Niegodziwi święci (okładka miękka)

Oferta empik.com : 28,32 zł

28,32 zł 39,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Duncan Emily A. Książki | okładka miękka
28,32 zł
asb nad tabami
King Emily R. Książki | okładka miękka
22,51 zł
asb nad tabami
Barton Bree Książki | okładka miękka
22,46 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Niespodziewany bestseller New York Timesa inspirowany mitologią słowiańską.

Niech się jej boją…

Niektóre opowieści są tak piękne i tak brutalne, że chwytają za serce i nie chcą puścić. Witajcie w świecie Niegodziwych świętych  – epickiej, pełnej namiętności historii, o której długo nie zapomnicie. Przygotujcie się na spotkanie z:

Dziewczyną

imieniem Nadia, która słyszy w głowie szepty bogów.

Księciem

otoczonym przez zdesperowane kandydatki na nową królową i groźnych zabójców.

Potworem

skrytym za jasnymi, udręczonymi oczami i uśmiechem, który tnie jak nóż.

Drogi tej trójki będą się przecinały podczas trwającej od stulecia wojny w świecie wypełnionym grzesznikami i świętymi, magią i tajemnicą, oraz nieszczęśliwą miłością, która może – na zawsze – przechylić szalę dobra lub zła, ciemności lub światła.

„Wspaniała baśń, której akcja rozgrywa się wśród pokrytych śniegiem gór i morza krwi, gdzie potwory kradną ci serce, a miłość staje się koszmarem”.

Roshani Chokshi, autor "Pozłacanych wilków"

“Niczym gotycka powieść grozy ta książka zatopi w tobie swoje żelazne pazury i nie puści cię, póki nie dotrzesz do ostatniej strony”.

Robin LaFevers, autorka "Mrocznego triumfu"

“Mroczna, krwawa i potwornie romantyczna. Miłość z czarnym charakterem w roli głównej, powieść, na którą wszyscy czekaliśmy”.

Margaret Rogerson, autorka "Magii cierni"

"Uwodzicielsko mroczna i czarująca... Trans, z którego nie zechcesz się obudzić”.

Adrienne Young, autorka "Klanu"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niegodziwi święci
Tytuł oryginalny: Wicked Saints
Autor: Duncan Emily A.
Tłumaczenie: Wojtczak Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 443
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-25
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34208816
 
średnia 4,2
5
7
4
5
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
2/5
22-01-2021 o godz 07:25 Zuzanna dodał recenzję:
Książka niby była ciekawa, niby miała fajne motywy, ale nudziłam się jak nie wiem! Bohaterowie mnie irytowali, a poza tym totalnie nie mogłam zorientować w fabule. Bardzo chaotyczna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2020 o godz 15:58 Klaudia Wosińska dodał recenzję:
Nie pamiętam już czego spodziewałam się po tej książce kiedy ja zamawialam, ale to co dostałam... Wow.. To było takie dobre. Nadia to odważna i mądra bohaterka ale to Serefin skradł moje serce, mroczny, tajemniczy niebezpieczny. Czego chcieć więcej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2020 o godz 12:46 olka0207 dodał recenzję:
Uwielbiam motywy mitologii słowiańskiej wplecione w powieści fantasy (takie jak książki z uniwersum Griszów autorstwa Leigh Bardugo, trylogia "Winternight" autorstwa Katherine Arden czy powieści nawiązujące do kultury wschodu autorstwa Naomi Novik). Jako, że rynek wydawniczy moim zdaniem wciąż niestety ciepri na niedosyt tego typu powieści, pomysł na trylogię łącząca magię z mitologią słowiańską przyjęłam z nieukrywanym entuzjazmem. Pierwszy tom to wprowadzenie do całej historii. Schemat powieści jest prosty: dwie zwaśnione krainy od wieków pogrążone są w stanie wojny. Jakby tego było mało, światem manipulują żądni krwii i bezwzględni Bogowie. Losy trójki naszych bohaterów czyli kleryczki Nadyi Laptevej, księcia Serefina Meleskiego oraz heretyka Malachiasza Czechowicza splatają się w najmniej oczekiwanym momencie i prowadzą do zaskakującego finału pierwszego tomu. Książka jest niezwykle brutalna, trup ściele się gęsto, a krew rozlewa się niemalże hektolitrami. W tym wszystkim nie zabrakło wątków religijnych oraz politycznych. Jest też to co lubię najbardziej czyli subtelnie prowadzony wątek miłosny pomiedzy Nadyą, a Malachiaszem - ta dwójka to teoretycznie zaciekli wrogowie i "para" bez przyszłości w związku z dzielącymi ich różnicami światopoglądowymi - ale czy na pewno? Historia momentami banalna, ale wciąga niesamowicie. Jestem po lekturze drugiego tomu (w oryginale ukazał się w kwietniu tego roku) i mogę powiedzieć, że ta seria to zdecydowanie ostra jazda bez trzymanki. Ostatni tom bedzie prawdziwym killerem :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-07-2020 o godz 20:36 Anonim dodał recenzję:
Niegodziwi Święci” Emily A. Duncan to pozycja, której byłam ciekawa jeszcze zanim pojawiło się polskie tłumaczenie. Świat fantastyczny zbudowany przez autorkę nawiązuje do mitologii słowiańskiej i carskiej Rosji. • Ukazuje historię Nadii - kleryczki, która słyszy w głowie szepty Bogów, Księcia Serafina i tajemniczego Malachiasza, o którym mamy najmniej informacji. Chyba właśnie jego postać była moją ulubioną, niewiele o nim wiemy co sprawiło, że byłam zaintrygowana i chciałam lepiej go poznać. • Uwielbiam fantasy, Duncan stworzyła ciekawy świat, jednak pewne kwestie nie zostały wyjaśnione i czułam lekki niedosyt. Pomysł bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że w następnej części autorka poświęci trochę więcej uwagi, by lepiej ukazać historię głównych bohaterów i sam świat, który ma duży potencjał i warto by jego obraz został bardziej rozwinięty. • Niemniej jednak jest to ciekawa pozycja, a jako, że jest to dopiero pierwsza część, która wprowadza nas w to uniwersum, bardzo liczę, że autorka dopiero się rozkręca i następna książka będzie jeszcze lepsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2020 o godz 16:35 Kinga dodał recenzję:
Książka z piękną okładką zawierająca świetną historię. Trzej bohaterowie, których los złączy drogi. Jeden z nich najbardziej przykuł moją uwagę. Jest on bardzo tajemniczy i z chęcią dowiedziałabym się o nim czegoś więcej. Trzeba przetrwać początek, aby potem dostać cudowną historię z zakończeniem, które pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. Polecam, a ja czekam na kolejną część ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2020 o godz 09:51 Snieznooka dodał recenzję:
Dostrzegając wśród zapowiedzi książkę Emily A.Duncan „Niegodziwi święci” zainteresowałam się już samą okładką, dlatego skrupulatnie zaczęłam jej się przyglądać. Nie sugerowałam się żadnymi opiniami, wiadomo przecież, że czasem komuś coś nie leży, a ktoś inny będzie usatysfakcjonowany i zachwycony jakąś książką. Są gusta i guściki, a o nich się nie dyskutuje, każda recenzja i opinia powinna być napisana subiektywnie z szacunkiem do autora, nawet jeśli w jakiś sposób mu nie leży. Na co liczyłam przy „Niegodziwych świętych”? Ta książka jest debiutem, więc z pewnością znajdą się w niej mankamenty, jednak wiem, że jest to pierwszy tom cyklu Something dark and Holly, więc mam nadzieję, że autorka zaskoczy nas swoją pomysłowością przy dalszym rozwoju. Nastawiłam się na romans, który lubię w takich powieściach, sporą dawkę magii i przygód, co takiego otrzymałam? Między Kalazinem i Tranawią od wieków trwa święta wojna, która jest także zwana wojną krwi. W jednym z klasztorów przebywa pewna dziewczyna o imieniu Nadia. Posiada ona pewien niezwykły dar, jest bardzo rzadki i niespotykany, młoda Łapatiewa potrafi nie tylko słyszeć bogów, ale także korzystać z ich magii. Brzmi fenomenalnie prawda? Dziewczyna jest ukrywana w klasztorze jest też kleryczką początkowo nieświadomą zagrożenia. Kiedy Tranawanie się zbliżają, wie, że za wszelką cenę musi się uratować i uciekać przed heretykami nie wierzącymi w żadnych bogów, a mimo to władającymi magią krwi. Arcyksiążę Tranawii Serefin Meleski za wszelką cenę chce pochwycić kleryczkę, ma ku temu własne powody, z których nie zamierza się tłumaczyć. Jednak wie, że wszystko, co ważne dzieje się we właściwym momencie i we właściwej chwili. Obserwuje dziewczynę podążając jej krokami, aby dostać znacznie więcej, a niżeli Nadię. Im więcej Kalazinów znajdzie tym lepiej, jednakże zmiana planów budzi jego kontrowersje. Przymusowy powrót do domu, który rozkazał jego ojciec budzi jego wątpliwości, zwłaszcza, że spowodowany jest aranżacją małżeństwa, co się nie zdarzało od bardzo dawna w Tranawii. Wszystko byłoby może i w porządku, gdyby król po Nadię nie wysłał wyspecjalizowanych zabójców. Jednak nie wszystko jest takie, jakby mogło się wydawać, a Nadia nie jest tylko biednym dziewczątkiem w opałach, którego serce zaczyna bić niebezpiecznie szybko w kierunku pewnego człowieka. Czy Nadii uda się uciec? Czy konflikt zbrojny będzie zażegnany? „Niegodziwi święci” jest historią, od której nie mogłam się oderwać pomimo tego, że jest to debiut to fabuła jest bardzo oryginalna. Autorka miała świetny pomysł na historię, który udało się bardzo dobrze przedstawić i wykonać. Bohaterowie są bardzo sympatyczni, Nadia, Serafin i Malachiasz to postacie, na których głównie opiera się ta historia. Grzesznici i święci toczą ze sobą boje, a co za tym idzie musicie się spodziewać niesamowitych zwrotów akcji, magii, a także miłości, która zawsze znajdzie powód, aby się przebić przez grubą zbroję. „Niegodziwi święci” to przede wszystkim pierwszy tom trylogii, która ma wiele do zaoferowania. Nie mogę się wprost doczekać, by dostać kolejne tomy i dowiedzieć się, co jeszcze przygotowała dla nas autorka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2020 o godz 22:08 Pasieka Kulturalna dodał recenzję:
Jak tylko zobaczyłam zapowiedź tej książki, wiedziałam, że koniecznie będę musiała ją przeczytać. Najbardziej skusiła mnie mitologia słowiańska, która przeżywa swój renesans, ale wciąż mi jej mało w literaturze współczesnej, a to wspaniałe źródło inspiracji. Z racji tego, że niemal nie zachowały się źródła, które opisują tę religię, a wiedza, jaką posiadamy współcześnie, jest bardzo okrojona, autor decydując się na czerpanie inspiracji z miologii Słowian, ma duże pole do popisu. Jak poradziła sobie Emily A. Duncan? Nadia jest dziewczyną, która jest obdarzona niezwykłą mocą. W głowie słyszy szepty bogów, ale musi żyć w ukryciu. Serafin to książę, którego otacza grono kandydatek, które chcą zostać jego żoną oraz zabójcy. Trzecim bohaterem jest potwór, skryty za spojrzeniem, o którym nie można zapomnieć. Między dwoma królestwami toczy się wojna, a drogi naszych bohaterów przecinają się, aby mogli razem walczyć. Czegoż nie ma w tej książce. Charakterni bohaterowie, zwroty akcji, miłość, nienawiść i cierpienie. Nie spodziewałam się, że ta historia wywoła we mnie tyle emocji i nie będę mogła się od niej oderwać. Nie jest to książka idealna, bo ma kilka wad, wszak „Niegodziwi święci” to debiut (nadmienię, że bardzo dobry). Dołóżcie do tego, co wymieniłam wyżej magię, dworskie intrygi, wojnę, człowieka, którego nazywają potworem i mamy powieść, która wciąga i potrafi omamić czytelnika od pierwszego słowa. Emily Duncan udało się stworzyć historię niebanalną, chociaż miejscami schematyczną. Od dawna powtarzam, że wykorzystywanie tych samych „zagrań” nie jest złe, jeżeli autor opiszę historię w sposób ciekawy. Tak jest w przypadku tej powieści. Jako, że kocham fantastykę młodzieżową, gdzie jednym z głównych wątków jest miłość i magia, to ta powieść wydaje mi się wręcz napisana dla mnie. Zaznaczę od razu, że romans nie wypływa na pierwszy plan, więc książka nie robi się mdła i nudna od wszechogarniającej słodkości, ale mam nadzieję, że autorka pociągnie ten wątek w kierunku, który mi się marzy. Fabuła pędzi do przodu, a zwroty akcji czy niespodziewane wydarzenia zaskakują czytelnika. Emily Duncan umie budować napięcie i pokierować fabułą tak, że serce zaczyna coraz szybciej bić. Wspomniałam, że kilka szczegółów mi się nie spodobało. Po pierwsze mitologia nie jest aż tak wyszczególniona, jak się spodziewałam. Spodziewałam się, że religia wysunie się na pierwszy plan, zwłaszcza patrząc na moc Nadii, ale tak się nie stało. Po drugie – niektóre wątki mogły zostać bardziej rozwinięte, a postacie drugoplanowe wyraźniej zarysowane. Są to jednak delikatne mankamenty, które w porównaniu z całokształtem lektury, są niemal niezauważalne. „Niegodziwi święci” to bardzo dobry debiut. To początek serii, której kontynuacji nie mogę się doczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2020 o godz 17:40 Kosz z Książkami dodał recenzję:
„Niegodziwi święci” Emily A. Duncan jest debiutem autorki i porównując go do debiutów, które miałam ostatnio przeczytać, całkiem dobrym. Dziewczyna, książę i potwór. Trójka różnych bohaterów, których łączy wspólny cel. A przynajmniej tak się z początku wydaje. Tranawia i Kalazin od stuleci toczą ze sobą wojnę, czy w końcu szala zwycięstwa przesunie się na jedną ze stron? Na odwrocie książki można przeczytać: „Niektóre opowieści są tak piękne i tak brutalne, że chwytają za serce. Witajcie w świecie Niegodziwych świętych – epickiej, pełnej namiętności historii, której długo nie zapomnicie”. Po części zgadzam się z tym opisem. Na pewno ta książka jest brutalna. Co chwilę ktoś zostaje zamordowany, nie można ufać nikomu, bo nie wiadomo, czy za chwilę nie zdradzi. Osoby, które wydają się godne zaufania, wcale takie nie są. Myślę, też, że opisana historia zostanie w mojej pamięci na jakiś czas, ale czy na zawsze? To się w przyszłości okaże. Na pewno jednak w książce trudno znaleźć wielką namiętność. Zdarzają się sporadyczne sceny pocałunków, ale nie jest ich na tyle dużo, żeby mówić o „pełnej namiętności historii”. W książce jest subtelny romans, ma on znaczenie dla całej fabuły, ale nie wypływa na pierwszy plan. Książkę z początku czytało mi się bardzo ciężko (dlatego przeczytanie całej książki zajęło mi prawie 4 dni). Od pierwszej strony zaczyna się już coś dziać i akcja nie zwalnia nawet na chwilę, przez co trudno na początku spokojnie poznać opisany świat. Trudne też do zapamiętania są nazwy i imiona poszczególnych bohaterów, co niestety wpływa na odczuwaną przyjemność z czytania. Co jakiś czas musiałam odkładać książę, bo mnie po prostu męczyła. Całą historię poznajemy oczami dwóch osób. Nadieżdy Łaptiewy i Serafina Meleski. Nadieżda jest kleryczką z Kalazinu, która słyszy głosy bogów, którzy użyczają jej mocy do walki z heretykami, a Serafin księciem i magiem krwi z Tranawii. Z tej dwójki zdecydowanie bardziej polubiłam Serafina. Zachowanie Nadii czasami mnie irytowało, za to zachowanie Serafina było w pełni uzasadnione. „Niegodziwi święci” jest książką, która ma duży potencjał. W tej części sporo wątków nie zostało do końca wyjaśnionych, dlatego mam nadzieję, że w kolejnych częściach (czytałam, że mają być jeszcze 2) wszystko zostanie rozwiązane. Liczę też na bardziej rozbudowany wątek romantyczny. Na koniec warto też wspomnieć o samym wydaniu książki. Na pierwszych stronach można znaleźć mapę, która przedstawia świat, w którym dzieje się cała historia. Bardzo lubię taki dodatek. Każdy rozdział rozpoczyna się od krótkiego urywku z Kodeksu Boskości lub Księgi Świętych. Podsumowując, książkę oceniam dobrze. Po dość ciężkim początku, fabuła nawet mnie wciągnęła. Nie do końca podoba mi się to, w jaki sposób się skończyła ani, że niektóre wątki nie zostały wyjaśnione, ale jest nadzieja, że w kolejnych częściach zostanie to nadrobione. Recenzja dostępna na stronie Kosz z Książkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-04-2020 o godz 14:04 Margi1234 dodał recenzję:
Uwielbiam debiuty, bo mam okazję poznać nowego autora, a w tym akurat przypadku autorkę, która stworzyła fantastyczną opowieść, której nie mogłam sobie podarować. Królestwa, zamki i magia, jest idealną kombinacją, którą musiałam poznać. Książka "Niegodziwi święci", to nie byle jaka historia, a opowieść, w której autorka zaklęła mitologię słowiańską, z trójką bohaterów - Nadią, Serafinem i Malachiaszem - którzy mimo różnic swojego pochodzenia, statusu i charakteru, zbudowali więź, którą nic nie jest w stanie rozerwać, przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Wojna w świecie, w którym bogowie szepczą do swojej wybranki, i magia która powstrzyma wojnę, lub też będzie ich ostateczną zagładą. Autorka Emily A. Duncan stworzyła zdecydowanie niebywałą historię, w której magia i bogowie grają pewną ważną rolę w tej historii, jednakże skupia się głównie na naszych bohaterach. Co niestety odbija się na pobocznych postaciach, którzy moim zdaniem są trochę niesprawiedliwie potraktowani. Chciałabym poznać lepiej nie tylko trójkę naszych bohaterów, ale także ludzi, którzy są częścią ich codzienności. Za to nadrabia to w szczegółowych i naprawdę ważnych opisach, które pozwalają nam lepiej zrozumieć ich decyzję i postępowania w historii. Wszak dzieję się tu naprawdę sporo zwrotów akcji, i czasami pojawiają się słowa, które raz wypowiedziane nie mogą być cofnięte. Jednakże, czy magia i bogowie grają tu pierwsze skrzypce? Z pewnością nie. Trochę brakowało mi tego rozwinięcia, ale jak na debiut i tak jestem zadowolona. Mimo iż, zdarzały się momenty przewidujące, schematyczne i powiewało w pewnym momencie nudą, to uraczyła mnie ta opowieść. Jeśli lubicie takie połączenie jak dziewczyna słysząca głosy bogów, księcia, którego życie zamieniło się w koszmar oraz człowieka, którego możemy nazwać potworem, to zdecydowanie powinniście sięgnąć po tą pozycję. Choć nie był to wybitny debiut, to jednak jestem ciekawa dalszej części, i tego co będzie się działo dalej, gdyż autorka postarała się o zbudowanie napięcia i tajemnicy. Ciekawe jak to się potoczy dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2020 o godz 08:52 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Nie brakuje tutaj tajemnic, spisków i dworskich magii, pojawiają się również pojedynki, a to wszystko podszyte jest niecodzienną magią. Bywa mrocznie i niebezpiecznie, bohaterowie muszą wykazać się sprytem, a też stają przed trudnymi do podjęcia decyzjami, z których konsekwencjami prędzej czy później będą musieli się zmierzyć. Zdecydowanie książka ta ma swój urok! Śmiało stwierdzam, że naprawdę mi się podobała i będę wyczekiwać drugiego tomu! Cała recenzja: bookeaterreality.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-03-2020 o godz 16:54 Ewelina Chomicz dodał recenzję:
"Niegodziwi święci" autorstwa Emily A. Duncan, to książka opowiadająca o trójce bohaterów- Nadii czyli dziewczynie, która słyszy w głowie szepty bogów, księciu Serafinie i Malachiaszu. Losy tej trójki połączą się podczas trwającej od stulecia wojny w świecie przepełnionym słowiańskim folklorem. * Ja, co do tej książki miałam spore oczekiwania, bo miała się tutaj pojawiać mitologia słowiańska, tajemnica, magia no i oczywiście miłość. Czy faktycznie tak było jak nam obiecywano? Zdecydowanie tak! Ta książka ma wszystko co uwielbiam w fantastyce młodzieżowej! Począwszy od genialnych bohaterów, poprzez ciekawą fabułę a kończywszy na świetnie wykreowanym świecie. Książka wciągnęła mnie już od samego początku, a to za sprawą szybko rozwijającej się akcji. Muszę przyznać, że podczas czytania nie było momentu, w którym książka by mnie znużyła. Jeżeli chodzi o bohaterów, to zostali oni bardzo dobrze wykreowani. Ich portrety psychologiczne niezwykle mnie zaciekawiły, przez co bardzo się z nimi polubiłam. Ponadto uważam, że autorka poprowadziła ich w sposób konsekwentny, a za to ogromny plus. Co do styl Emily A. Duncan to przypadł mi do gustu. Jest lekki i przyjemny dzięki czemu, książkę czyta się bardzo szybko i płynnie. Jeżeli chodzi o fabułę, to jest dość schematyczna, jednak mi to kompletnie nie przeszkadzało. Zaś sam wykreowany świat całkowicie mnie urzekł. Połączenie fantastyki z mitologią słowiańską uważam, że świetny i świeży pomysł. Kończąc już, uważam że "Niegodziwi święci" to super, warty uwagi debiut, także jeżeli jeszcze tego nie czytaliście, to koniecznie musicie to nadrobić! Ta książka was pochłonie i spowoduje, że ciężko będzie wam sie oderwać od tego świata! https://www.instagram.com/p/B96VvxChn6p/?igshid=tlpcswgromk7
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-03-2020 o godz 15:17 alexx dodał recenzję:
„Wszyscy jesteśmy potworami, Nadio. Po prostu niektórzy z nas ukrywają to lepiej niż inni.”, czyli nowy cykl fantasy i debiut autorki. Ostatnio ciągle trafiam na debiuty – jedne świetne, a drugie trochę mniej. Niegodziwi święci to także debiut i początek serii fantasy. Skusił mnie tym, że jest inspirowany mitologią słowiańską. Niektóre opowieści są tak piękne i tak brutalne, że chwytają za serce i nie chcą puścić. Witajcie w świecie Niegodziwych świętych – epickiej, pełnej namiętności historii, o której długo nie zapomnicie. Przygotujcie się na spotkanie z: Dziewczyną imieniem Nadia, która słyszy w głowie szepty bogów. Księciem otoczonym przez zdesperowane kandydatki na nową królową i groźnych zabójców. Potworem skrytym za jasnymi, udręczonymi oczami i uśmiechem, który tnie jak nóż. Drogi tej trójki będą się przecinały podczas trwającej od stulecia wojny w świecie wypełnionym grzesznikami i świętymi, magią i tajemnicą, oraz nieszczęśliwą miłością, która może – na zawsze – przechylić szalę dobra lub zła, ciemności lub światła. Zostajemy wrzuceni na głęboką wodę już od pierwszych stron książki. I z początku trochę trudno połapać się w tym, co tak naprawdę rządzi tym światem. Lubię książki, gdzie mamy do czynienia z bogami, istotami nadnaturalnymi i magią. I tutaj się trochę zawiodłam. Autorka bardzo mało podała informacji na temat magii krwi, bogów i całej ten fantastycznej otoczki. Naprawdę ma to potencjał i mam nadzieję, że Emily A. Duncan wykorzysta to w kolejnych tomach. Szkoda, aby się zmarnowało. Niegodziwi święci to opowieść, która skupia się na trójce bohaterów – Nadii, Serefinie oraz Malachiaszu. Ich drogie przecinają się nieraz. Bohaterem, który zdobył moją sympatię, jest Serefin. Wydaje mi się, że jest jedyną postacią, która podejmuje słuszne i przemyślane decyzje. Nadia niestety dosyć często mnie irytowała swoim zachowaniem. Właściwie oprócz trójki głównych bohaterów nie zagłębiamy się w postacie poboczne, których i tak jest mało. Książka ma potencjał i mam nadzieję, że w kolejnych tomach autorka pokaże, na co ją stać i rozwinie swój pomysł. Niegodziwi święci to wstęp do nowej serii, więc liczę, że kolejne części spodobają mi się dużo bardziej. Książkę czyta się szybko, a język nie sprawia problemów. Lekka lektura, która sprawdzi się w przerwie pomiędzy bardziej wymagającymi pozycjami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-03-2020 o godz 10:53 Pinko dodał recenzję:
Kalazinski monastyr zostaje zaatakowany przez tranawiańskich żołnierzy z ich księciem, Serefinem Meleskim na czele. Mają jeden cel- zabić tylu wrogów, ilu dadzą radę i schwytać jedną z kleryczek, która posiada moc nadaną jej przez bogów. Nadia Łaptiewa chce walczyć; nie może patrzeć, jak ludzie, z którymi wychowała się przez tyle lat, umierają. To oni każą jej uciekać w towarzystwie Anny. Nie mogą pozwolić sobie na jej śmierć- to ona ma budzić strach, to ona może ocalić Kalazin. Obie dziewczyny wyruszają w pełną trudów drogę, mając za cel dotarcie do króla i zabicie go. Ich nieoczekiwanymi sprzymierzeńcami okazują się Alokanie: Raszid i Parijahan, a także Malachiasz, chłopak, który uciekł spod jarzma Sępów. Łączy ich cel i zrobią wszystko, by go osiągnąć. Czy Nadia, nieustannie słuchająca swoich bogów i używająca darowanej przez nich mocy będzie w stanie wypełnić swoje przeznaczenie? A co, jeżeli bogowie też mogą kłamać... ? Nie mogłam się doczekać chwili, w której będę mogła rozpocząć swoją przygodę z tą lekturą. Bogowie wszelakiej maści to moje ostatnie zainteresowanie- od tych występujących w naszym kraju w dawnych czasach, aż po takich całkowicie wymyślonych. Oczekiwałam świetnej historii, która wciągnie mnie bez reszty. I po części tak było. Nadia musi opuścić monastyr, który przez wszystkie te lata był jej domem. Musi wyruszyć w pełną trudu i niebezpieczeństw drogę, aby wypełnić los, wyznaczony jej przez bogów. Choć zazwyczaj bóstwa bez dłuższego szemrania spełniają jej prośby, to jednocześnie próbują zmusić ją do zrobienia czegoś, co niekoniecznie się kleryczce podoba. Łaptiewa rusza za swoim przeznaczeniem wiedząc, iż na końcu być może czeka na nią śmierć. Dobro Kalazinu jest dla niej jednak najważniejsze, a poświęcenie swojego życia zdaje się być niską ceną za wolność narodu. Do czasu. Nigdy nie kwestionowała słów bogów, ufała im w pełni, lecz skąd może wiedzieć, że nie sączą jej do ucha słodkich kłamstw? Każdy rozdział rozpoczyna się krótkim ustępem odnośnie bogów oraz ich wyznawców, dzięki czemu mamy wrażenie, że czytamy coś na kształt świętej księgi kalazian; pozwala nam to również nieco lepiej poznać bogów, jak również ich wyznawców. Łatwiej też wczuć się w całą historię. Początkowo myślałam, że główna bohaterka po prostu posiada moc- prawda jest jednak inna. Owszem, ma ją, lecz tylko wówczas, gdy ześlą ją na nią bogowie, którym służy. Zanosi do nich modlitwy, zatrzymując palec na odpowiednim koraliku z jej "różańca" (przynajmniej z nim skojarzył mi się ów przedmiot) i bogowie zazwyczaj reagują. Za murami Tranawii, gdzie od dawna nie ma już boskich istot, ich moc jednak nie istnieje. Nadia musi sama radzić sobie w nowym środowisku, wspierana jedynie przez poznanych w drodze bohaterów- Raszida, Parijahan oraz Malachiasza. Ten ostatni posiada ogromną moc i początkowo dziewczyna nie ma pojęcia, skąd. Dopiero później chłopak postanawia uchylić rąbka tajemnicy o swoim prawdziwym pochodzeniu. Wydaje się, że ta grupa ma jeden, wspólny cel- zabicie króla Tranawii, mające wpuścić bogów do miasta i jednocześnie ocalić Kalazin od licznych ataków. Prawda może się jednak okazać inna, raniąc tym samym serce Łaptiewy, która... cóż, chyba po raz pierwszy poczuła niewidzialną więź, łączącą ją z kimkolwiek prócz bogów. Niegodziwi święci jest historią pełną walk, rozlewów krwi i spisków wszelkiego rodzaju. Ale... znalazło się w niej również miejsce na kiełkujące uczucie, walkę o siebie, przyjaźń. Nie sposób się przy niej nudzić- w każdym rozdziale czekają na nas kolejne rewelacje, gotowe zburzyć dotychczasowy spokój. Okazuje się, że nie tylko nasza czwórka bohaterów chce zabić króla Tranawii, jest jeszcze ktoś... znajdujący się o wiele bliżej monarchy, niż mogłoby się wydawać. Jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Nadii, Malachiasza oraz królewskiego syna, Serefina. Pani Duncan dała popis swojej wyobraźni, dlatego też z niecierpliwością czekam na kolejny tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rozgrywka Kennedy Elle
4.6/5
30,49 zł
39,90 zł
28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Władca much Golding William
4.2/5
31,19 zł
45,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Śpiew ptaka De Mello Anthony
5/5
25,75 zł
39,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Mag Fowles John
5/5
46,58 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Samotnia. Tom 1 Dickens Charles
5/5
35,93 zł
45,00 zł
32,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Błękitna kropka Sagan Carl
4.6/5
40,48 zł
64,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rzeka świadomości Sacks Oliver
5/5
38,80 zł
49,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka Popiołu Laura Sebastian
4.3/5
27,47 zł
35,90 zł
25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna materia Crouch Blake
5/5
21,23 zł
29,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Onyx & Ivory Arnett Mindee
4.2/5
25,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wrona Owen Margaret
4.4/5
30,20 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Everless Holland Sara
4.1/5
30,64 zł
37,90 zł
27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Nocturna Motayne Maya
4/5
26,46 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce z cierni Barton Bree
4.6/5
22,46 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Witamy w Ballyfrann Sullivan Deirdre
4/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Setna Królowa. Tom 1 King Emily R.
4.5/5
23,26 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce czasu Peetz Monika
0/5
38,26 zł
43,90 zł
37,51 zł
strona produktu - rekomendacje Mroczne wybrzeża Jensen Danielle L.
4.4/5
32,88 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Czyste serce Armentrout Jennifer L.
4.5/5
29,43 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Warcross. Tom 1 Lu Marie
4.6/5
25,21 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mroźne łzy. Tom 2 Barton Bree
4.5/5
23,74 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zaraza. Jeźdźcy Apokalipsy. Tom 1 Thalassa Laura
4.2/5
33,37 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Ostatni mag Maxwell Lisa
4.6/5
29,74 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Złodziejka magii Maxwell Lisa
4.7/5
30,23 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.