Niedaleko pada jabłko (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 34,77 zł

34,77 zł 49,99 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nowa powieść autorki bestsellerowych "Wielkich Kłamstewek".

Czy gdybyście podejrzewali, że wasz ojciec zabił waszą matkę, donieślibyście o tym policji?

Rodzina Delaneyów na pierwszy rzut oka jest idealna. Joy i Stan wychowali czwórkę wspaniałych dzieci. Przez lata prowadzili jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. I choć młodość mają już za sobą, wciąż jest między nimi chemia, a gdy grają w debla, są niepokonani. Takiej miłości można tylko pozazdrościć.

Dlaczego więc Joy pewnego dnia po prostu… znika?

Czwórka rodzeństwa – Amy, Logan, Troy i Brooke – próbuje dowiedzieć się, co stało się z ich matką. Co oznacza zagadkowa wiadomość, którą wysłała w dniu zaginięcia? Dlaczego ojciec tak dziwnie się zachowuje? I co wspólnego z tym wszystkim ma nieznajoma, która rok temu zapukała do drzwi ich rodzinnego domu?

Im więcej pytań zadają Delaneyowie, tym więcej drobnych rys pojawia się na obrazku idealnego małżeństwa. Liane Moriarty – specjalistka od rodzinnych sekretów – jak zwykle po mistrzowsku buduje napięcie, na które składają się drobne nieporozumienia, od dawna tłumione żale oraz paskudne tajemnice.

"Jakie to jest dobre!"
Jojo Moyes

"Zabawna i przerażająca."
Stephen King

"Moriarty opowiada świetną historię, rozumie swoich bohaterów i pisze o nich z niezwykłą czułością."
„The Washington Post”

"Moriarty w swojej najlepszej formie."
„Booklist”

"Wielbiciele Moriarty, radujcie się!"
CNN

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niedaleko pada jabłko
Tytuł oryginalny: Niedaleko pada jabłko
Autor: Moriarty Liane
Tłumaczenie: Kamińska Aleksandra
Wydawnictwo: Znak Literanova
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 592
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 35 x 130
Indeks: 41695111
średnia 4,4
5
22
4
10
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
31-05-2022 o godz 20:46 przez: katty | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2022 o godz 15:21 przez: Ewa Jujeczka | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2022 o godz 18:33 przez: Anonim
Joy Delaney – blisko siedemdziesięcioletnia była tenisistka znika pewnego dnia bez wieści. Mąż – trener tenisa i czwórka jej dzieci zaczynają się niepokoić, a każde z nich reaguje inaczej. Na wierzch zaczynają wypływać sekrety z przeszłości, które układają się w zaskakującą zagadkę. Czy pozory mylą, a zrekonstruowanie ostatnich dni Joy przed zaginięciem będzie w ogóle możliwe? „Każde z czworga jej dzieci święcie wierzyło we własną wersję przeszłości, która często nie przystawała ani do wspomnień Joy, ani do tego, co zapamiętała pozostała trójka. Zdarzało się, że któreś wspominało zdarzenie, które – Joy była tego pewna – nigdy nie nastąpiło, a przynajmniej nie w takim kształcie” [1]. Dzieci Delaneyów – obecnie już trzydziestoparolatkowie, nie tylko świetnie grają w tenisa, ale również wyróżniają się wysokim wzrostem i sportową, górująca nad innymi sylwetką. Amy – najstarsza z rodzeństwa dobiega czterdziestki, a wciąż tymczasowo organizuje własne życie i usiłuje uprać się sama z sobą. Logan żyje z dnia na dzień i zdaje się być zadowolony z tego, co ma – w przeciwieństwie do najmłodszej z całej czwórki – Brooke, która niepewnie i nieśmiało dąży do sukcesu. Jedynie Troy zdołał osiągnąć pozycję, pieniądze i stabilność zawodową – ale czy przekłada się to na poczucie szczęścia i spełnienia w życiu? Nagłe i niespodziewane zniknięcie matki burzy rytm ich codzienności i zmusza do mimowolnego przewartościowania dotychczasowych wyborów i poglądów. Od początku najwięcej wątpliwości wzbudza zachowanie Stana – nie zamierza zgłaszać zaginięcia żony, ma podrapaną twarz, a wszyscy wiedzą, że ostatnio małżonkowie nie dogadywali się najlepiej. Moriarty sprawie splata wątki obyczajowe powieści z niemal kryminalną tajemnicą i tworzy atmosferę tajemnicy i skrywanego skandalu. Wychodzą na jaw sekrety rodzinne, ukrywane zdarzenia z przeszłości i wstydliwe informacje. Dzieci Joy i Stana stają przed dylematem – czyją stronę trzymać w tej sytuacji – wspierać ojca, czy poszukiwać matki? „Niedaleko pada jabłko” to powieść z bogatym tłem obyczajowym, ukazująca rodzinę z klasy średniej z dobrej dzielnicy, ale także przemiany społeczne, w tym zmiany w postrzeganiu ról społecznych. Ile bowiem poświęciła Joy dla rodziny – czy wyrzekła się kariery i niezależności, czy dobrowolnie zgodziła się w gorączkowym pośpiechu łączyć wychowywanie czwórki dzieci z prowadzeniem szkoły tenisa? Kiedy uświadomiła sobie, że „była kobietą, a kobiety zdają sobie sprawę, że dzieci, mężowie i niedomagający rodzice mogą ci uniemożliwić spełnianie marzeń, potrafią w jednym momencie wyciągnąć cię z łóżka, przerwać twoją karierę” ? [2]. Liane Moriarty prowadzi akcję dwutorowo – teraźniejszość splata się z wydarzeniami sprzed roku oraz wspomnieniami z lat ubiegłych – a kolejne rozdziały opowiedziane są z perspektywy nie tylko każdego z członków rodziny Delaneyów, ale także ich znajomych i przypadkowych osób . Taki sposób prowadzenia narracji i zmiany punktów widzenia, poprzez przedstawianie bohaterów od strony jakiej widzą ich inni – sprzyja wielowymiarowości opowiadanej historii i złożoności portretów psychologicznych. Chociaż australijska pisarka nie wychodzi poza ramy powieści popularnej, to wplata w nią elementy powieści psychologicznej i thrillera, tworząc intrygująca mieszankę – książkę, którą czyta się jednym tchem. „Czemu nie upiększyć wspomnień i nie pielęgnować opowieści o idealnym dniu? Jaką wartość ma ścisłe trzymanie się faktów w odniesieniu do wspomnień?” [3]. Moriarty zagląda za fasady domu dobrej rodziny z przedmieścia i rozkłada mit idealnego życia na czynniki pierwsze. A może rzeczywiście szczęśliwe rodziny istnieją, a ich sekretem wcale nie jest umiejętne utrzymywanie pozorów, a równowaga życiowa i miłość? [Recenzja opublikowana na portalach czytelniczych] [1] Liane Moriarty, „Niedaleko pada jabłko”, przeł. Aleksandra Kamińska, wyd. Znak 2022 , s. 199. [2] Tamże, s. 237. [3] Tamże, s. 204.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
26-05-2022 o godz 21:52 przez: Kasia Kulik
"Niedaleko pada jabłko" to najnowsza powieść Liane Moriarty pokazująca, że z rodziną to dobrze... wychodzi się na zdjęciach. Wszyscy znamy to powiedzenie - bo choć rodzice i rodzeństwo powinni być nas najbliższymi osobami, to w relacjach z nimi bywa naprawdę różnie. Niewielu jest szczęściarzy, którzy mogą pochwalić się fantastyczną rodziną, na której mogą polegać. Większość osób oddala się od domu rodzinnego coraz bardziej od momentu dorastania. Z czasem, gdy zakładamy swoją rodzinę, mniej jest tych chwil poświęconych rodzicom, braciom, siostrom... Podobnie jest w przypadku rodziny Delaney'ów. Mimo że wszyscy mają ich za wzór i ideał, tak naprawdę w tej szalonej machinie wiele elementów jest już popsutych... "Niedaleko pada jabłko" - tajemnicze zniknięcie Joy Delaney Joy i Stan są parą niemalże idealną. W młodości nie tylko pożerali się wzrokiem i nie mogli się od siebie oderwać. Byli doskonałymi partnerami - tak w życiu, jak i... na korcie. Przez lata prowadzili własną akademię tenisa, próbując zaszczepić we własnych pociechach pasję do gry i wolę zwycięstwa. Sportowa droga bywa jednak trudna i zdołali przekonać się o tym wszyscy. Zdawałoby się jednak, że te trudy i porażki, niespełnione ambicje i utracone możliwości tylko ich do siebie zbliżyły... Z pozoru to idealna rodzina: kochająca i wspierająca się. Sąsiedzi mają ich za wzór, wszyscy w miasteczku lubią ich i szanują. Takiej miłości, statusu życia i wspaniałych relacji wszyscy im zazdroszczą. Ale pewnego dnia ta sielanka zostaje przerwana. Coś się wydarza, a Delaney'owie coraz bardziej tracą kontrolę nad całą sytuacją. Joy Delaney znika. Czwórka rodzeństwa - Amy, Brook, Troy i Logan próbuje ustalić co stało się z ich matką, nie tracąc przy tym zimnej krwi. Dziwne zachowanie ich ojca zaszczepia w nich jednak nutkę podejrzliwości. Czy Stan byłby zdolny... do zabójstwa? Co stało się z Joy i dlaczego ich ojciec zachowuje się tak... dziwnie? Co wspólnego z całą sprawą ma nieznajoma, którą rok temu rodzice przyjęli pod swój dach?" Niedaleko pada jabłko" - trochę śmiechu, trochę łez i trochę strachu Liane Moriarty serwuje swoim czytelnikom doskonałą rozrywkę. Jest to lekka lektura, w której dużo jest humoru, ale nie brakuje też momentów wzruszeń czy emocji, niczym podczas lektury najlepszego dreszczowca. Bohaterów ciężko nie lubić - są momentami tak absurdalni, że rozczulają nas do łez. Najbardziej ludzki i prawdziwy wydawał mi się Stan, który, swoją drogą, był najbardziej małomównym bohaterem. Muszę przyznać, że z początku fabuła trochę długo się ciągnęła i ciut mnie znudziła. Dopiero wraz z przybyciem tajemniczej nieznajomej, która stanęła u progu domu Joy i Stana, zaczęło się robić ciekawiej, a sama akcja nabrała tempa. Książkę uratowało dla mnie absolutnie genialne zakończenie. Do dziś mam ciarki na myśl o nim. "Niedaleko pada jabłko" to dobry kryminał, choć przyznam, że potrzeba trochę wytrwałości, aby ułożyć wszystkie elementy tej układanki. Jestem pewna, że tak, jak w przypadku "Wielkich kłamstewek" byłby z tego świetny serial. :)To dobra lektura na leniwe, wakacyjne dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-05-2022 o godz 12:28 przez: Tomasz Kosik
Liane Moriarty jest specjalistką od rodzinnych sekretów. Doskonale dawkuje emocje, podsyca naszą ciekawość zadając pytania, tworząc zagadkową atmosferę. Nie inaczej jest podczas lektury najnowszej powieści autorki. „Niedaleko pada jabłko” to historia, która sprawi, że wpadniecie w jej nurt od pierwszej do ostatniej strony. A każda z nich skrywa tajemnicę, którą prędko będziecie chcieli rozwiązać. Jednak ten sekret jest skryty tak głęboko, że nie prędko wpadniecie na właściwy trop. I bardzo dobrze, ponieważ to jeszcze bardziej scala nas z tą historią. Dzięki temu lektura tej książki jest doskonałym czasem na odprężenie i zrelaksowanie się. Nie da się ukryć, że Liane Moriarty porwała mnie w poznanie tajemniczej historii rodziny Delaneyów. Joy i Stan tworzą idealną rodzinę. Wychowali czwórkę dzieci. Prowadzą jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. Wszystko wydaje się doskonałe, wręcz krystaliczne. Niestety pojawi się rysa, która zmusza nas do zadania wielu niewygodnych pytań. W momencie, gdy znika Joy w naszej głowie pojawi się obraz zniekształcający doskonały wizerunek Delaneyów. Dlaczego Joy zniknęła? Jaki związek z jej zniknięciem ma zagadkowa wiadomość pozostawiona przez kobietę? Co łączy tę sprawę z pojawieniem się tajemniczej nieznajomej, która rok przed wydarzeniem zapukała do domu państwa Delaneyów? Wreszcie jaki sekret skrywa Stan? Czy to on stoi za zniknięciem Joy? Dlaczego spokój rodziny został zmącony? Pewne jest to, że pojawiające się w naszej głowie pytania nie pozwalają oderwać się od lektury. Liane Moriarty uświadamia nam, że nie ma idealnych rodzin. Każda skrywa jakąś tajemnicę. Nawet pod fasadą doskonałości. Poznając historię Delaneyów możemy odnieść wrażenie, że im bardziej wydaje nam się ona doskonała, tym bardziej mroczne sekrety skrywa. „Niedaleko pada jabłko” to powieść, która skradła moje serce. A Liane Moriarty ponownie przekonała mnie, że jej twórczość jest warta polecenia. Doskonałe pióro, mocne i wyraziste historie, a zarazem lekkość w prowadzeniu fabuły sprawiają, że historia tworzona przez autorkę wpada w pamięć, sprawiając, że lektura jej książek jest prawdziwą czytelniczą ucztą. Myślę, że ta książka jest doskonałym materiałem na film. Autorka ciekawie połączyła thriller z elementami komediowymi. „Niedaleko pada jabłko” to historia, w którą wpadniecie bez reszty. Przepadam za takimi powieściami. Zdecydowanie polecam! Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak, Znak Literanova
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
31-05-2022 o godz 19:14 przez: anonymous
Ta książka to historia z pozoru idealnej rodziny, ale wszyscy dobrze wiemy, że ideałów nie ma. Bohaterami tej powieści jest rodzina Delaneyów - Joy i Stan to szczęśliwe małżeństwo z wieloletnim stażem, a także rodzice czworga dzieci. Małżeństwo całe swoje życie zawodowe poświęciło na prowadzenie szkoły tenisowej, która jest jedną z najlepszych szkół w Australii. Mimo wielu lat wspólnego życia i wspólnej pracy wydają się wcale nie być sobą znudzeni i prowadzą zgodne i spokojne życie. Do czasu… Pewnego dnia Joy znika i nikt nie ma pojęcia gdzie mogłą się udać i czy wszystko z nią w porządku. Nie zabrała ze sobą nic, nawet telefonu. Kiedy rodzina zgłasza zaginięcie policja najmocniej przypatruje się mężowi zaginionej. Czy zaniknięcie Joy ma związek z tajemniczą dziewczyną, która pojawiła się w jej domu? Czy jej dzieci naprowadzą śledczych na jakiś ślad przypominając sobie różne sytuacje z przeszłości? I czy Stan na pewno nie ma pojęcia co się stało z jego żoną? Pod nieobecność Joy cała rodzina stara się wspierać ojca i siebie nawzajem i na własną rękę próbują rozwikłać zagadkę zaginięcia matki. Przy okazji wiele spraw z przeszłości nabiera barw i sensu, wiele puzzli wskakuje na swoje miejsce, a skrywane przez lata tajemnice wychodzą na jaw… Muszę stwierdzić, że momentami czułam się tak, jakbym czytała thriller! Ta historia wciągnęła mnie od pierwszej strony, a zakończenia nie mogłam się totalnie domyślić. Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam tę historię i obiecać że nie będziecie się przy niej nudzić!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
30-05-2022 o godz 10:41 przez: Ficunio
Przyznać muszę szczerze, że podobała mi się ta historia, ale liczyłam na więcej.  Mam lekki  niedosyt. Zdaje się, że coś już kiedyś tej autorki czytałam, ale głowy nie dam sobie uciąć.   Mamy tutaj zgrabny dramat rodzinny. Starsze małżeństwo plus czwórka dorosłych już dzieci i....  intruz. Przeszłość, podlewana żalami i pretensjami jest bardzo niebezpieczną przestrzenią. A powrót do niej często kończy się katastrofą.  Czy naprawdę prawda jest ważniejsza, lepsza, nie da się bez niej żyć?   Przecież niewiedza zostawia człowiekowi nadzieję. A prawda odbiera złudzenia. Nie lepiej sie oszukiwać?  Hehe,  pytanie retoryczne- przecież wiem co powiecie 🤭 Autorka pięknie opisuje relacje panujące w rodzinie Delaneyów.  Uzdolnioną sportowo familię, gdzie życie toczyło się na korcie, wokół kortu i przy korcie. JOY I Stan kochali tenis, żyli nim, w końcu mieli jedną z lepszych szkółek tenisa w kraju. Jak to odbiło się na nich i na ich dzieciach? Pewnego razu Joy wychodzi z domu i nie wraca. Co sobie można o tym pomyśleć? A niby taka idealna rodzina. Ale im dłużej ją znamy, tym bardziej wydaje nam się,  że nie wszystko jest takie,  jak być powinno. Trochę mało się w tej książce działo, mimo że jest całkiem pokaźnych rozmiarów 😏 I w sumie Autorka wyprowadziła mnie w pole- bo zdecydowanie czekałam na inne rozwiązanie tej historii!🤭
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-06-2022 o godz 10:18 przez: w_i_o_l_a_a__
Joy i Stan Delaneyowie prowadzili kiedyś szkołę tenisa, wiodąc w Australii pozornie spokojne życie. Wychowali czworo dzieci. Poznali się na korcie i cały ich świat zawsze kręcił się wokół tego sportu. Mimo wzlotów i upadków trwali razem od 50-ciu lat. Ale pewnego dnia Joy zniknęła. Ktoś znalazł jej porzucony rower, nikt nie zrozumiał treści jej ostatniego smsa, a telefon leżał pod łóżkiem. Pokłóciła się wcześniej z mężem. Na jego twarzy pojawiły się zadrapania i wcale nie spieszył się ze zgłoszeniem jej zaginięcia. Czy zabił? Rozpoczyna się śledztwo. Teraźniejszość przeplatają wspomnienia, tworząc rzeczywisty obraz pozornie idealnej rodziny. Problemy, sekrety, kumulowane od pokoleń nieporozumienia. Obsesje rodziców, odebrane dzieciństwo, krzywdy, nieudane związki. I Savannah... Przypadkowa dziewczyna, która gładko wpasowała się w ich codzienność. Kim naprawdę była? Każdy może być przestępcą i ofiarą. Zemsta, rodzinne katharsis i zawsze trudne, doskonale sportretowane relacje międzyludzkie. Czy naprawdę musi zdarzyć się wielkie bum, by docenić to, co mamy? Czy dopiero poczucie straty otwiera oczy na rzeczy ważne? I co z przebaczeniem? Narastające napięcie, świetnie skonstruowana fabuła, skomplikowana zagadka z efektem trwałego zaskoczenia i zupełnie nieprzewidywalny finał. Powieść godna uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-05-2022 o godz 20:21 przez: wogrodzieliter
"Niedaleko pada jabłko" to udane połączenie literatury obyczajowej, rodzinnego dramatu i psychologicznego thrillera w lekkiej i angażującej formie. Liane Moriarty, wykorzystując retrospekcje, stopniowo odsłania kulisy "idealnej rodziny" – zagłębia się w rodzinne relacje, bada motywy i zachowania, buduje napięcie. Pod jej czujnym narracyjnym okiem historia komplikuje się coraz bardziej aż do zaskakującego finału. Czytanie tej książki to po prostu świetna rozrywka. Wciągająca, błyskotliwa i trzymająca w napięciu – czego chcieć więcej? Opowieść o drobnych nieporozumieniach i tłumionych latami napięciach, które pewnego dnia wypływają na powierzchnię, przynosząc zaskakujące konsekwencje. O miłości i nienawiści, które dzieli cienka linia. O zdradzie, małżeńskich sekretach, zaufaniu, związkach i rodzinie. O świecie, który nie jest czarno-biały oraz zawiłości ludzkich uczuć i psychiki. Miło spędziłam czas i gorąco polecam (tym bardziej jeżeli lubicie tenis ziemny ;D). Moja ulubiona książka Moriarty.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-07-2022 o godz 11:14 przez: DG
Niedaleko pada jabłko to najnowsza powieść Liane Moriartry, która zabiera nas w meandry rodzinnych sekretów. Jaką historię przygotowała dla nas autorkę? Jakie sekrety wyjdą na jaw? Dziś opowiem Wam o książce, która jest idealna do zabrania do walizki na wakacje. Niedaleko pada jabłko od jabłoni Na pozór idealna rodzina, starsze małżeństwo Joy i Stan, idealna drużyna do debla. Byli właściciele akademii tenisa, rodzice czwórki. Żyją w duchu wyjątkowych wartości, rywalizacji sportowej. Czyż nie brzmi bajecznie? Do czasu aż Joy znika, nie zostawiając po sobie śladu oprócz abstrakcyjnego sms do swoich dzieci. Sprawę komplikują kłamstwa i fałszywe tropy. Liane Moriatry prowadzi narracje dwutorowo. Poznajemy historię sprzed roku, gdy do drzwi puka tajemnicza nieznajoma. Jej życie się rozsypało, chłopak ją pobił, a ona nie miała do kogo pójść. W aktualnych wydarzeniach policja podejrzewa, że dziewczyna miała coś wspólnego z zaginięciem Joy, może miała romans ze Stanem? „Nigdy nie brałam narkotyków (a z leków tylko paracetamol, nie mam nic przeciwko paracetamolowi), ale czasem myślę, że moim narkotykiem jest tenis. Gdy mecz dobiega końca, czuję, jakbym budziła się z pięknego snu.” Duet w deblu, duet w życiu Niedaleko pada jabłko to idealna lektura na czas Wimbledonu, bo Moriarty sprawnie porusza się w świecie tenisa, pokazując nam jego blaski i cienie. Choć książka ma prawie sześćset stron, czytelnik w ogóle nie czuje ciężaru powieści. Sekrety idealnej na pozór rodziny wciągają niemal od samego początku. Nie ma nic lepszego niż mroczne tajemnice wychodzące na jaw! Dreszczyku emocji w nucie obyczajowej dodaje zniknięcie Joy, ale także różne postawy rodziny. Czwórka rodzeństwa i ich rywalizacja o miano najlepszego dziecka jest wyraźnie zaznaczona, a czytelnika może dziwić aż tak wielka różnica zdań i poglądów. Podejrzenia padają na kolejne osoby, a Joe wciąż nie wraca. Spirala kłamstw nabiera tempa. Obyczajowość Niedaleko pada jabłko pomaga nam się zrelaksować, ale Liane Moriarty dba o to, aby nie zabrakło nam dreszczyku emocji i nagłych zwrotów akcji. Na uwagę zasługuje niesamowita umiejętność przenikania się retrospekcji z teraźniejszością. W pewnym momencie sami stajemy się członkami rodziny, którzy z boku mogą obserwować ich dramaty. „- Pamiętasz zasadę trzech N? – spytała nagle pod wpływem impulsu, gdy Ethan zgasił silnik. Nie zawahał się. - Niczego nie przyjmuj za dobrą monetę. Nikomu nie wierz. Nigdy nie bierz za fakty niesprawdzonych informacji”. Tu nie ma miejsca na nudę! Ta opowieść wciąga bez reszty, z boku możemy obserwować rywalizację o miano najlepszej żony, męża, dziecka, aby wyglądać na najlepszą rodzinę na świecie. Każdy z nich ma sekret, tajemnice, której nie chce ujawnić. Liane Moriatry potrafi lawirować między ciepłą, rodzinną atmosferą a nagłymi zwrotami akcji, które dodają nieco dreszczyku emocji i namiastki thrillera. Wciąga, upał przestaje istnieć, a my poznajemy więcej i więcej sekretów. Zdecydowanie to nie będzie ostatnia przygoda z autorką, a dopiero początek czegoś niesamowicie obiecującego! Pełnego emocji, napięcia, tu nie ma miejsce na nudę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-05-2022 o godz 14:05 przez: zaczytana,kociara
Rodzina Delaneyów na pierwszy rzut oka jest idealna. Joy i Stan wychowali czwórkę wspaniałych dzieci. Przez lata prowadzili jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. I choć młodość mają już za sobą, wciąż jest między nimi chemia, a gdy grają w debla, są niepokonani. Takiej miłości można tylko pozazdrościć. Dlaczego więc Joy pewnego dnia po prostu… znika? Czwórka rodzeństwa – Amy, Logan, Troy i Brooke – próbuje dowiedzieć się, co stało się z ich matką. Co oznacza zagadkowa wiadomość, którą wysłała w dniu zaginięcia? Dlaczego ojciec tak dziwnie się zachowuje? I co wspólnego z tym wszystkim ma nieznajoma, która rok temu zapukała do drzwi ich rodzinnego domu? Im więcej pytań zadają Delaneyowie, tym więcej drobnych rys pojawia się na obrazku idealnego małżeństwa. Ta rodzina zdaje się wiedzie spokojne,bezproblemowe i szczęśliwe życie. Niestety pozory mylą, ze strony na stronę coraz bardziej odkrywamy sekrety tej rodzinki, która ma swoje tajemnice. Jest tutaj ciekawie ukazany portret psychologiczny, który udowadnia, że nie wszystko jest t super pięknie jak się okazuje. Coraz bardziej się wciągamy w tą historię, poznajemy lepiej bohaterów. Podobał mi się w tej książce klimat. Autorka odkrywa nam coraz większe brudy, buduje stopniowo napięcie, a akcja jest dynamiczna, przez co książkę się pochłania. Mówi się o autorce, że jest specjalistą w tych dziedzinach i muszę przyznać rację. Świetna powieść, ciekawie napisana, wciąga, trzyma napięcie do ostatniej strony. Zakończenie totalnie mnie zwaliło z nóg - nie takiego się spodziewałam. Z pewnością przeczytam inne dzieła pisarki. Spodobał mi się jej styl. Zamierzam poznać inne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-05-2022 o godz 14:09 przez: Anonim
,,𝙽𝚒𝚎𝚍𝚊𝚕𝚎𝚔𝚘 𝚙𝚊𝚍𝚊 𝚓𝚊𝚋𝚕𝚔𝚘“- 𝕃𝕚𝕒𝕟𝕖 𝕄𝕠𝕣𝕚𝕒𝕣𝕥𝕪🍎 ,, Rodzina Delaneyów na pierwszy rzut oka jest idealna. Joy i Stan wychowali czwórkę wspaniałych dzieci. Przez lata prowadzili jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. I choć młodość mają już za sobą, wciąż jest między nimi chemia, a gdy grają w debla, są niepokonani. Takiej miłości można tylko pozazdrościć. Dlaczego więc Joy pewnego dnia po prostu… znika? Czwórka rodzeństwa – Amy, Logan, Troy i Brooke – próbuje dowiedzieć się, co stało się z ich matką. Co oznacza zagadkowa wiadomość, którą wysłała w dniu zaginięcia? Dlaczego ojciec tak dziwnie się zachowuje? I co wspólnego z tym wszystkim ma nieznajoma, która rok temu zapukała do drzwi ich rodzinnego domu?“~ opis Empik.com Czy gdybyście podejrzewali, że wasz ojciec zabił waszą matkę, donieślibyście o tym policji? Jest to moja pierwsza książka od tej autorki, ale na pewno nie ostatnia. Wspaniale poprowadzony kryminał! Jest dużo zawirowań pomiędzy bohaterami, nie wyjaśnień, sekretów. Przedstawienie całej rodziny było klarowne i konkretne.Dałem się do losów bohaterów i chciałam dowiedzieć się co będzie dalej. Samo rozwiązanie całej sytuacji nie wywołało we mnie dużego szoku, ale nie było to najgorsze zakończenie. Styl pisania jest bardzo płynny i potoczne, przez to czułam się, jakbym bardziej oglądała serial, niż czytała książkę. Polecam tą pozycję jako jedną z pierwszych, jeśli ktoś chciałby zacząć czytać. Dodam również, że książka zbiera wspaniałe opinie za granicą, znana pod tytułem ,,Apples never fall”🍂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-05-2022 o godz 20:27 przez: anna
Odgadliście kiedyś zakończenie, które było totalnie absurdalne?😂. Muszę przyznać, że ta pozycja kończy się dość niezwykle. Czytając tę pozycję, cały czas myślałam o tym, że z pewnością nie można autorce odmówić płynności tekstu i i tego, że potrafi prawdziwie zaciekawić czytelnika! Wodzi nas za nos, pokazuje wiele ścieżek, ukrywa pewne prawdy, a jednocześnie raz po raz rzuca w nas czymś ciekawym co sprawia, że spoglądamy na daną rzecz z innej strony. Poza tym uwielbiam gdy bohaterowie są wyidealizowani, a potem cała ta otoczka cudowności nagle znika i okazuje się, że wszyscy mają sporo za uszami. W tej książce jest wielu bohaterów i wiele prawd. Autorka serwuje nam naprawdę sporo wątków i oprócz elementów thrillera, mamy także elementy komedii. Szczerze mówiąc uśmiechnęłam się więcej razy niż na „dobrych komediach” .Nie dziwię się więc ilości sprzedanych egzemplarzy i rzeszy fanów. 7.5⭐️. Idealna rodzina. Idealne życie. Idealni rodzice i idealne małżeństwo. Tyle tam cudowności, że niemal od początku czujemy że wszystko to musi być jedną wielką bańką mydlaną. Znika staruszka, matka czwórki rodzeństwa, która wychodzi z domu po kłótni z mężem i już nie wraca. Wiadomo kto staje się głównym podejrzanym... co zrobić gdy nie wierzą ci nawet własne dzieci? Fajne było pokazanie danej sytuacji z perspektywy kilku osób, cofanie się w przeszłość i wyciąganie brudów. Te niedopowiedzenia i żartobliwe opisy sytuacji... Na pewno sięgnę jeszcze kiedyś po książkę tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-06-2022 o godz 06:36 przez: Ilona Wolińska
"Ci, których kochamy najbardziej, potrafią nas zranić najmocniej" Joy i Stana połączyła miłość do tenisa. Małżeństwo przez wiele lat prowadziło jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. Wspólnie wychowali również czwórkę wspaniałych dzieci. Na pierwszy rzut oka życie Delaneyów wydaje się być idealne i poukładane. Co takiego wydarzyło się, że pewnego dnia Joy postanawia zniknąć? Rodzeństwo za wszelką cenę chce dowiedzieć się, co stało się z ich matką oraz co oznacza zagadkowa wiadomość, którą kobieta wysłała w dzień zaginięcia. Sprawy nie ułatwia dziwne zachowanie ojca. Po wielu zachwytach nad książkami Autorki zdecydowałam się sięgnąć po jej najnowszą powieść. "Niedaleko pada jabłko" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Liane Moriarty i jest mi przykro, gdyż muszę stwierdzić, że nie bardzo udane. Spodziewałam się historii, która od początku do końca będzie mnie trzymała w napięciu, a dostałam spokojną, pełną niepotrzebnych wątków powieść obyczajową z elementami kryminału. Akcja powieści toczy się bardzo powoli, co chwilami jest bardzo nużące. Całość uważam jednak za dobrze skonstruowaną powieść, Autorka wszystko dopracowała w najmniejszych szczegółach. Fabuła poprowadzona jest dwutorowo, dzięki temu powoli odkrywamy wszystkie tajemnice i rodzinne sekrety. Co do zakończenia, to niestety nie zaskoczyło mnie, spodziewałam się czegoś innego. Mimo wszystko książkę polecam, a sama z pewnością sięgnę jeszcze po powieści Autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-06-2022 o godz 07:39 przez: Weronika Pierzga
Rodzina Delaneyów sprawia wrażenie rodziny idealnej. Starsze małżeństwo, mające czwórkę dorosłych, spełniających się dzieci, po wielu latach ciężkiej pracy postanawia przejść na emeryturę. Pozostaje im nic innego jak czerpać z sielanki, odpoczywać i korzystać z życia. Dlaczego, w całej tej błogiej atmosferze, Joy niespodziewanie znika pozostawiając męża z zadrapaniami na twarzy? Autorka zaczyna od kulminacyjnego momentu zaginięcia i powoli, stopniowo cofa się w przeszłości odkrywając karty historii. Rodzeństwo szukające matki dowiaduje się coraz więcej prawdy o niej i o nich samych, delikatnie zmierzając ku najgorszej z możliwych opcji rozwiązania historii… Moriarty w świetny sposób buduje napięcie, zaciekawia czytelnika, kończy rozdziały w najbardziej interesujących momentach, co sprawia, że nie możemy i nie chcemy oderwać się od fabuły. Spędziłam przemiły czas czytając tę książkę i choć zakończenie wcale mnie nie zaskoczyło, całość sprawiła mi wiele rozrywki. „Niedaleko pada jabłko” to idealna odskocznia od cięższych lektur, przyjemna pozycja na wakacje lub trzy deszczowe wieczory. Z pewnością sięgnę po kolejne pozycje autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2022 o godz 16:18 przez: rudy lisek czyta
Liane Moriarty, czyli specjalista od rodzinnych sekretów powraca. Jej najnowsza powieść NIEDALEKO PADA JABŁKO okazała się ciekawą intrygą, choć nie ukrywam, że po SEKRECIE MOJEGO MĘŻA odczuwam lekki niedosyt. . 7/10⭐️ NIEDALEKO PADA JABŁKO to powieść opowiadająca o pewnej rodzinie. Rodzinie,która pod płaszczykiem normalnego życia skrywa wiele tajemnic. Jednak tą beztroską sielankę przerywa nagłe zniknięcie Joy. Czwórka rodzeństwa postanawia rozwikłać tę dziwną zagadkę zaginięcia ich matki,ale na wierzch zaczynają wypływają głęboko trzymane w ukryciu sekrety. Czy w to wszystko może być zamieszany oddany ojciec? I co wspólnego z tym wszystkim ma pewna nieznajoma? Im więcej stawianych pytań, tym więcej niewiadomych. . NIEDALEKO PADA JABŁKO to dobrze skonstruowana powieść z iście klimatyczną fabułą . Akcja toczy się tu dość niespiesznie doskonale ukazując kawałek po kawałku ich mroczne sekrety. Bowiem ta z pozoru normalna rodzina ma do ukrycia znacznie więcej niż z początku sądzimy. I to zakończenie...zakończenie, które z pewnością może Was zaskoczyć. . We współpracy @wydawnictwoznakpl https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2022 o godz 16:10 przez: Beti27
Joy i Stan przez wiele lat prowadzili jedną z najsłynniejszych szkół tenisowych w Australii. Wychowali czwórkę dzieci. Nie brakowało i nie brakuje im niczego. Ich życie zawsze było spokojne i szczęśliwe. Nawet namiętność, która połączyła ich na początku trwa do dziś. Jednak chyba nie wszystko jest tak idealne jak się wydaje. Joy pewnego dnia znika zostawiając tylko zagadkową wiadomość, którą wysyła w dniu zaginięcia. Jest jeszcze nieznajoma, która rok wcześniej zapukała do ich domu. Może ona ma z tym coś wspólnego? Mówi się, że autorka jest specjalistką od rodzinnych sekretów. Tak też oczywiście jest. Pokazuje, że nie ma ludzi idealnych i rodzin idealnych. Każdy ma jakieś tajemnice czy skazy. Tak samo jak bohaterowie książki, czyli na pierwszy rzut oka idealna rodzina Delaneyów. Jak zaczniecie czytać tę powieść to przepadniecie. Autorka krok po kroku odkrywa nam sekrety głównych bohaterów, buduje napięcie, który trzyma od samego początku do końca. Jeśli chcecie się dowiedzieć do czego doprowadzą skrzętnie ukrywane sekrety w tej rodzinie, to zachęcam do lektury :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2022 o godz 09:40 przez: Klaudia
Poznajemy w tej powieści rodzinę Delaneyów, która wiedzie spokojne, dla niektórych wręcz idealne życie. Przez wiele lat Joy i Stan prowadzili dobrze prosperującą szkółkę tenisową. Teraz już jako emerycie, poświęcają czas głównie czwórce swoich dorosłych już dzieci: Amy, Loganowi, Troyowi i Brook. Rodzinną sielankę przerywa niespodziewane zniknięcie Joy. Rozpoczyna się śledztwo a rodzeństwo na własną rękę próbuje rozwikłać tajemnicę zaginięcia ich matki. Niepokój wzbudzą dziwne zachowanie ich ojca. Powoli wychodzą na jaw rodzinne animozje i głęboko skrywane sekrety. Autorka w doskonały sposób buduje napięcie, stopniowo ujawniając nowe fakty prowadzi czytalnika do zaskakującego finału. Narracja każdego z bohaterów pozwala nam spojrzeć na całą sytuację z szerszej perspektywy a z pozoru idealna rodzina ma do ukrycia więcej niż się spodziewamy. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2022 o godz 14:09 przez: Anonim
Kocham Liane Moriarty za to, jak świetnie lawiruje między powieścią psychologiczną, obyczajową i... thrillerem. "Niedaleko pada jabłko" to historia z pozoru idealnej rodziny, która - jak się potem okazuje - skrywa różne tajemnice. Powiedzmy, że to dość klasyczny punkt wyjścia, wiele takich powieści czytałam, a mimo to autorka znów mnie zaskoczyła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 16:36 przez: cierpliwa
To bardzo dobrze napisana, ciekawa lektura. Jej suchy humor i fantastyczne umiejętności opowiadania sprawia, że od samego początku wciągamy się w rodzinną sagę Delaney! Książka ma też dużo głębi, opowiada o tym, jak postrzegamy rzeczy, o dokonywanych wyborach, oraz z czego potrafimy rezygnujemy dla innych. Jest czarujący i zaskakujący, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lincoln Highway Towles Amor
4.5/5
38,25 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Smutek i rozkosz Mason Meg
4.5/5
34,79 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tajemna historia Tartt Donna
4.8/5
44,79 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wysoka stawka Steel Danielle
5/5
29,01 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Raje utracone Schmitt Eric-Emmanuel
4.9/5
37,89 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mały przyjaciel Tartt Donna
4.7/5
44,78 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Szkoła luster Stachniak Ewa
4.5/5
37,50 zł
54,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego