Niegrzeczny rockman (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,78 zł

29,78 zł 44,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Callihan Kristen Książki | okładka miękka
29,78 zł
asb nad tabami
Callihan Kristen Książki | okładka miękka
25,03 zł
asb nad tabami
Callihan Kristen Książki | okładka miękka
26,46 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Udręczony rockman odnajduje siebie – oraz miłość – gdy zakochuje się w kobiecie, która tymczasowo wprowadza się do mieszkania obok.

John „Jax” Blackwood, gwiazda rocka, od dwóch lat, odkąd próbował odebrać sobie życie, trwa w stanie otępienia. Aż dochodzi do incydentu z intrygującą rudowłosą, która ucieka z jego lodami.

Kiedy Stella Grey po raz pierwszy spotkała Jaxa Blackwooda, sprawy nieco wymknęły się spod kontroli. Nie wiedziała, że ma do czynienia z uwielbianym gitarzystą najlepszej rockowej kapeli świata. Kto się spodziewa takiej megagwiazdy w spożywczaku? Poza tym zbliżała się zamieć, a on chciał sprzątnąć jej sprzed nosa ostatnie pudełko upragnionych lodów. Nie mogła na to pozwolić i go pocałowała.

Stella nie może przestać myśleć o nieznajomym. Wkrótce okazuje się, że przystojniak będzie jej nowym sąsiadem i że to sam Jax Blackwood, legenda rocka.

Ona nie może mu się oprzeć, ale przeżyła już niejedną stratę i wie, że lepiej nie angażować się w związek z rockmanem. On im więcej wie o Stelli, tym bardziej się w niej zakochuje.

Żadne z nas nie wierzy w miłość, a tym bardziej w taką na całe życie. Jednak mimo to szybko się od siebie uzależniamy. Ale moglibyśmy być dla siebie kimś więcej. Moglibyśmy być dla siebie wszystkim. Wystarczy, że zaufamy na tyle, by się temu poddać.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niegrzeczny rockman
Tytuł oryginalny: Fall
Seria: Vip
Autor: Callihan Kristen
Tłumaczenie: Chojecka Sylwia
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-01-13
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 129 x 40
Indeks: 36724062
 
średnia 4,7
5
68
4
17
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
49 recenzji
5/5
20-01-2021 o godz 17:54 em.love.book dodał recenzję:
🌿 Recenzja 🌿 "Niegrzeczny rockman" Kristen Callihan Bardzo lubię całą serię o muzykach znanej kapeli rockowej. Każda z nich ma w sobie coś wyjątkowego. Po prostu są tacy bohaterowie, których chce się poznać. Nie inaczej jest w przypadku chłopaków z zespołu "Kill John". W trzecim tomie skupiamy się na Stelli i Jaxie, który chyba od pierwszego tomu jest najbardziej charakterystyczną postacią w zespole. Byłam ciekawa jego historii, bo tak naprawdę w każdej poprzedniej części, jego postać była wyraźnie nakreślona i można było śledzić jego przemianę duchową. Pierwszy raz poznajemy go, w tym najbardziej mrocznym dla niego momencie, kiedy jest wycofany, złamany, wściekły na świat. W drugiej części daje nam się poznać, z tej lżejszej, zabawnej strony, natomiast jeśli mówimy o jego właściwej historii, zawartej w tej konkretnej książce, to opisałabym go na tym etapie, jako mężczyznę zamyślonego, niepewnego poszukiwacza, pracującego nad swoim stanem emocjonalnym. I właśnie w momencie takiego nostalgicznego zawieszenia, poznaje uroczą nowojorkę z krwi i kości, która kradnie mu....lody ;) To właśnie lubię w książkach Callihan, to poczucie humoru, opowiadane przez nią historie mają wyważone proporcje pomiędzy słodyczą i goryczką. Tworzy powieści pełne ciepła, gdzie bohaterowie są prawdziwi, pełni wad i zalet, ktorych można sobie wyobrazić obok siebie, którzy mierzą się z własnym bólem i słabościami. Bohaterowie, których chętnie zobaczyłabym w roli swoich przyjaciół, a dzięki tym książkom, można mieć chociaż tego namiastkę. Jej powieści nie mają na celu szokować, w moim przypadku sprawiają, że czuję się dobrze podczas czytania, pochłaniam szczerość płynącą z kolejnych stron. Stella jest damskim odpowiednikiem Johna, ona także na pozór wydaje się radosna, ale mimo iż swoją przyjemną osobowością lubi poprawiać innym samopoczucie, to w głębi duszy jest zagubiona i samotna. "Niegrzeczny rockman" to romans, który przy okazji porusza temat depresji, pokazuje, że nie zawsze uczucia łatwo nazwać i określić i mimo, iż nie rozkłada szczegółowo tej choroby na czynniki pierwsze, to jednak odrobinę odsłania i oswaja temat, który rzadko jest widoczny na pierwszy rzut oka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-01-2021 o godz 22:12 Paulina dodał recenzję:
Jejku, jakie to było genialne! 😍 „Niegrzeczny rockman” to trzeci tom serii „VIP”, którą wprost uwielbiam, o czym już też kilkukrotnie wspominałam i pewnie wspomnę jeszcze nie raz. Wiem również, że przy poprzednich dwóch tomach mówiłam to samo, ale... Zakochałam się! ❤️ Tak, znowu! 🙈 Ale wiecie co? Dla mnie historia Johna i Stelli jest bezdyskusyjnie tą najlepszą! Pierwsze dwie części były naprawdę rewelacyjne i wspominam je z ogromnym uśmiechem na twarzy, ale jednak to wyjątkowe i zaszczytne miejsce w moim serduszku należy bez dwóch zdań do „Niegrzecznego rockmana”. Bardzo niecierpliwie czekałam na tę książkę, a to dlatego, że postać Johna „Jaxa” Blackwooda – gitarzysty kapeli rockowej Kill John – intrygowała mnie już od samego początku. Z wielu powodów, choć chyba głównie ze względu na trudną i bolesną przeszłość bohatera. Przede wszystkim mocno przeczuwałam, a w zasadzie to byłam niemalże pewna, iż historia z nim w roli głównej okaże się tą najbardziej emocjonalną, jak również najbliższą memu sercu. I nie pomyliłam się, gdyż autorka przelała w tę opowieść cały wachlarz emocji i uczuć! Podczas lektury byłam szczęśliwa, uśmiechnięta od ucha do ucha, a nawet rozbawiona do łez, ale też zła, smutna i zrozpaczona. Pojawiły się chwile zwątpienia, strachu i lęku, ale też nadziei. Kristen Callihan w treść powieści wplotła również bardzo ważne tematy, o których moim zdaniem warto i trzeba głośno mówić, a które też nie są mi obce. Poruszyła istotny problem depresji i związanych z nią stanów lękowych oraz ataków paniki, jak również kwestię prób samobójczych. Być może dlatego ja tej książki nie czytałam. Zdecydowanie nie! Ja ją dosłownie przeżywałam całą sobą! Ktoś powie, że przecież to taka zwyczajna pozycja, więc co w niej takiego wyjątkowego? Owszem, ta powieść jest w pewnym sensie tuzinkowa, szablonowa, w jakimś stopniu też na pewno przewidywalna, ale jednak w moich oczach wyróżnia się na tle innych, bo mimo wszystko pod pozorami prostoty skrywa się niezwykła i piękna historia dwójki poranionych i zagubionych w swoim własnym świecie dusz. Jest to książka o walce z samym sobą, ze swoimi demonami i lękami. Opowieść, która pokazuje, że czasami jedynym lekiem na pochłaniający nas mrok jest rozmowa z drugim człowiekiem. Prawdziwa i szczera rozmowa. John jest bohaterem po bardzo trudnych przejściach, które dotkliwie odcisnęły na nim swoje piętno. Z zewnątrz wydaje się on pewny siebie, zabawny, nieco arogancki. Charyzmatyczny i czarujący, natomiast wewnątrz kryje się złamany, samotny i mocno poharatany przez życie mężczyzna. Jego serce jest przepełnione bólem, żalem i poczuciem winy. Stella Grey – główna bohaterka – również nie miała łatwego życia. Uczucie pustki i samotności jest jej bardzo dobrze znane, a mury, które wokół siebie wzniosła, sprawiają, że bardzo ciężko jest jej zaufać i otworzyć się na innych. Polubiłam postać Stelli bardzo mocno, ale przyznaję, że to kreacją Johna (Jaxa) jestem dogłębnie zauroczona i zafascynowana. Pokochałam go! Naprawdę bezwzględnie go pokochałam. Urzekł mnie on swoim charakterem i cudowną osobowością. Bo wiecie, John jest taki... No taki mój! ❤️ Szczerze mówiąc, już od pierwszych stron miałam nieodparte wrażenie, jakby połączyła nas jakaś niewidzialna nić, a która później przekształciła się w prawdziwą i silną więź. Marzę o tym, żeby taki Jax zanucił mi do snu... 😍 O rany, ja chyba naprawdę się zakochałam... 🤭 Czytając „Niegrzecznego rockmana”, autentycznie miałam motylki w brzuchu! To, co ja uwielbiam w książkach autorki, to sposób, w jaki buduje ona relację bohaterów. Bo, pomimo że poznają się oni praktycznie na samym początku książki, to ta znajomość biegnie swoim własnym torem bez żadnego pośpiechu. Spokojnie, ale co najważniejsze – bardzo naturalnie i swobodnie. Między Stellą a Johnem była niesamowita chemia! Ich uczucia kiełkowały z każdą stroną, a pożądanie i napięcie rosło, wprawiając mnie w stan frustracji i oczekiwania na coś więcej. 🔥 Ich dialogi to kolejny wielki, a nawet olbrzymi plus tej historii! Nie raz i nie dwa śmiałam się w głos, a nawet pociekły mi łzy. Pełne sarkazmu i ironii oraz ciętych ripost. Mistrzostwo! 😍 Kristen stworzyła pochłaniającą historię, od której nie można się oderwać! „Niegrzeczny rockman” to książka grubasek, ponieważ liczy sobie lekko ponad 500 stron. Jednak muszę powiedzieć, że dla mnie mogłaby liczyć jeszcze więcej, ponieważ im bliżej końca byłam, tym bardziej nie chciałam jej kończyć. Na pewno to uczucie jest wam bardzo dobrze znane! Autorka ma bardzo lekkie pióro, które w połączeniu z jej kapitalnym poczuciem humoru, gwarantuje przyjemną i relaksującą lekturę, która oderwie was w całości od szarej codzienności. Z całego serca polecam Wam zarówno „Niegrzecznego rockmana”, jak i całą serię „VIP”! Jestem pewna, że się nie rozczarujecie, a wręcz przeciwnie – pokochacie tych cudownych muzyków, których nie sposób wyrzucić z pamięci! Czekam z wielkim utęsknieniem na kolejny tom, który mam nadzieję, że wkrótce się pojawi. ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2021 o godz 01:37 Anonim dodał recenzję:
Seria o gwiazdach rocka i członkach zespołu Kill John mocno mnie wciągnęła i nawet nie będę się tego wypierać. Już w recenzji poprzedniej części pisałam Wam, że Kristen Callihan sprawiła, że czytając jej książki śmiałam się i wzruszałam na przemian. A wszystko to okraszone motywem muzyki i perypetii członków największej kapeli rockowej na świecie. Nie ma się co nawet oszukiwać. Już sięgając po trzecią część tej serii byłam święcie przekonana, że autorka podczas pisania tych książek naprawdę dobrze się bawiła. No bo jak wytłumaczyć fakt, że każda kolejna część serii VIP jest lepsza od poprzedniej ? Bez przedłużania napiszę Wam, że ,,Niegrzeczny rockman" naprawdę mnie zaskoczył, wzruszył i przede wszystkim doprowadził do salw śmiechu. To wszystko w tej jednej książce. Od chwili, gdy Stella ,,kradnie" w sklepie lody miętowe nieznajomemu przystojnemu mężczyźnie, nie może zapomnieć o tajemniczym nieznajomym. Sprawy, co prawda nieco wymknęły się spod kontroli, ale przecież ona zawsze radziła sobie sama, a lody miętowe, które chciał jej sprzątnąć sprzed nosa były na wagę złota w czasie śnieżnej zamieci, która miała nawiedzić miasto. Dlatego go pocałowała. Wkrótce okazuje się, że tajemniczy przystojniak to nikt inny, jak Jax Blackwood, który przez kilka miesięcy będzie jej ... sąsiadem. (...) Jednak chyba jednym z największych atutów tego tytułu jest to, jak zgrabnie autorka połączyła wydaje się lekki romans z niezwykle trudnym tematem depresji i naszego zdrowia psychicznego. Gdy tylko przeczytałam słowo od autorki na początku książki wiedziałam, że ta powieść to dla samej Kristen Callihan poniekąd próba chyba rozliczenia się ze swoją przeszłością. Ona również podobnie jak główny bohater zmierzała się ze stanami lękowymi i depresją i sama przyznaje, że ta historia Johna jest dla niej wyjątkowa. Ale co jeszcze ciekawsze nadal widać, że pisząc tę powieść naprawdę dobrze się bawiła. Nie brakuje tu wielu momentów, w których śmiałam się niemalże do rozpuku. Same utarczki słowne pomiędzy Stellą a Johnem bawiły mnie i sprawiały, że naprawdę kibicowałam tej dwójce. Co prawda, gdzieś w środku powieści czasami się nużyłam, ale to też przez to, że ta książka jest najdłuższa (jak na razie) z całej serii bo ma niemalże pięćset stron. Mimo to dzięki lekkiemu językowi autorki i zabawnym sytuacjom, które są przeplatane z nico gorszymi chwilami w ich życiu czułam, że coś tu się dzieje. Na uwagę zasługuje oczywiście także research pod względem muzycznym. Kristen Callihan albo rzeczywiście takowy robiła, albo po prostu aż tak bardzo lubi muzykę. W powieści podaje naprawdę sporo dobrych i często legendarnych kawałków, jak zresztą również w przypadku poprzednich części. Czuć tu taki klimat rocka i to naprawdę duży plus. I oczywiście przede wszystkim warto uwypuklić także wyczulone, napisane z delikatnością opisy napadów lękowych Jaxa. Autorka, jak już Wam wspominałam przeżywała coś podobnego w swoim życiu, więc doskonale wie, jak czuje się osoba, która ma napad i za to, że potrafiła go tak delikatnie oddać należą się jej wielkie brawa. ,,Niegrzeczny rockman" to na pewno nie jest tylko lekki romans i opowiastka o wielkiej gwieździe rocka, która znajduje miłość. To przede wszystkim opowieść nie tylko o uczuciach, miłości i muzyce, ale także o samotności, pustce i ważnych aspektach zdrowia psychicznego. Nie brakuje tu też dobrego poczucia humoru i zabawnych sytuacji. Moim zdaniem historia Johna i Stelli jest jak dotychczas najlepszą z całej tej serii. Mam nadzieję, że autorka jeszcze podwyższy poziom kolejnej części, bo historia Rye i Brenny ma w sobie naprawdę dużo potencjału. Ja oczywiście szczerze polecam Wam tę książkę, a właściwie całą serię i jestem pewna, że jeżeli lubicie takie powieści, w których lekkość połączona jest z trudnymi tematami, na pewno się nie zawiedziecie. Całą recenzję przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2021/01/kristen-callihan-niegrzeczny-rockman.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2021 o godz 11:56 Anonim dodał recenzję:
Stella Grey odkąd pamięta jest sama. Najpierw zmarła mama a potem uciekł ojciec. Jako osiemnastolatka musiała szybko dorosnąć. Dorabia sobie jako przyjaciółka do wynajęcia w dobrym tego słowa znaczeniu. Towarzyszy ludziom, kiedy potrzebują wsparcia. Sama doskonale wie, jak to jest być samemu. Kończy jej się okres wynajmu mieszkania i nie wie co z sobą zrobić. Ratunkiem zdaje się być telefon od Scotta - Stella ma zająć się kotem i rybką właściciela mieszkania i jego kumpla, kiedy ten będzie odpoczywał. Cztery miesiące mieszkania w luksusach. Tylko jest jedno ale - sąsiad, któremu najlepiej nie wchodzić w drogę. Ale przecież nie z takimi problemami sobie radziła. Podczas zakupów na jej drogę los zsyła czarującego i niegrzecznego bad boya - Johna. Przedmiotem sporu jest ostatnie pudełko lodów miętowych z kawałkami czekolady. Na domiar złego jej sąsiadem okazuje się właśnie on. Tylko, że ona nie wie, kim on jest. John to legendarny Jax Blackwood. Gitarzysta i drugi wokalista zespołu rockowego. Ten, który targnął się na swoje życie. Zaczyna między nimi kiełkować chemia i pożądanie. Tylko jeden minus - oboje nie wierzą w miłość i nie tak łatwo jest im komuś zaufać. Czy mimo wszystko rozkwitnie miłość? Czy sobie zaufają? Czy ona zaakceptuje go takim jakim jest? Czy on w końcu uwierzy w siebie? A może to będzie kolejny destrukcyjny moment w życiu zdolnego gitarzysty? Za mną obie poprzednie książki tej obłędnej serii z muzyką w tle. Obie bardzo mi się podobały i byłam ogromnie ciekawa jaki będzie trzeci tom. I może od razu zaznaczę, iż jest to kontynuacja poprzednich tomów a nowym bohaterze. Tak więc myślę, że można czytać bez zachowania kolejności ale ja jak zawsze odradzam to i proponuję czytanie całości. Każdy członek z zespołu ma swoje demony i każdy ma swój tom, swój moment. Tym razem legendarny John "Jax" Blackwood. Uzdolniony gitarzysta i wokalista, który dopuścił się próby samobójczej. Zniknęła jego radość występowania. Tak jakby się odciął od tamtego świata. Patrzy na szczęście kumpli i wierzy w to, ze sam jest niezdolny do głębszych uczuć. Do miłości. A przede wszystkim to, że jest destrukcyjny. Wmawia sobie, że niszczy wszystko, czego się dotknie. To strasznie smutny i samotny mężczyzna. Autorka pokazała całą jego pokiereszowaną duszę. Naznaczoną i okupioną cierpieniem. Pod tym względem to była świetna robota. Ta jego wewnętrzna walka. Okrutna ale prawdziwa. Czułam ją sama. To jego rozdarcie i niepewność. Dlatego z jednej strony zdziwiłam się, że autorka postawiła mu na drodze rudowłosą kociczkę. Temperamentna, odważna, ambitna i ... tak samo samotna jak John. Również przepełniona bólem, smutkiem i brakiem wiary w miłość. Dzielić ich dzieli status społeczny i kariera ale łączy o wiele więcej. Stella to taka dobra duszyczka. Pomocna, empatyczna, wrażliwa i temperamentna. Z uwagą śledziłam ich poczynania. Ich problemy, których autorka nie żałowała. Ich walkę, która była równa. Za to z wypiekami na twarzy czytałam sceny uniesień, których tu nie brakuje. Ostre, pikantne, ociekające pożądaniem. Ogniste, jak oni sami. Gwałtowni, zadziorni i nieokiełznani. I taki był seks w ich wykonaniu. Nie zabrakło tu także romantyczności i takiej zwykłej codzienności a także walki z przeszłością. Oboje musieli ją stoczyć. Podjąć rękawicę i zawalczyć. Jak dla mnie bomba i już nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Autorka świetnie pociągnęła wydarzenia członków kapeli. Dała ognia i żaru spalającego na popiół. moje serce drżało z obawy na to, na co się zdecydują główni bohaterowie. Trzymałam za nich mocno kciuki, bo bardzo ich polubiłam. Tacy szaleni, ekspresyjni i zwyczajni. Realni. Wydarzenia cały czas skupiały na sobie moją uwagę i nie odłożyłam książki, dopóki nie doczytałam do końca. Jestem na tak i proszę o więcej. A jeśli wy szukacie książki pełnej emocji, pełnej chemii i walki z demonami to jest to lektura dla Was. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2021 o godz 17:40 Attra dodał recenzję:
Trzeci tom serii VIP Kristen Callihan „Niegrzeczny rockman” opowiada historię Johna „Jaxa” Blackwooda, gitarzysty i wokalisty rockowego zespołu Kill John. To właśnie on jakiś czas wcześniej próbował popełnić samobójstwo. Mężczyzna mieszka chwilowo w Nowym Jorku, a zapowiedź śnieżycy zmusza go do ruszenia do sklepu i obkupienie się w łakocie, w tym lody miętowe z kawałkami czekolady. Problem w tym, że wziął ostatnie opakowanie, a pewna rudowłosa kobieta również ich chciała. Stella postanowiła zrobić wszystko, aby zdobyć lody, nawet pocałować Jaxa. Tak zaczyna się historia mężczyzny sponiewieranego na duszy i kobiety, która mimo, że jest „profesjonalną przyjaciółką” sama jest niebywale samotna. Gdy sięgałam po tą powieść, byłam pewna, że nic nie przebije opowieści o „górze lodowej” czyli wspaniałym managerze zespołu Scottie. Poprzeczkę autorka ustawiła wysoko i… trzecim tomem wywindowała ją w kosmos. Opowieść o Jaxie i Stelli jest porywająca. To wspaniały romans z naprawdę mocnym przesłaniem. John próbuje sobie poradzić z depresją i próbą samobójczą, Stella z samotnością wśród ludzi. Jest więc i romantycznie i pikantnie, ale i poważnie i poruszająco. Naprawdę było sporo momentów, gdy mocno się wzruszyłam, kilka razy nawet łzy zakręciły mi się w oczach. I nie dlatego, że w powieści bohaterów spotykają raz po raz kolejne nieszczęścia tego świata, tylko ich przeżycia, to co w nich siedzi, z czym próbują sobie poradzić, jest tak dobrze opisane, ich emocje tak namacalne, że nie potrafiłam opanować poruszenia i emocji, które we mnie buzowały. Akcja powieści jest dynamiczna, tak samo jak w poprzednich dwóch tomach. Wiele się w tej historii dzieje, jest zabawnie i poważnie. Jest namiętnie i uczuciowo. Głównych bohaterów naprawdę się lubi i im kibicuje. A Stella nie jest denerwującą postacią, tylko fajnie wykreowaną bohaterką, która zapada w serce od pierwszej chwili. Za to John… jakie on na mnie wywarł piorunujące wrażenie. Był gwiazdą rocka, miał wszystko, a czuł, że nie ma nic. Autorka tak dobrze odmalowała jego samotność i rozpacz, że nie było szans, żeby mnie to nie poruszyło do głębi. W książce pojawiają się wszyscy bohaterowie z poprzednich tomów, cały zespół Kill John, co jest naprawdę świetne. Dlatego też doradzam czytać po kolei, bo wiele można sobie zdradzić z poprzednich części, jeśli zacznie się na przykład od trzeciego tomu. I choć każda opowieść jest zamknięta, to jednak sporo się o bohaterach poprzednich tomów tu mówi. „Niegrzecznego rockmana” czyta się cudownie. To świetna opowieść o miłości ze sporą porcją pikanterii. Ale w tej kwestii nie ma tu przesady, a sex nie stanowi osi fabuły. Mamy tu i romans i namiętność, ale i przyjaźń, tęsknotę za bliskością przyjaciół. Autorka pokazuje również jak ciężką chorobą jest depresja i że nieleczona potrafi siać ogromne spustoszenie. To ważny głos i wątek i mimo gatunku powieści, nie jest on potraktowany po macoszemu, tylko z dużym szacunkiem i wyczuciem. Autorka ma lekkie pióro i potrafi pisać niesamowicie obrazowo. W tą historię się wsiąka, a książki nie sposób odłożyć. Gdybym miała wybrać ulubionego bohatera męskiego z tej serii, to nie potrafiłabym. Myślałam, że Scottie to mój ulubieniec, ale teraz to już nie potrafię się zdecydować. Uwielbiam ich wszystkich, także tych, którzy jeszcze czekają na swoją opowieść. „Niegrzecznego rockmana” ogromnie polecam, to cudowna książka. Tak samo jak dwie poprzednie. Czytajcie, nie będziecie żałować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-03-2021 o godz 13:13 Monika A. dodał recenzję:
W chwili, kiedy w moje dłonie trafiła książka “Niegrzeczny Rockman” autorstwa Kristen Callihan, będąca trzecim tomem serii “VIP”, wszystko inne przestało się liczyć. Niemal natychmiast przystąpiłam do lektury, zapominając nawet o obiedzie. Przy poprzednich recenzjach rozpływałam się już na temat pięknych, prostych, praktycznie czarno-białych okładek z przystojnymi, ale ubranymi mężczyznami! Cóż, przy trzeciej części ten trend został utrzymany, chociaż przyznam – osobiście wyobrażałam sobie Jaxa nieco inaczej. Przejdźmy jednak do treści – tym razem mamy okazję poznać perspektywę oraz historię miłosną Johna Blackwooda. Tylko, kto by uwierzył, że taka megagwiazda rocka jak on, robi zakupy w zwykłym spożywczaku i w dodatku gotowy jest stoczyć walkę o ostatnie opakowanie miętowych lodów z kawałkami czekolady? Na pewno nie przewidziała tego Stella Grey, która całuje nieznajomego przystojniaka tylko po to, by zagarnąć dla siebie wspomniany deser. Oboje pewnie zapomnieliby o zdarzeniu w sklepie, gdyby przeznaczenie (oczywiście w postaci autorki) nie postanowiło, że powinni nagle stać się sąsiadami. Czy zdołają sobie zaufać? Przecież zarówno on, jak i ona skrywają w swojej przeszłości demony, które skutecznie mogą stanąć na drodze do ich szczęścia. Styl Kristen można określić jako lekki i przyjemny. Moje oczy dosłownie “połykały” kolejne linijki tekstu, nie mogąc się doczekać następnych scen. Trochę zabrakło mi atmosfery koncertów, znanej z poprzednich części, ale “prywatne” występy Jaxa doskonale to rekompensowały. W książce wiele jest sytuacji komicznych, przyjemnego sarkazmu i moich ulubieńców z poprzednich książek. Wszystkie postacie są tak doskonale napisane, że można by było stworzyć jeszcze kilka części tej doskonałej serii. I faktycznie autorka niemal dwa lata temu zapowiedziała kolejny tom – a jego główną bohaterką miała stać się Brenna, niestety książka nadal nie pojawiła się na rynku amerykańskim, mam jednak nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Ta powieść jest jednak ważna z nieco innego powodu. Oczywiście, znajdziecie tu miłość, ekscytujące sceny erotyczne i cudowną przyjacielską atmosferę, ale też zyskacie wgląd w duszę człowieka borykającego się z chorobą zjadającą jego duszę. Jeśli czytaliście poprzednie tomy serii, zdajecie sobie sprawę, że Jax cierpi z powodu depresji i ma za sobą, na szczęście nieudaną, próbę samobójczą. W tej książce czytelnicy otrzymują szansę poznania myśli i uczuć osoby cierpiącej na tę niewidoczną dla innych chorobę, o której nadal mówi się zbyt mało, jednocześnie nie traktując zbyt poważnie. Autorka sama borykała się z tą przypadłością i korzystając z własnych doświadczeń, pokazała tę mroczną stronę duszy, która potrafi zdławić szczęście, a także odpychać miłość dawaną przez najbliższe osoby. Podsumowując: pełna emocji książka, która opowiada, że nawet będąc na szczycie, można cierpieć z powodu samotności, a przypadkowe spotkanie może stać się powodem do spełnienia marzeń o szczęściu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-02-2021 o godz 14:42 Anonim dodał recenzję:
@ nor_2298 W "Niegrzecznym rockamanie" poznajemy bliżej Jaxa, gitarzystę i wokalistę słynnego zespołu Kill John. Jak wiemy z poprzednich części Jax- John Blackwood, próbował popełnić samobójstwo. Teraz zmaga się z depresją, stanami lękowymi, zmianami nastroju. Już sięgając po trzecią część tej serii byłam święcie przekonana, że autorka podczas pisania tych książek naprawdę dobrze się bawiła. No bo jak wytłumaczyć fakt, że każda kolejna część serii VIP jest lepsza od poprzedniej ? "Niegrzeczny rockman" to na pewno nie jest tylko lekki romans i opowiastka o wielkiej gwieździe rocka, która znajduje miłość. Autorka opisała dosyć trudny temat jakim jest depresja. Sama przez nią przechodziła, dlatego tak rzeczywiście oddała emocje osoby cierpiącej. Wszystko zostało ujęte delikatnie , a zarazem mocno i namacalnie. Pomimo, że temat przewodni jest ciężki, cała książka taka nie jest. Odnajdujemy tu humor. Tak jak w poprzednich częściach, tak i w tej nie zabrakło momentów pełnych śmiechu. Bohaterowie realnie, nie rozwiązują wyimaginowanych problemów. Stella nie jest denerwującą postacią, tylko fajnie wykreowaną bohaterką, która zapada w serce od pierwszej chwili. Przeżyła już nie jedną stratę, i wie, że lepiej nikomu nie ufać. Jax, gwiazda rocka, ma wszystko, a czuje, że nie ma nic. Duży plus dla tej części , to więcej stron niż w poprzednich. Dłużej mogłam przebywać z moimi ukochanym bohaterami. Akcja jest dynamiczna. To świetna opowieść o miłości, z pikantnymi scenami. Opisanymi smacznie, a sex nie jest osią fabuły. Jestem zakochana w tej serii. Liczę na rozwinięcie losów Rye i Brenny. "Niegrzeczny Rockaman" to nie tylko historia Jaxa I Stelli. Możemy dowiedzieć się co zmieniło się w losach innych bohaterów. Dlatego zachęcam do czytania tej serii chronologicznie by nie psuć sobie frajdy i niespodzianek. John „Jax” Blackwood, gwiazda rocka, od dwóch lat, odkąd próbował odebrać sobie życie, trwa w stanie otępienia. Aż dochodzi do incydentu z intrygującą rudowłosą, która ucieka z jego lodami. Kiedy Stella Grey po raz pierwszy spotkała Jaxa Blackwooda, sprawy nieco wymknęły się spod kontroli. Nie wiedziała, że ma do czynienia z uwielbianym gitarzystą najlepszej rockowej kapeli świata. Kto się spodziewa takiej megagwiazdy w spożywczaku? Poza tym zbliżała się zamieć, a on chciał sprzątnąć jej sprzed nosa ostatnie pudełko upragnionych lodów. Nie mogła na to pozwolić i go pocałowała. Stella nie może przestać myśleć o nieznajomym. Wkrótce okazuje się, że przystojniak będzie jej nowym sąsiadem i że to sam Jax Blackwood, legenda rocka. Ona nie może mu się oprzeć, ale przeżyła już niejedną stratę i wie, że lepiej nie angażować się w związek z rockmanem. On im więcej wie o Stelli, tym bardziej się w niej zakochuje. Żadne z nich nie wierzy w miłość, a tym bardziej w taką na całe życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2021 o godz 17:22 Anonim dodał recenzję:
Czasem każdy z nas ma wrażenie, że nic mu w życiu nie wychodzi, że gorzej już być nie może i jest w czarnej rozpaczy. Jedni mówią głośno o tym, że jest im źle i mają wsparcie najbliższych, drudzy zaś problem noszą w sobie wiele miesięcy, a ten narasta zakorzeniając w nas depresję. Ja na szczęście należę do tej pierwszej grupy, mam wspaniałą osobę u boku, której czuję się bezpiecznie i wiem, że mogę powierzyć każdy sekret… ale nie każdy taką osobę ma. I właśnie w takiej sytuacji znalazł się Jax. Główny bohater tej historii to lider zespołu rockowego- Jax, zabójczo przystojny, ze zniewalająco pięknym głosem i zdolnościami podrywu. Można, by rzec że ten facet ma wszystko: urodę, pieniądze, setki fanek, seks na zawołanie, luksus i przepych. Mimo wszystko, mając można by pomyśleć cały świat u swoich stóp popadł w depresję i przeszedł próbę samobójczą. Można być królem życia, mieć wszystko co się zapragnie, ale miłości, wzajemnego szacunku i szczerości się nie kupi za żadne pieniądze. Dowiaduje się tego, kiedy na jego drodze staje rudowłosa piękność Stella. Ich pierwsze przypadkowe spotkanie w sklepie podczas walki o ostatnie pudełko lodów- zapoczątkuje coś przełomowego w ich życiu. Żadne z nich nie ma ochoty ani czasu na związki, Stella nie chce zadawać się z gwiazdorem, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki a ona nie ma zamiaru być następną w kolekcji panienek. Nie ma jednak pojęcia, co kryje się za maską rockmana, jakie ogromne uczucia ale też problemy dźwiga na swoich barkach Jax. Zafascynowany rockman postanawia jednak zdobyć względy uroczej i pyskatej piękności. Okazuje się, że tylko ona swoją determinacją i otwartością trafia do jego serca i umysłu. Dwoje poszarpanych przez los ludzi stara się wzajemnie sobie pomóc i wyciągnąć ze szpon przeszłości, żeby móc na nowo cieszyć się pełnią życia, bez patrzenia wstecz. Tylko w pewnym momencie, Stella boi się, że miłość tak po prostu nie wystarczy, i że pomimo chęci nie ma na tyle sił, żeby pomóc ukochanemu, jeśli on sam tej pomocy po prostu nie chce… Z początku byłam przygotowana na schematyczną opowieść, sam tytuł zapowiadał ognisty romans z wątkiem muzycznym, więc myślałam, że będzie to lekka, babska „odmóżdżająca” lektura. Ale już po kilku rozdziałach przekonałam się, że bardzo się myliłam. Otóż problem , który przedstawiła tutaj w książce autorka jest niesłychanie ważny, o którym rzadko się mówi, bo każdy z nas ma tendencję do spychania problemów na bok i udawania, że ich nie ma. A tymczasem, w każdym z nas kryje się coś mrocznego, coś o czym chcielibyśmy zapomnieć, z czym sobie nie radzimy. Problem okazuje się, że sam się nie rozwiąże, a my prędzej czy później będziemy musieli mu spojrzeć w oczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-01-2021 o godz 10:34 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Historia Jaxa od początku mnie ciekawiła. Był bohaterem, który sporo przeszedł i wprowadził wiele znaków zapytania w życiu poprzednich bohaterów, teraz czas, aby on doszedł do głosu i opowiedział swoją historię. „Mam wrażenie, że jesteśmy dwiema połączonymi częściami, których nie można rozdzielić.” Ta opowieść wcale nie jest ckliwa, urocza i kochana. Jest bolesna, bo Jax pomimo sławy i bogactwa jest biednym człowiekiem. Dręczą go demony przeszłości, a próba samobójcza ciągnie się za nim niczym kłąb dymu. Czy piękna i pyskata Stella będzie w stanie go uleczyć i przekonać, że jeszcze nic straconego ? Że jeszcze pomimo wszystko w życiu może być pięknie ? „Pozytywny i negatywny rozgłos to świetny sposób na utrzymanie powierzchownych relacji.” Stella także nie ma łatwego życia, ma masę problemów, ale stara się jak może stawiać im czoła. Kiedy na jej drodze pojawia się gwiazda, nie ma pojęcia, kim jest ten mężczyzna i jak wpłynie na jej życie. Czy oboje są w stanie zapewnić sobie wsparcie i stabilizację, której oboje po ciuchu pragną ? „Czasem, jak patrzy się na niego z boku, wydaje się trochę sztywny, jak gdyby żył we własnym świecie, w jakimś mrocznym miejscu.” Ta opowieść nie jest łatwa, bo bohaterowie mają wiele skaz i niedoskonałości, ale ta historia daje nadzieję na to, że ktoś w naszym życiu może pomóc nam odbić się od dna, może pomóc nam stanąć na nogi i z głową do góry przez to życie podążać. Jednak nie od razu im to przyjdzie, nie raz każde z nich się podda, ale pytanie czy będą w stanie sobie wybaczyć ? „Tacy faceci jak on nigdy nie zwracają uwagi na takie dziewczyny jak ja.” Jest to trudna historia, pełna emocji i trudnych chwil, ale także nadziei, która pojawia się niczym promyk słońca w pochmurny dzień. Stella i Jax są na pozór zupełnie innymi ludźmi, różnią się od siebie, ale razem tworzą pewną całość. „Czasem dogryzamy sobie i odpychamy siebie nawzajem jak magnesy o przeciwnych biegunach.” Pomimo wielkiej gwiazdy rocka, mogłoby się wydawać, że ten tytuł będzie szaloną wyprawą w trasę, przepełnioną fankami, muzyką i rock&rollem to niestety nie w tym tytule. Tutaj mamy bardziej muzykę w tle, a autorka koncentruje się na zachowanych, uczuciach i radzeniu sobie z codzienności i problemami, jakie mają ludzie. Podobała mi się ta historia, ale chwilami przyśpieszała, a chwilami miałam wrażenie cofała się i czytelnicy stali w miejscu. Niekiedy mnie to drażniło i nużyło, więc minus jakiś jest. Trochę za dużo błahych opisów, ale cieszę się, że mogliśmy zajrzeć do poprzednich bohaterów, aby podejrzeć co u nich słychać. Ten tytuł oceniam na mocną 8.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2021 o godz 20:51 Anonim dodał recenzję:
Zaczytana_mama86 ‼️RECENZJA‼️ Tytuł: Niegrzeczny Rockman Autor: Kristen Callihan Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA SA Ogromnie dziękuję wydawnictwu za możliwość wspaniałej współpracy. Dziękuję za egzemplarz do recenzji to była czysta przyjemność czytać tę książkę. Książka „Niegrzeczny Rockman” to trzeci tom serii VIP. Dwie poprzednie książki pochłonęłam. Uważam że cała seria jest warta uwagi. Autorka pisze bardzo życiowe książki. W pierwszym i drugim tomie poznajemy gitarzystę i solistę zespołu Kill John. Jax już w poprzednich częściach mnie zainteresował i tylko czekałam na część ,która będzie o nim. To chyba od początku była postać, która zapadła mi w pamięć. Ale przejdźmy kochani do krótkiej recenzji. W tej części poznajmy dziewczynę o imieniu Stella. Poznają się z Jaxem w nietypowy sposób bo w sklepie i kłócą się o pudełko lodów 😂. Przezabawna scena. Stella potem nie może zapomnieć o mężczyźnie, a Jax nie może uwierzyć że dziewczyna go nie poznała, ale Stella dobrze widziała kim jest Jax. Jak to się czasami układa w życiu że jedno spotkanie z przypadkową osobom może zmienić nasze życie o sto osiemdziesiąt stopni. I tak też dzieje się tutaj. Jax po próbie samobójczej walczył z depresją i nie dopuszczał do siebie nikogo. Bawił się i używał życia. Sex z fankami traktował jako rutynę ale to wszystko skończyło się w momencie poznania Stelli. Dziewczyna tak go zauroczyła że nie może przestać myśleć o rudowłosej piegatej dziewczynie. Każda z postaci ma swoją przeszłość i jakąś traumę za sobą. Jax jeszcze nie wie że Stella jest bardzo samotna, opuszczona i skrzywdzona przez przeszłość. Czy związek z gwiazdą która sama ma swoje demonty może się udać ? Czy będą potrafili stworzyć związek oparty na pełnym zaufaniu ? I czy będą dla siebie nawzajem wsparciem ? Autorka potrafi pisać książki z których można wynieść coś konkretnego. To nie jest jakiś sobie tam romans ale jak dla mnie wartościowa książka z problem, który dotyka społeczeństwo. Czyta się lekko i szybko. Wiem że niektórzy narzekali na poprzednie części, bo czytałam recenzje że autorka pisze tak sobie. Ale są gusta i guściki. Uważam że każdej książce trzeba dać szanse i ja zawsze czytam do końca książki. Ja serdecznie poleca całą serię VIP bo można się pośmiać, oczywiście będą momenty kiedy się popłaczecie ale nie martwcie się wszystko dobrze się kończy. #recenzja #wydawnictwomuza #kristencallihan #niegrzecznyrockmen #czytamlegalnie #czytamksiazki #kochamksiazki #kochamczytac #zaczytanamama86
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2021 o godz 11:52 KatarzynaBM dodał recenzję:
„Gdyby moje oczy odzwierciedlały duszę, ludzie połakaliby, widząc mój uśmiech.” /Kurt Cobain/ Trzeci tom serii VIP Kristen Callihan bardzo przypadł mi do gustu. Była to udana lektura i chętnie sięgnę po inne książki autorki, gdyż jej lekkość pióra, zabawne dialogi i stworzone postacie bardzo mi się spodobały. Ten tom był wyjątkowy, ze względu na ukryte przesłanie dotyczące osób zmagających się z chorobami psychicznymi czy depresją, jak sobie radzą. Autorka wnika w umysł i przedstawia myśli osoby dotkniętej depresją. Ta część poświęcona jest gitarzyście i drugiemu wokaliście legendarnego zespołu Kill John, czyli Johnemu Jax Blackwoodowi. Wątek jego depresji i próby samobójczej nie jest dogłębnie rozwinięty w wcześniejszych tomach, jest to tylko wzmianka, że próbował odebrać sobie życie. W tej części poznajemy już go po tym tragicznym wydarzeniu, które miało miejsce dwa lata wcześniej. „Niegrzeczny Rockman” zaczyna się bardzo zabawną sceną, kiedy to John robi zakupy w małym spożywczaku i tam zauważa rudowłosą i piegowatą dziewczynę, która dziwnym trafem wybiera te same produkty do koszyka co on. On jej również nie jest obojętny ale nie przychodzi jej do głowy L, że to słynny rockman. Kiedy Jax ma w ręku pudełko ulubionych lodów miętowych z kawałkami czekolady. Dziewczyna zabiera mu je odwracając jego uwagę pocałunkiem. Ten moment zmienia ich dotychczasowe życie. Następnie ich losy się znów splatają. Stella, tak ma na imię tajemnicza dziewczyna ze sklepu, zostaje opiekunką do zwierząt sąsiada Johna. Killian na 4 miesiące wylatuje z ukochaną Libby do Australii. John i Stella zostają sąsiadami. Doświadczenia życiowe zarówno Johna jak i Stelli utrudniają budowanie tej relacji, ale przez 500 stron powieści dzieje się tak wiele, że mamy wzloty i upadli. Ponadto autorka serwuje nam namiętne zbliżenia, czy zabawne randki ale i też gorsze chwile jak zrywanie ze sobą, próby załamania, czy kłótnie. Autorka pisze bardzo lekko i przyjemnie, także jestem zadowolona z lektury. Narracja z perspektywy Johna i Stelli pozwoliła poznawać na bierząco ich stany emocjonalne i myśli. Ta relacja od początku nie była łatwa, budowanie jej zajęło wiele wysiłku, emocji i kompromisów. Ja się bardzo wciągnęłam i cieszę się z takiego zakończenia tej historii. Bardzo wzruszajacy był dla mnie wątek starszej sąsiadki i jej cenne rady i wskazówki dotyczące życia. Cała seria mi się podoba i mogę ją spokojnie polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2021 o godz 20:46 Ovieca dodał recenzję:
Wiecie, jak wpadnę czasem na powieść i okazuje się ona tomem drugim, a tom pierwszy nadal czeka na kupienie to i tak nie ma szans bym ominęła tom trzeci. Jednakże pierwsza część serii nadal czeka na kupienie, a ja zdążyłam przeczytać dwie kolejne, ale nie ukrywam, że nie sposób się jest im oprzeć. Tym razem w dość nieoczekiwanych, ale równocześnie zwyczajnych okolicznościach poznajemy naszych bohaterów, których na start połączy... buziak! On gwiazda, a ona zwykła babeczka. A jednak wybucha między nimi uczucie, któremu teoretycznie powinno wyjść się naprzeciw. No i masz babo placek! Oboje boją się angażowania, w końcu mają na swoim koncie wiele nie udanych prób, a obawa przed kolejną porażką kładzie im kłody pod nogi. I jak tu wyjść cało z opresji? Nasi bohaterowie to świetna parka. Z przyjemnością śledziłam ich poczynania, może właśnie dlatego, że taka walka o swoje szczęście nie zawsze jest usłana różami, a kolce potrafią mocno wbić się w palec. Autorka w przyjemny sposób daje nam do zrozumienia, że nawet w sklepie można poznać kogoś kto w pełni odmieni nasze codzienne życie. Wiadomo porażki bolą i człowiek po prostu się boi, ale jednak warto ryzykować, bo w końcu udaje się otrzymać nagrodę. Jeżeli ktoś szuka tutaj słodkości do zemdlenia to niestety rozczaruję od razu to nie jest tego typu powieść. To historia o ryzyku, o przeciwnościach losu, o cieniu porażek z przeszłości i żalu, który tworzy nam klapki na oczach. A jak wiemy jak za dużo się nie widzi to szczęście może nam przejść koło nosa. Podoba mi się, że Stella jest taka zadziorna, a także fakt, iż nie znała naszego przystojniaka. Sam Jax, który ma (zasłużoną) łatkę wielkiej gwiazdy, im więcej jest wśród ludzi, tym bardziej jest zamknięty, a przecież ma swoje małe pasje i to chyba jest w nim najbardziej pociągające. Nie można mieć przesytu tą opowieścią – wszystko jest lekkie i płynne, a Autorka świadomie tworzy historię, która nas złapie w swoje sidła i nie puści aż do do samego końca. Uważam, że takie powieści są na wagę złota. Porządnie poprowadzona fabuła, lekka i przyjemna w odbiorze, nie nasycona banałami i poruszająca tematy, które często – gęsto w literaturze jednak są pomijane. Dlaczego? Nie mam bladego ani zielonego pojęcia. Mimo wszystko to właśnie w tej powieści mi się podoba – prostota, która dobrze napisana potrafi sprawić ogrom radości. Polecam Wam ją z zamkniętymi oczami i spokojnym sercem :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2021 o godz 12:42 MrsBookBook dodał recenzję:
Co to była za historia?! Pełna humoru, świetnych dialogów, wzruszeń, miłosnych uniesień, a jednocześnie poruszająca bardzo trudny i ważny temat, jakim jest depresja. Wszystko zaczyna się od zwyczajnej czynności, jaką każdy z nas robi niemal codziennie. Chodzi o zakupy. Stella wybierając produkty zauważa, że pewien mężczyzna ciągle za nią chodzi, a kiedy udaje się w kierunku zamrażarek, on już tam jest i, co więcej, zabiera ostatnią paczkę jej ulubionych lodów. Na początku nie zdaje sobie sprawy, kim jest ów człowiek i podstępem postanawia wyrwać mu z ręki pudełko lodów. Jak się później okazuje, jest to sam Jax Blackwood, gwiazda muzyki rockowej. Od tego momentu, on nie może o niej zapomnieć. Jednak los tak kieruje ich ścieżkami, że co chwilę się spotykają. Jest to nieuniknione, bo przez cztery miesiące będą sąsiadami zza ściany. Jax, jak wiemy z poprzednich części, jest znanym muzykiem. Mężczyzna ma za sobą nieudaną próbę samobójczą i boryka się z depresją. Z kolei Stella, to zamknięta w sobie młoda dziewczyna, której przeszłość nie rozpieszczała. Mimo że dla wszystkich jest miła i każdemu stara się pomóc, nie ma przyjaciół ani bliższych znajomych. Stwierdzam, że ta część jest jeszcze lepsza niż druga. Pierwszej pt. „Niegrzeczny idol” nie czytałam, ale mam w planach to zrobić. Bez problemu możecie zacząć od tej książki. W tej historii poruszony jest temat depresji. Mimo że człowiek ma grono przyjaciół, to nie zawsze jest zrozumiany przez nich. Warto pozwolić sobie pomóc, tym bardziej, że depresja to nie zawsze widzialna choroba i może dotknąć każdego . Nawet taka gwiazda muzyczna jak Jax, która na scenie i wśród znajomych zgrywa, że wszystko jest dobrze, czuje się osamotniony wśród ludzi. Samotność to coś, czego nie można nikomu życzyć. To właśnie wtedy przychodzą do głowy najczarniejsze myśli. Wiem, że nie znajdziemy przyjaciół na siłę, ale nie odtrącajmy wyciągniętej do nas ręki. Wracając do książki, historia pokazuje nam, że nawet życie gwiazdy muzycznej, która może mieć wszystko, wcale nie jest takie kolorowe. Jak wiadomo, pieniądze to nie wszystko. Autorka pisze o emocjach w ten sposób, że nie raz miałam ściśnięte gardło. Naprawdę to była świetna książka. Pochłonęła mnie już od pierwszych stron i aż żal było ją kończyć. Gorąco Wam polecam tę historię. Tak jak pisałam wcześniej, na pewno sięgnę po pierwszą część, jak i po kolejne książki tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-01-2021 o godz 09:25 Anonim dodał recenzję:
Ostatnia część serii VIP niewątpliwie różni się od pozostałych części. Autorka po raz kolejny pokazuje, że życie jako gwiazda nie zawsze jest usłane różami – czasami zdarzają się na drodze kolce i pnącza, które duszą, ranią i wciągają w mrok. Na sam początek dostajemy słowo od autorki – o postrzeganiu ludzi z depresją i lękami, oraz, że warto szukać pomocy! Żadne z nich nie wierzyło w miłość! Jednak mimo, że starali się temu zapobiec, to się od siebie uzależnili. John „Jax” Blackwood to „niesławna” gwiazda zespołu Kill Jon. Po medialnej próbie samobójczej, dzięki przyjaciołom stara się stanąć na nogi. Nie czuje się celebry tą i postanawia wieść normalne życie… jednak nie spodziewa się, że jedne zwykłe zakupy wywrócą jego życie do góry nogami. Przypadkowe spotkanie z Stellą Grey, która, aby dostać swoje ulubione miętowe lody, zaskakuje Jaxa i go całuje, a później ucieka. Kilka dni później okazuje się, że zostali sąsiadami – ona, zwykła dziewczyna, która w życiu przeszła wiele rozczarować i odtrąceń. On – mężczyzna ze swoimi mrocznymi demonami. Na pozór dzieli ich wszystko, jednak z czasem rodzi się między nimi przyjaźń oraz uczucie, którego oboje nie potrafią zrozumieć. Jednak, gdy demony wracają, wkrada się niepewność i to od nich samych zależy czy się im poddadzą czy mimo wszystko zawalczą. Uczucia to nie wszystko – w momencie, gdy kierują nami strach i demony, które podświadomie nie pozwalają na zaufanie nowej osobie, ciężko będzie komukolwiek się przez ten mur przebić. Stella jest uosobieniem dobra – serdeczna, ciesząca się chwilą – i to właśnie tym sprawia, że Jax nie jest w stanie jej wyrzucić z głowy. A w jego przypadku, to właśnie tam toczy się największa walka. Mroczna przeszłość, w której rządzi lęk i niepewność, zostaje jednak uśpiona z chwilą, gdy w jego życiu pojawia się dziewczyna. Autorka w interesujący sposób pokazała nam, jak sława potrafi odbić się na człowieku. I mimo, że można mieć wszystko, to dopiero prawdziwa miłość jest w stanie ukoić nasze demony i stany lękowe. Tym razem dostajemy powieść na pozór pewnego mężczyzny, który ma wrażenie, że jest w stanie wszystko zepsuć, i dziewczyny, która potrafi zarazić swoim uśmiechem i charyzmą. W jaki sposób jednak – musicie przekonać się sami – po Idolu i Managerze to lektura obowiązkowa, w której oprócz bólu i cierpienia dostajemy cięte riposty i humor. Polecam! @Zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-01-2021 o godz 21:17 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
"Chciałbym przyciągnąć ją do siebie i uchronić przed wszystkim, co mogłoby ją skrzywdzić. Ale wiem, że to tak nie działa. Nie możemy chronić tych, których kochamy; możemy tylko dać im znać, że będziemy obok, aby pomóc im się podnieść, kiedy upadną." 🔥 "Niegrzeczny rockman" jest trzecim tomem cyklu VIP. Uwielbiam jej tytułowych bohaterów, jednakże nie będę ukrywać, iż to właśnie Jax budził we mnie największe emocje, najbardziej mnie intrygował z poznanych do tej pory niegrzecznych facetów tej serii.   🔥 To książka, która jak większość romansów nie jest tylko i wyłącznie rozrywką. To historia, która jest o czymś i zdecydowanie pozostawia w czytelniku coś więcej. Kristen Callihan porusza temat depresji. Ukazuje tym samym jak ciężko poradzić sobie z tym problemem w pojedynkę. Widzimy ile jest warte wsparcie i pomoc najbliższych, rodziny i przyjaciół. Autorka wskazuje również, jak ważne w każdym związku są szczerość, zaufanie i rozmowa. To fundamentalna podstawa, bez której nie da się zbudować niczego trwałego. 🔥 "Żadne z nas nie wierzy w miłość, a tym bardziej w taką na całe życie. Jednak mimo to szybko się od siebie uzależniamy. Ale moglibyśmy być dla siebie kimś więcej. Moglibyśmy być dla siebie wszystkim. Wystarczy, że zaufamy na tyle, by się temu poddać." 🔥 Słowne przekomarzanki, cięte riposty, ciągłe dogryzanie - bez wątpienia między parą głównych bohaterów czuć chemię i przyciąganie. Z takimi postaciami nie ma mowy o jakiejkolwiek nudzie. Zwłaszcza, że kreacja Stelli odbiega od utartych schematów. To rudowłosa, piegowata, nieco bardziej zaokrąglona tu i ówdzie kobieta, która bierze życie za rogi. Z kolei Jax wydaje się być najbardziej prawdziwy, przez to, co przeszedł i jak na niego to wpłynęło. 🔥 Pikantne, wysublimowane sceny miłosne, przewaga skrzących dialogów nad opisami, mnóstwo humoru, rockowa muzyka w tle, przyjemny w odbiorze język - to wszystko tworzy powieść, przy której spędzicie miły czas. Oprócz tego, a może przede wszystkim zostaniecie zmuszeni do kilku refleksji. 🔥 "Niegrzeczny rockman" to kipiący emocjami oraz zmuszający do refleksji romans z ważnymi tematami. Samotność, depresja, brak zaufania, męska przyjaźń, rola wsparcia bliskich, gorące sceny miłosne - to tylko część tego, co na Was czeka. Ja kolejny raz świetnie się bawiłam, co każdemu polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-01-2021 o godz 23:23 Aneta dodał recenzję:
„Dziwne to życie. W jednej chwili łapiesz z kimś falę, w drugiej wracasz do normalności. Zazwyczaj człowiek od razu zapomina o spotkaniu z nieznajomym. Mimo to niektóre momenty potrafią utkwić nam w głowie, chociaż najmniej się tego spodziewamy.” Jax(John) Blacwood i Stella Grey spotykają się pierwszy raz w sklepie podczas walki o pudełko lodów miętowo czekoladowych, którą to wygrywa Stella, nagłym i przebiegłym całusem. Dziewczyna czuje się zaintrygowana wspomnieniem o przystojniaku, którego twarz wydaje się dziwnie znajoma, a on nie może zapomnieć dziewczyny, która najprawdopodniej nie rozpoznała w nim „tego” Jaxa i ...wciąż myśli o dotyku jej ust na swoich. Jako, że Nowy Jork, nie jest, aż tak wielki😜 spotykają się ponownie na klatce schodowej, w którym on mieszka, a ona właśnie zaczyna pracę jako opiekunka zwierząt jednego z członów zespołu „Kill John”. Początkowe stosunki „tymczasowych” sąsiadów są raczej grzeczne i normalne, ale w miarę jak się poznają nie mogę przestać o sobie myśleć, mimo tego, że po próbie samobójczej, John zmaga się z depresją, a Stella z porzuceniem i samotnością. Dwoje pokiereszowanych ludzi, tak różnych z tak różnymi doświadczeniami, ale jedno do drugiego lgnie i przyciąga nawzajem. John odpycha dziewczynę znając swoją niegrzeczną przeszłość, której teraz się wstydzi, ale Stella ma misję, którą jest ochrona swego przyjaciela i jest pod tym względem tak zdeterminowana, że Jaxowi pozostaje tylko się jej poddać, a w dodatku jego rodzina z „Kill John” przyjmuje ją z otwartymi rękami. Z przyjemnością poddaje się też jej ustom i dotykowi, a ona otwiera się przed nim jak nigdy wcześniej przed nikim. I gdy wszystko wydaje się być już bajką, Jax nagle odpycha zrozpaczoną Stellę i wyrzuca ze swego życia. Cała seria VIP jest emocjonalną mieszanką wybuchową, złość, zauroczenie, sex, nienawiść, miłość, odpychanie i przyciąganie, walka i rezygnacja i wszystko osadzone w rockowej atmosferze. Zespół Kill John to nie tylko grupa współpracowników, ale przede wszystkim to rodzina, która zrobi dla siebie absolutnie wszystko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2021 o godz 22:02 Agnieszka Kamińska dodał recenzję:
Jak już pisałam nie raz seria VIP jest jedną z moich ulubionych wydawanych ostatnio serii. Na każdy kolejny tom oczekuję z niecierpliwością i zabieram się do lektury od razu po otrzymaniu. Nie inaczej było i w przypadku najnowszego, trzeciego już tomu serii „Niegrzecznego rockmana”.Powieść przeczytałam błyskawicznie i z wielką przyjemnością. Oczywiście każdy tom można czytać odrębnie, gdyż stanowi historię miłosną innej pary, jednak występują w nich bohaterowie znani już w wcześniejszych tomów. Bohaterem trzeciego tomu jest John „Jax” Blackwood gitarzysta Kill John’a. Wydawało by się, że facet ma wszystko, sławę, pieniądze dziewczyny, jednak po jego próbie samobójczej dwa lata temu spowodowanej depresją musi się mierzyć z łatką faceta z problemami. Niespodziewanie jego uwagę zaprząta zwykła dziewczyna, która w osiedlowym sklepie wykrada mu ostatnie opakowanie ulubionych lodów. Gdy niedługo okazje się, że Stella zamieszkała w sąsiedztwie John nie jest w stanie trzymać się od niej z daleka. Powieść składa się z krótkich rozdziałów, prowadzonych w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z punktu widzenia Stelli i Johna, co sprawia, że czytelnik ma szersze spojrzenie na toczące się wydarzenia. Książkę czyta się szybko i z wielką przyjemnością. Bohaterów chyba nie sposób nie polubić, widać, że tworzą oni jedną, wielką rodzinę, a ja sięgając po kolejną część serii mogę poczuć się jej częścią, Na uwagę zasługują również zabawne, błyskotliwe dialogi oraz lekki styl. Książka mimo że opowiada romansową historię, porusza też istotne tematy, takie jak mierzenie się z depresją. Pokazuje jak może wyglądać świat z perspektywy takiego osoby, co jest szczególnie cenne, gdyż jak możemy we wstępie autorki ona sama również zmaga się z depresją i stanami lękowymi, . Mimo takiego trudnego tematu książka nie przytłacza, niesie ze sobą mądrość i optymizm. Gorąco Was zachęcam do lektury „Niegrzecznego rockmana”, a kto jeszcze nie miał okazji koniecznie powinien zapoznać się też z dwoma wcześniejszymi tomami serii. Jestem przekonana, że jak ja polubicie bohaterów i z wielką przyjemnością będziecie do nich wracać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2021 o godz 08:39 Elżbieta Sz dodał recenzję:
„Żyjemy w świecie, w którym ludzie pytają” Co u Ciebie „, ale tak naprawdę, tylko niewielu chce poznać odpowiedź. Śmieszne nie? Nie chcemy wiedzieć, jak ten człowiek daje sobie radę, ale staramy się wyjść na takich troskliwych”. „ Niegrzeczny rockman” znacznie odbiega od pozostałych części z serii #vip. Ta książka zdecydowanie jest potrzebna. Autorka przedstawia problem depresji, odrzucenia, niezrozumienia, a także prób samobójczych. Wielokrotnie gonimy do celu, do upragnionych marzeń, a gdy już to mamy nie czujemy satysfakcji. Czujemy obawy czy sprostamy temu co stoi przed nami otworem… A strach i niepewność zaciska swoje ściany dusząc, tłamsząc spychając nas w otchłań depresji, która swoimi mackami ciągnie w dół. Gdzie nie ma już marzeń, planów i radości. Jest za to smutek, żal i wewnętrzna walka z własnymi słabościami i lękami. Z tym wszystkim zmaga się John „Jax” Black wood. Solista zespołu Kill John. Jedno popołudnie i zapowiadająca się śnieżyca odmieniła jego życie. I nie tylko jego, Stella Grey w życiu również nie miała łatwo. Śmierć matki, porzucenie przez ojca zostawiło w jej życiu gorzki posmak. Od lat zmagała się z tęsknotą i żalem. Chociaż jej twarz promieniała uśmiechem, jej dusza płakała… Czy dwoje ludzi zmagający się z własnymi słabościami i demonami połączą swoje dusze w jedno? Czy Stella zaufa bezgranicznie i porzuci swą „skorupę”? Czy Jax pozwoli sobie pomóc i da się poprowadzić ku jasności? Kristen Callihan tą powieścią potargała moje serce. Doprowadziła do tego, że pękało z bólu i bezradności. Obnażyła ciemną stronę życia, życia pełnego ciemnych barw i łez. Pokazała kruchość ludzkiej psychiki, oraz to jak bardzo osoba zmagająca się z depresją pragnie ukryć to przed światem. Dała również nadzieję, że z mroku można wyjść i ujrzeć jasność, która raduje nasze serce. Wystarczy tylko mówić i słuchać. Tak wyraźnie, by dla obu stron był to jasny komunikat. „Niegrzeczny rockman” to powieść również pełna gorącej namiętności i miłości. Silnej, wzajemnej i niezniszczalnej. Polecam gorąco. 500 stron wzruszeń, przeplatanych smutkiem, radością i miłością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2021 o godz 19:36 Książkogród dodał recenzję:
🌼8/150🌼 . Tytuł: Niegrzeczny rockman Autor: Kristen Callihan Ilość stron: 512 Wydawnictwo: Muza Gatunek: literatura obyczajowa, romans . Hejka ☺️ . Jak mija Wam weekend? Mój jest bardzo spokojny i czytelniczy 🤓❤️ Dziś recenzja 3 tomu serii VIP 🎉 . "-chce znowu oddychać pełną piersią, słodziaku. Czy to w ogóle ma sens? [... ] -Wydaje mi się, że wszyscy czasami czujemy się tak, jakbyśmy tonęli. I chcemy wtedy zaczerpnąć oddechu. " . Tym razem autorka przedstawia nam John'a Jaxa Blackwood'a jest on drugim z wokalistów i gitarzystów zespołu Kill John. 2 lata temu próbował popełnić samobójstwo i od tego czasu relacje w zespole nie do końca powróciły do normy. . Gdy zbliża się burza John wybiera się do sklepu. Tam spotyka Stelle. Już wtedy okazuje się, że są oni do siebie nieziemsko podobni - wybierają dokładnie te same produkty. Najgoręcej jest w alejce z lodami, Stella by odebrać John'emu ostatnie opakowanie lodów miętowych z czekoladą niespodziewanie go całuje - odwraca w ten sposób jego uwagę i zabiera zdobycz - upragnione lody ❤️ . Niegrzeczny rockman to historia frontman'a zespołu i dziewczyny, która na codzień pracuje w dość kontrowersyjnym zawodzie - profesjonalnej przyjaciółki. . Jedna sytuacja w sklepie a oboje nie mogą przestać o sobie myśleć. Nie wiedzą o sobie nic. Stella nawet nie wie, że miała okazję spotkania z uwielbianym gitarzystą najlepszej rockowej kapeli świata! . Historia miłosna pokazująca jak wiele czasem trzeba poświęcić, jak wiele dać od siebie żeby znaleźć szczęście. Dwie skrzywdzone przez los dusze, które jeżeli chcą stworzyć razem przyszłość muszę się otworzyć na siebie. Ciepła historia, która swoim humorem nie raz rozkładała mnie na łopatki 🥰 Dodatkowo niesie w sobie ważny przekaz o depresji - jak ciężką ona jest chorobą, jak nie odpuszcza i jak potrafi atakować w najmniej oczekiwanych momentach - mimo to historia Stelli i Johna pokazuje, że nie ma trudności, których miłość nie mogłaby przezwyciężyć ❤️🥰 . Za egzemplarz bardzo dziękuję @wydawnictwomuza ❣️ . Ocena:10/10 . Spokojnego wieczoru 😘
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2021 o godz 12:04 dalena.ro dodał recenzję:
"Niegrzeczny rockman" to już trzeci tom cyklu VIP. Kristen Callihan kolejny raz odkrywa przed nami świat gorącego rocka i niegrzecznych idoli. Tym razem poznajemy Johna „Jaxa” Blackwooda, który, mimo, że wspiął się na sam szczyt i otacza się przyjaciółmi oraz fanami to wciąż czuje się samotnie i zmaga się z depresją. Jax wie, co to znaczy upaść na samo dno. Jedna chwila dzieliła go od śmierci, mimo to wciąż tu jest. Ma przyjaciół, których traktuje jak rodzinę, ma kobiety (i to wiele), ma pracę, która jest jego pasją. Ale w głębi serca mężczyzna wciąż zmaga się z pustką i odrętwieniem. Dla wielu kobiet jest symbolem seksu, ale często zdarza się, że czuje do siebie wstręt. Walka z depresją trwa codziennie i nie ma od niej odpoczynku. Wydawać by się mogło, że jego świat jest skomplikowany. Ale tak naprawdę stanie się taki, gdy pojawi się w nim pewna zadziorna i zabawna kobieta. Stella jest małą złodziejką. Nie dość, że przywłaszczyła sobie jego ulubione lody to jeszcze skradła Jaxowi pocałunek. Od tej chwili mężczyzna nie może zapomnieć o kobiecie. I kiedy już pogodził się z tym, że nigdy więcej jej nie spotka okazuje się, że jest ona jego nową sąsiadką. Stella ma w sobie wyjątkową energię, która przyciąga Jaxa. Ich znajomość naturalnie przechodzi w przyjaźń a ta może być początkiem czegoś więcej. Tylko, że Jax wciąż nosi w sobie mrok a Stella ma problemy z zaufaniem. Czy mimo wewnętrznych demonów przezwyciężą oni strach i dadzą sobie szansę na miłość? Kristen Callihan napisała kolejną świetną książkę. Trzyma ona poziom poprzednich i jest tak samo zabawna i seksowna. Mimo, że autorka pisze lekko i błyskotliwie nie brakuje w książce również lekkiego mroku oraz nostalgii. Postacie jak zawsze są oryginalne a fabuła płynie lekko i przyjemnie. "Niegrzeczny rockman" to bardzo przyjemna lektura, która spodoba się fanom cyklu VIP. Spędziłam z tą książką przyjemne chwile i mam nadzieję, że autorka skusi się jeszcze na wydanie kolejnej części. Jest jeszcze przecież tyle do opowiedzenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
20,34 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Topieliska Przydryga Ewa
4.4/5
26,73 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto z mgły Zafon Carlos Ruiz
4.8/5
25,07 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
8,61 zł
12,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.5/5
23,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
9,94 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa On jest dla mnie Michaels Corinne
4.7/5
26,46 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia sprzątania Kondo Marie
3.9/5
23,15 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zmysły Gołębiewska Ilona
4.4/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten, którego pragnę Fox Kennedy
4.4/5
26,46 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Niegrzeczny idol Callihan Kristen
4.4/5
26,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Egomaniac Keeland Vi
4.5/5
26,25 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Playboy. Manwhore. Tom 5 Evans Katy
4.3/5
26,02 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Racer Evans Katy
4.2/5
26,13 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Hulia. Nieidealni Lievre Anett
4.1/5
31,12 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klinika miłości Rosa Sonia
4.4/5
19,95 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Słodki kłamca Bester Katarzyna
4/5
23,74 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Remy Evans Katy
4.8/5
28,68 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wystarczy chcieć Grajda J.B.
4.2/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odcień północy Shen L.J.
4.3/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chloe Brianne Sarah
4.2/5
29,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Playboy Paige Laurelin
4.2/5
24,41 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mieszkając z wrogiem Ward Penelope
4.5/5
24,72 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Reaper's Legacy Wylde Joanna
4.5/5
26,08 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczna melodia Godwin Pam
4.5/5
29,93 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.