznych . Uff. I cała powieść to właśnie dogłębna analiza tego , co pomiędzy. Natasza Socha precyzyjnie krok po kroku , z niezwykłą drobiazgowością opisuje ewolucję tych trudnych relacji pomiędzy Miłością a Niemiłością w drodze ku rozwiązaniu impasu. Cały wachlarz barw i dźwięków targających ich wspólnym ale i już osobnym też życiem niezwykle trafnie obrazują opisy zachowań z życia ptaków . Dla nas idylliczne ćwierkania i tańce godowe wszach rozpoczynające się w okolicy nadchodzących niebawem walentynek , wicie gniazda i walki o partnerkę mają wydźwięk radosnego wybuchu wiosny a w świecie ornitologicznym niekiedy ma zupełnie przeciwny wydźwięk. Co ci mam powiedzieć jeszcze ? Do mojego życia delikatnych emocji też ktoś wpuścił małpę z brzytwą atakującą na oślep każdą sferę , która przyciągnie ją barwą czy kształtem. Nie mogę więc bez emocji pisać o tej książce. Czytając czułam ,że Natasza dokonuje vivisekcji na żywym i to MOIM organizmie , gmerając ostrym nożem po moich żebrach bez znieczulenia . Ale wdzięczna jestem . Mocna to rzecz , wstrząsająca . I jak to od jakiegoś czasu u tej autorki bywa – zakończenie jest zupełnie nieoczywiste. Nawet czekam już na te finały , bo każdorazowo bądź w niedopowiedzeniach bądź w nagłym zwrocie Natasza sprawia ,że poza wielkim WOW nie umiem wydusić głosu z gardła. I jeszcze trochę potrwa , zanim te swoje emocje wobec tej książki uporządkuję. Bo na razie cięzko. Nieobecność, niezrozumienie . NIEMIŁOŚĆ.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Natasza Socha

Natasza Socha jest polską dziennikarką, felietonistką oraz pisarką. Urodziła się w Poznaniu. Dziś czas dzieli między stolicą Wielkopolski, a niewielką niemiecką wsią, gdzie oddaje się twórczości literackiej. Jest miłośniczką zwierząt - ma psa. Jest mężatką i ma dwójkę dzieci. Jest autorką powieści takich, jak "Macocha", "Keczup", czy "Cicha 5", "Maminsynek" oraz "Zbuki". Zajmuje się również ilustrowaniem książek dla dzieci, a także malarstwem. Lubi jeździectwo.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 365 dni Lipińska Blanka
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten dzień Lipińska Blanka
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odcień północy L.J. Shen
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez żalu Sheridan Mia
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piorun Payne Angel
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Furia Brown Sandra
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oszukana Stachula Magda
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Widzę cię Jewell Lisa
29,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Macocha Socha Natasza
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Winna Sinicka Alicja
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Apteka marzeń Socha Natasza
30,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.